gry opierające się na sojusznikach
Szukam gier, gdzie ważnym aspektem jest zawieranie sojuszu z jakimiś państwami, ale chciałbym by było to dosyć rozbudowane, bo zazwyczaj w grach jest to idiotycznie zrobione, że są opcje:
- handel (tu wymieniasz dowolny towar za dowolny)
- prosić kogoś by zaatakował kogoś
- żądasz od kogoś czegoś (i tu zawsze stosunki = -10 pkt [przykladowo])
i właściwie tyle...
a dodatkowo czasem jakiś sojusznik mówi ci "twoim sojusznikiem jest XXX, nie lubimy ich, zerwij z nimi sojusz! zerwiesz?" i wybierasz "tak" to +10 pkt do stosunków, a jak wybierzesz "nie" to -10... co za idiotyzm... (a gdy ma się wielu sojuszników to masz spam takich komunikatów).
A niektóre gry są tak idiotycznie zrobione, że dajesz trochę złota danemu krajowi i masz +10 do stosunków z nim i wtedy rozdajesz złoto 10 krajom i tak przez 2, 4 tury i wszyscy cię kochają i wtedy każesz im zaatakować jeden kraj i 10 państw cię kochających pomaga ci i za ciebie niszczą ten kraj, ty nawet nie musisz mieć ani jednej osoby do walki... Mam wrażenie, że 90% gier tego typu projektowanych jest dla 8-12 latków...
Albo w niektórych grach jest też tak, że robisz sojusz z kimś, a po jednej lub dwóch turach on zrywa sojusz z tobą i cię atakuje bez powodu... choć minutę wcześniej wasze stosunki były idealne (po prostu czasem twórcy gry w niektórych grach narzucają AI określone zachowanie i nie można uniknąć wojny z kimś, ale to w nielicznych grach raczej)
Szukam czegoś sensownego, rozbudowanego i poważnego (tym samym choć trochę realistycznego). Chcę coś zbliżonego choć trochę do prawdziwego świata (już wiem jakie 2, 3 tytuły wymienicie, ale może ktoś mnie zaskoczy czymś czego nie znam ;)).
Gra może być turowa, ale nie musi. Okres w grze może być dowolny.
Walka w grze najmniej mnie interesuje więc walka może być "dodatkiem", czyli może być nawet ograniczona do tekstu, a nawet może nie być jej wcale.
Za każdy tytuł dziękuję (a gdy będę znał jakąś grę, nie będę pisał, że znam i grałem, po prostu dziękuję i czekam aż ktoś poda kolejny) ;)
Dowolna strategia z Paradoxu, jeśli okres jest ci obojętny. Nadal nie jest to ideał, ale twórcy nie poszli na łatwiznę, sieć powiązań jest mocno poplątana, a stosunki nie ograniczają się do "wypowiedz wojnę" lub "daj mi daj mi daj mi". Poza tym sojusznicy nie są kompletnymi idiotami zrywającymi układ bez powodu albo atakującymi wspólnego wroga bez żadnych podstaw. Wpadki się zdarzają, ale są do przełknięcia.