Pewnie w sony obawiają się wtopy, wizerunkowa porażka byłaby ogromna. Pewnie nawet z lodówki będzie wychodzić gta. Tyle konsol, a zakup procentowo biorąc pod uwagę ich liczbę może nie wyglądać tak pięknie.
W sumie nie dziwne, największa premiera gry w historii + pewnie jakieś 8/10 egzemplarzy zostanie sprzedanych na PS5, nie dziwne, że Sony chce to możliwie wykorzystać. Prawdopodobnie na żadnej grze tyle nie zarobią, patrząc także przyszłościowo (pewnie GTA6 sprzeda im masę konsol).