Inwestować w piec czy odkładać na konsolę?
Hej!
Mam do Was pytanie, które wypływa w kontekście: końca 2011r. oraz informacji o nadchodzących nowych konsolach.
Na chwilę obecną mam kompa:
8 GB RAM
Procesor AMD Sempron 2.8GHz
Karta nVidia GTX560
Jak na razie wszystko hula, jak powinno, także nie ma najmniejszego problemu z grami.
Zastanawiam się, czy jest jakikolwiek sens inwestować jeszcze kasę w tego pieca, skoro na 99% do czasu wyjścia nowych konsol nie powinienem mieć problemu z odpalaniem czegokolwiek. A jak wyjdą nowe konsole, to po jakimś pół roku wtedy kupić, bo z pewnością pecety zostaną daleko w tyle.
Jeśli nowa konsola (PS 4 albo Xbox 720) będzie kosztować np 2000 zł to już chyba będzie bez sensu dawać prawie tyle samo za peceta?
Jak myślicie?
z góry dzięki, pozdrawiam
Wyższość Konsol nad pc jeśli chodzi o granie udowodniono już dawno, więc chyba już wiesz. Next geny wyjdą gdzieś za 3 lata więc jeszcze dłuuugo. Kup X360. Pisze to mając 2 konsole.
Na chwilę obecną nie mam żadnych problemów z czymkolwiek. Ani jeden tytuł, spośród tych z górnej tegorocznej półki nie krzaczył, także jest ok :D