Gra: Mount & Blade: With Fire and Sword
Rewelacja!
Czy ktoś w to jeszcze gra bo mam parę pytań!
Mam zadanie od Króla Kazimierza zeby odyskać od Szwedów Warszawę. No ale jak to zrobić? Sam nie dam rady: próbowałem na raty wykruszać obronę ale nie daję rady: zanim zdołam choć trochę odbudować armię (z obozów najemników plus z oswobodzonych jeńców) to obrona znów ma tyle ze nie daję rady. Teraz obsada Szwedów w Warszawie to już ponad 340 szwejków.
W końcu zdobyłem jeden mniejszy zameczek ale zaraz CHmielnicki mi go odebrał:(. I nagle bonus! Znalazłem zamek z 40 wrogami w srodku, podjechałem swoją armią ok 86 ludków i zaproponowałem (tak dla checy) honorowe poddanie! I obrońcy na to poszli. Zaraz potem zacząłem na hura kompletować obrońców: bo wiedziałem ze nie będzie lekko: co prawda z Polakami jestem wieeelki przyjaciel, jedną nację mam ok, ale aż ze trzema jestem śmiertelnym wrogiem więc spodziewałem się nawały ataków. Latałem więc po planszy kasując bandy rabusiów i uwalniajnych jeńców wcielałem do armii: rekordowo za jednym razem dostałem w ten sposób 40 ludków (no ale połowa to słabiutcy "rabusiowie"). Niestety w pwnym momenice dostałem info, że mój zamek jest (Maydzelesk) oblegany i to przez Szwedów (ich rajtarzy są mocni). Podjechałem i smutek: stoi król Gustaf z armijką 250 plus jeszcze ze trzech przydupasów. Myślę nie będę miał szans, a tu nagle przylazł Król Kaziu z całą watahą chyba z 10 lordów i przegnał towarzystwo!!! Może miałem fuksa, ale to było mioooodne! Teraz mam już 340 obrońców i jest nieźle! A teraz czas na pytania:
1) czy jest jakiś limit popularnosci u danego Lorda po którym przyłączy się do mnie żeby razem bić sie o Warszawę ? (mam żelazny list od króla ale na razie wszyscy mi mówią że są baaardzo zajęci swoimi sprawami) a z niektórymi lordami mam relacje +35!! I to muszę ciułać te realcje bo zadań nie dają więc tylko w walce jak ich poratuję to jest progres. Niektórzy by sie bardzo przydali (no oprócz Kmicica który ma armijkę 5 ludków i nic tylko siedzi z Billewiczówną w zamku) bo taki Lanckoronski ma armijkę 250 ludzi! Jak sie nikt nie przyłączy to chyba sprubuję wymiękczać obronę wieloma atakami: zbirę w swoim zamku tak 500 ludków i będę szturmował warszawę aż padnie.
2) w jaki sposób przyrastają ludzie w zamkach? Wydaje mi się że raz na tydzień dostaję na pewno polskich rajtarów (18szt). Ale nie jestem na 100% czy ich dostaję, jeśli w zamku już 18 jest: chyba nie... Sprawdzę teraz bo zostawiłem 10 i zobaczę czy sie pojawią nowi. Mam pełną obsadę stanowisk więc powinno coś się pojawić. A jak jest z piechotą? A z inna kawalerią? Wydaje mi się że dostałem też lekką kawalerię volunteers bo mam ich 40 w zamku ale może mi się wydawało?