Via Tenor
Ja to najbardziej jestem ciekaw jaki będzie scenariusz w GTA. Jego jakość, ale przede wszystkim czy gra nie zostanie ugrzeczniona na współczesną modłę, a co dopiero jakby były elementy woke/DEI to sądzę że fani, i nie tylko fani, chyba by zjedli Rockstara xd
:)
Mnie zawsze w pop kulturze pociągały świrnięte postacie, nietuzinkowe, charyzmatyczne, pozytywnie popieprzone;)
Dlatego mnie strasznie siadł Michael i Trevor. A ich dialogi i scenariusz to jest dla mnie mistrzostwo świata: wciągające, zabawne, pozytywnie pojechane - takie połączenie to sztuka xd
Nie jeden raz wybuchnąłem śmiechem słuchając ich wypowiedzi.
Żarcików i atakowanie żydów jak w RDR2 na pewno już nie będzie, w GTA V chyba też to było ale nie jestem pewny.
W RDR2 było ukazane jak owa nacja wykorzystuje Polaków, co jest właściwie prawdą. Z resztą jak jest ten temat to polecam na FB obczaić profil Wojciech Sumliński, to bodajże jedyny prawdziwy, taki z prawdziwego zdarzenia, dziennikarz w naszym pięknym kraju. Napisał o nich książkę, i tak się spodobała, że towarzystwa żydowskie dwoją się i troją, żeby jej zakazać, co zaowocawało tym, że książka w wielu księgarniach stała się bestsellerem.
Co wy macie z tym ugrzecznianiem. Będzie jak zwykle. Poza tym nic takiego wielkiego się w tym GTA nie działo. Przetrwali hot coffie nic ich nie ruszy.
Elementy woke były w tej serii zanim ktokolwiek w Polsce wiedział co to znaczy.
Będzie zapewne wspierana jeszcze przez jakiś okres, ale zdecydowana większość graczy jak nie wszyscy, którzy obecnie graja badź grali dłuższy czas w GTA V momentalnie przesiadzie się na GTA VI - tak SP jak i MP. To nieuniknione. To, ile tak naprawdę utrzymaja poprzednika na serwerach będzie głównie zależeć od tego, czy nadal będzie im się to opłacało. Sam jestem fanem serii GTA i w momencie premiery będę na długim urlopie, ale problemy w pierwszych dniach będa zapewne niemałe czy to z zakupem, czy połczeniem z serwerami.