Wsiadłem do The Crew Motorfest - wysiadłem z Forzy Horizon

Krótka jazda testowa z The Crew Motorfest przekonała mnie, że Ubisoft goni flagową serię z Xboksa na pełnym gazie i ta gra spodoba się każdemu, kto już znudził się Meksykiem w „piątce”.

Dariusz Matusiak

Komentarze

Wsiadłem do The Crew Motorfest - wysiadłem z Forzy Horizon.
Wsiadłem do The Crew Motorfest - wysiadłem z Forzy Horizon.

Ubisoft może nie słynie za bardzo z autorskich gier samochodowych, ale jako wydawca zawsze starał się mieć coś z tego gatunku w swojej ofercie. Nieważne, czy sięgniemy pamięcią do dawnych czasów, gdy grało się w całkiem dobrego Drivera: San Francisco, czy do nieco późniejszych, kiedy pojawiło się The Crew z równie sensacyjną fabułą, czy też do bardziej współczesnych z opcją wyboru szalonej Trackmanii bądź nieco bardziej realistycznej drugiej części The Crew.

Wszystkie te tytuły jakoś wyróżniały się na tle konkurencji. Driver miał ogromne miasto i bardzo filmowe pościgi, The Crew calutkie Stany Zjednoczone do objechania z ulubioną muzyką w tle, a jego sequel dorzucał do ogromnej mapy USA motocykle, samoloty i szybkie łodzie! Nadchodząca trzecia część The Crew Motorfest trochę jednak tę wyjątkowość i własną tożsamość utraciła, bo po krótkim spotkaniu z wersją testową widziałem w niej głównie klona Forzy Horizon. Trudno mi jeszcze powiedzieć, czy lepszego, czy gorszego, ale od ciągłych porównań nie sposób tu uciec.

Jeszcze raz Pearl Harbour

W zasadzie jedyną pamiątką po The Crew 2 w Motorfeście są samoloty i łodzie. Mimo sprytnego unikania tych maszyn w materiałach promocyjnych wciąż istnieje opcja przepoczwarzenia się w trakcie jazdy w samolot bądź motorówkę i wciąż są do zaliczenia wyścigi za ich sterami. Ale z tego, co udało mi się zobaczyć, takie zawody będą chyba marginalną częścią gry. O wiele częściej wykorzystamy te pojazdy do przemierzania otwartego świata, by dotrzeć na miejsce startu. Z jednej strony nie mam żalu, bo fizyka latania samolotem jest bardzo, bardzo zła i niedopracowana. Z drugiej śmiganie superszybką łodzią po gładkiej tafli wody działa o wiele lepiej, wciąż sprawia dużo frajdy i wyróżnia grę – tego w Horizonie nie serwują.

Skojarzenia z Forzą budzi nie tylko klimat związany z wielkim motoryzacyjnym świętem i ciągłą imprezą wśród nieco sztywnych, kiepsko prezentujących się awatarów naszych kierowców. Motorfest porzucił całą mapę USA na rzecz jednego stanu – Hawajów – zupełnie jak w pierwszym Test Drive Unlimited. I nie da się zaprzeczyć, że jest tu naprawdę ładnie i różnorodnie. Plaże, dżungla, lasy, niemal czarne podłoże przy wulkanie, miasta – grafika wygląda bardzo dobrze i wyspę zwiedza się z przyjemnością, tylko że...

...są to zupełnie te same wrażenia, co podczas zwiedzania Meksyku w Forzy Horizon 5. Jeździmy sobie i co parę minut obowiązkowo zmieniają się biomy, by widoki się nam nie nudziły. Są nawet podobieństwa jeden do jednego, bo i tu, i tu mamy jakiś wulkan, jest wybrzeże, miasta, zielone lasy. Ale opcja długiej wyprawy z Nowego Jorku przez całe Stany aż do Seattle czy San Francisco zniknęła i nawet najładniejsze miejscówki Hawajów, łącznie z okrętami zacumowanymi w Pearl Harbour, tego nie wynagradzają. Ogromna mapa może nie sprawdza się w „Asasynach”, ale do samochodówki akurat świetnie pasowała – szkoda, że już nie ma tego wrażenia przemierzania całego kraju.

Wsiadłem do The Crew Motorfest - wysiadłem z Forzy Horizon - ilustracja #1

Raz święto motoryzacji, raz odpust

W The Crew Motorfest dostrzegłem również próby naśladowania serii Gran Turismo, co wyszło nieco lepiej, choć nie w każdym aspekcie. Bierzemy bowiem udział w wielkim święcie motoryzacji – celebrujemy legendarne marki, historyczne okresy sportów motorowych i ogólnie rozwoju samochodów. Podczas kampanii zaliczamy przeróżne zawody, mające zawsze jakiś główny motyw. W wersji testowej mogłem sprawdzić parę takich tematów: m.in. auta elektryczne, wozy japońskie, legendarne oldtimery i Porsche 911.

Każde rozpoczęcie tego typu eventu poprzedza efektowny przerywnik filmowy. Wykonano je w naprawdę kapitalnym stylu, przywołującym na myśl sekwencje wideo właśnie z Gran Turismo. Oglądamy prawdziwe ujęcia, często historyczne, odpowiednio zmontowane, z dopasowanymi kolorami i muzyką. Od razu można wkręcić się we właściwy klimat i poczuć jak prawdziwy petrolhead. Towarzyszące temu wyścigi również nawiązują do tematu. W przypadku aut elektrycznych na trasie pojawiają się abstrakcyjne neony przywodzące na myśl przepływ prądu, a przy samochodach japońskich dalekowschodnie dekoracje.

Wszystko ogólnie pasuje, dopóki nie dotrzemy do zawodów w Porsche 911, kiedy to trasy zaczynają zdobić gigantyczne balony w kształcie dziewięćsetjedenastki. Właśnie tam uderzył mnie kicz oraz ubisoftowa skłonność do przesady i łączenia kompletnie skrajnych klimatów. Mam nadzieję, że to tylko taki odosobniony przypadek i na resztę wyścigów autorzy mieli już lepsze pomysły, niemniej szkoda, że kultowe Porsche dostało tak wybijający z klimatu event.

Wsiadłem do The Crew Motorfest - wysiadłem z Forzy Horizon - ilustracja #2

Fani Horizona będą zadowoleni

Być może skupiam się na mniej istotnych dla gry samochodowej szczegółach, ale to dlatego, że – jak wspomniałem – nie chcę jeszcze próbować oceniać modelu jazdy przez różne względy techniczne. Grałem bowiem nie na swoim komputerze, tylko poprzez chmurę. Spadki płynności animacji do pokazu slajdów, ciągłe komunikaty „słabe połączenie” i skacząca rozdzielczość powodowały, że o precyzyjnym sterowaniu podczas wyprzedzenia oraz wchodzenia w zakręty można było zapomnieć. Wydaje mi się, że było nieco bardziej arcade’owo niż w Forzy Horizon, mniej przewidywalnie, ale na razie to tylko zgadywanie. Właściwą ocenę będzie można wydać po wypróbowaniu wersji premierowej.

W każdym razie jest tu obowiązkowe zarabianie kredytów i ulepszanie swoich samochodów o tuningowane części, w formule podobnej do tej z innych gier z tego gatunku. Trudno jednak coś powiedzieć o działaniu ekonomii albo progresji czy o stopniu wyzwania, bo w testowej wersji dysponowałem od razu kilkoma milionami na zakupy samochodów oraz ulepszeń.

Za to z dużą dozą pewności mogę stwierdzić, że The Crew Motorfest spodoba się fanom Forzy Horizon –zwłaszcza tym, którym znudziła się już dostępna mapa i czekają na nowe trasy oraz lokacje. Wszystko tu wyda im się mocno znajome, a dodatki w postaci motocykli i szybkich łodzi motorowych mogą być ciekawym urozmaiceniem. Jeśli jednak ktoś szuka nowej jakości w grach samochodowych, rewolucji albo powrotu do rozgrywki z Test Drive Unlimited, czyli pamiętnego dzieła twórców The Crew, to tutaj raczej tego nie znajdzie. Motorfest podpina się pod wagoniki z sukcesami Forzy Horizon, chcąc odciąć od tego własne kupony. I pewnie mu się to uda.

8.3

GRYOnline

6.3

Gracze

7.9

Steam

7.7

OpenCritic

OCEŃ
Oceny

14

Dariusz Matusiak

Autor: Dariusz Matusiak

Absolwent Wydziału Nauk Społecznych i Dziennikarstwa. Pisanie o grach rozpoczął w 2013 roku od swojego bloga na gameplay.pl, skąd szybko trafił do działu Recenzji i Publicystki GRYOnline.pl. Czasem pisze też o filmach i technologii. Gracz od czasów świetności Amigi. Od zawsze fan wyścigów, realistycznych symulatorów i strzelanin militarnych oraz gier z wciągającą fabułą lub wyjątkowym stylem artystycznym. W wolnych chwilach uczy latać w symulatorach nowoczesnych myśliwców bojowych na prowadzonej przez siebie stronie Szkoła Latania. Poza tym wielki miłośnik urządzania swojego stanowiska w stylu „minimal desk setup”, sprzętowych nowinek i kotów.

Blizzard chwali się popularnością Diablo 4, Activision szaleje z liczbami

Następny
Blizzard chwali się popularnością Diablo 4, Activision szaleje z liczbami

LEGO Ghost Rider trafił do gorącej promocji! Ten zestaw może teraz siać pożogę na Twojej półce

Poprzedni
LEGO Ghost Rider trafił do gorącej promocji! Ten zestaw może teraz siać pożogę na Twojej półce

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl