Przypomnijmy, że Diuna: Część druga będzie nie tylko ostatnią, w której zobaczymy Timothée Chalameta, ale także ostatnią wyreżyserowaną przez Denisa Villeneuve’a.
Uhhhh
Trochę szkoda, bo ja już na pierwszej zasnąłem z nudów w kinie (pierwszy raz w życiu, a nawet nie byłem zmęczony, tzn. pierwszy raz zasnąłem, a nie że byłem w kinie pierwszy raz). Niestety zbiegło się to z tym, iż przejadł mi się (delikatnie mówiąc) wtedy Tymoteusz Szalet, którego zrobiło się za dużo ilości bez jakiejś jakości, która by tą ilość usprawiedliwiała. Ale wiadomo, kwestia gustu, choć teoretycznie te filmy powinny mi się mega podobać, a tu znużenie i sen. A Diunę książkę mogę czytać po nocach i będzie trzymać za pysk. Taka zagadka.
No zero zaskoczenia dla tych co czytali ksiazki. Historia Paula Atrydy jest mega dolujaca. Nie potrafil z powodu osob, ktore kochal wejsc na Zlota droge.Widzial mozliwe przyszlosci i ich rozwiazania. Straszny dar. Dopiero jego syn tego dokonal, ale poswiecil dla tego swoje czlowieczenstwo i stal sie tyranem. Filmy, seriale najczesciej konczyly sie triumfem Atrydow nad swoimi wrogami. Wygrana dobra nad zlem. No, ale w tym tkwi sila tych ksiazek. W latach 80 i 90 bardzo czesto widzialem grafiti z cytatami z ksiazek na blokach/przystankach. Kolega co zasnal z nudow to wspolczuje. Pewnie bylo slabo bo nie bylo bodzca w postaci wybuchow co 2 minuty. Polecam filmy MCU i inne takie. Historia jest wypisana na piaskach Arrakis...
ps. Nie czytajcie ostatnich tomow popelnionych przez syna. Ja zaluje bo moge sobie reke uciac, ze Frank mial inna wizje. Zwlaszcza, gdy sie konczy czytac Diuna Kapitularz. Te ostatnie tomy to mega rozczarowanie.
edit: odpaliłem sobie soundtrack i chyba mam głównego winnego.
Co do tych wybuchów, to może nie były co dwie minuty, ale jak już były w tej konkretnej części filmu, to naprawdę robiły wrażenie :) dla mnie jedne z lepszych, jakie widziałem w dotychczasowo poznanej kinematografii, a nie jestem nawet jakimś fanem czy entuzjastą.
ps. Nie czytajcie ostatnich tomow popelnionych przez syna. Ja zaluje bo moge sobie reke uciac, ze Frank mial inna wizje. Zwlaszcza, gdy sie konczy czytac Diuna Kapitularz. Te ostatnie tomy to mega rozczarowanie.
Uja tam rozczarowanie. Rozczarowaniem to jest kazda ksiazka z cyklu oprocz pierwszej i moze Boga Imperatora. Zreszta sam Herbert mowil wielokrotnie ze pisal je dla kasy i z powodu naciskow wydawcy (min dlatego zdecydowanie najslabsza ksiazka jest tez najkrotsza, bo zastala doslownie wypluta na zamowienie. Jak cos z Dungeons & Dragons). Wiekszosc tego co tam jest to nieprzemyslany strumien swiadomosci (w porowaniu z dopieszczana latami przed wydaniem historia Paula, w ktorej zawarl sensowne przeslanie i moraly).
A jak do tego doszly jeszcze dziwne seksualne jazdy z "Matronami" czy innymi Mowiacymi Do Ryb to juz wogole.
Syn przynajmniej nie pisze w stylu "10 stron powtarzanej w kolko filozofii na jedna akcji" oraz calkiem zgrabnie i sensownie zamknal cala historie uniwersum (i zgodnie z notatkami ojca btw, choc te tez moglybyc robione na sile... i pewnie byly). Zreszta jak sobie przenalizujesz uniwersum, to jest to bardzo sensowny rozwoj wydarzen i zakonczenie.
Jego ksiazki nie sa tez pretensjonalne i nie udaja na sile ze sa czyms wiecej niz pulp sci-fi.
Cale to pierdzielenie o tym jak slabe sa jest mocno na wyrost. O wiele lepiej sie to czyta, niz zachaczajace chwilami o grafomanie moralizowanie Franka (ilez mozna). Byly na tyle dobre, ze powstala kolejna trylogia napisana przez syna.
ps. Najlepszymi (i w sumie jedynymi sensownymi w poizniejszych ksiazkach) watkami w prozie Herberta ogolnie sa watki ekologiczne (czyli Arrakis sama w sobie, ale nie tylko). Co nie dziwi, bo byl ekologiem z wyksztalcenia. Reszta to meh... z malym wyjatkiem jaka jest przedstawienie ewolucji Leto II (czyli w sumie tez sporo nauki tu mamy... bo jego watek psychologiczny jest plytki jak kaluza).
Jezeli chodzi o najlepsza adaptacje to serial :
https://www.imdb.com/title/tt0142032/
Genialna muzyka, aktorzy, troszke widac brak funduszy.Tez chyba najdalej idzie historia. No i serial ma juz 26 lat.
Najlepszy montaz z wszystkich seriali
https://www.youtube.com/watch?v=1NSYZCAZgIw