Dobry mimo wad. Kilka jednostek zostało zaprojektowanych z myślą „jakoś to będzie” zarówno w kwestii estetyki (Oceanidy), jak i użyteczności (Latające rydwany). Zagrałem w dwie z trzech kampanii i obie były znakomite. Paradoksalnie ta, która ominąłem (Sayl) jest ponoć najciekawsza.