Komentarze: Niemożliwe stało się możliwe
mnie jednak trochę uwiera to pochylanie się nad losem ludzi, którzy wrócili do domu prywatnym odrzutowcem
mało tego, tam jest nacisk położony na firme ubezpieczeniowa :D reklama full serwis
Głowa rodziny zarabiała lekko licząc ze 150 tysięcy dolarów na rok. Takie ubezpieczenie to przy tej kwocie betka. Co ma do tego uwieranie? Może bohaterami mieli zostać biedni Meksykanie na zasiłku?
Pssst eJay ta rodzina która przeżyła atak tsunami nie była biedna, ale była latynoska. Wybielili ją na potrzeby filmu by biletów sprzedało się więcej.
Biedni meksykanie ginęli w tym czasie na granicy z USA.
Jeżeli w rzeczywistości wyglądało to tak jak w filmie to rzeczywiście farta mieli niesamowitego.
Ten film pokazuje przed wszystkim jaki okrutny jest los, jeden ma wszystko drugi nie ma nic i zostaje SKAZANY żeby z tym żyć.
W usa nie bylem ale z tego co wiem to Meksykanie robią tam wszystko to czego nikt inny podjąć się nie chce. Jeden europejski naród mi to przypomina :D
No i co z tego że była latynoska? Skoro fundnęła sobie bilety na wakacje w Tajlandii to na pewno nie była biedna ;) Czepiacie się jednej sceny, do tego logicznie uzasadnionej (zamożna rodzina = bogate uposażenie). Ten film pokazuje jak kruche może być nasze życie wobec żywiołu i działań natury, a wy dopisujecie jakieś wymyślone bzdety ;)
Biedni meksykanie ginęli w tym czasie na granicy z USA.
:D Faktycznie biedni, chcieli nielegalnie nażreć się socjalu to ich zatrzymali.
Zamierzałem na film iść do kina, ale jakoś tak wyszło, że nie wyszło. Może jednak nadrobię brak, skoro mówisz, że daje radę... Gdy pierwszy raz zobaczyłem zwiastun, byłem pewien, ze jest spora szansa na potajemne popłakiwanie. Czad :)
Skoro już przy zapowiedziach filmów jesteśmy... Przed projekcja Hobbita widzialem zwiastun tego filmu i od razu wiedzialem że muszę to zobaczyć, ale trochę nie podoba mi się że w tych kilku minutach strescili cały film. Lol na takie walenie spojlerami na lewo i prawo.
Może bohaterami mieli zostać biedni Meksykanie na zasiłku?
Nie chodzi o to jakiego uposażenia, narodowości i rasy byli turyści, a o to, że prawdziwa tragedia dotknęła autochtonów.