Twórca Dragon Ball bardzo lubi nazywać swoich bohaterów po różnych produktach spożywczych. Nie inaczej było z członkami Specjalnego Oddziału Ginyu.
Dragon Ball Z to już kultowe anime, które jest uważane przez miliony fanów za najlepszą odsłonę przygód Goku i jego przyjaciół. Na pewno wielu wielbicieli wie, że Akira Toriyama, twórca całej historii, lubi nazywać swoich bohaterów zniekształconymi nazwami jedzenia – nie inaczej było ze Specjalnym Oddziałem Ginyu.
Zaznaczmy, że saiyańskim imieniem Goku jest Kakarotto, które jest przekształceniem angielskiego słowa „carrot”, czyli marchewka. Podobnie jest z imieniem Vegety – rywala, a z czasem przyjaciela Goku – które wzięło się od „vegetables” (warzywa).
Warto wspomnieć, że imię dumnego księcia stało się wśród polskich fanów Dragon Balla niezłym źródłem żartów, w którym często przywołują popularną na naszym rynku mieszankę przypraw.
Jeśli Toriyama zdecydował się nazwać swoich głównych bohaterów po warzywach, to nic dziwnego, że jedzeniem inspirował się również przy tworzeniu ich przeciwników – w tym przypadku Specjalnego Oddziału Ginyu, których imiona wziął z... produktów mlecznych.
Przypomnijmy, że wspomniany Oddział składał się z pięciu postaci. Wśród nich był:
Przypomnijmy, że Specjalny Oddział Ginyu po raz pierwszy pojawił się w sadze Namek. Załoga Ginyu przybyła na wezwanie Frizy, który wtedy szukał na planecie Nameczan słynnych smoczych kul.
Goku razem z Vegetą zdołali unicestwić (poza samym Ginyu, który utknął w ciele żaby) członków Specjalnego Oddziału, więc nigdy więcej nie pojawili się w dalszej historii (nie licząc fillerów).
2

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.