Cóż, NMS zdecydowanie bardziej zasługuje na nagrodę w kategorii Labour of Love. Patrząc na politykę aktualizacji/dodatków którą kieruje się studio Hello Games, moim zdaniem NMS powinno dostawać to wyróżnienie co roku :]
Nms zasługuje na nagrodę “owoc fuszerki” albo “jak Feniks z popiołów” :D nie wiem czy wydawał bym grę w takim stanie gdybym ją kochał ;)
Znowu trzeba tłumaczyc ludziom, że nagrody Steam przyznawane są poprzez głosowanie graczy, więc to większość graczy wybrała grę w którą gra, a NMS jest grą mimo wszystko niszową. Te nagrody to subiektywny wybór większości graczy a nie obiektywny ze względu na fakty. Nikt nie będzie głosował na grę, w którą nie gra lub nie grał, bo nie jest to jego np. gatunek który lubi. Dlatego BG3 wygrał.
Trzeba na to patrzeć z szerszej perspektywy, nagroda dla BG3 jest w 100% zasłużona jeśli weźmiemy pod uwagę czynniki takie jak, "to gracze wybierają", "popularność gry", a nie to czy, że porównamy do siebie obie gry obiektywnie i to NMS powinno wygrać. Liczą się subiektywne odczucia większości i czy dana gra jest popularna.
Jeśli ktoś ma z tym problem, to równie dobrze można narzekać, że grą roku nie została ekspedycja 33 a Hollow Knight: Silksong, według mnie BG3 i Hollow Knight: Silksong w 100% zasłużenie wygrali na Steam.
Kategoria "Owoc miłosci" nie oznacza gry z długim wsparciem to nie jest owoc miłosci deweloperów, tylko grę ukochana przez większość graczy, a na tą chwile taką grą jest BG3, jak widać część osób tego nie rozumie, stąd się biorą wszystkie nieporozumienia. Ja też bym wybrał BG3 a nie NMS.
PS: argument o tym ile lat NMS wspiera grę niema tu żadnego znaczenia, bo nie o to chodzi w tej kategorii, liczy się to, co jest tu i teraz.