2 część miała zwalać z nóg a była średnim filmem jedynie efekty robiły jakieś wrażenie ale nie takie jak 1 Część
Swoją drogą to z chęcią bym ta 3 część zamienił na inne Sci-fi
Chociaż by Valerian i Miasto Tysiąca Planet 2
Albo Warcrafta 2
Pierwsza część ujdzie, ale druga jest fatalna. Chciałbym kolejnego Terminatora, ale widząc co się z tą marką dzieje po drugiej części to już lepiej, aby seria była martwa.
Do trzech razy sztuka... dla mnientylko jedynka byla epicka bo i kilka scen przyszloaci na Ziemi i statki kosmicze i podróż na inną planetę i wspaniała przygoda ale potem dwójka to juz taki Hollywodzki Klan troche i choć był spoko to miałem jednak niesmak.
Światotwórczo też mnie Avatar nigdy nie porywał.
Probowalem filmu i gry - głownie z ciekawości technologicznej, ale też wolałbym wreszcie jakiegoś RPGa akcji w uniwersum Terminatora.
Przecież na Avatara chodzi się dla podziwiana efektów specjalnych. Akurat przy tych filmach "Ogldałem dla fabuły" to nikt nigdy nie powiedział.
Via Tenor
To mogło być coś fajnego, ale filmy robione na jedno kopyto, to nie jest coś co może nieustannie dawać "ten" efekt. Formuła jaką zaproponowali jest nudna i przewidywalna. Gdyby dobrze to przemyśleli, to mogli zaanonsować obecność tych "innych" już od pierwszego filmu tak, by widz miał na co czekać, by był ciekawy tego świata. Ja się nie dołożę do tej "tony pieniędzy".
1 mi sie mega podobała a 2 zacząłem i nawet nie skończyłem … 3 nawet nie ruszę
Jimmy, chcesz zarobić na filmie to stwórz coś oryginalnego i nowego (kiedyś potrafiłeś) zamiast odcinać kupony od infantylnej produkcji. Wiele gier komputerowych ma lepszą fabułę niż te twoje przereklamowane avatary.