Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 1 maja 2016, 15:19

autor: Pawlik

Nadużywający sarkazmu geek, miłośnik siłowni i rysownik komiksowych pasków.

Gry maja 2016 - najciekawsze premiery i konkurs!

Wreszcie coś się dzieje! Po kiepskim kwietniu, w maju nastąpi prawdziwy wysyp interesujących premier. Numerem jeden w zestawieniu byłby pewnie dodatek do Wiedźmina 3, ale z racji tego, że jego termin debiutu jest wciąż niepewny, musimy go wykluczyć.

Chociaż dla wielu z Was maj 2016 roku jest miesiącem premiery czwartego Uncharted – projektu nie tylko prawdopodobnie kończącego serię z wielkim hukiem, ale również będącego dla Sony dobrze rokującą nadzieją na podniesienie sprzedaży ich najświeższych konsol stacjonarnych – warto mieć na uwadze, iż nie samym Kresem Złodzieja gracz żyje. Znaleźliśmy dla Was aż dziesięć naprawdę świetnych premier! Po dłuższej nieobecności z pompą powracają Żółwie Ninja w Teenage Mutant Ninja Turtles: Mutants in Manhattan od PlatinumGames (Bayonetta, ktokolwiek?). Fani krwawych slasherów w stylu God of War zaspokoją głód posoki przy „dwuwymiarowym” Shadow of the Beast, z kolei poszukiwacze obcych cywilizacji wylecą w kosmos w Stellaris od Paradox Interactive. Miłośnicy gier z cyklu Total War oraz systemów RPG ze świata Warhammer nareszcie znajdą powód, aby przybić sobie piątkę – deweloper Creative Assembly pod koniec miesiąca uraczy nas wybornie zapowiadającym się Total War: Warhammer. Na koniec prawdziwa uczta dla fanów strzelanek, czyli aż cztery tytuły AAA przeznaczone dla prawdziwych twardzieli – Doom, Overwatch, Battleborn oraz Homefront: The Revolution. I nagle oczekiwanie na targi E3 stało się dużo bardziej znośne.

KONKURS! Wygraj najbardziej oczekiwaną przez siebie premierę miesiąca - UWAGA: Zmiana regulaminu związana z profilami użytkowników!

Zapraszamy Was do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania będzie wskazana w komentarzu premiera sierpnia na wybraną platformę. Użytkownik, którego post zostanie nagrodzony, otrzyma grę, która jest najbardziej przez niego oczekiwana, a nie jak dotychczas, tytuł który zwyciężył w ankiecie.

Aby wygrać, do 30 maja 2016 roku trzeba podać najbardziej oczekiwany przez siebie tytuł, który ma premierę w tym właśnie miesiącu, i krótko uzasadnić wybór. Swoją opinię należy umieścić w komentarzu pod tym artykułem. Dodatkowo będąc zalogowanym należy odszukać wybrany tytuł w naszej Encyklopedii Gier i przyznać mu „łapkę w górę”. Trafi on wówczas do kolekcji gier użytkownika. Przed wzięciem udziału koniecznie przeczytajcie regulamin konkursu „Gra miesiąca”, jego akceptacja jest warunkiem koniecznym do wzięcia udziału w konkursie.

W poprzedniej edycji konkursu wygrał komentarz użytkownika mrjohhny.

Twoja najbardziej oczekiwana premiera maja to...

28.7%

Uncharted 4: Kres Złodzieja

24%

Doom

19%

Total War: Warhammer

12.6%

Overwatch

6.5%

Stellaris

5.1%

Homefront: The Revolution

1.3%

Shadwen

1%

Teenage Mutant Ninja Turtles: Mutants in Manhattan

0.9%

Shadow of the Beast

0.9%

Battleborn

Total War: Warhammer

Total War: Warhammer

Doom

Doom

Stellaris

Stellaris

Uncharted 4: Kres Złodzieja

Uncharted 4: Kres Złodzieja

Overwatch

Overwatch

Homefront: The Revolution

Homefront: The Revolution

Battleborn

Battleborn

Shadow of the Beast

Shadow of the Beast

Shadwen

Shadwen

Teenage Mutant Ninja Turtles: Mutants in Manhattan

Teenage Mutant Ninja Turtles: Mutants in Manhattan

Komentarze Czytelników (102)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
02.05.2016 22:42
odpowiedz
Gympower_PL
4
Junior

Dla mnie decyzja jest bardzo prosta...
Po premierze Far Cry 4 oraz Tom Clancy's The Division przyszedł czas na strategie jaką jest Total War: Warhammer
Najbardziej ciekawi mnie to jak sprawdzi się świat fantasy. Przywykłem że Total War opiera się głównie na frakcjach takich jak Imperium Rzymskie, dlatego dodanie do świata orków i innych stworzeń jest dla mnie czymś nowym ale czy na pewno trafionym? Tytuł godny uwagi. Pozdrawiam.

03.05.2016 08:45
odpowiedz
kamil111skiper
23
Centurion

Bardzo chcialbym pograć w Overwatch ,ale wymagania przerastaja mozliwosci mojego komputera :/
Dlatego chcialbym chociaz pograc na minimalnych w Stellaris ,poniewaz strategie to jeden z gatunków ,który zalicza sie do grona moich ulubionych.

03.05.2016 09:31
odpowiedz
Agent_007
93
Kiss my Aces!

W maju czekam na dwa tytuly - Uncharted i Homefront.

O Uncharted wszystko co dalo sie napisac, napisane juz zostalo, swiat zyje ta gra od co najmniej dwoch miesiecy. Ze swojej strony moge napisac, ze po prostu czekam na udane zakonczenie serii. I jestem o wysoki poziom najmlodszego dziecka Naughty Dog niesamowicie spokojny :)

Zas jesli chodzi o Homefront... Ten tytul przemyka sie gdzies bokiem. Tu trailer, tam gameplay, ale zainteresowanie graczy wydaje sie niewielkie. Pewnie ma to zwiazek z poprzednia odslona tego tytulu, ktora byla zwyczajnie srednia, ale jako, ze za produkcje The Revolution odpowiedzialne jest zupelnie inne studio, nie przekreslalbym tego tytulu zbyt szybko. Kilka rzeczy bardzo pozytywnie mnie do tej gry nastraja:
1. Otwarty swiat. Ktos uzyl stwierdzenia 'Far Cry w miescie' - i mi to naprawde niesamowicie pasuje. Beztroskie latanie z giwera po ulicach zawsze bylo dla mnie ciekawsze niz beztroskie latanie z giwera po lesie ;)
2. Roznorodnosc rozgrywki. Ogladajac gameplay mozna zauwazyc kilka fajnych momentow, jak np. urzadzanie zasadzki na konwoj czy sterowanie modelem RC z zalozonym ladunkiem wybuchowym. Do tego system modyfikacji broni i zapewnienia tworcow, ze misje bedzie mozna przechodzic na rozne sposoby - jak dla mnie super.
3. Obiecywana przez tworcow dlugosc kampanii - nawet 30 godzin. Biorac poprawke na to, ze te wartosci czesto sa zawyzone, powiedzmy, ze w praniu wyjdzie chociaz te 20 godzin, co i tak nie jest, jak na dzisiejsze czasy, zlym wynikiem.

Moim zdaniem Homefront zapowiada sie na naprawde dobry tytul - w ciekawym swiecie, z fajna i dluga fabula, roznorodnymi misjami i bogatym systemem rozgrywki. I wlasnie Homefront jest moja Gra Maja. Czekam niecierpliwie :)

03.05.2016 10:36
odpowiedz
Mich2001
2
Junior

Uncharted 4 - gra roku 2016

03.05.2016 11:19
odpowiedz
kozi3000
80
Generał

Uncharted 4 poniewaz to exluziw ps 4.

03.05.2016 14:00
odpowiedz
1 odpowiedź
alekjas
27
Pretorianin

Najbardziej czekam na DOOM. Pierwsza odsłona tej serii była pierwszą, grą w którą zagrałem w moim życiu.
Z utęsknieniem czekam na kontynuację, bo po Doom 3 mam niedosyt.
Biorąc pod uwagę Wolfenstein: New Order, który jest z tej samej "stajni", co nadchodzący DOOM jestem prawie pewien, że ID Software stanie na wysokości zadania i gra będzie miała średnie oceny na poziomie 9.0 lub lepsze.

03.05.2016 15:03
odpowiedz
Arthsar
1
Junior

Osobiście chciałbym zagrać w Total War: Warhammer.
Bardzo polubiłem wymierający już (niestety) gatunek RTS'ów, a Total War ma w sobie coś z tych gier.
Dodatkowo polubiłem cały pomysł na budowę świata Warhammera,
który ma ten swój taki specyficzny mroczny klimacik.

06.05.2016 11:32
odpowiedz
Keppel
33
Centurion

Wybieram Overwatcha bo lubię sieciowe potyczki pvp, no i wkońcu to blizzard. Gra mi się bardzo podoba i chciałbym ją przetestować.

06.05.2016 12:45
1
odpowiedz
anastazja1979
53
Centurion

...Drake -NOOoo

Spaceruje sobie po dżungli ,wszędzie pełno bujnej roślinności ,mnóstwo krzaczorów i światło ledwo przechodzi przez bujne zadrzewienie,ale czegoś tu szukam,jestem tu po coś...
... czego szukam,Sullyego ? nie,może którejś z moich dziewczyn,hmm też nie.Wiem-brata ,zaginionego od wielu lat brata,nie to też nie to.Przemyślenia nagle odchodzą ,słychać nagle krzyki ,ale nie idzie nic zrozumieć...głupia dżungla.
Wbiegam na otwartą przestrzeń -tutaj ? dziwne.
Pełno zakapiorów i obowiązkowy jeden z miotaczem ognia,przyklejam się do osłony ,strzelam na ślepo ,dwóch padło ,fikołek do następnej-jeden ranny drugi ...sam się podpalił -myślę "amatorzy"
Został chyba jeden w szałasie ,kogoś tam przesłuchuje albo gada do siebie-bossowie tak maja.
Podchodzę od północy( bo tak),po cichu rozcinam szałas i co widzę...
Siedzi tam Anastazja79 i w coś gra(magiczny prąd -wiecie sami),już wiem po co tu przybyłem
Po Uncharted 4 :)

06.05.2016 14:23
odpowiedz
Matysiak G
114
bozon Higgsa

Mnie strzelać nie kazano -
przestąpiłem wrota
i spojrzałem w korytatrz;
plugawe bydlę stało.
Piekielnego pomiotu ciągną się szeregi,
Prosto, długo, daleko, jako morza brzegi;
I widzę ich wodza: przybiegł, szponem skinął
I jak ptak jedno skrzydło wojska swego zwinął
Wylewa się spod skrzydła ścieśniona hołota
impy, revenanty, jako lawa błota...

Przeciwko nim sterczy
ciemna, czekająca, rozedrgana
jak palec samego Boga,
lufa shotguna...

Grzmot mego wystrzału potrząsa powietrzem,
pierwszy demon pada, czeznąc zanim westchnę.
Staję wobec pomiotu, na odległość ciosu
I czerep rozpłatam, pośród chrzęstu kości.
Już się ściany szklą karminem rozmaitem
Zroszone posoką, ukwiecone jelitem.
Uśmiech na me lico niczym lis się skrada.
Palce spust łechtają.

Zagłada.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-05-06 14:25:27
06.05.2016 22:41
odpowiedz
Robo844
2
Junior

A ja najbardziej czekam na Homefront: The Revolution. Patrząc po wcześniejszych informacjach i trailerach, uważam, że ta gra będzie czarnym koniem w tym roku.

07.05.2016 05:34
odpowiedz
Danielooooo
13
Legionista

Teenage Mutant Ninja Turtles: Mutants in Manhattan

07.05.2016 11:57
odpowiedz
Lucius Fox
38
Pretorianin

Uncharted 4: Kres Złodzieja to nie jest tylko najbardziej oczekiwana przeze mnie gra w maju, czy w całym roku 2016, ale to najbardziej oczekiwana przeze mnie produkcja od prawie 3 lat, czyli od dnia premiery poprzedniej gry studia Naughty Dog, czyli genialnego The Last of Us.

Z serią Uncharted miałem pierwszą styczność w 2010 roku, gdy w końcu kupiłem PlayStation 3. Jedną z gier dołączonych do konsoli była druga część przygód Nathana Drake'a. Pamiętam, że wieczorem w dniu kiedy zakupiłem konsolę, to podłączyłem ją do nowego telewizora i włożyłem do PlayStation 3 płytę z Uncharted 2. To co zobaczyłem na ekranie spowodowało – jak to się często na tym forum pisze – opad szczęki. Przyznam, że w 2010 roku miałem już kilkuletni komputer, na którym nie mogłem pograć w każdą PCetową produkcję w wysokiej rozdzielczości i z wysokimi detalami, więc dla mnie Uncharted 2 było zdecydowanie najładniejszą produkcją jaką kiedykolwiek widziałem. Pamiętam, że pomimo tego, iż wcześniej miałem małe doświadczenie z padem to i tak nie przeszkadzało mi to w cieszeniu się z rozgrywki i historii opowiedzianej w Uncharted. Grę ukończyłem 3 razy z rzędu i zacząłem zabawę w multiplayerze, w którym spędziłem kilkaset godzin. W międzyczasie oczywiście nadrobiłem pierwszą część i obie produkcje splatynowałem. W końcu nadszedł październik 2011 roku, pamiętam, że udało mi się zdobyć Uncharted 3 kilka dni przed premierą, która w naszym kraju miała się odbyć 2 listopada 2011 roku. Wielu znajomych z PSN, gdy zobaczyła, że już w październiku gram sobie w Uncharted 3 wypytywała mnie jak zdobyłem tę grę i czy rzeczywiście Naughty Dog stworzyło kolejne arcydzieło. Trójkę także szybko splatynowałem i ponownie wciągnąłem się w rozgrywki multiplayerowe. Zafascynowany Uncharted zacząłem rozbudowywać artykuły o tych grach na polskiej Wikipedii i udało mi się doprowadzić cztery artykuły o grach z tej serii do statustu dobrego artykułu oraz jeden do medalu. Przygody Nathana zapewne tak bardzo mi się spodobały, gdyż od dziecka byłem fanem Indiany Jonesa, który nietety nie doczekał się żadnej dobrej egranizacji od bardzo wielu lat.

Losy Uncharted 4 oczywiście śledzę od dnia zapowiedzi i jestem pewien, że dostaniemy genialną produkcję. Zresztą w momencie kiedy piszę te słowa już mamy potwierdzenie kunsztu Naughy Dog w postaci wielu maksymalnych ocen wystawionych przez projefesjonalne serwisy i magazyny o grach, aby znaleźć potwierdzenie moich słów wystarczy wejść na Metacritic, lub GameRankings, albo poprostu zaufać rezenzentowi Gry-Online, który także docenił produkcję i wystawił grze prawie maksymalną ocenę (pamiętajmy, że na GOLu dyszka to magiczna liczba wystawiana raz na dekadę :) ). PlayStation 4 jeszcze nie mam, bo do tej pory poza Bloodborne nie miałem powodu, aby kupić tę konsolę, ale 10 maja 2016 roku to się zmieni. Wprawdzie od czasu pierwszej styczności z Nathanem, Sullym, Eleną i Chloe (ciekawe czy się pojawi w U4?) minęło już kilka lat, a ja nie mam tyle czasu na granie co dawniej, to już teraz zaplanowałem zakup PlayStation 4 i zarezerwowałem sobie czas na początku wakacji tak, abym mógł w spokoju ponownie zanużyć się w moje ulubione growe uniwersum.

W tym roku Uncharted 4 nie powinno mieć konkurencji w wyścigu o największą liczbę tytułów Gry Roku. Jestem tylko ciekaw, czy uda się przebić w liczbie GOTY, inną bardzo dobrą produkcję, czyli zeszłorocznego, polskiego Wieśka 3? :) P.S. U4 też jest po części zasługą Polaków.

post wyedytowany przez Lucius Fox 2016-05-07 12:02:05
07.05.2016 17:24
odpowiedz
mktiger
39
Chorąży

Jako że jestem bardzo starym "wyjadaczem" to mój głos oddaję na grę której pamiętam początki w roku 1993 - DOOM. W tamtych czasach gra robiła prawdziwą furorę, oby i najnowszy tytuł powtórzył chociaż częściowo osiągnięcia swojego pierwowzoru. Beta mnie nie zachwyciła, ale bądźmy dobrej myśli.

08.05.2016 13:34
odpowiedz
Szum0n_Szyl
5
Junior

No dobra, tą obietnicą zdobycia gry mnie przekupiliście. Jako zagorzały konsolowiec, co to pecetowymi portami gardzi, mam jedynie do wyboru Uncharted 4 oraz Shadow of the Beast. I gdyby nie fakt, że zaopatrzyłem się w "Trylogię..." na PS4, jestem graczem bądź co bądź młodym i zapatrzonym w pędzącą na łeb na szyję akcję i że mój portfel nie jest bez dna, to wybrałbym SotB. Tyle, że sprawy wyglądają inaczej, więc... Nathan Drake wygrywa. Teraz się głupio zapytam: Dlaczego? Bo po genialnym The Last of Us wierzę Druckmanowi jak samemu sobie (a nawet bardziej), bo jak patrzę na wybuchy, to nie przychodzą mi na myśl smutne wspomnienia z "Transformersów" Baya, bo wiem, że znajdę tam ulubione postacie, niewymuszony humor i świetne interakcje z otoczeniem, bo lokacje rozsadzą mi mózg nie tylko pod względem grafiki, lecz także z powodu ich wielkości i szczegółowości, bo się jeszcze na Naughty Dog nie zawiodłem i nawet chłodno przyjęte U3 spowodowało u mnie atak niekontrolowanych pozytywnych emocji, bo jest to produkcja, w której polski dubbing nie sprawia, że mam ochotę się pociąć niczym piętnastoletnie emo (choć początkowo trudno mi było uwierzyć, że główny bohater, to reinkarnacja króla Juliana, bo jest to gra robiona z sercem i zapałem, napędzana ogromną ilością hypu, wysokimi notami w Metacriticu oraz spoilerami w internecie, które swym czujnym okiem omijam. No po prostu kocham za niesamowite doznania podczas grania!

08.05.2016 14:08
odpowiedz
Namierzam
4
Junior

Moją najbardziej oczekiwaną grą Maja jest Overwatch, ponieważ jest to gra Blizzarda na której nigdy się nie zawiodłem. Po drugie: Grałem w Bete i gra strasznie mi się spodobała i wciągneła.

10.05.2016 09:50
odpowiedz
e-rej
1
Junior

Zdadzam się, że Doom to rozczarowanie roku

10.05.2016 21:05
odpowiedz
blade 3333
47
Centurion

Według mnie najlepszą grą miesiąca jest Doom ze względu na ładną grafikę ,szybkość wykonywania akcji super bronie i fajnych przeciwników , możliwość wykończenia ich rękoma , jak dla fps tego roku .Stara szkoła fps w nowym wydaniu będzie ,ekstra rozwałka pewnie na ładne pare godzin :)

11.05.2016 22:16
odpowiedz
E_ZER
2
Junior

Najbardziej oczekiwaną przeze mnie grą, która wychodzi w maju jest DOOM. Wywarł na mnie ogromne wrażenie oprawą graficzną, ilością potworów oraz świetnym stylem klasycznego FPS`a zrobionego przez Id Software.

14.05.2016 09:55
odpowiedz
Stadan
1
Junior

Overwatch kocham gry blizarda chcialbym miec overwatcha

15.05.2016 10:26
odpowiedz
exdj
15
Legionista

Oczywiście "Doom". Na grach ze stajni id software nigdy się nie zawiodłem. Gdy inni narzekali ja grałem, fabuła słaba - grywalność genialna. A co się liczy w grach? WSAD, fire i do przodu :).

16.05.2016 18:03
odpowiedz
goonzo318
10
Legionista

Ciepło mi się robi na sercu, gdy w erze wymuszanych sandboxów, z często powtarzalnymi misjami pobocznymi i w większości średniawym głównym wątkiem, na horyzoncie pojawia się takie Naughty Dog i zapowiada Uncharted 4. Grę, która nie była tworzona pod hasłem: "Więcej znaczy lepiej". Teraz, po przeczytaniu kilku recenzji i obejrzeniu kilku wycinków z rozgrywki, wiem, że jest to gra wybitna. Ta gra nie odkrywa Ameryki na nowo( Choć doświadczenie z poprzednich części podpowiada mi, że jakieś starożytne państwo-miasto się odkryje :D), ta gra robi wszystko to, co robiła wcześniej, tylko kilkadziesiąt razy lepiej! :)

17.05.2016 12:27
1
odpowiedz
MarysiaS.
1
Junior

Jestem dziś bardzo zrozpaczona,
bo nawet nie jestem Nathana ta trzecia, albo i żona.

Latam za nim po całym świecie:
niestraszne Borneo, Shambhala, czy inne ... teraz go nie widzę, zlokalizujecie?

Na myśl o nim - teraz bardziej przystojnym, wyraźnym, z włosami na klacie,
mam zaraz mokro w stringowe gacie.

Przeżywać przygody u jego boku,
to nie tylko, drodzy Panowie, wibrujący pad w moim kroku.
Na widok dużego haka Nathana,
dygoczę i jestem też rozłechtana.

Takie są najwyraźniej w większości w obyciu z Drejkiem skutki,
że gałki kontrolera są często mniejsze, niż twardniejące me sutki …

Oj chłopcy! Jestem dziś mocno napalona,
dawać mi tu Nathana, bom wyposzczona ;)

24.05.2016 16:23
odpowiedz
Fabiosek1
27
Legionista

A gdzie Krew i Wino?

25.05.2016 11:33
odpowiedz
Sorsha
43
Centurion

Od stycznia do marca - stopień oczekiwania wynosił powiedzmy 3/5 w szkolnej skali,omijane newsy by nie zdradzić wiele, max co widziałam to okładkę z postrzelonym Drake-iem-Starczy!
Marzec -kwiecień -tutaj już nie było tak łatwo ,zewsząd" bombardowanie " podobizną Nathana i "sick" jego brata-no co jest ,brat będzie? to jest przecież spoiler-mega super hiper spoiler dodam ,a że przezorna zawsze ubezpieczona, to przestałam wchodzić w cokolwiek co miało literkę U oraz ND na początku -starczy...
No i kwiecień-10 dni do premiery ale jeśli się wam wydaje że to był problem schować się pod kamieniem to się mylicie a na pewno ja,dlaczego ? bo w dniu premiery nawet pod tym kamieniem nie można się już schować.
Zwiastuny w polskiej telewizji która podarował nam minister Boni,czasopisma i największy wróg niezaszczepionych na spoilery -Internet,parafrazując pewien kabaret "no przejść nie można było, tyle spoilerów ".
Jestem na tyle dzielna że maksymalnie co się "złamałam" to dwuminutowy film z gameplay-u i starczy,nie wchodzę nie tykam nic co zawiera w/w słowa czekam na grę i sama się wciągnę w niestety ostatnie według twórców przygody sympatycznego Nathana.

25.05.2016 19:43
odpowiedz
ashanazai
37
Centurion

gra miesiąca: DOOM
krótkie uzasadnienie: ukończone Doom 1, Doom 2, Final Doom, Doom 3 z dodatkiem, misje i dodatki do Doom 1 i 2, a przecież trzeba kontynuować tradycję z dziada pradziada ...

25.05.2016 23:44
odpowiedz
GANDI589
38
Pretorianin

To zdanie jest niepoprawne. Może to czasownik w złym miejscu, może składnia nie ta co powinna być, a może przecinek i myślnik? Okazuje się, że nie ważne co masz w sercu. Gdy litery gubią się, rozłażą na wszystkie strony tylko nie tam gdzie jest właściwe odczytanie sensu. Jesteśmy mało wiarygodni choćbyśmy zaciskali zęby i mocno wierzyli w swoją sprawę. Nasze zwycięstwo zależy od właściwego szeregu liter. I jak tu walczyć z reżimem? Myślałem, że przedsmak poczuje w Homefront The Revolution. Ale jednak Overwatch to najbardziej oczekiwana gra. Ma coś w sobie, że chce się wracać. Przypomina czasy kiedy wszyscy jako małe dzieci wychodziliśmy na śmigusa-dyngusa, a świat wydawał się prostszy. Można było wcielić się w dowolną postać bez żadnych konsekwencji. Taka wydaje się ta gra. Nie pretensjonalna i dobra w tym co obrała za trzon rozgrywki. Jeśli wygram to zmierzę się z oszukistami jak mawiała jedna z postaci Overwatch.

27.05.2016 17:33
odpowiedz
Predalien666
27
Chorąży

Tyle gorących premier w upalnych dniach majowych, mocno rozgrzane powietrze jedynie zachęca mnie do wsiąknięcia w świat Overwatch stricte multiplayerowej produkcji. Najpierw kontrofensywa ze strony demonicznych potworów z piekła rodem i triumfalny powrót legendy. Następnie klimaty fantasy w świecie Warhammera w strategii Total War. Jednak to Overwatch jest spełnieniem moich dziecięcych marzeń, tytułem od którego nie mogłem się oderwać w beta testach gry. Pełna wersja bezpretensjonalnej, totalnie zwariowanej rozgrywki w kreskówkowym stylu da popalić i na to liczę. Sposób na nudę? jest rozwiązanie odpalamy Overwatch, wybieramy swoją ulubioną postać ofensywną albo też defensywną i wkraczamy w świat surrealistycznego naparzania się z wrogami.

28.05.2016 12:24
odpowiedz
Kaganez
3
Junior

Jednego jestem pewien Blizzard wydał kolejną świetną grę, Overwatch. Podczas beta testów zrobił na mnie ogromne wrażnie, wciąga tak mocno, że momentami trudno się od niego oderwać. Dla jednych to zaleta, dla mnie to jednak wada. grasz godzinami a stos naczyń w zlewie nieubłaganie rośnie wraz z nimi liczba negatywnych komentarzy wystawianych w codziennym życiu przez rodzinę. Dlatego moim typem na grę miesiąca jest Teenage Mutant Ninja Turtles: Mutants in Manhattan. Kolejny hack'and'slash od Platinum Games = kolejna porcja świetnej zabawy. Jestem przekonany, że ta produkcja pozwoli mi miło spędzić czas przed konsolą jednoczenie pozwalając na "kontrolę stanu naczyń w zlewie". Od pierwszych minut z Bayonett'ą Platinum kupiło moje serce gracza, odpuściłem sobie ostatnie The Legend of Kora jednak gdy spotkam te gierkę w którymś z okolicznych sklepów na pewno zabiorę ją ze sobą do domu, Transformersy zaoferowały mi parę godzin dobrej zabawy, teraz czas na wojownicze żółwie ninja!

29.05.2016 20:17
odpowiedz
Bitten Apple
44
Masochista

W maju to tylko Doom :)
Pamiętam jak by to było dziś, gdy ze znajomymi na ,,wiejskim podwórku" wymienialiśmy się doświadczeniami z gry Doom 3. Przechwałki, kto, w jakim etapie się nie znalazł, albo jakie on to wykrył kody do gry w czasopiśmie z grami, aby przejść co rusz to kolejne etapy.
Doom 3 był świetną grą, która sprawiała mega frajdę, podczas zabijania hord potworów. Była to taka w pewien sposób terapia antystresowa, która działała w oka mgnieniu...
Teraz jestem tylko ciekaw jak producenci przedstawią nam nowego Doom. Oby też nie było za łatwo... Mam nadzieję, że poszczególne lokacje i etapy w grze będą wymagały chociaż troszeczkę sprytu ze strony grającego. Tak, wiem, że w Doom to się sieka, masakruje i wylewa litry krwi z potworów. Co nie zmienia faktu, że atakujące nas bestie mogły by być bardziej przebiegłe. Byłoby fajnie :) No, ale jak będzie, to zobaczymy.
Trzymam kciuki także za to, aby ta nowa produkcja mnie przykleiła do monitora na długie godziny. A finałowy etap rozgrywki niech będzie czymś widowiskowym, czymś co wywoła szybsze bicie serca. Tak jak w moim przypadku, gdy po raz pierwszy spotkałem bossa w Doom 3.
Cóż mogę więcej dodać... Czekam! :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze