Jest tu jakiś szpec serwisowy od laptopów?:)
Acer Extensa 5200, problem polega na tym, że włącza się na chwilę, nie wysyła sygnału do matrycy, wiatrak chodzi po czym przestaje i nic się nie dzieje. Wymieniłem płytę główną z tego samego modelu. Niestety problem identyczny. Procesor sprawny, sprawdzony, ram też, dysk też. Jest jeszcze jedna część wymienna a jest to panel, który podłącza się do płyty głównej. Jest na nim włącznik oraz dwa porty USB. Jutro będę miał zastępczy. Jeśli jednak to nie zadziała czy ktoś ma jakieś pomysły co jeszcze może być nie tak?
pozostaje jeszcze zasilacz.
sprobuj podlaczyc go bez baterii. Takie wylaczanie sie lapka to czasem oznaka zwarcia - ale jezeli wymieniles plyte i dalej to samo...
sprobuj wlaczyc go np bez dysku i CD'ka- moze cos tu daje zwarcie.
ostatnio mialem podobny przypadek ale tam bylo napitolone cos na mostku poludniowym - wymiana plyty rozwiazala sprawe ( przelutowanie mostka nie dalo nic).
kurde, możesz mieć trochę racji że to zasilacz! Bateria umarła już dawno. Zasilacz nie jest oryginalny. Bez baterii oczywiście podłączałem ale problem ten sam. Co jest ekstremalnie dziwne w tym przypadku to fakt że kiedy na chwilę podłączyłem inny ram to komp się kilka razy włącza. Niestety podczas instalacji win problem wraca do wyżej opisanego.
Wyłącza się przed bootowaniem, czy po?
Jeśli masz możliwość, sprawdź go na innym dysku- może być jaki bądź.
PrzemoDZ, tak sobie pomyślałem że dysk nie ma tu znaczenia. Przecież komp powinien podnieść się bez dysku! Idąc dalej, włożyłem inne ramy i komputer wstał. Wstawał również z tymi ramami przed wymianą płyty głównej jednak ko kilku uruchomieniach sytuacja wracała do tej opisanej na początku. Czyli włącza się ale nie wysyła sygnału do matrycy. Tak jakby trochę podziałał na tych 2 ramach ale za jakiś czas znowu się psuje! Co to może być ?!?!!?