"Polscy mistrzowie survival horroru" - Hahaha
Stworzyli samodzielnie jeden survival horror i od razu mistrzowie... Ich wcześniejsze przygodówki w klimatach horroru były co najwyżej poprawne. Takie Darkwood zjada ich gry na śniadanie. Nawet The Beast Inside były w tamtym czasie lepsze niż ich wszystkie gry razem wzięte. Nie rozumiem robienia przez GOL z tego studia jakichś polskich mesjaszy gamingu i to jeszcze w horrorach.
Trochę racja... pierwsze gry to walking simy na jedno kopyto (po LoF i Observer miałem dość...), SH2 to w sumie nie ich gra, a Cronos to takie posklejane fragmenty z Dead Spaców i Residentów, średnio oryginalne. Niby działają od lat ale szału sprzedażowego to u nich nie ma (SH2 rozumiem wyjątkiem no ale to siła marki). Jakąś tam niszę sobie znaleźli ale nazywanie ich mistrzami horroru... cóż, uznam to za klasyczny GOLowy clickbait w stylu "wydawcy Manor Lords".