Cześć czy Waszym zdaniem taki build ma sens i się opłaca?
Mój obecny komputer to przeżytek ddr3, i5-4460, gtx 950. Celuje w jakieś gierki typu marvel rivals, fortnite, dbd, cs. Czasem coś bardziej wymagającego jak RDR2, Silent Hill i fajnie jakby komputer radził sobie z nowym GTA i Wiedźminem.
Prezentuje się to tak:
AMD Ryzen 5 7500F
Spartan 5
Gigabyte B650 UD AX
2x8 ddr5 używka
ASUS DUAL RTX5060 OC, PCIe5, 8 GB DDR7
1tb ssd też jakaś używka + stary ssdek 256 gb z obecnego PC
Deepcool PL650D 650W 80 Plus Bronze
Krux Vako
Łącznie około ~4100zł
Przy niskim budżecie możesz też rozważyć poprzednią platformę AM4 i masz taniej DDR4 16GB. DDR5 w twoim przypadku jest zbędne.
Też masz podobne procesory a także mocne.
Umówmy się że nie wykorzystasz ani teraz ani później AM5 tym bardziej że bierzesz tanią płytę. Podobnie jak nie wstawiłeś przez 10 lat [i nie tylko ty] do obecnego 1150 ani i7 ani 970/1060/1070/1660 gtx.
Dla średniej nowej GPU to bez znaczenia am4 czy am5.
Oba kompy zestarzeją się tak samo.
Wolałbym bardziej gamingowy fajny AM4 niż "biurowy" AM5
Do 1080p starczy mu na luzie i śmiało ogra wszystko. Sam siedzę na 3070TI który jest na tym samym poziomie co RTX5060 w 1440P i ogarnia wszystko na wysokich. A według wszelkich przecieków i nowinek nowy W4 w 1080p ma wymagać RTX 4070 na ustawieniach bardzo wysokich, ale jak wspomoże się DLLS-em to też powinien wyciągnąć 60fps. RDR 2 to już stara gra i ogrywałem ją na luzie na zabytku GTX 1080 8GB. Oczywiście o jakimś graniu z RT z 5060 w najnowszych grach nie ma szans ta karta do tego jest stanowczo za słaba. Tu już trzeba się bawić w RTX 5070TI / RTX 5080. A tak ogólnie zły czas nastaje na składanie PC.
Płyta główna ASUS TUF Gaming B550 Plus WiFi II - widzę że dostępna za 620 zl
Ryzen 5700X - ok 700 zl
RTX 5060 / RX 9060 XT 1400-1500 zl
2x8 GB RAM 3600 - 700 zł (2x16 1200 zl)
Wyszło cos takiego
ASUS TUF Gaming B550 Plus WiFi
RTX 5060 (chyba wolę nvidie ze względu na dlss)
ryzen 5700X
Spartan 5
Deepcool 650W Bronze Plus
Kruv Vako
No i jakis dysk 1 ssd tb + 256 z obecnego kompa
Składanie komputera pod kątem nowego GTA i Wiedźmina nie ma najmniejszego sensu. Nie wiadomo nawet jaka fabuła będzie w tych grach, a co tu mówić dopiero o wymaganiach.
Nie wiadomo nawet jaka fabuła będzie w tych grach
Nie wiadomo, ale na pewno nie będzie zła
Przykładowo gdybyśmy cofnęli się do czasów kiedy dopiero wypuszczono GTA V na PC i jakbyśmy wtedy się zastanowili jaki komputer do następnego GTA (bo w tamtych czasach szybko wychodziły kolejne gry) to nawet kupując w tamtych czasach najlepszy komputer to nie pasowałby do GTA VI, więc jeszcze nie wiadomo czy będzie to samo.