Bardzo dobrze zrobili, jestem póki co zadowolony z ich decyzji oraz przebiegu fabuły.
30 min kompletnie mi nie leży. Jeszcze jak w ciągu 20 minut nic się nie dzieje to zaraz koniec. Kolejne mogą kręcić po 15 min.
Oglądam i naprawdę spoko serial jak na razie. Chociaż faktycznie odcinki nie są zbyt długie i na dodatek dostaniemy tych odcinków tylko 6, więc szału nie ma. Tyle dobrze, że już ponoć powstaje drugi sezon.
IMO:
PItuPitu
Prawdopodobnie zrobili badanie, ile średnio czasu jest w stanie statystyczny widz skupić uwagę.
Młodzież wychowana na TikToku i smartfonach ma mega problem skupić uwagę dłuższy czas, co jest problemem np. na filmoznawstwie, z tego co raportują uczelnie, gdzie statystyczny student nie jest w stanie w skupieniu oglądnąć całego filmu pełnometrażowego: https://www.gry-online.pl/newsroom/nawet-studenci-filmoznawstwa-nie-potrafia-juz-ogladac-filmow-w-sk/z9301a4
A dla mnie to jest mega minus, z tymi 30 min odcinkami, gdzie budowana jest narracja i napięcie przez większość odcinka, a potem zamiast rozładowania tego, to koniec, i czekaj widzu na następny odcinek...
Dla mnie optymalny czas odcinka w serialach to 60 min, a minimum - od biedy, to 45 min. 30 min to - nieśmieszny żart. Przez co serialowi odejmuję co najmniej 2 punkty w skali 10-punktowej, i daje mu 7/10.
Sama książka jest na jeden wieczór. Tyle serialu ile treści. Dobrze, że nie rozciągali tego jak np Hobbita
Mogli również zamiast 8 (nie wiem ile ma ich być docelowo w sezonie) odcinków 30 minutowych zrobić 4x1h ale wtedy subskrypcja by się nie zgadzała.
Niektóre sitcomy chyba trwają nawet ciut dłużej... Albo też w granicach tych 30 minut.