Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Diablo III - rozpoczęto szósty sezon

30.04.2016 19:39
1
3
Laston
108
Chaos Lord

meh.

01.05.2016 00:27
2
odpowiedz
1 odpowiedź
phlv
16
Legionista

Wsadźcie sobie w D. te duperele. PoE zjada to całe Diablo na śniadanie, a nie raczycie nawet wspomnieć, że tam kolejna liga się kończy czy zaczyna, a taka prawda, że ligi (czy jak to tam zwą w Diablo, sezony) zerżnęli centalnie z PoE. Do tego wszytiego ligi w PoE dają coś konkretnego, sezony w Diablo dają po prostu gówno.

06.05.2016 11:48
2.1
mikecortez
91
Senator

Zaraz zaraz, to raczej tworcy PoE "zerzneli" swoja gre od..? Hmm, pomyslmy... Blizzarda? :)

01.05.2016 10:20
3
odpowiedz
Maddred
74
Tau Volantis

@Laston dokładnie jak mówisz.

01.05.2016 10:29
4
1
odpowiedz
DanuelX
79
Kopalny

[2]
ohohoho
miszczuniu chcesz grac w poe to graj w poe. Co więcej zawsze możesz swoje zachwyty wylewać przy tematach związanych z tą grą. Co do sezonu to ladery były w dII - czyli na długo przed twoim urodzeniem.

post wyedytowany przez DanuelX 2016-05-01 10:31:26
01.05.2016 12:29
5
odpowiedz
oitoi
32
Chorąży

Ta gra powinna mieć o wiele więcej do zaoferowania. :/ Szkoda. :/ Ma potencjał ale...

01.05.2016 20:51
6
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Matt
196
I Am The Night

Ta gra powinna mieć o wiele więcej do zaoferowania.

Na dziś dzien D3+dodatek możesz kupić za stówę, dostajesz za to gre ktora od 4 lat jest rozwijana i ten proces bedzie przez kolejne trwał. W gre mozesz rąbać setki godzin i czerpać z tego satysfakcje .....seryjnie uważasz ze to mało?

02.05.2016 11:28
6.1
oitoi
32
Chorąży

Ja już tyle razy rozmawiałem z ludźmi na ten temat, że nie chcę się z bardzo rozpisywać. To co napisałeś to prawda, gra ma dużo do zaoferowania dla świeżaka ale naprawdę nie zachęca do długotrwałego maniaczenia.

02.05.2016 11:55
7
1
odpowiedz
1 odpowiedź
maly_17a
120
Senator

Imo strzałem w stopę dla D3 było pójście za bardzo w stronę casuali i target na piniondze ze znanej już marki, a nie zrobienie lepszej gry od np D2. Bo spójrzcie co oni zrobili z tą serią, zlikwidowali szansę na trafienie, zredukowali ilość przedmiotów, runy, wszystko uproszczone do granic możliwości, klikalnia dla retardów. Poziom normal może przejść nawet ślepy z byle jakim patykiem zamiast broni. W diablo 2 gdy się źle rozdało punkty, to na normalu już mogły być problemy, tutaj na wszelki wypadek statystyki rozdają się same, żeby za bardzo nie utrudniać. Po prostu idz, klikaj i zabijaj.

Doszedłem do wniosku, że gdyby dało się spiracić, to bym w to za długo nie grał, ale kupiłem po cenie odpowiednio 120zl i tyle samo za dodatek, wiec żal by było, gdyby gra leżała. ;) Argumenty o rozwijaniu gry zawsze wywołują usmiech na twarzy, a coż oni tam rozwinęli takiego? Dodali GRy i biżuterię, a teraz już pomyły na jeszcze większe cyferki z obrazeniami sie skonczyly. Diablo 2 ograłem może na poziomie takim, jak niektórzy Heroes3, czy Gothice, nie podoba mi się to wszystko, co Blizz 'zabrał' z poprzedniego diablo. Szukanie itemów to był chyba nawiększy smaczek, teraz powiecie, że przecież też się 'szuka', a nawet dodali Kadalę, tylko co z tego.. skoro gearing to tak naprawdę ostry grind zwyklych i glebokich szczelin, no w chuj roznorodnosci. :)
Szczerze powiedziawszy lepiej się ostatnio bawiłem z Diablo 1 i HD modem, niż w Diablo3, gdzie faktycznie feeling zabijania jest fajny, ale to chyba tylko to. Swoją drogą polecam tego moda, dodany crafting, te szanse na crit z D3 itp, pełno czarów, potężna skrytka, az chyba sobie pogram. :P

02.05.2016 12:09
7.1
Amadeusz ^^
140
SHADOWS DIE TWICE

tak naprawdę ostry grind zwyklych i glebokich szczelin, no w chuj roznorodnosci. :)

A w D2 to jak było? Ja zacząłem z LoD późno, ale pamiętam latanie uberów / konkretnych bossów (baal run anyone?) w kółko, dosłownie. Każdy kto "wiedział co robi" latał z tym samym buildem i tymi samymi runami.

Latanie w kółko tego samego żeby wyhaczyć lepszy sprzęt, żeby zabijać moby szybciej. Zupełnie jakbym czytał opis Diablo 3, chyba że po prostu te 12 lat temu coś mi umknęło?

edit: żeby było jasne w pełni rozumiem jak komuś D2 mogło się podobać znacznie bardziej, bo to bez porównania bardziej "surowa" i złożona gra.

Ale po prostu mówienie że w D2 było tyle do roboty a D3 to robienie tego samego to chyba raczej syndrom różowych okularów nostalgii, bo w obu grach robi się dokładnie to samo - zabija potwory żeby efektywniej zabijać potwory. Z tą różnicą że w D2 3/4 gearu było z handlu :)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-05-02 12:15:57
02.05.2016 19:50
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
vakram
11
Legionista

Tylko, że w D2 biegało się w dziesiątki róznych lokacji a nie tylko rifty i bounty jak w bablo 3

Różne przedmioty miały różną szansę wypaść w odpowiednich lokacjach lub z odpowiednich bossów.
Oprócz tego runy na hrabinę, pindla i inne unikalne spawny.

A w bablo 3 od dawien dawna tylko rifty i bounties na okrągło i nie dziwota że ludzi w to coraz mniej gra.

02.05.2016 20:12
8.1
Amadeusz ^^
140
SHADOWS DIE TWICE

Nie zmienia to faktu że latałem w kółko to samo. Ciągle te same lokacje, ciągle ci sami bossowie, lekkie różnice w layoucie.

To już pod kątem różnorodności te znienawidzone rifty są 100x bardziej kreatywne - losowy layout, losowy "świat", losowi przeciwnicy, losowy boss.

A jak źle mówię, to niech mi ktoś wytłumaczy w jaki sposób latanie 30x jednego wieczoru na Baala jest bardziej interesujące niż klepanie kompletnie losowych riftów, bo chyba mi coś umknęło.

02.05.2016 21:01
8.2
2
Cainoor
204
Mów mi wuju

Ekhm... D2 było gra genialna, ale tak szczerze, to po wyjściu LoD mieliśmy tylko Baal runy na koniec. Najwieksza szansa na uniki. Wczesniej moze jeszcze Pindle runy, a przed LoD of cuz Meph i Diablo. Cały czas praktycznie to samo. Miodzio, ale w D3 jednak bardziej różnorodnie.

02.05.2016 22:04
9
odpowiedz
maly_17a
120
Senator

Tych miejsc było wincyj, ja tam lubiłem to latanie za gearowaniem, ale pomimo, że Amadeusz przedstawił tyle argumentów, to dalej po prostu nie przyznam mu racji. ;d Hrabina, Pindos, Meph, Andariel też czasami coś rzuciła, były jakieś krypty z wysokim monster levelem, grzebało się po forach i szukało 'smaczków', o których nie wiedzieli inni ludzie.
Teraz sposób jest jeden i lepszy będzie od nas każde dziecko, które ma po prostu więcej czasu na grind.

żeby było jasne w pełni rozumiem jak komuś D2 mogło się podobać znacznie bardziej, bo to bez porównania bardziej "surowa" i złożona gra.

No wyjąłeś mi to z ust, sam na kacu widocznie nie byłem wstanie wyrazić tego, czego chcę. ;)

Niech ktoś kiedyś rzuci statystykami i wykresami, ile tak naprawdę ludzi grało w D2 i D3 przykładowo 2-3-4-5 lat po premierze, z tego co widać, to blizz staje na głowie, żeby ludzie jeszcze chcieli grać w trójeczkę, ciekawe co będzie za parę lat. Jeśli nie wydadzą dobrego dodatku, to będzie kupa :)

03.05.2016 01:24
10
1
odpowiedz
DiabloManiak
171
Karczemny Dymek

Ja tez popieram tezę iż D2 + lod jest o niebo lepsze od 3 +rof - wiem że w diablo 3 z sezonu na seozn coraz piękniejsze cyfry, obrażenia idą w mld a gr coraz lepiej lepiej i.. tyle ..

Gra się jak w grę single player ( no chyba że z znajomym jakiegoś GR) .. ale comunnity dla niedzielnego gracza (bez gr 180 i 14332432 paragonów) leży i kwiczy czat polski prawie że martwy prosić o coś to mordęga ( a wystarczy przypomnieć sobie z 10 kanałów polskiego bn-etu za czasów d2

Handel i ekonomia a raczej jej brak - serio multiplayer bez możliwości wymiany? :)
co to chińska tortura czy jak.. w głupim d2 nawet jak miałeś zupełnego pecha do lootu i drop-u byleś w stanie się wyekwipować za ... zbieractwo klejnotów niskich run i handel nimi ..

Itemizacja postaci - w teorii brzmi świetnie.. lecą prawie zawsze item-y dla naszej klasy postaci .. tylko zabija chęć pogrania czymkolwiek innym o ile nie trafi ci się cały set starożytny dla innej klasy z perfekcyjną bronią ( też starożytną) bo inaczej znów będę milion razy farmić żeby wyekwipować barba bo przecież grałem wizem :P
Ile postaci w d2 się zakładało bo wypadła fajna broń, kluczowe itemki i huzia nowa postać i zupełnie nowy styl gry :)

Pvp - może nie było genialne, miało masę bugów (butki necro, charge lag paladyna) i nie było równe .. ale jednak sprawiało satysfakcje :)

Każda postać była różnorodna i miała własne funkcje .. na solo się obecnie zaciera ( serioo dh pod broń biała) ...
a i postacie warunkowe np light sorcka na hrabinę :D
czy hammer do taxi :)

Kampania miała jakiś sens do skończenia jej :)

W d3 levele poniżej 70 są zbędne i tylko szkodzą grze ( jak przed czasami kostki piec ci drapnął na 55 to zostawało iść kupić litra wódki i pić do rana bo wiesz że następny za pół roku) ..

i można ciut więcej ale po co :) D3 zabrakło ostatecznego szlifu.. parodia z domem aukcyjnym, uśmierciło community i stosunki między graczami mam obecnie grę multi w którą się gra jak singla licząc że wypadnie coś fajnego...
różnice miedzy klasami się zacierają na wysokich gr ( unikać unikać jak najszybciej zabić)

03.05.2016 20:23
11
odpowiedz
vakram
11
Legionista

Jeszcze zapomniałem o runach na krowi poziom np. po białe itemki do craftu czy runy do lokacji z wysokim ilvl po najlepsze przedmioty.

To wszystko sprawiało, że w D2 grało się o wiele przyjemniej a bablo 3 to taki bubel dla casuali z 15 poziomami trudności.

Wiadomość Diablo III - rozpoczęto szósty sezon