Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika

Technologie

Technologie 15 stycznia 2021, 09:32

autor: Aquma

Elon Musk poleca Signal, dlaczego warto go posłuchać

WhatsApp jest obecnie mocno krytykowany za zmianę regulaminu, która martwi użytkowników. Alternatywą może być Signal, o którym w ostatnich dniach zrobiło się naprawdę głośno, m.in. za sprawą Elona Muska. Aplikacja zbiera doskonałe opinie wśród ekspertów

Jakiś czas temu miliarder Elon Musk zachęcił internautów do porzucenia komunikatora WhatsApp na rzecz zdecydowanie mniej popularnej aplikacji Signal. Dla wielu użytkowników był to pierwszy kontakt z tą nazwą, choć tak naprawdę aplikacja funkcjonuje na rynku już dobre sześć lat. Czym różni się Signal od konkurencyjnych rozwiązań? Czy faktycznie warto po niego sięgnąć? A jeśli tak, to dlaczego?

WhatsApp i Facebook

Bezpośrednią przyczyną, która skłoniła Elona Muska do sformułowania wspomnianej powyżej zachęty, były informacje z 7 stycznia, dotyczące zmian w regulaminie umożliwiających WhatsApp przekazywanie danych użytkowników koncernowi będącemu właścicielem komunikatora (od 2014 roku), czyli Facebookowi. Informacje mają być wykorzystywane do personalizowania reklam i treści.

Co to jest Signal?

Signal to darmowa, niekomercyjna i „otwartoźródłowa” aplikacja służąca do komunikacji, która zajmuje na rynku mniej więcej to samo miejsce, co WhatsApp, bowiem wykorzystuje szyfrowanie typu End to End, by uniemożliwić osobom trzecim dostęp do wiadomości przesyłanych pomiędzy użytkownikami (nawiasem mówiąc, WhatsApp używa protokołu szyfrującego Signal, choć ma jego własną, zmodyfikowaną wersję). Co ważne, nie jest to pierwszy lepszy algorytm szyfrujący, a rozwiązanie, którego skuteczność jest potwierdzana przez niezależnych ekspertów ds. kryptografii.

Poza tekstem program umożliwia dzielenie się zdjęciami, filmami, GIF-ami oraz wiadomościami głosowymi. Mamy też możliwość prowadzenia wideoczatów, rozmawiania w grupach tekstowych (do tysiąca osób), a nawet (w wersji dla urządzeń mobilnych) wysyłania SMS-ów. Słowem – możemy robić wszystko to, co na innych komunikatorach – np. Messengerze – ale znacznie „prywatniej” i bezpieczniej, co w dzisiejszych czasach ma niebagatelne znaczenie.

Zaletą Signal jest szyfrowanie komunikacji.
Zaletą Signal jest szyfrowanie komunikacji.

Warto zaznaczyć, że szyfrowanie dotyczy zarówno tekstu, jak i konwersacji audio / wideo (choć w obydwu tych przypadkach mamy pewne ograniczenie – równocześnie rozmawiać może maksymalnie do ośmiu osób). Mamy tu też popularną funkcję znikających wiadomości – po jej włączeniu odczytane fragmenty konwersacji kasują się automatycznie po kilku minutach.

Signal identyfikuje użytkowników za pośrednictwem numeru telefonu – to w zasadzie jedyna informacja na swój temat, którą musimy zdradzić twórcom aplikacji, choć i to ma się zmienić, bo pracują oni nad aktualizacją, która umożliwi korzystanie z programu bez weryfikowania podanego numeru (zresztą, jeśli naprawdę zależy Wam na prywatności, zawsze możecie skorzystać z anonimowego numeru VoIP lub po prostu innej karty SIM). Program jest dostępny zarówno na komputerach PC (współpracuje z systemami operacyjnymi Linux, macOS i Windows), jak i smartfonach (Android i iOS).

Co ciekawe, Elon Musk nie jest pierwszą znaną osobą, która poleciła aplikację Signal. Wcześniej, bo już w 2015 roku, do korzystania z niej przyznał się Edward Snowden, czyli konsultant ds. cyberbezpieczenstwa, który w przeszłości współpracował z amerykańskimi agencjami wywiadowczymi CIA oraz NSA i ujawnił m.in. istnienie zakrojonego na szeroką skalę programu podsłuchowego PRISM. Snowden, który obecnie przebywa w Rosji (uzyskał tam azyl polityczny) jest poszukiwany przez władze USA pod zarzutem ujawnienia tajemnic państwowych i szpiegostwa. Niewątpliwie jest to człowiek, który dobrze orientuje się w tematyce bezpieczeństwa w sieci i dla którego może być ono – całkiem dosłownie – kwestią życia i śmierci.

Twórcy programu chwalą się, że pośród jego użytkowników można znaleźć także Jacka Dorseya (prezesa Twittera). Aplikacja jest również polecana przez wielu innych ludzi, którzy wiedzą, o czym mówią – np. pracownika firmy odpowiedzialnej za program antywirusowy F-Secure, eksperta ds. cyberbezpieczeństwa znanego jako Grugq czy kryptografów Bruce’a Schneiera i Matthew Greena.

Signal i WhatsApp – różnice

Podstawową różnicą pomiędzy dwoma omawianymi komunikatorami jest fakt, że Singal – w odróżnieniu od WhatsApp – nie tylko szyfruje połączenie, ale też nie zbiera żadnych powiązanych z nim metadanych. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że w przypadku WhatsApp osoba trzecia, która uzyska dostęp do danych, będzie wiedziała, że Kowalski i Nowak rozmawiali (to oczywiście przykładowe nazwiska), ale nie dowie się o czym. Jeśli ci sami panowie korzystaliby z Signala, to jedyne, co można by powiedzieć o tej rozmowie, to fakt, że ktoś – nie wiadomo kto – faktycznie się ze sobą komunikował.

Poniższy obrazek przedstawia, jakie informacje są udostępniane władzom przez Signal w przypadku otrzymania sądowego wezwania do ich przekazania.

Tyle zostaje po rozmowach prowadzonych na Signalu. Źródło: Niebezpiecznik.pl.
Tyle zostaje po rozmowach prowadzonych na Signalu. Źródło: Niebezpiecznik.pl.

Tak wygląda natomiast podsumowanie informacji na temat użytkownika zbieranych przez poszczególne popularne komunikatory (tabele pochodzą ze sklepu Apple, który od jakiegoś czasu wymaga ujawniania tego typu danych przez twórców aplikacji). Należy przy tym podkreślić otwartą naturę kodu Signal, która uniemożliwia ukrycie jakichś dodatkowych niespodzianek, wykraczających poza tę listę. Trzeba przyznać, że zestawienie robi wrażenie – nawet gdy analizujemy je pobieżnie.

Ostatnią różnicą pomiędzy Signalem i WhatsAppem, o której warto wspomnieć, jest fakt, że pierwsza z aplikacji nadal jest mniej znana i używa jej znacznie mniejsza liczba osób. Niewątpliwie jest to argument działający na niekorzyść tego programu – w końcu nawet najlepszy komunikator nie zda się na wiele, jeśli nie będziemy mieli z kim na nim rozmawiać. Warto jednak zaznaczyć, że sytuacja zmienia się – i to, szczególnie w ostatnich dniach – dość dynamicznie. Signal jest obecnie najpopularniejszą darmową aplikacją w sklepach AppStore oraz Google Play.

A może Telegram? Lub coś jeszcze innego?

Signal oczywiście nie jest jedyną alternatywą dla WhatsAppa, jaką można obecnie znaleźć na rynku. Pośród innych aplikacji tego typu można wymienić m.in. takie programy, jak Telegram, Threema, Viber, Wickr Me czy Wire (nie wspominając o oczywistościach pokroju Messengera czy Skype, które nie do końca należą do tej samej kategorii programów).

Wybierając aplikację dla siebie warto odpowiedzieć sobie na dwa pytania. Po pierwsze: z kim będę rozmawiał i gdzie znajdę osoby, z którymi chcę nawiązać kontakt? Po drugie: jak ważna jest dla mnie prywatność i to, jak wykorzystywane są moje prywatne dane? Dla całkiem sporej grupy użytkowników dodatkowe emotikony czy wygodna integracja z Facebookiem mogą okazać się ważniejsze od szyfrowania wiadomości i tak naprawdę przecież nie ma w tym niczego złego.

Jeśli zależy Wam na tym, by Wasze konwersacje pozostały wyłącznie pomiędzy Wami, a osobami, z którymi je toczycie, to kolejnym krokiem powinno być zweryfikowanie bezpieczeństwa wybranego programu. Poza niemal uniwersalnie chwalonym Signalem dobre opinie zbierają również Threema oraz Wire. Gorszym pomysłem jest natomiast korzystanie z Telegramu, który nie może zagwarantować użytkownikom całkowitej poufności, korzysta z własnego standardu kryptograficznego i nie udostępnia swojego kodu źródłowego. Z programem wiąże się też sporo kontrowersji, które dają do myślenia.

Bartosz Aquma Świątek

TWOIM ZDANIEM

Z jakiego komunikatora najczęściej korzystasz?

Messenger
52,1%
Signal
18,3%
Whatsapp
16,8%
Inny
6,3%
Telegram
3,4%
Skype
1,9%
Viber
1,1%
Zobacz inne ankiety
Facebook Messenger vs. WhatsApp - najlepsze komunikatory
Facebook Messenger vs. WhatsApp - najlepsze komunikatory

Użytkownicy smartfonów mają do wyboru całe mnóstwo różnego rodzaju komunikatorów. Do najpopularniejszych z nich należą Messenger oraz WhatsApp. Który z nich jest lepszy? A może nasz wybór nie ma większego znaczenia?

Jak usunąć konto na Facebooku
Jak usunąć konto na Facebooku

Podążyliśmy za trendem #DeleteFacebook zapoczątkowanym przez Elona Muska i przygotowaliśmy dla Was poradnik, który pokaże, jak usunąć konto na Facebooku. Dowiedzieliśmy się również co zrobić, gdy bliska nam osoba umrze, zostawiając aktywny profil.

Messenger to najlepsze co zrobił Facebook. Co warto o nim wiedzieć
Messenger to najlepsze co zrobił Facebook. Co warto o nim wiedzieć

Kojarzący się z Facebookiem (i z nim powiązany) Messenger dostępny jest m.in. jako apka na Androida i iOS oraz program dla Windows. Pobrać można również jego wersję Lite. Podpowiadamy, czy warto z niego korzystać i jakie funkcje w sobie kryje.