Encyklopedia Gier Top Gry Premiery Beta testy Screeny Download Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
Alan Wake 2
Alan Wake 2
Alan Wake 2 Game Box

Najciekawsze materiały do: Alan Wake 2

Alan Wake 2 - poradnik do gry
Alan Wake 2 - poradnik do gry

poradnik do gry10 listopada 2023

Alan Wake 2 poradnik, solucja to porady na start, wszystkie trofea. Przedstawiamy rozwiązania wszystkich zagadek, wszystkich bossów, sekrety, znajdźki, kolejność rozdziałów, Miejsce w umyśle, najlepsze bronie, zakończenia, wymagania sprzętowe, sterowanie.

Recenzja gry Alan Wake 2 - wszystko wszędzie naraz
Recenzja gry Alan Wake 2 - wszystko wszędzie naraz

recenzja gry26 października 2023

Światowa premiera 27 października 2023. Zazdroszczę Wam, że zaraz wszyscy obudzicie się w świecie, w którym swoją premierę ma Alan Wake 2. To stymulujące zmysły doświadczenie natury mocno eksperymentalnej - interaktywny eksces pod płaszczykiem survival horroru. Unikat na skalę medium.

Twórcy Alan Wake 2 zrobili coś, czego większości deweloperów się nie chce. 4 miesiące po premierze obniżyli minimalne wymagania sprzętowe gry
Twórcy Alan Wake 2 zrobili coś, czego większości deweloperów się nie chce. 4 miesiące po premierze obniżyli minimalne wymagania sprzętowe gry

wiadomość6 marca 2024

Studio Remedy Entertainment wypuściło dziś niewielki patch do gry Alan Wake 2, który zadowoli posiadaczy starszych kart graficznych. Obniżono bowiem minimalne wymagania sprzętowe produkcji na PC.

Alan Wake 2 wielkim sukcesem. To najszybciej sprzedający się tytuł twórców Control
Alan Wake 2 wielkim sukcesem. To najszybciej sprzedający się tytuł twórców Control

wiadomość16 lutego 2024

Alan Wake 2 to najszybciej sprzedający się tytuł w historii studia Remedy Entertainment. Wynik jest ponad trzykrotnie lepszy niż w przypadku Control.

Alan Wake 2 otrzymał dwie ważne funkcje w ramach dużej aktualizacji. Gracze się ich domagali
Alan Wake 2 otrzymał dwie ważne funkcje w ramach dużej aktualizacji. Gracze się ich domagali

wiadomość31 stycznia 2024

Alan Wake 2 otrzymał pierwszą aktualizację w tym roku, wraz z którą do gry trafiły dwie wyczekiwane funkcje. Jedna z nich zadowoli przede wszystkim kolekcjonerów oraz „łowców trofeów”.

Szczęśliwa trzynastka - najlepsze gry 2023 roku według redakcji GRYOnline.pl
Szczęśliwa trzynastka - najlepsze gry 2023 roku według redakcji GRYOnline.pl

artykuł14 stycznia 2024

Czas na dobre zamknąć podsumowania minionych dwunastu miesięcy - oto przed Wami trzynaście najlepszych gier 2023 roku wybranych przez redakcję GRYOnline.pl. Jedziemy!

PC
PS5
XSX
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
02.12.2023 14:58
odpowiedz
radzik21
55
Centurion
8.5

Wczoraj skończyłem na PS5 i tytuł jest dobry ale nie jest to na pewno gra tego roku. Klimat, grafika a nawet gameplay mocno mi się podobały. Co najbardziej mnie irytowało w tej grze to może nie tyle co fabuła ale ilość wątków pojawiających się w czasie rozgrywki było tyle że czasami miałem już dosyć. Ciagła jazda wspomnieniami, echami, wizjami, jakimiś gadkami że po pewnym czasie nawet nad tym mocno się nie skupiałem a po prostu przetrawiałem by ruszyć dalej. Rozumiem że chodziło o oddanie umysłu pisarza i jego demonów które go dręczyły ale mnie to po prostu męczyła ilość tego. W ogólnym rozrachunku myślę że gra była warta tych wydanych pieniędzy.

03.12.2023 23:14
baltazar1908
odpowiedz
2 odpowiedzi
baltazar1908
23
Chorąży

zachwycałem sie grafiką a czym bardziej w las tym gorzej i nie ma znaczenia czy gra jest oryginalna czy torrent jest problem z teksturami wyjście z metra na miasto, wejście do piwnicy domu starości i spadasz w dół czy to Saga czy Alan ponadto kłódkami, małymi napisami, mapami ogólnie szczegółami i postaciami na rtx 3070 laptop (potrzebuje trochę czasu żeby wgrać szczegóły quźwa na gtm 650m 2gb czy gtx 980m 8gb nie miałem takich kłopotów) to gry były żle zoptymalizowane tak od batman arkham night, fallout 76, cyberpunka czy teraz starfield, wracajac do gry fatycznie troche za długa ze wszystkim skrzynkami, rebusami, lunch boxami troche czasu zajmuje a musical Alana po prostu masakra jak dałem 8,5 kilka tygodni temu teraz 7 to jest wszystko..

09.12.2023 11:55
odpowiedz
kojirohyuga
41
Konsul
9.0

Bardzo dobra gra i duzo lepsza od jedynki zostałem miło zaskoczony. ps. ogolnie w ogóle nie mój typ gry przez co stwierdzilem dam ocene wiecej ale gralo sie bardzo dobrze.

post wyedytowany przez kojirohyuga 2023-12-09 11:57:57
09.12.2023 16:35
RoyPremium
odpowiedz
3 odpowiedzi
RoyPremium
9
Pretorianin
Image

Kurde faja, ten silnik Remedy jest jakiś chędożnięty. Z klatkami to u mnie nie ma problemu, tak 50-80 sobie lawiruje między tym, ale po jakimś czasie tekstury się poddają i po prostu idą sobie. Nie ma znaczenia, czy nawet jak na najniższe zmieniam, to i tak na chwilę się pokazują, a później znikają. Dość podobnie miałem w Control, tylko w Control grałem na zupełnie innym kompie z inną kartą (1660), a teraz mam 3070, ale zjawisko identyczne. Jak na screenie się to mi robi. Oczywiście, że notorycznie zmieniam ustawienia graficzne, ale nie za wiele to pomaga. Ma ktoś jakiś pomysł, co z tym zrobić?

11.12.2023 11:22
odpowiedz
kubas2718
15
Legionista

Na i7 10700kf, 16gb ddr4 3200, rtx 4070 idzie na full z rt dlss quality plus fg w 2560x1080 w 60fps plus.

16.12.2023 02:07
RoyPremium
odpowiedz
5 odpowiedzi
RoyPremium
9
Pretorianin
Image

Ech, jako że nie jestem biedakiem, kupiłem sobie bajerancki dysk, super szybki i w ogóle, zainstalowałem na nim gierę, no i lipa. Pierwsze pół godziny spoko, a później gra zaczyna wyglądać jak na obrazku obok, o innych glitchach graficznych nie wspomnę. Brawo, Remedy.

16.12.2023 22:18
odpowiedz
2 odpowiedzi
Matrix61
1
Junior

Po tylu latach od jedynki , w końcu doczekaliśmy się Alan Wake 2. Pamiętam że jedynka wywarła na mnie dobre wrażenie i czekałem cierpliwie tyle lat na dwójkę. W tej chwili po przejściu gry ,żałuję że w ogóle w to grałem i straciłem tylko czas. Gra i fabuła beznadziejna, pokręcona na maksa. Jakiś duch mroku ,jakiś pan zgrzyt wcielający się w różne postacie .Walka z głównym bossem .który na końcu niby żyje a wcześniej został unicestwiony .Dosłownie jeden galimatias i Czeski film na końcu.Dlatego nie polecam tej gry nikomu.

18.12.2023 13:07
Rumcykcyk
odpowiedz
Rumcykcyk
114
Głębinowiec

W jedynkę nie grałem ale 2-jka strasznie mnie wymęczyła. Dotrwałem do końca bo szkoda było kasy. Ukończyłem w 18h i myślę, że trwała o 10h za dużo. Żeby przyspieszyć to sobie googlowałem kody do kłódek i do drzwi żeby nie glebić po ścianach i tracić czas. Zmniejszyłem poziom trudności na najłatwiejszy bo nie chce przeciwników gąbek tylko wystarczy w zupełności 1-2 strzały. Po pewnym czasie przestałem otwierać skrytki kulti i unikałem rymowanek. Ucieszyłem się jak wyskoczył mi napis, że to koniec gry przy (Sadze, Saga) ale kur jeszcze Alanem Wakem miałem misje nie porobione i jeszcze z 3h zeszło mi dokończyć jego etapy. Myślałem, że umrę.

Grafika mi się podobała jak i misja ze śpiewaniem i te wstawki z realistycznymi aktorami majstersztyk ale za to denerwowało mnie takie coś jak mały płotek przez który moglibyśmy przeskoczyć ale jednak trzeba znaleźć klucz i takie krążenie wkoło po tych mapach mocno męczyło. Takie chodzenia naokoło jest w tej grze baaardzo dużo. Naświetlanie wroga i strzał też denerwowało bo to taka czynność bardzo powtarzalna gdzie po pewnym czasie wolałem biegać niż walczyć. Sztuczne wydłużanie gry.

Początek gry mi się podobał ale fabuła po kostnicy już coraz mniej. Myślałem, że to będzie taka normalna detektywistyczna gra z kultem w roli głównej ale te duchy, mroki, zombie, sny itd to nie moje klimaty.

19.12.2023 18:51
odpowiedz
HOŁDYS
4
Junior

naprawde jakies nieporozumieni kupielm gre spodziewalem sie dopracowanego produktu a na komputerze za 10 tys zl nie da sie grac !!! i9 32 GB RAM RTX 4070 SSD
Gra sie doczytuje przez co "zabkuje" co to ma byc za pato-produkt na szczescie mozna bylo zrobic zwrot w Epicu i odzyskac pelna kwote.

Jak dopracuja gre i bedzie w przyzwoitych pieniadza moze za 3 lata ..zakupie na PS5

28.12.2023 18:51
Marder
odpowiedz
Marder
249
Senator
9.0

Piękna była to gra. Nie zapomnę jej nigdy.

01.01.2024 15:28
duxdaro
odpowiedz
5 odpowiedzi
duxdaro
51
Pretorianin
8.5

Na plus:
-fabuła
-gameplay
-grafika
-muzyka
-paranormalna atmosfera
Na minus:
-walka i mechanika re-spawnu przeciwników
-trochę denerwujących bugów
-gra jest reklamowana jako horror, ale poza paroma jump-scare'ami, to nie ma tu nic strasznego
-

spoiler start

aby zobaczyć prawdziwe zakończenie trzeba przejść grę w NG+. Nienawidzę takich zagrywek...

spoiler stop

Dla tych co nie grali w pierwszą część minusem może też być, że to bezpośrednia kontynuacja, gdzie bez znajomości jedynki nie ogarniesz o co chodzi w dwójce. Platyna zajęła mi trochę ponad 30h.
Ogólnie bardzo dobra gra z kilkoma bardzo fajnymi elementami, jak i paroma hoojowymi :P

post wyedytowany przez duxdaro 2024-01-01 15:28:36
07.01.2024 22:30
😢
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
mateuszc
13
Chorąży

Gram , początek ,wszedłem do metra, i nie mam dalej siły grać, Jedynkę 4 razy przeszedłem,Będzie dalej lepiej , czy podziękować.

08.01.2024 10:24
odpowiedz
mateuszc
13
Chorąży

Ok. Przejdę, zaś sam dam znać czy warto było.Pozdrawiam

08.01.2024 22:22
odpowiedz
LuckyGarage
1
Junior

Przejscie całej gry zajęło mi 17h. Muszę przyznać że zdziwiony jestem tak niska ocena użytkowników i nie wiem czy wynika to z platformy na jakiej gra jest przez nich ogrywana ? Pc 7,5 ps5 6,5 xbsx 4,1 ? Bez jaj jak dla mnie 9,0. Gra ograna na 4090 w 4k na projektorze Optoma UHD38 w 135" robi tak ogromne wrażenie wizualne, że momentami byłem w ciężkim szok. Pełny path tracing sprawia wrażenie foto realizmu szczena w podłodze. Mimika postaci zdecydowanie najlepsza z wszystkich gier które ogrywałem, fabuła była dla mnie na tyle wciągająca że potrafiłem wracając z roboty do domu myśleć o tym jak dalej potoczas się losy bohaterów. Bardzo dobra gra aktorska, jako fan wikingów rola Peter Franzéna jako lokalnych braci bliźniaków występujących w grze truskawka na torcie. Starałem się powoli zwiedzać lokacje próbując dostrzec ogrom detali które zostały zaimplementowane do gry mega. Jeżeli chodzi o fizyke mam do niej kilka zastrzeżeń zbyt bliska kamera za plecami, uniki mimo że w czas często byliśmy trafianii przez przeciwników. Jednak za całokształt odemnie 9/10 doczekam pewnie z 2-3 tyg i odpalam nową grę +. Poproszę więcej tak oryginalnych produkcji a nie powtarzalne serie w kółko z tymi samymi mechanikami które ograne są na pamięć.

10.01.2024 15:35
😂
odpowiedz
Barti30
13
Centurion

Są tacy co twierdzą, że na mojej maszynie Alan Wake II by w ogóle nie ruszył, a jednak w lesie mam co prawda w przybliżeniu około 45 FPS-ów, a w tym co tam nazwano "Pałacem" (Pamięci/Myśli/Umysłu?) Sagi Anderson to już trzyma te 60 klatek, ja u siebie Alana Wake'a II zainstalowałem na Hybrydzie SSHD 3,5" grało się ogólnie świetnie, ale to Metro gdy się sterowało Alanem również i mnie odrzuciło.

Mnie akurat naprawdę nie podobało się, to, że w Alanie Wake'u II zrezygnowali z Samoładującej się latarki! xD

12.01.2024 01:12
RoyPremium
1
odpowiedz
RoyPremium
9
Pretorianin
Image
9.0

O jejku, druga część Alana Wake'a to jest ciężkie doświadczenie, ale no dostarcza mocnych wrażeń i ma swój klimat jak i całą masę irytujących elementów. Zmiany w stosunku do pierwszej części są jak te w remake'u God of War w porównaniu do oryginalnej trylogii. Mieliśmy prostą, liniową grę akcji, a tutaj dostajemy rasowy thriller detektywistyczny, Sinking City na mocnych sterydach, gdzie trzeba mimo wszystko śledzić w miarę fabułę i myśleć czasem gdzie iść, a nie tylko cisnąć przed siebie.

Fabuła w ogóle odjechała i odpaliła się totalnie. W jakimś sensie Lovecraft byłby z tego dumny. U niego zagrożenie pochodziło z zewnątrz, a tu rodzi się we wszystkim tym co znajome, wewnątrz umysłu ludzkiego, ale mroczne moce wciąż pozostają nieokiełznane i nieopisywalne, niepojmowalne logiką. Tym razem jest dwóch bohaterów i dwie powieści, które wzajemnie się przenikają i na powrót łączą w jedną. Bardzo uwielbiam "Księżycowy park", ale tutaj autotematyzm i meta treści są znacznie bardziej zawiłe, o czym świadczy fakt, że grę trzeba przejść dwukrotnie, by zobaczyć prawdziwe zakończenie i jest to fabularnie uzasadnione. Na całe szczęście nie robiłem tego, bo pierwsze przejście mi 32 godziny zajęło, więc było grubo.

Było grubo, bo nie ma szybkiej podróży, więc jak Sagą szuka się wszystkich skrytek kultu, to sporo biegania jest, a do tego przeciwnicy respawnują się dość często. Strzelanie jak to u Remedy bardzo prawilne jest i Sagą grało mi się naprawdę dobrze, jej historię przeszedłem całą przed musicalem Wake'a nawet. Tylko przez ten nowy, bardziej realistyczny gameplay sekwencja muzyczna ssie totalnie. To nie jest system stworzony do masowego wycinania przeciwników. Przeładowanie czegokolwiek trwa średnio dwa lata, a i bronie są mniej skuteczne niż w pierwszej części i to mimo że większość śniadaniówek znalazłem. Płakałem za każdym razem gdy używałem granatu lub racy. Choć oczywiście feeling strzelania jest jak najbardziej spoko. A i strzał na ryj należy się tej lampucerze, co podczas Deerfestu twierdzi, że Dark Ocean Summoning jest lepsze od walki na scenie na farmie. Tępa dzida.

Najgorsze w tej grze są mechaniki przeciwników w etapach Wake'a. Respawn natychmiastowy po przejściu do innej lokacji, ciągle jedno i to samo słowo powtarzają, błyskawicznie podchodzą lub uciekają, a czasem wydawało mi się, że gra po prostu się zbugowała i spawnuje nimi w opór. W sali balowej tak miałem, że ze 3 czwórki cieni rozwaliłem i kolejna się pojawia zaraz, na szczęście zaraz był save room i wyjście oraz wejście do menu rozwiązało kwestię.

Abslutnie irytuje też kwestia lootu u Wke'a. Im więcej mamy sprzętu w ekwipunku, tym mniej znajdujemy w skrzyniach. Zdarzało się, że 3 skrzynki pod rząd z niczym znalazłem, a w prosty sposób to można rozwiązać. Wystarczy wrzucić do pudełka na buty wszystko co mamy przed otwarciem skrzyni i otwierać wszelkie szuflady i skrzynki bez żadnego wyposażenia. Dzięki temu w pewnym momencie miałem 8 baterii i ponad 50 naboi do pistoletu, tylko to zajmuje czas i trochę monotonne jest. W każdym razie po odkryciu tego sposobu grało się o wiele przyjemniej.

A gra wciąga i w przeciwieństwie do Control tutaj o wiele bardziej wizualnie opowiedziano fabułę, no i nie ma też od czapy takich notatek o niczym, ale lokacje wciąż są zakręcone, a FBC jest totalnie bezużyteczne i nic nie ogarnia w kwestiach paranormalnych. No, ale gra ma mega klimat. Wymaga tego by na spokojnie do niej przysiąść i w dłuższych sesjach przechodzić, by nie pogubić się w historii, ale finalnie na pewno warto.

12.01.2024 10:07
odpowiedz
Samael18
12
Centurion
7.0

Gra pod wzgledem graficznym jest bardzo dobra , game play jedynki bardziej mnie za to wciagnal ale i tu jest dobrze .Moge smialo polecic gre . Nie ma co sie rozpisywac by zachwalac bo jest dobrze chociaz gra tez ma pare wad.

13.01.2024 00:50
dzony85
👎
odpowiedz
dzony85
42
Generał
1.0

Totalny kał, nawet to nie leżało koło 1 części ... Brak słów

13.01.2024 07:11
1
odpowiedz
UrBANpl
5
Legionista
8.0

Graficznie super. Fabuła ciekawa. Osobiście przyjemniej grało mi się agentką, niż Alanem. Jedynie co mi przeszkadzało, to te liczne jumpscary... Taki tytuł powinien straszyć klimatem.

06.02.2024 14:59
kacper1818
odpowiedz
kacper1818
107
LUCKY NUMBER 13
7.0

Do Alana Wake'a 2 podszedłem bez większych oczekiwań, kupiłem tę grę na świątecznej wyprzedaży i byłem przekonany że ją szybko zwrócę gdyż jedynka mnie znudziła po 2 godzinach, i nie jestem mega fanem gier od Remedy, poza Max Paynem 1 i 2, a tutaj o dziwo bardzo się zaskoczyłem pozytywnie oczywiście. Druga część jest kompletnie inna od pierwszej, bardzo mi się spodobał ten aspekt survivalowy jak w grach Resident Evil co urozmaica rozgrywkę z fajną mechaniką strzelania oraz całkiem fajnymi zagadkami logicznymi. Jednak największym jej plusem jest połączenie dwóch światów Sagi oraz Alana, gra trzyma w napięciu. Każda postać ma swoje ulepszenia które są umieszczone na mapie, a więc gra zachęca nas do eksploracji, a światy są zrobione bardzo ładnie i klimatycznie. W przypadku Sagi przyjdzie nam się przemieszczać po leśnych terenach Bright Fals, które potrafią przyprawić o dreszcze, nie zabraknie wesołego miasteczka czy domu spokojnej starości. A zaś Alan będzie przemierzał mroczne deszczowe ulice oraz metro w Nowym Jorku które mi się najbardziej podobały ze względu na Max Payne'a. Samo metro było bardzo podobne do tego z pierwszej części Roscoe Street. Nie będę ukrywał że wspomnienia wróciły i jeszcze bardziej zaostrzyły apetyt u mnie na remake Max Payne, i dały wyobrażenie jak owe odświeżenia tych klasyków będą wyglądać na Northlight. Skoro już jesteśmy w temacie grafiki to bez wątpienia jest to jedna z ładniejszych o ile nie najładniejsza gra 2023 roku, grafika buduje klimat, wszystkie lokacje oraz twarze postaci, mimika jest świetna. Audio w tej grze też jest fenomenalne, wszystkie ambienty, muzyka dają poczucie zaszczucia i izolacji, oraz dobry soundtrack a scena z musicalem to kosmos. Cutscenki real action też mi się bardzo podobały, i fajnie by było gdyby takie scenki zrobili w remaku Max Payne'a i na wzór z trzeciej części. Głosy postaci również wypadają bardzo dobrze, aczkolwiek osobiście mi średnio pasował głos do Alana, o ile sam aktor Ilkka Villi dobrze odegrał postać Alana tak aktor dający głos już nie koniecznie do niego pasuje. Sam Lake z głosem ś.p. Jamesa Mcffrey'a jako Alex Casey to je**** Max Payne. Zauważyłem że Remedy bardzo lubi łączyć swoje uniwersa, i jak dla mnie fajnie im to wychodzi. Powiedziałem o plusach teraz czas trochę ponarzekać.

Największym minusem Alana jest aspekt techniczny, a mianowicie optymalizacja a raczej jej brak. Owszem gra wygląda świetnie, fizyka również stoi na bardzo wysokim poziomie. Posiadam I7 8700 32 GB ramu i RX 6800 xt i bez FSR się nie obejdzie grać w tę grę. Co jest dla mnie trochę śmieszne bo o ile ta grafika jest na bardzo wysokim poziomie, to i tak uważam że ta gra nie powinna mieć aż takich dużych wymagań zwłaszcza że mamy do czynienia z grą korytarzową. Tak to u mnie na FSRze ustawionym na jakość, 2560x1440 oraz detale wysokie bez RT gra wyciągała stałe 60 klatek, w niektórych miejscach takie jak posterunek policji czy dom starców klatki dropiły do 50 ale to było spowodowane moim starym procesorem który z 6800 xt już nie daje sobie rady. Bez FSRa było to 40 klatek XD. Następna wada to tkwi w gameplayu, o ile strzelanie jest zrobione okej, to mam wrażenie że brakowało trochę płynności w tym wszystkim, wszystko to działało siermiężnie cała walka z przeciwnikami, za nim postać przeładowała broń to byliśmy w stanie dostać lepe od przeciwnika. Kilka razy miałem tak że gdy postać przeładowywała broń zacząłem biec sprintem to postać anulowała przeładowanie broni. Walka z bossami również jest nudna i prosta, jedyny ciekawy boss to był pierwszy Nightingale, a następni byli już po prostu nijacy i bez pomysłu. Pod koniec gry miewałem dziwnego buga, że jak wchodziłem w interakcje z jakimś elementem w grze żeby przeczytać jakiś list, to nie mogłem wyjść z tego Escape nie działał, więc trzeba było Alt F4 zrobić. Możliwe że to przez ostatni patch który się pojawił. I największy zarzut jaki mam do tej gry to, to że jest zdecydowanie za długa, końcówka mnie strasznie wymęczyła wracanie do tych samych lokacji Alanem, czułem się serio jak w jakimś koszmarze zapętlonym i pragnąłem żeby się on już skończył. I jeszcze te jumpscery było ich zdecydowanie za dużo i były wpychane na siłe. Ja ogólnie nie lubię jumpscerów dla mnie horror ma straszyć klimatem i mrokiem, mogli już zdecydowanie mnie ich dać. I jeszcze zakończenie żeby w pełni zrozumieć trzeba ponoć przejść Nowa Gra+, wg mnie bardzo słabe rozwiązanie, zobaczymy może DLC coś jeszcze rozwinie i wyjaśni pewne rzeczy, bo zakończenie gry było mega słabe, możliwe jakbym przeszedł pierwszą część Alana Wake'a to bym lepiej zrozumiał.

Podsumowując Alan Wake 2 to bardzo ciekawe doświadczenie jednocześnie bardzo męczące, sam styl poprowadzenia narracji jest czymś czego jeszcze nie spotkałem w grach i bardzo mi się spodobał, z połączeniem ze świetnym designem oraz przyjemnym gameplayem sprawia że naprawdę można się fajnie bawić w tej grze. Gdyby nie ten endgame i jakby gra była krótsza i mniej jumpscerów to byłoby idealnie. Mimo wszystko warto zagrać.

Plusy:
+Grafika i audio
+Real action cutscenki
+Gęsty klimat
+Ciekawie poprowadzona narracja
+Design lokacji
+Dużo nawiązań do innych gier studia

Minusy:
-Optymalizacja
-Zakończenie gry
-Jumpscery zrobione na siłe
-Za bardzo rozciągnięta kocówka gry
-Siermiężność w walce
-Drobne bugi
-Walki z bossami

Ocena: 7/10

post wyedytowany przez kacper1818 2024-02-06 15:17:20
11.02.2024 11:18
2
odpowiedz
zanonimizowany1396723
1
Legionista
Image

Arcydzieło. 10/10. Jak tak dalej będzie z grami to sam złamie swoją główną zasadę jako gracz. Czyli nie syp dychami na prawo i lewo:). Od razu mówię że w pierwszą część nie grałem niestety. Największy plus za panią detektyw, która bardzoooo mi się podobała:) Alan też jest super gość.

post wyedytowany przez zanonimizowany1396723 2024-02-11 11:20:02
21.02.2024 15:48
Bigos-86
1
odpowiedz
Bigos-86
35
Centurion
8.5

Jedynkę przechodziłem z 12 lat temu, więc żeby przypomnieć sobie historię, obejrzałem na YT jakiś skrót fabuły pierwszej części. I szczerze mówiąc, nawet po jego obejrzeniu, nie było łatwo ogarnąć się w tej pokręconej historii ;) W dwójce przedstawione to jest lepiej, choć nadal lekko nie było. Podchodziłem do niej z jednym jedynie życzeniem - żeby nadal miała taki fajny klimat grozy, intrygi, małych miasteczek i społeczności. I to otrzymałem, bo Alan Wake 2 aż ocieka klimatem, którym nawet nadrabia braki w mechanice walki czy średnio ciekawymi etapami Alana.

Zalety
- Grafika!
- Klimat - psychodeliczny, abstrakcyjny, niepokojący, wciągający
- Miejsce akcji (kocham motyw małych górskich miasteczek, filmów grozy i intryg)
- Bardzo klimatyczne Bright Falls i jego okolice
- Pomysł na całą fabułę i jego wykonanie to zupełnie inna liga - niekoniecznie musi trafić do każdego, ale nie można odmówić twórcom kreatywności i oryginalności
- Momentami naprawdę czuć klimat grozy
- Możliwość zmiany poziomu trudności w trakcie gry
- Szybko działające zmiany w opcjach graficznych - po zmianie ustawień gry nie trzeba resetować, wszystko odbywa się w locie
- Dużo ciekawych znajdziek, które budują tło gry
- Uczciwa długość (z 20-25h grania)
- Nawiązania do innych gier Remedy (Control, Quantum Break a nawet... Maxa Payne'a!). Remedy stworzyło już własny świat w którym różne elementy ich gier się przenikają, budując niesamowity lore własnych tytułów
- Dobór aktorów i ich gra w przerywnikach filmowych
- Humor w reklamach, gazetach itp.
- Old Gods of Asgard!
- W zasadzie cała rozgrywka Sagą
- Pomysł scen akcji Alana
- Miejsce umysłu Sagi to fajny bajer, po paru godzinach może pomóc rozjaśnić zagmatwany świat Remedy, a także daje nam wrażenie rozwiązywania zagadek i śledztw...

Wady
- ... ale to właśnie tylko wrażenie, bo klikając wszędzie gdzie popadnie np. przy tablicy dochodzeniowej też w końcu pchniemy akcję do przodu
- Zbyt często też trzeba do miejsca umysłu wracać (momentami wręcz co chwilę)
- Momenty w których gramy Alanem są jak dla mnie zauważalnie słabsze od tych z Sagą
- Nudna i na siłę rozwleczona końcówka gry prowadząca do zakończenia...
- ...które jest mocno rozczarowujące (przynajmniej dla mnie)
- W grze znajduje się dużo tanich jumpscare'ów
- Fabuła jest naprawdę mocno niejasna (choć z czasem można to ogarnąć)
- Ciężko wejść w grę bez znajomości pierwszej części
- Wymagania sprzętowe (choć jest sporo opcji dostosowania grafiki)
- Ociężałość bohaterów i wolne bieganie
- Taka sobie walka i nieintuicyjne uniki
- Nieprecyzyjna latarka
- Brak kompasu - przeszkadza to zwłaszcza w trakcie etapów w lesie
- Trochę wolno się rozkręca (ale nawet wtedy gra się dobrze)

Za każdym razem, gdy grałem Sagą bawiłem się bardzo dobrze, a gdy Alanem - trochę się męczyłem. Gdyby skupili się na rozgrywce w stylu Sagi, to na pewno bym skory dać duży wyższą ocenę. Koniec końców jednak uważam AW2 za bardzo dobrą grę z rewelacyjną grafiką, ciekawą i pokręconą fabułę oraz świetny klimat. Ma trochę minusów, ale wiem, że szybką w podobną grę nie zagram. Widać ogromne serce twórców i mam nadzieję, że dalej będą z takim zaangażowaniem podchodzić do swoich gier. Zasłużone 8,5/10.

post wyedytowany przez Bigos-86 2024-02-21 15:51:27
04.03.2024 20:47
odpowiedz
Felipesku
57
Pretorianin

Udało mi się odpalić na 3060 w full detalach i RT Medium w 1440p DLSS Performance FSR tweak Frame Generation i powiem wam że na telewizorze 65" HDR z 3 metrów wbija w fotel. Jestem dopiero na początku. Momentami miałem wrażenie jakbym oglądał film. Mam trochę powyżej 30fps czyli cirke tyle ile miał AW1 na X360. Co ciekawe Remedy wspominało o potrzebie mocnego procesora a mam zużycie na poziomie ~1%.

Ogólnie ja rozumiem, że teraz wszyscy lubią 300 klatencji ale ja lubię kamerę w TPP zawsze sterować filmowo kiedy nie ma akcji i specjalnie ograniczam klatki do 30 w ustawieniach karty graficznej bo po prostu nie lubię tej płynności (to samo mam z filmami, TV obsługuje wspomaganie płynności w filmach to wyłączyłem całkowicie bo mi przeszkadzało, to samo miałem z Avatarem2, poszedłem na wersję IMAX 48kl/s i strasznie żałowałem). Opóźnienie przy tym jest rzędu dwudziestu kilku milisekund tak więc nie najgorzej, dla mnie zupełnie ok.

Tak więc gra niby wymagająca a przy odrobinie zaparcia można zagrać na full detalach z RT na kartach ~1000zł (używany TUF podkręcony do oporu). Przy tak pięknej grafice uważam to za wyczyn, brawo Remedy.

post wyedytowany przez Felipesku 2024-03-04 21:11:24
04.03.2024 21:03
mirko81
odpowiedz
2 odpowiedzi
mirko81
63
Slow Gaming
Image

Gol chyba nie wspominał jeszcze że bodajże 6 marca leciwe GTX dostaną skrzydeł w AW2 nawet do 100%.
O ograniczeniu tych kart pisał Link w poście 107. Aktualizacja da możliwość pominięcia wspomnianego Mesh Shaders

https://videocardz.com/newz/alan-wake-2-update-boosts-nvidia-pascal-gpu-performance-game-now-playable-with-gtx-1070

post wyedytowany przez mirko81 2024-03-04 21:05:54
09.03.2024 11:26
odpowiedz
2 odpowiedzi
Silver_Fang
2
Junior
4.0

Dla mnie jako fana gry Alan Wake jej kontynuacja to scam oparty na popularności pierwszej odsłony. W drugiej części Mało jest samego Alana a grasz silną kobietą. Lekko ironicznie moim subiektywnym zdaniem ta gra powinna się nazywać Alen Woke.

13.03.2024 13:31
odpowiedz
mateuszc258111417202326
1
Junior

Przeszedłem w niedzielę, Gierka wypas,.Polecam

16.03.2024 21:13
odpowiedz
1 odpowiedź
Felipesku
57
Pretorianin

W końcu ukończyłem i mam mieszne odczucia. Chyba jednak wolałbym aby bylo to zrealizowane jak Control które wcześniej oceniłem dość słabo, zmieniam zdanie, Control ma lepszą grywalność.

Liczę, że wyjątkowo tak wyszło ze względu na czasy i trójka już będzie jak należy.

Oceniłem na 7 ale dałabym 6,8 nie więcej.

Tak jak w Alana 1 grałęm wiele razy tak w dwojke nie zagram już ani razu. Co chcieli to zrobili.

post wyedytowany przez Felipesku 2024-03-16 21:14:33
17.03.2024 14:24
Tęcza
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
Tęcza
0
Centurion

Alan Woke podoba mi się ten tytuł jak ktoś tu napisał na górze.

28.03.2024 20:36
1
odpowiedz
mmarcini
1
Junior

Alan Wake 2 to coś co przekracza granice gry typu thriller idąc w kierunku kina detektywistycznego, gdzie łączymy ścieżki głównych postaci. Powiem więcej, to jak łączymy fakty w umyśle głównych bohaterów gry to coś, czego nie doświadczymy w ten sam sposób oglądając to samo jako film. Dla mnie historia opowiedziana tutaj jest ciekawa, świeża i godna mrocznego thrillera, a koncept jej opowiadania w grze jaki wymyśliło Remedy po prostu wybitny.

29.03.2024 22:02
odpowiedz
manek23
45
Centurion
7.0

Wczoraj skończyłem Alana Wake'a II i po przeanalizowaniu sobie w głowie całego mojego playthrough mam pewne wnioski.
Przede wszystkim fabuła stoi na zajebistym poziomie i nie będę nawet próbować jej opisywać bo to trzeba po prostu przeżyć. Gra ma kilka fajnych twistów fabularnych, które nadają bieg wydarzeń, oraz stanowią odpowiedź na część nękających nas pytań tworząc przy tym drugie tyle nowych. W grze gramy równolegle dwoma postaciami, których losy są mocno ze sobą splecione, a ich losy toczą się w naprawdę zwariowany sposób.
To jest jedna z tych gier, które zostawiają nas z przemyśleniami i dużym niedosytem.
Dla mnie osobiście jedno słowo idealnie definiuje to czym faktycznie Alan Wake II jest: transmedialność. Bo Alan to nie tylko gra, ale również sceny musicalowe, audycje radiowe, kilkuminutowe filmy, a nawet w pewnym momencie możemy obejrzeć krótkometrażowy film. Sekwencje związane z Alanem, bazujące na płynnych przejściach między grą, a scenami nagranymi live action robią gigantyczne wrażenie. Muzyka, oprawa wizualna i przede wszystkim gra świateł to jest totalny top of the top. Wiele piosenek obecnych w grze będę odsłuchiwać sobie jeszcze przez długi czas bo zostały wykonane niesamowity sposób.
Na tym niestety kończą się zalety nowego Alana, bo niestety najnowsza gra od Remedy popełnia te same błędy co 13 lat temu.
Gameplay staje się szybko powtarzalny, walka z przeciwnikami po 2h staje się po prostu irytująca, repetytywność lokacji i nastawienie na backtracing irytujące. Brakowało mi charakterystycznych przeciwników, jakichś walk z bossem czy czegokolwiek innego co przełamałoby monotonię. Odnoszę wrażenie również, że balans między gameplay'em a ekspozycją fabuły jest bardzo nierówno rozłożony. W grze mamy etapy gdzie słuchamy dialogów przez dobre 10 minut, których czasem w ogóle mogłoby nie być. I odwrotnie, czasem mamy etapy gdzie brakuje jakiegoś momentu, w którym gracz mógłby złapać chwilę oddechu i skupić się na fabule. Wspomniany wcześniej backtracing sprawia, że nie mogę pozbyć się wrażenia apropo niejakiego kryzysu tożsamości tej gry. Twórcy z jednej strony chcieli dać graczowi więcej swobody, a z drugiej nie za bardzo mieli pomysł na jakieś aktywności poza głównym wątkiem i... wyszły rymowanki i skrzynie kultu stanowiące nudny i przewidywalny zapychacz.
Z tego powodu trudno jest mi tę grę ocenić jednoznacznie. Z jednej strony jako doświadczenie z dziełem kultury dałbym 10/10, a z drugiej strony jako stricte grze to 5/10. Z tego powodu daję 7/10 bo to jednak przede wszystkim aspekt gry powinien tutaj odgrywać główną rolę.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze