Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 3 grudnia 2008, 11:13

autor: Krystian Smoszna

Fan black metalu i szeroko rozumianych gier akcji. Kocha Dooma miłością prawdziwą.

Heroes of Might & Magic: Kolekcja Wszech Czasów - recenzja gry

Nazwa zobowiązuje – Kolekcja Wszech Czasów oferuje wszystkie gry z serii Heroes of Might and Magic w jednym pudełku. Tyczy się to jednak tylko oprogramowania. W przypadku gadżetów powrotu do przeszłości nie ma.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Na rynku elektronicznej rozrywki zadebiutował w styczniu bieżącego roku, jednak konia z rzędem temu, komu udało się go wówczas kupić. Przygotowany przez koncern Ubisoft zestaw Heroes of Might and Magic: Complete Edition, bo o nim właśnie mowa,został wydany w bardzo małym nakładzie i szybko wyparował ze sklepów. Gracze znad Wisły nie mieli jednak powodu do zmartwień. O polskich fanach kultowej serii pamiętała firma CD Projekt, która po kilku miesiącach starań zaoferowała wreszcie rodzimą wersję tej kompilacji. Zestaw o szumnej nazwie Kolekcja Wszech Czasów trafił do sprzedaży w ostatni weekend listopada. Przyjrzymy się, co takiego oferuje ten pakiet.

Kolekcja Wszech Czasów na samym początku sprawia bardzo korzystne wrażenie. Zarówno rozmiar pudła, jak i jego ciężar dają jasno do zrozumienia, że w środku musi kryć się coś więcej, niż tylko płyty z grami. Tak też jest w istocie, o czym szybko przekonałem się po otworzeniu paczki. Autorzy przygotowali kilka ciekawych dodatków, choć należy tu wyraźnie zaznaczyć, że praktycznie wszystkie związane są z ostatnią, piątą odsłoną cyklu. Zwracam na to szczególną uwagę, bo nie robi tego zamieszczona w tylnej części opakowania lista bonusów.

Pudło jest nie tylko duże, ale i ciężkie.

Omawianie zawartości Kolekcji Wszech Czasów rozpocznę od płyt. Jest ich w sumie sześć: trzy krążki DVD i tyleż samo zwykłych „cedeków”. Najważniejszym elementem tej części zestawu są oczywiście gry. Cztery pierwsze odcinki serii wraz z oficjalnymi dodatkami zamieszczono na jednej płycie, natomiast piątą odsłonę cyklu i oba towarzyszące jej rozszerzenia – na drugiej. Ostatni nośnik DVD wypełniają rozmaite materiały dodatkowe do gry Heroes of Might and Magic V. Wśród różnej maści filmów (dzienniki twórców, zwiastuny i prezentacje) znajdziemy również bardziej smakowite kąski, np. przygotowaną przez fanów encyklopedię.

Bonusy związane z wcześniejszymi odcinkami serii wrzucono na ten sam krążek, na którym znajdują się pierwsze cztery gry. Dodatków nie jest zbyt wiele, ale z pewnością zainteresują one fanów. Oprócz zestawu grafik, ikon, wygaszaczy ekranu, tapet na pulpit i utworów muzycznych w formacie mp3, są tutaj również instrukcje do gier, poradniki i zestaw kilkunastu mapek do Heroes of Might and Magic III, w tym również do nieoficjalnego dodatku Wake of Gods.

Na trzech krążkach CD umieszczono blisko osiemdziesiąt utworów muzycznych, których możemy posłuchać na najzwyklejszym odtwarzaczu płyt kompaktowych. Wszystkie kompozycje Paula Romero i Roba Kinga pochodzą z gry Heroes of Might and Magic V oraz z dwóch dodatków: Kuźni przeznaczenia i Dzikich hord. Soundtracki nie zawierają niestety starszych kawałków i niewątpliwie jest to duży minus omawianego zestawu. Byłbym bardziej usatysfakcjonowany, gdyby na płytach znalazły się też wcześniejsze utwory, np. z „trójki” lub „czwórki”, które według mnie mogły pochwalić się najlepszą muzyką w historii cyklu. Na taki pomysł Ubisoft jednak nie wpadł. Szkoda.

Recenzja Jurassic World Evolution: Complete Edition - dinotopia na kanapie
Recenzja Jurassic World Evolution: Complete Edition - dinotopia na kanapie

Recenzja gry

Nie ma nic lepszego niż trochę nudnawa gra, która trafia na Switcha. O ile na pececie czy PS4 po Jurassic World Evolution bym nie sięgnął, tak na krótkie sesje ta gra nadaje się idealnie.

Nintendo potrafi robić strategie - recenzja Pikmin 3 Deluxe
Nintendo potrafi robić strategie - recenzja Pikmin 3 Deluxe

Recenzja gry

Umiejętne połączenie absurdalnej tematyki w stylu Nintendo, eksploracji i mechanik opierających się na zarzadzaniu surowcami. Pikmin 3 Deluxe nie zmienia oblicza serii, ale kilka zmian w stosunku do wersji na Wii U zachęca do ponownego spotkania.

Recenzja gry Iron Harvest – RTS, który niczym cię nie zaskoczy
Recenzja gry Iron Harvest – RTS, który niczym cię nie zaskoczy

Recenzja gry

Jak często się zdarza, żeby seria grafik stała się popkulturową marką? Iron Harvest, oparte na pracach Jakuba Różalskiego jest jedynym takim przypadkiem, jaki znam, a czy jest dobrą grą? Niezłą, ale…