Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Publicystyka Rzym czy Tokio – gdzie udamy się w Assassin's Creed 2020?

01.02.2019 15:12
6
12
odpowiedz
adrianus89
4
Junior

rozum mówi Rzym, serce - Japonia.

01.02.2019 14:51
1
2
adonasim
18
Chorąży

Rzym najbardziej pasowałby do trylogii w starożytności

01.02.2019 14:53
2
odpowiedz
VirtualManiac
9
Wirtualny

Ja też jestem za Rzymem.

01.02.2019 15:02
3
odpowiedz
paul181818
46
Generał

Na bank będzie Rzym chociaż wolałbym Japonię. Ale wydaje mi się, że Japonię Ubi zaserwuje nam kiedy będzie nowa generacja konsol. Myślę, że wtedy będzie nowy silnik czy coś w tym stylu, nowa fizyka i nowe mechaniki. Natomiast za rok będzie pewnie ostatnia odsłona na obecnej generacji. Będzie pewnie niemal identyczna jak Origins i Odyssey.

01.02.2019 15:03
4
1
odpowiedz
BFHDVBfd
96
KAPITAN

Tak jak wyżej, też jestem za Rzymem. I fajnie gdyby główną bohaterką była Aya lub Bayek, mam już dosyć skakania od jednego bohatera do drugiego. Brakuje w serii gier poświęconych jednemu bohaterowi i jego historii, jak Ezio.

01.02.2019 15:05
5
odpowiedz
AntyGimb
44
Generał

Na bank Japonia, bo przecież w intrze do Assassin’s Creed III koleś znalazł 3 symbole z 3 różnych cywilizacji. Widać Oko Horusa (EGIPT), Omege (GRECJA) i Bramę Torii (JAPONIA). Nawet kolejność się zgadza.

post wyedytowany przez AntyGimb 2019-02-01 15:05:43
01.02.2019 15:12
6
12
odpowiedz
adrianus89
4
Junior

rozum mówi Rzym, serce - Japonia.

01.02.2019 15:17
7
1
odpowiedz
Miodowy
29
Old Dziad

Nie wiem gdzie będzie, ale wiem jak się będzie grało:
przez 1/4 gry - "łał! Ale ten świat jest fajny. Chce zobaczyć i zrobić w nim wszystko!"
przez 3/4 gry - "Dlaczego to się tak ciągnie... nie chce więcej questów bo wszystkie są takie same"

01.02.2019 15:25
8
odpowiedz
domino310
56
Burzą Błogosławiony

Również jestem za Rzymem, niech zamkną starożytność i na następną generację można przenieść się do Azji.
I nowy bohater, Aya czy Bayek jak ktoś wspomina wyżej, nie umywają się do Ezio, więc nie widze najmniejszego powodu na ich powrót.

01.02.2019 15:30
9
odpowiedz
Asasyn363
103
Generał

A ja nadal liczę, że kiedyś pójdą w stronę II wojny światowej. Takie realia wymagają oczywiście dużej zmiany w ogólnym gameplayu i aspektach RPG, a także musieliby wprowadzić po raz pierwszy w serii bardziej dopracowany i rozbudowany model strzelania, bo już raczej ciężko będzie w miarę "wiarygodny" sposób zaprezentować Assassyna, który ubija kolejne oddziały nazistów lub sowietów samym tylko ukrytym ostrzem lub inną bronią białą. Ale gdyby zapożyczyli parę pomysłów z Division plus skradanie na poziomie starszych części Splinter Cell, to na prawdę myślę, że efekt byłby dość imponujący i "Assassin's Creed: Division" mogłoby się sprzedać.

post wyedytowany przez Asasyn363 2019-02-01 15:33:47
01.02.2019 15:47
10
odpowiedz
4 odpowiedzi
darden
28
Pretorianin

Joanna d’Arc, czarna śmierć i wojna stuletnia :O grał bym, szkoda że bugistoft nie wypuściło żadnego dobrego assassyna w klimacie średniowiecza

01.02.2019 16:48
10.1
1
VirtualManiac
9
Wirtualny

Altair był ze średniowiecza.

01.02.2019 22:56
10.2
piter987
22
PcMasterRace

Taa, ale to były klimaty obcej kultury. Średniowiecze w klimatach Europejskich i w tymże miejscu wyglądałoby zupełnie inaczej. Już bardziej jak ten wstęp z Unity :P Dosadne zamki, intrygi królów, zbrojni rycerze, jakiś mocny wątek religijny z Papiestwem, może jakaś epidemia, zaraza.

02.02.2019 12:36
10.3
darden
28
Pretorianin

napisałem "żadnego dobrego assassyna w klimacie średniowiecza" ac 1 było słabe choć klimat fajny. piter987 dokładnie o coś takiego mi chodzi :D

02.02.2019 16:54
10.4
VirtualManiac
9
Wirtualny

Dla mnie jedynka była świetna a sterowanie Altairem to była czysta przyjemność. Zamki to rycerze a nie assassyny.

01.02.2019 15:50
11
odpowiedz
Troprzem
6
Chorąży

Polska, lata 80. XX wieku. Jako asasyński agent Służby Bezpieczeństwa mamy za zadanie przeniknąć do struktur Solidarności i zlikwidować templariuszy stojących na jej czele. To byłby "setting". Ale nie, wam tylko makarony i hentajce w głowie.

01.02.2019 16:09
12
odpowiedz
Krothul
2
Centurion

Przeciwko starożytnemu Rzymowi może jednak przemawiać jeden, bardzo poważny argument. Chodzi o zbyt duże podobieństwo settingu do dwóch poprzednich odsłon serii.
Źródło: https://www.gry-online.pl/S018.asp?ID=1865

Z tego właśnie ubi słynie, nie lubią wymyślać nowych rzeczy i Odyssey wyglądał identyczne jak Origins więc nie zdziwię się jeśli raz jeszcze spróbują wykorzystać te same assety, animacje, dźwięki itd. w nowej odsłonie AC.

Co do nowego asasyna to mam nadzieję że będzie to gra mądra, systemy na systemach a gracz będzie mógł sam wymyślać jak wykorzystać otoczenie bez powtarzania tego co twórcy wcześniej wymyślili. Mamy rok 2019 a gry nadal projektowane jak na PS2.
To takie moje marzenie, wiem że się nie spełni bo wiadomo ubisoft.

01.02.2019 16:35
13
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
117
El Kwako

Ale się ludzie czepili taj Japonii. Lepszy Rzym.

01.02.2019 16:47
13.1
VirtualManiac
9
Wirtualny

Rzym fajne czasy. Japonia znów to kolebka zabójców. Tenchu do dziś dobrze wspominam.

01.02.2019 16:45
14
odpowiedz
ddawdad
4
Pretorianin

Jeśli pójdą w Japonię, to szkoda, że taki okres będzie się kisił pod płaszczykiem tej nudnej mechaniki z Origins i Odyssey.

01.02.2019 16:50
15
odpowiedz
AIDIDPl
114
PC-towiec

Wolałbym Rzym ale obawiam się dużo kopiuj/wklej z Odyssey i Origins i uczucie Deja vu. Konwencja rozgrywki i otwartość mi się podoba, ale lepiej aby się skupili tutaj na assassynach niż tak jak w Odyssey.

Japonia zapewne wprowadziłaby więcej nowości jak niegdyś Origins i w sumie sam nie wiem co by było fajniejsze.

01.02.2019 17:10
16
odpowiedz
3 odpowiedzi
NewGravedigger
123
spokooj grabarza

Przecież Rzym już był, chcecie znowu chodzić po koloseum? No to może jeszcze raz Damaszek.

01.02.2019 17:28
16.1
4
VirtualManiac
9
Wirtualny

Tu nie chodzi o miasto ale o państwo.

02.02.2019 09:42
16.2
Seboolek
139
Ssak Naczelny

Wlasnie ze chodzi o miasto. Gdyby chodzilo o panstwo to pytanie bylo by o Wlochy. Nie ma panstwa Rzym. Wiec ma racje, ja nie chce zwiedzac tego samego miasta.
Japonia tez jakos nieszczegolnie mi lezy. Ostatnio ciagle cos z ta Azja a to kompletnie nie moja para kaloszy.

02.02.2019 14:03
16.3
1
VirtualManiac
9
Wirtualny

W tamtych czasach to państwo nazywało się Rzym a dokładniej Cesarstwo Rzymskie a jego mieszkańcami byli Rzymianie. Chyba na lekcjach historii się spało. :)

Wiec ma racje, ja nie chce zwiedzac tego samego miasta Oprócz zwiedzania Rzym zwiedzałbyś też Cesarstwo Rzymskie. Poza tym miasto Rzym w Cesarstwie Rzymskim wyglądało inaczej niż w XVI wieku naszej ery gdzie toczyła się akcja gry Brotherhood a Koloseum zostało dopiero zbudowane w I wieku Naszej Ery. Sądzę, że akcja gry toczyłaby się w czasach przed naszą erą. W czasach świetności tego państwa. Może za czasów Juliusza Cezara... Albo coś w ten deseń.

post wyedytowany przez VirtualManiac 2019-02-02 18:05:01
01.02.2019 17:21
17
odpowiedz
Harry M
127
Master czaszka

Od dawna czekam na feudalną Japonię lub jakiś ciekawszy okres historyczny z Chin, ale po ostatnich częściach wolałbym już dopełnienie trylogii starożytności i rozgrywkę w Rzymie.

01.02.2019 17:34
18
odpowiedz
tnecek
9
Legionista

Były też "grafiki koncepcyjne" z ....assassin's creed ragnarok :) Ale ten setting chyba już nie ma szans na realizację:(

01.02.2019 17:38
19
odpowiedz
Valt
44
Pretorianin

Obstawiam, że będzie Rzym, ale wolałbym Japonię, od dawna czekam na takiego assassyna, a twórcy zdają się to tak odwlekać. Dobrze, że chociaż wychodzi ten Ghost of Tsushima, trochę wypełni ten czas w oczekiwaniu aż Ubisoft się wreszcie weźmie za Japonię.

01.02.2019 17:39
😉
20
odpowiedz
papież Flo IV
22
Ksiądz

Będzie Tokio z okazji igrzysk w Tokio 2020

post wyedytowany przez papież Flo IV 2019-02-01 17:39:50
01.02.2019 17:42
21
odpowiedz
1 odpowiedź
Crod4312
90
Generał

Liczę na Rzym i powrót Bayeka jako głównego bohatera. Świetny protagonista imo lepiej mi się nim grało jak Ezio. Pewnie teraz dadzą Rzym, zamknął tym samym trylogię starożytności i ruszą w nowym kierunku. Daleki Wschód, a może powrót do średniowiecza i klasycznego podziału Assasynów i Templariuszy. Zobaczymy :)

01.02.2019 17:50
21.1
1
AIDIDPl
114
PC-towiec

Bayek i Aya mogli by się pojawić tam, zależy kiedy czas akcji byłby osadzony. Chętnie bym ich ponownie zobaczył nie może jakieś DLC w Egipcie.

post wyedytowany przez AIDIDPl 2019-02-01 17:51:05
01.02.2019 17:44
22
1
odpowiedz
wytrawny_troll
22
Mobutu Sese Seko Kuku

Myślę, że powrót do średniowiecza dobrze zrobiłby serii. Zwłaszcza do czasów wypraw krzyżowych. Można fajnie połączyć zawartość europejską(Odyssey) z bliskowschodnią(Origins). Alternatywne średniowiecze jest też dość naturalnym środowiskiem dla większości rpg, byłoby to świetne połączanie zaawansowanej technologii z tradycją opowieści rpg w duchu średniowiecza. Ogromny świat, ciekawe czasy. No i jeden problem. Kto im napisze dobry scenariusz? Bo jak ma być jak w Odyssey to niech lepiej już nic nie wydają.

01.02.2019 18:05
23
odpowiedz
Persecuted
83
Senator

Rzym tak... ale błagam nie teraz! Po dosyć podobnych Origins i Odyssey moim zdaniem potrzeba jakiejś odskoczni. Sam Rzym (Wieczne Miasto) na pewno byłby wspaniały, ale poza nim? Znowu wielka mapa pełna bliźniaczo podobnych zakątków? No chyba, że ugryźliby temat od zupełnie innej strony, pozwalając nam się wcielić np. w członka germańskiego plemienia zagrażającego Rzymowi. Na pewno nieco odświeżyłoby to klimat i rozgrywkę (bo w większości miejsc bylibyśmy postrzegani jako "ten zły").

Natomiast z settingów, które chciałbym zobaczyć to albo prekolumbijska Ameryka (Aztekowie, Majowie, Inkowie itd.), zwłaszcza że seria ponoć kiedyś się o to otarła (zrezygnowano z powodów technologicznych, bo było to w czasach AC II), albo Azja (Japonia, Chiny, Korea, Mongolia). Fajna mogłaby też być - i piszę to bez pseudo patriotycznego zadęcia - XIX wieczna Polska np. w czasie utworzenia Księstwa Warszawskiego. Niemniej coś takiego raczej na pewno kiepsko by się sprzedało, więc szanse na to są żadne.

Gdyby natomiast Ubisoft zechciał złamać zasadę niewracania do starych settingów, to z chęcią przytuliłbym Black Flag 2, Unity 2, albo Syndicate 2 :).

post wyedytowany przez Persecuted 2019-02-01 18:06:26
01.02.2019 18:09
24
odpowiedz
sasuke284
23
Centurion

niech zrobią ten rzym i niech trylogia ta sie zmaknie, a potem sie zobaczy, ja chętnie bym zobaczył tylogię w stylu mongolia/chiny/japonia albo inna kolejność choć bym wolał japonie na końcu by dopełniała mechaniki wprowadzone w dwóch częściach na dalekim wschodzie które by wyszły przed japonią

post wyedytowany przez sasuke284 2019-02-01 18:12:12
01.02.2019 18:22
25
3
odpowiedz
1 odpowiedź
kolonijo
14
Legionista

spoiler start

Podobnie może stać się z rzymską odsłoną, której fragmentu dane nam było posmakować w końcowej misji Odyssey – podczas zabójstwa Juliusza Cezara.

spoiler stop


Tu jest błąd ponieważ tą misję rozgrywaliśmy w Origins.

04.02.2019 21:49
25.1
TheMirror
11
Legionista

Poprawione. Dzięki za czujność, przyjacielu! :)

01.02.2019 20:03
26
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
plumbergus
8
Legionista

Ja najchętniej bym zobaczył Jezusa i Barabasza jako assasyna, Piłata jako templariusza, a gralibyśmy Judaszem który musi doprowadzić do ukrzyżowania lub jemu zapobiec :P Gra mogłaby sie zacząć biblijną rzezią niewiniątek :P

post wyedytowany przez plumbergus 2019-02-01 20:07:02
02.02.2019 11:44
26.1
2
Descent
25
Centurion

Maria Magdalena byłaby dla Ciebie idealną protagonistką. ;)

02.02.2019 15:11
26.2
Nerka
98
Generał

W sumie w lore jest że Jezus posiadał fragment Edenu :p

01.02.2019 20:08
😒
27
1
odpowiedz
kęsik
88
Legend

Pewnie będzie Rzym ale wolałbym Japonię. A tak w ogolę, to chciałbym żeby AC 2020 znowu był pełnoprawnym AC a nie biednym klonem Wiedźmina.

01.02.2019 20:14
28
odpowiedz
chomik8767
7
Centurion

z plotek wynika że nie tylko rzym, ale całe włochy

01.02.2019 20:15
👍
29
odpowiedz
chomik8767
7
Centurion

hiszpańskie bractwo, z filmu :) jak bardzo chce

01.02.2019 20:28
30
odpowiedz
Alukin
6
Legionista

Wikingowie....

01.02.2019 20:41
31
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hydro2
120
Legend

Do Pakistanu najlepiej. Na prawdę Ubi nie wodzi, że gracze mają przesyt serią i chcą w koncu PoP'a?

post wyedytowany przez Hydro2 2019-02-01 20:41:51
01.02.2019 21:19
😃
31.1
3
Persecuted
83
Senator

Gracze? Poza tobą nie widzę nikogo innego :D. Poza tym łatwo możesz znaleźć w necie dlaczego PoPa nie ma i w najbliższym czasie raczej nie będzie.

post wyedytowany przez Persecuted 2019-02-01 21:19:41
02.02.2019 16:22
31.2
adam11$13
67
Phantom Thief

że gracze mają przesyt serią i chcą w koncu PoP'a?

Dowody? Argumenty? Czy po prostu znowu naczytałeś się jakiegoś forum? :v

Poza tym łatwo możesz znaleźć w necie dlaczego PoPa nie ma i w najbliższym czasie raczej nie będzie.

Dokładnie. Ubi kompletnie nie opłaca się wskrzeszać tej marki zwłaszcza, że ostatnia część z 2010, o której już mało kto pamięta, sprzedała się dosyć słabo. To już był ten czas gdy to właśnie Assasin's Creed całkowicie przyćmił tę serię. Posiadanie dwóch podobnych marek w swoim portofolio po prostu nie było na rękę Ubi, a poza tym z tego co czytałem to musieliby płacić za licencję przy każdym wydanym tytule z Prince of Persia w nazwie.

post wyedytowany przez adam11$13 2019-02-02 16:35:52
01.02.2019 20:46
32
odpowiedz
ajax34
49
Porucznik

Ja bym chciał Hiszpanię albo ich podboje.

01.02.2019 20:54
33
odpowiedz
Tomasch20
5
Junior

Na poważnie - teraz Rzym zeby zrobic trylogię a potem trylogię(?) azjatycką

Z jajem - Jako że jestem fanem AC, to zagrałbym nawet w AC w Polsce. Proponuję Assassin's Creed Biedronka, gdzie nasz asasyn przeciskałby się do czwartej kasy a naszym głównem wrogiem byłby Gang świeżaków :D
Dobry by z tego był social blending :D

post wyedytowany przez Tomasch20 2019-02-01 20:55:39
01.02.2019 21:25
😂
34
odpowiedz
KUBA87
5
Legionista

To chyba najlepsza wiadomosc tego roku,rok bez Asasyna:)Bo juz na te serie nawet patrzeć nie mogę.
A juz mysalem ze bedzie jakies kolejne kopiuj wklej,asasyn w Persji,itd gory,budynki juz i tak mają/Nastepny Asasyn na Mokotowie/

post wyedytowany przez KUBA87 2019-02-01 21:29:54
01.02.2019 22:22
35
odpowiedz
mubio1888
53
Konsul

Czytałem gdzieś o jakichś przeciekach, ponoć ten assasin z 2020 roku ma być ostatnią częścią składającą się na starożytną trylogię, po egipcie i grecji, nie pamiętam gdzie miałby być umiejscowiony, chyba w europie o ile mnie pamięć nie myli, mają też powrócić bayek i jego żona ale nie będą protagonistami

01.02.2019 22:58
36
odpowiedz
jonash01
10
Pretorianin

Nie wiem, ale muszą się nagimnastykować, by przywrócić moje zainteresowanie tą serią.... Rzym na pewno tego nie zrobi, trzeci raz z rzędu tak podobny klimat dla mnie już zarżnąłby AC ostatecznie...

post wyedytowany przez jonash01 2019-02-01 22:59:02
01.02.2019 23:23
37
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
86
Generał

Kolejna gra o Japonii jest potrzebna jak ja pierdziu... dajcie spokój, mało tego inni robią co roku?

03.02.2019 17:34
37.1
wilk252
17
Chorąży

Na przykład kto? I jakie gry? Podasz jakieś przykłady?

01.02.2019 23:25
😒
38
odpowiedz
2 odpowiedzi
darkpalladinPL
30
Chorąży

ostatni Odysey i Origins to nudne clickbajty - parę godzin fabuły potem nuda z pięknymi widokami -ŻAL GRAĆ! tak samo zrobili twórcy z Mafią 3 (parę godzin mega potem nudny otwarty świat bez fabuły)............................

02.02.2019 18:37
38.1
1
lis22
17
Centurion

Dla Ciebie, dla mnie, to na prawdę dobre gry.
Serio, na prawdę nie wiem już, czego oczekują po tej serii gracze?

- Był "Unity" koncentrujący się na zakonie i na konflikcie Assasyni- Templariusze - źle
- "Origins" i "Odyssey" w sosie RPG, z duża mapą, itp. ale bez Assasyńskich klimatów - źle
To co w takim razie, skoro nic Wam nie pasuje?

05.02.2019 01:38
38.2
Jikan
90
Generał

@lis22
Myślę, że problemu tutaj nie stanowi ,,klimat" , albo fabuła.
Dla mnie osobiście z każdym Assasinem jest jeden duży problem - że jest zawsze taki sam. Zmienia się fabuła i okres..I tyle.
Często się słyszy koloryzowane ,,zagraj w jednego AC, a grałeś we wszystkie".
I po części jest to prawda. Sam rdzeń pozostaje tak bardzo do bólu identycznych, że aż nudno. No i nie wymagający. Co prawda od dechy do dechy przeszedłem tylko Black Flag. Ale podchodziłem do każdego AC i każdy jest identyczny.
Tona nudnych zadań Ctrl + c / Ctrl + v , bardzo nie wymagająca walka, poziom trudności dla osób z upośledzoną motoryką. Dostawanie się na wysokie konstrukcje, żeby odkryć teren który pokaże nam kolejne 15 zadań kopiuj wklej z poprzedniej lokacji. I tak można długo wymieniać.
A w ostatnich odsłonach doszły do tego nachalne, że ja pierdziu mikropłatności. Osobiście kupię najnowsze AC kiedy stanieje do 15-30zł , bo znając moje podejścia do serii, skończy się na 5h grania, po czym zmęczony toną nudnych zadań wyłączę grę.

02.02.2019 01:10
39
odpowiedz
2 odpowiedzi
B4dPenguin
16
Centurion

Europa, II Wojna Światowa, Asasyni walczący z Templariuszami (naziści) o dominację na kontynencie, gra w formie niezależnej trylogii, w oczywisty sposób zmieniła by część wydarzeń historycznych dzięki czemu moglibyśmy brać udział w obronie warszawy, bądź zamachu na życie Hitlera, następna trylogia, PRL i walka z komunistami :)

02.02.2019 11:15
😢
39.1
1
JESTEM5ASSASIN
5
Legionista

To by było spoko lecz... nie byłoby broni białej (wyjątek ukryte ostrze) Wtedy gra by zmieniła by się w strzelankę :(

02.02.2019 13:17
39.2
B4dPenguin
16
Centurion

@JESTEM5ASSASIN4
żołnierze posiadali bagnety, więc asasyni mogli by posiadać ukryte ostrza

02.02.2019 01:37
40
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Guntor
21
Konsul

Oddysey to najnudniejsza gra 2018 roku. Zadania poboczne to fetch questy, mechanika skradania jest ok, ale co z tego jak AI to jakiś żart. Bitwy morskie, to gorszy brat Black Flaga, eksploracja to tylko bezmózgie bieganie od pytajnika do pytajnika, bez żadnej opowieści przez otoczenie. Dialogi to w 90% absolutne drewno, a aktorzy podkładający głosy Alexiosowi I Kassandrze wypadają słabo, bardzo. MALAKA. Wątek główny to około 20 godzin, ale co z tego jak każde zadanie główne jest oddalone o pół mapy I wątek główny wymaga grindu. Sama fabuła to głupota za głupotą. Dostanie się do siedziby kultu bardziej przypomina jakiś kabaret niż poważną historię. Animacje są jakieś dziwne, w takim AC II są one bardziej płynne, nie mówiąc o AC 3 bądź Unity.
Na plus: widoczki, bo tekstury z bliska są paskudne. Klimat jest fajny.
Nie ma szans że Ubi powróci do formuły AC II lub AC III. Tamte produkcje miały przynajmniej fabułę która trzymała się kupy, dobry Voice acting I były ogólnie dużo ciekawsze. Wracając do odyseji. To pierwsza gra która wydawała mi się stanowczo za duża. PO CO GRA NA 200 GODZIN, kiedy aktualna zabawa wynosi z 20.

post wyedytowany przez Guntor 2019-02-02 01:51:48
02.02.2019 18:39
40.1
1
lis22
17
Centurion

Seria AC nigdy nie była skradanką, więc nie rozumiem narzekań, to zawsze była gra akcji z dosyć łatwą walką i efektownym poruszaniem się ale to nie "Splinter Cell".

03.02.2019 01:40
40.2
Guntor
21
Konsul

Nie nie była skradanką. I nie, nie powiedziałem tak wcześniej. Oczekuję tylko lepszego AI, bo w serii ten aspekt jewt tragiczny, ten sam system od blisko 12 lat.

02.02.2019 02:18
41
2
odpowiedz
1 odpowiedź
mohenjodaro
53
Chanandler Bong

Mowiac szczerze liczyłem na to, że odwiedzimy Mezopotamię, Majów, Azteków lub Inków.

Rzym i Tokio wydają się oklepane.

02.02.2019 18:49
41.1
lis22
17
Centurion

Też chętnie zagrałbym w Ameryce Południowej ale słabe wyniki ostatniego "Tomb Raidera" mogą przekreślić ten region na jakiś czas.
Najchętniej wróciłbym do Średniowiecza, może nawet do Wypraw Krzyżowych - Ubi mogłoby wzorem RE2 zrobić remake pierwszego Assassyna ze wszystkimi nowościami gamplayowymi od dwójki do Odyssey.

02.02.2019 04:13
42
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
/|\
7
Konsul

Oczywiście Chiny.

Spieszę nadmienić. Nie grałem w żadną część (jak dotąd).
Japonia wisienna piękność. Rzym przynajmniej w założeniu tego już sporo przynajmniej w Polsce "rzymski" katolicyzm. (wiem odrobinkę przegiąłem) ale choćby architektura.

Szczypta mandaryńskiego nie zaszkodzi. Chiny wrastają i przynajmniej jakąś kulturę mają. Zresztą pisze z laptopa chińskiej produkcji i nawet maraka zdaje się chińska. ;-P

Japonia to piękno Rzym to majestat manderynian nie zaboli. ;-) Niech dadzą nam po prostu coś wartego naszej atencji. ;-)

02.02.2019 10:30
42.1
Gorn221
49
Łowca Demonów

Po to zrobili serię Chronicles żeby odbębnić dany kraj, który według ich analityków nie sprzedałby się dobrze jako duża odsłona, a część fanów chciała. No więc Chiny, Indie i Rosja raczej za szybko nie zagoszczą na dużym egranie.

02.02.2019 16:12
42.2
/|\
7
Konsul

Cóż ja czytam?! :-O O ile jako "ruski agent" rozumiem ciśnienie na Chiny i Rosję to w czym problem z Indiami? :-(

03.02.2019 00:34
42.3
Gorn221
49
Łowca Demonów

Nie rozumiem pytania. Chyba jasno wytłumaczyłem.

04.02.2019 23:48
42.4
/|\
7
Konsul

Postaram się w takim razie wyjaśnić. Rosja i Chiny mają "złą prasę". Gdzie w tym Indie, "analitycy"? Gdzie akurat problem z Indiami. O ile czy to analitycy czy prasa mają za zadanie odpowiednio uformować obserwatora niemal na każdym poziomie w sprawie Chin i Rosji to o co chodzi z Indiami? Nie widzę specjalnego parcia na ten kraj żeby trzeba było opłacać sondaże i psuć ich wizerunek.

Mam nadzieję iż teraz wyraziłem swoje wątpliwości jaśniej. ;-|

Pozdrawiam

06.02.2019 21:16
42.5
Gorn221
49
Łowca Demonów

Gracze chcieli Chin, Rosji i Indii. Analitycy uznali, że te kraje nie sprzedadzą się tak dobrze jak Europa i Ameryka, więc wydali serię Chronicles, żeby te kraje odbębnić i uciszyć fanów serii którzy chcieli danych krajów w ale jednocześnie nie musieć przeznaczać sporego budżetu na tworzenie dużej odsłony serii, która nie zwróciłaby się tak dobrze jak te osadzone w USA i Europie. Nie mam pojęcia co ma z tym wspólnego jakaś zła prasa, psucie wizerunku i sondaże.

09.02.2019 13:12
42.6
/|\
7
Konsul

Gracze chcieli Chin, Rosji i Indii.
Czyli kolejny raz okazujemy się niczym (gracze) w oczach twórców>producentów i tak dalej. :-(

"Nie mam pojęcia co ma z tym wspólnego jakaś zła prasa, psucie wizerunku i sondaże.
Pomyślałem po prostu że gry jako narzędzie regulacji postrzegania mas nie mogą pozwolić aby dobrze kojarzyły się wymienione regiony/kraje.

Może za daleko popłynąłem.

02.02.2019 08:39
43
odpowiedz
1 odpowiedź
Kubizer
23
Chorąży

Do wszystkich kretynów, którzy nie potrafią czytać i myśleć. Rzym w XV-XVI wieku, a Rzym z poprzedniej ery to 1400-1500 lat różnicy. Myślicie, że to to samo miasto?? Poza tym pewnie dopakowaliby całe państwo. Ja liczę na Rzym, ale żeby skupili się na skrytobojstwach w stylu starego asasyna, tłumy ludzi, chowanie się w tłumie, a nie slasher jak nowe części.

02.02.2019 09:53
43.1
1
jonash01
10
Pretorianin

Wat? Przecież chodzi po prostu o to, że trzeci raz z rzędu tak podobne klimaty, wzlędem Origins i Odyssey, a nie że Brotherhood... Także przy następnym triumfalnym wejściu, sam też użyj nieco łebka...

02.02.2019 09:02
44
odpowiedz
Blashix
34
Chorąży

W rzymie juz byl assasin creed brotherhood.

02.02.2019 11:12
😐
45
odpowiedz
JESTEM5ASSASIN
5
Legionista

Szczerze mówiąc chciałbym zobaczyć rozbiory polski, lecz ze strony przeciwników (np. Główny bohater to assasin z Rosji który współpracuje z polskimi assasinami.No i dowiaduje je się że w Polsce znajduje się kolejne jabłko Edenu i domyśla się że zaborcy pewnie z tego powodu atakują Polskę).Coś w tym stylu.
A jeśli chodzi o Rzym czy Japonie to zjednej strony chciałbym zobaczyć odświerzony Rzym (miasto te również pasuje do klimatu gry) a z drugiej strony japońscy assasini-brzmi to ciekawie.Szczerze mówiąć mi to obojętne :I

02.02.2019 11:14
46
odpowiedz
CzystyHary044
2
Chorąży

Najlepiej nic ,żeby seria poszła do szuflady na 2019 i 2020 bo zmiana na "rpg" wyszła im źle, zarówno Origins jak Odyseja miały słabe postacie, fabułę do tego turbo głupia, nudne i powtarzające się poboczniaki, sory ale jak robisz grę action rpg to takie fundamenty muszą być solidne, nie jestem fanem Wiedźmina ale tam jeden poboczny quest ma lepszą fabułę niż obie gry razem.

Ale oczywiście dali ciała i dali w gratisie grind z rodem darmowych mmo, nawet za kasę można było kupować oręż. bonusy XP inny syf bo twórcy wiedzieli jaki grind dali.

Z Asasynami te gry mają nie wiele już wspólnego bo 1 oraz trylogia Ezio to było coś jeszcze Unity mogę pochwalić grając w Unity czułem starego AC:)

02.02.2019 11:55
😜
47
3
odpowiedz
1 odpowiedź
-=Esiu=-
140
Everybody lies

W tym roku nie będzie nowego asasyna.

Czy aby na pewno? Z początku 2018 słyszałem coś podobnego, a tu pyk, Odyseja...

02.02.2019 13:51
47.1
1
SpoconaZofia
25
Konsul

To Ubi oni zawsze kłamią.

02.02.2019 12:45
😍
48
1
odpowiedz
Dogon
130
Generał

Rzym - byłbym zachwycony :)
Mam ponad 100 h w Odyssey,50 % głównej fabuły i okolice 58 lvl - nadal gra mi się podoba.
Tylko w odsłonę piracką ( black flag) grałem może z godzinkę i poszła z dysku :P .
Gra jak dla mnie ( starego pryka) jest przepiękna i świetnie się bawię - loguję się na chwilkę, a wstaje od kompa późnym wieczorem ( po 3 h grania ). Ostatnio czytam akurat o czasach Rzymskich ( "Pax Romana " Adriana Goldwotrha - przepraszam jak coś przeliterowałem ) i klimaty Grecji, Aten mnie uwiodły, choć wiadomo że nie ta era ;) .
Czasy Rzymu jak dla mnie byłby wspaniałe, ale Japonia też nie źle ;) . Zaskoczyła mnie ta gra i może troszkę mojego starego PC z GTX 980, bowiem czasem się "krztusi" na średnio/wysokich, ale daje rade jeszcze...

02.02.2019 14:14
49
odpowiedz
ziomisław_paliblant
7
Legionista

Ja czekam na Majów, Azteków i te klimaty :)

02.02.2019 14:15
50
odpowiedz
2 odpowiedzi
VirtualManiac
9
Wirtualny

Jak Rzym to moglibyby zrobić motyw jak assassyn zabija Kleopatre albo Pompeje i że wkrótce ma wybuchnąć Wezuwiusz.

02.02.2019 15:34
50.1
Shiropi
9
Chorąży

Może trochę spoiler, ale to pierwsze już miało miejsce w serii.

02.02.2019 16:55
50.2
VirtualManiac
9
Wirtualny

Nie grałem w Origins bo miałem przesyt serią. Nie wiedziałem. Po Odyssey wezmę się za Origins.

02.02.2019 15:34
51
odpowiedz
Sarevokk
7
Legionista

Dymitriady i zajęcie Moskwy przez Żółkiewskiego. Gracz mógłby wreszcie wybrać na początku czy wspierać Trmplariuszy ( Polaków ) czy Assassynów ( Rosjan) a my wreszcie mielibyśmy nieliniową grę.

02.02.2019 16:13
52
1
odpowiedz
Maxley
42
Naiwny Sceptyk

Przecież Rzym już był. Po co on znowu jak na świecie więcej fajnych lokacji niż i tak się pojawi w AC.

02.02.2019 16:49
53
odpowiedz
April Jeanette
1
Junior

Japonia i biorę pierwszy w życiu pre-order

02.02.2019 17:16
54
odpowiedz
1 odpowiedź
plochol
36
Centurion

Jakie Tokio?! Jeśli AC będzie w Japonii to Kyoto. Albo najlepiej cała Japonia od razu, razem z Hokkaido, które jeszcze do Japonii nie należy.

02.02.2019 17:33
54.1
Persecuted
83
Senator

Pierwsze wzmianki o Tokio (wtedy znane jako Edo) pochodzą z XII wieku, więc czemu by nie :).

02.02.2019 19:14
55
1
odpowiedz
WarriorOI
21
Konsul

Japonia przy fabule i dialogach dla 12latków z których słynie seria? Nie ma szans. Za dużo polityki, ważnych postaci historycznych które należy znać i do tego przepaść kulturowa...

Osobiście chciałbym jakieś europejskie wczesne średniowiecze. takie prawdziwe dark-dark ages. Może z kilkoma miasta na terenie całej europy?

02.02.2019 20:27
56
odpowiedz
komputer99
26
Chorąży

jak następny assassyn będzie w tokio to biere go, nie wiem jak innym, ale jak mam mieć kolejnego assasyna w dalekiej przeszłości, to odwracam wzrok i uciekam gdyby zrobili assassyna w przyszłości, lub przynajmniej w rzeczywistości to brałbym go w ciemno.

02.02.2019 20:38
57
odpowiedz
kokoju
93
Handlarz z Neverwinter

Chciałbym jednak by Ubisoft już tak nie skakał w tył i przód epokami i jeżeli naprawdę będzie Assassyn w Japonii to niech będzie to już po przygodach Amunet w Rzymie.

Naprawdę chętnie zobaczę Rzym w okolicach szczytu potęgi a wraz z nim mam nadzieję że dadzą cały Półwysep Apeniński (oczywiście w odpowiedniej skali) z morzami dookoła i świątyniami Isu ukrytymi gdzieś w górach. Mechanika z Origins mi odpowiada więc jeżeli to ma być to samo + kilkanaście nowości na oczywiście większej mapie to narzekać nie zamierzam.

Tokio może być nawet za kilka odsłon - im później tym technologia będzie bardziej dopracowana i chociażby ilość NPC'ów w mieście będzie stale w okolicach AC Unity gdy odbywała się egzekucja.

Chętnie zagram ale tak jak napisałem, jak mają po powiedzmy Trylogii Azjatyckiej wracać znowu kilkaset lat do tyłu, to wolę już Rzym w przyszłym roku, Wikingów i Zachodnią Europę we wczesnym średniowieczu w kolejnych odsłonach, a dopiero potem, chronologicznie w latach - Japonię.

03.02.2019 00:45
58
odpowiedz
KruszkoV
2
Junior

Vikingowe klimaty... to byłoby coś ??

03.02.2019 08:59
59
1
odpowiedz
;-p
34
Pretorianin

Powoli zaczyna mi to wisieć- seria zamieniła się w jakieś gówno-podobne erpygy z grindem, wciskanym na siłę nic nieznaczącym wątkiem miłosnym, masą nudnych jednakowych zadań pobocznych, miałkimi postaciami (wybór płci to sprawił) i "bieda-soulsowym" systemem walki

Rzygam już architekturą dorycko-jońsko-koryncko-kolumnową i kolejny AC w Starożytnym Rzymie to dla mnie większa porcja tego samego (rydwany, walki na arenie, bogowie itp). Ubisoft robi teraz światy wydmuszki- co mi po pięknie wyrenderowanym Rzymie, jak jest on pusty i powtarzalny (więc chociaż niech setting będzie bardziej przyjemny dla oka)- Rzym stanowczo NIE!

Co do Japonii- robi już to Sucker Punch z Ghost of Tsushima (łudząco przypomina to tasiemca od Ubi o zakapturzonych skrytobójcach) to co pokazał mi gameplay sprawia, że nie potrzebuję już asasyna w Japonii

Jednak jest pewien setting który może odmienić moje zdanie o serii: Starożytne Chiny: gdyby dodali system walki kung-fu (duelist z Origins), Chiny już wtedy były wielkim imperium, egzotyczny setting, powrót do bractwa asasynów i templariuszy (nie preuqel prequela ciągle)- mogą znów przywrócić zainteresowanie większych malkontentów (takich jak ja) :p

post wyedytowany przez ;-p 2019-02-03 09:03:30
03.02.2019 11:00
60
odpowiedz
AS Maokai
3
Junior

rewolucja październikowa xdddd

03.02.2019 12:31
61
odpowiedz
Setharius
4
Legionista

Fajnie było by zobaczyć jakiś odmienny setting niż do tej pory. Spójrzmy na to że każdy AC był w jakimś stopniu zakorzeniony w stylistyce Europejskiej. A to stroje, a to budownictwo, a to statki. Nawet jak gra została osadzona w Ameryce to dominował europejskie klimaty (no ciężko żeby nie były w czasach piratów).
Po tylu latach powtarzających się schematów w settingu fajnie było by dostać jakieś odświeżenie w postaci Chin, Japonii, Azteków czy Khmerów.
Ja jestem za odświeżeniem AC poprzez umieszczenie go w egzotycznym środowisku.

03.02.2019 21:27
62
odpowiedz
Kaniehto
1
Junior

Dla mnie to w zasadzie obojętne, bo jeśli nie poprawią paru rzeczy, to i tak nie zagram. Origins zagrałam, ale Odyssey już dawno sobie odpuściłam. Widoki są piękne, klimat się utrzymuje, ale brakuje mi w tym wszystkim postaci. Ciekawych postaci. Nie powiem, polubiłam Bayeka i jego relację z Ayą, ale czegoś mi tam brakowało. Może jakiejś wyjątkowej osobowości, w końcu chyba w każdej części ktoś właśnie taką osobowość posiadał. I nie mówię tu tylko o charyzmie, bo jak dla mnie taki Connor (wiem, zjecie mnie za to) był jedną z najlepszych postaci, a jak wiadomo (to znaczy, taka krąży o nim opinia) nie był on w ogóle charyzmatyczny.

No i muszę jeszcze wspomnieć o postaciach pobocznych, bo w Origins (a w Oddysey pewnie też) postacie te są po prostu beznadziejne i nijakie. Nie interesowały mnie ich losy. Wystarczy przypomnieć sobie tylko Black Flaga. Przyjaciele Edwarda potrafili wzbudzić sympatię, mieli jakieś znaczenie w fabule. I właśnie tego brakuje mi w nowych asasynach. Osobowości. Momentów, które zapadłyby mi w pamięci.

Nie wspomnę już o innych rzeczach, które warto byłoby poprawić, bo nie chcę się już dłużej rozpisywać, ale ciekawe postacie to właśnie to, co chciałabym zobaczyć w nowym Asasynie, niezależnie od lokacji.

post wyedytowany przez Kaniehto 2019-02-03 21:28:47
03.02.2019 22:31
63
odpowiedz
KenwayEdward
1
Junior

Może wschodnia Europa :
-Carstwo Rosyjskie z przełomu XVI-XVII wieku , Wielka Smuta i polska interwencja
-Rozbiory Rzeczypospolitej ( lub już pod zaborami np. powstanie listopadowe
-Potop Szwedzki i powstanie Chmielnickiego
- Ewentualnie Wojna Trzydziestoletnia ( 1618-1648)

04.02.2019 01:33
64
odpowiedz
Jango Kane
28
Konsul

Kolejny AC powinien osadzony być w kanałach... czyli tam gdzie jest miejsce wszystkich gier od UBI mniej więcej od 2014 roku.

04.02.2019 10:39
65
odpowiedz
tomek0577
23
Chorąży

Jak dla mnie, jeśli miałby to być Rzym, to z chęcią zobaczyłbym akcję osadzoną w czasie II wojny punickiej. Ze szczególnym naciskiem ukazania przeprawy wojsk Hannibala przez Alpy i epickich bitew pod Kannami i nad Jeziorem Trazymeńskim.

04.02.2019 18:46
66
odpowiedz
1 odpowiedź
Hioziv
28
Konsul

Tylko nie Rzym, Japonia przejdzie choć wolałbym coś z wikingami lub jak z tej listy - mroczne wieki i król Artur.

A tak w ogóle, pytanko do osób, które grały w Origins i Odysey - czy te gry mają fabułę we współczesności? Jeśli tak - to czy to jest kontynuacja tego co było w serii z Desmondem i dalej czy już w ogóle nowe wątki?

04.02.2019 21:53
😊
66.1
WolfDale
18
Poeta za pięć groszy

Ja tam wolałbym PRL, przejażdżka Borewiczem bezcenna.

07.02.2019 18:12
67
odpowiedz
krysti003
4
Legionista

ani to ani to najlepiej niech go zrobią w europie północnej w czasach wikingów albo środkowej w czasach Słowian

15.02.2019 14:03
68
odpowiedz
/|\
7
Konsul

Teoria spiskowa #1 – istnieje legendarny gracz, który oparł się pokusie wspinaczki po świętym przyrodzeniu Zeusa Gromowładnego...

Wszystko fajnie wszystko pięknie ale...
dlaczego on u licha szuka kontaktu z fallusem Zeusa? ;-E

Publicystyka Rzym czy Tokio – gdzie udamy się w Assassin's Creed 2020?