Ale klasa!
Na pewno trochę pykacie w RPG-i i inne gry z klasami postaci, więc napotkaliście się na różne bardzo ciekawe klasy postaci, oczywiście nie pomijajmy tu zwykłych wojowników, łotrzyków i magów (czasem mają inne nazwy), może ktoś po prostu woli klasycznego woja. Głównie jednak chciałbym się skupić na tych oryginalnych, z wyjątkowym arsenałem i zdolnościami.
Moją klasą tego rodzaju jest łowca demonów z Diablo. Sami wiecie - maszynowe kusze, pułapki, ładunki wybuchowe, a nawet ciemna magia. Bawiłem się rozkosznie.
Mag krwi z Dragon Age I to dla mnie niedościgniony przykład dobrze napisanej klasy. Do tego złamany na maga bitewnego. Chodziłem sobie w ciężkiej zbroi po szyję i rzucałem zaklęcia tak potężne, że gotowe były zachwiać nawet Pustką. Piękne wspomnienie.
Farmer z "Legend of Grimrock 2" - klasa powstała jako żart. Zdobywa doświadczenie jedząc, a nie zabijając wrogów. Na starcie jest bardzo słaba, ale ponieważ w grze można znaleźć dużo jedzenia, to pod koniec może wyprzedzić resztę klas o kilka poziomów :D

To ja zapodam po prostu coś stosunkowo oryginalnego i ekskluzywnego dla jednej z fajniejszych serii mojego dzieciństwa.
Gadżeciarz / Gadgeteer - Wizardry 8
Klasa przypominająca nieco Barda a jednak odpowiednio odmienna i dużo ściślej określona. Jej unikalna zdolności do łączenia śmieci w funkcjonujące i bardzo przydatne urządzenia, które tworzą czaropodobne efekty, czy ulepszanie sprzętu (np. tworzenie "potrójnej" kuszy dla towarzysza ) są z pewnością świetnym dodatkiem do drużyny. Dodatkowo klasa ( jako mocno wyspecjalizowana ) opiera się o niespotykanie niską ilość kluczowych umiejętności. Dzięki temu zwyczajowo ( i w sumie logicznie ) odpowiada często również za "zamki i pułapki" pozwalając kompanom na lepszy ich rozwój. Co więcej, jako wsparcie trzymające się raczej z tyłu także atrybutów, na których się skupia ma niewiele. No i w końcu Omnigun! Broń która miota dosłownie wszystko czym można miotać a dodatkowo uwrażliwia i osłabia przeciwników. Przy odpowiednich kombinacjach amunicji to znakomita broń wsparcia.
Kurczaki - zachęciłeś! Zwłaszcza, że w zwykłym Fallout 3 uwielbiałem broń, która strzela odpakdkami, a gadżedziarstwo to ogólnie super sprawa ( kojarzy mi się głównie z Raczetem :D ).
Pewnie się mijam z jakimś megaklasykiem, ale czym byś zachęcił do całości gry?