Polecam obejrzeć klip z X, wypowiedź ma trochę inny wydźwięk, niż można by wywnioskować z tytułu.
Bez sensu, by aktorzy z filmów wracali w serialu. Trochę popsuje to imersję i filmów i serialu, kiedy aktorzy utożsamiani z konkretnymi postaciami z filmów mieliby grać w tym serialu. Nowa obsada i heja. Koniec dyskusji i dywagacji. I tak mam dziwne przeczucie, że wyjdzie z tego drugi "Witcher" wiadomo pod jakim względem..