Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Ujawniono zarobki nowego prezesa Activision Blizzard

14.03.2020 12:30
|13|
😐
1
16
odpowiedz
11 odpowiedzi
|13|
32
walas85

Podstawowa wypłata Daniela Alegre wyniesie 1,35 mln dolarów.

Znając ich to w planach maja kolejne zwolnienia najciężej pracujących pracowników, muszą się jakoś ratować, bo niedługo prezes nie będzie miał z czego żyć.

A pieniędzy na gry, ich dopracowanie jak nie było, tak zazwyczaj nie ma - bo skąd maja je wziąć.

14.03.2020 12:43
rafq4
3
8
odpowiedz
8 odpowiedzi
rafq4
114
Shadow in the darkness

No właśnie, sam jestem ciekaw - za co oni taki hajs zgarniają? Nigdy nie byłem na wyższych stanowiskach, więc słabo się w tym orientuję, ale co takiego arcytrudnego robi dyrektor/prezes, że jego pensja oscyluje w tak wielkich sumach?

14.03.2020 12:29
StormRaven
😱
1
StormRaven
13
Centurion

za co oni dostają te pieniądze ?

14.03.2020 12:30
|13|
😐
1
16
odpowiedz
11 odpowiedzi
|13|
32
walas85

Podstawowa wypłata Daniela Alegre wyniesie 1,35 mln dolarów.

Znając ich to w planach maja kolejne zwolnienia najciężej pracujących pracowników, muszą się jakoś ratować, bo niedługo prezes nie będzie miał z czego żyć.

A pieniędzy na gry, ich dopracowanie jak nie było, tak zazwyczaj nie ma - bo skąd maja je wziąć.

14.03.2020 13:36
rafq4
1.1
rafq4
114
Shadow in the darkness

racja, że to są ogromne pieniądze, jednak jak napisał Mocap pod moim komentarzem - większość z nas nawet nie ma pojęcia, z jakimi trudnościami musi się mierzyć prezes firmy. I nie jest to pierdzenie w stołek, ani praca fizyczna, ale umysłowa + ogromna odpowiedzialność za dosłownie wszystko, czym firma jest. Każda decyzja prezesa/dyrektora może ważyć na dalszym jego losie w firmie, jak i samej firmy.

14.03.2020 15:55
|13|
📄
1.2
1
|13|
32
walas85

Z doświadczenia wiem, że...

Zazwyczaj taki prezes ma sztab ludzi pod sobą, którzy realnie pracują....analizując każdy aspekt korporacji, prezes dostaje gotowe opcje do wyboru w jakim kierunku ma to wszystko iść.

A widząc w jakim obecnie kierunku idzie Blizzard, jakie działania podejmuje / podejmował przez ten czas, to nie sądzę by sam prezes wiedział co się w ogóle dzieje w ich firmie - przekaz jest prosty, co roku chce widzieć więcej $ na koncie, nie obchodzi mnie jak, i jakimi środkami to osiągniecie.

14.03.2020 16:52
topyrz
1.3
topyrz
75
rotfl

rafq4
I nie jest to pierdzenie w stołek, ani praca fizyczna, ale umysłowa + ogromna odpowiedzialność za dosłownie wszystko, czym firma jest. Każda decyzja prezesa/dyrektora może ważyć na dalszym jego losie w firmie, jak i samej firmy.
Jaka odpowiedzialność? Poza finansową, to żadna. Trafił któryś do więzienia? Czy chociaż przeprosił za antykonsumenckie praktyki? Zarabiają dużo i chcą zarabiać więcej. Jedyna motywacja.

post wyedytowany przez topyrz 2020-03-14 17:06:08
14.03.2020 17:08
SirXan
1.4
SirXan
5
Generał

Dodając do tego, że są inni, co zarabiają o wiele razy mniej, a potrafią lepiej prowadzić firmy i odnieśli wielu sukcesów. Więc prezes nie ma usprawiedliwienie. To jest wyzysk według mnie. Zwykli pracownicy zasługują na więcej niż prezes.

14.03.2020 18:10
1.5
sirDexter
31
Centurion

Uwielbiam, jak małe dzieci, będące na utrzymaniu własnych matek, piszą jak należy zarządzać wielomiliardową korporacją.

14.03.2020 22:05
premium313078
1.6
premium313078
24
Sułtan Kosmitów

topyrz
A jaką ma mieć inną odpowiedzialność? Ale wbrew twojej wielkiej wiedzy - mają też prawną.

Xan

Zero wiedzy - wypowiem się. Typowe.

14.03.2020 23:02
SirXan
1.7
SirXan
5
Generał

premium313078
Zero wiedzy - wypowiem się. Typowe.

sirDexter
jak małe dzieci, będące na utrzymaniu własnych matek

Kolejne cebulaki, co myślą, że są mądrzejsze i lepsi na tyle, że mogą obrażać mnie i inni. Typowe.

Po pierwsze, |13| dobrze pisał. Po drugie, Blizzard zaliczył poważne wpadki takich jak dodatki do Diablo 3 czy nieudane remastered WarCraft III. O zwolnieniu pracowników nie wspomnę. Jak prezes może dopuścić do takiej sytuacji?

Nawet nie umiecie podać sensowne fakty i dowody, że się mylimy. Umiecie tylko obrażać. Więc dajcie spokój z forum. Na przyszłość proszę o więcej argumenty i fakty, a mniej zniewagi.

Panie administrator forum, proszę zrób coś z tym.

post wyedytowany przez SirXan 2020-03-15 08:58:43
15.03.2020 00:38
topyrz
1.8
topyrz
75
rotfl

premium313078
A jaką ma mieć inną odpowiedzialność? Ale wbrew twojej wielkiej wiedzy - mają też prawną.
Nie rozśmieszaj mnie.
Dostają taką kasę, bo są ekspertami w swojej dziedzinie albo potrafią się na takich kreować. A jaka to dziedzina? Wyciąganie ostatniego grosza z każdego produktu. Nie znają się na grach, nie znają się na graczach, nie sympatyzują z nimi, w decyzjach są pozbawieni etyki. Produkt nie musi być dobry. Ba, może być nawet szkodliwy (w granicach prawa, ale i tu wyjątki się zdarzały). Chciałbym, żeby za dużymi pieniędzmi szedł jeszcze większy szacunek dla klienta.

Czy ktoś za kłamstwa marketingowe kiedykolwiek odpowiedział? Za poliestrowe torby Todd zapłacił z własnej kieszeni?

Prezesi wielkich firm są jak politycy. Mają immunitet, więc zero odpowiedzialności. Grają w swoją grę. Mają władzę, której nadużywają. Przebywają też w kręgach ludzi wpływowych. Wreszcie w razie W stać ich, żeby wykpić się za pomocą najlepszych adwokatów.

post wyedytowany przez topyrz 2020-03-15 00:39:19
15.03.2020 10:20
premium313078
1.9
premium313078
24
Sułtan Kosmitów

SirXan

Jakimi kompetencjami dysponujesz, żeby wyceniać pracę ludzi w nie swojej firmie, za nie swoje pieniądze?

"To mi się należy, a nie prezesowi". To załóż sobie firmę i daj pracownikom najniższego szczebla najwyższe pensje. Zobaczymy jak długo utrzymasz kadrę kierowniczą:P

Aha i stwierdzenie faktu, to nie obrażanie. Na razie, to jedynie ty mnie obrazasz, nazywając mnie cebulą;) Hipokryzja mocno?;)

topyrz

Prezesi dużych spółek odpowiadają przed zarządem i akcjonarjuszami i to ich mają "zadowalać". Może i smutne, ale na tym to polega. Duże korpo NIGDY nie bedzie pro-konsumenckie, nawet jeżeli na takie pozuje.

A kary są finansowe, bo jakie mają być?

Aha - Todd Howard nie jest prezesem Bethesdy.

post wyedytowany przez premium313078 2020-03-15 10:43:23
15.03.2020 10:39
rafq4
1.10
rafq4
114
Shadow in the darkness

premium313078 niektórym nie przetłumaczysz niestety. Jak czytam te komentarze, to większa ich część jest zwykłą zawiścią na zasadzie "jak to! Jak ktoś, kto siedzi na dupie i nic nie robi może tyle zarabiać! Skandal!" Wszyscy tu obecni na pewno byli prezesami i dyrektorami i na pewno dobrze wiedzą, co piszą, bo mają w tym doświadczenie ;)

15.03.2020 18:27
topyrz
1.11
topyrz
75
rotfl

premium313078
Prezesi dużych spółek odpowiadają przed zarządem i akcjonarjuszami i to ich mają "zadowalać". Może i smutne, ale na tym to polega. Duże korpo NIGDY nie bedzie pro-konsumenckie, nawet jeżeli na takie pozuje.

A kary są finansowe, bo jakie mają być?

Aha - Todd Howard nie jest prezesem Bethesdy.
I to jest problem, o którym piszę. Dlatego ludzie patrzą na te stanowiska niechętnie. Wiadomo kim trzeba się stać albo być, żeby znaleźć się na szczycie. Odczłowieczenie to częsta cecha charakteru. Ktoś tutaj pisał o crunchu. I słusznie. Może prezesi o tym nie wiedzą? Cofnijmy się od razu do XIX w. i pracujmy po 90 godz. tygodniowo.

Coś bardziej dotkliwego. De facto nie ma "bata" na takie stanowisko kierownicze. Nawet w przypadku różnego typu przekrętów. Problemy pojawiają się zwykle tam, gdzie człowiek jest w stanie uchylić się od konsekwencji. Natura ludzka jest tak skonstruowana, że jednostka zwykle wykorzysta swoją przewagę. Nie powiem Ci co mogłoby być taką konsekwencją dla prezesa AB, żeby i klient na tym zyskał i żeby nie musiało prawo ich krępować (np. hazard), bowiem nie jestem ekspertem. Tak samo nie powiem Ci jak zrobić szczepionkę na COVID-19, lecz problem zauważyć przecież mogę.

Niżej pisałeś o ocenie pracy. Zarząd może ją wycenić, jak mu się podoba. Natomiast komentujących graczy musisz wyzywać? Konsumenci już nawet ze swojej perspektywy nie mogą oceniać jakości pracy firmy jako całości.

Gdzie pisałem, że jest? Czepiasz się na siłę. Rozmawiamy albo się kłócimy i zaraz o miejsce przecinków będziemy się spierać.

Moglibyśmy też porozmawiać o pieniądzu, o wartości pracy, acz temat by się rozrósł do niebotycznych rozmiarów. Nie ma głupich pytań, są głupie odpowiedzi. Dlatego nie dziw się ludziom, że zadają - zdawałoby się proste - pytania pokroju "za co oni dostają te pieniądze ?" A już na pewno nie jest to powód do obrażania kogokolwiek.

post wyedytowany przez topyrz 2020-03-15 18:40:47
14.03.2020 12:31
Ojboli
1
1
odpowiedz
Ojboli
92
Pretorianin

No i co z tego,że tyle dostanie?Najgorsze,że Blizzard nie funkcjonuje samodzielnie i nigdy nie będzie.Wieloletnie projekty będą kasowane,pieniążki dalej będą znikać...

14.03.2020 12:31
Cziczaki
2
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Cziczaki
139
Renifer

Mnie bardziej interesuje z czego oni mają te pieniądze, ich oferta nie jest wcale taka ciekawa.

14.03.2020 15:21
2.1
Gamre
3
Junior

Trzy słowa: Call of Duty

16.03.2020 12:12
YojimboFTW
2.2
YojimboFTW
19
Konsul

Overwatch, Hearthstone również i jeszcze World of Warcraft.
W sumie te z Warcraftem związane to główne ich źródła dochodu.

post wyedytowany przez YojimboFTW 2020-03-16 12:13:13
14.03.2020 12:43
rafq4
3
8
odpowiedz
8 odpowiedzi
rafq4
114
Shadow in the darkness

No właśnie, sam jestem ciekaw - za co oni taki hajs zgarniają? Nigdy nie byłem na wyższych stanowiskach, więc słabo się w tym orientuję, ale co takiego arcytrudnego robi dyrektor/prezes, że jego pensja oscyluje w tak wielkich sumach?

14.03.2020 13:10
3.1
Mocap
4
Centurion

Odpowiada za całą firmę i jest odpowiedzialny za wszystko co się w niej dzieje. Jak to nie jest takie trudne, to czemu sam nie jesteś prezesem jakieś wielkiej korpo?

14.03.2020 13:19
rafq4
3.2
1
rafq4
114
Shadow in the darkness

Mocap - dlatego napisałem, że się w tym słabo orientuję i stąd moje pytanie. Tyle co Ty napisałeś, to sam wiem, ale myślałem, że może ktoś udzieli bardziej szczegółowej odpowiedzi

14.03.2020 13:26
3.3
Mocap
4
Centurion

No to też mówię. To jest ogromna odpowiedzialność za absolutnie CAŁĄ podległą firmę i podejmowane decyzje na poziomie GLOBALNYM. Zaczyna się na odpowiedzialności prawnej, a kończy na materialnej (tak, tak prezes odpowiada swoim majątkiem za firmę, do pewnego stopnia ofc). To nie jet tak że ktoś siedzi i pierdzi w stołek, to kierowanie olbrzymem. To jest kupa roboty szczególnie przy takim molochu. Dlaczego takie pieniądze? Po to żeby ktoś był w stanie wziąć tę odpowiedzialność na siebie to raz, a dwa fachowcy muszą być dobrze opłacani. Zwyczajni ludzie tego zwyczajnie nie pojmują (dlatego też wykonują prostszą pracę XD) i piszą głupie komentarze podyktowane zawiścią vide. "kurłaaaa a za co mu tyle?" (nie mówię że ty tak piszesz).
Mój komentarz ma na celu wyjaśnienie zagadnienia i nie jest absolutnie żadnym przytykiem.

post wyedytowany przez Mocap 2020-03-14 13:26:51
14.03.2020 19:06
multigry
3.4
multigry
112
Konsul

jaka odpowiedzialnosc skoro ich ostatnie produkcje to totalne pazdzierze i nie widzialem, zeby ktokolwiek z prezesow wzial ta odpowiedzialnosc i sie zwolnil?

15.03.2020 11:00
premium313078
3.5
premium313078
24
Sułtan Kosmitów

multigry

Ale on nie odpowiada przed tobą, tylko przed zarządem i akcjonariuszami.

No i z jakiegoś powodu się też ten prezes zmienił.

15.03.2020 13:28
3.6
sebna77
60
Pretorianin

Nie obraź się bo to nie jest atak na Ciebie tylko jedna z najprostszych sposobów na wytłumaczenie za co ludzie na takich stanowiskach tyle dostają.

Dostają tyle bo większość populacji zadaje takie pytania: a za co on tyle dostaje? Bo większość społeczeństwa nie potrafi sobie nawet wyobraźić na czym polega taka praca a co dopiero ją wykonywać. Warto dodać, że wyobraźnia jest bardzo ważnym elementem takiej posady :) jak i unikalna mieszanka wielu innych doborowych cech z których każda otwiera Ci drogę do kariery a posiadanie ich kilka naraz (w formie naturalnego talentu) jest jak wygrać w lotka 10x po rząd ;) (a posiadanie ich kombinacji jest podstawowym wymogiem, wykształcenie jest tylko małym dodatkiem bo to może mieć każdy...). Prostym przykładem jest najzwyklejsza w świecie umiejętność efektywnego komunikowania się (do tego momentu każdy z nas to potrafi lepiej lub gorzej) z ludźmi, których priorytety i mentalność jest inna od 99.99% społeczeństwa takich akcjonariusze, inwestorzy, właściciele firm o zasięgu globalnym (ta druga część powoduje, że w przedbiegach odpada większość społeczeństwa).

Jak poznasz takiego człowieka dobrze na wielu płaszczyznach i w wielu sytuacjach zdajesz sobie sprawę, że nie był byś w stanie a) tej pracy wykonywać b) nie masz szans z nim o nią konkurować :)

Taka świadomość bynajmniej nie jest dołując. Moje talenty leżą gdzie indziej a za nic w świecie nie chciał bym takiej pracy :D... obciążanie są niewiarygodne i nie ma od nich ucieczki. Kasy może zarabiasz dużo ale tacy ludzie, przeważnie nie mają czasu ani ochoty jej wydawać bo im nie chodzi o pieniądze w pierwszej kolejności. Przeważnie też tacy ludzie nie mają żadnego balansu życiowego, ich rodziny to przeważnie wydmuszki bo i tak całe życie podporządkowane jest pracy... musisz być bardzo specyficzną osobą i jeszcze być bardzo dobry w tym co robisz. Takich ludzi jest bardzo mało więc oni wcale nie płacą Ci za to, że masz dla nich jakąś pracę wykonać tylko za to, że w ogóle chcesz do nich przyjść to znalezienie takiego człowieka jest po prostu bardzo trudne.

Ludzie odnoszący sukcesy na takich pozycjach (które niekoniecznie są mierzone widocznymi sukcesami firmy, którą zarządzają) są super-ludzmi w swojej dziedzinie (która jest bardzo rozległa). Bycie takim super-człowiekiem jest przeważnie okraszone kalectwem w innych dziedzinach życia oczywiście maskowanym przez obraz sukcesu jaki taka osoba odnosi.

Inna sprawa jest taka, że obecnie prezesi firm zarabiają za dużo. Proporcja miedzy pracownikiem a prezesem jest za bardzo rozjechana. Takie sytuacje w przeszłości prowadziły do rozlewu krwi (rewolucje, przewroty itp itd). W obecnych czasach nauczyli się jak kontrolować społeczeństwa do tego stopnia, że do tego nie dochodzi a wypłaty nadal się rozjerzdzają i nie ma korekty. Jest to nowoczesne niewolnictwo ale to temat na inna rozmowę.

Żyjemy w świecie pozornego dobrobytu gdzie zatykają nam usta bezwartościowymi błyskotkami z chin za grosze a mało kogo tak naprawdę stać, żeby posiadać jakieś prawdziwe i znaczące oszczędności. Minimum które każdy obywatel powinien posiadać na koncie to roczne zarobki domostwa (a to żadne bogactwo tylko podstawowe planowanie)... ja osobiście nie znam nikogo poniżej 40 kto by takie posiadł. Dostajemy ochłapy za ciężka pracę w zamian możemy kupić trochę masowo produkowanego badziewia z plastiku.

Bezos przeznaczył 8mld dolarów na wspieranie walki ze zmianami klimatycznymi i wszędzie trobią jak to wielkie korporacje rozpoznają potrzebę dzielenia się i jaki on nie jest wspaniały. Jednocześnie jego firma o zasięgu globalnym (z której usług korzystam praktycznie każdego dnia ;)) powoduje emisję roczną emisję CO2 na nieporównywalnie większą skalę niż 8mld USD. Rocznie nie jednorazowo jak jego donacja plus w podatkach płaci 1.5% swoich zysków (Amazon) czyli nie płaci nic bo jest gigantem i mu dużo można. Czyli niszczy środowisko i nic nie płaci w zamina bo to 8mld to kpina.

Powinien zabrać swoje 8mld i zacząć płacić (jako organizacja) to co powinien płacić od zysków czyli między 15 a 25% w zależności od lokacji itp itd....

Pozdrawiam

post wyedytowany przez sebna77 2020-03-15 14:17:04
15.03.2020 20:20
KamilB.
3.7
KamilB.
12
Konsul

Mocap...chyba tatuś działa w corpo i sypie kieszonkowym co ? :D

16.03.2020 12:18
YojimboFTW
😐
3.8
YojimboFTW
19
Konsul

Mocap
Jednakże osoba, inżynier, który łączy dziedziny nauki na wielu przestrzeniach też otrzyma dużo, ale nie tyle co gościu biorący ten cały stresik na siebie.

W sumie nie wiem, czy zgarnie choćby 5% tego co ten tutaj. Parodia.

A teraz tak szczerze.
Przychodzi ten człowiek do pracy. Jesteś przy nim i obserwujesz go przez kolejne powiedzmy 4 godziny. Co takiego wielkiego on zrobi przez te wspaniałe 4 godziny? Co takiego, co będzie warte te kilka milionów dolarów? CO?!
Najlepsze, kiedy prezesi w komara idą. O, wtedy robią najwięcej. W tym czasie pracownik najważniejsze, żeby nie komarował zbytnio, a przed kodem zaiwaniał, czy na telkach z pajacami, czy partnerami siedział, różnie bywa stąd ci pajace.

Nadal jest tylko człowiekiem i to też nie do końca samodzielnym, a właściwie wcale.

Tymczasem Junior Software Engineer po 2 latach swojej pracy dostaje premię 400+ ..

Daniel Alegre idzie na sranie i w ten czas 15 minut dostaje około 50k dolarów, a ty możesz liczyć na jakieś 25 złotych, mimo że Twoja praca będzie decydowała o jego losie .. heh, o ironio.

sebna77
Taaa, Todd Howard jest tego najlepszym i najbardziej żałosnym przykładem ..

post wyedytowany przez YojimboFTW 2020-03-16 12:29:05
14.03.2020 12:47
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Lipton07
78
Pretorianin

Nie wiem jak tam w innych firmach, ale w tej co ja pracuję to dyrektor to kawał chama. Chamstwo wynika z tego, że musi traktować tak ludzi, żeby nie uznali go za słabego gospodarza. Brak forsy dla ludzi ( na wynagrodzenia, narzędzia). Jeśli idziesz na spotkanie z nim i zarządem w jakimś temacie i zniego wybrniesz, to wyjeżdża z innymi tematami razy x na które nie jesteś jesteś przygotowany ( po prostu wszystkiego nie z pamiętasz co robisz), ale on wychodzi na pana co ma wszystkich w szachu. Dziękuję, do widzenia!

14.03.2020 13:50
madmec
4.1
2
madmec
40
Pretorianin

Po co sie meczysz pracujac dla kogos kim nie chcesz zostac?

14.03.2020 12:55
Wiarołomca
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wiarołomca
81
Senator

Jakbyście to byli wy to by było super, a to że ma to ktoś inny to boli pupa. Co wam do tego ile kto zarabia ? Patrzcie na swoje wyplaty

14.03.2020 12:59
Cziczaki
5.1
8
Cziczaki
139
Renifer

Nie wiem kogo tu boli dupa, nie widzę w komentarzach nawet zazdrości, jedynie zdziwienie, że taka firma o słabej ostatnio reputacji na takie pensje może sobie pozwolić. A przecież to nie prezes googla czy jabłka.

14.03.2020 14:30
Forcebreaker
5.2
Forcebreaker
24
Konsul

Jajco tobie do tego, czym się ludzie interesują.

14.03.2020 13:01
Orion Devastator
6
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Orion Devastator
33
Pretorianin

Czy moglibyście zacząć czytać news przed wrzuceniem albo chociaż po?

Łącznie daje to nieco ponad 4 mld dolarów rocznie.

literówka ale ja to na 1 czytaniu widzę.

14.03.2020 13:20
Froozyy
6.1
1
Froozyy
8
Legionista

GRYOnline.plTeam

Dzięki za czujność! Czasem się zdarzy, nawet jak przeczytasz kilka razy ;)

14.03.2020 13:02
rebornnarsil
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
rebornnarsil
64
Krytyk

Skoro jego pensja jest tysiąc razy wyższa od mojej, to znaczy że jest praca jest tysiąc razy bardziej niezastąpiona od mojej? No nie. Kapitalizm.

14.03.2020 13:17
rafq4
7.1
2
rafq4
114
Shadow in the darkness

Tak to już jest. Nie na darmo są przysłowia "im ciężej pracujesz, tym mniej zarabiasz, więc pracuj mądrze a nie ciężko". Prezesi, dyrektorzy i kierownicy mają obowiązki pewnie bardziej kierownicze, logistyczne, ekonomiczne i kreatywne. Zupełnie inny rodzaj pracy, niż zwykłych "employerów", pewnie też bardziej odpowiedzialny, choć wielu ludziom może się tak nie wydawać. Stąd wyższe zarobki. Sam się na tym dobrze nie znam, ale no tak z logicznego myślenia

14.03.2020 14:45
premium313078
7.2
2
premium313078
24
Sułtan Kosmitów

A jak chcesz obiektywnie wyliczyć wartość pracy?

Twoja praca jest dla kogoś tyle warta, ile chce ci za nią zapłacić. Jeżeli uważa, że twój prezes, jest warty zapłacenia mu 1000x więcej niż tobie, to ma do tego prawo.

Tak jak ty masz prawo do tego, żeby podnieść swoje kwalifikacje i przekonać kogoś, że twoja praca jest warta miliard dolarów.

14.03.2020 13:04
Rumcykcyk
8
odpowiedz
12 odpowiedzi
Rumcykcyk
65
Głębinowiec

W naszych firmach jest podobnie. Szary pracownik zarobi 1800 netto, a już stanowisko wyżej po znajomości ponad 3000. Teraz jestem nawet szczęśliwy bo taka jedna duża firma upada to te gamonie z biur wezmą się wreszcie za konkretną robotę bo ci co tyrali za najniższe to pójdą do innej g.... roboty, a kto miał ciepłą posadę to ma problem.

14.03.2020 13:08
Cziczaki
8.1
3
Cziczaki
139
Renifer

Stanowisko wyżej 3000 po znajomości? Trochę słabo, są firmy gdzie szary pracownik tyle bez nadgodzin dostanie.

14.03.2020 13:13
8.2
2
Tigerxp
25
Pretorianin

Przejedź się do polski trzeciego sortu i zobaczysz jaka jest lipa. Może nie aż tak jak kolega wyżej napisał, bo teraz minimalna to chyba trochę ponad 1.9k, ale jest niedużo lepiej.

14.03.2020 13:17
Rumcykcyk
8.3
Rumcykcyk
65
Głębinowiec

Stanowisko wyżej czyli np brygadzista albo jakiś szef zmiany, ustawiacz itp. Jak idziesz do dużej firmy to mało prawdopodobne, że takie stanowisko zajmiesz bez znajomości w tych szczeblach i wyżej.

14.03.2020 13:19
Cziczaki
8.4
Cziczaki
139
Renifer

W jednej firmie wykształcony zarobi 2000, w innej bez wykształcenia 3000, mój kraj, taki piękny.

14.03.2020 13:24
rafq4
8.5
2
rafq4
114
Shadow in the darkness

Zależy od firmy i tego, jak kto sobie radzi ze swoją pracą, jak bardzo jest ambitny, kreatywny i pracowity. Wbrew pozorom pracodawca potrafi docenić pracownika. W firmie, gdzie pracuję jestem zwykłym operatorem maszyn SMT, ale jestem na tyle ambitny i pracowity, że sporo wykraczam ponad zakres moich obowiązków w segmencie technicznym, za co oczywiście jestem odpowiednio nagrodzony i chwalony. Na technika nie wystartuję, bo nie mam papierów, ale kierownik nie jest ślepy i widzi, że idzie mi dobrze. I choć moje zarobki szału nie robią, to jednak 3 na rękę mam miesięcznie, bez nadgodzin.

14.03.2020 13:31
Rumcykcyk
8.6
1
Rumcykcyk
65
Głębinowiec

U mnie żona pracuje w dużej firmie i przez 8 lat nigdy nie była na chorobowym, zawsze robiła ponad normę itd ale co z tego skoro nikt tego nie doceni. Razem z żoną pracują ludzie po studiach, a czasem i nauczyciele. Jak się uda komuś wybić to bardziej przez szczęście ale to podobnie jak w Policji gdzie dawniej startowałem to pierwsze pytanie czy mam kogoś z rodziny w jednostce. Pytali pewnie dlatego, że jakbym miał wujka na samym szczycie, a oni by mnie wyj.... to poleciałyby głowy.

Ale w dużej mierze zależy od firmy ale wiadomo, że lepsze stanowiska głównie dostaje się przez znajomości.

14.03.2020 13:48
rafq4
8.7
1
rafq4
114
Shadow in the darkness

No niestety, nie w każdej firmie potrafią docenić pracownika. I nie ma firmy, w której to zawsze działa. W tej, gdzie ja pracuję na moim dziale docenia się pracownika, lecz na innym np. już mniej. Jeden trafi lepiej, inny gorzej. Szkoda, że tak jest, ale no.. jest, a jeśli nie doceniają, trzeba samemu się upominać o docenienie. Trzeba znać swoją wartość, jako trybika w firmie i od czasu do czasu upomnieć kierownictwo, że z racji działań ponadprogramowych, przynoszących korzyść dla firmy należałoby się coś w zamian. Za samą próbę uzyskania docenienia przecież nikt nikogo też nie zwolni.
Edit: Nie piję tu oczywiście do Twojej żony, ale sam zauważyłem u siebie w pracy, że większa część osób też zwyczajnie boi się rozmawiać z kierownictwem. Albo gadają między sobą po kątach, a podczas rozmów z kierownikiem grzecznie przytakują. Dużo osób w ten sposób nie osiąga nic niestety, bo brak im odwagi i ambicji.

post wyedytowany przez rafq4 2020-03-14 13:55:09
14.03.2020 14:15
Cziczaki
8.8
Cziczaki
139
Renifer

Heh, mnie za pracę ponadprogramową nawet nie zapłacili, a dawanie podwyżki kiedy się składa wypowiedzenie to potwierdzenie że ma się pracownika w d...
Ciekawi mnie ten strach przed kierownikiem, czy to nie jest spowodowane tym, że ludzie może z kierownikiem rozmawiają, ale to jak walenie głową o ścianę? Żadnych efektów więc po co rozmawiać kolejny raz?

14.03.2020 14:49
premium313078
8.9
premium313078
24
Sułtan Kosmitów

Boże - jaki ból dupy nieudaczników:D

Zaręczam - bez znajomości (aczkolwiek w znajomościach nie ma nic złego, to też kapitał), bez złodziejstwa też można zarabiać w Polsce dużą kasę. Trzeba tylko coś robić w tym kierunku, a nie użalać się nad sobą.

14.03.2020 23:28
SirXan
8.10
SirXan
5
Generał

premium313078
Boże - jaki ból dupy nieudaczników:D
Raczej to ty jesteś nieudacznikiem, skoro masz czas na pisanie takie teksty. Typowe teksty od zazdrosna osoba, by móc poczuć się lepiej. W następnym razem radzę Ci uważać na swój język. Więcej argumenty, mniej zniewagi.

post wyedytowany przez SirXan 2020-03-14 23:51:59
15.03.2020 10:33
premium313078
8.11
premium313078
24
Sułtan Kosmitów

SirXan

Argumenty to komentarze wyżej. Idealnie udowadniają to, co tylko podsumowałem. (Xan i jego argumenty "uważaj na słowa/Admin-ratuj!").

Zazdrosna o co? O wasze płacze, niechęć zrobienia czegoś żeby polepszyć swój byt? O waszą zadzdrość, którą z jakiegoś powodu przypisujesz mi, a sam na razie wykazyjesz się zawiścią?

A co robie z wolnym czasem, to już tylko i wyłącznie moja sprawa;) Ale raczej to, że mogę utrzmać całą rodzinę, oszczędzić sporo kasy i mieć jeszcze czas na głupoty, uznaje za swój prywatny sukces. Tyle, że sukces dla każdego wygląda inaczej, więc nie będę sie kłócił - mogę być dla ciebie nieudacznikiem;) A ty ze swoją żółcią, możesz być człowiekiem sukcesu, ale tylko w swoich oczach.

post wyedytowany przez premium313078 2020-03-15 10:37:40
15.03.2020 12:58
Czarny  Wilk
8.12
1
Czarny Wilk
84
Bo jestem czarny

GRYOnline.plTeam

Moderacja: Prosimy uczestników dyskusji o uspokojenie emocji i zaprzestanie wzajemnego się obrażania. W przypadku niedostosowania się do tej prośby Administracja lub Moderacja podejmie przewidziane Regulaminem Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2 działania.

14.03.2020 13:11
😂
9
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Mocap
4
Centurion

Bezcenne są te komentarze.

15.03.2020 10:58
Cainoor
9.1
Cainoor
215
Mów mi wuju

Prezes = najgorszy wrog ludu

15.03.2020 23:11
SirXan
9.2
SirXan
5
Generał

Prezes = najgorszy wrog ludu
Nie wszyscy. Bywają różne.

14.03.2020 13:14
private123
10
4
odpowiedz
private123
18
Chorąży

"Tym razem jednak - po porażce, jaką była premiera Warcraft III: Reforged - gracze mogą nie wybaczyć kolejnego potknięcia."

A, to rozumiem że poprzednie wybaczyli?

post wyedytowany przez private123 2020-03-14 13:15:40
14.03.2020 13:29
Soulcatcher
11
odpowiedz
17 odpowiedzi
Soulcatcher
226
ESO

za co oni dostają te pieniądze ?
za odpowiedzialność i ryzyko

14.03.2020 13:34
11.1
Papaj223
0
Centurion

Dokładnie, to jest kolejny news pt. "Jak wywołać burzę w krainie cebuli".

Zostań jeden z drugim jakimś Prezesem czy innym CEO i też zgarniajcie taki hajs, co to jest za problem? To wieczne użalanie się na system i "szarych pracowników, co zarabiają 1800". Zawsze możemy przecież wrócić do socjalizmu, w końcu to zawsze działa, zwłaszcza w Polsce (która do dzisiaj musi sobie radzić ze skutkami tamtego systemu władzy) czy Wenezueli.

Nigdy nie było takich możliwości kształcenia i dostępu do kursów (nawet i darmowych) jak dzisiaj. Jak pracownik jest kumaty, to sobie znajdzie i bez studiów (które i tak, zwłaszcza humanistyczne, guzik dają na rynku pracy bo zwykle humanista mało myśli) taką pracę, gdzie wyciągnie trójkę do ręki. Jak ktoś jest mało rozgarnięty albo zbyt leniwy to niech się nie dziwi że całe życie zasuwa na magazynach (co i tak jest spoko pracą, zwłaszcza jak ktoś ma UDT na wózki, gdzie kurs z egzaminem to nawet ceny poniżej 800 zł, a często zakład pracy funduje takie kursy "szarym pracownikom") czy jakiejś produkcji.

Nawet humanista dzisiaj, jeśli jest rozgarnięty, znajdzie sobie pracę w jakimś ciepłym biurze i z fajną ekipą. Wystarczy chcieć się rozwijać i myśleć podczas nawet tak prozaicznej czynności jak tworzenie CV (serio, jak przeglądam CV to jest to dramat, poziom Worda kopiuj-wklej albo jakiś generator CV z Internetu).

post wyedytowany przez Papaj223 2020-03-14 13:36:02
14.03.2020 13:35
Cziczaki
11.2
Cziczaki
139
Renifer

Jakie darmowe kursy? Angielskiego?

14.03.2020 13:36
11.3
Papaj223
0
Centurion

^Niedawno widziałem w PUP-ie kursy finansowane z KFS na np. liczenie wynagrodzeń czy PPK. Ba, nawet na obsługę komputera w biurze (bo dzisiaj nawet ludzie mają problem z pracą w wordzie, excela pominę milczeniem).

No ale wiadomo, po co szukać jak można ponarzekać? Albo po co iść na kurs czy szkolenie, lepiej zasuwać całe życie w słabej pracy i narzekać na system.

post wyedytowany przez Papaj223 2020-03-14 13:37:49
14.03.2020 13:42
11.4
siera97
22
Generał

Zapraszam do świętokrzyskiego, gdzie jak dobrze trafisz z szefem to co druga pensja będzie o czasie, a może nawet za część nadgodzin zapłaci.

14.03.2020 13:46
11.5
Papaj223
0
Centurion

^Pracowałem w świętokrzyskim zaraz po studiach i wiem, jak wygląda tam rynek pracy :)

Zasuwałem w pierwszej pracy nawet do czwartej nad ranem, na 8 ponownie do pracy przy dotacjach. Wiem, jakie są ciulowe początki wchodzenia na rynek pracy, zwłaszcza w tamtym regionie. Ale nawet w świętokrzyskim po kilku miesiącach takiego zasuwania znalazłem pracę, gdzie spokojnie ponad dwójkę wyciągałem.

Świętokrzyskie to specyficzny region, ale nawet tam idzie znaleźć dobrą pracę.

post wyedytowany przez Papaj223 2020-03-14 13:47:31
14.03.2020 13:50
11.6
siera97
22
Generał

Oh, a więc wystarczy tylko pracować przez pół roku po 20 godzin dziennie by móc zarabiać pieniądze wystarczające na spłatę rachunków. Przyszłość jednak jest pełna nadziei.

14.03.2020 13:53
11.7
Papaj223
0
Centurion

Ej, ale ja nie napisałem, że to jest w porządku, tylko opisuję swój przypadek. Zawsze można robić u największego pracodawcy w regionie, odbijać po 8 h kartę i mieć wszystko gdzieś, po co szukać alternatyw i się szkolić? Lepiej narzekać, to jest to.

Ale zaraz, przecież nawet tam na produkcji niektórzy wyciągają z trójkę. Hmmmmm, robi cię myśleć!

Prawda jest taka, że nikt nikomu nic nie każe. Ja nie każe komuś tyle robić, nie każę komuś się nawet rozwijać. Serio, każdy ma wolną wolę. Tylko niech nie płacze potem na zły system. Wielu moich znajomych jakoś studia dzieliło z pracą w sieciówkach odzieżowych i teraz zbierają tego owoce np. będąc kierownikami. Da się? Da się. Trzeba się tylko wziąć za pomysł na siebie, zamiast codziennie odbijać karty na zakładzie, kupić czteropak i narzekać przy piwku na zły system.

A pracownicy to też są niezłe ananasy, uwierz mi.

post wyedytowany przez Papaj223 2020-03-14 13:54:11
14.03.2020 14:01
11.8
4
siera97
22
Generał

Problemy występują po obu stronach, jednak nikt mi nie wmówi że sukces leży na ulicy i trzeba tylko chcieć. Takie bajki to możesz sobie zostawić na kursy motywujące dla naiwnych.

14.03.2020 14:54
Cziczaki
11.9
Cziczaki
139
Renifer

Tym bardziej w czasach potopu ukraińskiego, gdzie można zwolnić 10 "za starych" pracowników i zatrudnić 10 nowych z UA za najniższą krajową.

14.03.2020 15:17
11.10
Papaj223
0
Centurion

Problemy występują po obu stronach, jednak nikt mi nie wmówi że sukces leży na ulicy i trzeba tylko chcieć. Takie bajki to możesz sobie zostawić na kursy motywujące dla naiwnych.

Oczywiście, że nie leży na ulicy, tylko w ciężkiej pracy i chęci nauki (nie mylić z bezsensownymi gadkami motywującymi i bezsensownym treningiem personalnym, chodzi o realną wiedzę), a także w tym żeby poświęcić czas. Jak komuś się nawet tego nie chce, to faktycznie, niech dalej trzaska w ciulowej pracy za minimalne wynagrodzenie. Jego sprawa i jego życie, każdy jest kowalem własnego losu i zwalanie wszystkiego na obrzydliwy system jest zwyczajną głupotą. Zawsze można się przeprowadzić do Wenezueli, gdzie rząd czuwa nad wszystkim - sielanka przecież. O, albo do Rosji! Tam jest kraina mlekiem i miodem płynąca :D

Nie wiem, jaki jest problem w tym, żeby się uczyć fachu albo zrobić kursy. Przecież hydraulicy zarabiają kupę kasy, to samo mechanicy. Bo co? Mgr czy dr nie ma przed nazwiskiem? Ojoj. No ale wiadomo, jak się poszło na super studia typu filologia polska albo socjologia, po których pracy zbytnio nie ma, to potem jest płacz i zwalanie winy na kapitana państwo, który pewnie powinien każdemu zafundować fuchę za minimum 4 klocki do ręki. To jest pomysł, zakładaj partię i przejmuj władzę. Daj znać tylko, jak inflacja i deficyt.

Tym bardziej w czasach potopu ukraińskiego, gdzie można zwolnić 10 "za starych" pracowników i zatrudnić 10 nowych z UA za najniższą krajową.

Sorry, ale jak kogoś jest w stanie zastąpić pracownik z Ukrainy to znaczy, że chyba czas zacząć coś robić ze swoim życiem. Właśnie o to chodzi - jak jesteś pracownikiem, który nic nie umie, nie ma specjalnych kwalifikacji i którego każdy Zenek z ulicy zastąpi - tyrasz za grosze. To jest tak proste. Jesteś warty na rynku pracy tyle, ile jesteś w stanie zaoferować pracodawcy i ile warta jest twoja praca. Jak jesteś do zastąpienia, to się nie dziw że pracujesz za marną pensję.

post wyedytowany przez Papaj223 2020-03-14 15:20:04
14.03.2020 15:58
XoniC
11.11
3
XoniC
38
Generał

Papaj223
"Jak jesteś do zastąpienia, to się nie dziw że pracujesz za marną pensję".
Nie zapominaj, że nie ma ludzi niezastąpionych.

14.03.2020 17:00
Cziczaki
11.12
Cziczaki
139
Renifer

Przecież każdej pracy można się nauczyć, więc jaki zawód jest nie do zastąpienia przez ukraińca, kiedy na ukrainie też studiują?

14.03.2020 17:00
11.13
siera97
22
Generał

Jak interesuje cię praca fizyczna i masz jakieś zdolności to dasz radę wyciągnąć 3-4 koła miesięcznie. Całkiem niezłe pieniądze jak na lokalne warunki, ale trzeba się na tym znać, mieć do tego smykałkę. Co gorsza nie da się tego robić w nieskończoność, po pewnym czasie ci siadzie zdrowie, co z tego że na przykład spawacz zarabia kupę kasy, jak po parunastu latach będzie więcej na okulistę wydawał?

Jego sprawa i jego życie, każdy jest kowalem własnego losu i zwalanie wszystkiego na obrzydliwy system jest zwyczajną głupotą. Zawsze można się przeprowadzić do Wenezueli, gdzie rząd czuwa nad wszystkim - sielanka przecież. O, albo do Rosji! Tam jest kraina mlekiem i miodem płynąca :D

A po co, skoro socjalizm masz tutaj? Obecnie założenie jakiejkolwiek działalności gospodarczej bez posiadania pokaźnego kapitału graniczy z cudem. Jej utrzymanie też nie jest proste, co i rusz kolejne firmy i sklepy się zamykają. Jedyne co otwiera się w zamian to biedronki. Na warunki polskie bardziej się opłaca zrobić 4 dzieci i żyć z socjalu, ewentualnie można sobie na czarno dorobić. To jest według ciebie zdrowy system gospodarczy?

Nie wiem, jaki jest problem w tym, żeby się uczyć fachu albo zrobić kursy. Przecież hydraulicy zarabiają kupę kasy, to samo mechanicy. Bo co? Mgr czy dr nie ma przed nazwiskiem? Ojoj. No ale wiadomo, jak się poszło na super studia typu filologia polska albo socjologia, po których pracy zbytnio nie ma, to potem jest płacz i zwalanie winy na kapitana państwo, który pewnie powinien każdemu zafundować fuchę za minimum 4 klocki do ręki.

Twoja awersja do studiów jest tym bardziej zabawna, że większość użytkowników programów socjalnych i pracowników najniższej krajowej tych studiów nie posiada. Mechanik czy hydraulik oczywiście może bardzo dużo zarabiać. Ale znowu wchodzimy w prowadzenie działalności gospodarczej w naszym prosperującym i wzorcowo zorganizowanym państwie.

To jest pomysł, zakładaj partię i przejmuj władzę. Daj znać tylko, jak inflacja i deficyt.

A po co mam to robić? Interesujesz się sytuacją w kraju? To przeczytaj wiadomości z ostatniego roku.

14.03.2020 17:20
11.14
Papaj223
0
Centurion

Przecież każdej pracy można się nauczyć, więc jaki zawód jest nie do zastąpienia przez ukraińca, kiedy na ukrainie też studiują?

Tak? Jeszcze nie widziałem Ukraińca hydraulika, księgowego albo kadrowego, nie wspominając o adwokacie czy inżynierze. Za to wielu Ukraińców widzę na produkcjach i magazynach, gdzie nie jest potrzebny specjalny skill do zasuwania na taśmie produkcyjnej czy noszenia kartonów.

Nie zapominaj, że nie ma ludzi niezastąpionych.

Chcę zobaczyć, jak zastępujesz inżyniera budowy z wieloletnim stażem w Polsce. Powodzenia.

Jak interesuje cię praca fizyczna i masz jakieś zdolności to dasz radę wyciągnąć 3-4 koła miesięcznie. Całkiem niezłe pieniądze jak na lokalne warunki, ale trzeba się na tym znać, mieć do tego smykałkę. Co gorsza nie da się tego robić w nieskończoność, po pewnym czasie ci siadzie zdrowie, co z tego że na przykład spawacz zarabia kupę kasy, jak po parunastu latach będzie więcej na okulistę wydawał?

WOW, odkrycie, że każda praca powoduje w jakimś stopniu uszczerbek na zdrowiu, niesłychane. Protip: biurowa także.

A po co, skoro socjalizm masz tutaj? Obecnie założenie jakiejkolwiek działalności gospodarczej bez posiadania pokaźnego kapitału graniczy z cudem. Jej utrzymanie też nie jest proste, co i rusz kolejne firmy i sklepy się zamykają. Jedyne co otwiera się w zamian to biedronki. Na warunki polskie bardziej się opłaca zrobić 4 dzieci i żyć z socjalu, ewentualnie można sobie na czarno dorobić. To jest według ciebie zdrowy system gospodarczy?

Nieźle musisz nie kumać ekonomii skoro porównujesz Polskę do takiej Wenezueli, gdzie jest 100% socjalizmu. Przecież można startować o programy dofinansowujące, już pomijam fakt że z miejsca założenie firmy to nie jest prowadzenie ogromnej korporacji, tylko np. lokalnej firmy do, powiedzmy, sprzątania. Bezsensowne założenie. Każda działalność wiąże się z ryzykiem. Żadna wymówka. Poza tym, sądziłem że rozmawiamy o rynku pracy, nie o zakładaniu działalności. A znaleźć pracę jak się ma kwalifikacje, gdzie zarobisz trójkę, spokojnie się znajdzie.

Twoja awersja do studiów jest tym bardziej zabawna, że większość użytkowników programów socjalnych i pracowników najniższej krajowej tych studiów nie posiada. Mechanik czy hydraulik oczywiście może bardzo dużo zarabiać. Ale znowu wchodzimy w prowadzenie działalności gospodarczej w naszym prosperującym i wzorcowo zorganizowanym państwie.

Jest zabawna, bo śmieszą mnie humaniści (to najczęściej oni) płaczący, że w Polsce pracy nie ma, a tymczasem bezrobocie jest najniższe od lat. Otóż nie ma pracy po filologiach i socjologiach i chyba pora się w końcu obudzić z pięknego studenckiego snu jak się wchodzi w rynek pracy. I przecież jak nie korzystają z programów socjalnych? 500+, becikowe, wyprawki. Nie korzystają powiadasz? A darmowe studia to też nie jest socjalizm, czy tak? W USA bulisz za studia kupę kasy.

Przecież założenie jednoosobowej działalności to kilka kliknięć w Internecie, nawet banki teraz w ofercie mają zakładanie firm i nawet proste księgowanie. Przecież dla hydraulika z fachem w ręku zakładanie działalności to najmniejszy problem.

Jeszcze jedno odnośnie tych złych Ukraińców: Gdyby nie oni, to polska gospodarka jeszcze gorzej by zipała, radzę się zapoznać jak owocna jest praca Polaków. Tak bardzo, że bardziej opłaca się siedzieć na socjału niż iść do pracy. Stąd są potrzebni Ukraińcy, bo Polacy są coraz bardziej wymagający jeśli chodzi o pracę i do byle czego też już nie chodzą. Także zamknijcie ten temat o "Ukraińcach zastępujących dumnych polskich pracowników", bo to jest co najmniej śmieszne.

post wyedytowany przez Papaj223 2020-03-14 17:24:33
14.03.2020 17:57
Cziczaki
11.15
Cziczaki
139
Renifer

Tak piszesz o fachu w ręku, ciągle z podziwem o hydraulikach, nie powiem, zawód jest to potrzebny w życiu, ale sam w domu już dwóch hydraulików z ukrainy miałem.
Polski pracownik coraz bardziej wymagający, pewnie te wymagania które pracodawca nie może zaoferować to np. płatne nadgodziny albo 5 minut przerwy na zrobienie kupy?

14.03.2020 18:46
11.16
Papaj223
0
Centurion

Powiedz mi ziomek, czy ty masz jakieś pojęcie o pracy na produkcji albo magazynie czy tak sobie pitolisz jakieś fantazje rodem z jakiegoś forum fanatyków socjalizmu i przeciwników kapitalizmu?

Bo to co piszesz to poważnie mogę potraktować tylko w jakimś science-fiction, to co piszesz nie ma żadnego przełożenia na rzeczywistość. Ja wiem o czym mówię, bo znam zakłady produkcyjne i przemysłowe z pierwszej ręki i nadgodziny mają normalnie rozliczane, mają dopłaty za dojazdy, na kupę mogą wyjść nawet na 10 minut i, co gorsza, mają weekendy ekstra płatne od firmy. I każdy z nich żadnym księgowym nie jest, po prostu muszą ogarnąć obsługę maszyn których to obsługę ogarnie nawet małpa.

Także nie wiem o czym mówisz, ale na pewno nie o rzeczywistości, której nie znasz.

A pisałem tez o innych zawodach, ale no widzisz, jakoś da się wyrobić fach zamiast trzaskać ciuchy na produkcji i narzekać na zły system. Nawet tych złych Ukraińców na to stać.

Resztę dyskusji sobie daruję, bo taką właśnie wiedzę macie o polskich pracodawcach.

post wyedytowany przez Papaj223 2020-03-14 18:49:44
14.03.2020 19:24
Cziczaki
11.17
Cziczaki
139
Renifer

Z magazynu nie więc nie wiem czy rządzi się innymi prawami, ale z produkcją już tak. Jak już wyżej było wspominane, są różne firmy gdzie płacą 1900 albo w innym miejscu 3000 za tę samą pracę, tak samo są firmy gdzie pracownikowi mówi się że "nie można opuszczać stanowiska pracy w godzinach pracy" narzucając sranie w gacie i niemożliwość zgłaszania awarii, co sprawia że trzeba poczekać aż kierownik pójdzie gdzieś gdzie nie będzie mógł zobaczyć ucieczki pracownika do zakładowego mechanika.
Ostatnio byłem w firmie gdzie zapytałem się pracownika ile lat już to robi, wspomniał że pracował wcześniej w innej firmie gdzie robił to samo, ale nie przedłużyli mu bo był już za stary, a był w firmie którą znam z zastępowania pracowników właśnie imigrantami, nawet brygadzista tam zaciągał wschodnim akcentem.
Co kraj to... co miasto to obyczaj, u mnie w mieście jest nawet firma co robiąc szkolenie które skończyło się kwadrans po, nie zapłacili pracownikom za pracę przez pozostałe 45 minut, no bo przecież firma płaci tylko za całe przepracowane godziny, więc nie mogę się pozytywnie wypowiedzieć na temat polskiego rynku pracy, widząc i słysząc co się dzieje.
Ale rozumiem że jesteś pracodawcą więc cię to boli osobiście co napisałem, dobrze że są jeszcze w tym kraju firmy gdzie pracownik nie musi cierpieć będąc zatrudnionym np. u ciebie.

14.03.2020 14:20
Caine
12
odpowiedz
2 odpowiedzi
Caine
10
Konsul

To niewiele w porównaniu z zarobkami naprawdę przeciętnych kopaczy, którzy rozumem nie grzeszą.

14.03.2020 16:57
topyrz
😁
12.1
topyrz
75
rotfl

Chyba przed '95 (denominacja).

17.03.2020 03:42
YojimboFTW
12.2
YojimboFTW
19
Konsul

Z Kolonii wyszedłeś, że Ci się luksusy pomyliły xd?

14.03.2020 14:29
K@m@R
😐
13
odpowiedz
[email protected]@R
69
Konsul

To pokazuje że nie liczy się jakość produktu tylko wzrost akcji.

14.03.2020 16:54
topyrz
14
odpowiedz
topyrz
75
rotfl

Co więcej, bazowa pensja zostania zwiększona o kolejne 100%, jeśli firma zanotuje zysk na akcję o 20% większy, niż przewidywano.

I to jest clou problemu. Dlatego ta branża wygląda, jak wygląda.

14.03.2020 18:52
Hydro2
15
odpowiedz
Hydro2
123
Legend

Za takie pieniadze każdy by przyjął do siebie taki ehm stresik ;)

14.03.2020 19:16
keeper_4chan
16
odpowiedz
keeper_4chan
58
Konsul

Widać już,, na co idzie sporo część pieniędzy.
Gry robione dla czystego zysku nie budują dobrej marki.

15.03.2020 09:31
|13|
😉
17
odpowiedz
|13|
32
walas85

Panowie / Panie, piszemy tu wszyscy by wyrazić własna opinie, porozmawiać, bądź co bądź dyskutować na powyższe tematy lub sprawy z tym związane, nie ma co się kłócić, wyzywać lub obrażać jeden drugiego - to nie miejsce na takie coś.

Ostrzej zawsze można podyskutować na prywatnych łatwo dostępnych growych kanałach - jak Steam itp.

15.03.2020 10:02
Kilgur
18
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kilgur
163
Legend

Beke mam jak czytam "odpowiedzialnosc", oni dostaja taki hajs za to ze potrafia wygenerowac zyski, a sa ludzie ktorzy maja ten dosc zadko spotykany talent i oni biora najwiecej hajsu.

15.03.2020 10:34
rafq4
18.1
1
rafq4
114
Shadow in the darkness

No i dobrze ludzie piszą o odpowiedzialności. Generowanie zysków to jedna z odpowiedzialności. Jeśli prezes nie sprawdza się, to "leci"

15.03.2020 21:06
Kilgur
18.2
Kilgur
163
Legend

Chodzilo mi o te czesc odpowiedzialnosci odpowiedzialna :D za porazke, tacy z wysokich stolkow praktycznie nigdy nie ponosza konsekwencji zlych decyzji, najgorszy scenariusz to zmiana miejsca pracy prezesa + lekkie nadszarpniecie reputacji.

15.03.2020 12:47
Padzisław
19
odpowiedz
3 odpowiedzi
Padzisław
0
Centurion

Skoro to nic trudnego, to zostan jeden z drugim prezesem.

15.03.2020 14:54
A.l.e.X
19.1
A.l.e.X
127
Alekde

oczywiście że nic trudnego, prezesem może być każdy nawet jełop / tylko nie każdemu to zaproponują.

15.03.2020 20:29
19.2
kaagular
24
Centurion

Co to znaczy "zaproponują"? Załóż jeden z drugim firmę. Chwila moment w Urzędzie Dzielnicy czy gdzie tam.
Nie każdemu Prezesowi klienci za jego pracę zapłacą. A to różnica.

15.03.2020 20:44
A.l.e.X
19.3
A.l.e.X
127
Alekde

kaagular - dokładnie znaczy to co znaczy, jest wiele osób które nic innego w życiu nie robiły tylko były prezesami tej czy innej firmy z wiedzą zerową i takimi też i umiejętnościami, ale dostawały te funkcje bo a) barter, b) polityka, c) rodzina itc. Poza tym jeśli myślisz że praca prezesa jest ciężka to zależy głównie od firmy. Są firmy które balansują na być nie być i tam faktycznie kierownictwo i zarząd muszą zasuwać na podobnym lub nawet większym polu niż szeregowy pracownik (zabezpieczenie kapitału, poszukiwanie zleceń strategicznych itc), ale są też takie firmy które są bo są niezależnie od stanu gospodarki i tam jedyne co robisz to pijesz kawę i przeglądasz prasówkę bo niewolnicy zasuwają za ciebie.

15.03.2020 13:24
Metaverse
20
odpowiedz
Metaverse
14
Konsul

Mnie to przypomina starozytny Egipt. Prezes jest jak faraon dla ktorego w pocie czola i wiecznym crunchu tworzy sie gre niczym piramide. Roznica jest taka ze piramida na premiere byla idealnie dopracowana.

post wyedytowany przez Metaverse 2020-03-15 13:25:54
15.03.2020 14:32
21
odpowiedz
1 odpowiedź
OMG
44
Centurion

Zaskoczyło mnie, że tak mało będzie zarabiał. Dla porównania Zarząd CD Projekt zgarnia ok. 35mln rocznie, a to jednak trochę inna wielkość firmy i inne warunki płacowe w USA (i jeszcze żeby wyrwać takiego gościa z Googla, który jest najlepszym pracodawcą na świecie).
ps. serio nie wydaje wam się podejrzane, że roczne ubezpieczenie zdrowotne jest warte więcej niż jego 4letnia pensja rotfl. Za tyle to by wybudował spory szpital w kilka lat. Albo mógłby zatrudnić 50 lekarzy wszystkich specjalności, żeby chodzili za nim non-stop :)

15.03.2020 14:53
A.l.e.X
21.1
A.l.e.X
127
Alekde

na 7 osobowy zarząd to wypada po 5M PLN / czyli ok. 1.5 M USD i to z premiami, więc na tle innych to nic wielkiego, za to spadek wynagrodzeń r/r i przerzucanie ich na usługi obce domyślnie umowy o dzieło to wstyd dla takich podmiotów.

15.03.2020 19:12
😂
22
odpowiedz
epilepsja
3
Legionista

pranie pieniędzy i tyle

15.03.2020 21:14
23
odpowiedz
7 odpowiedzi
kaagular
24
Centurion

Prezes takiej spółki zarabia tyle bo tyle mu klienci za tą pracę płacą. Proste to jak drut. Jak tutejsze zrzędy żyją ze świadomością, że byle piłkarzyna z ligi angielskiej zarabia więcej od tego prezesa kopiąc (niekoniecznie super umiejętnie) piłkę? Toż to musi was dręczyć dniami i nocami. A to przecież proste jak drut. Tyle im klienci za to płacą.
Prezes to jest przede wszystkim ktoś kto wyznacza kierunki. Analizuje wszystko dookoła i podejmuje ostateczną decyzję, w którą stronę ma pójść firma. Popełni błąd i firma może upaść - nie jeden gigant tak skończył. Im mniejsza firma tym drobniejszymi sprawami się Prezes zajmuje, ale zawsze decyduje o kierunku.
Wynagrodzenie oceniam na nie za wysokie. Domyślam się, że jest brutto (skandal, że się tego w artykule nie podaje!), w USA to chyba 35% co zresztą miałoby sens bo wtedy pensja to 1 mln$ netto rocznie. Czyli 83 000$ miesięcznie. Szału nie ma nawet z premiami za wyniki.
Dla porównania Filipiak z Comarchu ma 270 000$/mc przy przychodach 26 razy mniejszych od Activision. Prezes Ubistofu zarabia tyle co prezes Activision. Prezes EA zarabia za to 35mln$/rok brutto. Bobby Kotick też tyle.

Piłkarzy, którzy mają więcej od nich jest pewnie tysiąc, jakieś ogóry z Realu Madryt mają po 50 000 $/mc (brutto - nie jestem pewien podatków tam). W Premiership w klubie z najniższymi pensjami średnio roczna pensja dla zawodnika to ok 900 000 $ rocznie (znowu raczej brutto). Boruc - znacie takiego? 2 mln GBP rocznie (brutto).
Wracając do biznesu. Warto jeszcze rozumieć kto jest prezesem i tyle a kto jest właścicielo-prezesem. Taki Tim Cook niby wziął tylko 3mln$ wynagrodzenia ale jednocześnie dostał 126 mln$ dywidend. Tak jak patrzę to wynagrodzenie prezesa czy tam CEO w wielkich amerykańskich korpo to ok 1mln$ do 3mln$. Jak sobie pan Alegre markę wyrobi to wskoczy na 3mln$. To też pokazuje, że "rynek Prezesów" jest konkurencyjny.

Niektórzy muszą wyleźć z cebuli i otworzyć umysły na podstawowe pojęcia matematyczne, ekonomiczne czy społeczne. W tej pensji nie ma niczego zastanawiającego, no chyba, że czemu taka niska przy takich przychodach.

post wyedytowany przez kaagular 2020-03-15 21:15:01
15.03.2020 21:51
messias
23.1
messias
57
Generał

Czyli 83 000$ miesięcznie. Szału nie ma nawet z premiami za wyniki.

xD

15.03.2020 22:22
Cziczaki
23.2
Cziczaki
139
Renifer

Ale piłkarze to nie pracownicy/prezesi, jak dajesz celebrytów to porównaj sobie jeszcze innych aktorów co mają miliony za kilka miesięcy.

15.03.2020 22:25
23.3
kaagular
24
Centurion

Messias: to może inaczej. Bardziej łopatologicznie.
Activision ma ok. 7,5 mld przychodu. Nie wiem jak oni to podają ale załóżmy, że to netto. Pensja Prezesa to zatem 0,013% przychodów. Jeśli Prezes przedsiębiorstwa zarabia 40 000 brutto(3 300 mc)zł to żeby wyszedł ten sam % to musi firma osiągnąć przychody około 300 000 000 zł rocznie. Czyli być nie wiem, topową firmą w PL. Średni przychód mikroprzedsiębiorstw to ok 500 000 zł. Wiesz ile by musiał zarabiać ich właściciel/Prezes żeby procentowo zarabiać tyle ile Prezes Activision? 66 zł. Rocznie. Więc kto zarabia więcej, Prezes Activision czy właściciel Kwiaciarni na minimalnej biorący np. 50% przychodów czy prezes średniej firmy zarabiający z 120 000 brutto (6100 netto) z 12 000 000 mln przychodu czyli 10% przychodu?
Po prostu jego praca jest więcej warta, klienci więcej mu płacą.

Cziczaki: wiem. Napisałem o tym w kontekście bólu wiadomo czego. Jak może dziwić pensja za konkretną pracę jak ludzie za kopanie gały tyle dostają. Tzn. pomijając, że ekonomicznie jest to bardzo uzasadnione i wiadomo dlaczego tak jest, to jednak takie trochę dziwne. A Prezes dziwić w ogóle nie powinien.

Z dywidend za ten pakiet akcji też szału nie ma. Wyjdzie mu z 8 500$/kwartał.

post wyedytowany przez kaagular 2020-03-15 22:31:16
15.03.2020 22:28
23.4
epilepsja
3
Legionista

zastanawiam się czy przychody Activision są regularne ...

15.03.2020 22:55
23.5
kaagular
24
Centurion

Ogólnie bazuje na "revenue", nie znam się aż tak, żeby wiedzieć czy nie lepszą daną jest Net income (ale chyba nie).
Odpowiadając na pytanie, tak jest regularny. Regularnie rośnie.
2013: 4,5 mld
2014: 4,4
2015: 4,6
2016: 6,6
2017: 7
2018: 7,5
2019: chyba nie opublikowali, nie wiem czy w usa rok obrachunkowy nie trwa do końca marca. W każdym razie z kwartałów chyba wynika podobnie jak za 2018.

16.03.2020 00:17
23.6
epilepsja
3
Legionista

różnica kilkunastu milionów miesięcznie czy kilkuset rocznie to już chyba nie regularne przychody ; )

16.03.2020 19:30
23.7
kaagular
24
Centurion

epilepsja: rozważanie regularności pod względem lat trochę nie ma sensu. Szczególnie w takim biznesie. Musiałbyś poczytać ich sprawozdania finansowe, w których piszą dlaczego któreś źródło przyniosło mniej przychodów. Np. brak dodatku w WoWie albo wydanie gry, której rok temu nie było. https://investor.activision.com/annual-reports ciekawa lektura. Nie mniej takie przychodzy dla mnie wyglądają na regularne. Żadnych większych tąpnięć, stabilny rozwój.

Jeszcze jedno mi przyszło do głowy. Można by sprawdzić jakim procentem pensji w Activision jest pensja prezesa a jak to wygląda gdzie indziej. Ale wiadomo, że w Activision i w tego typu spółkach będzie to wyglądało lepiej niż w małych. W jednoosobowych prezes bierze 100% - taki cham :D

17.03.2020 02:04
24
odpowiedz
Matstry
15
Legionista

Alegre ma chyba zostać COO, a nie CEO. CEO dalej pozostaje Kotick.

Wiadomość Ujawniono zarobki nowego prezesa Activision Blizzard