co za ludzie...
u mojej dziewczyny w bloku, znowu ktos zsyp zatkał. tym razem ktoś na chama upychał stary plecak, który utknął w sypie, a drugi plecak, wypełniony starymi ciuchami zostawil pod zsypem. doszedłem kto to, bo probujac przepach ten zsyp wysypał sie z plecaka list z adresem mieszkania - wynioslem plecak i te listy na wycieraczke pod dany adres, a jutro zglaszam do administracji - niech przepychaja na koszt danego lokatora - kij wie kto tam mieszka, bo ciagle ktos sie wyprowadza i wprowadza ktos nowy.
rozchodzi mi sie o to, jaki debilem trzeba byc, zeby stare plecaki i ciuchy upychac na chama do małego zsypu, kiedy pod blokiem stoi kontener pck na stare ciuchy...
szlag czasami czlowieka trafia, ze az musi sie gdzies wyzalic...
mniejsza o to czyj, wazne ze sie pozbywaja starych ciuchow i nie trzeba za to placic.
plecak to pikuś . co powiesz na bele wykładziny podłogowej ?
Pomaluj im w nocy drzwi budyniem, jak zaschnie do rana...
Albo skorzystaj z nalepek z karnym parkowaniem, tylko że tu daj napis "To ja jestem tym debilem, który zapycha zsyp do śmieci".
[7] geniusz zła
[9] Myślałem, że kij w oko tylko studentom... Wszyscy jesteśmy zgubieni !