Ten gosciu jest jakis autystyczny.
Najpierw narzeka na ekranizacje swoich powiesci a teraz snuje plany o rozszerzeniu uniwersum Rycerza siedmiu krolestw. Beka...
Narzeka na adaptacje swoich powieści, gdy współpraca z showrunnerem się posypała i studio też nijak nie załagodziło konfliktu, ale chce rozszerzać projekt, przy którym tę wspólną pracę chwalił... no i co tu jest takiego dziwnego, z czego ta "beka"?
No nie wiem, tak z samych artykułów GOLa to pamiętam, jak wielokrotnie chwalił pierwszy sezon, nawet pierwsze odcinki drugiego względem konkretnych zmian, teraz Rycerza Siedmiu Królestw, a samo narzekanie na to w jakim kierunku ten sezon drugi Rodu Smoka poszedł (i z trzecim może być podobnie) jakoś bardzo nie dziwi, bo nawet taka "powszechna opinia" publiki nie była tu odmienna. O ile rozumiem zarzuty do Martina w kwestii książek, bo tu rzeczywiście czytelnicy głównej serii mogą się czuć pokrzywdzeni, tak w kwestii adaptacji imo gada dobrze.
Czytałem na jakiejś stronie że do maja 2026 ma skończyć Wichry Zimy
Gorzej, że w tym samym wywiadzie powiedział, że nie ma żadnego planu awaryjnego, jeśli umrze zanim napisze Wichry Zimy i Sen o Wiośnie, seria po prostu pozostanie niedokończona.
A jeszcze gorzej, że zapytany ile ma stron Wichrów Zimy podał 1100 stron - tyle samo co podał w grudniu 2022 roku czyli praktycznie od 3 lat albo nie napisał nic nowego, albo to już jest cała książka tylko ciągle coś zmienia i poprawia.