Ubisoftu mi nie szkoda. Niech zdychaja. Ale ludzi ktorzy faktycznie dawali z siebie wszystko czy to przy kodzie czy tez grafice bardzo mi szkoda z wylaczeniem woke/rgbtqwerty. Moze jakies duze studio przejmie tych faktycznie tworzacych gry i beda mogli w koncu stworzyc cos od czego nie bedzie mdlosci przy graniu
Niech użyją tęczowej siły to przezwyciężą ten kryzys ?? a nie czekaj, to jest przyczyną ich upadku...
Nie wszyscy oni zostaną wprost zwolnieni. Ubisoft stara się unikać częstych masowych zwolnień, gdyż stanowią one zły PR dla firmy. Dlatego część z redukcji odbędzie się poprzez wymuszenie powrotu pracowników do biur.
Haha, normalnie Monty Python xD
Dialog HR z programistą w Ubisoft:
- Hej Zbyszek, mamy dla Ciebie informację. Wracamy do biura! Masz stawić się jutro o 8.
- Ale ja mieszkam w Nowej Zelandii, pracuję zdalnie tak od lat, do siedziby firmy mam 10 tysięcy kilometrów
- No to Zbyszek musimy Cię zwolnić. Wyślij laptopa do paczkomatu.
Ubikacja to jednak stan umysłu i tu już pomóc może jedynie twardy reset. Czy oni myślą, że w problemy finansowe to ich wpuścili ci wszyscy pracownicy? Wywalić tęczowe głowy, zerwać umowy ze Sweet Baby, przestać wciskać do gier ideologiczny szajs i wywalić z gier SP mikrotransakcje, a nie mydlić ludziom oczy, że dzięki nim opłacają patche do gier xD i zacząć robić dobre gry. Czyli takie, jak kiedyś potrafili.
Ta firma od kilku lat podejmuje tylko złe decyzje wobec zarówno przyszłych jak i obecnych gier. Prawdopodobnie obecny zarząd jest dogadany żeby zbić maksymalnie wartość spółki pod całkowity wykup przez Tencent. Szkoda ubi bardzo, bo w przeciwieństwie do R*, Bethesdy czy CDP mieli normalne terminy premier, nie jeden tytuł na 8 lat.
Wręcz nie do pomyślenia, że ta firma była kiedyś moim ulubieńcem - splinter cell, Pop, a później Assassins. Nie będę oceniał ich decyzji.. ale przykro się patrzy na to jak to wszystko zabijają, a ludzie czekają dalej na ich flagowe tytuły (Flagowe mam na myśli tych starych dziadków jak sc czy pop, nie nowe farcry i assasyny, bo tych zarzynają do cna - w tej firmie w szufladach jest masa perełek).
Oby się podnieśli w którymś momencie i wszystko się wyprostowało, może z pomocą innych inwestorów, bo z tej mąki raczej chleba już nie będzie.