Ten koleś mnie totalnie rozwalił. Ale nawet jeśli jakaś gra grała by sama, to jaki to ma sens? Zresztą, to jedna z gorszych gier na Kinecta, która zebrała bardzo słabe oceny. Aczkolwiek, tak, Kinect jest dosyć niedopracowana zabawką, pomimo swojej ceny. Niby większe możliwości i bardziej rewolucyjne, a mimo to Sony jednak dobrze postawił na swoją pałeczkę.
pfff..
Ile to razy przechodzilem polowe levelu w strzelance gdy nie moglem zabic kolejnych przeciwnikow po prostu biegnac do przodu, a potem jakis skryot zalatwial sprawe, ba nawet w wielkim Call of duty to sie udawalo.
Albo taka seria most wanted tam wiele tras dalo sie przejechac naciskajac tylko strzalke do gory...
Przeszedlem rowniez misje w strategiach klikajac na punkt do ktorego trzeba dotrzec i olewajac setki przeciwnikow po drodze...
po tytule liczyłem na filmik ze zwłokami grającymi na Kinekcie... no cóż, chyba mam zbyt duże oczekiwania :D ale prostota gier na Kinekta to nie jest coś dziwnego, od paru lat przecież gry stają się prostsze (notabene przez konsole właśnie i "głupich amerykanów, którym nie chce się myśleć i kupują proste gry, a wydawcy idą na kasę") więc kwestią czasu była gra, która sama za nas zagra.
Ale się czepiacie, to nie jest wcale tak że ten samochód sam skręca. To jest po prostu bardzo dobre odwzorowanie fizyki jazdy, że jak się jedzie po trawersie to ściąga w dół :]