Kolekcjonowanie figurek Warhammer - ktoś, coś?
Szukam dla siebie nowego hobby po wyjściu ze szpitala. Ogólnie kolekcjonuje gry i książki. Korzystam z nich niemal cały czas, ale poczułem wiatr zmian i chciałbym sobie znaleźć coś co mnie dodatkowo rozluźni. Wstępnie padło na kolekcjonowanie i malowanie figurek Warhammer. Lubię malować, mam artystyczne usposobienie. Myślicie, że to dobry pomysł dla osoby ze schizofrenią? Kolekcjonuje ktoś z was takie figurki? Czy takie zajęcie potrafi was uspokoić?
Tutaj abesnai zaczal watek na podobny temat:
https://www.gry-online.pl/forum/uniwersum-wojennego-mlota-wfrp-aos-wh40k/z6101923f
A odpowiadajac na pytanie: mozna i kolekcjonowac, i malowac i grac. Nadaje sie to praktycznie dla kazdego, ale warhammer jako taki troche kosztuje. Jesli szukasz tylko do malowania - mozesz popatrzec rowniez na druki figurek 3d, jest od groma swietnych modeli.