Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Publicystyka Recenzja filmu Gwiezdne wojny Ostatni Jedi – Star Wars coraz lepsze (bez spoilerów)

14.12.2017 17:00
3
11
odpowiedz
10 odpowiedzi
multigry
93
Konsul

Najgorsza czesc zdecydowanie. Niektore sceny rodem z parodii (rzut mieczem swietlnym itd). Naprawde to dostajemy po 2 letnim oczekiwaniu? Przez film nie moglem spac w nocy i czulem OGROMNY niedosyt, zal, wrecz depresje jako fan star warsow. :(

14.12.2017 16:34
2
7
odpowiedz
4 odpowiedzi
PanWaras
25
Generał

Do minusów dopisałbym jeszcze brak jakiegokolwiek wątku opisującego co się dzieje z samą republiką i dlaczego rebelia po zwycięstwie nad imperium wygląda tak słabo. Generalnie zgadzam się z recenzentem.

Jakież było moje przerażenie kiedy leciały początkowe napisy oraz zaczęły się pierwsze 2 minuty filmu, pomyślałem sobie "no nie, ale będzie zrzynanie z Imperium Kontratakuje i z akcji na Hoth". Na szczęście się pomyliłem.

Dla mnie było lepiej niż w VII części, i troszkę słabiej niż w Rgoue One.

19.12.2017 23:21
44
5
odpowiedz
4 odpowiedzi
Raiden
79
Generał

Właśnie wróciłem z kina.
Dla mnie to koniec Star Wars.
Gwiezdne Wojny kończą się na księżycu Endora i dalej... żyli długo i szczęśliwie.

Jak „ostatni debil” dałem się nabrać trailerowi tworzonemu pod fanów (wydawanemu zawsze na star wars celebration) - https://www.youtube.com/watch?v=zB4I68XVPzQ ;
i sądziłem, że będzie lepiej niż w Przebudzeniu.

Jest jedna niepisana zasada rządząca każdym tworem: dzieło = jego granice. Granice Gwiezdnych Wojen zostały wyznaczone przez pierwsze trzy filmy i to te granice definiują czym jest moc i jak działa, kim są Jedi, czym (w świecie SW) jest „próżnia” itd.
Trylogia poprzedzająca w paru miejscach przekroczyła tę granicę, ale zawsze wracała (nie ma to nic wspólnego z jakością filmów). Przebudzenie poszatkowało tę granicę; a Ostatni Jedi ją detonował do innej galaktyki. Tu kończą się Gwiezdne Wojny - gdzie Luke podłączą się (bezprzewodowo) do Matrixa by zamówić kolejną butlę mleka i wyrzucić miecz; a Leja lataaaaaa.

Mam wrażenie, że Disney robi to umyślnie - chce zburzyć te granice, chce zniszczyć pomniki bohaterów, zarabiając na tym miliony. Nie wiem, naprawdę nie pojmuję, jak ktokolwiek nazywający się fanem Star Wars (tym samym będąc osobą akceptującą dotychczasowe granice), może pisać, że Ostatni Jedi to dobry film, a co gorsza Gwiezdne Wojny (nie tylko dobre, a że w ogóle to są Gwiezdne Wojny).

14.12.2017 15:58
1
Orek666
29
Pretorianin

Czy komunistyczny spisek Jedi wygrywa czy w końcu w Galaktyce zapanuje spokój i jakieś imperium zaprowadzi porządek? Bo ostatni raz dobro zwyciężyło w Zemście Sithów.

post wyedytowany przez Orek666 2017-12-14 15:59:46
14.12.2017 16:34
2
7
odpowiedz
4 odpowiedzi
PanWaras
25
Generał

Do minusów dopisałbym jeszcze brak jakiegokolwiek wątku opisującego co się dzieje z samą republiką i dlaczego rebelia po zwycięstwie nad imperium wygląda tak słabo. Generalnie zgadzam się z recenzentem.

Jakież było moje przerażenie kiedy leciały początkowe napisy oraz zaczęły się pierwsze 2 minuty filmu, pomyślałem sobie "no nie, ale będzie zrzynanie z Imperium Kontratakuje i z akcji na Hoth". Na szczęście się pomyliłem.

Dla mnie było lepiej niż w VII części, i troszkę słabiej niż w Rgoue One.

14.12.2017 20:37
2.1
2
Recker90
15
Centurion

Też bardzo liczyłem na jakiś wątek z Republiką:

spoiler start

podczas ostatniej bitwy bardzo liczyłem na to, że na odsiecz rebeliantom przylecą resztki floty republiki i będzie wielka bitwa, niestety myliłem się.

spoiler stop

post wyedytowany przez Recker90 2017-12-14 20:37:16
14.12.2017 23:07
2.2
1
masterpete
36
Pretorianin

@Recker90
Może tak będzie w EP 9? Lando jako głównodowodzący floty Republiki to by było coś.

13.01.2018 20:18
2.3
Imrahil8888
76
Generał

Dokładnie. Republika i rebelia vs nowy porządek. Lecz chyba zbyt oryginalne, by Disney mógł się zgodzić.
Ps. Republika padła, ale anarchia nie panuje. Dziwne

16.01.2018 11:08
2.4
1
el.kocyk
116
Legend

przeciez to oczywiste czemu republika wyglada tak slabo
przeciez ich dowodcy to banda bebili, kazda walka to 50% strat oddzialow

post wyedytowany przez el.kocyk 2018-01-16 11:09:38
14.12.2017 17:00
3
11
odpowiedz
10 odpowiedzi
multigry
93
Konsul

Najgorsza czesc zdecydowanie. Niektore sceny rodem z parodii (rzut mieczem swietlnym itd). Naprawde to dostajemy po 2 letnim oczekiwaniu? Przez film nie moglem spac w nocy i czulem OGROMNY niedosyt, zal, wrecz depresje jako fan star warsow. :(

14.12.2017 23:43
3.1
1
hopkins
151
Zaczarowany

Nie ogladalem filmu, ale co jest smiesznego w rzucie mieczem swietlnym?

14.12.2017 23:51
3.2
MateuszNHzLola
3
Junior

To było śmieszne że tak przefrunął zabawnie i Rey dostała w bark, w każdym razie to był zabieg humorystyczny, jeden z bardziej nieudanych

15.12.2017 09:43
3.3
multigry
93
Konsul

Alba ta poczatkowa scena z lukiem i rey jak rzucil za siebie miecz. Nienawidze mieszania powaznych emocjonalnych scen z zartami, w filmach marvelowskich to jeszcze wychodzi no ale kurde to jest SW. Odnoszac sie do mojej wypowiedzi to chyba NAJBARDZIEJ mnie boli to ze ten film zgarnia takie rekordowo wysokie recenzje jakoby to bylo jakies arcydzielo (najwyzsza ocena na rotten tomatoe ze wszystkich filmow SW).

15.12.2017 11:25
3.4
premium476120
13
Pretorianin

Raczej antyfan ... i to z problemami .. skoro z powodu filmu spać nie umiesz

16.12.2017 12:32
😒
3.5
Fett
168
Avatar

mam to samo

16.12.2017 18:07
😒
3.6
Koktajl Mrozacy Mozg
144
VR Evangelist

Po intrze filmu spodziewalem sie cos sie "spierd0li". Jeden stateczek kontra gigantyczny Dreadlock czy jak sie tam nazywal, potem ta rozmowa "tu Poe, chce rozmawiac z generalem"

18.12.2017 12:09
3.7
Sttarki
8
Koryfeusz

Jaki kurde rzut mieczem świetlnym? Czemu kłamiesz?

18.12.2017 18:37
3.8
zanonimizowany581957
98
Generał

Z ogromnym bólem serca, się zgadzam. Film ma swoje dobre strony, fajnie że próbowali zrobić całość oryginalniej, ale cholerka nie wyszło :(((

13.01.2018 20:16
👎
3.9
Imrahil8888
76
Generał

Miałem dokładnie to samo co Tu przyjacielu. Pamiętam jak wybrałem się z żoną na 1 część w 1999. Czułem się mniej zażenowany niż teraz. Najgorsza część jaką widziałem. Nudna przez ponad połowę.

spoiler start

zabili już wszystkich ze starej trylogii, prócz Lei. Z Luka zrobiono gbura i samoluba. Walka na miecze drewniana. Zbroje tych pretorianów wyglądały jak tani czerwony plastik. Snoke i Phasma padli jak zwykli szturmowcy. Widać, że reżyserem jest kto inny. Fabularnie SW leży. Romans wciśnięty na siłę. Ostatnia scena, mówiąca, że rebelia właśnie powstaję, to żart. W 2 części nowej trylogii ona powinna już być. Międzygalaktyczna rebelia w której jest chyba 15 członków. Gratulację.
Rey to najpotężniejszy Jedi jaki chodził po ziemi. Luke ledwo 3 kamienie podnosił. Ona bez żadnych ćwiczeń potrafi o wiele więcej. Zniknęło to legendarne skupienie się. Podczas podnoszenia kamieni, sama była w szoku, straciła czujność. Zgodnie ze starą trylogią powinny one wtedy paść.

spoiler stop

14.03.2018 12:36
3.10
JÓZEK2
109
Generał

Uważam, że właśnie jedna z najlepszych. Cóż, każdy ma swoje oczekiwania i ja się nie zawiodłem

14.12.2017 17:03
4
odpowiedz
1 odpowiedź
monkeykingbar
8
Pretorianin

czy sa smiesznawe kroliczki i czubaki?

14.12.2017 18:09
4.1
MacianRM
46
Pretorianin

Jedzeniem.

14.12.2017 17:10
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
110
El Kwako

Prawie 20% osób kliknęło w ankiecie złą odpowiedź. Darth Jar Jar ich znajdzie i ukarze.

14.12.2017 18:06
5.1
MacianRM
46
Pretorianin

A pomyślałeś może że ktoś już mógł być???

14.12.2017 20:26
5.2
kolafon
23
Pretorianin

A może ktoś nie trawi Star Wars, bo to bardzo słabe kino?

14.12.2017 22:27
5.3
1
Iselor (Łódź)
107
Generał

A może ktoś nie trawi Star Wars, bo to bardzo słabe kino?

Proszę nie żartować.

14.12.2017 18:46
👎
6
odpowiedz
15 odpowiedzi
A.l.e.X
113
Alekde

9/10 boże drogi my chyba oglądaliśmy zupełnie inne filmy. Postacie pełne mocy ?! wow tak bezpłciowych postaci to nie miała żadna wcześniejsza trylogia SW, o reszcie superlatywów to nawet nie będę wspominał. Oczywiście rozumiem o gustach się nie dyskutuje, ale poważnie ?! Jak można być tak bezkrytycznym, w ogóle jak można wywindować film który jest poza obraz/dźwięk miernotą scenariuszową, zlepkiem historyjek. Do R0 to w ogóle nie ma startu, a R0 także mógł być na wielu płaszczyznach lepszy. W R0 przynajmniej mamy spójny scenariusz, oraz świetne zakończenie. Tutaj w sumie co mamy jakieś tam historyjki o d... maryniej, do tego dorzucone familijne żarciki na siłę. O twarzy Rey jakby miała permanentne zatwardzenie w swoich scenach z przyzwoitości zamilknę.

Rozumiem 2017 kamienie milowe nowego pokolenia jak saga Zmierzch, Niezgodna, Dar Anioła itc. ale opamiętajcie się trochę bo równia pochyła w dól. Jak takie koszmarki ocenia się na 9/10 to aż boje się pomyśleć jak wyśrubowane pojawią się seriale od Disneya.

Film dla mnie tak samo fatalny jak SW7, absolutnie w niczym nie dorównujący R0, obejrzałem zapomniałem, 4/10. Obiektywnie.

14.12.2017 18:51
6.1
2
PanWaras
25
Generał

Jakieś konkretne argumenty do zarzutów? Rzucasz dość szerokimi ogólnikami.

14.12.2017 19:05
6.2
1
Sttarki
8
Koryfeusz

Ten typ tak ma xd.

14.12.2017 19:15
6.3
wytrawny_troll
18
Iniquus Dux Troll

@A.le.X.
To nie film jest kiepski tylko ty jesteś słabym odbiornikiem. Nic nie można poradzić na to, że film trzyma poziom, za to ty nie. Smuteczek:-)
I wreszcie podaj konkrety dlaczego film jest kiepski.
Wystarczy sformułować sensownie zdanie. Nie potrafisz? Można wypisać błędy filmu bez spoilerów. Ponieważ na razie twoje zarzuty to garść bzdur rzuconych ot tak ogólnikowo.
Zapraszam do konstruktywnej krytyki.

post wyedytowany przez wytrawny_troll 2017-12-14 19:25:12
14.12.2017 19:18
6.4
A.l.e.X
113
Alekde

PanWaras - jak odpisałem w innym wątku, nie będę pisał o szczegółach filmu co było fatalne w dniu jego premiery, bo może jednak ktoś chce te "arcydzieło" zobaczyć. Mogę jedynie być trochę bardziej uszczypliwy. fsm napisał o sobie tak: rocznik 84, sporo czyta, jak ktoś sporo czyta i wystawia dla tego obrazu 9/10 to jest to chyba podyktowane bezgraniczną miłością dla marki SW.

14.12.2017 19:56
6.5
1
PanWaras
25
Generał

Czyli film jest ble, ale nie napisze dlaczego jest ble. Forum jest od tego, żeby dyskutować. Nie mam problemu, że komuś się film nie podobał, bo arcydziełem nie jest. Po prostu chciałbym poznać na podstawie których fragmentów fimu wysuwasz takie zarzuty. Możesz napisać w spoilerach, ktoś będzie chciał to przeczyta, kto nie pominie.

14.12.2017 20:35
6.6
Benitonater
91
Generał

"W R0 przynajmniej mamy spójny scenariusz" Haahahahahahahhaah, Jezusie dawno się tak nie uśmiałem :D R0 jako film jest dużo gorzej wykonany niż TFA czy TLJ. JAKO FILM PODKREŚLAM. Nie broni się scenariuszem, ma wolne tempo i jest bardzo chaotyczny. Dużo osób go lubi, bo był czymś nowym w świecie SW, ale jako film nie jest tak spójny jak TFA czy TLJ.

Jeszcze ten dopisek na końcu "Obiektywnie". Do kogo to skierowane? xD Nie ma czegoś takiego jak obiektywizm w ocenie, bo każdy ma innny punkt widzenia. Czy to 10-latek pisał?

Masz prawo nie lubić TFA czy TLJ i spoko, możesz uważać, że RO (swoją drogą RO a nie R0) jest dużo lepsze. W takim razie pozwól innym żeby wyrazili swoje zdanie i uznanie dla TLJ (które jest, od strony sztuki filmowej lepiej wykonanym filmem).

Pozdrawiam

14.12.2017 22:24
6.7
1
sekret_mnicha
187
fsm

GRYOnline.plTeam

"Obiektywnie". A było tak dobrze. Prawie uzasadniłeś swoją subiektywną opinię. Ale nie. Obiektywnie 4/10. Ale pamiętam, że Ty Marvela zazwyczaj cenisz super nisko, jednocześnie chwaląc BvS. Więc jednak gust to cudowena rzecz. Każdy może mieć inny. I SUBIEKTYWNY.

EDIT: Zwróć uwagę, że pod koniec tekstu wyraźnie zaznaczyłem, że 9/10 jest oceną najpewniej zawyżoną, że można spokojnie odjąć punkt lub dwa. Skoro rzucasz słowem "obiektywnie", to ja obiektywnie stwierdzam, ze wszystko poniżej 7/10 jest dla Ostatniego Jedi bardzo krzywdzące.

post wyedytowany przez sekret_mnicha 2017-12-14 22:27:10
14.12.2017 22:56
👍
6.8
3
Gerr
41
Generał

ale jako film nie jest tak spójny jak TFA

Wait, what? Według ciebie bardziej spójne jest:
-Panna która ma moc wpada na droida który akurat ma super ważne dane.
-Ta sama panna wpada na szturmowca, który akurat uratował typka do którego ten droid należał.
-Oboje wpadają na Sokoła, a nasza nowa panna lata jak się okazuje jak zawodowy pilot.
-Oboje wpadają na Hana Solo.
-Han wiezie ich do babki, która akurat posiada miecz Lukea
itd.
Czyli zbieg okoliczności, zbiega okoliczności, zbiegiem okoliczności pogania... a główne motywacje postaci, to bo tak... ok, spoko.

14.12.2017 23:41
😂
6.9
topyrz
57
pogodnik duchnik

@Gerr
Na Star Wars: Otatni Zbieg Okoliczności to bym poszedł :D

14.12.2017 23:52
6.10
MateuszNHzLola
3
Junior

ale co tu można napisać bez spoilerowania, wątki niektóre gorsze inne lepsze po prostu stawały się beznadziejne w punktach kulminacyjnych, najbardziej nie podobał mi się superman, kto oglądał ten wie o co chodzi.

15.12.2017 00:15
6.11
Sttarki
8
Koryfeusz

Gerr

Zapoznaj się z pojęciem imperatywu narracyjnego. Poza tym to wszystko możesz wytłumaczyć działanie mocy i dziękuje, takie same głupoty były w poprzednich filmach SW tutaj nie ma wyjątku.

15.12.2017 00:25
6.12
A.l.e.X
113
Alekde

sekret_mnicha - wiesz czemu na końcu napisałem "obiektywnie" , myślałem że będzie to oczywiste dla wszystkich biorąc pod uwagę w/w recenzje, ale jednak nie :) Następnym razem będę używał znaków ".." wybaczcie.
Benitonater - ale jako film nie jest tak spójny jak TFA czy TLJ - w sumie to jest nawet ciekawe jak można na coś patrzeć i widzieć zupełnie coś innego, dobry temat dla specjalistów od manipulacji :)

post wyedytowany przez A.l.e.X 2017-12-15 00:29:40
15.12.2017 04:56
6.13
topyrz
57
pogodnik duchnik

@A.l.e.X
w sumie to jest nawet ciekawe jak można na coś patrzeć i widzieć zupełnie coś innego, dobry temat dla specjalistów od manipulacji :)

Każdy ze zmysłów jest zależny od predyspozycji, doświadczenia i oczekiwań. Nie jesteśmy doskonali, nie jesteśmy tacy sami, nie jesteśmy robotami. Stąd różnica zdań na zdawałoby się najprostsze zagadnienia.

15.12.2017 15:00
6.14
zanonimizowany581957
98
Generał

"obiektywnie" xDD Sorry, nie jesteś na tym forum zbyt wiarygodnym recenzentem... Czegokolwiek...

16.12.2017 21:58
6.15
leti96
4
Junior

Zgadzam się.

14.12.2017 20:24
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
kolafon
23
Pretorianin

to jest Filmweb czy Gry-online?

post wyedytowany przez kolafon 2017-12-14 20:25:58
14.12.2017 20:33
7.1
8
Elessar90
43
GRYOnline.pl

GRYOnline.plRedakcja

A to jest GOL czy Filmweb? http://www.filmweb.pl/games/reviews

Nie widzę raczej problemu w tym, że serwis zajmuje się odmiennymi tematami, szczególnie, że target takiego filmu jest w znacznej mierze zbieżny. Poza tym, od przynajmniej 18 miesięcy na łamach GOL-a pojawiają się recenzje filmów lub seriali, Ostatni Jedi to żadna nowość.

15.12.2017 00:27
7.2
2
A.l.e.X
113
Alekde

szczerze mówiąc dla gola z małymi wpadkami lepiej wychodzi pisanie o filmach niż dla filmweba pisanie o grach, ale można też uważać że jego treści są adresowane do zupełnie innego odbiorcy, praktycznie bezrefleksyjnego.

14.12.2017 23:30
8
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
astrologos
17
Legionista

Ludzie, o co Wam chodzi ? Star Wars skończyły się w 1983 roku. Ogarnijcie się.

14.12.2017 23:42
😜
8.1
topyrz
57
pogodnik duchnik

Dokładnie i tam powinien pozostać.

14.12.2017 23:43
8.2
Angry Zeus
5
Centurion

Wojna nigdy się nie kończy :) (i nie zmienia oczywiście :)

15.12.2017 00:15
8.3
Sttarki
8
Koryfeusz

Tylko dla oldfagów co najwyżej xd.

15.12.2017 00:31
9
odpowiedz
4 odpowiedzi
fred1918
7
Legionista

Pan recenzent to chyba jest fanem pociesznych stworków i śmiesznych jak ból zęba kabaretonów. Film jest kiepski, ma idiotyczny i nielogiczny scenariusz, kompletnie nie wykorzystane postacie, założenia uniwersum identycznie jak w poprzedniku nie wypływające z żadnych rozsądnych przesłanek, drewniane aktorstwo (to akurat żadna nowość więc oko można jeszcze przymknąć) i całą stertę żartów na poziomie skeczy formacji chatelet. Najgorsze Gwiezdne Wojny póki co.

15.12.2017 09:37
9.1
Sttarki
8
Koryfeusz

Nic co napisałeś nie jest zgodne z stanem faktycznym xd

15.12.2017 11:00
9.2
wytrawny_troll
18
Iniquus Dux Troll

fred marszczy czoło

15.12.2017 14:29
9.3
b4r4n
120
Brak

Zgadzam się w 100%. Tu nawet nie chodzi, że to kiepski Star Wars to jest po prostu kiepski film.

15.12.2017 15:12
9.4
Sttarki
8
Koryfeusz

Ty nie widziałeś nigdy kiepskiego filmu, jeśli uważasz ten film za kiepski bo nic na to nie wskazuje.

15.12.2017 01:09
10
odpowiedz
1 odpowiedź
darkpalladinPL
23
Legionista

Force Awakens 8/10
a Last Jedi 9/10 najfajniejsza część no może poza ep5 :)

Rogue one spoko ale max 7/10 :) - brak tu mocy

15.12.2017 01:32
😁
10.1
Wolfman_PL
65
Konsul

Brak tu mocy? Czyli gorsze efekty komputerowe? Gameplay to grafika jak mniemam.

15.12.2017 01:12
😂
11
odpowiedz
2 odpowiedzi
A.l.e.X
113
Alekde

Już widzę camerowe wersje w necie, ten film jest do strawienia tylko na polu obraz/dzwięk, camerowa wersja SW8 to musi boleć jak chodzenie boso po rozżarzonych węglach.

15.12.2017 10:47
11.1
2
AnnataR
132

Tobie naprawdę podobał się BvS?

15.12.2017 11:06
11.2
wytrawny_troll
18
Iniquus Dux Troll

@up
Jest też fanem Teletubisi. Zwłaszcza Tinky-Winky i torby :-)

post wyedytowany przez wytrawny_troll 2017-12-15 11:07:20
15.12.2017 07:57
12
odpowiedz
2 odpowiedzi
Darth Father
114
I forgot

Szkoda, ze recenzje pisal bardziej elokwentny Starrki czy inny DarkELF...

15.12.2017 09:39
12.1
Sttarki
8
Koryfeusz

Szkoda ze nie jesteś w stanie zrozumieć że ludzie mają różne opinie i liczy się siłą argumentów.
Btw na rotten Tomatoes masz wiele krytyków takich jak ja, więc...osobiście jestem zadowolony ze mój gust filmowy jest dobry, w przeciwieństwie do większości bywalców forum.

15.12.2017 09:45
😁
12.2
1
sekret_mnicha
187
fsm

GRYOnline.plTeam

<-

15.12.2017 11:24
13
odpowiedz
TheLastJedi
45
Pretorianin

To jak, dacie mi szansę tak jak mówi fsm?

15.12.2017 14:39
14
odpowiedz
17 odpowiedzi
b4r4n
120
Brak

Pytanie do specjalistów SW:

spoiler start

Dlaczego żaden krążownik nie był w stanie doścignąć rebeliantów mimo, że robił to w poprzednich częściach? Albo dlaczego żaden ze statków nie mógł skoczyć przed uciekinierów żeby odciąć im drogę?

spoiler stop

To jest właśnie problem tego filmu. Główny motor napędowy fabuły jest idiotyczny. Poszczególne elementy są fajne, czasem naprawdę fajne, ale film do kupy kompletnie się nie klei i sprawia wrażenie strasznej sieczki.

15.12.2017 14:46
14.1
PanWaras
25
Generał

spoiler start

Nie chodziło o to, że krążowniki nie mogły dogonić rebeliantów. One z tak bliskiej odlegości nie mogły używać działek. Statki nie mogły również wskoczyć przed rebeliantów, bo zostałyby rozwalone działkami. Statek rebelii całą moc tarcz skierował na tył, a z przodu zabezpieczały ich własne działa. Wszystko było powiedziane w filmie.

spoiler stop

post wyedytowany przez PanWaras 2017-12-15 14:47:01
15.12.2017 14:47
14.2
Ryszawy
68
Konsul

b4r4n - Gdzieś na YouTube krąży filmik z Kevinem Smithem, który opowiada o swojej pracy nad scenariuszem do Supermana. Warto obejrzeć, żeby wiedzieć dlaczego scenariusze wysokobudżetowego kina są jakie są.

PanWaras - szkoda, że w kosmosie nikt nie usłyszy twoich hamulców :) Dajesz po heblach i strzelasz z daleka, w czym problem ?

post wyedytowany przez Ryszawy 2017-12-15 14:50:17
15.12.2017 15:16
14.3
2
PanWaras
25
Generał

A myślisz, że statek rebelii nie ma hamulców? Rebelianci dostosowali prędkość do statku nowego porządku na tyle blisko, żeby wyłączyć ich działa o na tyle daleko, żeby nie mogli ich złapać.

15.12.2017 16:15
😂
14.4
A.l.e.X
113
Alekde

że fabuła jest idiotyczna to jedno ale że poszczególne sceny są parodią SW to drugie:

spoiler start


- Poe vs. cała flota, bo przecież jeden xwing jest w stanie jednym strzałem rozwalać baterie ogniowe dodatkowo inżynierowie NP to kretyni bo przecież nie przewidzieli walki z małymi myśliwcami / bombowcami ?
- Lea jako kosmiczna podróżniczka + wlot do statku otwarcie drzwi, ale przecież w tej sekundzie całe powietrze zostałoby wyssane, tak samo z niej wcześniej nie mówiąc że zamieniłaby się wcześniej w sopel lodu
- BB8 jako mistrz sterowania ATST zdolna bestia
- skok w nadświetlną jako możliwość bojowa, szkoda tylko że przez poprzednie kilkadziesiąt lat nikt nie wykorzystał tej taktyki biorąc pod uwagę jak jest skuteczna / szczególnie rebelia by dużo na takiej taktyce mogła zyskać
- sprowadzenia mistrza DJ i cały wątek z tym związany w tym Finn i Rose (kasyno, wyścigi gdzie był pilot +5s)
- 30 minut gadania Rey i szkolenia w tle spotkanie z Jodą w końcu Disney musi dalej sprzedawać zaległe figurki jody
- znowu na statku Hux, Phasma i cała banda przygłupów no bo mieli teleport planety Wielkiej Kaboom
- Kylo jako wielki i groźny strzelacz
- w sumie na planecie ala Hoth z kolczastymi lisami pomyślałem boże drogi niech tylko nie będzie Awingów i linek, ale dzięki bogu nie pojawił się za to Finn latający w lufę ;)
- Sokół Millenium który zapakował w kartony całą rebelię :) w końcu statek transportowy
...
to tylko kilka przykładów jak kretyński jest to film

spoiler stop

Więc b4r4n - to że flota NP nie mogła dogonić przez cały film rebeliantów z latającą Leą wydaje się najmniej komiczne

15.12.2017 16:43
14.5
sekret_mnicha
187
fsm

GRYOnline.plTeam

[Wzdycha] Alex >

spoiler start

- Poe vs. cała flota, bo przecież jeden xwing jest w stanie jednym strzałem rozwalać baterie ogniowe dodatkowo inżynierowie NP to kretyni bo przecież nie przewidzieli walki z małymi myśliwcami / bombowcami ?

> superszybki x-wing, to po pierwsze, po drugie - zawsze małe statki były w stanie niszczyć turbolasery, po trzecie - cała kwestia obrony przed małymi myśliwcami została zawarta w dialogu (w NP ślepo słucha się dowódców,a Hux to średni dowodca jest)

- Lea jako kosmiczna podróżniczka + wlot do statku otwarcie drzwi, ale przecież w tej sekundzie całe powietrze zostałoby wyssane, tak samo z niej wcześniej nie mówiąc że zamieniłaby się wcześniej w sopel lodu

> to jest ta mocno głupia scena, o której spomniałem

- BB8 jako mistrz sterowania ATST zdolna bestia

> to jest bomba, nie wiem o co chodzi - magia SW w czystej formie

- skok w nadświetlną jako możliwość bojowa, szkoda tylko że przez poprzednie kilkadziesiąt lat nikt nie wykorzystał tej taktyki biorąc pod uwagę jak jest skuteczna / szczególnie rebelia by dużo na takiej taktyce mogła zyskać

> najładniejsza scena filmu > jej wartość względem pozostałych filmów jest dyskusyjna, ale ja to tłumaczę tak: Taki atak jest ultra-drogi no i jest misją samobójczą. Ani Rebelia ani Ruch oporu nigdy nie byli w pozycji, w ktorej mogą ot tak stracić krążownik, więc takiej decyzji nikt nie podjął.

- sprowadzenia mistrza DJ i cały wątek z tym związany w tym Finn i Rose (kasyno, wyścigi gdzie był pilot +5s)

> planeta kasyno mogłaby wylecieć, jest słaba

- 30 minut gadania Rey i szkolenia w tle spotkanie z Jodą w końcu Disney musi dalej sprzedawać zaległe figurki jody

> znowu: magia SW, mądrze wykorzystany, sensowny powrót Yody, sympatyczna i charyzmatyczna bohaterka... no ale Ty jesteś uprzedzony do nowych bohaterów i już Cię nic nie przekona

- znowu na statku Hux, Phasma i cała banda przygłupów no bo mieli teleport planety Wielkiej Kaboom

> "mieli teleport planety Wielkiej Kaboom" nic nie rozumiem :D

- Kylo jako wielki i groźny strzelacz

> Podtrzymuję: najlepsza postać nowej trylogii i jedna z najlepszych postaci w historii SW

- w sumie na planecie ala Hoth z kolczastymi lisami pomyślałem boże drogi niech tylko nie będzie Awingów i linek, ale dzięki bogu nie pojawił się za to Finn latający w lufę ;)

> No i? To piekny przykład wzięcia jako punkt wyjścia dobrze znanego motywu i przerobienia go na coś innego.

- Sokół Millenium który zapakował w kartony całą rebelię :) w końcu statek transportowy

> No, zostało ich kilkanaście osób, więc raczej nie było z tym problemu

spoiler stop


15.12.2017 16:50
14.6
Setak
88
Generał

Serio? Uniwersum, w którym biegają średniowieczni rycerze z mieczami świetlnymi i szukasz logiki?
Dlaczego nie mógł? Bo tak.

15.12.2017 17:12
14.7
A.l.e.X
113
Alekde

Setak - nikt nie szuka logiki ale chociaż minimalnie niech będzie zachowana. Po Last Jedi warto obejrzeć sobie R0 i wtedy dopiero człowiek widzi że jednak SW nie musi kojarzyć się z kiczem, można na bazie SW zrobić porządny film. A już szczytem marzeń byłoby jakby przydzielono Denis Villeneuve aby był odpowiedzialny za jakąś cześć SW Historie. Po ostatnich dwóch częściach nowej trylogii człowiek zaczyna doceniać także krytykowaną trylogię I-III (tam wszystko było spójne od początku do końca). Nie będę się już wyżywał na tym gniocie, za rok nowe Historie które mam nadzieję utrzymają poziom R0).

15.12.2017 17:50
14.8
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Generalnie problemem tej części jest to, że albo masz logikę albo magię SW.

15.12.2017 19:00
14.9
Sttarki
8
Koryfeusz

,, R0 i wtedy dopiero człowiek widzi że jednak SW nie musi kojarzyć się z kiczem, można na bazie SW zrobić porządny film,,

XD

16.12.2017 18:13
14.10
1
Etain44
4
Legionista

@sekret_mnicha:

spoiler start

Nie bardzo rozumiem, na czym według Ciebie polega głupota sceny z Leią. Pamiętajmy, że mówimy o córce Anakina Skywalkera, siostrze Luke'a Skywalkera i matce Bena Solo - trójki niezwykle silnej w Mocy (a chyba zgodzimy się, że Ben nie odziedziczył zdolności po tatusiu?). Nawet nie znając dalszej części filmu, można śmiało założyć, że jakiś pierwiastek mocy drzemie w Lei - nie dość silny, by w pełni się przebudzić i pozwolić jej na zostanie Jedi, ale jak widać dość silny, by ocalić ją od gwałtownej śmierci.

Przeanalizujmy tę scenę - centrum dowodzenia, w którym znajduje się Leia, zostaje zniszczone, ona sama wyssana w przestrzeń. Traci przytomność, jej twarz i dłonie powoli pokrywają się kryształkami lodu, ale poza tym brak widocznych obrażeń. A wbrew temu, co napisał A.l.e.X człowiek wcale nie zmienia się w próżni w sopel. Jeśli ktoś jest ciekawy jak to dokładnie wygląda to na wiki pod hasłem "Przestrzeń kosmiczna" może znaleźć szczegółowy opis, ja ograniczę się do skrótu: po 9-11 sekundach człowiek traci przytomność z powodu nagłej utraty tlenu, po ok. 90 sekundach ustaje praca serca, a śmierć mózgowa po 2 minutach. Nagłe zamarzanie lub zagotowanie ciała jest absolutną bzdurą.
Ile czasu minęło od wyssania Lei? Kilkanaście, może kilkadziesiąt sekund. Czyli wciąż żyje, serce nawet pracuje - ale niewątpliwie znajduje się na krawędzi śmierci. W krytycznej sytuacji budzi się w niej ta drzemiąca odrobina Mocy i daje jej siły na tyle, by przebudziła się na moment i zdołała przyciągnąć się te może kilkanaście metrów do statku (a próżnia nie stawia oporu, więc wielkiego wysiłku tu nie trzeba - gdyby miała na sobie jakikolwiek skafander, albo chociaż hełm, to po prostu "dopłynęłaby" żabką). Po wciągnięciu na statek od razu traci przytomność i znajduje się w stanie krytycznym.

To, że Leia faktycznie ma jakieś połączenie z mocą świadczą zresztą dwie późniejsze sceny - pierwsza, gdy Luke sięga do niej ze swojej wyspy, a ona, wciąż nieprzytomna, porusza lekko dłonią i wymawia jego imię; druga, gdy wyczuwa jego odejście.

I jeszcze a propos otwarcia drzwi - nie, nikogo by nie wyssało, statek miał włączone tarcze. I tak, jasne, w uniwersum istnieją różne ich rodzaje, nie wszystkie są w stanie zatrzymać tlen w swoich granicach, ale mówimy o krążowniku - a już za czasów Starej Republiki większe statki posiadały takie tarcze, dzięki czemu mogły mieć otwarte doki dla myśliwców i nie tracić czasu na zamykanie i otwieranie kolejnych grodzi. Że nie wspomnę o Gwieździe Śmierci - ta miała wielkie lądowiska wystawione na próżnię i jakoś nikogo nie wysysało ani nikt nie fruwał.

spoiler stop

No więc co w tej scenie było takiego głupiego?

16.12.2017 18:43
14.11
sekret_mnicha
187
fsm

GRYOnline.plTeam

@Etain44

spoiler start

Scena nie jest głupia, bo Leia użyła Mocy. Akurat to jest super, że mogliśmy ujrzeć księżniczkę operującą taką siłą. Bardzo nie podobało mi się wykonanie tej sceny - wyssanie w przestrzeń i nienaturalna poza supermana. Jeśli już mostek musi być wysadzony, to dużo lepiej IMO sprawdziłoby się coś w stylu: Leia instynktownie używa Mocy do odepchęcia od siebie fali uderzeniowej, doznaje jakichś obrażeń, a sam mostek zostaje od razu odcięty od kosmosu polem siłowym/kurtyną/czymkolwiek. Jestm efekt bum, jest efekt "wow, Leia ma Moc", ale nie wygląda to tak głupio z fruwającą księżniczką. Detal, ale jednak mi to nie przypasowało w takiej formie, w jakiej to zobaczyliśmy.

spoiler stop

16.12.2017 19:12
14.12
Etain44
4
Legionista

@sekret_mnicha

A widzisz, kwestia gustu.

spoiler start

Mnie mocno by zazgrzytało, gdyby Leia, babka lat plus-minus sześćdziesiąt, która w życiu nie była w stanie użyć Mocy, ni stąd ni zowąd mogła obudzić ją w sobie, choćby instynktownie, pozostając w pełnej świadomości. W końcu walczyła nie od wczoraj i na pewno nie raz była w ciężkich opałach.
W filmie mi to nie przeszkadzało właśnie dlatego, że była nieprzytomna i od śmierci dzieliły ją chwile, a Moc obudziła się bez żadnego jej udziału. To jestem w stanie kupić.
Ale zgadzam się, że "lot Supermana" faktycznie wyglądał dość nienaturalnie - trochę jak komunikat dla nieuważnych widzów: "Uwaga, uwaga, proszę państwa, Leia właśnie używa Mocy! Dziękujemy za uwagę."

spoiler stop

post wyedytowany przez Etain44 2017-12-16 19:29:51
17.12.2017 00:39
😂
14.13
A.l.e.X
113
Alekde

Etain44

spoiler start


zapomniałeś tylko dodać że ocena stanu na podstawie badań i testów na ziemi z pominięciem temperatury która w kosmosie wynosi poza okolicami gwiazd od -150 do -270C, oraz o tym że wg. naukowców w kosmosie raczej gazy zostaną wyssane w ciągu ok. 1 sekundy z gwarancją zniszczenia płuc ze względu na odruch bezwładnej chęci zatrzymania powietrza. Zamrożenie otworów i wszystkich powierzchni mokrych. Był o tym film dokumentalny z którego wynikało że śmierć raczej nastąpi istant, a nie jak wg. badań po ok. 90 sekundach w najbardziej sprzyjających warunkach.

Osobną kwestią było otwarcie drzwi pomiędzy przegrodami z gazem i próżnią

spoiler stop

sam lot superman lei + jej komputerowo odmłodzone zmarszczki - chyba po to była ta scena ;)

17.12.2017 01:22
14.14
Fear87
25
Centurion

A.l.e.x

Zluzuj trochę chłopie, to jest film Sci-Fi, fantastyczny, a nie dokumentalny. Nie wymagaj praw fizyki na równi z naszymi, nie ta bajka.

17.12.2017 12:03
14.15
Etain44
4
Legionista

@A.l.e.X:

spoiler start

Nie, nie zapomniałam. Powołałam się na badania NASA, w których brano pod uwagę okołoziemskie warunki w kosmosie (nie tylko dzięki testom na zwierzętach, ale również dzięki analizie wypadków astronautów, niestety w większości śmiertelnych) z dwóch prostych przyczyn:
1. Próżnia nie ma stałej temperatury, wszystko zależy od tego, jak daleko od gwiazd i planet, a więc promieniowania, znajduje się badany fragment. Im dalej, tym oczywiście zimniej, aż do zera absolutnego. Ponieważ jednak człowiek nigdy nie znalazł się w tak odległej przestrzeni, wszelkie wnioski o panujących tam warunkach są w dużej mierze teorią.
Film nie daje nam żadnej wskazówki, w jakim miejscu toczy się bitwa, kamera skupia się na statkach, nie na otaczającej je przestrzeni. Nie mamy pojęcia, jaka jest odległość do najbliższej gwiazdy, o masie i zasięgu promieniowania tejże nie wspominając.
2. I to w sumie najważniejsza kwestia - mówimy o uniwersum, w którym występują ogniste wybuchy w kosmosie, co przecież jest całkowicie sprzeczne ze znanymi nam prawami fizyki. Skoro jednak może pojawić się ogień, może też pojawić się ciepło mające inne źródło niż naturalne promieniowanie. Toteż moim zdaniem logiczne jest założenie, że panuje tam temperatura dość neutralna, a w takim wypadku pozostaje jedynie kwestia braku tlenu.
Co do zniszczenia płuc - jest to raczej wynik prób wstrzymania oddechu, ale wstrzymywać oddech może jedynie osoba przytomna.

spoiler stop

post wyedytowany przez Etain44 2017-12-17 12:03:42
17.12.2017 20:48
14.16
Darth_Tusken
9
Chorąży

Alex, nie chcę się za bardzo włączać w dyskusję, ale wkradł się mały błąd, "znawco" SW - na Hoth nie walczyły A-Wingi, lecz T-47 airspeedery, znane jeszcze jako Snowspeedery.

18.12.2017 01:03
14.17
SpoconaZofia
18
Pretorianin

Alex .... bawi mnie twoje przekonanie o własnej nieomylności, wiedzy i twierdzenie, że tylko ty masz rację, bo jesteś wielkim znawcą kina. Nie czepiam się negatywnej recenzji jako takiej - nie każdemu musi się dany film podobać i opinię szanuję, bo powoduje to, że ostrożniej podchodzę do filmu. Ale te grafomańskie popisy i twoje podejście śmieszą.

15.12.2017 17:46
15
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
jason300
5
Legionista

Co konkretnie bylo spojne w nowej trylogii ?
"przejdz na ciemna strone bo uratujesz padme" -> zabic dzieci ??

Jestem pewny, ze jak wyjdzie kolejna juz zapowiedziana trylogia bedziesz mowil, ze O ta poprzednia trylogia to byla dopiero... Wstawilbym mem z Nosaczem w stylu "Kiedys to bylo" ale juz nie jest kiedys.. (sorki ze brak polskich slow).

16.12.2017 11:00
15.1
Oburzony
47
PC Gamer

To, że prequele były jakie były wszyscy wiedzą. Nowe SW miały być dobre. Na razie mamy jeden remake, jeden badziewny film i świetny prequel 4 części. Do tego EA przejęła gry z uniwersum i robi na tym polu śmietnik. Poza Rogue One jedyne co się na razie Disneyowi udało to Rebels. "Nowa" trylogia jest równie (jak nie bardziej) żenująca jak poprzednia.

16.12.2017 18:39
15.2
Fett
168
Avatar

smiem twierdzic ze tq czesc byla duzo gorsza od mrocznego widma

16.12.2017 09:20
👎
16
1
odpowiedz
Oburzony
47
PC Gamer

Jako ogół film był w porządku. Jendak kilka(naście?) bardzo kontrowersyjnych scen, zamiatanie wątków pod dywan, absurdalne decyzje bohaterów i zakończenie sprawiły, że The Last Jedi można postawić niemal na równi z Attack of the Clones. W poprzedniej części Disney pokazał, że umie zrobić remake/reboot ale swoich pomysłów nie ma, tutaj chciano udowodnić, że pomysły jednak są... problem jest taki, że przeciętne fan-fiction ze świata SW stoi na wyższym poziomie.

NIE POLECAM

16.12.2017 09:46
17
odpowiedz
Parker
147
Konsul

Film tak żenujący, że wstydze się przyznać, że byłem na tym gównie w kinie.

16.12.2017 12:25
18
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
144
VR Evangelist

Slabizna, film ogladalem bez znajomosci calego zamieszania bo to "nowe SW". Film meczy i to bardzo, jest dlugi, wiele razy pokazuje glupote. Wole obejrzec BvS mimo tego calego hejtu bo po SW mozna sie spodziewac duzo wiecej i nie jest tak ze moj hyper to over 9000. Poszedlem na nowe epizody, bez oczekiwan oraz z otwartym umyslem. Mimo ze 7 slaba to ten ep wypada jeszcze gorzej...
Wole zobaczyc Rogue One jeszcze raz (4 juz) niz ten film a chcialem nawet isc 2 razy jesli bedzie ok. Chyba nawet uwielbiany przez fanow Phantom Menace jest lepsze jako film majacy dac rozrywke i SW

post wyedytowany przez Koktajl Mrozacy Mozg 2017-12-16 12:26:57
16.12.2017 19:46
19
2
odpowiedz
Etain44
4
Legionista

Wróciłam z kina parę godzin temu, więc wrażenia spisuję wciąż "na gorąco" - generalnie w większości zgadzam się z recenzją, choć odjęłabym jednego porga, bo faktycznie kilka wątków było niepotrzebnych i filmowi zdecydowanie wyszłoby na zdrowie zastąpienie ich kwestiami ważniejszymi dla fabuły.
Na pewno nie jest to najlepsza odsłona Gwiezdnych wojen, Imperium kontratakuje wciąż niepodzielnie trzyma palmę pierwszeństwa - ale pozostaje znacznie lepsza od Przebudzenia Mocy i, moim zdaniem, na równi z Rogue One.
Trudno mi jednak polecić bądź nie Ostatniego Jedi, bo mam wrażenie, że jego odbiór w dużej mierze zależy od tego, jak głęboko siedzi się w uniwersum. Osobiście oglądałam oryginalną Trylogię (z zachwytem), prequele (z twarzą obolałą od facepalmów), Przebudzenie Mocy (podśpiewując znudzonym głosem "ale to już było...") i Rogue One (z okrzykiem "a jednak się da!"). Jeśli zaś chodzi o EU (czy, jak woli Disney, "Legends") interesuje mnie w zasadzie wyłącznie Stara Republika, więc nie mam wizji jedynie właściwej kontynuacji.

16.12.2017 21:29
20
odpowiedz
Y'Berion
33
Centurion

Mi też Ostatni Jedi się podobał, rzeczywiście jest lepsze od Przebudzenia Mocy, było kilka momentów zaskakujących i ogólnie wszystko co chciałem żeby znalazło się w filmie tam jest. Może kilka scen w filmie było jako takich, ale ogólnie film spoko. Disney jak dla mnie na razie radzi sobie ze Star Warsami.

16.12.2017 21:58
21
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Luczek18
52
Centurion

Ludzie ile wy macie lat? Przecież wiadomo nie od dziś, że jak po x latach reaktywuje się trupa to wyjdzie....kupa. Światem rządzi komercha i nie wymyśla się nic nowego a jedzie na starych rzeczach i jedzie się w sposób poprawny, bo wytwórnie nie wyłożą pieniążków. Nazwij coś chwytliwą marką i bum gimbaza i ciemni ludzie i tak to kupią. Zniszczono już wszystkie stare marki: Terminator, Obcy, Dragon Ball i będzie już tylko gorzej.

Z wiekiem człowiek docenia rodzime kino, które w skali światowej jest trzecim światem ale jednak nie dało się tak bardzo komercji.

16.12.2017 22:03
21.1
Y'Berion
33
Centurion

Nie dało się niby, a ten film z Hansem Klossem, a trzecia część Kogel Mogel co teraz powstaje to co

17.12.2017 20:13
21.2
mehow91
51
Pretorianin

Święte słowa, polać temu Panu! Tylko nie daj Boże, żeby ktoś się wziął kiedykolwiek za taką "reaktywację" mojego ukochanego nade wszystkie filmy arcydzieła - Władcy Pierścieni. Bo nie ręczę za siebie!

16.12.2017 22:05
22
odpowiedz
Dede0601
32
Generał

Bawiłem się dobrze, bo to SW, ale chyba faktycznie najgorsza jego część. VII mi się bardziej podobała.

16.12.2017 22:40
23
4
odpowiedz
9 odpowiedzi
maviozo
159
Filozof Pierdoła

Ja mam bardzo mieszane uczucia odnośnie tego filmu, raczej w kierunku negatywnego.
SW nigdy nie było ambitne, ale tutaj po prostu były niewytłumaczalne dla mnie głupoty...
Nie było żadnej emocjonującej walki, nie było powagi śmierci, ludzie umierają a wszyscy "pogadzają się z tym" jakby to była codzienność..
Za mało mocy w mocy, postacie z czapy, niskiej jakości humor. Fakt faktem parę razy prychnąłem, ale raczej to nie był ten zdrowy śmiech z sytuacji.

No i na koniec - przejmują się, że namierzyli statek w nadprzestrzeni, a tymczasem mają doskonałą łączność radiową zarówno na pokładzie wrogiego statku, jak i.... w nadprzestrzeni....
Wiem, że to nie film dokumentalny o fizyce w kosmosie, ale tych głupot wymuszonych fabułą było więcej....

16.12.2017 22:44
23.1
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Mnie rozśmieszyło, że nagle z dupy bohaterowie stwierdzają, że przecież jest nowa technologia umożliwiająca śledzenie pojazdy w hyperspeed. A wcześniej wielkie zaskoczenie, że przecież jak to..

Ogólnie wiem, że fizyki w SW czepiać się nie można i staram się tego robić (np. bombowce w próżni :D). Ale głupotki logiczne zabijają film.

post wyedytowany przez NewGravedigger 2017-12-16 22:45:53
16.12.2017 23:18
23.2
maviozo
159
Filozof Pierdoła

Tak samo dlaczego pani generał/admirał/whateva musiała się poświęcić - jakby nie można było pozostawić robota, albo autopilota?
Dlaczeo wcześniej nie pomyślano o używaniu takiej "nadświetlnej samobójczej broni".
Ładnie zrealizowane i w ogóle, ale bezsensowne "poświęcanie się". Przez 18 godzin naprawdę by to wymyśliła lepiej.

17.12.2017 14:11
23.3
2
Etain44
4
Legionista

@NewGravedigger:

spoiler start

Oni wiedzieli, że prowadzone są prace nad taką technologią, natomiast nie mieli pojęcia, że już się zakończyły - i nic dziwnego, póki co tylko jeden statek nią dysponował, w takich warunkach łatwo zachować tajemnicę.

spoiler stop

@maviozo:

spoiler start

Jeśli chodzi o godzenie się ze śmiercią towarzyszy - zobacz, jakie siły miała Rebelia na samym początku filmu? Jeden krążownik z myśliwcami, kilka statków wsparcia i bombowców - najwyżej kilkaset osób. Na pewno byli znacznie liczniejsi gdy zaczynali walkę z Nowym Ładem, co sugeruje, że na przestrzeni lat ponieśli tak ogromne straty, że śmierć faktycznie stała się ich codziennością. Nie wszyscy jednak wydają się być pogodzeni (szczególnie Leia, która mówi o tym wprost), raczej zrezygnowani.
Co do łączności radiowej - gdy byli w nadprzestrzeni, nie mieli jeszcze świadomości, że można ich tam namierzyć, toteż wychodzili pewnie z założenia, że dopóki nie kontaktują się z wrogiem, są bezpieczni. A gdy Finn i Rose znajdowali się na statku, było już po fakcie, kontakt już bardziej by im nie zaszkodził. Gdyby udało im się wyłączyć namierzanie, to co innego, ale jak wiemy - sprawa się rypła.
I jeszcze kwestia wiceadmirał Holdo. Jej pierwotny plan zakładał, że transportowce niezauważone przemkną na planetę, a Nowy Ład będzie dalej leciał za krążownikiem, nie mając pojęcia, że Rebelia się wymknęła. A dlaczego to musiała być ona, a nie droid albo autopilot? Pewnie z tego samego powodu, dla którego musieli się poświęcić piloci statków wsparcia - maszyna to jednak tylko maszyna, nie ma zdolności człowieka do samodzielnego dostosowywania się do nagłych zmian. Można jeszcze zapytać, dlaczego ma ginąć wiceadmirał, a nie jakiś szeregowiec, ale to po prostu byłoby wbrew całemu przesłaniu Gwiezdnych wojen, no i paskudne dla morale. Poza tym to był ostatni statek Rebelii i wiceadmirał robiła trochę za symbol kapitana pozostającego na tonącym okręcie.
A o nadświetlnych kamikadze nie pomyślano z prostej przyczyny - jeżeli jeden krążownik nie zdołał zniszczyć, a jedynie mocno uszkodzić statek Nowego Ładu, to ile trzeba by ich poświęcić dla całkowitego zwycięstwa? A Rebelia nie była bogata, nie mogli sobie ot tak wpaść do jakiejś kosmicznej stoczni i zamówić dziesięć krążowników na jutro, bo mamy ochotę trochę je sobie porozbijać.

spoiler stop

17.12.2017 14:16
23.4
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Etain

było wprost powiedziane, że ten system ma każdy statek.

17.12.2017 14:24
23.5
Etain44
4
Legionista

@NewGravedigger:

spoiler start

Wydaje mi się jednak, że było powiedziane, że znajduje się tylko na jednym statku i jeśli uda im się niepostrzeżenie wyłączyć namierzanie, będą bezpieczni.
Ale nawet jeśli coś pokręciłam - nadal nie była to powszechna wiedza. Sam Snoke o udanym namierzeniu Rebelii w nadprzestrzeni dowiedział się od Huxa, a więc może nawet wcześniej nie stosowano tej technologii. Inaczej dlaczego Snoke byłby wściekły na Huxa, że ten pozwolił się wymknąć rebeliantom, a uspokoił dopiero po wyjaśnieniu, że Hux ma ich "na smyczy"?

spoiler stop

17.12.2017 14:33
23.6
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Przecież na tym oparto całą fabułę, że nie mogą wyłączyć tego systemu bo namierzanie przejmie inny statek. Muszą to zrobić tak, żeby oni nie zorientowali się, że coś szwankuje.

I to, że Snoke nie wiedział, ale wiedziała o tym podrzędna laska od mechaników i stormtrooper stanowi jedną logiczną bolączkę z wielu, na które trzeba niestety przymykać oczy.

Co do Twojej wypowiedzi odnośnie działań Poe Finna i reszty.

To jest jednak wojsko.

18.12.2017 10:30
23.7
Etain44
4
Legionista

@NewGravedigger:

spoiler start

Jakim cudem namierzanie miałby przejąć inny statek, skoro w tym momencie ścigał ich wyłącznie Snoke? Musieli wyłączyć system niepostrzeżenie, by Nowy Ład nie wznowił namierzania, czyli nie wziął ich z powrotem "na smycz", mając statek Rebelii w swoim zasięgu.
Jeśli chodzi o Finna i Rose, to już się trochę czepiasz - oni nie wiedzieli o istnieniu nowej technologii przed Snokiem, tylko wspólnie wpadli na pomysł wyłączenia jej po cichu, gdy sytuacja była już wszystkim znana. A że namierzanie w nadprzestrzeni było w zasadzie ulepszeniem, nie wymagało przebudowy systemów, tylko zostało podpięte pod już istniejące. To tak, jakbyś twierdził, że mechanik samochodowy pracujący dotąd jedynie w benzyniakach i dieslach nie wpadnie na to, że jak w hybrydzie odłączyć silnik, to ona też dalej nie pojedzie.
I Rebelia w filmie była już nie tyle wojskiem, co dogorywającą partyzantką, w takich warunkach trudno o zachowanie normalnych procedur.
Poza tym mówimy o filmie, którego tematem przewodnim jest nadzieja, w którym nawet Kylo Ren, człowiek odpowiadający za mordowanie niewinnych, w tym własnego ojca, mógłby się nawrócić i wrócić na jasną stronę, a ty chcesz, by Rebelia stawiała buntowników przed plutonem egzekucyjnym? Średnio to widzę.

spoiler stop

19.12.2017 00:54
23.8
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Etain

z całym szacunkiem ale ciężko dyskutować (a tym bardziej być przekonanym) z osobą, która nie załapała podstawowego wątku. Było wprost powiedziane, nie możemy tego zniszczyć bo namierzanie automatycznie przejmie inny statek. Muszą nie być zorientowani, że system nie działa.

19.12.2017 12:12
23.9
Etain44
4
Legionista

@NewGravedigger:

spoiler start

Absolutnie nie zamierzam się wykłócać, bo jak pisałam wcześniej, mogło mi się coś pokręcić. Oglądałam film w wersji z napisami, może przeoczyłam tłumaczenie i źle zrozumiałam angielski tekst.
Nie ma to jednak związku z twoim pierwotnym zarzutem, że bohaterowie nagle stwierdzają, że nowa technologia istnieje, choć wcześniej nie mieli o niej pojęcia. Wiedziano o pracach nad nią, nie stopniu ich zaawansowania, a reakcja Snoke'a jasno pokazuje, że nawet jeśli wszystkie statki Nowego Ładu zostały wyposażone w opcję namierzania w nadprzestrzeni, to najwyraźniej było to na tyle niedawno, że jeszcze z niej nie korzystano, przynajmniej nie z sukcesem. Do tego w Rebelii mogło panować przekonanie, że taka technologia jest nieosiągalna jeszcze przez długie lata, toteż pierwszą reakcją było "niemożliwe", ale kiedy okazało się, że niestety, możliwe, to po prostu przyjęli ten fakt do wiadomości, bo co mieli robić?

spoiler stop

16.12.2017 22:40
24
odpowiedz
1 odpowiedź
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Pisałem to w innym wątku, ale czy naprawdę nie razi was to, że wszystkie działania bohaterów (poza Rey) nie przyniosły żadnego rezultatu oprócz śmierci iluś set osób? Nawet siedząc na tej przysłowiowej dupie bardziej przyczyniliby się sprawie, bo dowództwo miało całkiem dobry plan.
Za swoje działania nie dostali absolutnie żadnej kary. Sami też nie pochylili głów ze stwierdzeniem " o kurwa, chyba zjebaliśmy"

17.12.2017 13:31
24.1
2
Etain44
4
Legionista

@NewGravedigger:

spoiler start

Po pierwsze - a jaką karę byś zaproponował? Więzienie? No niestety, Rebelia tak jakby nie ma na to warunków. Śmierć? Hej, straciliśmy właśnie większość naszych ludzi, zabijmy jeszcze trójkę, w tym naszego najlepszego pilota, no co może pójść źle. A jak wspaniale podniesie to morale!
Zresztą jedyną osobą, która powinna być ukarana, jest Poe. To on najpierw nie wykonuje rozkazu Lei, a później głośno kwestionuje działania wiceadmirał Holdo, posuwa się nawet do oskarżenia ją o zdradę. I to on decyduje o buncie. A nie jest on przecież byle szeregowcem, żeby jego słowa nie miały żadnego wpływu na innych, a dowódcą eskadry myśliwców, bohaterem Rebelii. Gdyby nie zaakceptował pomysłu Finna i Rose, nie doprowadziłby do odkrycia transportowców i kolejnej tragedii.
I w gruncie rzeczy zostaje ukarany, dwukrotnie - raz formalnie, gdy Leia strzela go w twarz i degraduje, a raz symbolicznie, gdy po tym, jak dowiaduje się o faktycznym planie Holdo, musi patrzeć, jak przez jego idiotyczny upór ten genialny plan bierze w łeb, a kolejni członkowie Rebelii giną absolutnie bezbronni.
I choć nie mówi głośno, że zjebał, to jednak jasne jest, że o tym wie i wyciągnął właściwe wnioski - gdy na planecie Leia rozkazuje mu przerwać atak, bo straty są zbyt duże, nawet nie ma śmiałości protestować. Ten sam człowiek, który na początku filmu jest gotów poświęcić wszystkie bombowce, tylko po to, by zniszczyć jeden liniowiec Nowego Ładu.

Po drugie - napisałeś, że "Nawet siedząc na tej przysłowiowej dupie bardziej przyczyniliby się sprawie, bo dowództwo miało całkiem dobry plan." Ależ to jest w gruncie rzeczy teza całego filmu. Naiwność, gwałtowność, przekonanie o własnej racji, pycha, upór -to wszystko prowadzi do zguby, podczas gdy pokora, spokój, rozwaga, wiedza i doświadczenie dają zwycięstwo.
I tak po jednej stronie stoją:
1. Poe, tak głęboko przekonany o konieczności ciągłej walki, że w ogóle nie zwraca uwagi na jej koszty, a w rezultacie sprowadza jedynie śmierć i zniszczenie na tych, których chciał bronić;
2. Rey, która ledwie dotknęła Mocy, a już widzi siebie jako tę, która może nawrócić Bena Solo, a tak naprawdę daje się zwabić w pułapkę jak dziecko i jedyne co osiąga, to posadzenie Kylo Rena na tronie Nowego Ładu;
3. Snoke, tak pewien swej mocy, inteligencji i zdolności manipulacji, że w chwili, gdy triumfalnie wykrzykuje, jak to nie można go zdradzić ani zwyciężyć - zostaje zabity przez własnego ucznia, w którego umyśle podobno czytał jak w otwartej księdze.
4. I wreszcie Luke (przez większość filmu), który pozwala, by rządziło nim poczucie winy po dawnej pomyłce; który jako karę dla siebie wybiera izolację, choć powinien nieść nadzieję podbitej Republice i Rebelii; któremu wydaje się, że jego przeznaczeniem jest ostatecznie zniszczyć Zakon Jedi.
A naprzeciwko nich:
1. Leia, stara, doświadczona generał, która wie, że nie istnieje zwycięstwo za wszelką cenę; że pewnej ceny wręcz nie wolno płacić; że jej rolą, jako dowódcy Rebelii, jest nie tylko zniszczenie wroga, ale przede wszystkim przetrwanie jej ludzi;
2. Holdo, która owszem, uznaje poświęcenie, ale tylko wtedy, gdy może wyniknąć z niego większe dobro - więc poświęca pilotów statków wsparcia, by ocalić ich załogi; i poświęca w końcu siebie, by pozostali członkowie Rebelii mogli żyć dalej;
3. Yoda, który raz jeszcze wraca jako nauczyciel Luke'a - i uczy go, że nie świątynie i nie starożytne teksty są filarem Zakonu i że jeden Jedi nie zdoła go zniszczyć; że nie można dać się pobić porażce, a należy przyjąć ją z pokorą, wyciągnąć z niej wnioski, a następnie podnieść się i działać dalej.
4. I ponownie Luke, który po naukach Yody robi wreszcie to, co powinien zrobić już dawno - pokazuje się światu i rozpala nadzieję, tworząc legendę rycerza Jedi, którego nie zdołały zabić ani maszyny Nowego Ładu, ani ich Najwyższy Przywódca; po czym spokojnie jednoczy się z Mocą, by wśród żywych została tylko jedna osoba po ciemnej i jasnej stronie, by Moc znalazła równowagę.

spoiler stop

17.12.2017 00:08
25
odpowiedz
1 odpowiedź
Gorn221
43
Łowca Demonów

Jeden z najlepszych filmów w całej serii. A hejterom polecam:
https://www.youtube.com/watch?v=5V7T7FLDWbo

17.12.2017 22:08
25.1
Sttarki
8
Koryfeusz

Aż nie wierzę, że to powiem, ale zgadzam się w 100 %.

17.12.2017 00:42
😂
26
odpowiedz
A.l.e.X
113
Alekde

ja wiem skąd pomysł na atak z nadświetlnej, swoją drogą film ogląda się mniej więcej jak trailer poziom identyczny :)

https://www.youtube.com/watch?v=DDGpwuMAmVs

17.12.2017 09:10
😡
27
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Misiaty
131
Śmierdzący Tchórz

Katastrofa :( po recenzjach spodziewałem się arcydzieła a dostaliśmy jedną ze słabszych części :(

5.5/10

18.12.2017 01:29
27.1
Sttarki
8
Koryfeusz

Dostałeś najlepszą część od czasów Imperium i jeszcze ci mało? lol, fanbase xd.

20.12.2017 17:55
27.2
1
Oburzony
47
PC Gamer

Najlepsza czesc od czasow Imperium Kontratakuje? To ja juz chyba wole Jar Jara i piasek niz soft remake jak VII i to... nie wiem nawet jak to nazwac... co zrobili z VIII. Chyba trzeba zrobic to co w przypadku Battlefronta 2 i zaglosowac portfelem, koniec wypadow na przedpremierowe pokazy i kupowania literatury z nowego kanonu. Niech wiedza, ze zepsuli.

17.12.2017 11:29
28
odpowiedz
Persecuted
76
Senator

Oglądałem wczoraj. Film generalnie mi się podobał i odczucia mam raczej pozytywne (zaraz po seansie dałbym mu 8,5/10). Głównie dlatego, że pomimo utrzymania stylu znanego Przebudzenia Mocy (który niespecjalnie przypadł mi do gustu), historia z Ostatniego Jedi jest po prostu oryginalna. Może niespecjalnie porywająca, niezbyt logiczna i pełna disneyowskiego humoru (który sam w sobie nie jest zły, ale w tym filmie totalnie brakuje mu wyczucia chwili i pojawia się w senach, które w moim odczuciu nie powinny mieć komediowych akcentów), ale przynajmniej nie jest jawną kopią starej trylogii i stara się zrobić coś po swojemu (jak to mu wychodzi to już inna sprawa, ale doceniam próbę!).

Dzisiaj - na chłodno - film wypada w moich oczach trochę gorzej. Im więcej się zastanawiam nad tym, co wczoraj zobaczyłem, tym więcej wad i niedoróbek dostrzegam. Nie są one może miażdżące i z całą pewnością nie niszczą odbioru całego filmu, ale jednak nieco irytują i rozczarowują (tutaj trzeba by wejść w spoilery i odnieść się do konkretnych scen, czego robić nie chcę).

Główny zarzut mam jednak taki, że ten film nie był dla mnie specjalnie emocjonujący i nie poczułem w nim tej magii i uroku Gwiezdnych Wojen. Ilekroć oglądam stare (a nawet "średnie") filmy z serii, zawsze nachodzi mnie ochota, żeby to doświadczenie zostało ze mną na dłużej, w związku z czym na moim dysku ląduje KOTOR, Force Unleashed czy inna z lepszych produkcji osadzonych w tym uniwersum. Po Ostatnim Jedi nawet przez myśl mi to nie przeszło.

Film bezapelacyjnie prezentuje dużo wyższy poziom (właściwie pod każdym względem) od Przebudzenia Mocy, ale szczerze mówiąc na wielu "Marvelach" bawiłem się jednak lepiej (Ostatni Jedi wygrywa z... powiedźmy Iron Manem 3 czy Kapitanem Ameryką 2).

Moja ocena na ten moment to 7/10, przy czym Przebudzeniu Mocy daję 4/10. Rogue One to też 7/10.

post wyedytowany przez Persecuted 2017-12-17 11:33:47
17.12.2017 12:33
29
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
110
El Kwako

Obecnie postawiłbym ten film bardzo wysoko (na równi z Imperium Kontratakuje i Rouge One, czyli najlepszymi). Dobra wartka historia, elementy zarówno smutne jak i wesołe, dające także do myślenia. Sporo niespodzianek, bitw w kosmosie. Czuje się w pełni usatysfakcjonowany. No dobra prawie w pełni - wciąż brakuje mi porządnej walki na miecze, ale prócz prequeli chyba już nie mam co na to liczyć.

17.12.2017 13:37
29.1
Fear87
25
Centurion

Tego tez mi brakło, porządnej walki na miecze z choreografią na wzór z części od 1-3, toż to kwintesencja SW... Tym się jarałem od małego na myśl o tym uniwersum.

17.12.2017 20:10
30
1
odpowiedz
8 odpowiedzi
mehow91
51
Pretorianin

Mam pytanie do kogoś, kto już oglądał - jaka jest ilość (bo na pewno z tego nie zrezygnowali niestety...) durnych, nieśmiesznych dla osoby z IQ>30 żarcików hollywoodzkich, które niestety wszystko psują? Bo szczerze to Łotra 1 musiałem wyłączyć po scenie z niewidomym Azjatą wybijającym patykiem cały oddział szturmowców przy okazji wstawiając debilne żarciki. Uhhhh, nie do wytrzymania....

post wyedytowany przez mehow91 2017-12-17 20:15:52
17.12.2017 21:03
30.1
1
Fear87
25
Centurion

Dużo, bardzo dużo... Łotr 1 przy OJ to prawie, że melodramat.

17.12.2017 22:11
30.2
Bukary
159
Legend

Żartów jest mnóstwo. Dość infantylnych. Ale znacznie gorsze są sceny patetyczne. Trudno na nich wytrzymać.

17.12.2017 22:12
30.3
Sttarki
8
Koryfeusz

Własnie obejrzałem film i był zajebisty. Oficjalnie to jeden z najlepszych filmów z Star Wars, który bardzo podniósł poprzeczkę w górę, wszystko tutaj praktycznie zagrało, postacie są absolutnie świetne, każda inna i ma swoją rolę do odegrania, są ważne dla fabuły. Jedno cameo, które jest wzruszające w cholerę.
Leia i Luke to miód, oglądanie ich na ekranie, to poruszające przeżycie.
Scena z niszczycielem? Cudo.
Rey? Ok
Kylo? Mega.
Snoke? Ok, ale jego scena była..satysfakcjonująca.

Ogólnie super film, z dwoma dziwnymi i średnimi scenami. Podobał mi się rozwój Pou i Fina bardzo. Rey póki co nadal jest słabo rozwinięta. Ale jest nadal fajną bohaterką z potencjałem na więcej.

Montaż? Miodzio, kolory i estetyka? Super.
Walki na miecze, mało i piękna szermierka, ponownie, to co najlepsze, ten reżyser to chyba najlepsze co mogło się przytrafić nowym Star warsom, nie mogę sie doczekać na IX część.

17.12.2017 22:49
😂
30.4
2
A.l.e.X
113
Alekde

jak dla mnie mistrzem jedi został Sttarki - od 13 grudnia spina pośladki jaki to film nie jest zajebisty, a 17 pisze właśnie obejrzałem film i był zajebisty.

mehow91 - bardziej ten film to parodia SW, więc można odwrócić pytanie czy będzie na 150 minut filmu dużo scen na których nie będziesz się śmiał, uśmiechał, .... raczej niewiele. Już sam początek spowodował że wiele osób widząc samotnego Xwinga w głowie miało WTF ?!

post wyedytowany przez A.l.e.X 2017-12-17 22:52:19
18.12.2017 00:32
30.5
Ryszawy
68
Konsul

Sttarki to już prawdziwy Jedi Master, moc mu podpowiedziała, że film będzie zajebisty.
Tylko niech nikt mu nie mówi, że następną część reżyseruje ktoś inny.

18.12.2017 01:27
30.6
Sttarki
8
Koryfeusz

,,od 13 grudnia spina pośladki jaki to film nie jest zajebisty, a 17 pisze właśnie obejrzałem film i był zajebisty.,,

Ok, a teraz przestań kłamać i gdzie ja napisałem wcześniej, że widziałem?
Wiedziałem, że będzie zajebisty ponieważ robił go naprawdę dobry reżyser, który będzie miał nową trylogię pod swoją pieczą, i oceny na RT sugerowały naprawdę dobry, nowy i odważny start w tym uniwersum.

,,bardziej ten film to parodia SW,,

Spraw sobie znaczenie słowa parodia i nie używaj słów, których nie rozumiesz.

Parodia, nie? Raczej re design marki i w końcu zrobienie z niej coś nowego, ot czasu Imperium Kontratakuje, nie było tak odważnego i dobrze nakręconego filmu w SW.

,,więc można odwrócić pytanie czy będzie na 150 minut filmu dużo scen na których nie będziesz się śmiał, uśmiechał, .... raczej niewiele,,

Będzie ich sporo, humor w filmie jest lekki i nie inwazyjny.

,, Już sam początek spowodował że wiele osób widząc samotnego Xwinga w głowie miało WTF,,

No i? Co w tym złego? Jeżeli dla wad filmu zaliczasz to, że reżyser zrobił coś nowego i ciekawego, to naprawdę aż żal czytać takie wypociny, bez żadnych argumentów na temat filmu. To po prostu absurd, który nikt poważny nie bierze pod uwagę, ani krytycy, ani box office.

,,Sttarki to już prawdziwy Jedi Master, moc mu podpowiedziała, że film będzie zajebisty.,,

Jeśli przez ,,moc,, rozumiesz doświadczenie, to tak. Można tak powiedzieć.

,,Tylko niech nikt mu nie mówi, że następną część reżyseruje ktoś inny.,,

Na jakiej podstawie założyłeś, że o tym nie wiem, skoro jest to informacja dostępna dla każdego?
I póki co ten reżyser ma następną trylogię pod swoją piecza, więc..jestem spokojny bardzo o tą markę.

18.12.2017 01:35
30.7
Gorn221
43
Łowca Demonów

To uczucie kiedy Sttarki ma więcej racji niż A.l.e.X
Zawiodłeś mnie Alex, moc cię opuściła.

13.01.2018 20:35
30.8
Imrahil8888
76
Generał

Żart goni żart. A gdy nie żartują to serwują sceny jak np. bombowce w próżni. Żenujące jednym zdaniem. Najgorsza część, choć wizualnie nr 1. Mocne 3,5/10

18.12.2017 02:04
😱
31
1
odpowiedz
7 odpowiedzi
Theddas
117
Mighty Pirate

Niestety, duże rozczarowanie. Odświeżyłem sobie E7 przed obejrzeniem E8 i ten mimo swoich licznych słabości miał jednak mniej facepalmów, a Ford >> Hamill (a w zasadzie Solo >> Luke).

Zasadniczo po głębszym zastanowieniu wszystko na co czekałem w E8 zostało spieprzone:

spoiler start


- walki na miecze świetlne - ch*a były, nie walki.
- rozwinięcie postaci mega przech*a Snoke'a - ch*a było, nie rozwinięcie.
- godne pożegnanie Lei - scena z superwoman w kosmosie to najgorsza scena w SW EVER, bije nawet sceny z JarJarem i kicanie po łące Anakina z Amidalą w E2.
- powrót Luke'a do fabuły - dostałem leśnego dziada pijącego mleko z sutów trola, który na koniec filmu dostał przez to zawału (japier*ole).

spoiler stop

E9 musiałby się wznieść na wyżyny zajefajności, by naprawić to co spartolił E8 po przeciętnym E7. Ponieważ jednak będzie go robił JJ to będzie jak było. Odszczekam jeśli się pomylę.

Ocena na imbd już leci poniżej 8, pewnie ostatecznie wyląduje w okolicach 7, a to i tak będzie za dużo. Ocena na RT od ludzi już poniżej 60%. Na oceny recenzentów nie patrzcie - kupione w ten czy inny sposób recki się nie liczą. Film jest po prostu słaby jako SW i rozczarowuje każdego sensownie myślącego fana tego uniwersum.

18.12.2017 10:06
31.1
Sttarki
8
Koryfeusz

Oczywiście że tak patrz na oceny debili k ludzi nie posiadających argumentu plus okropnego fandomu który nie wie czego chce a, ignoruj oceny ludzi którzy znają się na filmach i są profesjonalistami w swoim rzemiosle xd.
I jeszcze sugeruj że recenzję są kupione, ja pierdziele co za głupota.

Film jest absolutnie wspaniały i najlepszy z wszystkich gwiezdnych wojen od czasów Mrocznego widma.

18.12.2017 10:20
31.2
2
Theddas
117
Mighty Pirate

Debile k ludzie nie posiadający argumentu, proszę bardzo, dwa tysiące recenzji, w każdej dziesiątki argumentów:

http://www.imdb.com/title/tt2527336/reviews?ref_=tt_urv

Choć bardzo trzymałem kciuki to niestety film jest bardzo słaby i nic tego nie zmieni już, mleko się rozlało. Dołącza do E1 i E2, zmarnowana szansa.

18.12.2017 12:12
31.3
Sttarki
8
Koryfeusz

Argumenty, które można rozbić o kant tyłka raczej nie są argumentami wartami pochwały, raczej jedynie ukazują biedę intelektualną ludzi, którzy wierzą tym osobom.

https://www.rottentomatoes.com/m/star_wars_the_last_jedi/reviews/

Proszę bardzo tu masz recenzje od ludzi, którzy naprawdę obejrzeli ten film i którzy znają się na tym co robią, zdania tych ludzi, których pokazałeś nie obchodzą nikogo wartościowego.

18.12.2017 15:59
31.4
Gorn221
43
Łowca Demonów

,,walki na miecze świetlne - ch*a były, nie walki."
O nie
,,rozwinięcie postaci mega przech*a Snoke'a - ch*a było, nie rozwinięcie"
To tak jak z Imperatorem
,,godne pożegnanie Lei - scena z superwoman w kosmosie"
Silna mocą członkini rodu Skywalkerów po 30 latach nauki potrafi takie rzeczy? No niemożliwe
,, powrót Luke'a do fabuły - dostałem leśnego dziada"
I o to chodziło, wszyscy spodziewali się bohatera, a okazał się niemającym racji bucem.

18.12.2017 17:25
😂
31.5
Theddas
117
Mighty Pirate

@Sttarki
Podejrzewam, że z angielskim u ciebie na bakier i niestety nie zrozumiałeś ani jednej recenzji z tych dwóch tysięcy, które zalinkowałem, więc tu masz jedną polską: http://pixelpost.pl/ostatni-jedi-bez-spoilerow/ Tylko czytaj ze zrozumieniem, bo inaczej może być ciężko.

@Gom221
No no, argumenty pierwsza klasa (gimnazjum), "o nie", "tak jak z imperatorem", dyskusja na poziomie.

Odniosę się jedynie do Luke'a cytując Piotra Mańkowskiego - "co robi ta żywa legenda, ten człowiek o największej mocy w galaktyce? Emituje projekcję, żeby odwalić szopkę przed śniegołazami, mając na celu zyskanie... kilku minut po to, by niedobitki rebelii zdołały uciec tylnym wejściem. Tak jakby nie mogli tego zrobić chwilę wcześniej, zamiast gadać duby smalone. I jeszcze na dodatek wyparowuje, tak go zmęczyło przesłanie obrazu kilka systemów planetarnych dalej. Odjeżdża w zachodzących słońcach, podobnych jak w słynnej scenie na Tatooine. To był koniec filmu, ale wówczas już tylko jęczałem z bólu."

Tak tak, daje się fapujcie gunwem, a jak na was szczają to udawajcie, że deszczyk pada. Trzeba mieć czasem trochę godności i umieć nazwać rzeczy po imieniu - słaby film to słaby film, jakby nie miał logo SW to by na imdb miał średnią poniżej 6 już dzisiaj, a tak będzie miał taką za rok, jak go milion osób oceni, bo póki co oceniają same fanboje, bezguścia i opłacona branża. A i tak mimo takich wysiłków już zleciał poniżej Force Awakens na imbd, arcydzieło roku normalnie :D

18.12.2017 20:14
31.6
Sttarki
8
Koryfeusz

,,Podejrzewam, że z angielskim u ciebie na bakier i niestety nie zrozumiałeś ani jednej recenzji z tych dwóch tysięcy, które zalinkowałem, więc tu masz jedną polską: http://pixelpost.pl/ostatni-jedi-bez-spoilerow/ Tylko czytaj ze zrozumieniem, bo inaczej może być ciężko.,,

Podejrzewam, że nie masz najmniejszych predyspozycji by oceniać czyjeś zdolności lingwistyczne i by bawić się w wróżkę. Nie masz za to na pewno dowodów na swoje twierdzenia.

Nie interesuje mnie recenzja tego gościa, który popełnia błędy logiczne. Facet nie napisał nic konkretnego, tylko lał wody ile wlezie tylko po to by móc dowlec ten tekst do końca. Nie ma tam nawet żadnych konkretnych zarzutów.

https://www.youtube.com/watch?v=EaGvIdayD2A&t=1s

Btw, sam używaj argumentów a nie zasłaniasz się innymi jak tarczą.

,,co robi ta żywa legenda, ten człowiek o największej mocy w galaktyce? Emituje projekcję, żeby odwalić szopkę przed śniegołazami, mając na celu zyskanie... kilku minut po to, by niedobitki rebelii zdołały uciec tylnym wejściem. Tak jakby nie mogli tego zrobić chwilę wcześniej, zamiast gadać duby smalone. I jeszcze na dodatek wyparowuje, tak go zmęczyło przesłanie obrazu kilka systemów planetarnych dalej. Odjeżdża w zachodzących słońcach, podobnych jak w słynnej scenie na Tatooine. To był koniec filmu, ale wówczas już tylko jęczałem z bólu,,

Żywa legenda, która nigdy nie chciał być żywą legendą, robi to co uważa za słuszne i próbuje naprawić błędy z przeszłości.

,, Emituje projekcję, żeby odwalić szopkę przed śniegołazami,,,

Emituje protekcje, by porozmawiać z swoim bratankiem i go przeprosić za to, że go zawiódł. I po to by mu pomóc.

,,Tak jakby nie mogli tego zrobić chwilę wcześniej, zamiast gadać duby smalone,,

No nie mogli,
raz szok,
dwa, imperatyw narracyjny,
trzy, człowiek nie działa w wykalkulowany sposób, szkoda, tylko, że ów Piotrek się zna na ludziach jak ja na żeglarstwie. ( A się znam, bardzo słabo na żeglarstwie).
On nie ma pojęcia jak się tworzy filmy i czepia się elementu konstrukcyjnego i scen, kolejna żałosna próba wybicia się w internecie xd.

,, I jeszcze na dodatek wyparowuje, tak go zmęczyło przesłanie obrazu kilka systemów planetarnych dalej,,

A to już czysty pokaz ignorancji, głupoty i ślepego, gimnazjalnego wręcz cynizmu. Po cholerę ten człowiek recenzuje film, skoro nawet nie potrafi sobie wyobrazić, że zrobienie czegoś takiego jest strasznie męczące? Na jakiej podstawie założył co innego? Ten koleś to debil i nie dziwi się że się na nim wzorujesz, ale to nie jest dobry mistrz. Nawróć się na ścieżkę mądrości, masz jeszcze czas ;v

,, Odjeżdża w zachodzących słońcach, podobnych jak w słynnej scenie na Tatooine. To był koniec filmu, ale wówczas już tylko jęczałem z bólu,,,

Skoro jęczałeś z bólu na najpiękniejszej scenie w tym filmie to wiedz, że coś się dzieje. Yup, ten koleś to idiota, dzięki że mi pomogłeś to zaprezentować subopie.

,,Tak tak, daje się fapujcie gunwem, a jak na was szczają to udawajcie, że deszczyk pada,,

Tak, tak, dalej nie miej argumentów i uciekaj posiadając jedynie kloaczne metafory, które utworzyła twoja głowa. Na pewno w ten sposób wyjdziesz z twarzą w dyskusji xd.

To, że coś pięknego jest dla ciebie gównem pokazuje jedynie, że to z tobą jest coś nie tak nie z innymi ludźmi. Proste.

,,Trzeba mieć czasem trochę godności i umieć nazwać rzeczy po imieniu ,,

Nom, rozumowanie godne nacjonalistycznego zwierza, który uważa, że bycie dupkiem to ,,nazywanie rzeczy po imieniu,, imo, rzeczy nie mają imion zwykle, tylko nazwy oznaczone co do tożsamości i gatunku.

Idąc tym tropem, ty jesteś głupim ignorantem, który posiłkuje się recenzją jakiegoś debilnego pajaca, którego prawi nikt nie zna i próbujesz zasłaniać się jego argumentami, bo sam nie masz swoich.

,,słaby film to słaby film, jakby nie miał logo SW to by na imdb miał średnią poniżej 6 już dzisiaj,,,

Nie prawda, i to nie jest słaby film.

https://www.rottentomatoes.com/m/star_wars_the_last_jedi/

Dowód na to, że to co mówisz to nie prawda.

,, a tak będzie miał taką za rok, jak go milion osób oceni, bo póki co oceniają same fanboje, bezguścia i opłacona branża,,

Te zdanie to szczyt spierdzielenia umysłowego xd.

,,A i tak mimo takich wysiłków już zleciał poniżej Force Awakens na imbd, arcydzieło roku normalnie,,

Nikogo nie interesuje zdanie publiki na takich stronach bo każdy wie, że działanie fanbojów i hejterów robi swoje, dlatego tylko jedni albo drudzy patrzą na ocenę publiczności i się masturbują do tego, że użyje określenia, które powinno być ci bliskie, w końcu lubujesz się w kloacznych metaforach xd.

10.02.2018 01:10
31.7
Orion Devastator
14
Centurion

Po pierwsze Theddas 100% racji. Superwoman tragedia...
Po drugie Gorn221 zawsze powtarzałem ze luke to najgorsza postać z SW i niczego się po nim nie spodziewałem bo tak naprawdę on niczego nie osiągnął wcześniej.
Luke to zero a sceny typu matrix ehh... no nic i tak całkiem niezły film.

18.12.2017 08:32
32
1
odpowiedz
15 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
110
El Kwako

Ech, czy naprawdę trzeba wszystkim łopatologicznie wyjaśniać niektóre rzeczy. Jako, że post będzie jednym wielkim spojlerem, piszę po prostu ostrzeżenie, bo nie będę zakrywał całości.

UWAGA SPOJLERY||UWAGA SPOJLERY||UWAGA SPOJLERY||UWAGA SPOJLERY||UWAGA SPOJLERY||

Zacznę od sceny z Leią - zapominacie, że w Legendach zdarzały się takie sceny, gdzie Jedi także znajdował się w kosmosie. Że wyglądała ona średnio przez tą pozę jaką przybrała to się zgodzę. Ale pokazuje jednocześnie coś o czym wszyscy chyba zapominają - Leia jest siostrą Luke'a, równie potężna co on. Chcieliście brak midichlorianów, moc jako coś innego, mistycznego. I w momencie kiedy to następuje, Leia używa jej by się uratować, to jest narzekania. Nosz kur...tyna jego mać.

Zabicie Snoke'a - akurat to było świetne. Snoke kreował się na kogoś równie potężnego, a nawet potężniejszego od Sidiousa. Jednak nie nauczył się na jego błędach, zignorował własnego ucznia i skończył martwy. Kolejny Sith nie docenił Skywalkera. Czepiają się też, że była to słabo rozwinięta postać. Tak, bo Imperator w 5 i 6 części był mega rozpisaną postacią.

Zniszczenie okrętów Najwyższego Porządku przez skok w nad przestrzeń - tu też pojawiają się narzekania, czemu w sumie zawsze tego nie robili, skoro to było takie proste i skuteczne. Po pierwsze Rebelia i Ruch oporu chciała być lepsza niż przeciwnicy, dbała o swoich ludzi, nie marnowali sprzętu którego i tak mieli mało. Po drugie, komputery wykonujące te skoki często były zablokowane przed takimi manewrami. Sokół gdyby nie jego modyfikacje w życiu nie mógłby wykonać skoku tak blisko powierzchni planety, gdyż komputer automatycznie wyrzuciłby go z nad przestrzeni w jakiejś odległości od planety. A po trzecie to takie coś było niebezpieczne i dla własnej floty. Z tego co pamiętam w takim momencie wybuch działającego hipernapędu wyzwalał niesamowite pokłady energii. Wracając do Sokoła, to wybuch jego napędu mógłby spowodować (o ile dobrze pamiętam) zniszczenie całego kontynentu sporych rozmiarów. Krążownik tej wielkości byłby chyba w stanie rozwalić całą planetę.

Akcja w kasynie - raz, że to fajne rozwinięcie nowego kanonu i uniwersum o kolejne rasy i planety, tak miało jeszcze inny wydźwięk. Miało pokazać, że iskra Rebelii dalej gdzieś się tli, że nie wszystko jest czarno-białe (rozmowa na statku, jak bohater Benicio pokazuje Finnowi, że ten sam koncern sprzedaje sprzęt obydwu stronom konfliktu) oraz być samym rozwinięciem wątku Finna.

Bitwa na planecie Crait - ktoś się czepiał, że Najwyższy Porządek posłał do walki tylko parę maszyn kroczących (z tego co dobrze policzyłem to było tam 8 AT-M6, 2 sztuki AT-AT), to ogromne działo, z parę eskadr myśliwców i prom. W sumie dobrze, że im tyle zostało. Podobało mi się też to co Finn zrobił - na początku film chciał stchórzyć (nie ukrywajmy, że było inaczej), by na końcu uratować kogo tylko się da.

KONIEC SPOJLERÓW||KONIEC SPOJLERÓW||KONIEC SPOJLERÓW||KONIEC SPOJLERÓW||KONIEC SPOJLERÓW||

W sumie tyle mi przychodzi z tych największych mankamentów jakie się wytyka temu filmowi. Sam może przyczepiłbym się prócz braku porządnych walk na miecze świetlne na brak zapadającej w pamięć nuty - czegoś na kształt Marszu Imperialnego, Duel of the Fates czy Order 66. Ale reszta - dostajemy naprawdę świetny film, ale nie trzeba wiecznie narzekać. Chociaż w sumie to normalne na tym i innych forach, wiecznie tylko narzekania, jęki, coś nie pasuje.

18.12.2017 08:48
32.1
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Leia jest siostrą Luke'a, równie potężna co on.

ale dlaczego niby tak sądzisz, skoro ani razu nie było o tym mowy a cała nowa część opiera się o to, że midichloriany nie są dziedziczne i może je mieć każdy, więc w drugą stronę na logikę może być tak samo.

Akcja w kasynie mi przypominała fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć.

Natomiast liski na Crait nową Narnię.

18.12.2017 10:11
32.2
Sttarki
8
Koryfeusz

@Up
Midichloriany nie istnieją w tej trylogii. I całe szczęście

18.12.2017 10:16
32.3
PanWaras
25
Generał

ale dlaczego niby tak sądzisz, skoro ani razu nie było o tym mowy a cała nowa część opiera się o to, że midichloriany nie są dziedziczne i może je mieć każdy, więc w drugą stronę na logikę może być tak samo.

Nie tylko nowa część opiera się na teorii, że midichloriany nie są dziedziczone. W przypadku Luka i Lei było wiadomo, że bedą posiadali obydwoje potężna moc, gdyż Anakin nie miał ojca i został poczęty właśnie przez moc. Yoda to wyczuł stąd rozdzielili bliźniaki zaraz po narodzinach. Vader też to wyczuł walcząc z Lukiem. Wiedząc, że nie przeciągnie go na ciemną stronę, chciał to zrobić z Leią. Stara trylogia już o tym wspominała, że Leia również ma w sobie potężną moc.

18.12.2017 10:17
32.4
2
nagytow
146
Firestarter

Tak, bo Imperator w 5 i 6 części był mega rozpisaną postacią.
To co bylo dobre 30 lat temu, niekoniecznie jest dobre dzis. Dzis filmy robi sie inaczej i widzowie oczekuja czegos innego.

dostajemy naprawdę świetny film, ale nie trzeba wiecznie narzekać
Czyli wedlug ciebie jesli ktos nie byl zachwycony nowym filmem to ma siedziec cicho?

18.12.2017 12:13
32.5
Sttarki
8
Koryfeusz

,,To co bylo dobre 30 lat temu, niekoniecznie jest dobre dzis. Dzis filmy robi sie inaczej i widzowie oczekuja czegos innego.,,

No i dostali coś innego i są bardziej rozczarowani niż po Przebudzeniu mocy, które było dużo bardziej bezpiecznym filmem. Ot, cała logika ludzi xd.

I jak niby retrospekcje Snoke miały związek z zaprezentowaną historią?

18.12.2017 13:16
32.6
nagytow
146
Firestarter

Nie zgodze sie, ze dostali cos nowego, przeciez zarowno FA jak i TLJ to remake'i, choc przyznam, ze Ostatni Jedi nie jest az tak oczywista kalka Powrotu Jedi jak Przebudzenie Mocy byl kopia Nowej Nadziei.

Nie wiem o co chodzi z pytaniem o Snoke'a, nic o nim nie pisalem. Ale skoro juz wspomniales o rzeczach nie zwiazanych z historia, to mozna tu wrzucic caly watek Finna i Rose. Za dlugi, prowadzacy do nikad, wrecz zbedny.

post wyedytowany przez nagytow 2017-12-18 13:18:03
18.12.2017 14:41
32.7

Co do midichlorianów - nie oszukujcie się, wciąż istnieje i są oficjalne, ale nie są wspominane. Wielki błąd.

18.12.2017 15:01
32.8
Sttarki
8
Koryfeusz

,,ze Ostatni Jedi nie jest az tak oczywista kalka Powrotu Jedi jak Przebudzenie Mocy byl kopia Nowej Nadziei.,,

Ostatni jedi nie ma nic skopiowanego z powrotu jedi.

,,Ale skoro juz wspomniales o rzeczach nie zwiazanych z historia, to mozna tu wrzucic caly watek Finna i Rose,,

Wątek Fina był bardzo fajnie poprowadzony i miał swój cel, obydwoje działali dla dobra rebelii i chcieli pomóc swoim towarzyszom uciec, przed Nowym porządkiem.

18.12.2017 16:34
32.9
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Waras

ok, nie jestem aż takim specjalistą. Ale czy w takim razie nie kłóci się to z ideą równowagi? Po jednej stronie Snoke i Ren, a po drugiej Luke, Rey i Leia

18.12.2017 16:47
32.10
1
nagytow
146
Firestarter

Ostatni jedi nie ma nic skopiowanego z powrotu jedi.

Na pewno widziales oba filmy?

Snoke to Palpatine. Obaj wypowiadaja podobne kwestie, obaj gina w podobny sposob, od swoich uczniow.
W Powrocie Jedi Luke wyczul dobro w Vaderze i udal sie do niego, w Ostatnim Jedi Rey wyczula dobro w Kylo i udala sie do niego.
Supremacy to oczywiscie Death Star, oba gina od jednego malego statku.
Bagno Yody zamieniono na wysepke Luke'a. Luke polecial do Yody, ktory nie chcial go trenowac, Rey poleciala do Luke'a, ktory nie chcial jej trenowac. Luke wyczul ciemnosc na bagnie, Rey wyczula ciemnosc pod wyspa.
Bitwa o Hoth to koncowa walka na Crait.
"Join me and we can rule the galaxy" - Vader do Luke'a, Kylo do Rey.

Tak jak pisalem, to subtelniejszy remake niz FA, ale jednak.

post wyedytowany przez nagytow 2017-12-18 16:49:18
18.12.2017 18:47
32.11
Sttarki
8
Koryfeusz

,,Snoke to Palpatine. Obaj wypowiadaja podobne kwestie, obaj gina w podobny sposob, od swoich uczniow.
,,

Jaki kurde podobny sposób???? LOL XDXDXDXDXDXDXDXD

Snoke zginął jak tępa szmata, rozcięty mieczem, który sam przysunął do siebie a Imperator zginął zdradzony przez ucznia na końcu 3 filmu! Nie na końcu drugiego jak tutaj, analogia absolutnie nie trafiona. Jedyne co się zgadza, że Snoke jest na miejscu Imperatora, to prawda, ale Imperator był już obecny w I i w II i w III filmie starej trylogii. Ta opowieść nie jest zamknięta w przeciwieństwie do śmierci Imperatora, która zamykała trylogię. Na tym polega cała świeżość tej sceny.

,,W Powrocie Jedi Luke wyczul dobro w Vaderze i udal sie do niego, w Ostatnim Jedi Rey wyczula dobro w Kylo i udala sie do niego.,,

A w 3 części Padme również wyczuła dobro w Anakinie i do niego się udała, co z tego? To popularne motywy z wszystkich filmów, nie konkretnie Powrotu Jedi.

,,Supremacy to oczywiscie Death Star, oba gina od jednego malego statku.,,

Ja pierdole, niektórzy ludzie mają już paranoje normalnie od na siłę doszukiwania się nawiązań xd. Nie, Supermancy to nie gwiazda śmierci, nie ma z nią nic wspólnego, nie wygląda tak samo, nie rozwal planet, nawet nie została zniszczona w taki sam sposób. Absolutnie szukasz podobieństw na siłę.

,,Bagno Yody zamieniono na wysepke Luke''a,,

Co kurna?? XD To oni nie mają prawa pokazywać wyspy?????????? LOL.

Yoda chciał trenować Luka coś ci się pomyliło. Boże co za absurd xd.

,,Bitwa o Hoth to koncowa walka na Crait.,,

No rzeczywiście w końcu śnieg i sól to to samo....i na Hoth też były akcentowane czerwone elementy tła. Tam też pojawił się duch itd...

,,"Join me and we can rule the galaxy" - Vader do Luke''a, Kylo do Rey.,,

To Imperium chyba bardziej i brawo to jeden symboliczny tekst, będący puszczeniem oczka dla fanów.

,,Tak jak pisalem, to subtelniejszy remake niz FA, ale jednak.,,

Tak jak pisałem, nie napisałeś nic co by udowodniało, że to jakikolwiek remake. To najbardziej bzdurna i pozbawiona dowodów teoria, jaką tutaj przeczytałem, gratuluje, możesz być dumny z siebie.

post wyedytowany przez Admina 2017-12-18 18:50:00
18.12.2017 19:02
32.12
nagytow
146
Firestarter

Jak mowilem, remake jest subtelny. Dziwne, ze taki fanboy jak ty tego nie zauwazyl. Dwoisz sie i troisz odpowiadajac na kazdy post, ktory nie wychwala nowego filmu pod niebiosa, a umykaja ci tak oczywiste szczegoly.

Rozpisales sie o drobnych roznicach miedzy smiercia Palpatine'a a Snoke'a chyba tylko po to, aby na sile nie zobaczyc podobienstw. Obaj zgineli z rak uczniow, obaj zostali zdradzeni. Co za roznica ktory to film w trylogii, skoro mowimy tylko i wylacznie o TLJ i RotJ? Dodanie prequeli zupelnie nie ma sensu.

Oczywiscie ze moga pokazac wyspe. Moga pokazac nawet szope na narzedzia. Cokolwiek to jest, zarowno Yoda jak i Luke byli na "wygnaniu", samo miejsce nie ma znaczenia. Czytaj ze zrozumieniem.

Skoncze ta dyskusje, bo niepotrzebnie sie stresujesz. Myslalem, ze da sie z toba normalnie podyskutowac o roznych punktach widzenia, ale niedocenilem twojego fanbojstwa. Dodam tylko, tak zupelnie na marginesie, ze od poczatku swojego istnienia Gwiezdne Wojny zawsze byly otwarte na wszelakie teorie i fani (podkresle: fani, nie fanboye), zawsze byli chetni do dyskusji i rozwazan. Coz, moze za jakis czas dojrzejesz w tej kwestii.

post wyedytowany przez nagytow 2017-12-18 19:07:29
18.12.2017 19:36
32.13
Sttarki
8
Koryfeusz

,,Jak mowilem, remake jest subtelny.,,

Nie, nie jest bo to nie jest remake, już ci pokazałem dlaczego, nie używaj słów, których nie rozumiesz.

,,Dziwne, ze taki fanboy jak ty tego nie zauwazyl.,,

Nie używaj ad personam i nie wrzucaj ludzi do jednego worka, nie jestem fanboyem, nie masz na to, żadnych dowodów i definicji oznaczających te słowo.

,,Dwoisz sie i troisz odpowiadajac na kazdy post, ktory nie wychwala nowego filmu pod niebiosa, a umykaja ci tak oczywiste szczegoly.,,

Na jakiej podstawie uważasz, że dwoje się i troje? Lol, pusty zarzut, odpisuje na to co mam ochotę do tego służy forum przecież i poprawianie ludzi i tłumaczenie im dlaczego nie mają racji to super sprawa xd.

I nie chodzi o wychwalanie pod niebiosa, chodzi o rzetelność, której tutaj przy większości użytkowników nie ma. No i o to, że ludzie nie znają się na filmach i tyle.

,,ozpisales sie o drobnych roznicach miedzy smiercia Palpatine'a a Snoke'a chyba tylko po to, aby na sile nie zobaczyc podobienstw,,

Nie masz racji i jesteś kiepską wróżką, rozpisałem je by ci pokazać, że nie masz racji, co zrobiłem, i co teraz próbujesz trywializować w swojej desperacji i głupocie. I nie ma czegoś takiego jak oczywiste podobieństwa, oczywistość to wygodne słowo wytrych, które używają ludzie, nie potrafiący się wysłowić. Nie rób tego proszę cię bo to źle wygląda.

,,Obaj zgineli z rak uczniow, obaj zostali zdradzeni.,,

Nieprawda, znowu kłamiesz.

Palpatinea zabił upadek z dużej wysokości, a Snoeka miecz, który uruchomił jego uczeń. Samo wystąpienie tego, nie świadczy, że coś jest na czymś wzorowane, nie ma udowodnionej korelacji, związku przyczynowo skutkowego. Na tym polega problem, Jezus też został zabity przez swojego ucznia i zdradzony, idąc tym tokiem rozumowanie twoim, jest kopią Palaptine i Snoke'a. Powtórzę, w życiu nie widziałem tutaj głupszego komentarza, ale idzie ci coraz lepiej w to xd.

,,Co za roznica ktory to film w trylogii, skoro mowimy tylko i wylacznie o TLJ i RotJ,,

Taka różnica, że na tym polega cała świeżość i genialność tego prostego, ale i fajnego rozwiązania. Taka różnica, że to nie koniec opowieści, a twój ,,główny boss, zginął przedwcześnie.

,,Dodanie prequeli zupelnie nie ma sensu,,

Ma, pokazuje głupotę twoich argumentów.

,,Oczywiscie ze moga pokazac wyspe. Moga pokazac nawet szope na narzedzia. Cokolwiek to jest, zarowno Yoda jak i Luke byli na "wygnaniu", samo miejsce nie ma znaczenia. Czytaj ze zrozumieniem.,,

Czytam ty z kolei formułujesz bezsensowne zarzuty, nie mające żadnego potwierdzenia w faktach. I co z tego, że byli na wygnaniu? Ma to sens i w opowieści i jest logicznie uwarunkowane, idiotyczny zarzut, skoro wynika z fabularnie uzasadnionych przyczyn.

,,Skoncze ta dyskusje, bo niepotrzebnie sie stresujesz,,

Ponownie fajnie by było, gdybyś udowodnił chodź jedno twoje stwierdzenie.

,,Myslalem, ze da sie z toba normalnie podyskutowac o roznych punktach widzenia, ale niedocenilem twojego fanbojstwa,,

Ja nie doceniłem twojej ignorancji i uciekania od dyskusji xd

,,Dodam tylko, tak zupelnie na marginesie, ze od poczatku swojego istnienia Gwiezdne Wojny zawsze byly otwarte na wszelakie teorie i fani (podkresle: fani, nie fanboye), zawsze byli chetni do dyskusji i rozwazan.,,

Oczywiście, że tak, zwłaszcza na początku powstawania marki xd. O matko, nie ma to jak się samo zaorać w takim momencie xd.

18.12.2017 21:59
32.14
nagytow
146
Firestarter

OK, odpisze ci. Odpisze ci dokladnie w twoim stylu i dokladnie tak, jak ty to robisz.

Nie, nie jest bo to nie jest remake, już ci pokazałem dlaczego, nie używaj słów, których nie rozumiesz.
Tak, to jest remake i juz ci pokazalem dlaczego. Nie uzywaj slow, ktorych nie rozumiesz.

Nie używaj ad personam i nie wrzucaj ludzi do jednego worka, nie jestem fanboyem, nie masz na to, żadnych dowodów i definicji oznaczających te słowo.

Nie masz zadnych dowodow, ze nie mam definicji oznaczajacych te slowo. Co wiecej, pasujesz idealnie do definicji fanboja, co widac czytajac twoje posty.

Na jakiej podstawie uważasz, że dwoje się i troje? Lol, pusty zarzut, odpisuje na to co mam ochotę do tego służy forum przecież i poprawianie ludzi i tłumaczenie im dlaczego nie mają racji to super sprawa xd.

Wszyscy inni tlumacza tobie, dlaczego nie masz racji.

I nie chodzi o wychwalanie pod niebiosa, chodzi o rzetelność, której tutaj przy większości użytkowników nie ma. No i o to, że ludzie nie znają się na filmach i tyle.

Nie masz zadnych dowodow, ze ludzie nie znaja sie na filmach. Ty nie znasz sie na filmach.

,,ozpisales sie o drobnych roznicach miedzy smiercia Palpatine'a a Snoke'a chyba tylko po to, aby na sile nie zobaczyc podobienstw,,

Nie masz racji i jesteś kiepską wróżką, rozpisałem je by ci pokazać, że nie masz racji, co zrobiłem, i co teraz próbujesz trywializować w swojej desperacji i głupocie. I nie ma czegoś takiego jak oczywiste podobieństwa, oczywistość to wygodne słowo wytrych, które używają ludzie, nie potrafiący się wysłowić. Nie rób tego proszę cię bo to źle wygląda.:

Cytat: Nie używaj ad personam. Slowa tego uzylem tylko po to, aby ktos taki jak ty zrozumial wypowiedz. Niestety nawet to nie pomoglo.

Palpatinea zabił upadek z dużej wysokości, a Snoeka miecz, który uruchomił jego uczeń.

Po raz kolejny, drobne roznice nie wplywajace na odbior calosci. Niektorym nie trzeba wszystkiego tlumaczyc

Taka różnica, że na tym polega cała świeżość i genialność tego prostego, ale i fajnego rozwiązania. Taka różnica, że to nie koniec opowieści, a twój ,,główny boss, zginął przedwcześnie.

Nie masz zadnych dowodow, ze Snoke to moj "glowny boss".
Nie porownujemy calych trylogii, tylko dwa konkretne filmy. Niestety, jak widac temat cie przerosl, nic dziwnego, ze nic nie zrozumiales.

Ma, pokazuje głupotę twoich argumentów.

Nie, nie ma. Porownujac dwa filmy jako calosc, od poczatku do konca, nie dorzucasz do nich nic wiecej.

Czytam ty z kolei formułujesz bezsensowne zarzuty, nie mające żadnego potwierdzenia w faktach. I co z tego, że byli na wygnaniu? Ma to sens i w opowieści i jest logicznie uwarunkowane, idiotyczny zarzut, skoro wynika z fabularnie uzasadnionych przyczyn.

Czyli przyznales, ze widzisz kolnejne podobienstwo. Troche to zajelo, ale sie udalo. Jak sie skupisz i popracujesz, to dotrzesz do celu!

Ponownie fajnie by było, gdybyś udowodnił chodź jedno twoje stwierdzenie.

To juz zostalo zrobione, niestety dowody przekroczyly twoja zdolnosc pojmowania.

Ja nie doceniłem twojej ignorancji i uciekania od dyskusji xd

Zacytuje po raz kolejny: Nie używaj ad personam. Doswiadczenie mnie nauczylo, ze z fanbojami nie ma mozliwosci dyskusji, bo nie akceptuja niczego, co chocby nieznacznie wykraczalo poza ich ustalony punkt widzenia.

Oczywiście, że tak, zwłaszcza na początku powstawania marki xd. O matko, nie ma to jak się samo zaorać w takim momencie xd.

Tak, praktycznie od samego poczatku. Gwiezdne Wojny byly olbrzymim sukcesem i zrodzily miliony fanow, a wraz z nimi teorie.

Koniec wypowiedzi w twoim stylu fanboju (udowodnione powyzej i ponizej). Zanim napisalem, powinienem byl sprawdzic historie twoich postow. Sprawdzilem je teraz i jedyne, co w nich widac to: "jest tak, bo ja tak mowie i tylko ja mam racje, a inni sie nie znaja". Do tego czesto wytykasz innym ataki personalne na siebie, podcza gdy to wlasnie ty w niemal kazdym poscie to robisz. Nie napisalem tego jeszcze nigdy (o ile pamietam), ale ty na to zaslugujesz: dorosnij dzieciaku i naucz sie dyskutowac z kultura.

18.12.2017 23:24
32.15
Sttarki
8
Koryfeusz

,,OK, odpisze ci. Odpisze ci dokladnie w twoim stylu i dokladnie tak, jak ty to robisz.,,

Nie pochlebiaj sobie xd. Dużo ci brakuje jeśli chodzi o twoje zdolności retoryczne.

,,Tak, to jest remake i juz ci pokazalem dlaczego. Nie uzywaj slow, ktorych nie rozumiesz.,,

Nie to nie jest remake nie używaj słów których nie rozumiesz i nie powtarzaj po mnie, rozumiem, że chcesz być taki jak ja co jest miłe nie powiem, i wzorujesz się na najlepszych, ale kopiowanie moich wypowiedzi raczej ci nie starczy, ale ucz się dalej, może kiedyś chociaż odrobinę dorównasz mi w retoryce ;)

I nadal nie udowodniłeś nic, gdyż nie zaprezentowałeś definicji.

,,Nie masz zadnych dowodow, ze nie mam definicji oznaczajacych te slowo,,

Mam chociażby w tym, że nie wiesz jak się go używa, używasz go błędnie i nie potrafisz napisać, definicji, mimo iż proszę cię o to po raz kolejny xd.

,,Wszyscy inni tlumacza tobie, dlaczego nie masz racji.,,

Nieprawda, nikt mi tego nie tłumaczy, ot większość ludzi nic nie odpisuje bo nie ma argumentów, albo się poniża i próbuje nie udolnie mnie kopiować przy okazji ośmieszając się na całego...jak ty <3

,,Nie masz zadnych dowodow, ze ludzie nie znaja sie na filmach. Ty nie znasz sie na filmach.,,

Mam wystarczy, przeczytać ich komentarze. Twój również, u mnie to nie występuje, za to występuje pusty zarzut, pozbawiony argumentów. Żałosne, naprawdę piszesz na siłę w moim stylu, problem polega na tym, że nie masz ani wyczucia ani niczego co by usprawiedliwiało stosowanie takowej formy w odpowiedzi. Ot, piszesz swoje a nie rozumiesz dlaczego xd.

,,Slowa tego uzylem tylko po to, aby ktos taki jak ty zrozumial wypowiedz. Niestety nawet to nie pomoglo.,,

Ale nadal nie używaj ad personam i o jakim to słowie mówisz?

,,Po raz kolejny, drobne roznice nie wplywajace na odbior calosci. Niektorym nie trzeba wszystkiego tlumaczyc,,

Po raz kolejny, nie masz racji, bo wpływają i są dowodem, że nie masz racji, ot typowy błąd polegający na trywializacji i stosowaniu sofizmatu rozszerzenia, żałosne, powtórzę po raz drugi, że próbujesz bronić przegranej sprawy i śmieszne w cholerę xd.

Owszem trzeba i nie wszystko, ale tylko dany punt, na na jakiej podstawie założyłeś, że wszystko? Znasz znaczenie tego słowa? Gdzie ono pada w omawianym kontekście w dyskusji?

,,Nie masz zadnych dowodow, ze Snoke to moj "glowny boss".,,

Mam dowody, na podstawie tego, że porównujesz go do Palpatina który był owym głównym bosem w pierwszej trylogii chronologicznie. Ponownie, piszesz jakiś zwrot nie patrząc na to czy ma sens, żałosne, powtórzę po raz trzeci już chyba.

,,Nie porownujemy calych trylogii, tylko dwa konkretne filmy. Niestety, jak widac temat cie przerosl, nic dziwnego, ze nic nie zrozumiales,,

Nie masz racji, porównujemy trylogię. Wszystko zależy od kontekstu, do jakiego stosuje się twoje wypowiedź.
Na jakiej podstawie tak uważasz? W końcu odpowiadam ci na pytania i narzucam tok dyskusji w taki sposób, że dostosowujesz się do niego pięknie niczym małpa naśladująca człowieka. Ładnie ci idzie ale do człowieka jeszcze ci trochę brakuje, w tel alegorii ;)

,,Nie, nie ma. Porownujac dwa filmy jako calosc, od poczatku do konca, nie dorzucasz do nich nic wiecej.,,

Ma jak najbardziej, liczy się kontekst. Poczytaj sobie na jego temat.

,,Czyli przyznales, ze widzisz kolnejne podobienstwo. Troche to zajelo, ale sie udalo. Jak sie skupisz i popracujesz, to dotrzesz do celu!,,

Nieprawda, widzisz rzeczy, których nie ma. Podobieństwa owszem są, ale liczy się kontekst o którym tutaj już wspominam nie raz, i związek przyczynowo skutkowy, korelacja itd. Tej nie udowodniłeś w żaden sposób.

Problem polega na tym, że jesteś ślepym fanatykiem, który nie potrafi dyskutować i to tak bardzo, że nawet nie ma własnego stylu dyskusji co jest(tak, tak, żałosne) i jednocześnie urocze, jak bardzo się starasz nie pogrążać w dyskusji, mimo iż nie byłeś w stanie odpowiedzieć na żadne pytania xd.

Podobieństwem, jest to, że i w tym filmie jest Sokół i w drugim, ale te podobieństwa nie maja żadnego związku przyczynowo skutkowego, polegającego na plagiacie i remake'u. Co próbujesz przeforsować nie udolnie.

,,To juz zostalo zrobione, niestety dowody przekroczyly twoja zdolnosc pojmowania.,,

Nie stosuj ad hominem i ad personam.

I nie zaprezentowałeś, jeśli tak to je pokaż.

,,Zacytuje po raz kolejny: Nie używaj ad personam,,

Nie używam ad perosnam, naucz się co te wyrażenie znaczy bo to lekki cringe widzieć osoby, która nie wie jakich słów, używa. Wygląda to po prostu słabo i bardzo źle.

,, Doswiadczenie mnie nauczylo, ze z fanbojami nie ma mozliwosci dyskusji, bo nie akceptuja niczego, co chocby nieznacznie wykraczalo poza ich ustalony punkt widzenia.,,

Nadal nie zaprezentowałeś, definicji fanboja, ani nie udowodniłeś, że nim jestem. Gadasz z chochołem, którego sam stworzyłeś.

,,Doswiadczenie mnie nauczylo, ze z fanbojami nie ma mozliwosci dyskusji,,

A jednak to robisz i dyskutujesz co pokazuje, że albo kłamiesz, albo mimo wszystko nadal odczuwasz masochistyczną wręcz przyjemność gdy ktoś cię jedzie w dyskusji :v Sam już nie wiem co gorszę xd. Czemu przeczysz sam sobie i łamiesz swoje zasady? Hipokryta xd.

,,bo nie akceptuja niczego, co chocby nieznacznie wykraczalo poza ich ustalony punkt widzenia.,,,,

Udowodnij to za pomocą definicji odpowiedniej.

,,Tak, praktycznie od samego poczatku. Gwiezdne Wojny byly olbrzymim sukcesem i zrodzily miliony fanow, a wraz z nimi teorie,,

Ponownie, jesteś zwykłym głupim ignorantem w kwestii SW i nie masz zielonego pojęcia jak wyglądała sytuacja przy premierze pierwszego filmu i kiedy fandom zaczął się kształtować na dobre, ale to już jest beką samą w sobie, że nadal próbujesz wybronić się z tego potoku głupot xd.

,,Koniec wypowiedzi w twoim stylu fanboju (udowodnione powyzej i ponizej). Zanim napisalem, powinienem byl sprawdzic historie twoich postow. Sprawdzilem je teraz i jedyne, co w nich widac to: "jest tak, bo ja tak mowie i tylko ja mam racje, a inni sie nie znaja". Do tego czesto wytykasz innym ataki personalne na siebie, podcza gdy to wlasnie ty w niemal kazdym poscie to robisz. Nie napisalem tego jeszcze nigdy (o ile pamietam), ale ty na to zaslugujesz: dorosnij dzieciaku i naucz sie dyskutowac z kultura.,,

Nie używaj ad persona i nic nie udowodniłeś, by coś udowodnić, podaj definicje słowa. Nie zrobiłeś tego? nie ma dowodu na to, że znasz znaczenie danego słowa.

,,Sprawdzilem je teraz i jedyne, co w nich widac to: "jest tak, bo ja tak mowie i tylko ja mam racje, a inni sie nie znaja".,,

Kolejny błąd logiczny cherry picking, A teraz policz moje posty które napisałem i wskaż ile z nich stanowi to co mówisz.

Yup, minimalna część. Więc skoro mówisz, że jedyne co w nich widać to...
znaczy najpewniej, że nie znasz znaczenia słowa jedynie.
Oraz, że popełniasz już 4 błąd logiczny w tak krótkiej wypowiedzi. Gratuluje!!

,, Do tego czesto wytykasz innym ataki personalne na siebie, podcza gdy to wlasnie ty w niemal kazdym poscie to robisz,,

Ponownie, błąd logiczny, to już się robi nudne jak łato można cię orać xd.

,,Nie napisalem tego jeszcze nigdy (o ile pamietam), ale ty na to zaslugujesz: dorosnij dzieciaku i naucz sie dyskutowac z kultura.,,

Oho, kolejny zakompleksiony hipokryta, który przegrywa w dyskusji i zaczyna powoływać się na wiek(xd) jako na coś co niby ma działać na jego korzyść. Sorry, ale jeśli przegrywasz dyskusje z kimś młodszym od siebie, to jedynie źle o tobie świadczy xd.

Dawaj dalej, nie mogę się doczekać aż znowu złamiesz swoją postanowienie i dasz się wciągnąć w dyskusje, nędznie próbując naśladować mój styl wypowiedzi, gdyż sam nie masz żadnego. <3

18.12.2017 12:12
33
odpowiedz
9 odpowiedzi
Absolem
60
Konsul

Czytając komentarze odnośnie filmu na różnych stronach jedyne co mogę stwierdzić, to że fanboje starej trylogii nigdy nie zostaną zaspokojeni bo może po prostu nie chcieli kontynuowania sagi. Nie rozumiem więc po co w ogóle dalej to oglądają skoro nigdy nie będą zaspokojeni. Dajcie sobie z tym spokój i zostańcie w latach 70 i 80. Jeden z największych zarzutów wobec Last Jedi jest taki, że jest wiele niedomówień i dziur w wątkach. Rozumiem, że stara trylogia ich nie miała? Przecież (do czasu prequelów) nie było nawet do końca wiadomo skąd się wziął Palpatine, kim dokładnie są Jedi czy Sithowie. Same niedomówienia i luki fabularne. Wiele ważnych postaci miało wtedy zaledwie parę scen i żadnej informacji o tym, kim dokładnie są. Yoda, Palpatine, Bobba Fett i wiele innych stało się kultowymi i lubianymi, a nic prawie o nich nie było wiadomo. Ale nie, bo to w Last Jedi przecież są miałcy bohaterowie bez historii... Oczywiście było kilka głupich scen, ale żeby dać sobie przysłaniać nimi oczy i przez to negatywnie odbierać cały obraz ? To w takim razie chyba gwiezdne wojny nie są dla Was jednak, być może w ogóle filmy. Dla Was nowe zawsze będzie źle, cokolwiek by nie zostało zrobione. Ja jako osoba bardzo lubiąca gwiezdne wojny uważam, że stara trylogia jest świetna, epizod siódmy zmarnował trochę swój potencjał będąc zbyt duża kalką ale mówienie o Last Jedi że jest chujowy to daleka przesada i myślę, że nikt nie powinien Was brać na poważnie :P

18.12.2017 13:04
33.1
Absolem
60
Konsul

Tzn nie zrozumcie mnie źle, każdy ma prawo wyrazić opinię. Ale jeśli od wielu lat to co jest tworzone w uniwersum Star Wars komuś się nie podoba i jeździ po tym to nie bardzo rozumiem sensu kontynuowania swojej przygody z GW.

18.12.2017 13:26
33.2
nagytow
146
Firestarter

Z nostalgia nic nie wygra, a im wiekszy hype, tym wieksze rozczarowanie. Trzeba jednak wziac pod uwage, ze Gwiezdne Wojny to duzo wiecej niz dziewiec filmow. Uniwersum jest pelne swietnych historii i niezwykle ciekawych postaci. Mnie nie dziwi, ze komus moze nie podobac sie film, skoro faktycznie ma kilka problemow. Zreszta patrzac na pomidory albo metacritic widac, ze fani sa podzieleni, na obu serwisach ocena to ok 50%.

18.12.2017 14:58
33.3
Blackthorn
106
Senator

Ale nie da się ukryć, że nowa trylogia jest po prostu słaba. Nie dość, że postacie są wyjątkowo jak na serię płytkie to sama fabuła jest dziurawa jak otoczenie po salwie z blasterów w wykonaniu szturmowców.
Choćby patrząc na najnowszą odsłonę to w filmie nie zabrakło głupkowatych scen typu prasowanie mundurów imperium w wykonaniu kosmicznych żelazek, a została pokazana tylko 1 lekcja szkolenia Rey na jedi... Ogólnie to w tym filmie jest więcej rzeczy na "nie" niż na "plus".
A i tytuł jest bardzo mylący, bo zamiast ostatnich jedi to przez cały film była pokazana ucieczka rebeliantów. Brakowało tylko muzyczki z Benny Hilla przy pościgu.

Plus, za próbę pogodzenia EU z nowym kanonem poprzez

spoiler start

Akademię Jedi prowadzoną przez Luke'a, a zniszczoną przez Bena i Snoke'a.

spoiler stop

post wyedytowany przez Blackthorn 2017-12-18 15:00:51
18.12.2017 15:05
33.4
Sttarki
8
Koryfeusz

,,Ale nie da się ukryć, że nowa trylogia jest po prostu słaba,,

Nie da sie ukryć, że nie masz gustu, gdyż NT jest bardzo dobra, zarówno Przebudzenie jak i Ostatni Jedi to świetne filmy.

,,Nie dość, że postacie są wyjątkowo jak na serię płytkie to sama fabuła jest dziurawa jak otoczenie po salwie z blasterów w wykonaniu szturmowców. ,,

Typowy przypadek różowych okularów nostalgii, fabuła zawsze była płytka w Star warsach i pełniła symboliczną rolę, tutaj jest tak samo, gdyż nie jest ona najważniejsza, wskaż mi poza tym te wielkie dziury fabularne, no dawaj.

I Rey jest tak samo napisana jak Luke, więc znowu, cierpisz na standardową dla stetryczałych ludzi, skłonność do idealizowania przeszłości.

,,Choćby patrząc na najnowszą odsłonę to w filmie nie zabrakło głupkowatych scen typu prasowanie mundurów imperium w wykonaniu kosmicznych żelazek,,

To była bardzo fajna, śmieszna scena i super troll dla publiki.

,,a została pokazana tylko 1 lekcja szkolenia Rey na jedi.,,

Dwie lekcje, polecam nauczyć się liczyć.

,,A i tytuł jest bardzo mylący, bo zamiast ostatnich jedi to przez cały film była pokazana ucieczka rebeliantów,,

Czepianie się tytułu xd. Ja pierdole jak tak nisko można upaść xd.

18.12.2017 15:05
👍
33.5
Gerr
41
Generał

Różnica między niedopowiedzeniami, a dziurami fabularnymi jest OGROMNA. Jako że filmu jeszcze nie oglądałem, zbytnio się nie wypowiem, jednak w przypadku starej trylogii nie było potrzeby tworzenia backstory poszczególnych postaci do poprawnego opowiadania historii, stąd Imperator był po prostu Imperatorem, który kieruje Imperium, to jak do tego doszedł nie ma znaczenia, gdyż sama historia nie jest rozwinięciem innej już istniejącej, a czymś nowym.
Tu z tego co czytałem, nadal nie wyjaśniono dziur fabularnych które wynikają z kontynuacji istniejącej już historii (np. Nowa Republika i Rebelia 2.0), mamy sytuację podobną do tej gdy mieliśmy jedną/dwie części prequeli i nie było wiadomo czemu klony z tych "dobrych", zrobiły się tymi "złymi", itd.

18.12.2017 15:19
33.6
Sttarki
8
Koryfeusz

,,Różnica między niedopowiedzeniami, a dziurami fabularnymi jest OGROMNA.,,

Jaka więc? Napisz ją.

,,nie było potrzeby tworzenia backstory poszczególnych postaci do poprawnego opowiadania historii,,

No i tutaj też tak masz, ani historia Rey ani np. Snoke'a nie ma wpływu na opowiadana historię. Jedyna historia, która jest opowiedziana to ta Kylo, która jest dobrze zaprezentowana w bardzo emocjonalny sposób przez dwie strony.

,,np. Nowa Republika i Rebelia 2.0,,

Republika jest w powijakach bo ich baza została zniszczona w VII części, po zniszczeniu GŚ nigdy nie udało im się przywrócić ładu w całej galaktyce a większość planet nadal miała powiązania z Imperium, które przekształcało się w Nowy porządek, o tym opowiada fabuła z Battlefronta. Poza tym, znowu to naprawdę nie jest potrzebne w tej opowieści, która skupia się na bohaterach.

Co do klonów to wina Lucasa, która chciał koniecznie nawiązywać do Imperium i dał nam klony, które wyglądały jak szturmowcy.

post wyedytowany przez Sttarki 2017-12-18 15:20:16
18.12.2017 15:25
33.7
Blackthorn
106
Senator

Gerr -> Jak obejrzysz to będziesz mieć podobne zdanie. Nie napisałem, że filmy są złe, ale sporo rzeczy jest po prostu źle wykonanych (scenariusz, postacie). Sporo opinii pokrywa się z moją wśród ludzi, którzy obejrzeli film.

Mogę sypać spoilerami jak chcesz.

post wyedytowany przez Blackthorn 2017-12-18 15:26:12
18.12.2017 16:54
33.8
nagytow
146
Firestarter

nowa trylogia jest po prostu słaba

Jeszcze nie trylogia, wiec nie mozna oceniac. FA bylo slabe, ale TLJ jest duzo lepsze. Troche szkoda, ze Ep9 bedzie robiony przez Abramsa, ale Disney bedzie czuwal. Sporo rzeczy mi tez nie pasuje, zwlaszcza, ze nie mozna dzis robic filmow i mowic, ze 30 lat temu tak bylo, wiec teraz tez jest ok, ale optymistycznie patrze w przyszlosc.

19.12.2017 15:58
33.9
Blackthorn
106
Senator

Jeszcze nie trylogia, wiec nie mozna oceniac. FA bylo slabe, ale TLJ jest duzo lepsze. Troche szkoda, ze Ep9 bedzie robiony przez Abramsa, ale Disney bedzie czuwal. Sporo rzeczy mi tez nie pasuje, zwlaszcza, ze nie mozna dzis robic filmow i mowic, ze 30 lat temu tak bylo, wiec teraz tez jest ok, ale optymistycznie patrze w przyszlosc.
Trochę się może pospieszyłem z werdyktem, ale jakoś nie wierzę, że postanowią w 1 części połatać dziury poprzedniczek i poprawią tak źle wykreowane postacie.
Nie twierdzę też, że film jest jako taki zły. Od takie 5.5/10. Fajne efekty, idzie się pośmiać, ale ilość patosu i dziur fabularnych jest znacząca. Na 99.9% już do niego nie wrócę, w przeciwieństwie do starych części. :)

post wyedytowany przez Blackthorn 2017-12-19 15:58:39
18.12.2017 15:27
34
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Ictius
82
Generał

GRYOnline.pl

Mam mieszane odczucia. Z jednej strony były rzeczy, które mi się podobały (chociażby końcówka), ale z drugiej strony są rzeczy, których mogłoby nie być, a film by na niczym nie stracił (cały wątek z tym kasynem, niektóre sceny) albo które dało się zrobić lepiej (po co pokazywać zatopionego X-Winga Luke'a skoro go nie użyje, tylko mi nadzieję zrobili).

Może coś pominąłem albo nie zauważyłem tego, ale dlaczego First Order nie posłał drugi raz kilka statków, żeby zaatakowały statek Rebeliantów? Ich tarcze były za mocne na dystans, ale jakoś mostek został wysadzony jednym celnym strzałem. Rebelianci nie mieli nawet jak walczyć, bo ich hangar z X-Wingami został zniszczony podczas tego samego ataku. Przez to cały ten pościg nie ma za bardzo sensu i wydaje się stratą czasu.

Dziwne też jest to, że jakoś nikt nie zareagował na to co Leia zrobiła.

spoiler start

Scena, w której Luke pije mleko z piersi jakiegoś stwora była bardzo potrzebna w tym filmie. Tak chciałem zapamiętać Luke'a Skywalkera ;)

spoiler stop

post wyedytowany przez Ictius 2017-12-18 15:33:27
18.12.2017 15:35
34.1
Sttarki
8
Koryfeusz

A nie zaważyłeś, że dokładnie to samo zielone mleko pije w Nowej Nadziei? Ot, symbolizm i znak, że stare przyzwyczajenie nie rdzewieją.

18.12.2017 15:38
34.2
Ictius
82
Generał

GRYOnline.pl

Fajnie, ale cała ta scena była komiczna i to w złym tego słowa znaczeniu.

Poza tym kolejny problem - po co Luke zostawił mapę, która pozwoli go odnaleźć skoro udał się na tę planetę, żeby umrzeć w spokoju i z dala od wszystkiego?

18.12.2017 18:39
34.3
Sttarki
8
Koryfeusz

,,Poza tym kolejny problem - po co Luke zostawił mapę, która pozwoli go odnaleźć skoro udał się na tę planetę, żeby umrzeć w spokoju i z dala od wszystkiego?,,

Bo kiedy tam lądował i przybywał miał nieco inne poglądy i nie był tak stetryczały? Ot, wiedział podświadomie, że kiedyś będzie musiał wrócić.

18.12.2017 16:42
😢
35
3
odpowiedz
zanonimizowany581957
98
Generał

Ehh... Byłem, obejrzałem i niestety, tym razem wiele hejtu okazało się być prawdziwe. Naprawdę nie wiem co myśleć. Wiele elementów było spoko, ale i bardzo wiele mnie zdegustowało a czasem wręcz wkurzało.

Ocenię ostatecznie po drugim seansie, ale niestety nie wygląda to dobrze. Po Przebudzeniu i Rogue One, zastanawiałem się, jak bardzo mi się podobały. Po TLJ zastanawiam się, czy wgl mi się podobało...

Momentami totalnie nie czułem tu ducha SW. No coś poszło nie tak, ale jak bardzo, ocenię jak obejrzę ponownie...

18.12.2017 17:17
36
3
odpowiedz
10 odpowiedzi
A.l.e.X
113
Alekde

już niektórzy zaczynają się tłumaczyć jak to się stało że krytycy tacy oczarowani szczególnie kiedy dostają gifty od Disneya + zapraszani są na bale ;) ale nie szukajmy spisku bo to małe, za to fajny obrazek z RT obok

18.12.2017 17:30
36.1
Theddas
117
Mighty Pirate

Ładne podsumowanie, niemniej trzeba poczekać za pół roku co najmniej, aż średnia będzie z większej ilości ocen. Niemniej widać jak na dłoni już teraz, że Disney widząc jaką kupę wyprodukował uruchomił swoje kontakty i stąd takie a nie inne oceny "krytyków" przedpremierowo i tuż po premierze, by ludzi do kin zapędzić (tak jakby to było potrzebne przy marce SW - ale chytry dwa razy traci i teraz kupa ludzi się zastanowi zanim pójdzie na E9) i namieszać w głowach. Część jak widać dała się omamić i wmówić sobie, że w to sreberko zawinięty jest jednak cukierek, a nie... Warto przy tej okazji wynotować, który krytyk dał się "przekonać" do tego i owego.

18.12.2017 18:39
36.2
Sttarki
8
Koryfeusz

,,uż niektórzy zaczynają się tłumaczyć jak to się stało że krytycy tacy oczarowani szczególnie kiedy dostają gifty od Disneya + zapraszani są na bale,,

Wszystko ładnie, pięknie a teraz proszę o dowód na to, że kilkaset krytyków zostało przekupionych. Czekam z niecierpliwośicą na twoją kompromitacje, brakiem takowych xd.

18.12.2017 18:48
😊
36.3
A.l.e.X
113
Alekde

Sttarki - ależ nikt nie mówi o tym sam napisałem że jestem daleki od takich insynuacji w końcu kto jak to krytycy znają się najlepiej na tym co innym ma się podobać / lub nie

18.12.2017 18:50
36.4
Sttarki
8
Koryfeusz

,,cena w której doi trola a potem pije jego zielone mleko (z shejkowane dolary) za ten sam kadr należy mu się z XX milionów to jest jak zagranie w 100 reklamach coca-coli i ta mina ;),,

A teraz napisz to po polsku proszę i odpowiedz mi przy okazji na pytanie, które ci wcześniej zadałem. Chociaż raz spróbuj nie wyjść na totalnego głupca w dyskusji bez argumentów.

18.12.2017 19:12
36.5
nagytow
146
Firestarter

Ciekawe, myslalem ze FA bylo bardziej nielubiane. R1 zebral duzo niepochlebnych opinii, a jednak fanom sie podobal.

18.12.2017 19:16
36.6
Sttarki
8
Koryfeusz

,Ciekawe, myslalem ze FA bylo bardziej nielubianie,,

To, że myślałeś.

,, R1 zebral duzo niepochlebnych opinii, a jednak fanom sie podobal.,,

Co tylko pokazuje jak bardzo kiepski gust mają ,,fani,, SW xd.

18.12.2017 19:18
36.7
nagytow
146
Firestarter

Co tylko pokazuje jak bardzo kiepski gust mają ,,fani,, SW xd.

O, przyznales sie!

18.12.2017 19:27
36.8

Coś bym powiedział na temat przekupywaniu ocen na temat gier ile razy tu padało i ile razy potem było "nie, to nieprawda", ale stężenie hipokryzji osiąga taki poziom, że to nie ma prawa nie walnąć.

18.12.2017 22:02
36.9
nagytow
146
Firestarter

Co prawda Disney zaprosil niemal wszystkich, ktorzy cokolwiek mowili o Gwiezdnych Wojnach na przedpremierowe pokazy (nawet tych, ktorzy krytykowali Przebudzenie Mocy), ale przekupstwo? Bez przesady. Ostatni Jedi to nie jest taki zly film, moze sie podobac.

21.12.2017 13:36
36.10
Mar55tin
12
Legionista

Polecam obejrzeć sobie filmiki z Rozem Westonem mówiący o nowym filmie tuż po disneyowskiej przedpremierze, a potem po zdjęciu embargo. Nie znam typa, ale niech te filmiki dadzą wam do myślenia. Youtube -> search -> Roz Weston Last Jedi

18.12.2017 18:12
37
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
Theddas
117
Mighty Pirate

Dobrze wiedzieć, że nawet Mark Hamill miał problem z akceptacją tego jaką rolę dostał i w zasadzie nie zgadzał się z nią:

http://www.syfy.com/syfywire/mark-hamill-i-fundamentally-disagree-every-choice-luke-last-jedi

Bardzo słaby powrót Luke'a do SW, w zasadzie wszystkie inne koncepcje, teoretyczne i opisane w książkach czy komiksach były lepsze. Scenarzysta chyba płakał jak to pisał.

18.12.2017 18:47
😂
37.1
A.l.e.X
113
Alekde

scena w której doi trola a potem pije jego zielone mleko (z shejkowane dolary) za ten sam kadr należy mu się z XX milionów to jest jak zagranie w 100 reklamach coca-coli i ta mina ;)

18.12.2017 18:49
37.2
Sttarki
8
Koryfeusz

,Bardzo słaby powrót Luke'a do SW, w zasadzie wszystkie inne koncepcje, teoretyczne i opisane w książkach czy komiksach były lepsze. Scenarzysta chyba płakał jak to pisał.,,

Scenarzysta płakał jak widział twoje puste ogólniki pozbawione jakichkolwiek dowodów, kreacja Luke to jedna z najcudowniejszych jakie kiedykolwiek zostały zaprezentowane. Skoro coś tak dobrego jest dla ciebie słabe, to współczuje gustu :/

18.12.2017 18:49
37.3
Kompo
134
Legend

Ale wiesz, że to nawiązanie do New Hope, gdzie właśnie takie mleko pił za małolata? :)

18.12.2017 18:51
37.4
Sttarki
8
Koryfeusz

@Up
Cicho, bo zaraz będzie odpowiedź że to bezmyślna zrzynka z Nowej Nadziei xd.

Dla tych ludzi, pojęcie spójności fabularnej i ekspozycyjny, nie istnieje.

19.12.2017 10:48
37.5
2
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Czy dla Ciebie istnieje coś takiego jak subiektywna krytyka? Dorośnij.

18.12.2017 19:07
38
3
odpowiedz
7 odpowiedzi
Theddas
117
Mighty Pirate

@Sttarki
Dowodów na co? Na twoje bezguście, brak smaku i kompletną nieznajomość dobrego kina? Sam ich przecież dostarczasz. Wystarczy przeczytać ten wątek, co tu wypisujesz, jakie "argumenty" przedstawiasz oraz jakim językiem się posługujesz gdy próbujesz deprecjonować niepodważalne (w postaci np. przytoczonej opinii samego Hamilla o swojej roli i jego poczuciu kim jest Luke, na przykład) argumenty ludzi, którzy E8 uważają za mocno przeciętny, jeśli nie słaby film oraz bardzo kiepską, rozczarowującą kontynuację gwiezdno-wojennej sagi.

18.12.2017 19:09
38.1
3
nagytow
146
Firestarter

A co jakis tam Hamill moze wiedziec o Skywalkerze? Sttarki wie najlepiej.

18.12.2017 19:14
38.2
Sttarki
8
Koryfeusz

,,Na twoje bezguście, brak smaku i kompletną nieznajomość dobrego kina,,

Nie masz żadnych dowodów na powyższe, więc opinia od ciebie jest nic nie warta w tej kwestii xd

,,Wystarczy przeczytać ten wątek, co tu wypisujesz, jakie "argumenty" przedstawiasz oraz jakim językiem się posługujesz gdy próbujesz deprecjonować niepodważalne argumenty ludzi, którzy E8 uważają za mocno przeciętny, jeśli nie słaby film oraz bardzo kiepską, rozczarowującą kontynuację gwiezdno-wojennej sagi.,,

Oczywiście, że tak, moje argumenty są dużo lepsze niż jakiekolwiek inne zaprezentowane przez ludzi, którzy ich nie posiadają i obrażają ten film i wypisują różne głupoty bez pokrycia w faktach.
Język to ad hominem, nie popełniaj błędów logicznych.

Niech se uważają co chcą, ale jak wypisują głupoty niech będą gotowi, na to, że ich ludzie wyśmieją i tyle.

18.12.2017 19:15
38.3
Sttarki
8
Koryfeusz

,,A co jakis tam Hamill moze wiedziec o Skywalkerze,,

Jego opinia nie ma znaczenia, gdyż nie jest reżyserem a dawno temu grał dość mało rozbudowaną postać, które teraz nareszcie odpowiednio zakwitła.

18.12.2017 19:18
38.4
3
nagytow
146
Firestarter

Jego opinia ma bardzo duze znaczenie, bo to on kreuje postac. Widzac Luke'a na ekranie nie mysle o rezyserze.

18.12.2017 19:38
38.5
Sttarki
8
Koryfeusz

,,Widzac Luke'a na ekranie nie mysle o rezyserze.,,

To twój problem, ja myślę oglądając cały film, o tym kto go zrobił itd, zwłaszcza jak go widzę drugi raz.

,,Jego opinia ma bardzo duze znaczenie, bo to on kreuje postac,,

Owszem, ale to jak chcę tego reżyser xd

18.12.2017 22:04
38.6
2
nagytow
146
Firestarter

Moze gdybys sie skupil na akcji, a nie na ludziach, ktorzy film robili, to bys je lepiej rozumial?

Aktorzy bardzo czesto improwizuja, graja inaczej, dorzucaja swoje kwestie i rezyserzy zmieniaja swoje wizje.

18.12.2017 23:01
38.7
Sttarki
8
Koryfeusz

,,Moze gdybys sie skupil na akcji, a nie na ludziach, ktorzy film robili, to bys je lepiej rozumial?,,

Co lepiej zrozumiał? I wole się skupić na fabule, postaciach niż na ,,akcji,, ona raczej nie wymaga skupienia xd.

,,Aktorzy bardzo czesto improwizuja, graja inaczej, dorzucaja swoje kwestie i rezyserzy zmieniaja swoje wizje.,,

Udowodnij, że dzieieje się to bardzo często, bo poza paroma przypadkami, rzadko raczej się o tym słyszy.

18.12.2017 20:12
39
odpowiedz
Dwyer
47
Generał

https://www.youtube.com/watch?v=OONALPqf3X8

Hamill zmienił zdanie po obejrzeniu.

18.12.2017 20:38
40
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Cyniczny Rewolwerowiec
53
Senator

A mnie bardzo podobała się ta wersja Luke'a.
To, że za młodu był idealistą gotowym polecieć na Gwiazdę Śmierci żeby ratować ojca w którym widział dobro, nie oznacza, że

spoiler start

na starość nie może być zgryźliwym, sfrustrowanym samotnikiem, który ma wyjebane na całą galaktykę. Wręcz przeciwnie, wydaje mi sie to dość naturalną konsekwencją jego życiorysu. Przypominam że Obi-Wan skończył dokładnie tak samo i z podobnych powodów.

spoiler stop

Postać Luke'a to jeden z większych atutów TLJ - zarówno to jak jest napisana i to jak jest zagrana.

post wyedytowany przez Cyniczny Rewolwerowiec 2017-12-18 20:40:18
18.12.2017 20:40
40.1
Bukary
159
Legend

Luke i "lustrzana" scena w jaskini to chyba największe atuty tego filmu. Reszta - głupiutka jak... "Gwiezdne wojny". ;)

18.12.2017 21:09
40.2
1
zanonimizowany581957
98
Generał

spoiler start

Porównanie kiepskie. Obi-Wan w żadnym stopniu nie przypominał Luke'a na starość. Nie był zgryźliwy, nie miał wyjebane na resztę galaktyki. Sprawował pieczę nad Lukiem, wiedząc że to on może zapewnić im triumf nad imperium. Do tego, w momencie gdy otrzymał wezwanie o pomoc, od razu, bez wahania, ruszył by ją udzielić.

spoiler stop

18.12.2017 23:56
40.3
Cyniczny Rewolwerowiec
53
Senator

Obi-Wan nie opiekował się Lukiem, żeby zrobić z niego bohatera ratującego galaktykę. Obi-Wan pilnował żeby Luke przypadkiem nie dowiedział się kim naprawdę jest i nie zrobił syfu jak jego ojciec. Schowanie się przed światem było bonusem który idealnie mu pasował. Przez te naście lat też zresztą ślepy i głuchy nie był, ale palcem nie kiwnął. Dopiero jak mu gówno wleciało w wentylator to nie miał już wyjścia.

Zresztą przy pierwszej nadarzającej się okazji wybrał pustelnikowanie level hard z niebieską poświatą. Też mi pomoc.

post wyedytowany przez Cyniczny Rewolwerowiec 2017-12-18 23:57:14
18.12.2017 23:41
41
odpowiedz
1 odpowiedź
claudespeed18
135
error

Zastanawiam się dlaczego Luke

spoiler start

użył miecza ojca w projekcji do walki z Kylo. Każdy wiedział, że jego własny jest zielony a dodatkowo Kylo wiedział, że Anakina jest zniszczony. Miecz Luke'a został zniszczony po wybuchu Bena i nigdzie go już nie ma? Nie umiał go sobie przypomnieć? Kylo wiedział, że miecz Luke'a już nie istnieje.. ale wciąż też powrót do kwesti zniszczonego Anakina... to nie ma sensu :/

Czy to specjalny zabieg dla tych, którzy nie skumali po ostrzale, że to Mind Trick?

spoiler stop

post wyedytowany przez claudespeed18 2017-12-18 23:44:01
19.12.2017 16:21
41.1
zanonimizowany581957
98
Generał

Raczej specjalny zabieg + trochę symboliczny. Czy potrzebny? Nie wiem, przebieg tych scen mi się nie bardzo podobał... :(

19.12.2017 17:42
42
odpowiedz
czekoladowyjoe
34
Pretorianin

Jak to powiedział Dakann: Mam wrażenie, że większość oglądających ma podejście - jak jest na wzór starej trylogii, to beee bo kalka, jak wrzucają odważne, nowe motywy - to też bee bo przecież tego nie było w starych sw. "No ja tego ku**a nie rozumiem". Dokładnie, ja też nie. Film jest bardzo dobry, może nie mistrzowski, rewelacyjny, ale bardzo dobry. Mądrze to ujmuje powyższa recenzja.

spoiler start

Jest głupotą dla mnie to, ze rebelia się nagle nie dogadała o tajnym planie ucieczki, wiadomo, przez to zaistniał głównie wątek Finna i pchnęło to zakończenie, ale jednak można było to rozegrać inaczej

spoiler stop


post wyedytowany przez czekoladowyjoe 2017-12-19 17:50:26
19.12.2017 21:10
43
1
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1246970
3
Konsul

Film oceniam na 7/10.
Gorszy od Przebudzenie mocy 8/10
Ogólnie widownia jest rozczarowana i uważa, że to jedna z najsłabszych odsłon z sagi obok I i II epizodu.
Nie dziwi, że oceny są przeciętne.

19.12.2017 22:10
43.1
1
zanonimizowany581957
98
Generał

Ja się raczej skłaniam do 6/6.5 po pierwszym seansie. Przebudzenie oceniam tak samo, jak ty. Zobaczymy, obejrzę na pewno drugi raz. Rogue One i Przebudzenie bardzo u mnie zyskały przy drugim seansie. Co prawda one już po pierwszym mi się podobały, ale jednak... Może coś bardziej do mnie trafi...

19.12.2017 23:21
44
5
odpowiedz
4 odpowiedzi
Raiden
79
Generał

Właśnie wróciłem z kina.
Dla mnie to koniec Star Wars.
Gwiezdne Wojny kończą się na księżycu Endora i dalej... żyli długo i szczęśliwie.

Jak „ostatni debil” dałem się nabrać trailerowi tworzonemu pod fanów (wydawanemu zawsze na star wars celebration) - https://www.youtube.com/watch?v=zB4I68XVPzQ ;
i sądziłem, że będzie lepiej niż w Przebudzeniu.

Jest jedna niepisana zasada rządząca każdym tworem: dzieło = jego granice. Granice Gwiezdnych Wojen zostały wyznaczone przez pierwsze trzy filmy i to te granice definiują czym jest moc i jak działa, kim są Jedi, czym (w świecie SW) jest „próżnia” itd.
Trylogia poprzedzająca w paru miejscach przekroczyła tę granicę, ale zawsze wracała (nie ma to nic wspólnego z jakością filmów). Przebudzenie poszatkowało tę granicę; a Ostatni Jedi ją detonował do innej galaktyki. Tu kończą się Gwiezdne Wojny - gdzie Luke podłączą się (bezprzewodowo) do Matrixa by zamówić kolejną butlę mleka i wyrzucić miecz; a Leja lataaaaaa.

Mam wrażenie, że Disney robi to umyślnie - chce zburzyć te granice, chce zniszczyć pomniki bohaterów, zarabiając na tym miliony. Nie wiem, naprawdę nie pojmuję, jak ktokolwiek nazywający się fanem Star Wars (tym samym będąc osobą akceptującą dotychczasowe granice), może pisać, że Ostatni Jedi to dobry film, a co gorsza Gwiezdne Wojny (nie tylko dobre, a że w ogóle to są Gwiezdne Wojny).

20.12.2017 13:07
44.1
czekoladowyjoe
34
Pretorianin

Jeśli fan odnosimy do tego, że nie modlisz się do nieodpakowanych figurek postaci z sagi, eu itp., ale po prostu traktujesz sw jako dobrą *rozrywkę*, interesujesz się universum i plus-minus tym, co je otacza, to faktycznie film może się podobać. W przeciwnym wypadku wszystko wskazuje na to, że jesteś ortodoksyjnym fanem, co znaczy, że lepiej było zostawić czwarty, piąty i szósty epizod w spokoju i nie robić już nic (ani 1-3, tym bardziej 7-8 i więcej), gdyż po prostu nigdy nic nie zadowoli takich osób.

Dla niektórych sw to po prostu dobra zabawa i tyle. Idąc do kina zakładam fakt, że nie wszystko będzie tak jak chcę i rzeczywiście, nie podoba mi się kilka rzeczy, nieco głupie ułożenie niektórych scen - finalnie jednak - bawię się; skok na kasę to ja widzę w BF 2 od EA, a tutaj solidną produkcję, na którą nie żałuję godziny pracy. I tyle.

post wyedytowany przez czekoladowyjoe 2017-12-20 13:17:03
20.12.2017 15:19
44.2
3
zanonimizowany581957
98
Generał

No nie wiem. Ja jestem wielkim fanem i do tej pory tak naprawdę wszystkie odsłony mi się podobały. Nawet te prequele, mimo ogromu wad. Oryginalna trylogia oczywiście jest na specjalnym miejscu w mym sercu, ale jednak wszystkie filmy są dla mnie sporą rozrywką i w mniejszym, lub większym stopniu zaspakajają moje uwielbienia dla tego uniwersum. Które jest bardzo duże.
Tymczasem Ostatnim Jedi jestem mocno rozczarowany. Nie skreślam go jeszcze, ani nie nazywam totalnym gniotem, ale jednak coś poszło tu bardzo nie tak, jak miało.

21.12.2017 17:16
44.3
Sttarki
8
Koryfeusz

,ie wiem, naprawdę nie pojmuję, jak ktokolwiek nazywający się fanem Star Wars (tym samym będąc osobą akceptującą dotychczasowe granice), może pisać, że Ostatni Jedi to dobry film, a co gorsza Gwiezdne Wojny (nie tylko dobre, a że w ogóle to są Gwiezdne Wojny). ,,

No widzisz, wystarczy byc fanem SW, nie zaślepionym fanatykiem i lubić coś nowego. I ot, nowego GW są zajebiste i to bez tych elementów nawet.

14.01.2018 04:25
44.4
Ward
141
Legend

przebudzenie mocy i ostatni jedi to nie starwarsy lucasowskie

lucas i disney to niebo i ziemia, ''nowa ziemia'' w swojej kategorii ogólne fajna ale dla fana zupełnie niepotrzebna, oczywiście nie dla tych którzy zarobią na niej pierdylion dolarów ;->

13.01.2018 21:00
45
odpowiedz
Imrahil8888
76
Generał

Starki, jakim jesteś małym i śmiesznym człowieczkiem. Każdy komu się nie spodobał film, to ortodoksyjny fan i hejter? Super podejście.
Film był głupi i tyle. Jeśli Tobie się podobał, to super i zazdroszczę. Dla mnie zabicie Hana i teraz kolejnej osoby, to duży cios. Z moich bohaterów zrobiono gburów. Przebudzenie mocy mi się podobał (oprócz zabicia Hana i zniszczenia republiki). OJ natomiast ogląda się jak tani, rozciągnięty odcinek najsłabszego sezonu star treka.

14.01.2018 09:18
46
odpowiedz
zanonimizowany809
160
Legend

Jeden z najgłupszych SW ostatnich lat. Widać, że chcieli skopiować humor ze strażników galaktyki. A to kompletnie nie tędy droga...

Film ma wspaniały Star Warsowy klimat, pare super scen - a tak pozatym to jest bezdennie głupi.
Same walki w kosmosie to absurd na kiju... ale z drugiej strony, jak sobie włączyłem bitwę pod Endor ze starej sagi i zobaczyłem, jak malutki A-Wing przypadkowo wpadł w mostek SSD i ten SSD nagle po prostu spadł w gwiazde śmierci... to stwierdziełm że nie, walki kosmiczne sa na tym samym poziomie co w starej czesci, czyli po prostu glupie.

Prawdopodobnie, każdy kto jest inteligentny nie ma szans przejsc egzaminow wstepnych do Nowego Porządku ani do Rebelii.

16.01.2018 10:56
47
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Marder
181
Generał

Też obejrzałem i cóż... Pierwsza scena z atakiem pojedynczego X-Winga na Niszczyciel to normalnie jakaś parodia była. Robienie głupców z Imperium bardzo mnie irytuje. Taki atak to byłoby zwykłe samobójstwo a ten sobie lata i jajca robi strącając wieżyczki jak na odpuście u wujka Władka. Gdyby to była jakaś kluczowa końcowa scena jak w Nowej Nadziei gdzie Luck robi podejście by wystrzelić pociski i zdaje się na Moc bo wie że technika mu nie pomoże to mógłbym przyjąć że taka Rey manewruje wieżyczki i je niszczy, ale tutaj... Jaja ja berety. Druga scena która wywołała na mojej twarzy uśmiech politowania to fruwająca w przestrzeni kosmicznej Leia. Czy Disney zawsze robi z widzów idiotów czy tylko teraz im tak wyszło ? Kylo jako czarny charakter do mnie w dalszym ciągu nie przemawia. Ot sympatyczny młodzieniec z filmów pokroju Saga Zmierzch o buzi cherubinka. Rey to w sumie postać papierowa, bez wyrazu, bez charyzmy. Luck przez 3 części zgłębiał tajniki mocy by wreszcie zmierzyć się mógł z Vaderem. Ona po żenującej poprzedniej części teraz już potrafi głazy przenosić, śmiech na sali. Elementów humorystycznych moim zdaniem za dużo i niepotrzebne. W sumie chyba tylko ten z ptaszkami przy ognisku bym zostawił. Reasumując: słabo, bardzo słabo i widać że ta saga zmierza raczej do Zmierzchu niż starych dobrych Gwiezdnych Wojen :)

16.01.2018 11:06
47.1
PanWaras
25
Generał

Też obejrzałem i cóż... Pierwsza scena z atakiem pojedynczego X-Winga na Niszczyciel to normalnie jakaś parodia była. Robienie głupców z Imperium bardzo mnie irytuje.

słabo, bardzo słabo i widać że ta saga zmierza raczej do Zmierzchu niż starych dobrych Gwiezdnych Wojen :)

A to w starych częściach gwiezdnych wojen nie irytowało robienie z imperium głupców? Atak sokoła na 3 niszczyciele w Imperium Kontratakuje, to co niby było? Albo podróż Hana na Tauntaun, bo na Hoth było za zimno dla silników myśliwców... tych samych co bez problemu latają w kosmosie, gdzie wiadomo jaka jest niska temperatura. Jeżeli na planecie było zimniej niż w kosmosie, to bez odpowiedniego skafandra wszyscy by tam zamarzli.

Ludzie oczekują sensu i logiki w nowych SW, gdzie w starej trylogi nawet tego nie doświadczyliśmy. W SW zawsze było przesadzone i oglądało się to z przymróżeniem oka i za to je pokochaliśmy.

post wyedytowany przez PanWaras 2018-01-16 11:08:46
16.01.2018 11:52
48
odpowiedz
2 odpowiedzi
Marder
181
Generał

Było, ale miało to jakieś ramy przyzwoitości. Statkiem dowodził jeden z głównych bohaterów a sam Sokół Milenium przecież uchodził za najszybszą maszynę w galaktyce to chyba mógł manewrować wśród Niszczycieli. Zresztą obrywał ale miał osłony co było pokazane i powiedziane. A ten mistrzu nawet bez jednego draśnięcia latał jak chciał. A jak już tak analizujemy to można by się przyczepić do wielu rzeczy np odgłosów silników(w próżni dźwięk się nie rozchodzi), czy "lecących" wiązek laserów.

16.01.2018 12:08
48.1
PanWaras
25
Generał

Ten mistrzu, który zaatakował jeden niszczyciel, jest jednym z głównych bohaterów nowej trylogii (tak jak Han w starej) i uchodzi za najlepszego pilota w rebelii. Albo wytykamy te same bzdury w nowej i starej trylogii, albo akceptujemy je tak samo.

Gdybyśmy uwzględnili prawa fizyki wybuchów i dźwięku w próżni, to SW w półosie byłby filmami niemymi :P

post wyedytowany przez PanWaras 2018-01-16 12:09:43
16.01.2018 12:51
48.2
Marder
181
Generał

To faktycznie bohater z niego niesamowity, że jakoś nie utkwił mi w pamięci. Ale już mamy następnego bohatera, a raczej bohaterkę (skośnooką).

17.01.2018 14:09
49
odpowiedz
Muppi
71
Pretorianin

Jedna uwaga, Han nigdy nie atakował 3 niszczycieli ani w ogóle żadnych niszczycieli, mógł "markować" atak ale jego celem była ucieczka a nie samobójczy atak na tak potężny okręt.

02.02.2018 14:45
50
2
odpowiedz
petavius79
2
Junior

Napisy początkowe - to po "Dawno temu w odległej galaktyce..." niosą ze sobą więcej treści i fabuły niż sam film ...

08.03.2018 20:09
51
odpowiedz
Voltron
60
Pretorianin

Szkoda że zabili tak SW :(. Na szczęście ja mam w dupie ten ich kanon nowy i go nie uznaję. Dla mnie tylko Legendy, a dzieciom swoim będę zawsze mówił " i nigdy przenigdy dziecko nie sięgaj bo "nową gówlogię" od Disneya.. Masz tu książki warte SW".

Nawet się nie zawiodłem bo po FA wiedziałem że bęezie gówno. To co z Luka zrobili- porażla

13.03.2018 23:24
53
odpowiedz
Aen
168
Anesthetize

Słyszałem że ta część jest kiepska, ale nie myślałem że aż tak bardzo. To jakiś zbiór marnych historyjek a nie spólna całość, okraszony okropnie nie pasującymi do sytuacji żarcikami. Co część to gorsza...

17.03.2018 00:00
54
odpowiedz
Lutz
164
Legend

oj jakie to "dzielo" bylo slabe...

05.04.2018 16:28
55
1
odpowiedz
StarySalceson
11
Chorąży

Chyba nie tylko dla mnie się wydaje że najlepsze były te najstarsze epizody czyli 4,5 i 6. bo to co obejrzałem, no nie wiem co to jest. Za takie coś powinna być ustalona ustawowo kara.

Publicystyka Recenzja filmu Gwiezdne wojny Ostatni Jedi – Star Wars coraz lepsze (bez spoilerów)