Cyberpunk 2077- aż tak źle?

Forum Gry RPG
Odpowiedz
25.01.2021 20:48
aikikaisensei
1
odpowiedz
aikikaisensei
81
Senator

Cyberpunk 2077- aż tak źle?

Witam,

założyłem nowy wątek inspirując się innymi, które głównie negatywnie przedstawiają grę. Nadmieniam, że nie jestem żadnym tzw. "fanboyem" CD PROJEKT, ani też konkretnego sprzętu - moje kilka słów o CP2077 dotyczy rozgrywki akurat na SeriesX.

Grę zakupiłem w dniu premiery. Z początku obawiałem się, że sam klimat gry nie będzie mi pasował (nie lubię szeroko pojętego futuryzmu, którego w tej grze nie brakuje - zawsze w grach/filmach denerwowały czy też nie pasowały mi jakieś "lasery, światełka i inne dziwne technologie, z którymi ludzkość nie miała styczności).

Nawiązując do poprzedniego akapitu: kilka pierwszych godzin nie było dla mnie łatwe - mało rozumiałem o co chodzi w tych wszystkich wszepach, kosmicznym rozwoju broni czy też mocno "dziwnemu" rozwojowi postaci" - wszystko takie za bardzo do przodu. Dodatkowo pojawienie się postaci Johnny'ego jako wirtualnego sobowtóra (poczułem się jakbym grał postacią chorą na Alzheimera) jeszcze bardziej spotęgowało mój dystans do gry.

Biorąc pod uwagę ogólny rozgłos nt. gry (również pieniędzy, które wydałem) postanowiłem dać jej jeszcze szansę... pograć dalej...

TO BYŁA BARDZO DOBRA DECYZJA. W CP po kilkunastu godzinach bardzo się wciągnąłem. Zająłem się głównie zadaniami pobocznymi (czyszczenie mapy - takie już mam "skrzywienie" w grach) i chociaż większość z nich była bardzo wtórna to i tak dobrze się bawiłem rozwijając postać. Nawet te wspomniane przeze mnie (i nielubiane, futurystyczne kwestie okazały się całkiem dobre i nakręcały do dalszego rozwoju).

Sama fabuła - może nie jest idealna, ale naprawdę bardzo dobra - co prawda jestem dopiero pod koniec drugiego aktu jednak robi się coraz lepiej, ciekawiej.

Niektórzy narzekają, że gra robi się w pewnym momencie za łatwa - może i tak, ale ja odczuwam z tego powodu pewną satysfakcję - postać jest mocna dzięki temu, że od początku gry miałem dużo zaparcia i robiłem wszystkie poboczne zadania/znaki zapytania jakie się dało - taka swoista nagroda za poświęcony czas; pewnie nie wygląda to tak samo u osób, które na szybko ogrywają tylko/głównie wątek fabularny).

SI przeciwników/policji/NPC faktycznie do znacznej poprawy. Policja tutaj w zasadzie mogłaby nie istnieć - skoro i tak wystarczy odjechać kilkaset metrów i "gwiazdki znikają". NPC - mnie irytuje, że nie potrafią ominąć zaparkowanego samochodu na chodniku/ ominąć pojazdu na ulicy. Sami przeciwnicy: szału nie ma, ale to nie pierwsza taka gra. CD PROJEKT musi nad tym popracować, ale ja po pewnym czasie na takie dziwne zachowanie przestałem szczególnie zwracać uwagę - mogłoby być dużo lepiej, ale idzie się przyzwyczaić.

BŁĘDY:

Mam już na liczniku ponad 100h i chociaż (jak już wspomniałem jestem dopiero pod koniec II aktu) nie spotkałem błędów, które uniemożliwiały kontynuowanie gry bądź też zakończenie jakiegokolwiek zadania. Jedyny większy błąd zdarzył mi się w misji "Kobieta z La Manchy" - nie dało się nawiązać dialogu... kobieta cały czas stała odwrócona plecami i byłem zmuszony ją zabić. Poza tym bardzo sporadycznie występujące błędy typowo graficzne, w żaden sposób nie utrudniające rozgrywki.

Płynność gry - na SeriesX bardzo rzadko zdarzają się spadki FPS (co nie powinno mieć miejsca) chociaż od ostatniej aktualizacji nie zauważyłem.

Reasumując: gra ma wielki potencjał, ale być może potrzeba jeszcze trochę czasu.

9,5/10

25.01.2021 20:56
😉
2
odpowiedz
Krysztalowy_Ksiezyc_NPC
39
Legend

Series X to druga najlepsza po pc platforma do cyberpunka. Najgorzej było/jest na PS4 i Xbox One. Jak miałbym porównać grę z Pro i Series X to na tym drugim jest znacznie lepiej. Nie gubi fpsów, ryje się nie doczytują, jest więcej ludzi na ulicy.

25.01.2021 21:21
mgr. Kuba
3
odpowiedz
mgr. Kuba
169
-

Cóż, ja też się świetnie bawiłem grając w CP. Spędziłem w Night City 140godzin, czyszcząc mapę ze wszystkiego, sprawdziłem wszystkie zakończenia poza tym "sekretnym", rozegrałem sobie wszystkie trzy początki. Gra mnie bardzo wciągnęła i ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolony ale...
... nie wolno zapominać o tym że dostaliśmy nie gotowy produkt. Masa wyciętych rzeczy, masa nie działających rzeczy, masa mniejszych czy większych błędów. Poza tym czuję jakiś niedosyt po ukończeniu. Sporo czasu zleciało mi w grze ale jednak mam ochotę pograć w to dalej, porobić kolejne rzeczy ale już nie mam co robić ;) a grać od nowa na razie nie zamierzam, poczekam aż gra będzie oferowała coś więcej jak i gra poczeka sobie na nowy pc. Może to wynika właśnie z tego że gra jest, można śmiało to powiedzieć, w wersji beta...
To co mnie najbardziej boli to to że, obiecywano długie różniące się w zależności od wyboru pochodzenia "wstępy" do gry, a tymczasem każdy wstęp można ogarnąć w 15min oraz to że brakuje tam jakiś aktywności zajmujących czas poza zabijaniem/skradanie/hakowaniem. No można sobie pojeździć bez celu, wiadomo, miasto jest bardzo fajnie zaprojektowane wiec jest na co popatrzeć ale w tej grze brakuje nawet fryzjera dla postaci a to było już w Wiedźminie 3! Ludzie którzy stworzyli najlepszą mini grę, Gwinta, w CP nie zrobili żadnej mini gry! Jest mnóstwo mankamentów, gra ma więcej wad niż zalet ilościowo. Ale jednak zalety są na tyle mocne że MIMO WSZYSTKO bawiłem się świetnie i grę oceniam wysoko. Nie mniej jednak czekam, czekam na taką grę jaka miała ona być.

Forum Forum Gry RPG
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl