Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Steven Spielberg interesuje się filmowym Halo

09.08.2009 12:06
1
zanonimizowany646591
9
Pretorianin

Jeśli Spielberg się tym zainteresuje to możne być niezły film... może ;]

09.08.2009 12:08
2
odpowiedz
zanonimizowany369662
25
Konsul

Jupi!

09.08.2009 12:12
3
odpowiedz
dresX94
51
Senator

Spielberg nie nakręcił w swojej karierze żadnego crapa jeżeli on zostanie reżyserem to film może odnieść sukces

09.08.2009 12:14
beowulff
4
odpowiedz
beowulff
41
Legend

Spielberg nie nakręcił w swojej karierze żadnego crapa jeżeli on zostanie reżyserem to film może odnieść sukces

Prosze oto crap ktory on nakrecil...
War of the Worlds

09.08.2009 12:21
TeRiKaY
5
odpowiedz
TeRiKaY
159
Senator

mi tam się podobał

09.08.2009 12:22
6
odpowiedz
dresX94
51
Senator

Dobra może nie był to wybitny film ale osiągnął sukces i przyjemnie się go ogląda

09.08.2009 12:25
beowulff
7
odpowiedz
beowulff
41
Legend

Noo, bo byla kupa wodotryskow na ekranie...

09.08.2009 12:27
8
odpowiedz
dresX94
51
Senator

Owszem mnie ten film też się średnio podobał ale gdy Spielberg kręci film nawet jakiś żałosny to jego nazwisko ma taką renomę, że każdy jego film osiągnie sukces. Ale on nie robi kiepskich filmów:P

09.08.2009 12:28
👎
9
odpowiedz
zanonimizowany639507
32
Konsul

film bedzie zerowal tylko na popularności gry O.o to będzie skaza na historii gry HALO ;/

09.08.2009 12:31
10
odpowiedz
Likfidator
120
Senator

War of the Worlds nie był szczególnie zły, ale bardzo denerwowało nieudolne przeniesienie XIX wiecznej powieści w czasy współczesne. Gdyby akcja filmu działa się w XIX wieku, to mógłby z tego być film wybitny, a tak powstał tylko naładowany efektami obraz, z bardzo nielogiczną fabułą, tzn.

spoiler start


wszechmocni obcy łazili po obcej planecie bez skafandrów, a potem ich bakterie zjadły.

spoiler stop

Co do ekranizacji Halo, to jestem za. Nawet się do kina bym wybrał, gdyby to był w miarę przyzwoity film. Uniwersum Halo jest dosyć ciekawe, ale gry mnie w ogóle nie wciągnęły. Prezentowały zbyt powtarzalną rozrywkę jak dla mnie.

09.08.2009 13:26
11
odpowiedz
andrzej1
30
Senator

Oby to była prawda!

09.08.2009 14:15
12
odpowiedz
zanonimizowany649085
20
Konsul

Indiana Jones 4 to też crap. Lata świetności Spielberg ma już za sobą, teraz kiedy wszystko można zrobić za pomocą odpowiedniego oprogramowania, jego filmy to już nie to samo. Wojna Światów - to samo, czyli efekty, a fabuła to totalne dno.

09.08.2009 14:32
13
odpowiedz
zanonimizowany652620
46
Generał

Wojna Światów - to samo, czyli efekty, a fabuła to totalne dno. - ta jak sie filmu nie rozumie to sie tak pisze, to był bardzo dobry film jak dla mnie.

09.08.2009 14:59
14
odpowiedz
dawido137
36
tratatat

SDRaid--> czyli podobnie jak killzone 2. Świetna grafika, a reszta leży.

09.08.2009 16:23
15
odpowiedz
StoogeR
131
Generał

dresX94 => Nie robi crapow? Jak dobrze pamietam transformers (najwiekszy filmowy crap XXI wieku imo) jest jego, wojna swiatow takze i ostatni indiana jones chyba tez prawda? Wiec jak nie robi jak robi, te filmy to wlasnie te crapy. Kolejny film pokazujacy nic wiecej tylko co raz lepsze efekty na ekranie? Podziekuje.

Nie powiem, ze Spielberg juz nie potrafi nakrecic dobrego filmu, byc moze potrafi ale takie mamy czasy ze najlatwiej wyprodukowac crap, ktory sie zreszta sprzeda lepiej niz film na poziomie intelektualnym wiekszym > 0. W koncu im mniej wymagajacy film tym wiecej potenacjalnych klientow, nawet doda ze swoim iq 15,6 dalaby rade obejrzec te filmy i wiedziec o co chodzi ;]

09.08.2009 16:40
16
odpowiedz
dresX94
51
Senator

up----> Mi Transformers bardzo się podobało(zresztą nie tylko mnie patrząc na kasę jaką film na siebie zarabia) a do tego reżyserem był Micheal Bay. Indiana Jones w porównaniu do poprzednich części to rzeczywiście kiepski film a Wojna Światów też zbyt świetna nie była ale tam liczył klimat. Tak jak było w znakach, że ludzie czuję na własnych plecach iż mogą w każdej chwili zginąć przez coraz bardziej licznych obcych. Owszem do takich filmów jak Szeregowiec Ryan, pierwsze 3 części Indiany Jones'a czy Ducha nie ma nawet co startować ale nadal jest to fajny film

09.08.2009 21:34
17
odpowiedz
Drau
82
Legend

@StoogeR [ Level: 45 - Konsul ]: TF jest Michaela Baya. Co oczywiscie nie zmienia faktu, ze jest crapem.

@HoMeR [ Level: 0 - Pretorianin ]: tylko co tam rozumiec? Obcy sie budza, rozpierdalaja wszystko co sie da, Cruise daje popis swojego dretwego aktorstwa, a tymczasem obcy gina od bakterii w naszym powiterzu. Bardzo skomplikowane. I jakie glebokie przeslanie - ludzie nie daliby sobie z niczym rady, gdyby nie ich srodowisko.
Ale przyznam, ze jedynym innym remakiem na tym samym niskim poziomie jest the Day the Earth Stood Still z Keanu.

22.08.2009 11:59
👍
18
odpowiedz
LordVader1
19
Generał

Będzie, prawie na pewno świetny film z Halo jak się nim zajmie Steven Spielberg.

Wiadomość Steven Spielberg interesuje się filmowym Halo