Prawda jest taka, że dadzą sobie radę bez Baldurs Gate.
Z jednej strony marka silna i kochana przez graczy, z drugiej łapsko trzyma na tym Wizards of the Coast, które jest zwykłym raczyskiem.
Z drugiej sam Larian tak mocno wybił się na Baldurze, że ludzie kupią ich grę nie przez to, że to Baldur, tylko, że to gra od Larian.
No i trzecia sprawa - mają świetną serię Divinity - z perełkami jak Original Sin 2 na czele. Czego nie wypuszczą, to będzie dobre, a jeżeli będzie budżet na aktorów i przerywniki jak w Baldurze... to szykuje się kolejna gra roku.
Taaa... Tylko że świat baldura, Forgotten Realms jest 100 razy bardziej ciekawy, od ich oklepanego typowego świata fantasy divinity
A to jak prezentuję się świat jest zależne od tego jak będzie prezentować się fabuła gry, która w obu divinity original sin 1 i 2 nie była za dobra i ciekawa
Kwestia gustu. Dla mnie dos2 jest lepszy - także pod względem fabuły - jak bg3.
Dla mnie dos2 jest lepszy - także pod względem fabuły - jak bg3.
D:OS 2 ma przecież strasznie oklepaną fabułę, serio jak może się podobać taka fabuła?
Ja tam lubię oba settingi po DOS2 i BG3, ale no... określenie "oklepanego typowego świata fantasy" to nie jest też takie dalekie od Forgotten Realms, które głównie to rozwija podstawę fantasy Tolkiena. Nawet już w DOS było jakieś większe odejście od schematów, z kanibalizmem elfów dajmy na to.
Doszedłem do drugiego aktu i tam ostatecznie się poddałem, nudne dialogi, nieciekawy świat
This
Jak ktoś twierdzi że d:OS 2 ma dobrą fabułę, to po prostu nie grał w inne crpg które oferują ciekawszy wątek główny, a jak grał w inne cprg i nadal tak twierdzi to ma jakieś klapki na oczach
Przecież tam nawet nie ma żadnych wyborów fabularnych
Kwestia preferencji. Tak samo można powiedzieć, że fabuła bg jest przewidywalna i stanowi powtórzenie wielu znanych motywów tematycznych.