Imo słabo to wygląda, mam wrażenie, że ostatnio ludzie strasznie zachwycają się amatorskimi animacjami, bo chcą utrzeć nosa wielkim studiom, które ostatnio często nie dowożą. Ale nie oszukujmy się, te wszystkie fanowskie animacje obsolutnie nie nadawałyby się, żeby umieścić je w oficjalnej produkcji. Wyglądają dziwnie, nie pasują stylem to anime, widać, że są zrobione w inny sposób niż tradycyjne anime, tyle było krytyki One Punch Mana o statyczne tła, a w tych amatorskich jest to samo...
zdaj sobie sprawę, że fanowskie animacje często robi jedna osoba lub bardzo mały zespół w sposób, który potrafią, a w większym studiu masz kontrolę jakości. Co też oznacza, że te fanowskie nie muszą być wykonane w tym samym arcie co oryginał. Zresztą czego się czepiamy jak Tytany były robione przez przynajmniej 3 studia i każdy sezon wyglądał inaczej. Czepianie się niczego.