Via Tenor
Ten serial jest fantastyczny !
Trafia w 100% w moje gusta.
Jest dobrze nakręcony i wyreżyserowany.
Jest w klimatach SF, ale nie zalewa nas głupotami w stylu superbohaterów.
Ma intrygujący i inteligentny scenariusz. (Dla miłośników SF pomysł nie jest to bardzo oryginalny, bo takie wątki już były, ale "wspólnota umysłów" jest pokazana naprawdę cool)
Jest bezkompromisowy.
Jest momentami zabawny.
po 4 odcinakach nie mogę się doczekać dalszego ciągu.
Nie spodziewam się "rozwiązania" w tym sezonie, gdyż pewnie będzie wiele sezonów, by scenarzyści dali radę.
Jak dla mnie, trochę szukanie na siłę jakiejś wyjątkowości. Serial jest ok, ale nie widzę jeszcze nic co miałoby świadczyć o tym że jest to coś specjalnego. Ani realizacja ani aktorstwo nie powalają, są na wysokim poziomie ale to wynika raczej z wysokiego production value niż geniuszu twórców.
Poczekam z oceną do końca, ale jak pisałem już kiedyś w innym wątku o Pluribus, nie wiem czy mnie nie znuży bo jest rozciągnięty jak flaki z olejem, co być może niektórzy odczytują jako dodatkowy walor artystyczny, dla mnie jednak to sztuczne wydłużanie fabuły co jest bardzo charakterystyczne dla seriali Apple.
Z drugiej strony dla mnie takie The Studio było mistrzostwem a wiem że jest sporo osób, którym serial nie siadł kompletnie.
Aktorsko świetny mimo, że fabuła niby trywialna był Stick, w tym serialu jednak było widać co może zdziałać dobrze dobrany zestaw aktorów i mimo dość oklepanej fabuły był to jeden z tych które zapamiętałem