Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość filmy i seriale 29 lipca 2019, 11:05

autor: Aquma

Showrunnerka Wiedźmina Netflixa komentuje „słowiańskiego ducha”

Lauren S. Hissrich, czyli showrunnerka netfliksowego serialu The Witcher, poruszyła na Twitterze wątek słowiańskiej tożsamości omawianego Wiedźmina. Odniosła się także do kwestii ras i narodowości aktorów biorących udział w pracach nad omawianą produkcją.

Z jakim akcentem mówił Geralt z Rivii? - Showrunnerka Wiedźmina Netflixa komentuje „słowiańskiego ducha” - wiadomość - 2019-07-29
Z jakim akcentem mówił Geralt z Rivii?

W SKRÓCIE:

  1. Lauren S. Hissrich uważa, że słowiański duch Wiedźmina jest obecny w serialu;
  2. zdaniem showrunnerki kolor skóry nie odgrywa roli w twórczości Andrzeja Sapkowskiego - rasizm jest tam ukazywany w innym kontekście;
  3. w czasie castingów twórcy skupiali się na wyborze najlepszego aktora.

Lauren S. Hissrich - showrunnerka serialu The Witcher od Netfliksa - odpowiedziała niedawno na kilka pytań na Twitterze. Jednym z poruszonych wątków była sprawa dość kontrowersyjna w naszym kraju - tzw. słowiański duch” Wiedźmina. Odnosząc się do tej kwestii, twórczyni przy okazji skomentowała także problematykę rasy i narodowości w świecie fantasy.

Książki są polskie i pełne słowiańskiego ducha. Utrzymanie tego samego tonu w naszym serialu było ważne. Mając to na uwadze, pytałam (zwłaszcza polskich przyjaciół): czy kultura słowiańska może być zredukowana wyłącznie do koloru skóry? Odpowiedź brzmiała: Boże, mamy nadzieję, że nie.

Robimy produkcję dla 190 krajów. We wszystkich adaptacjach twórczych, zmiany są dokonywane z myślą o publiczności. W grach wideo Geralt i wiedźmini mają amerykańskie akcenty. W książkach tak nie było, ale twórcy byli mądrzy i wiedzieli, że powinni odwoływać się do szerszej publiczności - czytamy.

Zdaniem Lauren S. Hissrich rasizm jest bardzo ciekawym wątkiem adaptowanego przez nią dzieła - odnosi się bowiem do gatunków, a nie koloru skóry. Na ten ostatni nikt nie zwraca uwagi.

Wiedźmin jest naprawdę interesujący, jeśli chodzi o przedstawianie rasizmu, ponieważ chodzi w nim o gatunki, a nie kolor skóry. To, co sprawia, że postacie są "inne", to kształt ich uszu, wzrost itp. W książkach nikt nie zwraca uwagi na kolor skóry. Więc w serialu.... również nikt tego nie robi. Kropka.

Jeśli chodzi o casting, przyjęliśmy każdego, kto uważał, że potrafi udowodnić, że jest w stanie wcielić się w postać. Mieliśmy do czynienia ze wszystkimi grupami wiekowymi i etnicznymi oraz wszystkimi poziomami talentu - od gwiazd filmowych, aż po fanów w Polsce, którzy nigdy wcześniej nie grali zawodowo. Wybraliśmy najlepszych aktorów - czytamy.

Argumentacja showrunnerki trzyma się przysłowiowej kupy, choć ktoś złośliwy mógłby zapytać, skąd wie, z jakim akcentem mówił książkowy bohater (jak brzmi np. akcent cintryjski?). Kluczową informacją zdaje się być jednak ta dotycząca obecności słowiańskiego ducha” w omawianym serialu. Po emisji zwiastuna część osób narzekała na jego brak - może zbyt wcześnie.

  1. The Witcher – strona oficjalna serialu
  2. Netflix - strona oficjalna
  3. Analiza trailera serialu Wiedźmin – Netflix wykłada karty na stół
GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.