Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Gra roku serwisu gameplay.pl. Świąteczno-noworoczny konkurs. Zgarnij pulę dziesięciu gier!

23.12.2011 14:58
1
Milerinho47
8
Legionista

Gears Of War 3 wyraża więcej niż 1500 słów.

23.12.2011 15:00
2
odpowiedz
_MyszooR_
12
Legend

23.12.2011 15:05
3
odpowiedz
comandosor
5
Junior

Batman Arkham City.... czy powinno się robić gry o Batmanie ? Przecież większość z takowych tytułów była co najwyżej przeciętna. Moje zdanie na ten temat zmieniła gra Batman Arkham Asylum: świetna fabuła, piękna grafika, dopracowana mechanika, czego chcieć więcej ? Haa więcej chcieć nie można, ale daje to Batman Arkham City ! Większy świat, masa znajdziek i wciągająca fabuła. Mało która gra może pochwalić się tak wyrazistymi postaciami, jak te które możemy zobaczyć w nowym Batmanie. Każdy fan uniwersum super bohaterów powinien być zadowolony z zakupu tego produktu. Jest to moim zdaniem najlepsza pozycja tego roku :)

23.12.2011 15:06
4
odpowiedz
Hitmanov
40
Chorąży

Zgadzam się z redakcyjnym wyborem Skyrima. Najnowsza część TESa w pewien sposób zrobiła krok wstecz od Obliviona do Morrowinda. Chodzi mi tu oczywiście o pozytywny aspekt tego kroku. Klimat i kolorystyka bardzo dobrze oddają ducha prowincji Skyrim. Wielu nie odpowiada animacja postaci, wydaje im się sztuczna. Ja zwyczajnie nie znajduję w niej fajerwerków, ale z drugiej strony nie ma też jakichś niezwykle negatywnych cech.

Bardzo krótki główny wątek fabularny również mógłby być potencjalną wadą, ale nie jest - bo chyba nikt kto kupuje Skyrima nie zamierza iść przez grę jak burza. W tego typu grach po prostu nie o to chodzi. Mi przejście gry zajęło około 120 godzin, a grając dalej wciąż odnajduje zadania i miejsca, którym nie zdążyłem wcześniej odkryć. Świetne jest również to, że kolejne przejście gry może kompletnie odbiegać od tego jak prześliszmy ją za pierwszym razem (inna klasa postaci = nowy styl gry, ponadto rozciągający się na całe Skyrim drugi wątek - walki między Cesarstwem a Gromowładnymi).

23.12.2011 15:09
5
odpowiedz
DzioDzio199
3
Junior

TES V : Skyrim-Wielkie smoki, wielkie mamuty i absolutnie wielka gra. Skyrim to cały wirtualny świat, to ile z niego wyniesiemy - zależy już tylko od nas. Skyrim jest wielki, jest wspaniały i niesamowity. Jak tylko dacie się pochłonąć - zatoniecie w nim bez reszty.

Skyrim to niemal murowany kandydat do gry roku. To tytuł tak potężny, że po prostu może pożreć swoich konkurentów. Jednocześnie jestem w pełni świadomy, że nie jest to gra dla każdego.

Otwarty sposób narracji, brak prowadzenia gracza za rączkę może dla niektórych okazać się zbyt dużą barierą. Żeby ją przeskoczyć trzeba zainwestować trochę swojego czasu. Ale wystarczy kilka godzin aby złapać bakcyla. Problem pojawia się potem. Bo na Skyrim trzeba po prostu mieć czas.

23.12.2011 15:14
6
odpowiedz
MarcinB323
61
Centurion

skyrim- gra ma to "cos" ile to mozna strzelac do terrorystow w waskich korytarzach kiedy kazdy krok jest wyliczony co do metra. W tej grze idac do miasta gdzie droga powinna trwac max 5 min. zwiedzam sobie jaskinie i kosze frajerow w pancerzykach albo miarzdze szkielety badajac nieznane tereny.Juz dawno nie czolem ze jesli nie bede 'FALLOW" za przewodnikiem to czeka mnie load albo widok 5 cm kamienia nie do przeskoczenia. Pozatym siekanie mieczami dwurecznymi jest wielce satysfakcjonujace:))

23.12.2011 15:22
Rusty.James
7
odpowiedz
Rusty.James
24
Basterd

Jak dla mnie grą roku był Deus Ex Human Revolution, już mówię, iż w Skyrim nie grałem nie moje klimaty.
Deus Ex to świetny gęsty klimat który można ciąć nożem do filetowania, świetna grywalności oraz wyrazisty główny bohater który jest potomkiem samego Cilnta E.
Na kolejnych miejscach uplasowały się Batman AC oraz Battlefield 3.

23.12.2011 15:24
Chudy The Barbarian
8
odpowiedz
Chudy The Barbarian
89
Legend

Szkoda Deus Exa i Portala 2, Skyrim wszystkie tytuły przyćmił :P

23.12.2011 15:38
9
odpowiedz
SweetPinkPlushPony
8
Legionista

Battlefield 3 - rewelacyjna grafika, piękne eksplozje i system zniszczeń otoczenia tworzy świat i klimat prawdziwego pola bitwy. Nie znajdziesz tutaj śmiesznych sytuacji w stylu ochrony przed czołgiem za drewnianym murkiem czy drzewem. Wszelkie efekty sprawiają, że nawet śmierć może być przyjemna jeśli razem z nami rozsypie się cały budynek. Miano najlepszej gry roku podkreśla przepiękna animacja postaci, oraz wygląd i liczba broni wszelkiego rodzaju wraz z pojazdami oddanymi w ręce gracza, które są wykonane w najlepszej jakości zarówno pod względem wyglądu jak i fizyki zachowania.

23.12.2011 15:46
10
odpowiedz
Solarden
1
Junior

Batman, Skyrim, Battlefield, Call of Duty, są to gry dzięki graczom żyje się lepiej. Zaraz, zaraz czegoś mi tu brakuje redakcja zapomniała o minecraft'cie, który podbił serca dokładnie : 18,558,513 osobom, a żeby to potwierdzić grę kupiło 4,367,543 ludzi. Prosta grafika, rozbudowany system tworzenia przedmiotów to tylko kilka, elementów tej wspaniałej gry. Notch twórca tej gry rozpoczął tworzyć ją z prywatnego komputera w swoim domku, lecz wszystko się odmieniło gdy internauci, wspomogli go kupując jego dzieło. Po pewnym czasie wzrosła popularność do tego stopnia, że inne firmy chciały wykupić grę od niego za wielkie sumy. Lecz on wiedział, że mu się to nie opłaca i właśnie za to zyskał w oczach fanów zaufanie i miłość. Po pewnym czasie miał tak dużo pieniędzy, że założył własne studio Mojang. Minecraft ma bardzo ciekawą historię i mam nadzieję, że studio się powiększy i będą ukazywali częściej najnowsze update'y i gry.

Pozdrawiam Solarden

23.12.2011 15:55
11
odpowiedz
meloncom
98
Graczu

Wybraliście Skyrim na grę roku, nie można się nie zgodzić, że ta gra po prostu wymiata. Ale dla mnie nadal numerem jeden jest tegoroczny Deus Ex. W zupełności zgadzam się z sathornem, cyberpunk to niszowy temat w dzisiejszych czasach na grę komputerową. A cyberpunk w połączeniu ze skradanką i elementami RPG - czego można chcieć więcej? Może wolności wyboru, ciekawej fabuły, wciągającego gameplayu i zadowalającej długości rozrywki? Zaraz, zaraz...Desu Ex posiada to wszystko :) Do tego na kontynuację musieliśmy czekać bardzo długo i chociaż brakuje kilku elementów z pierwszej części to naprawdę Bunt Ludzkości jest godnym jej następcą. Mam nadzieję, iż kolejna część powstanie w miarę szybko, bo nie mogę się doczekać aby znów wskoczyć w zdeprawowany, targany konfliktami, korupcją i zepsuciem futurystyczny świat...jednym słowem CYBERPUNK.

23.12.2011 16:46
Krasoslaw
12
odpowiedz
Krasoslaw
73
Sturm

W tym roku wyszło wiele świetnych gier, ale myślę, że najlepsza z nich to Batman: Arkham City. W moim mniemaniu jest ona jeszcze lepsza od poprzedniej części, która jak wiadomo znalazła się w Księdze Rekordów Guinessa. Nowy Batman cechuje się rewelacyjnym, mroczny i ciężki klimatem, wyrazistymi postaciami, a także szczegółowym i otwarty światem. Mamy także rozbudowany tryb wyzwań ! Jest również możliwość wcielenia się w postać kobiety kota. Zalety można by wymieniać i wymieniać godzinami, a i tak nie udało by się przedstawić wszystkich ! Z czystym sumieniem mogę polecić tę grę każdemu !

23.12.2011 16:47
👍
13
odpowiedz
tasiorr1
4
Junior

Dla mnie osobiście grą roku jest Deus Ex- Bunt Ludzkości, moją przychylność zyskała sobie dzięki temu że mogliśmy przejść grę według naszego uznania (skradać się lub strzelać do wszystkiego co popadnie) a także dzięki fabule która była ciekawa. Jedynie co mi się nie spodobało to czarno-złota otoczka...

23.12.2011 16:58
14
odpowiedz
Missiekk
1
Junior

Dla mnie grą roku jest Battlefield 3 : wspaniała grafika, każdy szczegół dopracowany na ostatni guzik, żołnierze mają bardzo dokładny wygląd , tzn gdyby postawić prawdziwego żołnierze obok tego z battlefield'a to nie różni się prawie niczym. I mimo marnego singleplayer'a (krótkiego i łatwego) gra i tak jest niesamowita za sprawą multiplayera , czyli tego co w Battlefieldzie najważniejsze ! Wiele wspaniałych map , rozbudowanego systemu postaci (dodatki do broni zdobywane wraz z doświadczeniem , takimi jak celowniki itp.) W dwóch słowach : GRA ROKU !

23.12.2011 17:01
Blackthorn
15
odpowiedz
Blackthorn
130
Legend

Dla mnie najlepsza gra tego roku jest Skyrim. Gra posiada najlepsze cechy, ktore lubie w tej serii, mianowicie swoj niepowtarzalny styl i swobode. Gra nie jest "na raz", a przechodzac gre ponownie mozna odkryc sporo rzeczy, ktorych mozemy nie zauwazyc przy pierwszym przejsciu gry. Bardzo mnie urzekla mapa, ktora jest przepelniona ladnymi widoczkami, roznorodnoscia terenu, mniej lub bardziej tejemniczymi budowlami, jaskiniami, grobowcami. Bardzo mi sie podoba swoboda rozgrywki, postac mozemy rozwijac w dowolny sposob, mozemy dolaczyc do roznych frakcji, a kiedy otrzymujemy niemoralna propozycje to zawsze znajdzie sie zadawalajace nas wyjscie(gra nie bedzie nas informowac o wyborze, a jesli juz cos wybierzemy, to mozemy zostac odpowiednio wynagrodzeni i kontynuowac gre z czystym sumieniem lub nie :) ).

spoiler start

A druga najlepsza jest Deus EX: Human Revolution :)

spoiler stop

23.12.2011 17:03
zarith
16
odpowiedz
zarith
217

ku mojemu zdziwieniu, muszę zagłosować na skyrima. zdziwieniu, bo nie jestem specjalnym fanem serii elder scrolls, wolę gry rpg które stawiają na historię, fabułę, a nie otwarty swiat - ale to właśnie skyrim po prostu zmiótł mnie z powierzchni ziemi. gram w gry od ponad 20 lat i mało co mnie zaskakuje, a przy tym tytule poczułem się jakby znowu był nastolatkiem. to dla mnie nawet nie gra roku, a może ostatnich dwóch, a nawet trzech lat:)

słowo daję, wolałbym zagłosować na jakiś dobry tytuł indie niż aaa, szczególnie że w indie gram całkiem sporo, ale jakosc skyrima nie pozostawia mi żadnego wyboru.

23.12.2011 17:03
AvengerXXX
17
odpowiedz
AvengerXXX
111
I found love!

Witam!

Według mnie, na grę roku zasługuję Wiedźmin 2. Nie będę tu wychwalał jego grafiki, czy też polskiej wersji. Wiadomo, oba te aspekty są bardzo dobre i zdają egzamin na 5.
Dlaczego akurat Wiesiek? A nóż dlatego, że ta gra wciągnęła mnie na maksa. Jedynka, była dla mnie bardzo ciekawą grą, mimo iż nie należała do "młodych". Świat w Wiedźminie 2 jest bardzo ogromny, piękny i rozbudowany. Nie mógłbym nie wspomnieć o soundtracku. Muzyka w tej grze to po prostu poezja. Odpowiednio oddaje klimat tamtych czasów. Postacie wykonane są bardzo ładnie, co przekłada się na bardzo fajnie wyglądające dialogi. Fabuła skupia się na Geralcie, który tym razem poluje, jak sam tytuł wskazuje, na zabójcę królów.

Nie żałuję wydanych pieniędzy na tę oto grę i gdybym mógł zmienić decyzję to nie zrobiłbym tego.

Murowana gra roku.

23.12.2011 17:16
kong123
😊
18
odpowiedz
kong123
114
Legend

Na szczycie mojej listy znalazła się gra F1 2011. Dlaczego taki wybór? Dlaczego nie Skyrim czy Batman? Odpowiedź jest dość prosta. Po pierwsze jestem fanem tego sportu motorowego i nie mogłem przejść obojętnie obok takiej gry. W końcu dostałem pełnoprawną grę na licencji F1 w wykonaniu Codemasters. Nie jakiś mod zmieniający symulator koparki w symulator F1 a pełnoprawną grę gdzie czuć realizm, gdzie mam aktualne składy a wszystko w szczegółowej grafice. Gdzie przede wszystkim czuć klimat tych wyścigów i czerpać z niego ile się da zamiast zastanawiać się jakiego moda wgrać.

23.12.2011 17:48
👍
19
odpowiedz
skalsonPL
2
Junior
Image

Batman:Arkham City. W ten klimat wsiąkłem od razu. Klimat miasta opanowanego przez złoczyńcó to mistrzostwo (gdy wejdziesz na tereny Pingwina, zaczyna padać śnieg itd.) Graficznie grę wyprzedza tylko Uncharted. Fabuła jest prowadzona tak niesamowicie,że po ukończeniu wszystkich zadań pojawił się u mnie syndrom "jeszczejednoqueszczenia" i latałem po Arkham z nadzieją że coś pominąłem :) Byłem srogo rozczarowany końcówką, ale ciekawi mnie jak autorzy pociągną fabułę. Walka nic nie zmnieniła się w stosunku do 1 częśći ale po co zmieniać idealne? Dla mnie najlepsza gra ostatnich lat.

23.12.2011 17:56
ppaatt1
20
odpowiedz
ppaatt1
95
Obieżyświat

Dobry rok. Nie będę oryginalny. Skyrim zasłużone pierwsze miejsce. Nie chodzi o mechanikę, fabułę czy grafikę a o klimat i świat. Skyrim pod tym względem został wykreowany perfekcyjnie. Mroźne pustkowia (szkoda, że niezbyt groźne), wysokie góry, tajemnicze podziemia. Dobra robota, rewolucji nie było. Zresztą nikt na rewolucję w przypadku kolejnych Elder Scrollsów nie czekał. Rzemieślnicza dobra robota. Fakt, że jest trochę bugów wszelakich... ale biorąc pod uwagę rozmiar gry i świata na bugi można przymknąć oko. Dobra zabawa. Trochę zbyt konsolowo, ale i tak to faworyt tego roku. Niektórzy wg. mnie przesadzają trochę wystawiając Skyrima jako najlepsza gra ever. Skyrim to po prostu dobra dopieszczona gra. Gra dla podróżników i eksploratorów.

23.12.2011 17:58
Pawciak2000
21
odpowiedz
Pawciak2000
3
Junior

Shift 2 Unleashed
Wybieram tą grę, bo (mimo kierownicy ze średniej półki) pozwoliła mi poczuć się jak prawdziwy dres, ale bogaty, naprawdę bogaty, gdy wiozłem się powoli bo północnej pętli Nurburgring swoją Corvette. No właśnie, ta gra oprócz fenomenalnie realistycznej szybkiej jazdy, zaskoczyła mnie tym że auto podczas jazdy powoli zachowuje się tak realnie, włączając w to jakieś lekkie szarpnięcia sprzęgła, opóźnienie działania skrzyni czy turbodziurę, że przez to wszystko dane mi było się poczuć jakbym naprawdę jechał po swojej ukochanej wsi, ale za to w jakiej furze! Po prostu wystawić tylko łokieć za okno (fotel?), uruchomić ulubiony kawałek i jechać, rozkoszując się wybitnymi dźwiękami samochodów dostępnych w grze. A gdy coś mi nie pasuje, dodaję gazu i po prostu miód wylewający się z monitora wciska mnie w fotel. Od czasu grania w Shift 2, nie muszę czyścić tegoż monitora, bo ten sam miód spływa po nim jak wodospad gdy tylko włączę powtórkę mego przejazdu w samochodzie marki marzeń.
Zabawa warta każdych pieniędzy!
Pozdrawiam
Pawciak2000

23.12.2011 18:13
22
odpowiedz
krzyslewy
10
Chorąży

Wiedźmin 2: Zabójcy królów - ta gra jest świetna, głównie dzięki książce. W końcu to Sapkowski stworzył cały świat, wiedźmina, elfy, które nie są niewinne i pałają nienawiścią. CD-Projekt Red tylko pochwyciło jego pomysły tworząc w ten sposób świetnego Wiedźmina, a potem bardzo dobry sequel, który choć słabszy od poprzedniczki to według mnie spokojnie pokonuje wszystkie inne gry, które miały premierę tego roku. Znakomity system walki, choć trochę nużący, to wymaga jakiejś strategii. Do tego klimat, świetna grafika (twórcy stworzyli bardzo dobry silnik), fabuła, która jest bardzo rozwinięta i tak jak w książce, Geralt jest świadkiem sporów, w których uczestniczą władcy i czarodzieje. Zmiany na lepsze - więcej broni, całego ekwipunku, lepszy rozwój postaci. Na koniec dwa największe atuty - dialogi i postacie. Dialogi świetnie zdubbingowane, można słuchać cały czas, na dodatek nie są długie ani nudne, a język jakim posługują się postacie jest taki jak w książce. Postacie są bardzo charakterystyczne, różnorodne, Jaskier rozśmiesza, Triss się podoba i imponuje swym urokiem, Zoltan pokazuje jaki powinien być prawdziwy krasnolud, a Geralt jest najlepszym głównym bohaterem - chutliwy, rozsądny, inteligentny i zabójczy. I choć gra jest krótka, a nie wszystkie akty utrzymują ten sam poziom (zadania poboczne są ciekawe i różnorodne oprócz zleceń na potwory, ale w ostatnich aktach jest ich bardzo mało) to jest niewątpliwie bardzo dobrą kontynuacją, także ze względu na swą brutalność, wulgaryzm i ostrość.

23.12.2011 19:01
AyenoKanno
23
odpowiedz
AyenoKanno
158
SomeoneElse

TES V Skyrim - jako fan wszelakiej maści RPG`ów nie mogłem w tym roku głosować inaczej.
Jest to godna konkurencja dla rodzimego Wiedźmina 2. Bogata fabuła, przeogromny świat, i mega swoboda.
Pomimo niedoróbek technicznych grało(i gra się nadal) się świetnie. Zero sztucznych ograniczeń(przynajmniej jeszcze nie doświadczyłem), dobry system walki(świetnie zaadaptowany do xboxowego pada), ciekawe postacie (ale to już kwestia indywidualnego gustu i wymagań) i przede wszystkim nie nudzi się po godzinie czy dwóch grania jak większość tytułów w które grałem( np. FF XIII, Batman Arkham City, Fallout New Vegas). Podsumowując - gdyby nie codzienne obowiązki grałbym w TES`a przez całe dnie, co chwila odkrywając nowe smaczki...i to pomimo, że w poprzednie części grałem wyrywkowo i żadnej z nich nigdy nie ukończyłem.

23.12.2011 19:29
24
odpowiedz
kamien132
13
Legionista

Batman:Arkham City
Dzieło Rocksteady zapoczątkowało i podtrzymuję najlepszą grę akcji o komiksowym superbohaterze. Bodajże dwa lata po premierze Arkham Asylum, nowa część o naszym ukochanym "gacku' pokazuje ze zdwojoną siła swoją potęgę. Szereg misji, wyzwań, nowych grywalnych postaci czy same ruchy naszego zamaskowanego druha zachęcają do gry. Osobiście wielbię uniwersum Mrocznego Rycerza(gry oraz filmy). Pamiętam gdy po raz pierwszy dostałem go w swoje ręce mówiłem sobie jedna misja i kończę ale ta fabuła i klimat tak mnie zauroczyły że spędziłem jednorazowo z nią ok.13h. Gdy skończyłem główny wątek fabularny bylem tak w niebo wzięty, iż przeszedłem wszystkie wątki poboczne oraz przeszukałem całe Arkham w poszukiwaniu "znajdziek" jednak to nie koniec w sumie grę przeszedłem 3 razy na wszystkich poziomach trudność. To co stworzyło i przekazało w ręce graczy Rocksteady jest według mnie ta właśnie produkcja zasłużyła na miano gry roku jeżeli nie na tytuł gry dekady :)
Pozdrawiam.
\

23.12.2011 20:06
25
odpowiedz
Constantine2508
10
Legionista

Nie będę oryginalny i powiem, że Skyrim jest dla mnie grą roku. Zaczynając od początku - z serią The Elder Scrolls miałem do czynienia raptem dwa razy, a mianowicie z Oblivionem i Morrowindem. Obie części mnie po prostu nie wciągnęły, były dla mnie zbyt wolne, nie czułem tego. Na początku zapowiedzi najnowszej częsci gry od Bethesdy nie byłem tym zainteresowany. Nie rozumiałem co ludzi jara w tej części. Wszystko zmieniło się po obejrzeniu paru filmików z tej gry. Byłem zaskoczony! Pierwszy raz gra zrobiła na mnie tak duże wrażenie. Potężny, piękny i powalający świat, efekty pogodowe, zorza polarna czy nawet sam księżyc spowodowały, że byłem pewny, że Skyrim znajdzie się na mojej półce. Po zakupie miałem moment takiego "oderwania od rzeczywistości". Traciłem nieraz wiele godzin na zwiedzaniu krainy. Walki sprawiały mi radość, a i gra dawała nam parę dość łatwych zagadek. Najbardziej byłem zaskoczony, że po wielu godzinach zagrywania się byłem prawie na samym początku. To wszystko było po prostu idealne. Fabuła mnie wciągnęła i brnąłem ciągle naprzód by dowiedzieć się co będzie dalej. Jak w jakimś dobrym serialu. Niestety, gra posiada paręnaście bugów, ale naprawiają to patche. Tak samo zadania poboczne są czasem monotonne, ale i tak nie zniechęciło mnie to do wykonywania ich. Rozwijanie postaci ma sens i sprawia przyjemność, a walki ze smokami, choć z czasem robią się łatwe, dają satysfakcje. Świetnym pomysłem jest też wykorzystywanie dwóch rąk w walce, daje to nowe możliwości i potrafi dogodzić wielu graczom, którzy nie są zdecydowani czy chcą grać wojownikiem czy magiem. Gra nie jest wydawana często i dzięki temu trudniej się doczekać nowszych części, ale może to i dobrze. Nie dostajemy odgrzewanego produktu, którym jest, na przykład najnowsze Call of Duty.
Potężnym przeciwnikiem w wyborze gry roku był jeszcze nowy Batman i Wiedźmin 2, ale brakuje mi w nich czegoś. Najnowszej części The Elder Scrolls nie skończyłem jeszcze, ale bez problemu mogę powiedzieć, że wybór nie był ciężki i to właśnie Skyrim stanął na pierwszym miejscu w konkursie "gra roku". ;)

23.12.2011 23:33
kaszana16
26
odpowiedz
kaszana16
49
Naked Snake

Jedenasty listopada?
Cóż to jest za znana data?
"Święto polskie" - wielu powie,
Ja innego coś mam w głowie.

Tego dnia na całym świecie,
Jak zapewne wszyscy wiecie,
Pojawił się eRPeG roku,
Pełen mroku i uroku!

Czemu dzisiaj o tym piszę?
Gdyż z emocji ledwo dyszę.
Pochłonąłem smocze dusze,
Więcej robić już nie muszę.

Lecz ta teza jest tu błędna,
A stagnacja raczej zbędna,
Tutaj masa przygód czeka
To jest to, co mnie urzeka.

[SPOILERY ON]

Tylko tu zabiję cesarza,
Na zlecenie jakiegoś pisarza,
Tylko tu wampirem się stanę,
Lub na czele rebelii powstanę.

[SPOILERY OFF]

Więc nagrodę gierki roku,
W nowiutkich produkcji natłoku,
"Skajrimowi" przyznać muszę,
Cała reszta - słabeusze.

23.12.2011 23:49
leem230698
27
odpowiedz
leem230698
106
Maxthony Maxtano

Muszę przyznać, że ostatnio (przez jakieś kilka miesiecy) zaniedbywałem świat gier oraz forum GoL'a. To przez brak czasu. Tym samym nie miałem okazji sprawdzić ostatnich produkcji, może niefortunnie.
Może więc zbyt pochopną decyzją jest ta, że to Portal 2 jest moją grą roku. Nie sprawdziłem bowiem wielu zapewne fantastycznych pozycji. Mimo wszystko uważam, że to własnie ten tytuł zasługuje na to miano. Pamiętam do dziś ile radości sprawiło mi jego ukończenie, ponieważ cała historia była fantastycznie zwieńczona. Naszą cierpliwość (jeśli można to tak nazwać, bo jej przechodzenie było ogromną przyjemnością) twórcy wynagrodzili wyjebanym w kosmos, (dosłownie :>) humorystycznym zakończenie.
Sama pozycja była dla mnie OGROMNYM zaskoczeniem zwłaszcza, że powstała z tego duża, dojrzała produkcja podczas gdy jedynka była tylko grą 'do zaliczenia' i odłożenia. Sam pomysł teleportów (który był fenomenalny już w pierwszej części) natomiast został pięknie rozwinięty. Twórcy zdecydowanie nie spoczeli na laurach. Wzbogacili także obsadę swej gry. W jedynce mieliśmy do czynienia z fantastyczną Glados, a w dwójce oprócz niej bawi nas kolejny robocik - Wheatley.

Twórcy pokazali swoim tytułem jak dojść od zera do bohatera zmieniając całkowicie swoją dosyć nieśmiałą produkcję w fenomenalny tytuł. Czekamy na kontynuację?

24.12.2011 02:42
pecet007
28
odpowiedz
pecet007
178
~

Moja ulubiona gra roku? Zdecydowanie Portal 2. O ile nie byłem nigdy miłośnikiem pierwszej części, to dwójkę uwielbiam. Dlaczego? Fabuła jest świetna - w jedynce wydawało się, że jest tylko niepotrzebnym dodatkiem, tutaj stanowi integralną część i faktycznie ma odwzorowanie w tym co dzieje się na monitorze m.in. w lokacjach jakie zwiedziamy. Co jeszcze? Zagadki, w jedynce były dosyć mdłe i mało urozmaicane, tutaj urozmaiceń jest co nie miara, "ścieżki świetlne", lasery, przyśpieszające żele, wszystko to sprawia, że nudzić się nie jest sposób, bo o ile zagadki mogą być podobne do siebie, to każda wnosi kolejną jakość do rozgrywki. I najważniejsze... postać Weathleya przyjaznego robota, która pozwala zapomnieć o cholernie irytującej GlaDOS :).

24.12.2011 09:22
29
odpowiedz
Aori
10
Legionista
Image

W oczekiwaniu na premierę Skyrim'a obawiałem się w jakim stopniu nowa część serii The Elder Scrolls będzie nawiązywać do poprzedniej odsłony - Oblivion'a. Czwarta część pomimo otwartego świata jak i świetnego systemu rozwijania postaci, nie urzekła mnie niczym więcej (do tego niesczęsne wrota Oblivion'u przy których dostawałem białej gorączki).
Wszelkie moje obawy rozwiało kupno piątej części, która już przed premierą cieszyła się niesłychaną popularnością. Aranżacja przestrzeni, ścieżka audio, animacja postaci, system walki, losowo generowane instancje- to wszystko decyduje o niezwykłości Skyrim'a. No i oczywiście SMOKI!
O fenomenie Skyrim'a można pisać i pisać, ale po co? Jak ten czas można wykorzystać na infiltrację zamku czy na*urwianie smoków :)

bonusik(wyjaśniający dlaczego moja notka jest taka krótka)
http://img534.imageshack.us/img534/2929/sflup.jpg

24.12.2011 09:23
kiczyn
30
odpowiedz
kiczyn
26
poniszczator

Moim zdaniem na miano gry roku zasługuje saints row the third gdyż oprócz dobrego gameplayu serwuje nam gigantyczną dawkę humoru. Ludzie którzy nie grali niech zagrają a ci którzy grali niech przyznaję mi rację !

24.12.2011 11:05
😊
31
odpowiedz
MyDyingPride
7
Legionista

Skyrim - kiedys myslalem ze juz nic wciagajacego na maksa nie wyjdzie ale dostalem strzale w kolano ;)

24.12.2011 11:23
Harry M
32
odpowiedz
Harry M
147
Master czaszka

Dla mnie dla najfajniejsza i dawała najwięcej rozrywki i satysfakcji (no kurde po to są gry) była gra Saints Row The Third - ciekawa fabuł OK. Postacie zarąbiste i szybko można je polubić (Zimos!!) Muzyka to coś pięknego w tej grze - dużo utworów urozmaica rozrywkę i nawet jazda na wprost samochodem daje frajdę. Bronie świetne i nowe (Wyrzutni Ośmiornic i Dilda nie było w innych grach ;P) i można je ulepszać, a to najbardziej lubię w broniach. Edytor postaci jest lepszy chyba od Simsów bo można zmienić WSZYSTKO u postaci (tak części intymne też ;P). Samochody też fajne, ale tak jak bronie nie są licencjonowane. Tuning aut rządzi!! Najbardziej polecam grę w trybie co-op bo daje najwięcej frajdy! Grafika piękna. Ta gra ma to pier******cie przez które nie można odejść od komputera. Ta gra nie jest ani trochę realistyczna, ale gry to gry i nie powinny być realistyczne. Polecam gorąco tą grę bo warto w nią zagrać szczególnie z kolegą po drugiej stronie monitora. Fajne są jeszcze takie wypełniacze czasu w stylu - walnij 20 osób w jaja, zabij kogoś tam, ukradnij jakiś tam samochód itd. CZEKAM NA DLC!!! That's for you Johnny...

24.12.2011 11:59
👍
33
odpowiedz
zanonimizowany507985
66
Legend

Dla mnie najlepszą z tego zestawienia grą jest oczywiście Battlefield 3. W tym roku tylko ta gra mnie interesowała, jako, że gram teraz praktycznie tylko w FPSy (głównie po sieci). Po BF3 oczekiwałem dużej grywalności i nie zawiodłem się. Do tego ogromne mapy wraz z masą pojazdów i piechoty. Gra wygląda przepięknie oraz jest super zoptymalizowana. Wcześniej podchodziłem sceptycznie do battleloga (gra odpalana przez przeglądarkę internetową?!), jednak po tak długim czasie spędzonym z grą stwierdzam, że było to dobre posunięcie. Jest on przejrzysty oraz co najważniejsze, jeśli chcemy sobie tylko sprawdzić swoje statystyki, to nie trzeba odpalać całej zasobożernej aplikacji, tylko wystarczy zalogować się na stronę internetową. Szybko, łatwo i przyjemnie. Singiel oraz coop zostały trochę potraktowane po macoszemu jednak ja się tym nie przejmuję, bowiem moim zdaniem ta gra stoi tylko multiplayerem, który jest esencją tej gry. Faktem jest, że gra miała trochę problemów na początku jednak wszystko powoli uzupełniają patche, a radość z gry dalej mam taką samą, czyli ogromną. I to mi w zupełności wystarcza. A teraz czas oddalić się na pole bitwy! :)

24.12.2011 12:05
Mutant z Krainy OZ
👍
34
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
209
Farben

Skyrim. Do tej pory gry cRPG osadzone w świecie fantasy w ogóle mnie nie pociągały. Gothici mnie znudziły i zniechęciły do tego gatunku. Na poprzednie TESy nawet nie zwracałem uwagi, pojawiały się i przemijały bez mojej wiedzy, dopiero dzięki Skyrim dowiedziałem się, że Oblivion to również TES :)
Gra oferuje wszystko co powinna, świetny gameplay, gigantyczny świat z milionem miejsc do zwiedzenia i całą rzeszą npc. Poświęciłem grze już niemal 100 godzin a jeszcze mam ze trzy razy tyle do zrobienia. Świetny system rozwoju postaci, można sobie zrobić co się chce, czarodzieja zakutego w ciężką stalową zbroję, lub rycerza biegającego w fatałaszkach złodzieja. Ogromna swoboda to jest coś, czego brakuje każdej innej grze.
Teraz wszystkie tego typu gry będą porównywane do Skyrima. Chciałbym dożyć czasów, kiedy te wszystkie następne gry będą od niego lepsze.

24.12.2011 12:16
35
odpowiedz
rakpol
38
Centurion

Jasne ze Skyrim.Nordycki klimat i na...wianie smoków mówi samo za siebie.Tarcza i fus ro dah na droge :)

24.12.2011 12:36
36
odpowiedz
kretu19955
10
Legionista

Witam czytających iluś-setny nudny tekst w swoim życiu. Nudny chociażby dlatego, że argumentujący Wiedźmina 2 jako "Grę Roku". Więc dlaczego W2? Dialogi? Fabuła? Klimat? Postacie? Akcja? Grafika? ... Polskość gry? Też, ale tytuł przyznałbym za coś innego. Grając w niejedną grę pozostawałem przy niej przez część lub nawet całą noc. Jednak tylko dla dwóch potrafiłem wstać o 5-6 rano(a nie jestem porannym ptaszkiem :D) żeby sobie zagrać. Więc nie zanudzam dłużej, Wesołych Świąt!!!

24.12.2011 13:31
37
odpowiedz
zanonimizowany818853
6
Konsul

Portal 2 - Fabuła, humor, postacie to wszystko sprawiło, że P2 stało się jedną z najlepszych gier w jakie grałem. O ile pierwsza część sprawia wrażenie moda do HL2, tak o kontynuacji nie da się tego powiedzieć. W przeciwieństwie do Skyrima czy Batmana gra wprowadza do rozgrywki coś nowego i to się ceni ;d

24.12.2011 14:39
38
odpowiedz
Sycho141
41
Pretorianin

A ja się wyróżnię i podam Dragon Age 2! Wiem, że ta gra miała wiele wad (z powracaniem do tych samych plansz na czele), ale żadna inna przygoda w tym roku mnie tak nie wciągnęła. A to przecież jest najważniejsze w RPG (grze o odgrywaniu ról). Szczerze to w poprzedniej części się tak nie wkręciłem jak 2. Twórcy wiedzieli, że towarzysze byli bolączką poprzedniczki i chcieli w 2 wprowadzić bardziej wyraziste postacie, nadając im nawet charaktery. Varricka brałem na misje bo po prostu go lubiłem słuchać. Druga sprawa system walki. Mi się bardzo spodobał i może jest nawet lepszy od tego z W2, bo do elementów zręcznościowych dodaje elementy taktyczne. Wiem że i tak ta gra nie zostanie grą roku, ale warto docenić to jak wiele twórcy chcieli poprawić w swojej grze, i szczerze wole coś takiego niż kolejny, taki sam Call od Duty, bo widać że twórcom zależy na graczach a nie kasie.

24.12.2011 15:33
😊
39
odpowiedz
Antek44
6
Junior

Mnie najbardziej urzekła gra pt"Wiedżmin2".To Bardzo dobra opowieść o moim ulubionej postać z ksiązek fantazy. Dobrze zrobione postacie pod względem artystycznym jak i dialogowym(fani ksiażki odrazu poznaj kim grają i kogo spotykają po ich wygładzie jak i po dialogach) ,a także widać ze twórcy starali pokazać brutalnoś świata jaka zostałą opisana w książce.Teraz przejdziem do moich ulubionych zeczy czyli klimat i muzyka. Zaczne od Klimatu:
Od początku gry czuć tą magie fantazy piękna przyroda która cieszy oko,a także bezbłędne oświetlenie. Kiedy w graczu powinna sie łezka w oku kręcić to tak włsnie jest. kiedy ktoś umiera to czuć smutek i sie zastanawiamy dlaczego( w tym czuć moc) żeby nie było cały czas poważnie to często u graczą widać nutke uśmiechu na twarzy albo się powstrzymuje od śmiechu (bo jest u neigo Teściowa).
Muzyka:
jest fantastyczna. Kiedy walczymy z potworami wtedy słychać w naszych głośnikach szybką muzyke to odrazu gracz wie ze został zaatakowany przez np. Topielca (najczęsciej spotykany potwór).A kiedy jak juz mówiłem jest jakaś dramatyczna scena to muzyka nagle staje się smutna, wolna i poważna.
Grafika:
Stoi na bardzo wyskoim poziomie która dodaje bardzo dobry klimat do gry.Nawet czasami zatrzymywałem sie w lesie(I akt) i oglądalem przyrode która mnie otocza naprawda taka magiczna chwila którą trudno zapomnieć.
Podsumowanie:Dla mnie to gra prawie idealna. Dlaczego prawie ,ponioeważ: jest troche bugów kture mozną by było usunać jak np byłem w szpitalu dla obłąkanych (chyba) to weszłem po drabinie a tam byla kwadratowa duza dziura po której mogłem swobodnie chodzić, Ale jest to bardziej mały bug który spowodowął uśmiech na moich ustach niż jakieś zdenerwowanie.

24.12.2011 15:45
macio209
40
odpowiedz
macio209
53
Master of Ceremony

W tym roku nie grałem w wiele gier ale najlepsza z tych co grałem to chyba Uncharted 3. Moim zdaniem gorsza od części drugiej ale nadal trzyma poziomi i jest cop.Gra ma troszkę za dużo skryptów ale są one tak dobre że ciężko dać je w minusach. Bardzo też podobał mi się dragon age 2 ale częste wracanie do tych samych lokacji to przegięcie widać że twórcy poszli na łatwiznę.

spoiler start

nie pogniewał bym się gdybym dostał Dungeon Siege III na xbox-a :).

spoiler stop

24.12.2011 21:27
41
odpowiedz
zanonimizowany346624
65
Pretorianin

Mi najbardziej spodobało się Dark Souls. Nie często spotyka się gry które traktują gracza fair. Nie podają pomocnej dłoni gdy wyraźnie sobie nie radzi. Dawno nie odczuwałem takiej satysfakcji z gry! Śliczna grafika i ta bardzo ciężka atmosfera... Do tego multiplayer który sam w sobie jest oryginalny (Rzecz niespotykana w naszym wieku :D). Polecam! Kto nie zagrał - niech spróbuje. A dokładniej - niech spróbuje kilka razy. Warto.

24.12.2011 23:09
vaultboy
42
odpowiedz
vaultboy
35
Chorąży

Grą Roku 2011 według mnie zostaje Deus Ex: Human Revolution. Jak dla mnie wygrywa pod wieloma aspektami. Poczynając od oprawy ciekawej kampanii marketingowej z kilkoma realistycznymi filmikami-trailerami, poprzez klimat cyberpunkowy oraz oprawę audiowizualną, a kończąc na tym co tygrysy lubią najbardziej, czyli szeroko pojęty gameplay i dość ciekawa fabuła. Fani cRPGów mogą tu znaleźć to co powinno być w każdej tego typu grze a więc kilka możliwości rozwoju postaci a co za tym idzie sposobu grania i przejścia gry. Sporo tekstu do czytania i zagłębiania się w klimat gry. Nie brakuje tu również kilku uwielbianych w CRPGach easter eggów i smaczków nawiązujących do popkultury jak chociażby nawiązanie do Robocopa (miasto Detroit, agent cyborg), czy do Blade Runnera. Pojawia się także dylemat moralny ujawniający się podczas wyboru wersji zakończenia. Eidos Montreal zrobiło kawał dobrej roboty. Długo czekaliśmy na porządny steampunkowy tytuł.

24.12.2011 23:53
43
odpowiedz
Kreatywny Joe
1
Junior

TESV: Skyrim. Dlaczego? Bo nieświadomie czekałem na tę grę właściwie całe życie. Ok, może troszkę przesadzam, nie jest to gra idealna ale jest jej do ideału znacznie bliżej niż innym produkcjom wydanym w tym roku. I nie tylko. Nie czekałem na Skyrima, szczerze. Podchodziłem z ogromna rezerwą do tego tytułu. Nie przekonały mnie trailery, gameplaye i inne materiały reklamowe (chociaż muszę to przyznać, muzyka od samego początku chwyciła mnie za serce). Uraczony Morrowindem, rozczarowany Oblivionem. Dopiero po premierze obejrzałem na YT początek rozgrywki w którym kat odegrał swoje skrzypce. Wtedy też postanowiłem dać grze szanse. I mogę z czystym sumieniem polecić tę grę każdemu. Jeszcze w żadnej grze nie grało mi się tak przyjemnie hybrydą maga i lekkozbrojnego wojownika! W prawej dłoni zaklęty miecz, w lewej ognista kula wybuchająca po kontakcie z czaszką smoka, wszystko przy akompaniamencie epickiej muzyki. Przy tym ogromny kawałek świata do zwiedzenia, miasta, jaskinie, ruiny oraz góry w których czają się przeróżne gatunki mniej lub bardziej agresywnych istot. Dobrze zrealizowana i efektowna walka, bardzo dobry system magii, świetny system rozwoju postaci, perki i świat w który chciałoby się po prostu wejść - ta gra wciaga, na długie godziny i nawet po czasie potrafi uraczyć gracza czymś nowym. Fabuła jest bardzo dobra, gra raczy nas do tego zadaniami pobocznymi których jest od groma! Dawno nie było gry tak wciągającej, starczającej na tak długo i dającej tak wiele frajdy.

25.12.2011 01:56
44
odpowiedz
Majestic696
1
Junior

- Trójka! Naprzód! - Krzyknął dowódca jednostki. Nie wiem jak to się stało, że nie usłyszałem komend dla dwóch poprzednich drużyn szturmowych. Świadomość, że nadszedł czas na mnie i moich kumpli z ekipy sprawiła, że serce przestało mi bić, a żołądek wykręcił się na drugą stronę. Zaczęliśmy biec. T-90'ka przejeżdżająca obok opluła nas gryzącym w gardło pyłem. Słońce raziło i smażyło niemiłosiernie. Marzyłem już, aby to wszystko się skończyło. Chciałem wrócić do domu. Odgłos pierwszych strzałów wyrwał mnie z kolejnego zamyślenia. Kilku pierwszych na samym przodzie padło twarzami w piach jak manekiny. Odruchowo upewniłem się, że mam przy pasie bandaże. Basowy odgłos wybuchającej kilka metrów nieopodal rakiety prawie rozerwał mi bębenki. - Jeszcze tylko kilka metrów i będzie gdzie się schować - pomyślałem. Zanim dobiegłem ujrzałem jeszcze kilka gryzących już piach trupów. Po poświęceniu kilku oddechów na opanowanie mdłości nadszedł czas na prawdziwe działanie. Pierwszy punkt zbiórki znajdował się ok150 metrów dalej. Prosta droga, parę płotków, jedno skrzyżowanie i mały placyk... nic prostszego. Pierwszych trzech moich pobiegło. Przekroczyłem róg razem z nimi. Od razu zauważyłem pierwszych RUS-ów. Adrenalina pozwoliła mi na wykonanie kilku szybkich i celnych serii z mojego F2000, z pewnością ratując życie tym, którzy byli mniej uważni. Po lewej w oknie błysnął mi laser. Padłem na ziemie, dając wcześniej ostrym krzykiem taki sam znak wszystkim w około. Pierwszy w kolumnie nie zdążył i zbryzgał drugiego swoimi wnętrznościami. To niesamowite, pomyślałem... jak często oglądałem taki widok, tak często powodował on u mnie odruchowe odwrócenie wzroku. Chwyciłem za M320 wiszący pod lufą mojego karabinu i wystrzeliłem granat w jedno z okien, w którym wcześniej widziałem laser. Wiedziałem, że trafiłem w odpowiednie. Świadczyły o tym nieziemskie okrzyki agonii spadających przeciwników, skazanych już na pewną śmierć pod gruzami. Nie chciałem na to patrzeć. Pobiegłem dalej i znalazłem się razem z ocalałymi na placu. Jeden padł na ziemie z bordową plamą na udzie, inny zwymiotował. Punkt był nasz. Ale to nie był koniec. Czekało na nas jeszcze więcej wrażeń tego popołudnia. Dowódca wykrzyczał hasło dające znak do rozpoczęcia kolejnego etapu szturmu. Brzmiało ono "Battlefield 3".

25.12.2011 01:57
45
odpowiedz
Majestic696
1
Junior

...Od razu zauważyłem pierwszych RUS-ów. Adrenalina pozwoliła mi na wykonanie kilku szybkich i celnych serii z mojego F2000, z pewnością ratując życie tym, którzy byli mniej uważni. Po lewej w oknie błysnął mi laser. Padłem na ziemie, dając wcześniej ostrym krzykiem taki sam znak wszystkim w około. Pierwszy w kolumnie nie zdążył i zbryzgał drugiego swoimi wnętrznościami. To niesamowite, pomyślałem... jak często oglądałem taki widok, tak często powodował on u mnie odruchowe odwrócenie wzroku. Chwyciłem za M320 wiszący pod lufą mojego karabinu i wystrzeliłem granat w jedno z okien, w którym wcześniej widziałem laser. Wiedziałem, że trafiłem w odpowiednie. Świadczyły o tym nieziemskie okrzyki agonii spadających przeciwników, skazanych już na pewną śmierć pod gruzami. Nie chciałem na to patrzeć. Pobiegłem dalej i znalazłem się razem z ocalałymi na placu. Jeden padł na ziemie z bordową plamą na udzie, inny zwymiotował. Punkt był nasz. Ale to nie był koniec. Czekało na nas jeszcze więcej wrażeń tego popołudnia. Dowódca wykrzyczał hasło dające znak do rozpoczęcia kolejnego etapu szturmu. Brzmiało ono "Battlefield 3".

25.12.2011 11:57
46
odpowiedz
Gambas
8
Legionista

A co tam, większość "psioczyła" na tę grę a ja stałem się jej wyznawcą. Mowa o Bulletstorm od ekipy Adriana Chmielarza. Od pierwszej prezentacji na E3 wiedziałem, że to będzie "to coś". Gra z jajem, świetne linię dialogowe, które czasem rozbawiły mnie do łez. System skillshotów wprowadził w końcu coś nowego do strzelanek. W grze nie można było sobie od tak biegać i zabijać z gnata, chodziło o to, aby robić to artystycznie, z pasją. To brzmi dosyć psychopatycznie, ale olać to - to w końcu gra z jajem. Obawiam się, że spora część tych narzekających biegła do przodu i olewała punkciki, zasobniki itd. A to właśnie było kwintesencją tej gry. Obawiałem się historii opowiedzianej w dziele People Can Fly, na szczęście podołali. Nie ma się tu co wgłębiać, nie jest to kolejne Call of Duty, to zupełna nowość w którą każdy powinien zagrać, aby się przekonać w jaką stronę powinny pójść strzelanki! Koniec z tym realizmem, czas na fun!

25.12.2011 12:49
47
odpowiedz
rane33
28
ginekolog_amator

Postanowiłem wziąć się za klasykę:

- Planescape: Torment -> dlaczego chyba mówić nie muszę, nawet po 12 latach od premiery wciąga jak diabli i nie pozwala położyć się do łóżka. Przykład gry, w której oprawa nie ma znaczenia, liczy się opowiadana historia i atmosfera Sigil.

- Jeszcze dzisiaj przysiądę i rozpocznę przygodę z Everquestem II -> gra w końcu stała się free to play, 14 GB klienta kończy się ściągać. Chętnie zobaczę niegdysiejszego największego konkurenta WoWa w akcji.

25.12.2011 16:34
👍
48
odpowiedz
zanonimizowany561144
53
Generał

Moją ulubioną grą roku jest Uncharted 3: Oszustwo Drake’a. Jak widzę, nikt zarówno z gameplaya, jak i forum jej nie wskazał, a gra jest naprawdę genialna.
Ogrywałem ją przez ostatnie dwa miesiące i właśnie dzisiaj zdobyłem w niej platynowe trofeum. Sporo godzin spędziłem także na trybach do rozgrywki wieloosobowej i kooperacji z przyjaciółmi.
Jest to świetna gra i myślę, że gdyby była grą multiplatformową, to zmiażdżyła by Skyrima zarówno pod względem zebranych nagród, jak i sprzedaży (oczywiście gdyby była pozbawiona błędów na PC i X360 tak jak jest na PS3). Jeżeli na pięcio-, prawie sześcioletniej konsoli grafika i animacje są tak piękne to aż boję się pomyśleć jaką grafikę moglibyśmy ujrzeć w tej grze na PC na ustawieniach ultra. Po za grafiką, w Uncharted jest chyba najlepsze motion capture jakie kiedykolwiek widziałem – ruchy postaci są bardzo naturalne, wygląda to tak jakbyśmy oglądali żywych ludzi.
Jednak najważniejszą cechą tej gry, jest fabuła która ciągle trzyma w napięciu. Nieustanna akcja, której nie ujrzymy w hollywoodzkich produkcjach z najlepszymi efektami specjalnymi. To jest to czego oczekuje fan Indiny Jones’a.
Całą zabawę umila nam doskonała muzyka i genialnie podłożone głosy postaci zarówno w polskiej, jak i angielskiej wersji językowej. Jarosław Boberek świetnie wczuwa się w role Nathana. Uncharted 3 mógłbym polecić każdemu posiadaczowi PlayStation 3.

25.12.2011 17:42
Stalin_SAN
49
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software

Zdecydowanie najlepszą grą tego roku jest Portal 2, dla czego? Po pierwsze fenomenalny klimat opuszczonych laboratorii dowodzonych przez superinteligentny komputer, atmosfera jest bardzo zręcznie budowana przez różne komentarze Glados czy dowcipnego (a może raczej głupiutkiego) Whetleya, nie można także zapomnieć o Stevie Jons'ie który także stwarze wspaniałą atmosferę podczas zwiedzania tego kompleksu. Po drugie wprost idealne rozwinięcie ideii znanej z Portala, nie dostajemy tu nic oprócz Portal Guna, to jedyna broń, choć bardziej by tu pasowało określenie narzędzie jakim dysponujemy, stwarza ono ogrom możliwośći eksploracji laboratorii. Po trzecie nowe pomysły rozwijające w dobrym kierunku idee znaną z pierwszej części tej przełomowej gry, mówię tu o wszelakich żelach, tunelach powietrznych, daje to naprawdę ogrom możliwości na nowe zagadki i sprawia masę frajdy, skoro już wspomniałem o zagadkach to będzie to czwarty punkt, zagadki niekiedy potrafią być naprawdę ciężkie, aczkolwiek jak najbardziej do przejścia, ich odkrycie daję nam masę frajdy i powoduje że ciężko jest się oderwać od monitora. Po piąte, nawiązania do serii Half-Life, dla fanów tej serii nawet najmniejsze nawiązanie jest na wagę złota i bardzo sobie ceniłem to że takowe się w Portalu 2 znalazły. Dla tego właśnie uważam, że Portal 2 był najlepszą grą tego roku, świetne rozwinięcie pomysłu który zapoczątkowano w pierwszej części tej serii powoduje że gra jest naprawdę wciągająca i ja nie mogłem się oderwać od monitora przez bite 8 godzin, szczerze polecam!

25.12.2011 21:59
MAJOT14
50
odpowiedz
MAJOT14
88
Racing doge

Moją ulubioną grą jest Grand Theft Auto IV(GTA IV). Dlaczego? Zapraszam do lektury: Jesteśmy w Nowym Jorku który jest tak dopracowany i oddaje tak bardzo prawdziwy Nowy Jork że tylko miejsca i nazwy są inne a gdyby ktoś był kiedykolwiek w Nowym Jorku jak ja to od razu by sobie przypomniał miejsca z GTA IV np. GetaLife z GTA IV a w rzeczywistości IDENTYCZNY budynek pod nazwą MetLife. Klimat Nowego Jorku jest bardzo oddany. W San Andreas było ciepło bo tak naprawdę jest w miejscach które tam odwzorowali. Nowy Jork jest tak naprawdę trochę ponury i deszczowy i taki jest w grze. Grafika gry jest bardzo dobra ponieważ RG bardzo się postarało z silnikiem graficznym RAGE. Jeszcze na dodatek te mody poprawiające grafikę jak chociażby iCEhancer 1.3. Silnik fizyczny jest chyba nawet do tych czasów najbardziej realistyczny. W poprzednich częściach grało się tylko głównie dla zabijania itp. a do tej gry powraca się chociażby po to aby po rajdowac Cometem(najszybszy samochód) czy po wyskakiwać z samochodu robiąc wypadki. I na deser fabuła:): Niko Bellic to nie jakaś zwykła postać "growa" że jakaś taka zmyślona historia ale osoba która na prawdę może żyć w rzeczywistości. Gościu który ma kosmiczne problemy przyjeżdża do kuzyna z nadzieją na nowe życie a dostaje jeszcze bardziej w kość. A fabuła opiera się na ciekawej rzeczy. Bo nie jesteśmy od razu pro gangsta men tylko zwykły "złodziejaszek" i w miarę z rozwojem fabuły od szczeniackich wymuszeń dochodzimy do mafijnych morderstw i porachunków. Grę urozmaica nam telefon i internet przez co możemy spokojnie poczuć że jesteśmy w prawdziwym świecie. Mam nadzieję że tak samo będę mówił o GTA V który ma wyjść w 2012.

25.12.2011 22:19
macio209
51
odpowiedz
macio209
53
Master of Ceremony

MAJOT14

miałeś napisać o najlepszej grze tego roku a nie 2008.

26.12.2011 12:14
52
odpowiedz
oriano
36
Centurion

NBA 2k12 - najlepsza gra sportowa roku. Z poprzedniej równie dobrej części bierze wszystko co najlepsze i dokłada sporo nowej i grywalnej treści. Nowe systemy gry sprawiają, że czujesz się częścią prawdziwego widowiska i nieprzewidywalność spotkań tworzy nowe doznania płynące z grania w koszykówkę na najwyższym poziomie. Polecam wszystkim miłośnikom jak również osobą które szukają czegoś nowego, bo ta gra spełnia wszystkie oczekiwania. Go Celtics !!

26.12.2011 17:51
MAJOT14
53
odpowiedz
MAJOT14
88
Racing doge

macio209 - Nie doczytałem:) Więc napiszę coś innego później.

26.12.2011 21:13
piotr432
54
odpowiedz
piotr432
86
Warrior

Długo się zastanawiałem nad swoim faworytem . W końcu wybrałem .
Drugą część Crysis'a , który pojawił się w 25 marca w Polsce , a na świecie
22 marca . Gra jest tak jakby kontynuacją jedynki , ale akcja przenosi się
do Nowego Yorku , w której główny bohater o pseudonimie Alcatraz
posiada specjalny kombinezon zwany "nanasuit" umożliwiający mu
kilka fajnych rzeczy np. niewidzialność , szybsze bieganie itp. itd. . Bohater
ratuje świat przed złymi przybyszami z kosmity zwanymi też Cepidami , ale
bohater będzie też miał do czynienia z ludźmi z C.E.L.L . To tyle ile chodzi o
fabułę teraz przejdę do multiplayer'a jest on tak wciągający , że aż strach .
Mamy do dyspozycji 6 trybów rozgrywki i 12 map na których można się
wyszaleć ile dusza zapragnie. W Crysis'sie 2 mam ok 20 rodzajów broni ,
kilkaset nieśmiertelników do odblokowania , wyzwań do ukończenia oraz
do osiągnięcia 80 rangi . Gra doczekała się dwóch DLC . Trzeba też
wspomnieć o tym , że to pierwsza część z serii Crysis
, która wyszła na konsole .
A , więc w skrócie dlaczego Crysis 2 powinien zostać grą roku naszego serwisu :
- świetna intensywna kampania
- "Nanosuit" jest sam w sobie fajny
- rozbudowany multiplayer
- grafika co zapomniałem wspomnieć w tekście
- nawet dobra polska wersja językowa
Jeszcze jest więcej rzeczy fajnych o których zapomniałem wspomnieć o Crysis 2 .
To była moja propozycji gry roku serwisu gameplay.pl . Dziękuje .

26.12.2011 23:39
leem230698
55
odpowiedz
leem230698
106
Maxthony Maxtano

piotr432 - walnąłeś komiczną literówkę :D

"Alcatraz posiada specjalny kombinezon zwany 'nanasuit' "

27.12.2011 09:49
kluha666
56
odpowiedz
kluha666
141
See you space cowboy

W moim prywatnym rankingu zwycięzca może być tylko jeden Geralt z Rivii, szerzej znany dzięki grze p.t. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów. Jest to kolejna gra udowadniająca jednak, że "Polak potrafi". Pierwsza część przekonała mnie do siebie klimatem i przedstawioną historią, dwójka dodała do tego niesamowitą grafikę. Wszystkie elementy doskonale ze sobą współgrają, od grafiki po muzykę, od fabuły do rozwoju postaci itd. Dodać do tego jeszcze niesamowitą muzykę (soundtrack z "jedynki" często gości w moim odtwarzaczu) przy której aż przechodzą ciarki po plecach, czy skacze się do tańca jak na góralskiej mocno zakrapianej potańcówce. Wiedźmin wciągnął mnie do swojego świata swoimi bladymi łapskami tak mocno, że musiałem przeczytać całą sagę napisaną przez pana Andrzeja Sapkowskiego. Liczę, że w najbliższym czasie CD Projekt RED zapowie kolejną część sagi, bo na pewno jest to najlepsza polska gra, i najlepsza gra tego roku!

PS. Tekst pisany pod presją. Geralt z plakatu, patrzy na mnie dziwnie złowrogim spojrzeniem.

27.12.2011 10:52
57
odpowiedz
illidan7
1
Junior

Ze względu na to, że w grach cenię sobie przedewszystkim fabułę dla mnie grą roku jest Wiedźmin 2. Rozczarowałem się natomiast Deus Ex. Pomimo dania graczowi swobody w przechodzeniu poszczególnych lokacji gra staje się bardzo schematyczna i przez to nużąca. Pozatym graficznie gra wyglądała bardzo przeciętnie (co innego soundtrack z gry, którego słucham do dzisiaj). Brakuje mi chociażby wspomnienia L.A. Noire . Gra niepozbawiona wad ale broniąca się oryginalnym podejściem do przedstawienia przygodowej rozgrywki. Do tego niesamowity klimat i wykonanie mimiki twarzy postaci.

27.12.2011 11:31
piotr432
58
odpowiedz
piotr432
86
Warrior

leem230698-> chciał ci się to wszystko czytać ? A tak poza tym za późno zobaczyłem twój komentarz aby teraz poprawić , ale i tak wszyscy wiedzą o co chodzi .

27.12.2011 13:38
MAJOT14
59
odpowiedz
MAJOT14
88
Racing doge

Dobra więc teraz bez pomyłki opiszę grę z 2011 a nie 08:). Więc zwycięzcą jest The Elder Scrolls V: Skyrim. Dlaczego? Gra ma świetny otwarty świat i nawet dla kogoś kto nie lubi się kręcić jak "smród po gaciach" tylko woli grac w fabułę to i tak będzie chciał zwiedzić to wszystko. Są tam piękne widoki, zróżnicowane tereny(np. w grze jest masa jaskiń a każda jest w 100% inna a są OGROOOMNE), itp. O tej grze można spokojnie powiedzieć że to najlepszy cRPG bo jest tam masa rzeczy do ulepszenia, moce, zbroje, bronie, tarcze, hełmy itp. Fabuła jest bardzo długa więc nawet dla kogoś kto kupuje grę tylko po to żeby grac w fabułę a wszystko inne go gówienko obchodzi ta gra będzie wyborna. Gra ma kilka niedopracowań ale na szczęście są setki modów które to naprawiają jak choćby FXAA które poprawia gammę kolorów. W grze występuje też epicko wyborny soundtrack który motywuje nas do dalszej gry i dalszego mordoru. Moim zdaniem to bez najmniejszego wahania hit tego roku a wyszło w nim na prawdę mnóstwo wybornych gierek. U mnie w rankingu to na drugim miejscu najlepsza gra(na pierwszym jest GTA IV) ale GTA IV jest z 2008.

27.12.2011 15:18
PJanek
😊
60
odpowiedz
PJanek
75
Konsul

Dla mnie najlepszą grą 2011 roku jest zdecydowanie Persona 3 Portable (premiera w Europie w 2011, więc się liczy ;)). Jest to jedna z tych niewielu gier, po których ukończeniu byłem autentycznie smutny i to nie tylko dlatego, że zakończenie samo w sobie jest smutne (a jest). Smutny byłem dlatego, że po prostu skończyła się jakaś fajna historia.

Persona to gra z gatunku tych, w których każdy element składowy (muzyka, grafika, rozgrywka) ze sobą współgra (jak ktoś grał np. w Bastion to wie, o co chodzi). Tutaj każdy element po prostu idealnie wpasowuje się w klimat całości. Nie będę za bardzo rozpisywał się o grafice i muzyce, wspomnę tylko, że ta ostatnia jest świetna – zapraszam do zajrzenia na youtube (szkoda tylko, że utwór podczas walki ciągle się powtarza i po pewnym czasie irytuje).

Czas gry obejmuje cały jeden rok, więc z bohaterami bardzo łatwo jest się zżyć. Pozwala to na poznanie postaci i zrozumienie ich motywów. Sama rozgrywka podzielona jest na dwa etapy. Jeden to taki dating sim. W ciągu dnia chodzimy do szkoły, poznajemy nowych ludzi, polepszamy nasze więzi społeczne zwiększając tym samym moc naszych person. Druga część gry zaczyna się o godz. 0:00, kiedy to pojawia się 25 godzina doby, normalni ludzie zamieniają się w trumny, a nasza dzielna ekipa może eksplorować Tartarus - wieżę, która pojawiła się w mieście i w której pojawiają się Cienie – stwory polujące na bezbronnych ludzi. Gra w tym momencie zamienia się w dungeon crawlera z rozbudowanym systemem walki i fuzji person. Same persony to odbicia osobowości naszych postaci i jedynie główny bohater może mieć ich więcej niż jedną (coś jak w pokemonach - zbieramy kolejne potworki). Kiedy napotkamy przeciwnika gra przenosi nas na oddzielną plansze (jak to w jRPGach) i możemy rozpocząć eksterminacje naszych przeciwników (w turach oczywiście). Bohaterowie sami mogą atakować wyekwipowaną aktualnie bronią, lub wezwać do walki swoją personę przystawiając specjalny pistolet do głowy i naciskając spust. Walka jest wymagająca, trzeba więc bezwzględnie wykorzystywać słabości naszych oponentów, oraz kombinować z różnymi umiejętnościami różnych person.

Autorzy gry projektując ją garściami czerpali ze wszystkich chyba religii i mitologii, co odbicie ma w fabule (np. interesująca interpretacja zakończenia) oraz w projektach samych person oraz przeciwników.

Zaryzykowałbym stwierdzenie, że P3P to najlepsza gra w jaką grałem w ogóle, a na pewno najlepsza gra na PSP. Zachęcam więc wszystkich posiadaczy PS2 i PSP do sięgnięcia po ten tytuł.

27.12.2011 17:00
61
odpowiedz
MiwiX
1
Junior

Grą roku 2011 dla mnie została gra, która nie miała hucznej i głośnej premiery, którą ledwo co zobaczyłem na Steamie, która mimo przeciętnej grafiki wciągnęła mnie na długie godziny. Mówię o grze Payday: The Heist. Wyprodukowana przez studio Overkill. Ukazała się w listopadzie. Gra może przypominać rodzajem rozgrywki słynne Left 4 Dead, jednakże (według mnie oczywiście) lepiej wykonane. Zazwyczaj na lokacjach w tej grze rabujemy jakiś zakład, budynek lub bank i w poszczególnych fazach musimy bronić się przed nacierającymi służbami bezpieczeństwa. Wspaniale gra się we czwórkę z kolegami. Emocje i wspólna zabawa na najwyższym poziomie. Mimo fantastycznego trybu kooperacji istnieje także tryb Single-Player, w którym dzieje się wszystko dokładnie tak samo jak w sieci tylko, że naszych kolegów zastępuję komputer. W grze na poszczególnych lokacjach bardzo spodobało mi się, że jak się przyjrzeć niektórym rzeczom to można skojarzyć marki z świata realnego. Na przykład na pewnej mapie można zobaczyć w biurach laptopy Sony VAIO. Grafika naprawdę przyjemna dla oka i bardzo ciekawa na swój sposób. Oczywiście nie porównujmy tej gry do wielkich produkcji jak np. Battlefield 3 ale... :) Payday: The Heist jest to dla mnie najlepszy tytuł 2011. Naprawdę świetna rozgrywka i zabawa. Jednym słowem na podsumowanie: Payday: The Heist to gra akcji w której gracz wciela się w członka grupy napadającej na banki. Fantastyczna gra.

27.12.2011 17:06
62
odpowiedz
MiwiX
1
Junior

No nic przepraszam za podwójnego posta ucieło :/ Mam nadzieję, że to mnie nie zdyskfalifikuje z zabawy :D Payday: The Heist jest to dla mnie najlepszy tytuł 2011 roku. Naprawdę świetna rozgrywka i zabawa! Jednym słowem: Payday: The Heist to gra akcji w której gracz wciela się w członka grupy napadającej na banki. Gorąco polecam.

27.12.2011 19:44
63
odpowiedz
Seccendo
1
Junior

W tym roku było sporo ciekawych produkcji. Ja spośród nich najbardziej cenię Wiedźmina 2 : Zabójcy Królów. Po ciekawej aczkolwiek trochę "drętwej" jedynce, sequel wypadł znakomicie. Na początku nie byłem jakoś bardzo przekonany co do tej produkcji. Spodziewałem się czegoś pokroju pierwszej części. Mimo wszystko, była to produkcja że tak powiem "nasza", rodzima. No i wkrótce zrozumiałem jaki popełniałem błąd. Jak tylko ją włączyłem nie mogłem się oderwać. Coś jak klimatyczna, interaktywna książka okraszona pełną grywalnością, świetną grafiką, wciągającą muzyką i toną akcji. Dubbing był miodny, dialogi genialne. Niektóre teksty były tak dobre, że do teraz wraz ze znajomymi sobie je wspominamy np. pełne humoru odpowiedzi kurtyzan na zaczepki strażników. ;].
Grze można zarzucić naprawdę niewiele jak na przykład wysokie wymagania sprzętowe czy to że jest za krótka. Kto jeszcze nie grał, ja osobiście polecam!

27.12.2011 20:33
64
odpowiedz
zanonimizowany577884
45
Konsul

Żadna inna gra w tym roku nie urzekła mnie bardziej niż wspaniały Portal 2 czyli kontynuacja bardzo udaje gry valve z 2007 roku która była tylko małym dodatkiem do pakietu Orange Box a okazała się wielką pozytywną niespodzianką. Wracając do Portala 2 to jak dla mnie zdecydowanie najlepsza gra 2011 roku ze względu na wspaniałą fabułę kontynuowaną z pierwszej części, klimat który towarzyszy nam przecież cały czas podczas rozgrywki jest wręcz niesamowity do tego główny bohater który idealnie pasuje do tej gry. Portal 2 to także znakomita muzyka bardzo przyjemna dla ucha i która jest chwalona przez wielu recenzentów i tutaj się nie dziwie ponieważ ścieżką dźwiękowa tej gry to jeden z najlepszych plusów Portala 2. Dodam też, że fajnie wypadł multiplayer którego nie było w pierwszej części ale za to w drugiej jest on bardzo udany który tylko wydłuża godziny spędzone przy tej niesamowitej produkcji. Jednak to co najbardziej spodobało mi się podczas rozgrywki w Portal 2 to napięcie które powiększa się im dalej przechodzimy jest on większe i oferuje odkrywanie znakomitej fabuły którą valve stworzyło bardzo dobrze, fajne jest to, że valve będzie wydawać do Portal 2 nowe darmowe dodatki dlc. Może i w 2011 roku ukazało się wiele innych bardzo dobrych tytułów jednak, że Portal 2 zasługuje na największe wyróżnienie spośród wszystkich wydanych gier w 2011 roku, teraz nic innego tylko trzeba czekać na następną część Portala i mam nadzieję, że będzie tak dobra jak jej poprzednie części.

27.12.2011 21:00
maciejkami
65
odpowiedz
maciejkami
67
Jónior

Ja osobiście polecam grę Wiedźmin 2: Zabójcy królów. Na pierwszy rzut oka gra nie cechuję się niczym nowym, ciekawym. I tak rzeczywiście jest. Jednak to, co w "wieśku" jest najlepsze to nieliniowa, wielowątkowa fabuła. Każde zadanie, nawet poboczne, jest bardzo rozbudowane. Dlatego właśnie polecam Wiedźmina.

27.12.2011 21:38
Sethlan
👍
66
odpowiedz
Sethlan
109
!______!

Ten rok byl wyjatkowo udany... Zdarzyly sie tu gry, ktore nie spelnily pokladanych w nich nadzieji (Battlefield 3), takie ktore nie zaskoczyly, a byly tylko usprawnieniem poprzednich czesci (Modern Warfare 3, Assassin's Creed Revelations), byly gry, ktore po prostu - od poczatku do konca szly pewnym krokiem i po premierze utwierdzily w tym przekonaniu (Skyrim), oraz kilka innych tytulow, ktore daly nam niesamowita radosc i grywalnosc (Arkham City, Deus Ex Human Revolution, Wiedzmin 2). Jednak ja, jedenj grze przygladalem sie z dystansem, malo mnie interesowala i nieciekawila - Teraz tego w prost zaluje. Jest to dla mnie bezapelacyjny fenomen i przede wszystkim zaskoczenie. Nie moze to byc nic innego jak Saints Row: The Third. Tak, wlasnie Swieci - porzednie czesci byly wyjatkowo nieudane, nie interesowalo mnie to calkowicie, a samo granie nie sprawialo mi zbytniej radosci. Lecz kiedy w moje rece trafila: odjechana, zabawna, smieszna, grywalna gra z najnowszej czesci, trzeciej juz, utwierdzilem sie w przekonaniu, ze seria powinna stanac na nogi. Malo, ktora gra daje krzywe spojrzenie na swiat, z dystansem. Tam jest wiele humoru i jeszcze wiecej absurdu. Cala otoczka fabularna, moze nie jest wyszukana ale skutecznie wciaga. Poteguja to wielowymiarowe postacie, ktore nietrudno polubic - Zimos, Shaudini, Johnny Gat, itd. Sa to sugestywni bohaterowie dodajacy calej grze niesamowitego klimatu. Gra jest swietnie rozbudowana, nie mozna narzekac tu na nude... Oprocz roznorodnych misji glownych, znajda sie poboczne z przykladowa kradzieza samochodow, czy zabojstwem na zlecenie. Wiele zadan glownych, to po prostu majesersztyk, calkowicie odjechane. Przykladowa misja z wejsiem do cyfrowego swiata, bawilem sie tam przeswietnie. Szczerze, gra moze nie jest ta, ktora powinna byc gra roku, lecz jest to niesamowity fun, plynacy z rozbudowanej rozgrywki i absolutnie, kazdy gracz powinien skorzystac z okazji wciagniecia sie w miasto Steelport i przezywania przygod szefa Swietych. Ta gra to wprost fenomem...

27.12.2011 22:30
67
odpowiedz
manekd
12
Legionista

Battlefield 3. Tryb multiplayer pochłonie Cię bez reszty, niesamowita ilość dodatków i rzeczy do odblokowania. Jest to gra na setki godzin. Nie trzeba wspominać o świetnej grafice i możliwości destrukcji otoczenia. Te rzeczy na prawdę robią świetne wrażenie. Nie jest to gra niepozbawiona błędów, jednak DICE stara się aby to poprawić, dodatkowo słuchają sugestii od graczy. Na plus trzeba uznać również 'Back to Karkand', który dobrze rokuje na kolejne dodatki. W tryb Single player nawet nie zagrałem, ale przecież nie po to się kupuje grę Battlefield.

28.12.2011 13:07
😜
68
odpowiedz
Julki164
2
Junior

Myślę tak samo jak Jakub130994

28.12.2011 13:21
kaczor_donald
69
odpowiedz
kaczor_donald
54
1eden1edyny

W tym roku było wiele wspaniałych gier.Jednak ja miałem okazje zagrać tylko w jeden tytuł AAA,był to Skyrim.TES V oczarował mnie od samego początku,gra rozpoczyna się w niezwykle ciekawy sposób,od razu coś się dzieje.Nie ma nudnego początku trwającego 3 godziny.Od razu jesteśmy wrzucani w środek akcji i mamy się do niej dostosować a nie na odwrót.Potem jest coraz lepiej,nie mogłem się oprzeć próbowania mnogości opcji jakie oferuje ta gra.Przede mną jeszcze wiele godzi walk i poszukiwań,gra jak najbardziej zasługuje na tytuł "gra roku".Polecam wszystkim nie tylko fanom RPG (sam takim nie jestem),Skyrim pochłonie was bez reszty.
Trzeba jeszcze dodać FUS RO DAH!

28.12.2011 15:22
😊
70
odpowiedz
DzIMI15
80
The Collector

Rok 2011 miał naprawdę sporo ciekawych premier. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Obfitował on zarówno we wspaniałe FPS'y (Crysis 2, CoD:MW 3, Battlefield 3, Portal 2), mistrzowskie gry akcji (AC:Revelations, Uncharted 3, Deus Ex:HR, Saints Row: The Third czy Gears of War III) oraz fenomenalne RPG'i (TES V: Skyrim, Dark Souls czy nawet nasz "Wieśek" ;)). Tym tytułom nie można wiele zarzucić.
Jednak moje największe uznanie w tym roku zdobył nie kto inny jak Batman Arkham City.
Twórcy z Rocksteady Studios po niewiarygodnie dobrym Arkham Asylum, nie spoczęli laurach i stworzyli naprawdę godną kontynuację. Arkham City jest bowiem jeszcze bardziej złożone i wymagające niż Arkham Asylum. Jedną z głównych zalet nowego Batmana (zaraz po rewelacyjnym feelingu i gameplay'u gry) jest oczywiście fabuła. Tutaj nasi "brytyjscy magicy z Londynu" pokazali swój kunszt, otóż jest ona tak emocjonująca, wciągająca i trzymająca w napięciu do końca, że nieraz poświęcimy część (naprawdę dobrych) przygód pobocznych, dla skończenia jednego z wątków głównych. Na wielką pochwałę zasługuje także znakomicie wyważony i chyba wszystkim dobrze znany system walki, opierający się na: perfekcji, niebywałej precyzji oraz jakże miłej dla oczu płynności. Na fruwającego i sprzedającego kopniaki oponentom Batmana można patrzeć godzinami. Smaczku całej zabawie dodają świetnie przemyślane "zabawki" głównego bohatera. Od zwykłych batarangów, po linki z hakiem czy wybuchowy żel. Wachlarz możliwości i umiejętności jakimi posługuje się nasz Mroczny Rycerz, nieraz może wydawać się wręcz przytłaczająca (w dobrym sensie). Do jednej z ważniejszych zalet (przynajmniej dla niektórych z graczy) może okazać się także grafika. Jest to bowiem jedna z najładniejszych gier stworzonych na Unreal Engine, co przy tak złożonym świecie, ukazuje klasę jej twórców.
Kolejną z cech Arkham City jest niepowtarzalny klimat. Świat nie jest tu wcale jednolicie mroczny i ponury - światła neonów, lamp czy księżyca przebijają się jasną strugą przez ciemniejsze uliczki miasta lub też potrafią utkwić jako odbicie w wodzie nad zatoką.
Równie ważną zaletą kontynuacji Arkham Asylum, jest występowanie wielu bohaterów z uniwersum Batmana (Joker, Bane, Dwie Twarze, Pan Freeze, Trujący Bluszcz itd.) Jestem pewien, że gdyby w rozgrywce zabrakło humoru płynącego z ust m.in. Jokera, gra wiele by na tym straciła.
Sądzę, że cechy te utwierdzą niektórych w przekonaniu, a niektórych może nawet i przekonają, że Batman: AC zasługuje na tytuł Game of The Year 2011, z całym szacunkiem odnosząc się również do panów z Bethesdy, gdyż ich nowy cRPG naprawdę nie jest wcale gorszy. Jednak konkurs rządzi się swoimi prawami, należało więc wybrać jedną pozycję. Wybór padł na Arkham City, ponieważ to ono mimo wszystko dostarczyło mi więcej rozrywki :) Pozdrawiam.

PS. Czy wyniki konkursu będą opublikowane na stronie Gameplay.pl?

28.12.2011 16:50
71
odpowiedz
Piorek1991
22
Legionista

Wybór gry roku 2011 to dość twardy orzech do zgryzienia. O ile dość wysoka liczba pretendentów do tego jakże prestiżowego tytułu nie stanowi problemu (nie grałem w większość z nich), o tyle poziom przetestowanych przeze mnie gier jest bardzo wyrównany. Są to dwie rewelacyjne, wprost ociekające grywalnością i klimatem produkcje: Wiedźmin 2: Zabójcy Królów i TES V:Skyrim.

Jako że jestem wielkim fanem wykreowanego przez Sapkowskiego uniwersum, na kontynuacje przygód Białego Wilka czekałem z niecierpliwością od pierwszej zapowiedzi. W dniu premiery kopia gry spoczywała w moich, spragnionych Nilfgaardskiej krwi, rękach. Ze Skyrimem było inaczej, nie przepadam za poprzednikami, więc z jego premierą nie wiązałem żadnych nadziei czy oczekiwań. Tym większe było moje zdziwienie, gdy okazało się, że jest to tytuł równie wciągający, ponadto bijący Zabójców Królów na głowę pod względem ogromu świata i wolności. Mimo to, właśnie Wiedźmin 2 jest dla mnie grą roku. Nie tylko dlatego, że jest zdecydowanie najlepszą polską produkcją. Uwielbiam tę grę, ponieważ świat w niej przedstawiony nie ma sobie równych. Charyzmatyczni bohaterowie, intrygi, nieoczekiwane zwroty akcji- to wszystko przechyliło szalę zwycięstwa na stronę dzieła CD-Projekt RED. Oczywiście, gra ma wady, zarówno te drobne (brak skrzyni na graty, głupie zachowanie wrogów), jak i te dosyć poważne (problemy techniczne, złe zbalansowanie), lecz w ogólnym rozrachunku nie mają większego znaczenia. Wiedźmin 2 jest jednym z nielicznych ostatnio tytułów, które potrafią mnie przykuć do monitora na kilka godzin i sprawić abym zapomniał o bożym świecie. I to jest chyba najlepsza rekomendacja.

28.12.2011 17:57
👍
72
odpowiedz
zanonimizowany758948
44
Generał

Batman Arkham City według mnie ma wszelkie zalety aby być uważaną za grę roku i zarazem jedną z najlepszych jakie powstały, co udowadniają opinie większości graczy i recenzentów (96/100 na Metacritic). Posiada w sobie "magię" której w grach nie czułem od dłuższego czasu. Tworzy ją świat Batmana, który jest przedstawiony po mistrzowsku, bardzo dobra fabuła, i gameplay dający wiele frajdy. To wszystko tworzy rewelacyjną całość, która moim skromnym zdaniem nie ma sobie równych wśród wszystkich innych wydanych w tym roku produkcji.

28.12.2011 20:41
👍
73
odpowiedz
dawid1110
14
Legionista

Moja ulubiona gra tego roku jest gra Skyrim. Zapewne dla wielu osób jest to ulubiona gra, ale nie dziwmy się. Gra jest naprawdę świetna. Ogromny świat, zmienne warunki pogodowe. Gra ta daje nam setki godzin rozgrywki, a nikt nie powiedział ze nie wolno jej przejść po raz drugi na przykład idąc w inna ścieżkę rozwoju. A wiec gra ta jest godnym następcą Obliviona. I czekamy na dalsze części The Elder Scrolls.

28.12.2011 22:25
74
odpowiedz
pedro98
6
Legionista

Rok 2011 w branży gier był bardzo udany. Na rynku pojawiło się mnóstwo świetnych gier akcji(Battlefield 3, Uncharted 3), gier RPG(The Elder Scrolls: Skyrim, Dark Souls),
gier sportowych(Fifa 12, NBA 2K12) i gier niezależnych(Minecraft, The Blinding of Issac).
Według mnie na grę roku 2011 zasługuje Battlefield 3, który oczarował graczy swoją oprawą audio-wizualną, opartą na slniku Frostbite 2.
Mimo nienajlepiej zrealizowanej kampanii, multiplayer stworzył nową jakość gier sieciowych, na której bedą się opierać dalsze gry
studia EA Dice. W trybie wieloosobowym, do dyspozycji gracza został oddany ogromny arsenał broni w skład w którego wchodzą m. in RPG-7 czy M60.
Ogromną zaletą Batllefield' a są też środki transportu, pozwalające na szereg możliwości taktycznych i szybsze przemieszczanie się po mapie.
Ogromnie pozytywne emocje wzbudziła we mnie mapa Operation Metro, która swoim rozmachem, zdobyła uznanie wielu wytrawnych graczy.
Warty omówienia jest także tryb kooperacji, który owocuje w 6 dobrze zrealizowanych misji. Na uznanie zasługuje także polski dubbing, nie ustępujący
podstawowemu(angielskiemu). Podsumowywując studio EA Dice zasługuje na wyrazy uznania, tworząc tryb multiplayer, który pokochało miliony graczy.
Batllefield 3 to pewny kandydat na grę roku 2011.

29.12.2011 04:42
Ychos
75
odpowiedz
Ychos
43
Pretorianin

Strach i niepewność - to właśnie te uczucia stale towarzyszą nam podczas grania w Dark Souls, według mnie gry roku 2011. Tytuł jest wyjątkowo trudny, jednak nasze starania wynagradzane są z nawiązką. Po przeszukaniu grobowca lub po zabiciu kolejnej wielkiej kreatury czujemy wielką i słuszną satysfakcje, a po każdej śmierci, która jest tu na porządku dziennym, nie czujemy frustracji, a wręcz przeciwnie, staramy się analizować nasze błędy i je poprawiać. Liczne zgony głównego bohatera to jedna z cech charakterystycznych gry. Spowodowane są one bezwzględnymi prawami, gdzie nawet najmniejszy błąd oznacza naszą porażkę. Nawet chwilowe opuszczenie tarczy zostaje wykorzystane przez przeciwnika. To właśnie dlatego przez całą naszą przygodę czujemy strach przed kolejnym starciem, a zarazem szacunek do każdego przeciwnika, który jednym precyzyjnym cięciem może nas zabić.
Drugim mocnym punktem gry jest świat . Ruiny zamku czy mroczny las to tylko przykłady tego co nas czeka. Wszystko, zaczynając od ludzi a kończąc na florze i faunie, jest dla nas tajemnicze i mało przyjazne, a sami czujemy się jak nieproszeni goście . Każda jama, budynek a nawet kawałek muru po którym stąpamy w każdej chwili może zmienić się w arenę. Im dalej odejdziemy od ogniska, naszego azylu, tym bardziej czujemy się niepewni, wiedząc że w moment możemy stracić nasz dorobek dusz.
Dark Souls to podanie dłoni do osób szukających wyzwań i emocji podczas grania, dodatkowo okazał się strzałem w dziesiątkę.

29.12.2011 13:37
kraju92
76
odpowiedz
kraju92
83
Espada

Najlepszą grą 2011 roku moim zdaniem jest Batman: Arkham City. Gra na którą czekało mnóstwo ludzi, dzięki ogromnemu zaufaniu studia odpowiedzialnego za tą produkcje – Rocksteady i mając w pamięci świetną pierwszą część gry wydaną dwa lata wcześniej. To właśnie pierwsza część- Batman: Arkahm Asylum- była niesamowita i zebrała wiele nagród w tym najważniejszą, czyli za grę roku 2009. Rockstedy pokazało że z gry prawie że idealnej, da się zrobić jeszcze lepszą, i tak oto powstał Batman: Arkham City.
Gra jest świetna z wielu względów, ciężko dopatrzeć się jakiś poważniejszych błędów czy minusów produkcji. Można wymieniać poszczególne plusy jak: świetna fabuła, idealny voice acting, efektowny i bardzo intuicyjny system walki, nieprawdopodobny klimat, duży otwarty świat z masą zagadek, nie tylko tych od Riddla, ale również wiele easter eggów poukrywanych w grze, cała plejada super złoczyńców z uniwersum człowieka-nietoperza, czy nowe grywalne postacie jak Catwoman, Robin i Nightwing. Najważniejsze jest jednak to, że cała zawartość gry, każdy plus produkcji, każda mechanika rozgrywki idealnie współgra ze sobą. To jedna wielka świetna gra, ale przede wszystkim przemyślana przez twórców. Każdy element ma znaczenie, każda mechanika gry ma jakieś swoje zastosowanie. To rzadkość w grach, bo zazwyczaj wszystkie komponenty gry nie współgrają tak idealnie ze sobą, jak to jest w przypadku Batman: Arkham City. To nie jest gra gdzie po przejściu rzuci się w kąt i o niej zapomni. Co to to nie. Tak samo jak nie zapomniało się Arkham Asylum, tak i Arkham City się nie zapomni. To przykład gry niemal idealnej, bo naprawdę niewiele zabrakło aby gra była ideałem gry. Gra jest długa, rozbudowana, posiada elementy RPG, ale co najważniejsze, świetnie się przy niej można bawić, a to w grach najważniejsze.

29.12.2011 14:34
Garret Rendellson
77
odpowiedz
Garret Rendellson
87
Legend

Ciemność przeplatana mdłą szarością. Mroczny las i uwięziony w nim mały chłopiec. Śmiertelne pułapki na każdym kroku. Taak, klimat w Limbo był niewątpliwie czymś co dość mocno wyróżniało tą produkcję spośród innych gier niezależnych. Gęsty i mroczny niczym myśli samobójcy wessał mnie całkowicie, za co jestem mu bardzo wdzięczny. Sama rozgrywka także była ciekawa, choć na pewno nie dla niej zakupiłem produkt PlayDead.
Przesuwanie skrzyń, skakanie po platformach i unikanie pułapek, były dla mnie tylko pretekstem by ujrzeć dalsze połacie ogromnego boru po których błąkał się bohater. Brak muzyki dodatkowo potęgował poczucie wyobcowania, choć nie ukrywam, iż nie obraziłbym się za cichutki ambient. Tyle że szum liści może właśnie lepiej spełniał jego rolę. W końcu cisza bywa nieraz bardziej niepokojąca niż najmroczniejsza muzyka....

29.12.2011 20:20
78
odpowiedz
tomek3128
1
Junior

Jest rok 2027... ostatnie wydarzenia ciągle nie dają mi spokoju... to kim... czym... się stałem. Czy miarą człowieczeństwa, jest stosunek tkanki organicznej do syntetycznej... Tak wiem, to bez znaczenia... ale... te spojrzenia, rozmowy które milkną, ilekroć znajdę się w pobliżu... Przecież, wcale się oto nie prosiłem... to czym się stałem... nie dane mi było dokonać wyboru. Dokonano go za mnie, a ja niezależnie od słuszności tej decyzji, muszę nosić, jej brzemię... Mało tego, te dziwne „sny na jawie”, jakby wspomnienia... co chwila do mnie wracają... rok 2011 życie które, w tym czasie wiodę, dwie nakładające się rzeczywistości, obydwie równie realne i wyraziste... to absurdalne... może awaria jednego z wszczepów... raczej mało prawdopodobne... sprawdzę to przy najbliższej wizycie w klinice L.I.M.B... Co Sarif! Ehh... czego on znowu chce? Może ma jakieś nowe informacje, odnośnie incydentu z przed kilku miesięcy? Oby jakieś konkrety... mam już dość tych wymijających odpowiedzi...

Wybór padł na DeusEx:HR, ze względu na uczucie immersji jakie dane było mi doświadczyć.

29.12.2011 23:14
😜
79
odpowiedz
PREZESSPL
25
Chorąży

To taki tekścik, mam nadzieję, że się w limicie i czasie zmieściłem.:P

W 2011 roku grami obrodziło,
Gier znowu Nam przybyło
Mogę ja wam w tej chwili opowiedzieć,
Która to produkcja prym w rankingu wiedzie.
Choć w Ameryce ciepłe słonko świeci,
To tym z Bethesdy się chciało zamieci.
Wszyscy wiedzieli, że niedługo COŚ się będzie dziać
Że ludzkość będzie w najlepszego RPG grać.

Gdym swe brudne łapska na pudełku złożył
Jeszczem nie wiedział co czeka mnie dalej,
Mimo, iż człek niejedno już przeżył,
To jednak świat Tamriel był dla mnie jak szalej.
Chadzałem wszelako swoimi ścieżkami,
Tam raz wilk, tutaj walka ze smokami,
Niby przewodni one motyw tutaj grają
Lecz mnie one jakoś specjalnie unikają.
A może ja ich? Wiem przeto, że światem
Ogromnym tym rządzą, mym zadaniem przeto
Uwolnić ciemiężony lud, dać radość kobietom.
A mości mój Panie, roboty od groma,
Od wschodu do zmierzchu niejeden potwór skona,
Z reki mej. Nie chwalę się przecie,
Alem z każdą godziną silniejszym w tym świecie.
Popędź do sklepu i kup swą kopię zacnego oto kodu.
Co twórcy Skarimem nazwali, lecz pamiętaj:
Masz mało czasu? To Ci łeb i kalendarz rozwali.
Bo gdy raz wejdziesz, wyjść nie będziesz miał chęci
Ach, twórcy z Bethesdy, bądże Wy przeklęci!

30.12.2011 01:50
smn
80
odpowiedz
smn
37
Centurion

Czas na spektakl! Do krwawego kręgu wkracza dwóch zawodników. Na ubitej ziemi subiektywnej opinii, stoczą bój o tytuł mej ulubionej gry 2011 roku:

Deus Ex: Human Revolution: Ten czarny koń okazał się najmilszym zaskoczeniem roku. Oby więcej takich niespodzianek od Eidos.

Legend of Zelda: Skyward Sword: Odważny chłopak w zieleni, dama w tarapatach i bardzo czarny charakter… ile można? Otóż można, bo jest w tej formule magia, której wciąż nikomu nie udało się powielić.

Oba tytuły stoją na ramionach gigantów, niech wygra lepszy.
Deus Ex naciera bezlitośnie! Daje popis wspaniałego połączenie kilku stylów rozgrywki, oraz swobody w obrębie ciekawie skrojonych poziomów. Żongluje tą różnorodność z wielką gracją, choć zdarzają się potknięcia. Na szczęście ciekawa oprawa cyberpunku, poruszająca w tle problemy współczesności, maskuje wszelkie niedociągnięcia. Jest bardziej niż dob… Zaraz a to? ahh te nieporadne potyczki z bossami!

Zelda widząc błąd przeciwnika, natychmiast kontratakuje. Miażdży mistrzowsko zrealizowanymi zagadkami i przyjemnym, innowacyjnym systemem sterowania! Kto byłby w stanie powalić tę górę dwudziestopięcioletniej tradycji i doświadczenia? A jednak, coś jest nie tak. Zgrzyta i trzeszczy nieprzyjemnie. Zanim gracz podejmie decyzje, czy nawet (o zgrozo!) zdąży pomyśleć o rozwiązaniu – nieznośna asystentka bohatera psuje wszystko swoją bezosobową paplaniną. Jest w stanie doprowadzić do frustracji najcierpliwszych. Do tego te sztuczne przedłużanie własnej długości, byle tylko sprostać swoim poprzednikom. Niemożliwe, Zelda pada pod własnym ciężarem. Chyba już nie wstanie...

Szacunek dla inteligencji i kreatywności gracza jako aktywnego uczestnika przygody triumfuje.
Może Adam Jensen nigdy o to nie prosił, ale u mnie wygrywa.

30.12.2011 22:46
😐
81
odpowiedz
DzIMI15
80
The Collector

Rany... pomyliłem 1500 znaków z 1500 słów... Przepraszam bardzo za moją nieuwagę... Mam zatem troszkę za długą tą pracę :/

gameplay.pl Gra roku serwisu gameplay.pl. Świąteczno-noworoczny konkurs. Zgarnij pulę dziesięciu gier!