Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Zapowiedź Widzieliśmy grę Pillars of Eternity - Baldur's Gate nowej generacji

26.06.2014 13:25
GimbusomNIE
1
GimbusomNIE
77
Pogromca Gimbusów

Sorry, ale czasy Baldurów itd. na przeminęły bezpowrotnie. Wole sobie po raz n-ty pograć w Wizardry niż kolejnego klona BG.

26.06.2014 13:28
reksio
2
odpowiedz
reksio
171
Pies Pogrzebany

Kolejnego klona BG? Nooo, bo tyyyyyleeee ich ostatnio było...

26.06.2014 13:32
GimbusomNIE
3
odpowiedz
GimbusomNIE
77
Pogromca Gimbusów

Ostatnio nie, ale przez lata naprawdę wystarczy - szczególnie, że po pierwszym BG wyszło tego wystarczająco dużo żeby sobie odruch wymiotny wykształcić na resztę życia

26.06.2014 13:33
Bezi2598
😁
4
odpowiedz
Bezi2598
95
Legend

[4]

26.06.2014 13:38
5
odpowiedz
zanonimizowany990601
9
Pretorianin

Rozgrywka może podobna, ale czy będzie klimat chociaż zbliżony do Zapomnianych Krain? Blisko był tylko pierwszy Dragon Age...

26.06.2014 13:40
Szejmi
6
odpowiedz
Szejmi
73
Pretorianin

Co jak co ale Obsidianowi jako jedynej firmie można w pełni zaufać i być przekonanym że klimat i fabuła będzie 10/10 :)

26.06.2014 13:42
7
odpowiedz
Child of Pain
130
Senator

[1][4]
Wizardry tez w cholere aktualna gra nie ma co. Trololo.
[6]
E tam zapomnianie krainy, takie stereotypowe fantasy, juz Planescape byl ciekawszy jako setting z D&D. Nie widze relacji z Dragon Age a juz bylo widac zakusy EA kiedy wrzucili piosenke Mansona do zwiastunu Origins, co sie stalo z czescia druga nie musze mowic.

26.06.2014 13:47
8
odpowiedz
Hashisi
5
Legionista

... Było aż tyyyyllllleeee dobrych cRPG? chyba sobie kpicie. Ostatnim dobrymi cRPG był Baldur, icewind i fallout, reszta to marne niedorubki nawet no moze jeszcze nwn2 ...

26.06.2014 13:48
Irek22
9
odpowiedz
Irek22
99
Grzeczny już byłem

On już swoich fanów ma, tych, którzy w kickstarterowej kampanii opłacili powstanie tej gry.

Ja tam nie wpłaciłem na PoE (ani na żadną inną grę) na Kickstarterze ani grosza/centa, mimo to z niecierpliwością czekam na tę grę i zrobię dla niej (oraz dla Divinity: Original Sin) wyjątek od zasady, którą kieruję się od 6-7 lat - mianowicie kupię ją już na premierę nie czekając na to aż wyląduje w najtańszej serii. Główny tego powód, to oczywiście sama gra, ale nie mniej ważne jest dla mnie to, że PoE... będzie jakichkolwiek DRMów. Ot, paradoks - grę którą praktycznie bardzo łatwo spiracić kupię już na premierę za pełną kwotę.
W tym miejscu chciałbym przesłać specjalne pozdrowienia dla m.in. Ubisoftu, M$, EA, Activision, 2K, Square-Eidos i kilku innych wielkich wydawców, których polityka DRMowa (i oczywiście polityka "miliona DLC", a także ogólna jakość wydawanych przez nich gier) spowodowała, że albo czekam aż interesująca mnie a wydana przez nich gra, wyjdzie w jakiejś najtańszej serii, albo będą na Allegro sprzedawane za grosze, albo czekam aż CDA da ją na pełniaka (głównie gry Square-Eidos, Ubisoft), albo nie kupuję jej w ogóle nawet jako dodatku do czasopisma... Brawo, panie i panowie od wielkich wydawców - jeżeli o mnie chodzi, to odnieśliście skutek odwrotny do zamierzonego!

Co do samego Pillars of Eternity, to napiszę krótko: jeżeli Obsidian niczego ewidentnie nie schrzani, a premiera nie zostanie przesunięta na 2015 r., to będzie to dla mnie GotY 2014.

26.06.2014 13:51
10
odpowiedz
minarel
38
Generał

Ile było tych "klonów" BG, pięć, sześć? Strasznie dużo jak na jakieś 16 lat.

26.06.2014 14:18
Nerka
👍
11
odpowiedz
Nerka
103
Generał
9.0

Spora ilość tekstu skutecznie odstraszy gimbusy to się chwali :D

26.06.2014 14:27
12
odpowiedz
karvimaga
105
Generał
9.5

Rozbudowane dialogi :) na to czekałem !!

26.06.2014 14:35
13
odpowiedz
TobiAlex
138
Legend

Szejmi można można im zaufać, szczególnie w ilości błędów...

26.06.2014 14:43
Zdzichsiu
14
odpowiedz
Zdzichsiu
78
Ziemniak

Ostatnim dobrymi cRPG był Baldur, icewind i fallout, reszta to marne niedorubki nawet no moze jeszcze nwn2 ...
Icewind Dale dobrym RPG? Chyba w snach. Ta gra jest milion razy gorsza od Baldura. Po za tym na rynku jest bardzo dużo dobrych RPGów, np. Wiedźminy, gry z serii Gothic, seria Divinity. Może nie tych "klasycznych", ale w końcu trzeba się chyba rozwijać? Osobiście nie pałam wielką miłością do gier balduropodobnych, kulał tam system walki. Mag był zbyt imba, a my mogliśmy parę minut lać zwykłego wilczka bo kości się słabo rzuciły. Baldur mi się podobał, Torment także, ale Icewind to klapa. W Icewindzie jedynie podobały mi się lokacje. Zobaczymy jak to będzie z Pillars/Project Eternity. Mam nadzieję, że w końcu system walki będzie normalny. Po screenach i tekście widzę, że będzie klimat z pierwszego Baldura. I dobrze ;)

26.06.2014 14:59
15
odpowiedz
zanonimizowany990601
9
Pretorianin

[8] - Stereotypowe głównie dlatego, że widać wyraźną różnice w budowie światów fantastycznych tworzonych pod gry RPG i strategiczne (również te "papierowe), a tych tworzonych pod książki, czyli po prostu literackich. Te pierwsze wzorowane są właśnie na Zapomnianych Krainach (fantasy) i Warhammerze 40000 (sci-fi), a te drugie przede wszystkim na Śródziemiu, które również stało się dość generyczne. Być może Zapomniane Krainy lubię tylko z sentymentu, bo sam kiedyś spędzałem noce z ekipą przy kartkach grając w strategie i RPG. Bardzo cieszyłem się z możliwości przeniesienia tego na komputer, więc gry takie jak Baldur's Gate, Icewind Dale, Neverwinter Nights, Dawn of War czy Torment po prostu uwielbiałem. Później modne stały się RPG akcji i... no cóż, lubię z nich tylko Elder Scrollsy bo dają tak ogromną swobodę (można nawet stworzyć własną klasę postaci), ale i tutaj ograniczyłem się tylko do dwóch najlepszych części - Morrowinda i Skyrima. A pierwszy Dragon Age był świetny - jeśli czytało się księgi o wiele bardziej klimatyczne niż w większości gier RPG, taktyczna walka, a potem niestety część druga, której nie uratowała nawet fabuła. Walka jak w jakimś oldschoolowym MMO, ale nie tego oczekuje się po duchowym następcy Forgotten Realmsów.

26.06.2014 15:09
16
odpowiedz
djmaciek
121
Pretorianin

Zadziwiający jest u niektórych userów swoisty kult BIF (Baldurs, Icewind i Fallout). Słabo mi, gdy po raz kolejny czytam, że "Ostatnim dobrymi cRPG był Baldur, icewind i fallout, reszta to marne niedorubki nawet no moze jeszcze nwn2". Człowieku wyjdź ze słoika, na przestrzeni ostatnich niemalże 15 lat wyszło kilka naprawdę dobrych rpg i tylko ślepy knór tego nie chce, nie zauważa. Sięgnij do Dragon Age 1, nawet Temple of Elemental Evil, czy starszego, lecz kapitalnego i pod wieloma względami lepszego niż Fallout, The Fall: Last Days of Gaia, a dopiero potem się odnoś. Klasyczne cRPG naprawdę źle się nie mają wbrew obiegowej opinii.

26.06.2014 15:25
17
odpowiedz
komenty
66
Senator

Obsidian to najciekawsze zadania i nietuzinkowa fabuła. Z błędami też już sobie radzą, kto grał w South Park ten wie. To może być najlepsza gra tego roku, z niepowtarzalnym nastrojem. Natomiast nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że taki miał być Baldur's Gate HD - tamta gra została przeniesiona na lepszą grafikę i tak właśnie miało być.

26.06.2014 15:37
GimbusomNIE
18
odpowiedz
GimbusomNIE
77
Pogromca Gimbusów

"Ostatnim dobrymi cRPG był Baldur, icewind i fallout, reszta to marne niedorubki nawet no moze jeszcze nwn2" ... rozumiem, że ostatnią grą, która "uciągnął" twój komp był nwn2, ale też tak ostatnich oparach :D Spoko za parę lat przeżyjesz szok gdy po zakupie za 50 zł "nowego" PC z kartą powiedzmy GTX260 odpalisz sobie Fallout: New Vegas np. już nie mówiąc o Morrowindzie czy nawet Skyrim :D

26.06.2014 15:46
19
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[19]
Morowind wyszedl 4 lata przed NWN2, just saying... Co zabawniejsze: morrowind wyszedl PRZED icewind dale2.

A Skyrim to sredniak - jako "symulator chodzenia" spisuje sie calkiem niezle, jako cRPG juz nie.

26.06.2014 15:47
20
odpowiedz
zanonimizowany561661
45
Senator
10

Będzie bardzo fajna gra cRPG.

26.06.2014 16:06
21
odpowiedz
piotreksik23
84
Konsul

Taaaaak, klasyczne RPG z dialogami, questami polegajacymi nie tylko na walce, przyziemności.

A będzie na konsole? Pytanie retoryczne, na konsole tylko łubu-dubu.

26.06.2014 16:09
XineX
22
odpowiedz
XineX
68
Professor Chaos!

GimbusomNIE: Mi się chce już rzygać od tych gównianych pseudo-RPGów z kółeczkiem dialogowym. W tym roku wyjdzie już szósta od tego samego studia!

Asmodeusz: Ale Skyrim jest taaak nieliniowy że hoho! Możesz kłesty robić w dowolnej kolejności i i zakładać ludziom wiadra na głowy! Gra tysionclecia!

piotreksik23: Microsoft może by się zgodził na dodatnie PoE do zakładki "Indie", czy coś takiego. xD

26.06.2014 17:12
23
odpowiedz
zanonimizowany698987
53
Generał

Oby nie było tyle czytania co w Planescape Torment. Ta gra jak dla mnie jest tylko gorsza od Fallouta w tym, że przesadzili z tekstem.

26.06.2014 17:17
Irek22
24
odpowiedz
Irek22
99
Grzeczny już byłem

MarcoV86 [24]
Oby nie było tyle czytania co w Planescape Torment.

Jaja sobie robisz? To ma być i będzie RPG z krwi i kości, a esencją RPGów z krwi i kości jest właśnie masa tekstu. Jak nie chcesz "tyle czytać", to bierz bieda-RPG pokroju Dragon Age III - nie dość, że tekstu mniej, to jeszcze będzie pełny dubbing.

26.06.2014 17:27
25
odpowiedz
Child of Pain
130
Senator

@djmaciek
Kpisz sobie? Wymieniles tytuly z 2003-2004 roku a Dragon Age jest jeden, po nim dostalismy "wspaniala" druga czesc. Przeciez chodzi o to, ze mielismy wiekszy wybor, teraz ciezko o jakikolwiek no ale po co ja to pisze do trolla.
@Zdzichsiu
IcewindDale przynajmniej nie udawal Crpga tylko wiadomo, ze nastawiony byl na walke co wyszlo duzo lepiej niz w Neverwinter Nights czy Dragon Age 2.

26.06.2014 21:08
Bezi2598
26
odpowiedz
Bezi2598
95
Legend

Porada dla tych co nigdy w Baldursy nie grali, albo w podobną grę. Nie kupujcie tej gry. Nie chcę potem pod recenzją czytać komentarzy typu "za dużo czytania 0/10".

26.06.2014 21:37
😊
27
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

Liczę na ściany tekstu do przeczytania. ;P Ostatnio po raz pierwszy ukończyłem Tormenta i tam dialogi to główny atut tej gry. Z walką w grach D&D jest różnie... Tormenta jakoś udało mi się przejść, ale do Baldur's Gate podchodziłem ze 3 razy i cały czas kończyłem na II Rozdziale kiedy wychodziliśmy z kopalni bodajże i tam była taka grupka, która rozwaliła mnie w trzy dupy... Może jakimś cudem omijałem zadania poboczne, nie znajdowałem jakichś ciekawych przedmiotów? Kiedyś do Baldurów jeszcze powrócę, bo nie poddaję się tak łatwo. A w Icewind Dale miałem już problemy w pierwszej jaskini... No cóż, żeby przy tych grach dobrze się bawić trzeba najpierw rozgryźć system, ukończyć je co najmniej jeden raz. Fallout też już czeka na dysku.
Lecz zanim powrócę do wyżej wymienionych gier, najsampierw zaliczę sobie Drakensagi, które są nowsze i pewnie przyjemniejsze w obyciu. Ostatnio mam dziwny głód na takie klasyczne rolpleje. Na Pillars of Eternity i Torment: Tides of Numenera czekam licząc na to, iż nie będą to tylko gry dla tych co w jednym palcu mają Baldury i Tormenta.

27.06.2014 00:03
Martius_GW
28
odpowiedz
Martius_GW
61
Generał

Może mnie ktoś oświecić i podać jakieś przykłady klonów Baldurs Gate (czytaj rpg z drużyną? Baldur nie był takim pierwszy tytułem). Tylko proszę bez durnot w stylu Neverwinter Nights.

27.06.2014 00:17
29
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[29]
Chcesz klony baldura czy gry cRPG z druzyna? Bo jedno nie implikuje drugiego...

27.06.2014 00:21
30
odpowiedz
zanonimizowany936141
9
Generał
10

Jak to wyjdzie w listopadzie to będę spełniony ;p.

[29] Typowych klonów nie ma ;p.

27.06.2014 00:43
Martius_GW
31
odpowiedz
Martius_GW
61
Generał

[29]
Z tego co pamiętam drużyna to ważny elementy Baldurs Gate. Jak dla mnie gry bez tego ciężko nazwać klonem Baldura. Dużo tego nie było - oba Icewind Dale, Torment, Konung. Może coś przegapiłem ale pisanie, że PoE to "kolejny klon BG, ile można" jest dosyć głupie.

27.06.2014 03:13
reksio
32
odpowiedz
reksio
171
Pies Pogrzebany

Dlatego właśnie ten moron rzucił głupotę, że wyszło mnóstwo klonów BG. Nie, nie wyszło mnóstwo klonów BG. Crpegi poszły w zupełnie innym kierunku, odcinając się od BG.

27.06.2014 07:38
Sir Xan
33
odpowiedz
Sir Xan
96
Legend
10

Ja czekam na Pillars of Eternity. ;)

27.06.2014 08:54
Scorpi_80
34
odpowiedz
Scorpi_80
86
Generał
9.5

Możliwe, że to będzie mój jedyny zakup na premierę w tym roku. Baldury na zawsze pozostaną u mnie bardzo wysoko na mojej liście wszech czasów i fajnie, że będzie gra w tym klimacie:) Oczekiwania mam wysokie, właściwie jedyna gra z tego roku na którą naprawdę czekam.

27.06.2014 09:56
35
odpowiedz
mikecortez
91
Senator

Dobry tekst utwierdzajacy w przekonaniu, ze naprawde jest na co czekac!

27.06.2014 11:42
36
odpowiedz
djmaciek
121
Pretorianin

@Child of Pain: Dla ukrócenia Twojego bólu związanego z czytaniem ze zrozumieniem: Wymieniłem tytuły, które miały miejsce po BIF. Skoro autor kontestowanej przeze mnie wypowiedzi stawia tezę, że były to ostatnie dobre cRPG, to ja naprostowałem jego krzywy światopogląd - nie, nie były to ostatnie dobre cRPG.

27.06.2014 12:12
GimbusomNIE
37
odpowiedz
GimbusomNIE
77
Pogromca Gimbusów

Ja sobie jełopki nie możecie znaleźć wszelakich TOEE, Lionheartów, Drakensangów itd. (a to tylko te najbardziej oczywiste) to ja już wam nie pomogę - a było tego od groma. Zresztą nieważne Baldur i tak był bardzo słaby, a szczególnie system AD&D, który zupełnie się nie sprawdzał - już D&D3 było lepsze, ale początki to katastrofa.

27.06.2014 12:15
38
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

TOEE - byl jeden
Lionheartów - byl caly jeden
Drakensangów - nie mam pojecia, nie gralem w to

No to rzeczywiscie, cala masa. Do wyrzygania. W ostatnich 18 latach 3 gry wiecej. Wracam do hipsterskiego CODa, bo juz nie moge wytrzymac z mainstreamowymi klonami baldura!

Moze zgodnie z sugestia w twoim nicku juz skoncz odwalac gimbaze?

27.06.2014 12:27
Irek22
39
odpowiedz
Irek22
99
Grzeczny już byłem

Asmodeusz [39]
Wracam do hipsterskiego CODa, bo juz nie moge wytrzymac z mainstreamowymi klonami baldura!

Chyba coś ci się pomyliło - CoD jest właśnie mainstreamowy!
Zalogowałem się tylko po to, by ci uświadomić, że nie znasz pojęć, którymi się posługujesz. No nic, wracam do hipsterskiego Assassin's Creed.

spoiler start


To jest sarkazm. Sarkazm pod adresem gimbusów pokroju "gimbusa niechcianego".

spoiler stop

27.06.2014 12:30
40
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

27.06.2014 20:16
41
odpowiedz
Rabsztok
3
Junior

Jak ktoś się nie może doczekać, to polecam Age of Decadence. Może jest jeszcze w fazie developmentu i czuć, że gra nie ma tego budżetu ale klimat ma niesamowity. Ciekawie by było zobaczyć więcej hardkorowych RPG tego typu w oryginalnych klimatach, np. stare dzieje z domieszką mitologii słowiańskiej czy w klimatach prekolumbijskiej ameryki (np. majowie). Ale póki co, to pozostaje czekać na premierę PoE :).

27.06.2014 22:36
reksio
42
odpowiedz
reksio
171
Pies Pogrzebany

Hm, z tych staroci to było jeszcze Pool Of Radiance czy coś takiego. Grałem w to, ale nie potrafiłbym nawet w jednym zdaniu streścić, o co w tym chodziło :P

27.06.2014 22:55
43
odpowiedz
zanonimizowany861943
46
Generał

Zresztą nieważne Baldur i tak był bardzo słaby + rzucanie Skyrimem jako przykładem dobrego cRPGa...

Troll?

27.06.2014 23:47
Martius_GW
44
odpowiedz
Martius_GW
61
Generał

Lionheartów
Z tego co pamiętam bardziej to bardziej podobne było do Fallout-a niż Baldura. Było to też tylko jedna gra, nie całą seria. Po co ta liczba mnoga? Ciągle to jest kilka gier a nie "masa klonów".
TOEE
Taa, bo turowy system walki to nieistotny szczegół... Podaj może jeszcze Arcanum albo Might and Magic X?

28.06.2014 13:49
45
odpowiedz
Trebor Blake
47
Chorąży
9.0

Oczywiście było sporo takich gier, ale nie aż tak dużo, cholera, każdy inny podgatunek ma więcej klonów. Odejmuję TESy i Gothici bo to zupełne inne gry za którymi nie przepadam.
Baldur's Gate, Icewind Dale, Planescape to wiadomo, po za tym seria Neverwinter(2 dodatek do 1 części to mistrzostwo świata), Dragon Age 1 i z dobrych pozycji to tyle. Można jeszcze dodać, choc to juz troche inny rodzaj gier -> Fallout i Arcanum.
Z tych kiepskich co były -> Świątynia pierwotnego zła, która była tragiczna, Pool of Radiance -> zajebisty setting, czytałem z 2 książki opisujące wydarzenia tego miejsca, ale sama gra jest tak pusta i toporna, że szok. Drakensang -> miała potencjał, ale dla mnie zawiało nudą strasznie. I tyle.
Naprawdę brakuje takich gier, mój ulubiony gatunek który umarł. Teraz będzie tylko ta gra, nie sprzeda się w ogóle, to pewne i to będzie ostatnia tego typu gra. No i jeszcze Dragon Age 3, która ma być hybrydą starych rozwiązań, jeśli nauczą się na błędach to może wyjść coś dobrego.
A i z tych gier tylko Planescape miał ściany tekstu, bo gra defacto tylko na tekście się opierała.
BG i IWD nigdy nie zapomnę, moje ulubione gry, wiem że się nie zawiodę, bo w tym momencie z powodu braku takiego gatunku, nawet w tragiczny Dragon Age 2 grało mi się przyjemnie.

28.06.2014 14:26
Martius_GW
46
odpowiedz
Martius_GW
61
Generał

@up
Fallout wyszedł przed BG, Arcanum jak już to co najwyżej klon Fallout-a. Pierwszy Neverwinter to takie kiepskie Diablo, już prędzej dwójka do tego pasuje.

28.06.2014 15:32
Irek22
📄
47
odpowiedz
Irek22
99
Grzeczny już byłem

Martius_GW [47]
Pierwszy Neverwinter to takie kiepskie Diablo, już prędzej dwójka do tego pasuje.

Otóż to! Nie wiem jak można porównywać NWN 1 do BG, IWD, PT czy choćby NWN 2, a nawet - uwaga - DA I. I nie chodzi mi tu wcale o to, czy komuś bardziej podoba się BG/ICD/Torment/NWN2/DA I czy NWN 1, bo to kwestia czysto subiektywna zależąca tylko i wyłącznie od gustu poszczególnych graczy. Chodzi natomiast o sam gameplay, który jest całkowicie różny w tych grach.
NWN 1 z np. serią BG nie łączy absolutnie nic poza tym, że rozgrywają się w Zapomnianych Krainach, bo nawet edycje D&D mają różne. I odnoszę wrażenie, że właśnie przez to oraz fakt, że twórcami zarówno serii BG, jak i NWN 1 jest BioWare, niektórzy/większość (?) zupełnie bezpodstawnie porównują NWN 1 do BG I i II.

28.06.2014 16:03
meelosh
48
odpowiedz
meelosh
60
Schattenjäger

Dla niektórych widocznie klonem Baldura jest wszystko co w rzucie izometrycznym (czy tam "z widokiem z góry").

28.06.2014 19:28
Mellygion
49
odpowiedz
Mellygion
97
Generał

Lol, gra jeszcze premiery nie miała i już oceny pokroju 9-10.

29.06.2014 08:31
Irek22
50
odpowiedz
Irek22
99
Grzeczny już byłem

Mellygion [50]
gra jeszcze premiery nie miała i już oceny pokroju 9-10

Gdybyś nie zauważył, to to są oczekiwania co do gry, a nie oceny gry.
Inna sprawa, że wyrażanie oczekiwań w formie cyfrowej jest absurdalne i bezsensowne. Tyle jest narzekania na oceny gier i podnosi się mnóstwo głosów, że powinny zostać zlikwidowane, a tymczasem GOL wprowadza możliwość wystawiania "cyfrowych" oczekiwań...

Zapowiedź Widzieliśmy grę Pillars of Eternity - Baldur's Gate nowej generacji