Jak przerwać wykonywanie kopii zapasowej w windowsie
Padał mi dysk, uruchomiłem to ustrojstwo kilka dni temu.
Problem w tym, że i tak kopii zapasowej komputer nie wykona:
1. w międzyczasie mój SSD głupiej i cały komp wisi
2. nie ma już miejsca na HDD docelowym
Niestety, dzisiaj o 19.00 było zaplanowane robienie kopii zapasowej. Odpalam windowsa, 2min, ikonka na pasku "wykonywanie kopii zapasowej", cały komp zaczyna mulić (ten SSD to się nadaje do odpalenia windowsa i niczego więcej), po 1-2min zwiecha.
W opcjach kopii zapasowej wszystko wyłączyłem. Jednak windows genialnie próbuje dokończyć to co zaczął.
Jako admin zablokowałem robienie przez użytkownika kopii zapasowej - nic nie daje - windows sam odpala i dalej próbuje mi zrobić dobrze.
Jak to gówno wywalić? Do środy (kiedy dostanę nowy SSD) muszę używać tego systemu :/
Aktualnie odpaliłem stary system z innego HDD by w ogóle dodać post. Czy jest możliwość by usunąć z dysku C: jakieś pliki odpowiedzialne za tą wykonywanie tej kopii zapasowej?
[2]
wiem, ale pytam o windowsa.
OS-a to ja na oczy nie widziałem.
Harmonogram zmieniłem - przestawiłem na 31.10.2012 godz. 00.00
Bez skutku, dalej mi robi kopię systemu :/
Możesz wyłączyć kopie zapasową w usługach.
edit:
Panel sterowania-> narzedzia administracyjne-> usługi ->
szukasz "kopia zapasowa systemu windows"
ppm->właściwości
zmieniasz typ uruchomienia na wyłączony (jeżeli jest uruchomiona musisz ją wcześniej zatrzymać)
mac2000 - jak dokładnie?
Mam jakies 2min po odpaleniu systemu by to zrobić ;)
services.msc i jaką usługę mam "killnąć"?
Wyłączyłem w usługach "Kopia zapasowa windowsa" - przestawiłem z "ręczny" na "wyłączony".
Dalej mnie windows próbuje zaspokoić i w dalszym ciągu po jakichś ~2min wywala "wykonywanie kopii zapasowej" po czym komputer praktycznie przestaje działać.
Chyba się poddaję w tym momencie... Genialnie to jest rozwiązane, nic tylko palnąć sobie w łeb :/