Arnold wreszcie wraca!
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=T6oi5O8PWP0
Pojawił już się w Niezniszczalnych, ale teraz wraca z główną rolą. Cieszę się jak głupi, wychowałem się na jego filmach, jak byłem dzieciakiem to wydawałem kieszonkowe na pirackie VHS jak tylko pojawiła się nowa produkcja z jego udziałem. Wiem, że może dla wielu jest średnim aktorem, ale dla mnie zawsze będzie najlepszy :)
nic nowego.
wiadome bylo od dawna.
aktor raczej nie jest gornych lotow, ale filmy zajebiste dzieki niemu (sprzecznosc, a jednak...)
Arnie należy do aktorów którzy mimo braku wybitnego talentu naprawdę nieźle wypadają i po prostu dobrze się ich ogląda. Nie jest to tylko kwestia nostalgii bo do tych filmów się wraca i dziś tak samo mi się podoba Pamięć Absolutna, Predator czy T2.
To obok Stallone'a drugi aktor, z którym każdy film za łebka trzeba było obejrzeć. Mimo iż zdolności aktorskich wielkich nie posiadają, to praktycznie każdy film z nimi MUSIAŁ być zajebisty. Nie wiem jak wyglądałoby to teraz, gdyż telewizji już dawno nie oglądam, podobnie jak z rzadka mam ostatnio do czynienia ze starymi filmami akcji ale mimo to dobra wiadomość. Oldboye z powrotem na ekran!
*_*Cypriani--> Popieram, choć ja jeszcze dodałbym Jean-Claude Van Damma, jego walki oraz miny chyba każdy pamięta z dzieciństwa ;P
Z Arnoldem czekam na The Tomb
PS: Ciekaw jestem czy kiedyś doczekam się takiego newsa na temat Wesleya Snipesa, lubiłem filmy z jego udziałem
Popieram, choć ja jeszcze dodałbym Jean-Claude Van Damma
O tak! Do dzisiaj mam gdzieś zakurzonego VHSa z "Krwawym Sportem" :D
PS: Ciekaw jestem czy kiedyś doczekam się takiego newsa na temat Wesleya Snipesa, lubiłem filmy z jego udziałem
Myślę, że jak tylko odsiedzi swoje to wróci do branży ;) Może reaktywacja "Blade'a"?