Co jest, kur*a?
Korzystam sobie z Firefoxa, nie mogę załączyć załącznika, klikam na "pomoc", pokazuje mi, że warto, bym zaktualizował Flasha, robię to, flash się instaluje, ale w instalatorze jest zawarta przeglądarka google chrome ("instalacja wiązana"). Ok, mogę dodać załącznik, więc spoko. Następnie na innym koncie (XP) wchodzę sobie w Google Chrome i zonk - wszystko wyczyszczone - nie mam zakładek, haseł, aplikacji, notatek, niczego. To gówno wszystko mi wyczyściło. Czy da się to jakoś przywrócić (przynajmniej zakładki)?
Z góry dziękuję za pomoc.
Nie masz zakładek w Firefoxie? Nie rozumiem.. Skoro na innym koncie uruchomiłeś świeżo zainstalowaną przeglądarkę, to czego oczekujesz? Musiała być czysta ze wszystkiego. Chyba, że masz na myśli, że wyczyściło Ci ustawienia Firefoxa.
Edit:
Na innym koncie używałeś Chroma? Pewnie aktualizacja usunęła ustawienia. Zdarzyło mi się to kilka razy z Chromem właśnie. Nic niestety nie poradzisz.
To było tak:
jest konto M i konto L. Na koncie L korzystam z Firefoxa. Na koncie M korzystam z Firefoxa i przede wszystkim z Chrome (mam na nim mnóstwo zakładek i innych ważnych rzeczy). Na koncie L nie mogę wysłać załącznika. Instaluje Flasha, który okazuje się być połączony z Chrome (mimo, że Chrome mam już na kompie!). Włączam konto M - wszystko, co miałem na Chrome wyczyszczone...
Na innym koncie używałeś Chroma? Pewnie aktualizacja usunęła ustawienia. Zdarzyło mi się to kilka razy z Chromem właśnie. Nic niestety nie poradzisz.
Zakładki też Ci usuwało? Co za gówno, nie wierzę, że nazywałem ten syf, który nie potrafi się zaktualizować nie usuwając wszystkich danych, najlepszą przeglądarką na rynku.
Nie i co z tego?
Następnym razem to zrobię (jeśli nadal będę używał tego syfu), ale nie usprawiedliwia to zaistniałej sytuacji.
Używam Chroma od początku, z dwa razy tak mi się zdarzyło. Ona aktualizuje się sama w tle w trakcie używania, także sama aktualizacja nie powinna niczego ruszyć. Możliwe, że instalacja od zera podmieniła pliki, albo sam nie wiem.. Teraz notatki z Chroma można trzymać w chmurze, także nawet w razie padnięcia przeglądarki/komputera wszystko można odzyskać. Gorzej z zakładkami. Może jest jakiś sposób na takie niespodzianki, chętnie posłucham mądrzejszych ode mnie.