Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Opinie i oceny gry Star Wars Jedi: Upadły zakon

To strona z ocenami gry Star Wars Jedi: Upadły zakon. Główna ocena gry to średnia ważona ocen użytkowników, recenzenta GRYOnline.pl oraz ekspertów, którymi są nasi redaktorzy. Ocena użytkowników to średnia not wystawionych przez naszych czytelników grze na konkretnej platformie. Jeżeli dany tytuł posiada w serwisie recenzję z oceną, to w tym miejscu znajduje się wystawiona przez nas nota i ewentualna rekomendacja. Jeżeli gra nie miała jeszcze premiery, użytkownicy mogą wyrazić swoje oczekiwania w stosunku do niej. Nie wpływają one na ocenę gry po premierze. Oceny i oczekiwania są wyrażane w skali 10-punktowej. Gra jest dostępna na platformach PC PS4 XONE.

Jak oceniamy gry, oceny redakcji, ocen czytelników?

PC
XONE
PS4

Komentarze Czytelników (511)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
28.11.2019 02:12
BFHDVBfd
odpowiedz
BFHDVBfd
106
KAPITAN
6.5

Gdyby cała gra była w klimacie pierwszego poziomu, bez tego pseudo otwartego, pustego świata to dałbym prawie maksymalną notę. Ale po pierwszym rozdziale tak jak mówią przedmówcy, jest tylko gorzej. Na prawdę męczyłem się żeby przejść tę grę.
Po pozytywnych recenzjach spodziewałem się czegoś więcej, takiego Uncharted w świecie Gwiezdnych Wojen, ale na poziomie Uncharted to jest jedynie pierwszy poziom, później nuda i flaki z olejem. Grafika też nie powala, szczególnie w tych jasnych lokacjach.
Fabuła sztampowa, ale całkiem angażująca do tego stopnia, że wymęczyłem się żeby przejść grę. Niestety główny bohater kiepski, mi do gustu nie przypadł.
Podsumowując to nie zgadzam się z recenzjami dającymi tej grze 8+. Gra nie jest aż tak dobra.

28.11.2019 16:09
Shadoukira
odpowiedz
1 odpowiedź
Shadoukira
43
Pretorianin
6.0

Ludzie chyba dają tej grze dobre oceny tylko dlatego, aby zachęcić EA do robienia gier singleplayer bez mikrotransakcji, bo ogólnie to powiem, że ta gra nie jest wybitna.

Tak to widzę:
- Grafika 6/10, a najlepsze jest to, że gra ma problemy z płynnością (PC).
- fabuła i postaci 5/10 nic zaskakującego tutaj nie ma.
- walka 5/10 w ogóle nie czuć mocy miecza świetlnego i używanych mocy Jedi.

Gra starała się być w kwestii walki takim Dark Souls + Unacharted, gdzie do świata Star Wars koncepcja DS nie pasuje i jeszcze ja ogólnie nie przepadam za DS. Natomiast z Uncharted wzięli te całe wspinanie się i łażenie dookoła mapy, co dla mnie jest strasznie nudne, zwykle lubię eksploracje w grach, ale tutaj jest ona po prostu męcząca.
Gra jest zrobiona poprawnie, bo wszystko w niej działa, tylko że zamiast zrobić z tej gry coś podobnego do lepszego Force Unleashed albo Jedi Academy, to EA stworzyło takiego potworka bez duszy.
Ostatecznie nie skończyłem tej gry, bo mnie po prostu męczyła i nudziła. Oceniam tę grę na 6 (chociaż kusiło 5), bo jak powiedziałem gra nie jest najgorsza, ale mnie totalnie nie podeszła.

post wyedytowany przez Shadoukira 2019-11-28 16:19:45
28.11.2019 21:40
Nazgrel
👍
odpowiedz
Nazgrel
167
Ogniu krocz za mną
9.0

Skończyłem po około 20 godzinach, zrobione 83% ale nie wracam do zbierania skinów do ponczo i innych śmieci bo nie lubię - jak dla mnie rewelacja, dawno nie grałem w nic tak dobrego. Grafika jest w porządku (zwłaszcza ciemne lokacje, świetne zrobione oświetlenie), fabuła prosta ale bardzo klimatyczna i dobrze opowiedziana, wszystko trzyma się kupy. Walka zrealizowana świetnie, po opanowaniu systemu walki zaczynają wyglądać jak oskryptowane :) Czuć moc i rozwój postaci. Jedyne do czego mogę się przyczepić to drobne techniczne problemy, dziwne przycinki, trochę bugów i ogólną "taniość". No i mogłaby być dłuższa, ale jak na grę SP to jest dobrze. Czekam ewentualne dodatki oraz kontynuację.

29.11.2019 00:23
cycu2003
👍
odpowiedz
cycu2003
185
Legend
7.0

Właśnie ukończyłem główną kampanię. Czas ocenić tytuł.
Po tylu latach posuchy jest to z pewnością najlepsza gra że świata gwiezdnych wojen. Silnik gry może nie działa jak na ładniejszym frosbite ale też daje radę, ba, nawet nie mam żadnych zastrzeżeń. Wszystko może u mnie nie działało super płynnie ale na średnich było ok a i widoki niczego sobie.
Po 2h byłem trochę zniesmaczony samą rozgrywka, skok tu, skok tam, moce jakieś dziwne a do tego ta kamera i dziwne walki ze silniejszym przeciwnikami. Ale im dalej w las tym lepiej, przyzwyczaiłem się do poruszania się, trochę mocy przybyło (choć wolałbym też moce z drugiej strony barykady no ale Jedi to Jedi). Fabuła się rozkręciła, fajny motyw z zobaczeniem rozkazu 66 od środka, potem już było coraz lepiej. Główny bohater sympatyczny, nie irytujący jak to czasami bywa. Szkoda że tą sympatyczna wiedźme, Merrin dali na tak krótko.
Szkoda też że to poruszanie się było takie oporne, stary Jedi Outcast (dlaczego tylko miecz świetlny jest, postrzelałbym) robił to z większą gracją, nie wspominając o Force Unleashed gdzie optymalizacja, poruszanie się i doświadczenie z używania mocy było o wiele lepsze.
Koniec końców bawiłem się dobrze, końcówka trochę za krótka ale satysfakcjonująca. Dobrze że nie walczymy z ostatnim przeciwnikiem, bo to by znaczyło że dzieciak ma jakieś szanse.
W skrócie plusy:
+ grafika
+ fabuła jest ok, jacyś zeffo zbedni ale nie jest źle
+ rozkaz 66
+ Merrin
+ moc i miecze świetlne, to się nigdy nie nudzi
+ w końcu normalna gra ze SW, tyle lat czekałem

Minusy:
- upierdliwe walki z niektórymi przeciwnikami i marna praca kamery (ile razy nic nie widziałem w ciasnym pomieszczeniu)
- durne łamigłówki z ruszeniem przedmiotu i szybkie bieg żeby coś innego zrobić
- cofanie się po tej samej planszy (na dłuższą metę denerwuje a i na mapie nie widać za wiele)
- chyba dla mnie SW zawsze będzie za krótkie, tym bardziej po takim oczekiwaniu
- co tak mało znanych motywów muzycznych, praktycznie nic nie ma

29.11.2019 17:10
12dura
odpowiedz
2 odpowiedzi
12dura
44
Dont you dare go hollow

Ok jestem gdzieś w połowie i jest lepiej niż przy początku, ale niech ktoś mi wytłumaczy jaki jest ogólny sens sekwencji typu zjazd na dupie po lodzie, bieganie po ścianie, "zagadek" które są tak oczywiste, że nazwanie ich zagadkami to zniewaga dla zagadek, albo już w ogóle sekwencji gdzie trzeba mashować jeden przycisk, czemu deweloperzy to robią? To nie jest "fun", to jest dołujące, w taki sposób gry nigdy nie wyzbędą się stereotypu, że są rozrywką dla dzieci.

post wyedytowany przez 12dura 2019-11-29 17:14:30
30.11.2019 09:14
Azaziz
😁
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Azaziz
24
Pretorianin

Ta gra ma idiotyczne hasło reklamowe: najlepsza gra single SW od lat.... Konkurencji nie ma jakiejkolwiek bo ostatni i to beznadziejny singiel sw wyszedł w 2010 roku. Zatem gracze i tak łykną wszystko z uniwersum SW bo nic w tym świecie się nie ukazuje ;)

30.11.2019 10:44
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany1244049
18
Konsul

Początek był przyznam szokująco dramatyczny, myślałem że odpuszczę... :/ Teraz jest nieco lepiej, planuję ukończyć, ale obawiam się że nie ma szans na spełnienie oczekiwań, jakie miałem przed premierą.

30.11.2019 16:17
12dura
odpowiedz
2 odpowiedzi
12dura
44
Dont you dare go hollow
7.0

OK, początek jest wręcz 2/10, ale potem się rozkręca i nie jest tak źle, są nawet całkiem przyzwoite momenty.
Największą bolączką tej gry jest unreal 4, ten silnik jest beznadziejny do gier AAA, grafika może jest przyzwoita, ale mechanicznie kompletne dno, wszystko jest takie "floaty", nie jest mniejszym złem niż frostbite. Było ostać przy chrupkim i mięsistym source.
Gra nie jest zła, ale dobra też nie, ot typowa niczym nie wyróżniająca się produkcja przejdź i zapomnij.

30.11.2019 17:56
😢
odpowiedz
ClockMan
1
Junior

Jestem zawiedziony... Ograłem wszystkie wcześniejsze Jedi, ale ta mnie wręcz nudzi. Po 5h gry, gry oznaczonej jako gra Akcji, mam wrażenie że gram w arcade lub jakąś zręcznościówkę typu Tomb Raider. Bo akcji to to nie ma.

Trzecia planeta, i nic poza bieganiem po ścianach, główkowaniu jak przejść dalej, wspinaniu się, skakaniu po wiatrakach etc. Poza paroma szturmowcami czy zwierzakami nic.. Jeden wielki tor przeszkód. Zrozumiałbym jakby się skończył na tutorialu, no ale bez jaj...

01.12.2019 17:29
ksiegarz
odpowiedz
2 odpowiedzi
ksiegarz
41
Centurion

Jak to jest z sterowaniem w PC-ej wersji Upadłego zakonu? To prawda, że trzeba grać na padzie, bo mysz+klawiatura jest nie przydatna?

02.12.2019 08:49
1
odpowiedz
krontes
5
Chorąży

Ciekawe że mówicie że na początku jest słabo. Bo dla mnie właśnie początek był najlepszy. Na początku byłą akcja i liniowa rozgrywka a potem po prostu eksplorujemy kolejne planety w pojedynkę, walczymy z tymi samymi przeciwnikami i rozwiązujemy zagadki. Chociaż zaskoczyło mnie to że jak wrócimy na planetę na której już byliśmy (np żeby odblokować coś przy użyciu nowej mocy) to możemy spotkać nowych "elitarnych" przeciwników.

02.12.2019 14:44
commando rock
odpowiedz
commando rock
59
Pretorianin
9.5

Do Upadłego Zakonu podchodziłem z rezerwą gameplay pokazywany na E3 nie zrobił na mnie dużego wrażenia wiec spodziewałem się przeciętniaka w stylu pierwszego Force Unleashed matko jak bardzo się myliłem Upadły Zakon to nie tylko najlepsza gra SW od EA to moim zdaniem druga najlepsza gra SW, w jaką grałem (no bo wątpię, że coś pobije pierwszego Knights of the Old Republic) a grałem w wszystkie, które wyszły na PC tym samym po wielu latach Jedi Outcast i Jedi Academy spadło na 3 miejsce w moim top 5 gier Star Wars. W swoich recenzjach mam zwyczaj nie spoilerować za wiele odnośnie fabuły wiec tu tez nie będzie spoilerów fabuła zaczyna się bardzo interesująco otóż zaczynami w demontowni statków jako młody Cal Kestis(w tej roli Cameron Monaghan znany chyba najlepiej z serialu Gotham z roli Jerome/Jokera) fabuła zaczyna się 5 lat po rozkazie 66 i powstaniu Imperium oraz rozpoczęciu polowania na ocalałych Jedi w wyniku wypadku w demontowni odkrywamy, że Cal jest jednym z niewielu ocalałych jedi niedługo po tym okazuje się, że na trop Cala wpadli już jakiś czas temu inkwizytorzy imperium szkoleni przez Dartha Vadera w celu tropienia i niszczenia ocalałych jedi Cal wiec musi uciekać z pomocą przybywa nam Cere była mistrzyni jedi, oraz Greez po opuszczeniu planety z prologu zaczyna się przygoda Cala, oraz nadzieja na odbudowę zakonu jedi fabuła trzymała mnie zainteresowanego od początku do końca miło, że dostaliśmy wreszcie jakąś dobrą historię ze świata SW po niewypałach, jakimi są filmy od Disneya (Rogue One był tylko dobry) w trakcie naszej przygody odwiedzimy takie planety jak Bogano, Zeffo, Kashyyyk, Darthomire czy Ilum ci, którzy oglądali filmy i serial Wojny Klonów powinny kojarzyć trzy z tych planet. Pomiędzy planetami będziemy przemieszczali się za pomocą naszego statku Modliszki każda planeta ma unikalnych przeciwników nie licząc imperialnych, którzy panosza się po większości z nich planety możemy eksplorować szukając sekretów, które podniosą nam statystyki oraz skrzyń, w których są elementy do modyfikacji miecza świetlnego, oraz naszego wyglądu o ile do modyfikacji miecza nie ma problemu, bo jest świetna możemy go zmienić wręcz całego to modyfikacja wyglądu Cala jest bardzo uboga tak naprawdę mamy tylko samą kurtkę, oraz ponczo nałożone na kurtkę a reszta to samo tylko w innych kolorach eksploracja przypomina mi trochę tę z serii Tomb Raider co mi się podobało, bo lubiłem eksploracje w Tomb Raiderze plus czasami będziemy też mieli większe lub mniejsze zagadki poza tym niektóre miejsca do ekploracji są opcjonalne jak np wrak Venatora na Zeffo. Jeżeli chodzi o postacie to wszystkie są interesujące i mają swoją historię najbardziej interesował mnie główny bohater, czyli Cal, Cere oraz Druga Siostra, która jest inkwizytorką oraz główną antagonistką ich historia wywarła na mnie duże wrażenie miła odmiana po bezbarwnych i nudnych postaciach od Disneya. Jeżeli chodzi o rozwój postaci to rozwijamy ją w punktach medytacji wykupując kolejne umiejętności za punkty doświadczenia niektóre umiejętności odblokowują się w retrospekcjach, czyli w momencie, kiedy Cal przypomina sobie jak trenował pod okiem swojego mistrza ostatnia retrospekcja jest bardzo poruszająca, ale nie chce zdradzać dlaczego. Jeśli chodzi o walkę to jest bardzo wymagająca grałem na najwyższym poziomie trudności i twórcy nie kłamali jak mówili, że inspirowali się serią Dark Souls bez poznania słabości przeciwników, nauczenia się na pamięć ich animacji się nie obejdzie zwłaszcza w przypadku bossów dodatkowo, jeżeli zginiemy tracimy całe doświadczenie, żeby je odzyskać musimy zabić przeciwnika, który zabił nas wcześniej generalnie walka jest bardzo przyjemna i wymagająca. Jeżeli chodzi o grafikę to moim zdaniem jest dobra lokacje wyglądają fajnie modele postaci też z wyjątkiem Wookieech animacje też są świetne widać że używali motion capture dodatkowo gra jest świetnie zoptymalizowana mam sprzęt poniżej zalecanych a grałem w full HD na wysokich z teksturami ultra bez żadnych spadków poniżej 60fps gra ani razu się też nie wyspała mi do pulpitu co jest rzadkością w dzisiejszych czasach. Jeżeli chodzi o audio to też jest spoko miecze świetlne, blastery itd. brzmią świetnie muzyka to jak to bywa w grach SW utwory napisane specjalnie dla gry oraz te znane z filmów dodatkowo finał gry jest świetlny pojawia się tam moja ulubiona postać z całej serii i po raz kolejny kradnie każdą scenę w której się pojawia, krótko mówiąc, ta gra dla mnie jako fana Gwiezdnych Wojen jest niesamowita i jest grą roku 2019 jest to gra, do której na pewno będę wracał całość przeszedłem w 35 godzin.

PLUSY
- Fabuła
- Postacie
- Walka
- Eksploracja
- Grafika
- Animacje
- Audio
- System rozwoju postaci
- Bardzo urozmaicona modyfikacja miecza świetlnego
- Optymalizacja

MINUSY
- Uboga modyfikacja wyglądu Cala
- Modele Wookieech
- Kamera czasami nie pracuje dobrze w ciasnych korytarzach przez co czasami ginąłem bo nic nie widziałem

post wyedytowany przez commando rock 2019-12-02 15:02:31
03.12.2019 19:01
Shan Rivel
odpowiedz
5 odpowiedzi
Shan Rivel
17
Chorąży

Właśnie zacząłem grę (jestem na pierwszej planecie) i pierwsze co straszliwie mnie irytuje, to skopana optymalizacja. Gra wykrywa optymalne ustawienia epickie (wszystko), ale miewa straszne dropy fps. Po ręcznym obniżeniu wszystkiego na średnie i zablokowaniu odświeżania na 60 fps nadal są mega dropy (nawet do 30 klatek) gdzie RDR 2 śmiga jak marzenie w stałych 60+ na kombinacje wysokie + średnie.

05.12.2019 21:23
odpowiedz
2 odpowiedzi
maxifar
8
Junior
10

Czego wy ludzie oczekujecie?? Teksańskiej masakry mieczem świetlnym żeby wszędzie tryskała krew? To jest gra w uniwersum Star Wars... Połączenie wielu gier (w dobrym znaczeniu) wyszło znakomicie, gra stawia wyzwanie i nie idzie jej przejść klikając tylko LPM i szarża do przodu, nawet masa zwykłych klonów potrafi dać w kość i nadaje to jakiegoś realizmu, dobrze że nie ma szybkich podróży jak to w każdej innej grze bo nikomu sie nie chce chodzić... trzeba przemyślanie podróżować żeby nie chodzić 10 razy w to samo miejsce, a ponowna walka to tylko przyjemność bo walka jest dopracowana. Mało błędów (przynajmniej w moim przypadku) ciekawe lokacje, fabuła, postacie(oczy Cer trochę są kosmiczne ale da się na nią patrzeć, bez przesady...)Na obecne gry to ta jest naprawdę dobra.

09.12.2019 18:34
odpowiedz
zanonimizowany1244049
18
Konsul
6.5

Cóż, rozczarowanie. Gra spoko, ma swoje momenty, ale koniec końców, nie udaje jej się dla mnie osiągnąć tego, ku czemu aspirowała. Bo zawodzi tam, gdzie ci od którymi się inspirowali, wymiatają. Słaba fabuła, level design i elementy zręcznościowe również mnie zawiodły a momentami okrutnie irytowały. Walka to jedyne, co trzymało poziom. Czekałem długo na grę SW z taką walką mieczami. Koniec końców, oczekiwałem więcej. Może dwójka będzie lepsza, we'll see...

09.12.2019 19:09
odpowiedz
2 odpowiedzi
futureman16
40
Senator

Jak trudna jest ta gra? Ile ma poziomów trudności?

10.12.2019 01:25
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Heklus
9
Legionista
7.0

Pierwsze 10h super, później gra zaczyna męczyć głównie ze względu na masę błędów i błędzików, które potrafią okropnie irytować, plus toporne sterowanie i czasem elementy zręcznościowe z 10 różnymi rzeczami na raz do zrobienia co moim zdaniem jest przekomplikowaniem na siłę i też męczy. Gdybym nie był fanem SW to dałbym pewnie z 5,5 mooże 6, bo gra jest mocno niedopracowana co niestety bardzo czuć.

post wyedytowany przez Heklus 2019-12-10 01:25:59
10.12.2019 22:33
odpowiedz
DzikuuJP
2
Junior
9.0

Według mnie jedna z lepszych części gwiezdnych wojen.Oczywiście gra ma swoje wady i zalety
zalety
-ciekawa historia
-ładna grafika która sama zachęca do grania
-ciekawy model walki mieczem świetlnym
-poziom trudniości jest na pewno w małym procencie podobny do gier pokroju dark soulsów(oczywiście mówię o poziomie trudnym i wyżej)
-walki z bossami były trudne ale nie tak bardzo
-łamigłówki które chciało się rozwiązywać
wady
-Szkoda że nie można mieć czerwonego miecza świetnego (z pomocą przychodzi mod - [link]
-poziom łatwy jest za łatwy(grę przeszedłem 2 razy z innym poziomem trudności- trudny a potem na łatwym.Jest wielka różnica SERIO)
więcej wad i zalet w grze nie widzę.Grę oceniam na mocną 9

17.12.2019 11:49
smętny0
👍
1
odpowiedz
smętny0
1
Junior

Pewnie mnie ludzie zjedzą że dałem tej grze 9.5,

Gra jest naprawdę dobra jak na grę wydaną przez EA fabuła nie jest jakoś interesująca ale też nie jest zła jest po prostu dobra
System walki jest super (bo wzorowany na soulsach) tylko jest jeden problem nie czuć miecza świetlnego żeby zabić takiego szturmowca z pałką (których nawalono tu naprawdę dużo) tylko tych szturmowców klasycznych można zabić na raz i jeszcze jakieś śmieszne potworki nie wiem czemu dali tak dużo szturmowców z pałką dla utrudnienia? równie dobrze mogli dać więcej klasycznych szturmowców z blasterami i było by o wiele lepiej jeszcze jest jeden tyci problem gra jest trochę za krótka mi przejście zajęło 17h i trochę to mało więc grę przeszedłem 3 razy :] ale tak to gra jest naprawdę super i się ją przyjemnie ogrywa inne rzeczy są tu zrobione naprawdę fajnie więc polecam tą grę jak i dla fanów star wars jak i dla ludzi co zbytnio nie kojarzą tego uniwersum.

21.12.2019 09:08
😉
odpowiedz
DarkViest
30
Pretorianin
7.0

A więc zacznijmy :)

Zalety:

1. System Walki
2. Dobra Fabuła
3. Główny Bohater
4. Piękne Lokacje
5. W miare ok rozwój postaci

Wady:

1.

spoiler start

Jeden ending i to tyle

spoiler stop


2. Mała różnorodność w przeciwnikach
3. Bardzo Krótka Gra
4. W miare dużo glitchy
5. Poziom trudności? Na najtrudniejszym kiedy masz juz przyciąganie to nic ci nie robią.

Przeszedłem ta grę dwa razy miałem w miarę duży hype przez recenzentów a wyszło jak wyszło no cóż dam na zachęte 7/10 choc normalnie bym dał pewnie 6.5/10. Lecz gra ogólnie rzecz biorąc jest ok jako nie gra AAA oczywiscie więc mam nadzieje ze zrobią kontynuacje juz bardziej dopracowana, dłuższą i z dwoma zakonczeniami czyli ciemna strona mocy bo wtedy ta gra by dostała juz na pewno ocene wyzej lub nawet dwie oceny wyżej.

post wyedytowany przez DarkViest 2019-12-21 09:12:11
23.12.2019 14:44
Kajzerken
odpowiedz
1 odpowiedź
Kajzerken
16
Pretorianin

Warto to ogrywać jak nie grałem w poprzednie gry ani nie czytałem książek? Z filmów tylko pierwsze 6 części.

23.12.2019 15:23
Hydro2
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Hydro2
125
Legend

Żółte/pomarańczowe i czerwone oceny to chyba tylko od maniakow sandboxowoerpegowych, którzy nie pracują i mają za dużo czasu ma granie. Nie dziwota, ze gejming upada. Pomijam fakt, ze poza Unravelem to pierwsza udana gra EA.

post wyedytowany przez Hydro2 2019-12-23 15:24:06
30.12.2019 15:16
Piotrek1982
👍
1
odpowiedz
Piotrek1982
0
Pretorianin

Star Wars Jedi: Fallen Order jest dla mnie pozytywnym zaskoczeniem tego roku. Jedna z lepszych gier tego roku oraz przede wszystkim jedna z najlepszych gier uniwersum Star wars. W wadach widziałbym jedynie to, że jest zbyt krótka i za mało rozbudowana. Polecam.

Z najlepszych gier tego uniwersum tak to widzę:
1. Star Wars: Knights of the Old Republic 2003
2. Star Wars: Knights of the Old Republic II 2005
3. Star Wars Jedi: Fallen Order 2019

Dalej reszta, które mniejsze wrażenie na mnie robi.
Wyróżniają się także Star Wars: Jedi Knight II - Jedi Outcast 2002 i Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy 2003.
Nie przepadam za Star Wars: The Force Unleashed 2008 i tym bardziej Star Wars: The Force Unleashed II 2010.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2019-12-30 15:17:59
02.01.2020 12:22
odpowiedz
salem20
3
Junior
8.0

Bardzo pozytywne zaskoczenie! Graficznie ładna, muzyka fajna - klimat Star Wars. Główny bohater na początku mi przeszkadzał ale potem polubiłem. Jest trochę dziecinny albo "nastolatkowy" ale z drugiej strony może taki ma po prostu być. Poziom trudności fajny, już średni stanowi pewne wyzwanie a jedi master naprawdę potraw wycisnąć poty. Nareszcie gra która daje satysfakcję z sukcesów a nie jest do bezmyślnego klikania i podążania za znaxznikami. Lokacje ciekawe, rozbudowane, wielopoziomowe i w różnych stylach . Jest co zwiedzać. Sama walka daje rade, jest dynamiczna i nie wybacza błędów. Miecz kiedy trzeba to tnie, całkiem fajny system walki - mnie podszedł. Z czasem czuć duży rozwój postaci i cieszy ze rozwala się starych przeciwników którzy byli problemem na początku gry. Mocy nie jest wiele ale wystarcza, trochę nie wygodna w walce. Fabuła ok, jak to gwiezdne wojny nie jest zbyt skomplikowana. Jedyny minus dla mnie to powroty z końca lokalizacji na początek które zabierają dużo czasu i łatwo się zgubić.

07.01.2020 22:31
😐
1
odpowiedz
zanonimizowany1306165
0
Legionista

Podobało mi się aczkolwiek system soulsowy nie do końca siadł mi w tej grze, niby gra od dużego korpo wyglądało wręcz przeciwnie. Ogromny backtracking skromna liczba przeciwników. Powinni wrócić do single star warsa pełną parą i przerobić system walki na taki w którym faktycznie czujemy moc jedi od samego początku - coś jak w the force unleashed.

09.01.2020 01:20
raafu
odpowiedz
raafu
39
Pretorianin
8.5

Zadziwiająco dobra. Mam nadzieję że będzie kontynuacja.

12.01.2020 00:17
Vroo
odpowiedz
Vroo
107
Konsul
8.5

Skończyłem tytuł szybciej niż się spodziewałem, tzn. nie chodzi o to, że gra jest krótka, bo nie jest. Tylko zakończenie wydaje się wrzucone jakby pospiesznie, jakby wpadło nagle EA i stwierdziło "chłopaki kończcie, trzeba to wydać, bo koniec roku i film na karku". Mimo to samo zakończenie mocno mnie zaskoczyło (i nie chodzi wcale o pojawienie się postaci, której i tak się od początku spodziewałem).
Gra ogólnie bardzo mi się podobała, ale czuję mocno zmarnowany potencjał. Brakowało mi więcej "cywilnych" miejsc. Rozmów, spokojnego chłonięcia klimatu Star Wars. Szkoda, że nie było jakiegoś miasta-hubu w którym można by handlować (no w sumie nie ma czym, ale to też jest do przerobienia). Szkoda, że nie dane było mi pogadać z npcami i poobserwować ich życie codzienne niczym w ostatnich Asasynach. Szkoda, że nie można było pobiegać po Tatooine i posiedzieć w kantynie. Szkoda, że nie uświadczymy tutaj jakichś questów pobocznych. No, ale chyba zamarzył mi się nowy KOTOR, a ta gra KOTORem nie jest (gdyby połączyć siły Bioware i Respawna - ależ to byłaby petarda!).
Konstrukcja rozgrywki bardziej przypomina mi ostatnie Tomb Raidery (pół otwarte mapy, metroidvania, grobowce) niż Uncharted. Tutaj mamy większy nacisk na eksplorację i walkę niż fabułę, cutscenki, postacie i dialogi, nad czym również ubolewam.
Walka jest słaba i totalnie mi nie leży. Nie jestem soulsowy, bo te gry ostraszały mnie poziomem trudności, ale grałem kilka godzin w Bloodborne'a i dobrze pamiętam, że tam walka choć za trudna dla mnie, była zrobiona o wiele lepiej. Tam wszystko działało jak dobrze naoliwiona maszyna. W Fallen Order kontry i uniki raz zadziałają, raz nie. Wielokrotnie zdarzało mi się naciskać kilkukrotnie unik przed nieblokowalnym atakiem przeciwnika, a ten i tak łoił mi dupę. Robię przewrót w prawo, a przeciwnik zmienia w trakcie animacji kierunek ataku i tak mnie sięga. Serio? No i gra ma spore problemy z płynnością, co też nie pomaga, skoro walka opiera się na idealnych kontrach i unikach. Przy takim mikroprzycięciu nie ma szans na parowanie na czas. Lokowanie na przeciwnikach kuleje, kamera wtedy wariuje i ciężko odnaleźć się w bitewnym chaosie. Mimo wszystko walka jest bardzo efektowna i jak już rozwiniemy postać naprawdę czuć moc Cala. Dawno nie czułem się w grze jak prawdziwy Jedi.
Eksploracja jest świetna, mimo, że jedyne sensowne nagrody za zaglądanie do wszystkich zakamarków to stymy lecznicze dla naszego droida i niektóre echa powiększające zapas zdrowia i mocy. Reszta to śmieciowe skórki, ale i tak dość mocno motywują do szukania ścieżki i otwarcia tej cholernej skrzynki położonej gdzieś wysoko na półce skalnej poza naszym zasięgiem. Mapy są świetnie zaprojektowane, trzeba się ich uczyć, bo nie ma tutaj szybkiej podróży i wszędzie musimy dotrzeć o własnych nogach, co wiąże się z backrackingiem.
Modliszka, czyli tutejszy Millenium Falcon jest świetny, załoga też. Szkoda tylko, że ekipa jest tak skromna.
No i na koniec oprawa. Na leciwym, "gołym" PS4 gra wygląda obłędnie. Niektóre miejscówki to dosłownie ruchome artworki. Datomira jest przepiękna i siedziałem dobre kilkanaście minut w trybie fotograficznym, zanim ruszyłem dalej. Audio też kopie tyłek, dźwięki, muzyka - od razu wiesz, że to Star Wars.
Kupiłem ten tytuł, bo uwielbiam Uncharted i nowe Tomb Raidery, a mimo wszystko gra sporo czerpie z obu serii, zwłaszcza tej drugiej. Kupiłem też, żeby dać EA sygnał, że zmierzają w dobrym kierunku (singlowa gra bez lootboksów? O takie EA nic nie robiłem).
Mam tylko nadzieję, że kolejna gra dostarczy więcej fabuły i skręci bardziej w stronę RPGa (przy zachowaniu obecnych rozmiarów map, oby tylko nie zrobili mi z tej gry nudnego sandboksa), a przynajmniej weźmie więcej z Uncharted i KOTORa niż Tomb Raidera.
8,5/10

18.01.2020 17:33
odpowiedz
imgroupe
2
Legionista
4.5

Dla mnie gra jest mocno, nudna, system walki jest naprawdę montony i nudny, tylko fabuła mnie jakaś wciągnęła ale szczerze, grze daleko do oceny 8,brak porównania z walką chociaż do assassin creed Odysseya, z dark souls z walką mało to ma wspólnego, jedynie odradzanie się, ale walka w soulsach jest ciekawa, wyzywajaca, a tu jakieś machanie mieczykiem i to głowie to samo, mało kombosow, moja ocena jak widać, dobrze że nie musiałem na to kasy wydać, bo dostałem inaczej zalowalbym, nie warta nawet 100zl jak dla mnie

20.01.2020 20:20
odpowiedz
BatoBatoBato
1
Junior

Gram na XONEX, ale tylko w tym dziale jakaś dyskusja. Gdy dowiedziałem się, że EA będzie wydawało nowe gry ze SW - wiedziałem, że będzie źle. O czymś ambitniejszym możemy zapomnieć, bo pewna część społeczności napędza najbardziej prymitywny i dochodowy tryb rozgrywki - multiplayer. Fallen Order przeszedłem w trybie fabularnym. Zmieniłem jak zostałem zamordowany przez liczne upadki w przepaść i gigantyczną żabę. Jakaś radość jest. Po chwili gaśnie. To pierwsza gra, w jaką gram w życiu na takim poziomie. Ale to przez szacunek do kanonu i do siebie. W końcu konstrukcja gry jest bardzo nietrafionym pomysłem. Wystarczyło trochę podrasować rozgrywkę. Niech nasz bohater zbiera bron i strzela z niej, czasami. Niech gracz ma wybór. Niech nawet pozorne perki coś dają. Niech zbiera jakieś monety... Cokolwiek. A zaczynało się tak pięknie. Pierwsze minuty gry... A potem akcja przyspiesza, fabuła idzie się gonić, a do gry wchodzą doktorzy zarazy z kołowrotkami, zwani inkwizytorami. Wkurza mnie główny bohater, jest paskudny i nijaki. Wkurza mnie Cere - miałka. Zakładając kanoniczność wiem, że protagonista i tak zginie. Zastanawiam się chwilę, czy zakończenie nie było błędem, które doprowadziło do zagłady jedi. Ale w sumie mnie to nie obchodzi. Błądzę po korytarzach. Zbieram skórki, które nic nie dają. Tłukę gary, które nic nie dają. Nawet nie jestem w stanie wyrazić, jak bardzo się rozczarowałem. Jak dla mnie obrany model rozgrywki zamordował gwiezdne wojny. Równie dobrze gra Mogłaby się nazywać kosmiczne jaja albo Zenek i piraci.

23.01.2020 16:11
EvolvedForever
odpowiedz
EvolvedForever
31
Shadow Of The Sun
6.0

Nie rozumiem tej ekscytacji tym tytułem, rzeczy takie jak walka i fabuła jest wykonane tylko przeciętnie a sama gra jest średniakiem, taki solidni średniak.
W 2/3 gra zaczyna irytować, walką oraz nudzić eksploracją . Irytujący główny bohater i słabe postacie. Fakt jest taki iż est to zdecydowany krok w przód dla EA bo jednak da się wydać grę Single bez DLC i mikropłatności co może dać nam więcej gier Single od EA. Sam tytuł, tylko średni.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze