Czy ta gra jest horrorem ?
Jest strasznie drewniana, momentami strasznie nudna ale nie jest straszna sensu stricte.
Z wyjatkiem grafiki i fabuly, granie w ta gre horrorem. :/
Całkiem dobra gra - przede wszystkim, jak na FPP, "złożona" tak pod względem fabuły, jak i systemu grania.Jest po troszkę wszystkiego i oryginalna magia i ciekawe bronie oraz sposoby poruszania się po lokacjach ;) Lokacje zresztą też są nietypowe, wystarczająco ciekawe pod względem eksploracji i świetne graficznie. Nietuzinkowy bohater z równie oryginalną, wręcz "magiczną" towarzyszką.
W ogóle, jak chodzi o gry FPP, to wraz z "Dishonored", "BioShock Infinite", to niezwykła para, przodująca pod każdym względem. Można nie lubić - zagrać i mieć w swojej biblioteczce gier, trzeba.
Horror w "Bioshock Infinite" rzeczywiście nie jest horrorem który ma przerażać, na "ogólnie przyjętych zasadach" ;)
Powiedzmy, że wszelakie szaleństwa i okropieństwa obecne w grze (są, jak najbardziej) - są na tyle stonowane, aby szokować i raczej zmuszać do refleksji i zadumy, niż budzić strach, jak Obcy na pokładzie Nostromo ;)
..pewnie część tych "straszności", umknie mniej doświadczonym graczom (stąd 18 pegi) zawsze coś tam jednak zostanie ;)
W sumie jeśli zastanowić się na zmarnowałem potencjałem to może być trochę straszne.
Nie wiem, Martius_GW, co masz na myśli, pisząc o zmarnowanym "potencjale gry" ;) Być może Twoje oczekiwania, rozmijają się z założeniami twórców gry (zrobiłbyś ją inaczej ;)) - dla mnie gra jest starannie dopracowana, według "z góry przyjętych założeń" - fabuły i systemu - o czym zresztą świadczą dodatki..