Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Koniec z ekskluzywnymi tytułami na PC - mówi prezes Cryteka

30.04.2008 08:24
👍
1
zanonimizowany549899
0
Junior

zazdroszca gta IV

:D

no juz dawno by zarobli jak by cholera crysis byl na konsolach

np zestwawy ps3 plus crysis za 1400 zl

kazdy by kupił

xbox elitte 360 plus crsysis 1300 zl

i Micro$oft zapłacił by jescze 50 mln $ za dodatki napewno

30.04.2008 08:27
😊
2
odpowiedz
Selman
124
mana mana

i dobrze

30.04.2008 08:27
3
odpowiedz
.:Jj:.
115
    Ennio Morricone    

I źle..

30.04.2008 08:28
4
odpowiedz
PAINEKILER
84
FC Barcelona

No oni to raczej już zarobili trochę, ale jakby nie piractwo to by zarobili kilka jak nie kilkunastokrotnie więcej i nie było by problemu.

30.04.2008 08:30
5
odpowiedz
Ace_2005
151
Bo tak!

Piractwo było, jest i będzie.

30.04.2008 08:34
6
odpowiedz
Twardy12
32
The Island Awaits You

najwięcej osób ściąga tych co kasy nie maja na gry bo nie pracują. Niektórzy ścigają żeby zobaczyć jak dana gra wygląda, kasują i kupują oryginał, ale to mniejszość :]

30.04.2008 08:38
7
odpowiedz
simian-raticus
37
Generał

Kiedyś umierała Amiga teraz pora na PC a w przyszłoścni mogą zginąć konsole - nic nie jest wieczne!

30.04.2008 08:40
😊
8
odpowiedz
zanonimizowany445166
0
Generał

Koleś ma prawo do wydawania takich "jak najbardziej słusznych decyzji", ale jedna jaskółka wiosny (w tym przypadku raczej zimy) nie czyni. :P

30.04.2008 08:41
9
odpowiedz
lolecyek00
21
Chorąży

Konsole też są torrent (np.GTA IV które wycierło do sieci przed premierą )
,,To właśnie ono odpowiada za zniszczenie tej platformy. (piractwo)''
Nie sądze ,piractwo istniało od początków PC także i teraz nie powinno zbytnio zaszkoszić.

30.04.2008 08:43
😊
10
odpowiedz
.:Jj:.
115
    Ennio Morricone    

teraz pora na PC

Puknij się w głowę.

30.04.2008 09:20
👎
11
odpowiedz
emillo31
73
FPS to jest to !!!

gość nie może się przyznać do błędu (braku wydania na konsole) i zwala winę na piratów, gra pod względem grafiki wymiata ale tylko tyle i dlatego sprzedaż słaba choć w Polsce sporo pudełek się sprzedało; jak zawsze mało kasy, inny powód to, że ludzie się wystraszyli, że im nie pójdzie na PC przy tych wymaganiach, których nie mają już konsole,
swoją drogą ja mam edycję specjalną Crysisa, w którą nie grałem jeszcze bo mam GF4-MX440 :) ;) ;) ale już nie długo wymiana PC!

30.04.2008 09:23
12
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
153
VR Evangelist

Po Cliffie B i kolejnych panach ktorzy mowili ze PC powoli umiera przez PIRACTWO ktos ma nadal twierdzi ze PC dobrze sie trzyma? No poza rtsami, mmo, symulatorami bo reszta dawno zostala wydana na konsole. Zamiencie sobie slowo Crysis na GTA4 i bedzie to samo

lolecyek00 - przez piractwo komputery sie spopularyzowaly zas gry przez to umra. Pozatym na 19mln Xow to ile zagra na piracie? Nawet ci co sciagneli w czesc z nich i tak miala zlozonego preordera na PC? "O jest na necie, sciagne, zobacze, jesli bedzie fajne to kupie - (okazuje sie fajne ale koles nadal gra na piracie)"

piki00 - jesli nie bylo by innych konsol jak Wii czy 360 zas tylko PS3 to gdzie tam jest piractwo?

30.04.2008 09:24
😃
13
odpowiedz
piki00
38
Chorąży

gdyby gry byly produkowane tylko na konsole. To piractwo przerzucilo by sie na konsole proste .......

30.04.2008 09:28
14
odpowiedz
yazz_aka_maish
117
Legend

piki00, czesc gier jest wlasnie produkowana wylacznie na konsole i jakos skali piractwa ogromnego tam nie ma. Takze twoje slowa miedzy bajki mozna wlozyc...

30.04.2008 09:30
15
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
153
VR Evangelist

Piki - co z Halo? Uncharted? Killzone? itd itd?

errata :P
Nawet ci co sciagneli w czesc z nich i tak miala zlozonego preordera na konsole?

30.04.2008 09:35
16
odpowiedz
Ędward Ącki
6
Legionista

Njpierw przez piractwo padło studio odpowiedzialne za titan quest - gra była zbyt dobrze zabezpieczona przed kopiowaniem, więc przedpremierowa wersja piracka, mimo pozbawienia cd-chcecka uchodziła za zaburaczoną, niekompletną itp - komentarze posiadaczy tej wersji odbiły się na kupujących i sprzedaży. (Może gdyby użytkownik lewizny był wprost informowany o tym, że coś nie działa, bo trzeba iść do sklepu - tak jak w przypadku MS Windows, dałoby to odwrotne rezultaty). Całkiem niedawno ktoś z Infinity Ward wypowiadał się o ilości lewych kluczy i ilości userów zbanowanych na serwerach online. Poza tym łatwo sprawdzić ile (jakby nie patrzeć słabszego pod względem graficznym) Call of Duty 4 sprzedało się na konsolach, a ile na PC. A teraz dodatkowo Crytek przestaje być wierny PC. Póki co PS3 nie zostało złamane, Xbox, na którym M$ wykryje lewą kopię staje się offline - a na PC lewizna hula ile dusza zapragnie...

30.04.2008 09:39
17
odpowiedz
Marvoz
10
Legionista

tiaaa... piractwo bla bla bla
Fakt, że piractwo obniża zyski firm wydających na pc, tak się tylko zastanawiam dlaczego gry na konsole sa 2-3 razy droższe? Skoro trudniej je spiracić to i zysk pewniejszy, ale skoro ktoś i tak musi kupić oryginał to dowalimy mu ceną, a co!
Chamstwo i obłuda.

30.04.2008 09:45
18
odpowiedz
TeadyBeeR
117
Legend

Marvoz --> Gry sa drozsze, bo sprzet jest smiesznie tani. Za cene dobrej karty graficznej do PC (ktora starczy na jakis rok plynnego grania w nowe tytuly) dostajesz cala maszyne, na ktorej bedziesz gral w nowosci przez jakies 5 lat. Kazda sprzedana konsola to strata dla producenta, dopiero na grach sobie to wszystko odbijaja.

30.04.2008 09:48
19
odpowiedz
boskijaro
81
Nowoczesny Dekadent

Gość się wkurzył że Crysis sie słabo sprzedał, więc wyżywa się na PC'tach ;) Nie pierwszy i nie ostatni, takie gadanie można sobie ...

30.04.2008 09:50
20
odpowiedz
Countach
88
Centurion

A propos ludzi, którzy ściągają piraty w celu sprawdzenia i kupienia potem oryginała. Coraz częściej sie zdarza, że nowe tytuły wersji demo po prostu nie mają. Teksty producentów, że "to niewykonalne ze względu na otwartość świata" są dla mnie bzdurą, a wersje demo zajmujące 2 GB i tak już nikogo nie dziwią. No ale mówi się trudno. Faktem jest, że niestety większość z tych osób oryginałów jednak nie kupi.

30.04.2008 09:51
21
odpowiedz
zanonimizowany516443
2
Junior

"Bardzo dotkliwie odczuliśmy działania piratów" niby jak? czy oni myślą że gdyby nie było piractwa to KAŻDY pirat poleciałby do sklepu kupić grę??? Zdecydowana większość osób ściągających pirackie gry wolało by po prostu nie grać w głupoty niż lecieć do sklepu i płacić. A oni sobie wchodzą na torrenta widzą 10000 osób i liczą że tyle osób by to chcialo kupić

30.04.2008 10:00
22
odpowiedz
evil PL
25
Centurion

Ale ty glupi jestes Jacdaj...swietny tok rozmumowania.

30.04.2008 10:06
23
odpowiedz
Drau
82
Legend

Panie Yerli, odkryles Pan Ameryke.. Ale tak to juz jest, kiedy sie nie slucha glosow rozsadku z zewnatrz.

@boskijaro [ Level: 2 - Senator ]: lol, koles na niczym sie nie wyzywa. Po prostu zdal sobie sprawe, ze zarobiliby wiecej, gdyby zrobili tytul multiplatformowy, to wszystko [zauwazcie ludzie, ze wlasnie o to mu chodzi - o multiplatformowosc przyszlych tytulow, a nie o porzucanie rynku PC w ogole, jak to niektorzy z tutaj komentujacych zrozumieli].

30.04.2008 10:11
24
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

Nie dziwi mnie decyzja Yerliego, aczkolwiek mógł wydać tą grę na konsolę, a nie teraz zaczął lament i płacz. Trza było ja wydać na konsole, a jesli pokładał wielkie nadzieje na PC - ta, to brawo, ale już wielkie hity na tą maszynkę to konwersje :/ Nie mówię, ze wszystkie, ale duża ilość tak.

niby jak? czy oni myślą że gdyby nie było piractwa to KAŻDY pirat poleciałby do sklepu kupić grę??? Zdecydowana większość osób ściągających pirackie gry wolało by po prostu nie grać w głupoty niż lecieć do sklepu i płacić. A oni sobie wchodzą na torrenta widzą 10000 osób i liczą że tyle osób by to chcialo kupić

Żal, zrozumiałeś to, co napisałeś? To tak jakbym polazł do kina i powiedział, że zapłacę za film, jak uznam, że był wart tej kasy. Myślisz, że ilu ludzi by się przyznało, że podobał się ten film? Co producentom po takich statystykach, jak tu potrzebna jest kasa do rozwoju a nie taka zabawa w pici polo.

30.04.2008 10:14
25
odpowiedz
Covs
47
Generał

To musiało się stać ;]

30.04.2008 10:20
26
odpowiedz
pyramid_head
44
Chorąży

Nie wiem czemu wyzywaja sie tak na PC-tach , piractwo jest to przyznam ale popatrzcie przecież, że
Xbox 360 tez jest przerobiony i też dużo ludzi nie kupuja gier na 360 poniewaz:1-sa drogie , 2-mozna sobie taka gre za darmo sciagnac z neta,nie miec problemy z crackami,serialami itp. , i za darmo grac przez multiplayer. I policzcie ilez firmy straca za np 10 gier na 360 okolo 2500zl a gry na pc kosztuja okolo 100 jedna czyli razem okolo 1000 zeta :0 .Czyli na konsolach tez szerzy sie piractwo i firmy jeszcze bardziej moga na tym stracic
Jezeli mowiac juz o konsolach to widzieliscia kogos kto by kupowal oryginalna gra na PSP ???, ja nikogo nie widzialem

30.04.2008 10:21
27
odpowiedz
zanonimizowany370388
0
Generał

Gdyby nie ogromne wymagania Crysisa wiecej osob by go kupilo.

30.04.2008 10:21
28
odpowiedz
Zebius
66
Generał

Ludzie, nie próbujcie w głupi sposób tłumaczyć piractwa, bo ono faktycznie zabija granie na PC. Kolejny producent przechodzi na konsole, a wy udajecie że nic się nie stało, bo są inni. Ale tych innych może kiedyś zabraknąć. Nikt nie lubi być okradany. Produkcja gier kosztuje coraz więcej, a nikt do interesu dokładać nie będzie. A potem tylko pytania: kiedy wyjdzie na PC i czemu tak późno? Albo czemu tej gry nie ma na PC?

A co do rzekomego braku pieniędzy - wejdźcie sobie na pierwszy z brzegu portal sprzętowy, popatrzcie jakie ludzie mają sprzęty w podpisach, a potem zajrzyjcie do tematów z grami - ogromna większość gra w wersje "od wujka z Ameryki", "z kiosku" itp. często jeszcze przed premierą. Zanim gra wydana zostanie w Polsce już prawie każdy ją przeszedł. Piracenie nigdy nie było tak proste i tanie jak teraz, pokusa jest zbyt duża i to wcale nie trzeba mieć szybkiego łącza. Mój kuzyn z gimnazjum opowiada, że wystarczy że jeden koleś ściągnie z torrenta, a po paru dniach cała klasa pyka na przegranych od niego kopiach. No tak, bo za 100zł to może mieć 150 gier a nie jedną.

30.04.2008 10:23
29
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
191
Farben

PCta ma prawie każdy, pewnie zdecydowana większość posiadaczy konsol posiada też pcty. A że na pieca łatwiej spiracić, to po co i na konsole i na pc kupować oryginały? Na pc se ściągnę, a na konsole kupię w sklepie.
Być może mylę się, ale tak mi się to widzi. Trudno, jeżeli przestaną wydawać gry na pc, co się szybko nie stanie :P to ja i tak będę miał w co grać, bo z nowości to mnie praktycznie nic nie interesuje, a starszych tytułów mam wystarczająco.

30.04.2008 10:33
😊
30
odpowiedz
aope
133
Corporate Occult

Prawda jest taka, że od PC jako głownej platformy odchodzą kolejni najwięksi producenci, wydawcy i studia. Wystarczy wspomnieć o EA, Rockstar, Crytek, Bethesda i wielu, wielu innych. Czasy świetności PC już dawno mineły, teraz powoli będzie spychany na margines, co nie oznacza, że zniknie, bo nie zniknie. Nie po to łosie kupują najnowsze karty graficzne i procesory, nie po to producenci robią graczy PC w przysłowiowe "bambuko" nie wykorzystując choćby 50% mocy ówczesnych kart graficznych/procesorów. Rynek elektronicznej rozrywki nie może istnieć bez PC, jest za duży. Intel, AMD, Nvidia na coś muszą ten swój sprzęt robić. Niezmienia to faktu, że dobrych tutułów na PC powstaje od kilku lat coraz mniej, a ludzie grają w klasyki, takie jak Diablo, Starcraft, WoW i inne. Nowe gry na pc pojawiają się i znikają z ust, ponieważ zwyczajnie w świecie nie oferują nic ciekawego.
Przyszłość PC nie leży w wielkich tytułach, wydawanych przez największych wydawców, a w małych, nieznanych studiach deweloperskich, produkujących niszowe tytuły, które nigdzie indziej by się nie przyjeły. Dlatego też twórcy przykładowo Sins of Solar Empire ciesza się z 400 tys. sprzedanych w USA egzemplarzy (ta sprzedaż w porównaniu do rynku konsolowego to żart, a przecież to największy rynek na świecie), a my wciąz jesteśmy zasypywani produktami małych ukraińskich, czeckich i innych wschodnich programistów. Ten trend bardzo wyraźny jest na zachodzie, gdzie stosunek graczy konsolowych do graczy PC wygląda mniej więcej tak, jak stosusunek graczy PC do konsolowych w Polsce - tam mało kto gra na PC.
Nie oznacza to wcale, że te produkty małych grup deweloperskich są gorsze, bo nie są, ale sa po prostu "inne".
Zgadzam się, że nie opłaca się robić gier z wyłacznością na PC, poniewaz to nie oznacza nawet gwarancji zwrotu kasy wyłożonej na produkcje i Crytek się o tym przekonał, zresztą nie tylko on. Nasz rodzimy wiedzmin według wyliczeń musiałby się sprzedać w ponad 1,5 mln egzemplarzy aby TYLKO ZWRÓCIĆ koszta produkcji, a gdzie zysk? Przy obecnej sprzedaży na poziomie ~800 000 egz. studio naszego rodzimego producenta wciąż jest do tyłu, pomimo ogromnej akcji reklamowej, świetnych recenzji i szumu w prasie.
Rynek PC ratują jedynie gry MMO, ale tutaj jedynym przykładem jest WoW, a to tylko jeden tytuł.... Jakby się ktokolwiek nie upierał, PC już przegrał walkę o klienta. Tutaj nawet nie chodzi o piractwo, ale o to, że ludzie nie posiadają odpowiednio mocnych PC, co potwierdziło EA Sports wydając UEFA 2008, które pod wzgledem grafiki w porównaniu do X360 i PS3 wygląda jak gra nie z tej epoki. Ale jednocześnie sprzedaje się świetnie, ponieważ można w nią pograć na przeciętnym PC. To tez "położyło" Crysisa - wymagania. Nawet na zachodzie posiadaczy mocnych PC jest zaledwie ułamek. Nie opłaca się tworzyć super-mega-wypasionych graficznie gier na PC, poniewaz mało kto w nie zagra.
Przyszłość to gry konsolowe i multiplatformowe. Multiplatformowe, ponieważ tak czy siak napędzają rynek nowych podzwspołów, a producent i tak zarobi na wersjach konsolowych.
Rynek konsol rośnie w PL w siłę (niecałe 800 PLN za X360, którego mozna przecież podpiąć nawet do monitora, a ma sie spokój na dłuższy czas i pewność świetnych tytułów największych wydawców) i nikt go nie zatrzyma. PC będzie żył wciąż, ale...no własnie, ale...

30.04.2008 10:34
31
odpowiedz
yazz_aka_maish
117
Legend

Xbox 360 tez jest przerobiony i też dużo ludzi nie kupuja gier na 360

Jasne. Chyba w Polsce, albo innych krajach "trzeciego swiata"....

30.04.2008 10:34
32
odpowiedz
phmogs
4
Junior

głupota... jak nie chcą wydawać na PC niech nie wydają ich strata

30.04.2008 10:36
👎
33
odpowiedz
nukebuster
10
Legionista

Piractwo było jest i będzie .
To ze ja ściągnę pirata nie znaczy ze kupił bym orginał to po pierwsze,
po drugie Crysis według mnie to jest takie techdemo .Pokaz możliwości
silnika ,bo sama gra jest raczej średnia można powiedzieć.
Tylko idiota kupi komp za 3k żeby pograć w grę i przejść ja w 10h.

30.04.2008 10:40
34
odpowiedz
aope
133
Corporate Occult

@phmogs głupota... jak nie chcą wydawać na PC niech nie wydają ich strata

Jaka strata? Nie żartuj...im się nawet nie zwróciły koszta produkcji i marketingu za Crysisa, sa kilka milionów "w plecy", o jakich stratach ty mówisz?

30.04.2008 10:46
35
odpowiedz
Garbol
93
Generał

Przykra sprawa ale Crysis ssie i tyle. Mało tego że ma potworne wymagania sprzętowe to jeszcze fabuła jest oklepana ja morda Gołoty po ostatniej walce :P

30.04.2008 10:47
😁
36
odpowiedz
lordpilot
153
Senator

boskijaro oraz inni "znawcy" ekonomii i rynku ---> Crysis pomimo wysokich wymagań i tego że wyszedł tylko na PC sprzedał się całkiem nieźle (ponad mln. sztuk), więc pisanie że się sprzedał słabo to świadczy albo o waszym niedoinformowaniu albo o głupocie. Chodzi o to że gdyby nie piractwo to sprzedałby się jeszcze lepiej to raz. A gdyby wyszedł na konsole to, mógłby się sprzedać w znacznie większej ilości niż na PC.

Marwoz ---> Gry na konsole są 2-3 razy droższe w Polsce, ponieważ nasi rodzimi dystrybutorzy są albo nieudacznikami nie potrafiącymi negocjować cen albo zwyczajnie są zbyt pazerni i chcą sobie nabić kabzę do oporu. Na zachodzie gry na konsole są też droższe od wersji pecetowych, ale tylko trochę. Ja sam np. polecam kupowanie w UK -ostatnio właśnie z Anglii siostra przywiozła mi Bioshocka,wersja na 360 - u nich kosztuje 24 funty w Amazonie (około 114 zł.) W Polsce w sklepie Cenegi nadal 259 zł. To tyle w temacie.

30.04.2008 10:58
👍
37
odpowiedz
Lukassuss
64
Pretorianin

Nie popieram piractwa ogólnie i też zgadzam się że skala piractwa na PC szkodzi wydawaniu gier na tę platformę.
Bardzo mnie jednak zastanawia skąd ludzie piszący "na konsole nie ma piractwa" biorą takie przekonanie.
Bądźmy szczery - piractwo na konsole JEST i to już nie małe - wystarczy wejść na pierwsze lepsze strony z linkami p2p czy torrent i można spokojnie znaleźć sporo tytułów na konsole. I nie mówię tu o starych konsolach. Znalezienie gry na X360 nie jest ŻADNYM problemem.
Ok, - P3 nie zostało jeszcze złamane. JESZCZE. Chyba nikt nie jest aż tak naiwny żeby wierzyć, że w końcu nie zostanie złamana.
Taka niestety prawda. Niestety bo piractwo nie służy ŻADNEJ platformie ! Moim zdaniem mniejsza liczbowo skala piractwa na next-geny wynika z faktu, że na razie jest mniej graczy konsolowych niż PC. Ale to szybko się zmienia i w końcu przewagę, nawet znaczącą będą mieli gracze konsolowi. Wtedy zadziała prawo rynku - ogromny popyt na gry na konsole wytworzy dużo większe niż obecnie piractwo na tą platformę. Niestety takie jest życie i jak słusznie ktoś zauważył piractwo jest, było i pewnie długo będzie. A jeszcze nikt nie wymyślił zabezpieczeń nie do złamania.
Nie oszukujmy się - konsolowcy też piracą i to coraz więcej bo jest ich coraz więcej. Niedługo twórcy gier zauważą ten prosty fakt.
A tak BTW do niektórych nie przemawia żaden argument - mój kumpel uparcie grający w piraty na X360 kiedy inni ostrzegali go że ryzykuje przez to "konsolą offline" stwierdził że to chrzani bo mu "konsola "online" nie jest potrzebna do niczego i da sobie radę...

Nie dajmy się zwariować - maniacy uparcie twierdzący, że "na konsolach to nie ma panie piractwa" powinni czasem podążyć za czasem i sie rozejrzeć dookoła...

30.04.2008 11:03
38
odpowiedz
massca
0
Legend

Bądźmy szczery - piractwo na konsole JEST i to już nie małe

z twojego punktu widzenia. popatrz na liczby. dobre tytuly sprzedaja po pare milionow kopii. wiekszosc ludzi na swiecie nie chce sie babrac z przerabianiem konsoli, stratą gwarancji, banem na online itd.

po prostu zwyczajnie ida do sklepu, kupuja gre i graja.

ci ktorzy sciagaja gre przez net, wypalaja na plyte, przerabiaja konsole to jest naprawde MARGINES.

30.04.2008 11:04
😈
39
odpowiedz
zanonimizowany537556
0
Konsul

Olac PC. Wole wydac raz na pare lat 1100 zl na konsole i grac we wszystko niz wydawac po 4000 co rok i sie denerwowac , ze nie chodszi to jak nalezy . XboX 360 powaaaaaaaaaaaa!!!!

30.04.2008 11:13
40
odpowiedz
yazz_aka_maish
117
Legend

Lukassuss, w twojej teorii zabraklo znaczacego czynnika, mianowicie przecietny uzytkownik konsoli to czlowiek ok. 30-ki, ktory zarabia pieniadz, szanuje prace innych i kupuje sobie oryginalne gry, bo go na to stac po prostu. Co do PC to przoduja malolaci, ktorzy w dupie maja producenta, komputer kupili im rodzice, a piractwo jest dla nich czyms najzupelniej w swiecie normalnym. Slowa te odnosza sie w glownej mierze do Polski i oczywiscie nie bez znaczenia jest fakt, ze cena gier u nas jest koszmarna...

30.04.2008 11:14
😉
41
odpowiedz
egzi9000
55
Wytrawny Piwosz

massca--> nie gadaj głupot bo piractwo na konsole jest i to wcale nie małe ;/ owszem nawet nieda się go porównać do tego co się dzieje na PC, lecz też nie można pisać ze go nie ma ... konsole nie jest tak trudno przerobić (sam jej nie mam ale mam kilku znajomych co mają Xbox360)... na PS3 piractwo jest stosunkowo mniejsze ale i tak nie będzie to za długo trwało :)

Ale taka jest prawda że piraci niszczą sami siebie ;/ piracąc gry powodują że coraz mniej ich jest na PC aż wkońcu ta platforma będzie omijana szerokim łukiem przez wydawców ,,,

30.04.2008 11:18
😁
42
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

<----- egzi9000

Widać, jak się znasz. Haha, co za bęcwał. Wypowiadasz się na temat nie mając w ogóle pojęcia. Cytuję: na PS3 piractwo jest stosunkowo mniejsze ale i tak nie będzie to za długo trwało :)

Śmiech na sali. Człowieku, na PS3 w ogóle nie ma piractwa bo ta konsola w ogóle nie została jeszcze przerobiona. Nie da się grać na piratach, na PS3.

30.04.2008 11:22
43
odpowiedz
Stashek123
7
Legionista

s.bul ty coś masz z głową chłopaku. Sam jestem konsolowcem, ale jak wydałeś w dniu premiery 4 tysiące na kompa to już był lepszy niż X360 taka prawda... Przecież rosnące wymagania na kompa to głównie przez rozdzielczość. Na konsolach masz x720 a na pc za 2 kawałki wyciągasz x1200 płynnie, a w takim Crysisie x1050, za 4 tysie to teraz masz płynniutkie wszystkie gierki na rozdziałce x1200 z pełnymi detalami, X360 i PS3 są daleko w tyle. Na odpalanie rozdziałki 1024x760 czy 1200x800 to starczy tyle co dasz za PS3 czy X360, oprócz Crysisa ale tego to na konsolach nie ma, musiałyby te detale robić medium i niektóre high. X360 ma układ z 48 zunifikowanymi jednostkami cieniującymi, karty za 600 zeta mają ich 112, PS3 nie ma nawet zunifikowanych i ma razem 32, 27 pixel, 5 vertex shaderów. Konsole są lepsze bo mają genialne gry, wyścigi oferujące 350+ samochodów z dobrą fizyką, świetne exclusive albo time exclusive FPP, RPG, Action. Konsole są lata świetlne przed pc w rozgrywkach online przynajmniej X360 i oferują mnóstwo dodatków do każdej gry, same gry oferują znacznie dłuższą i intensywniejszą zabawę i to nieraz na jednym sprzęcie nawet we czwórke :)

30.04.2008 11:22
44
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

Crysis sprzedaje się dwa razy lepiej niż Far Cry, problem w tym, że kosztował z dobre 5 razy wiecej.

Czasy gier z budżetem kilkudziesięciu millionów dollarów robione wyłącznie na PC to przeszłość. Nie oznacza to, że na PC nie będzie exclusivów, tyle, że będą one pochodziły od małych firm (małych przy standartach konsolowego rynku). Wszyscy giganci przestawiają się na konsole. Ma to dobre i złe strony, wątpliwe, że ujrzymy następnego Crysisa na PC, z drugiej strony na konsolach taki budżet to standart. Więc np taki Stardock, który robi i finansuje niszowe gry z budżetem poniżej 1mln dollarów nie ma czego na konsolach szukać, a im bardziej duże firmy przestawiają się na konsole tym lepiej się mniejszym developerom PCtowym takim jak Stardock czy Paradox powodzi. Zresztą dobrze to widać na przykładzie ostatnich lat, gdzie giganci przemieszczali się na konsole a na PC odżywały dawno zapomniane gatunki gier jak przygodówki czy 4X.

Czy to dobrze, czy źle? Zależy od gustu, jeśli ktoś lubi gry PCtowe głownie dla grafiki to ma problem, natomiast gracze, którzy lubują się w bardziej niszowych produkcjach będą mieli masę frajdy

Po prostu rynek PCty jest za mały dla dużych firm, podczas gdy konsolowy rynek jest za duży i bogaty dla małych firm. I ta przepaść będzie rosnąć. Wystarczy spojrzeć: największa ostatnia gra PCtowa: Crysis kosztował 27 millionów $, to absolutny rekord wsrod gier na PC, ktore nie są grami MMO, podczas gdy na konsolach to praktycznie standart. A GTA4, największa obecnie gra konsolowa kosztowala 100 millionow $, tak 100mln!

Tylko co z tym pocznie Nvidia i ATI? Bez gier typu Crysis kto będzie kupował najnowsze GPU?

30.04.2008 11:25
😜
45
odpowiedz
zanonimizowany59755
77
Legend

Piractwo na bok - Crysis ze swoim niespełna dziesięciogodzinnym gameplayem, fabułą z murzyńskiego filmu i ogromnym hype'm to właśnie produkt na konsole. Panowie zrobili benchmark, zrobienie świetnej gry na PC to trochę trudniejsze zadanie.

30.04.2008 11:31
46
odpowiedz
zanonimizowany526326
6
Legionista

To w zasadzie było do przewidzenia że PC nie będzie miał już rzadnego tytułu na wyłączność.
Ale nie rozumiem dla czego miałoby się im nie udać przenieś crysisa w takiej samej postaci skoro wymagania ostatnio skonwersowanego Assassina śmiało mogą konkurować z Crysisem.
Jest to może złośliwe, ale zaczyna się rozpowszechniać praktyka że gry z konsol podbijają wymagania na PC mimo że ten jest znacznie mocniejszy od konsoli sztucznie napędzając koniunkturę na nowe części

30.04.2008 11:34
47
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

Suprent- ja bym się wymaganiami Ubisoftowych portow nie sugerowal, bo idąc tym tropem to 360 nie potrafi nawet odrobinę podrasowanego Source'a z DarkMessiah uciągnąć (DoMM na 360 wygląda i dziala gorzej niż na starusienkim 7600gs) :) Ubi po prostu są beznadziejni, jeśli chodzi o portowanie swoich gier na inne platformy

30.04.2008 11:35
48
odpowiedz
Miniu
185
Senator

Adrian Werner nie mowiac juz o tym ze gry na konsole maja powazne kampanie reklamowe w praktycznie wszystkich srodkach przekazu by dotrzec do wiekszosci casualowego rynku konsol. Nawet taki Kate&Lynch mial reklamy w TV i pewnie dlatego sprzedal sie w ponad 1 mln kopi mimo nieprzychylnych recenzji.

Suprent nie da sie jak przyznali sami tworcy . Powstala by gra przypomianajaca Farcry Instinct.

30.04.2008 11:35
49
odpowiedz
zanonimizowany425253
89
Generał

s.bul ---> Tak uwielbiasz xboksa 360 a trujesz go piratami? To z ciebie jakiś tyran.

Caine ---> No tak tylko, że to nie pierwsza taka opinia. Na peceta będa powstawać gry ale przez mniejszych producentów którzy będą chcieli się wypromować, a wielkie produkty będą powstawać głównie na konsole. My będziemy musieli albo obejść się smakiem albo czekać. A czekać to mi się nie za bardzo chcę (załóżmy niech to będzie rok, przecież w takim okresie czasu to ja nawet mogę umrzeć!! :P)

30.04.2008 11:42
50
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

Miniu- nie da się ukryć, rożnice w kosztach reklamy są olbrzymie, na konsolach bez przynajmniej wielomilionowego budżetu na reklamy to nie ma co marzyć o dobrej sprzedaży większosci gier

30.04.2008 11:43
51
odpowiedz
PrEd4ToR
97
››LifeWire‹‹

samo przerobionie konsoli to nie jest problem. problemy pojawiaja sie wtedy, gdy chcesz taka lewa gierke ruszyc. zaczynaja sie krzaczki i bieg pod gorke.

to nie tak prosto, jak na pc - wgrywasz cracka odpalasz demona i wio..

obserwuje scene, i widze ludzie maja stek problemow z ruszeniem pirata gta 4 na xboxa.
a to nie czyta plyty, a to zawiesza itp...

poza tym, jaki jest sens przerabiania konsoli, i sciagania piratow, skoro jednym ruchem z miejsca obcina sie 2 glowy - jedna developera, a druga opcji multiplayer.

sam jade zaraz po oryginal GTA 4 do wawy z tomaszowa.. 100km :› .. nie mam piratow na xboxa (jesli sa, to na PC i to stare rupiecie w szufladzie, do ktorych juz nie zagladam i moge jedynie wyrzucic), i nie mam tego uczucia typu "och, jestem dowartosciowany, mam same org w domu." nie.. to jest poprostu od dluzszego czasu u mnie normalne, jak pracowac, zjesc, wysiusiac, wyru****, wyspac.

30.04.2008 11:46
52
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

PrEd4ToR- akurat GTA4 to zawiesza konsole nawet jesli uzywasz oryginalnych wersji :)

30.04.2008 11:58
53
odpowiedz
Mr.B-F
107
Generał

Pierdoly tam gadaja, po prostu spodziewali sie wiekszych zarobkow a crysis nie okazal sie wcale taki dobry, a dla biedniejszych rejonow w ogole niedostepny. Ciezko teraz o gierke z dobra, filmowa fabula.

30.04.2008 11:59
54
odpowiedz
MastinoPL
21
Centurion

Wypuszczenie przez M$ najbardziej awaryjnej konsoli w historii przyczyniło się znacząco do zmniejszenia skali piractwa na X360. Strach przed RoD i utratą gwary jest dla wielu silniejszy od chęci przerobienia konsoli. Do tego dochodzi fakt banowania konsol na LIVE, choć na to są ponoć różne sposoby. Sony poradziło sobie z piractwem w trochę inny sposób, nowy nośnik oraz dodatkowe zabezpieczenia zapewniły im spokój.
A co zrobi nVidia i ATI bez rynku PC? ATI chyba bardziej wyczuwa koniec PC jako maszynki do grania i ładuje CPU i GPU do jednego worka, co pewnie przyda się w momencie, gdy PC stacjonarne przestanie istnieć, a cały rynek PC przejmą laptopy, palmtopy i inne topy :) do tego wiadomo, że obie firmy i tak większość kasy zarabiają na LOW i MID, a kasę tam zarobioną ładują w HIGH, żeby pokazać kto jest najlepszy :) Do tego chyba część z użytkowników tego forum nie wie, że w konsolach na których grają, grafiką zajmują się GPU m.in. ATI i nVidii. Dla tych firm w sumie też opłacalne jest stworzenie GPU do konsoli i masowa produkcja przez 7 lub nawet więcej lat tego samego :) Po co ładować masę kasy w rozwijanie branży, jak można zwolnić tempo i wiele zaoszczędzić :)

samo przerobionie konsoli to nie jest problem. problemy pojawiaja sie wtedy, gdy chcesz taka lewa gierke ruszyc. zaczynaja sie krzaczki i bieg pod gorke.
to nie tak prosto, jak na pc - wgrywasz cracka odpalasz demona i wio..
- mega LOL
Faktycznie to nie to samo, w przypadku konsoli po prostu wkładasz płytkę i wio :) no chyba, że nagle pojawi się RoD, to faktycznie nie to samo :)

30.04.2008 12:21
😊
55
odpowiedz
sakhar
102
Animus Mundi

Dobre gry na PC (czytaj. oferujace coś więcej niż 10 h zabawy i rozwalanie tabunów obcych/potworów/wrogich żołnierzy) są i będą w cenie. I nawet takie rodzaje gier, jak uznane przez wielu graczy za anachroniczne turówki, wciąż znajdują wielu nabywców - świetnym tego przykładem jest Stardock i jego seria Galactic Civilisations - żadnych zabezpieczeń a gra schodzi jak ciepłe bułeczki. I jakoś nie biadolą, że źli piraci pozbawiają ich zysków.
Ewenementem godnym podkreślenia jest fenomen serii Baldur's Gate, czy Fallout, bądź nowszych produkcji typu KOTOR czy NWN (a ostatnio także Mass Effect). Dochodzimy tym samym to sedna problemu. Nie jest nim wcale piractwo (bądź na pewno nie w takim stopniu w jakim się nam wmawia) lecz niski poziom oferowanych gier. Wspomniane przeze mnie pozycje poprzez wielowątkową fabułę zapewniają rozrywkę przez wiele dni i za takie tyuły jestem gotów płacić tyle, ile życzą sobie producenci.
A to co np. oferuje wspomiany CoD IV to raptem kilka godzin gry, co zważywszy cenę w okolicach 70-100 zł jest dla mnie dalece niesatysfakcjonujące. Może ktoś powiedziec, że to gra sieciowa - ale nie mam czasu na katowanie jednego tytułu po sieci tylko wymagam godziwego trybu single player.
O Crysis juz nie wspomnę - gra która epatuje kosmicznymi efektami graficznymi i jeszcze bardziej kosmicznymi wymaganiami - trudno wymagać ode mnie, bym inwestował w kompa 1000 zł albo więcej by pograć parę h w strzelaninę.

Dla mnie obwinanie piratów o straty jest tylko odwracaniem uwagi od miernego poziomu gier, które po prostu nie chcą się sprzedawać. Całe szczęscie, że są inne dobre tytuły na PCety, bo przynajmniej nie jestem skazany na morze zręcznościowego badziewia zalewającego konsole.

30.04.2008 12:34
👍
56
odpowiedz
Lukassuss
64
Pretorianin

yazz_aka_maish ==> może masz tu rację, mój opis dotyczy sytuacji graczy w PL, ale w sumie taki rynek jets nam najbliższy. A z tymi małolatami to się nie zgodzę :-) Nie jestem już taki mlody a mam sporo kumpli w moim wieku i starszych - maniaków grania. A i wśród konsolowców jest mnóstwo małolatów, którzy dostali konsolę na gwiazdkę od rodziców - więc to chyba nie takie proste...

Poza tym jeszcze jedna kwestia:
- na wstępie zaznaczę, że osobiście wychodzę z założenia, że jak mnie nie stać to czegoś nie kupuję a tekst "gra jest za droga to ściągam" jest bzdurny.
Ale...
Jak słusznie zauważył wcześniej LordPilot - jak to jest że gra na konsolę w takiej np Anglii kosztuje dajmy na to 1/50 średniej pensji - a w polsce kosztuje 1/10 średniej pensji ?? Przecież to TA SAMA gra ! Co - przekraczając polską granicę nagle podwoiła swoją wartość ? Jakoś mało kto zauważa prosty fakt - piraci piracąc gry okradają (trzeba nazwać rzecz po imieniu) producentów łamiąc w ten sposób prawo - a dystrybutorzy gier (przynajmniej w PL) okradają nas żyłując za gry 2x taką kasę jaką kosztuje np w tej Anglii - i to w majestacie tzw. prawa.

Oczywiście nadal nie usprawiedliwia to piractwa - ale coś w tym jest. W końcu nikt nie lubi byc okradany "na żywca" przez pazerność inhych. Jedni radzą sonbie z tym w ten sposób, że po prostu rezygnują z kupna gry bo ich nie stać na taki wydatek - a inni radzą sobie piracąc. Okrutna prawda - ale prawda.

I cos jednak jest w stwierdzeniu, że gdyby gry były tańsze - sporo więcej ludzi kupowałoby oryginały. Ceny przelicza się w stosunku do zarobków w danym kraju a nie wg. wydumanych norm UE. A w takim przeliczniku to mamy chyba najdroższe gry w Europie.
I niech mi nikt nie pisze, że "i tak będą ludzie, którzy będą piracić nawet jakby gra kosztowała 10 zł.". Oczywiście, że będą. Są teraz i będą nadal. Ale na pewno byłoby ich wiele mniej. W końcu jeśli w o wiele bogatszej Angli gra może kosztować połowę tego co w Polsce i to się im OPŁACA - to do cholery dlaczego nie może tykle kosztować w Polsce.
No chyba że czegoś nie zauważyłem i jesteśmy już zarobkami i poziomem życia drugą Irlandią - albo trzecią Japonią.

30.04.2008 12:35
57
odpowiedz
McClanesHungOver2
84
PSYCHO REALM

W całym tym przekształcaniu się rynku w strone konsol ,boli mnie tylko jedna rzecz. Zmienia się charakter gier. Stają się prostsze ,mniej skomplikowane i mniej rozbudowane. Na reszte mam wyjebane...

30.04.2008 12:44
58
odpowiedz
yazz_aka_maish
117
Legend

sakhar, widzisz, ty lubisz cRPG, turowki, strategie, ja zas na przyklad tych gatunkow nie znosze, dla mnie te wlasnie gry oferuja niski poziom, tudziez zadnego. Co do CoD4 to jest to najlepsza strzelanka multi od czasow TO (mod do UT) i osobiscie uwazam, ze ten tytul jest warty kazdych pieniedzy. Gram juz od kilku ladnych miesiecy i absolutnie sie nei nudzi, malo tego - wiem, ze bede gral jeszcze dlugo.

Takze wszystko zalezy od perspektywy z jakiej spojrzymy na dany problem, od preferencji gracza.
Wszystkie tytuly, ktore podales sa stare i zapewne (nie wiem, bo to nie sa gryu dla mnie) - tanie.

Zas tekst:

Dla mnie obwinanie piratów o straty jest tylko odwracaniem uwagi od miernego poziomu gier, które po prostu nie chcą się sprzedawać. - to juz w ogole LOL miesiaca...jest naprawde mnostwo gier wartych uwagi. Takze tych akcji.

30.04.2008 12:45
59
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

Lukassuss, u nas gry sa najczescieh znacznie tansze niz w takim UK, wiec nie wiem o czym mowisy

30.04.2008 12:45
60
odpowiedz
GunarDAN
105
Konsul

To fakt. Piractwo jest rakiem, który powoli i systematycznie zabija PC. Producenci nie radza sobie z opracowaniem skutecznego zabezpieczenia, które i tak piraci w końcu złamią. Jesli padnie PC-towy rynek, ten rak przerzuci się na konsole. Co ja mówię, już je powoli zaczyna trawić...

30.04.2008 12:46
61
odpowiedz
sakhar
102
Animus Mundi

Lukassuss --> do niedawna cena nowej gry na PC w granicach 100 zł stanowiła 1/13 mojej pensji ;) Więc o czym tu mówić.
Pamiętam sytuację, gdy grę UFO (chyba Afermatch czy coś w tym rodzaju) sprzedawali za ok. 30 zł to kupil ją nawet mój znajomy, który nadmiarem oryginałów nie grzeszy:) Mogę na tej podstawie wysnuć hipotezę, że jednak obliżka cen gier skłoniłaby większe grono potencjalnych piratów do zakupu legalnej gry.

30.04.2008 12:49
62
odpowiedz
Drau
82
Legend

@phmogs [ Level: 35 - Junior ] głupota... jak nie chcą wydawać na PC niech nie wydają ich strata

Kurwa mac, przecyztales chociaz co Yerli powiedzial? Bo powaznie w to powatpiewam.

Ludzie, do jasnej, przecyztajcie ze zrozumieniem, co sie w newsach pisze, a dopiero potem komentujcie, bo czesc tutaj piszacych sie osmiesza wlasnym niezrozumieniem tekstu pisanego.

30.04.2008 13:00
63
odpowiedz
sakhar
102
Animus Mundi

yazz_aka_maish --> posłużyłem się skrótem myślowym pisząc zdanie, które wypunktowałeś na końcu. Odnosiło sie ono bowiem to tych producentów gierek, którzy ostatnimi czasy tak bardzo żalą się, że przez piratów sa pozbawiani zysków. Mój błąd.

Masz rację, wszystko zależy od punktu widzenia, jaka gra dla kogo przedstawia jaką wartość.
Symptomatyczne jest, że żali nie wylewają np. producenci dobrych strategii - nawet takich niszowych jak matrix games. Ale zostawmy te strategie - sa też takie gireki jak Bioshock, które mają pomysł i jajo - dlatego się sprzedają.

A tak na marginesie - NWN czy tym bardzie Mass Effect nie są stare. Mógłym do tego rzucić Wiedźmina i jeszcze klika tytułów ale mniejsza o to.

30.04.2008 13:00
😊
64
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

Drau ----> Dokładnie, mam to samo uczucie. Ja się zastanawiam, jak ci ludzie czytają książki, skoro nawet nie potrafią przeczytać kilkunastu zdań zawartych w newsie. Ach tak, dzisiaj się nie czyta książek, dzisiaj się tylko ogląda filmy na podstawie książek.

W każdym razie, Cevat ma rację. Multiplatformowość w dzisiejszych czasach, to klucz do sukcesu. Wystarczy spojrzeć na Call of Duty 4, czy też GTA IV. Zapewne Crysis 2 (jest w końcu planowany) zawita na PC oraz następcę Xboksa 360 (Playstation 4 jeszcze wtedy raczej nie będzie). Oczywiście da się dzisiaj zarobić na PC i sprzedać sporo egzemplarzy (S.T.A.L.K.E.R), tyle że nie ma porównania do konsol. Nawet małe studio jak Bohemia Interactive (twórcy Operation Flashpoint i Armed Assault) zdecydowali się na multiplatformowość w przypadku Armed Assault 2. Blizzard wydaje mi się jedynym developerem, który się twardo trzyma przy PC, oczywiście z tych bardziej znanych developerów.

30.04.2008 13:03
65
odpowiedz
ADEK24
99
Gameshoty

to chyba juz od 2 lat sie dzieje.. PC jako maszynka do gier wymiera.. z miesiac na miesiac tytulow coraz mniej, gry coraz slabsze..i coraz krotsze
naturalnie jest jeszcze nadzieja do gier konsola X360 lub PS3 :)

30.04.2008 13:04
66
odpowiedz
Szefoxxx
31
Konsul

No i wreszcie wszyscy już widzą ,że konsole chrupią i mają za małą moc - przykłady: assassin's creed, GTA 4 no i crysis który nigdy nie będzie wyglądał tak bajecznie jak na PC, a co do piractwa to mam prostą radę zwiększyć zabezpieczenia i tyle - jak nie potrafią zrobić dobrze to mają piratów potem( oczywiście nie pochwalam piractwa ale taka prawda)

30.04.2008 13:07
67
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

Kurwa mac, przecyztales chociaz co Yerli powiedzial? Bo powaznie w to powatpiewam.

Ludzie, do jasnej, przecyztajcie ze zrozumieniem, co sie w newsach pisze, a dopiero potem komentujcie, bo czesc tutaj piszacych sie osmiesza wlasnym niezrozumieniem tekstu pisanego.

Ja powątpiewam w twoje IQ i kulturalne wypowiedzi. Widać, jak ty masz dużo do powiedzenia w tym temacie. Żałosne. Troll.

Szefoxxx ----> zrób super zabezpieczenie bez luk, będziesz moim idolem. łatwo powiedzieć, żeby zrobili te zabezpieczenia, a znowu jak miałbyś czekać rok na grę, bo robią super wypasione zabezpieczenie, to pewnie byś marudził, ja kdługo czeka się na premierę giery.

30.04.2008 13:08
68
odpowiedz
Kilgur
155
Legend

yazz_aka_maish-->
Xbox 360 tez jest przerobiony i też dużo ludzi nie kupuja gier na 360

Jasne. Chyba w Polsce, albo innych krajach "trzeciego swiata"....

Jasne :P mieszkam w UK w takiem malej miescinie i ostatnio w gazecie przeczytalem ze zlapali/zamkneli pare osob przerabiajacych konsole i znalezli przy nich ponad 2 tys chipow do xboksow/wii/ps2 :) gdzie miescina ma moze 10 tys mieszkancow :D

Wogole to smiac mi sie chce jak czytam takie rzeczy piractwo=pc :P rynek konsolowy w polsce wyrosl na przerobionych psx/ps2 95% ludzi ktorych znam mialo przerobiona konsole :P teraz pewnie sie cos zmienilo :P
Ps3 chyba jeszcze nie mozna przerobic, a na xbox ryzyko bana na xbox live :P wiec pozostaje kupowanie orginalow :P

30.04.2008 13:17
69
odpowiedz
kkkkkkrystian
24
Senator

No niestety, ale mają rację, jeśli więcej producentów będzie mieć ten sam punkt widzenia to może nareszcie zmniejszy się w jakimś stopniu piractwo. Raczej wątpliwe by znikło zupełnie, tak jak ktoś powiedział, ono było jest i będzie .... niestety

30.04.2008 13:18
😁
70
odpowiedz
zanonimizowany550251
0
Legionista

Konsole rulez!

W Korei już uczą się grać w Starcrafta na padach! :))

30.04.2008 13:18
71
odpowiedz
tacik17
37
Pretorianin

Szefoxxx - łatwo się mówi...
Jedyna rzecz jaka by mogła pomóc to żeby wszyscy ci łamiący zabezpieczenia piraci przestali...to jests nie możliwe, po mimo to że rynek PC wymiera, to chcą się do tego przyczynić...
Może jakaś grupa sobie zda sprawe z tego, ale wątpie.

Jedyne gry w pełni bezpieczne to gry mmo. (te płatne, porządne, nie te darmowe typu silkroad które pochłaniają cały twój czas, a jak dobijesz do max lvlu po roku gry to nie ma już co robić...)
Prywatne serwery powstają, ale są kilkukrotnie razy gorsze od oryginałów (np. WoW)
Do niektórych mmo w ogóle nie ma pserwerów, dzięki bogu.
Imho tylko te gry mają szanse się przebić...

@Mathmm - juniorek fanboyek :P
wystaw mi najlepszego gracza FPS z konsoli na PCtowca...bez szans.
wystaw se koreańca grającego na padzie w starcrafta (wtf? wątpie ^^) na PCtowca...bez szans
zagraj mi w mmo i rozmawiaj z ludźmi na padzie...komunikowanie się w mieście headsetem nie przejdzie, tylko w grupie da rade.
napisz posta z konsoli? :)

30.04.2008 13:25
😊
72
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

napisz posta z konsoli? :)

Prosze. Ten post jest wlasnie napisany z konsoli.

30.04.2008 13:27
73
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

Jedyne gry w pełni bezpieczne to gry mmo.

Polemizowałbym, gdyż pirackie serwery nie są tak rzadkie. Mój kumpel mówi, że jego Qmpel grywa na pirackim serwie i dotąd go nie wyłapali. Chodzi oczywiście o WoW.

30.04.2008 13:27
74
odpowiedz
zanonimizowany244263
2
Junior

powiem tyle Crysis jest najwieksza przereklamowana kopa z jaka sie dotad spotkałem... miałem slabego pc czekalem na ta gre myslalem ze jest czyms cudownym po kupieniu nowego pc i po zainstralowaniu crysisa prawie sie porzygalem fakt faktem grafika jest cudowna ale nic pozatym podobnie jak poprzednik farcry to samo padaka

30.04.2008 13:33
75
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

powiem tyle Crysis jest najwieksza przereklamowana kopa z jaka sie dotad spotkałem... miałem slabego pc czekalem na ta gre myslalem ze jest czyms cudownym po kupieniu nowego pc i po zainstralowaniu crysisa prawie sie porzygalem fakt faktem grafika jest cudowna ale nic pozatym podobnie jak poprzednik farcry to samo padaka

Nie przesajdzmy, Far Cry taki zły nie był. Crysis też, ale co prawda, t oprawda. Poza grafiką nie ma tak naprawdę nic ciekawszego do zoferowania. OWszem, grało mi się przyjemnie, ale trudno mówić o jakimś szoku, typu Call of Duty 4.

30.04.2008 13:36
76
odpowiedz
Kilgur
155
Legend

Aexoni
"Jedyne gry w pełni bezpieczne to gry mmo.

Polemizowałbym, gdyż pirackie serwery nie są tak rzadkie. Mój kumpel mówi, że jego Qmpel grywa na pirackim serwie i dotąd go nie wyłapali. Chodzi oczywiście o WoW."

Uwierz granie w wow na pirackim serwerze w wow to zenada :P bugi bugi jeszcze raz bugi :P praktycznie jedyne questy ktore dzialaja to w stylu "zabij ......" albo rogue zadajacy 5000 kryta :) mi sie warriorem udalo tez pare razy walnac z prawie 5k :P po 4 dniach na pirackim serwerze odnowilem subskrybcje na oficjalu i nie zaluje :P pogram w wow pewnie jeszcze z 2 miesiace i mi sie znudzi :)

30.04.2008 13:43
77
odpowiedz
tacik17
37
Pretorianin

@Aexoni
Nie są rzadkie, powiedziałem że powstają, nic nie wspominałem o ilości.
Ale porównaj sobie prywatne serwery, na których w sumie gra 100k-300k ludzi, które są zbugowane i jest duża szansa że kiedyś upadnie...więc nie ma sensu grać na "low rate" serwach.
Na oficjalny serwerze zajś gra 11 milionów ludzi...oczywiście jest kilkaset podserwerów żeby ich pomieścić.

@Jackobss
Prosze. Ten post właśnie został napisany z sokowirówki. x.x

(wiem że jest możliwe pisanie postów z konsoli itd. bo nawet na psp można pisać, przeglądać internet, jeśli dokupisz takie urządzonko ;p ale szybciej wszystko zrobisz na pc...)

30.04.2008 13:43
78
odpowiedz
pioo7
88
Generał

Ja przyznam się, że ściągnąłem. Ale zobaczyłem tylko i w ogóle nie gram. Może w sumie z 20 min pograłem. Więc Panie z Crytek, przepraszam że ściągnąłem, ale na straty raczej Pana nie naraziłem, bo oryginała i tak bym nie kupił. Odlicz 100zł od policzonych strat, bo zapewne wzór na zysk był następujący:

(sprzedane kopie) * (cena) - [(ściągnięte kopie) * (cena)]

...co nijak ma się do rzeczywistości.

30.04.2008 13:44
79
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

@Aexoni
CoD4 w SP jest raczej miernotą. Crysis jest w tym aspekcie znacznie lepszy. Co innego w MP, tu się role odwracają

30.04.2008 13:46
80
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

Nie szpanujcie. Ja ten pisałem na lodówce. I co? Nie chwalę się.

30.04.2008 13:48
81
odpowiedz
tacik17
37
Pretorianin

CoD4 SP jest świetny, ale krótki.
Przyznam się, ściągnałem CoDa4 żeby go wypróbować, przeszłem singla, pograłem na multi na pirackich serwerach z miesiąc i kupiłem go, multi jest o wiele lepsze od singla, nie żałuje, warto mieć oryginalnego keya np do klanówek. :)

@Aexoni, jedno długie "słowo":
ROFLOLMAOMG
xD

30.04.2008 13:49
82
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul


CoD4 w SP jest raczej miernotą. Crysis jest w tym aspekcie znacznie lepszy. Co innego w MP, tu się role odwracają

łiii nie był taki zły :P No, ale racja. MP w CoD 4 jest o wiele lepszy niż w Crysisie. A to przecież Crysis miał mieć super multiplayer....

30.04.2008 13:52
83
odpowiedz
TeadyBeeR
117
Legend

Hehe. Od kiedy to Crysis mial miec super multi? Jedyne co Crysis mial miec super, to grafika. I zgodnie z oczekiwaniami tylko na tym polu nie zaliczyl klapy i nie zostal zjedzony przez CoD4, ktore swoja droga tez graficznie jakos strasznie od niego nie odstaje.

30.04.2008 13:54
84
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam


Aexoni +nie był taki zły :P
SP byl gdzies tak o piec lat zapozniony w porownaniu do Crysis. Tak jak by panowie z Infinity Ward nie zauwazyli, ze to juz nie 2002 i ludzie oczekuja czegos wiecej niz Allied Assault 2

30.04.2008 13:59
85
odpowiedz
tacik17
37
Pretorianin

dobra, są gusta i guściki, tobie się akurat singiel nie spodobał :P

@TeadyBeeR
A zaskocze cie, twórcy naprawde obiecywali cudowny multi.
Pomysły mieli nawet dobre ale niezbyt to im wyszło, niestety.
Pograłem troche na multi...niby fajny..taki battlefield+cs można powiedzieć, ale coś szybko sie nudzi :P

30.04.2008 14:00
86
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

TeadyBeeR ---> nie miał mieć, ale czytając zapowiedzi o multi, i ten tryb z tą całą fabryką broni, sądziłem, że będzie naprawdę dobry. Ale w sumie zrobili niezły pokaz technologii hehehe...

30.04.2008 14:01
87
odpowiedz
TeadyBeeR
117
Legend

tacik17 --> Tworcy moze i chcieli dobrze, ale nie mow mi, ze ktokolwiek oczekiwal na tryb multi w Crysisie. :D

30.04.2008 14:13
88
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

Nikt nie czekał. Ale sądziłem, że będzie przynajmniej ciekawy.

30.04.2008 14:15
👍
89
odpowiedz
Raziel
136
Legend

jak dla mnie to bardzo dobrze, za pare lat jak już każdy będzie miał konsole to piraci również przeniosą się na nie:)

30.04.2008 14:19
90
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

tacik17 ----> Po raz kolejny pokazujesz, że nie masz pojęcia o czym pieprzysz. No ale, to normalne dla takich ignorantów. Otóż posłuchaj gimdebilu, Linux = system operacyjny, łapiesz? No, PS3 oferuje możliwość instalacji Linuxa. Normalnego Ubuntu np. na nim można robić wszystko dokładnie tak samo. Więc nie pieprz mi, że na PC zrobisz coś szybciej, bo instalując Linuxa na PS3, masz wszystko dokładnie tak samo, z tym, że nie masz wielkiej skrzyni obok siebie, tylko PS3. Łapiesz? Ja pisze na normalnej klawie i myszy, ba zrobie to nawet szybciej niż ty, bo PS3 wlacza sie bardzo szybko. Porownanie do PSP tylko pokazuje co z ciebie za pecetowy debil. I tak, mialem zamiar cie obrazic. Mam juz dosc tego smietnika tutaj, bo dzieci wrocily z szkoly i robia bajzel.

30.04.2008 14:25
😈
91
odpowiedz
EG2006_23868594
21
Centurion

Jeśli ludzie chcą ograniczyć piractwo to niech uznają sieci p2p i torrent za nielegalne. To może wtedy coś się zmieni :) A co do Crysisa a niech wychodzi na konsole, przynajmniej zarobią pare złociszy :)

30.04.2008 14:27
92
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

Po raz kolejny pokazujesz, że nie masz pojęcia o czym pieprzysz. No ale, to normalne dla takich ignorantów. Otóż posłuchaj gimdebilu, Linux = system operacyjny, łapiesz? No, PS3 oferuje możliwość instalacji Linuxa. Normalnego Ubuntu np. na nim można robić wszystko dokładnie tak samo. Więc nie pieprz mi, że na PC zrobisz coś szybciej, bo instalując Linuxa na PS3, masz wszystko dokładnie tak samo, z tym, że nie masz wielkiej skrzyni obok siebie, tylko PS3. Łapiesz? Ja pisze na normalnej klawie i myszy, ba zrobie to nawet szybciej niż ty, bo PS3 wlacza sie bardzo szybko. Porownanie do PSP tylko pokazuje co z ciebie za pecetowy debil. I tak, mialem zamiar cie obrazic. Mam juz dosc tego smietnika tutaj, bo dzieci wrocily z szkoly i robia bajzel.

Co nie co o tym słyszałem, ale nie zna mmozliwości. Jesli to samo na PC, to znaczy: mogę obrabiać zdjęcia, skanować, drukować, edytować muzykę, tak? Da się to zrobić? A, i śmietnik to narazie robisz ty wyzywając tutaj tacika od debila.

Pecetowy debil? Super. Konsolowa ciota.

30.04.2008 14:29
😍
93
odpowiedz
zanonimizowany542180
0
Pretorianin

Ja tam jestem przeciwnikiem konsol!!!
i nigdy nie opuszcze PC!!!PC rules ;D
no i szkoda ze rezygnuja no ale to jest ...zycie

30.04.2008 14:37
😍
94
odpowiedz
tacik17
37
Pretorianin

@Jackobss - człowieku wiem o tym, nie pierwszy raz o tym słysze, a psp było pierwszym przykładem jaki mi przyszedł do głowy bo z niego też korzystam.
Ignorantem nie jestem, planuje kupić PS3 w najbliższym czasie, za xboxem nie przepadam.
Jeśli masz już kogoś wyzywać od dzieci, to popatrz na swoje zachowanie. Przypomniałem sobie właśnie lata podstawówki, jak przeczytałem twój post.

Nie wykazuje dużego zainteresowania konsolami, bo po co, skoro jeszcze nie kupiłem? :|

30.04.2008 14:39
😉
95
odpowiedz
zanonimizowany428227
12
Generał

Jackobss --> ten i tak postawi na swoim, mimo że nie ma pojęcia o tym

Aexoni --> tak, można podłączyć drukarke do PS3...

djaminek --> z niczego nie rezygnuja

30.04.2008 14:41
96
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

Wiesz tankem, sam też mam PS3, Ale to nie znaczy, że muszę się odrazu opowiadać za jdną ze "stron mocy".

Zaczynam mieć powoli dość. Koleś, uspokój się. Przypierdzielasz się do każdego posta "nie - konsolowca" po to, by pokazać, ja kto mozna pececiarza zmieszać z błotem. Siliś się tutaj na jakiegoś erudytę, którym tak naprawde nie jestes. Więcej luzu, powstrzymaj się odswoich głupich komentarzy, bo nie ja tu cwaniakuję, a ty.

30.04.2008 14:46
97
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

Aexoni, da sie, co prawda wiadomo, na Linuksie sporo programow nie dziala i na ps3 sam system chodzi raczej wolno, ale dac sie da

30.04.2008 14:48
98
odpowiedz
Chudy The Barbarian
89
Legend

W takim razie po co było robić taką super zajebistą grę z wypasioną fizyką i grafiką jedynie na umarłą platformę?

30.04.2008 14:50
99
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

@Chudy The Barbarian
bo konsole są za slabe i uciągnięcie przez nie Crysisa jest niemożliwe

30.04.2008 14:54
100
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

W takim razie po co było robić taką super zajebistą grę z wypasioną fizyką i grafiką jedynie na umarłą platformę?

Umarłą? Nie przesadzaj. Jeszcze żyje.

30.04.2008 14:54
101
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

HAHAHA!!!

Gra się dobrze nie sprzedała, bo jest piractwo...!! HAHAHA!!!

No to teraz powiem coś temu Cevat'owi:

Gra się dobrze nie sprzedała, bo jest słaba! Poza grafiką nie ma w niej nic co by przyciągało do niej ludzi...
Po za tym- jak się wam nie chciało zoptymalizować kodu, to nie dziwcie się że PC-towcy, których sprzęt jest bardzo zróżnicowany pod względem wydajności, obawiają się kupić grą w ciemno- nie wiedząc jak będzie działać. Wolą ściągnąć z neta, i nic nie stracić, jeśli okaże się że ich sprzęt nie daje rady. A gdy już ściągną i działa ok, to "po co płacić za coś co się już ma?"

Co do samego piractwa: myślę podobnie jak jacdaj- Większość ludzi ściągających gry z sieci, robią to tylko dla tego bo mają taką możliwość: "Jest na necie to czemu sobie nie pograć? zrobię komuś krzywdę?" Gdyby gry nie było na torentach to i tak by jej nie kupili.

Np ja: kiedyś ściągnąłem sobie kilka gier sieci (dosłownie 3 tytuły), ale nie uważam, że przez to producent stracił pieniądze- gdyby ich nie było na necie, nie kupił bym ich bo szkoda by mi było kasy- producent i tak, i tak by nie zarobił na mnie- po prostu bym sobie te gry odpuścił.

Jak już ktoś napisał- gdy gry będą wydawane tylko na konsole, piractwo w ogromnej skali pojawi się na konsolach- to że w tej chwili na konsolach jest ono mniejsze, to wina tego że mniej osób ma konsole niż kompy. PC od dawna były popularniejsze, więc przez lata rozwinęło się na nich piractwo, jeśli konsole staną się jedynymi platformami do gier, to plaga piractwa dotknie również je, i producenci zacną wracać z nowymi zabezpieczeniami do PC'tów

I jeszcze jedno- choćby cały przemysł rozrywki skierował się na konsole, PC nie umrze nigdy- To właśnie na kompach opierają się konsole (to w sumie są kompy, tylko z ograniczonymi możliwościami), oraz to właśnie na kompach powstają wszystkie gry.

Komputer jest podstawą wszystkiego- gdyby on upadł, upadło by wszystko.

30.04.2008 14:56
👍
102
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

Aexoni ----> Hehe, jak się pececiarz oburzył. Człowieku, różnica między nami jest taka, że ja posiadam obie konsole nowej generacji, a do tego PC z GeForcem 8800 GT na pokładzie. Ty natomiast tylko PC. Co do możliwości: Możliwości są takie, jakie daje ci Linux. PS3 już nie ma tutaj nic do gadania. Poczytaj co potrafi Linux Ubuntu i tyle. Ja w każdym razie większość postów na tym forum piszę z PS3. Najczęściej z Linuxa, a czasem z przeglądarki. Skaner, drukarkę, wszystko można podłączyć. Potem już wszystko zależy od Linuxa. Minus jest taki, że dzieciaki sobie z Linuxem nie poradzą, więc co ja z to mogę. A co do śmietnika: Umiesz czytać? Przeczytaj swoje posty i te powyższe, a dowiesz się kto tu robi śmietnik. Ja nie mogę nic za to, że masz problemy ze wzrokiem. Idź najlepiej do lekarza. Aha, właśnie przeczytałem twojego posta poniżej, mówisz, że masz PS3? Podałbyś może ID?

tacik17 ----> Wybacz, ale ja już na spokojnie nie mogę. Od wielu lat na GOLu cały czas są te same wojny, a mnie to już do reszty denerwuje. Poczytaj lepiej moje "normalne" posty, a przekonasz się, że raczej z latami podstawówki nie mamy do czynienia. Nie wspomnę o tym co tu sie dzieje od wczoraj w tematach o GTA IV. Ten temat jeszcze tylko dolewa oliwy do ognia.

30.04.2008 14:59
👎
103
odpowiedz
yazz_aka_maish
117
Legend

PrzemoDZ

"Jest na necie to czemu sobie nie pograć? zrobię komuś krzywdę?" Gdyby gry nie było na torentach to i tak by jej nie kupili.

Tylko pogratulowac inteligencji...

Np ja: kiedyś ściągnąłem sobie kilka gier sieci (dosłownie 3 tytuły), ale nie uważam, że przez to producent stracił pieniądze- gdyby ich nie było na necie, nie kupił bym ich bo szkoda by mi było kasy- producent i tak, i tak by nie zarobił na mnie- po prostu bym sobie te gry odpuścił.

I to cie niby usprawiedliwia?

Jak już ktoś napisał- gdy gry będą wydawane tylko na konsole, piractwo w ogromnej skali pojawi się na konsolach- to że w tej chwili na konsolach jest ono mniejsze, to wina tego że mniej osób ma konsole niż kompy. PC od dawna były popularniejsze, więc przez lata rozwinęło się na nich piractwo, jeśli konsole staną się jedynymi platformami do gier, to plaga piractwa dotknie również je, i producenci zacną wracać z nowymi zabezpieczeniami do PC'tów

Przez takich imbecyli jak ty rynek PC nigdy nie bedzie zdrowym rynkiem, a plaga piractwa nigdy nie przejdzie. Przeczytaj sam siebie ignorancie i zastanow sie gleboko nad tym, jesli zostala ci w tym czajniku jeszcze resztka inteligencji...

30.04.2008 15:02
104
odpowiedz
zanonimizowany549081
43
Konsul

PrzemoDZ -----> Chyba nie powiesz, że w Japonii pecet jest uzywany do grania?

Jackobss ----> Nie rozśmieszaj mnie swoimi postami. Do lekarza to raczej ty powinieneś iść. I nie wkurzylem się bezsensownym iargumentami, tylko wypowiedziami. Twoimi również.

Podaj m iswoje ID, a ja ci podam swoje. Chyba, że zmienisz wymieniajac płytę główną. Bo ja nie ma mzamiaru siedzielić czymś takim z gosciem o IQ = 9

30.04.2008 15:02
😊
105
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

Skończył mi się edit:

PrzemoDZ

Człowieku, ty się zastanów co ty piszesz.


Gra się dobrze nie sprzedała, bo jest słaba! Poza grafiką nie ma w niej nic co by przyciągało do niej ludzi...
Po za tym- jak się wam nie chciało zoptymalizować kodu, to nie dziwcie się że PC-towcy, których sprzęt jest bardzo zróżnicowany pod względem wydajności, obawiają się kupić grą w ciemno- nie wiedząc jak będzie działać. Wolą ściągnąć z neta, i nic nie stracić, jeśli okaże się że ich sprzęt nie daje rady. A gdy już ściągną i działa ok, to "po co płacić za coś co się już ma?"

Po to zostało demo wypuszczone.

ak już ktoś napisał- gdy gry będą wydawane tylko na konsole, piractwo w ogromnej skali pojawi się na konsolach- to że w tej chwili na konsolach jest ono mniejsze, to wina tego że mniej osób ma konsole niż kompy. PC od dawna były popularniejsze, więc przez lata rozwinęło się na nich piractwo, jeśli konsole staną się jedynymi platformami do gier, to plaga piractwa dotknie również je, i producenci zacną wracać z nowymi zabezpieczeniami do PC'tów

Bzdura, ponieważ konsole są kontrolowane Online. Jakoś PS3 (mimo, że jest instalacja Linuxa) nie zostało złamane i na razie się na to nie zanosi. Poza tym, nie masz pojęcie co to jest piracenie konsoli. Tracisz gwarancję. Na PC tego nie ma. To już powoduje, że piractwo nigdy takie nie będzie na konsolach. Do tego kontrola Online, zapomnij o takiej skali. Za trudne dla zwyklych zjadaczy chleba.

I jeszcze jedno- choćby cały przemysł rozrywki skierował się na konsole, PC nie umrze nigdy- To właśnie na kompach opierają się konsole (to w sumie są kompy, tylko z ograniczonymi możliwościami), oraz to właśnie na kompach powstają wszystkie gry.

Komputer jest podstawą wszystkiego- gdyby on upadł, upadło by wszystko.

Po 1. gry na konsole robi się na devkitach. Po 2. Mowa jest o PC jako sprzęcie do grania. Nie ogólnie o PC. Najwyraźniej ty również musisz iść do okulisty.

Edit:

Nie rozśmieszaj mnie swoimi postami. Do lekarza to raczej ty powinieneś iść. I nie wkurzylem się bezsensownym iargumentami, tylko wypowiedziami. Twoimi również.

Tja, argumentów u ciebie jakoś nie widzę. Na razie widzę tylko jak wydzielasz za dużą ilość piany. Nic poza tym, za mały jesteś żeby mi takim tekstem podskoczyć. Za dużo razy to przerabiałem.

Podaj m iswoje ID, a ja ci podam swoje. Chyba, że zmienisz wymieniajac płytę główną. Bo ja nie ma mzamiaru siedzielić czymś takim z gosciem o IQ = 9

he? Niby co ci ma dać wymiany płyty? Przyznaj po prostu, że nie masz PS3. Pokazałeś jak dorosłeś do dyskusji, na razie widzę tylko jakieś teksty o IQ, którego wyrażenia jak najbardziej nie rozumiesz. Moje ID to "Jacobss". Czekam na twoje.

30.04.2008 15:04
106
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

Gdyby rynek gier na PC upadl to konsolowy by przezyl oczywiscie, ale by mocno go poturbowalo

30.04.2008 15:07
😈
107
odpowiedz
Mlodzianinwawa
10
Legionista

A dla mnie, jest jedno - bardzo proste wyjście...

Niech w wielkich komercyjnych tytułach, producenci umieszczają od groma reklam...

Jeżeli gra trafi do przypuśćmy 100 milionów odbiorców, to taka Coca & Cola, ma wspaniałą reklamę...

Z tego co wiem, za emisję w telewizji jednej reklamy np. w Polsacie, podczas gdy ogląda go jakieś 4mln ludzi - firmy płacą ok. 1mln zł... Dlatego bardzo łatwo można obliczyć ile można zarobić na umieszczaniu reklam w grze... :]

A nam graczom to, że np. w GTA wszystkie bilbordy reklamują Colę, a najlepszy lokal w grze to Mc'Donalds nie będzie przeszkadzało, a nawet przyda się by urzeczywistnić wirtualny świat...

Już dawno winni sie na to zdecydować, a nie krzyczeć chore ceny za gry... :]

Wtedy gra mogłaby kosztować 30zł ;] a resztę producenci zarabialiby na reklamach :]

30.04.2008 15:07
108
odpowiedz
zanonimizowany428227
12
Generał

jest pare czynników dla których stracili na Crysisie

- gameplay jest monotonny i równie nudny co w Far Cry
- piractwo
- nie wszyscy gracze w USA/EU mają tak rozbudowanego kompa.

Jestem pewny ze Crysis na High (jak sami twórcy przyznali) by poszedł, a szef crysisa zamiast pomyśleć o tym wcześniej wolał stać przy swoim i czekać na tą cudowną sprzedaż której sie nie doczekał, a teraz sie żali. No ale w końcu to Niemcy a tam rynek PC jest podobny do naszego, tyle że Witcher nie był jakimś hitem, a wyszedł nieźle

Jacobss --> dobrze to podsumowałeś
tacik --> jeśli tak to równie 100% fanbojem jesteś i ty.

30.04.2008 15:08
😉
109
odpowiedz
tacik17
37
Pretorianin

@Jackobss Nie każdy ma stalowe nerwy, rozumiem, każdego czasem ponosi ;] ale nie ma potrzeby od razu do wyzwisk.
Najpierw najwięcej się kłócili posiadacze x360 i ps3...teraz już wszyscy, to bez sensu.
Ja wole to sobie przeczekać(choć i tak to nie minie...jedna wojna sie skończy, druga zacznie), nawet nie warto już czytać wypocin i tracić nerwów na 100% fanboi im i tak nic nie przemówi do rozsądku.
Pozdrawiam.

Co do tematu, Crysis mi się nawet podobał, do czasu aż przyszło nam walczyć z obcymi...*ziew* przestałem po tym grać.

30.04.2008 15:09
😍
110
odpowiedz
lordpilot
153
Senator

PrzemoDZ ---> Tobie to rozum "upadł" dawno, dawno temu....

30.04.2008 15:11
😊
111
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

tankem, oj nie. Rynek Niemiecki się zmienia. Serio, widzę to przecież w końcu na co dzień. PC też już tutaj przemija. Do dzisiaj pamiętam jak byłem w Cryteku (siedzibe mają w moim mieście) i ta mine na twarzy Alexa Marschala (community menager z Cryteka), kiedy się ich spytałem, co sądza o sprzedazy Halo 3 w porównaniu do Crysisa. Trzeba przyznac, że niesmak mu pozostał.

30.04.2008 15:13
112
odpowiedz
badylmm
7
Junior

jak się robi kiepski gry na PC i się wszystko na piractwo zwala to tak jest , na konsolach też jest dużo i jakoś to nikomu nie przeszkadza ale oczywiście mniejsze . Jakoś Far Cry wychodził na xboxa i tak nie krzyczeli co prawda przy wsparciu Ubi

30.04.2008 15:14
113
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

Jackobss, jak bedziesz kiedys w Bungie to spytaj sie co czuja wiedzac, ze w WoW w jeden rok zarabia wiecej niz cala seria Halo przey 7 lat

30.04.2008 15:15
114
odpowiedz
piki00
38
Chorąży

yazz_aka_maish nie zrozumialeś mnie :) Jeśli gry byly by produkowane wyłacznie na konsole to grupy pirackie, zajely by sie grami na tych platformach, a ludzie, ktorzy nie kupowali orginalnych gier (myslisz ze zmienili by polityke i zaczeli kupywac gry po okolo 200 zl, a dla nich na gre wydatek 30 zl jest duzy :)

30.04.2008 15:20
115
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

yazz_aka_maish --> nie podałeś żadnego swojego argumentu, dlaczego się ze mną nie zgadzasz... nie mam więc o czym z tobą rozmawiać.

Aexoni --> Nie, Japonia jest specyficznym krajem, ale w państwach rozwijających się (których jest najwięcej), to właśnie PC jest najpopularniejszą platformą.

Jackobss --> Wiem, że po to jest demo, ale jak widać gracze PC-towi, nie uznają tego typu sprawdzenia. Poze tym niestety coraz mniej gier ma swoje dema.

ad2. Myślisz że ludzie woleli by wydawać ogromną kasę na gry, w zamian za gwarancję?
Oczywiście są tacy, ale w przypadku który omówiłem- wszystkie gry tylko na konsole- gracze PC-towi przyzwyczajeni do darmowych gier i samodzielnego naprawiania sprzętu nic by sobie z tego nie robili.
(edit:) Jak napisałem- na PC piractwo rozwijało się przez lata. Na konsolach było by tak samo, aż osiągnęło by taki poziom że przeróbka była by nie do wykrycia przez serwis, a grającego na piracie nie dało by się zbanować.

ad3. Oczywiście omówiłem tu PC jako sprzęt do wszystkiego- jeśli chodzi o PC tylko w kontekście gier- zgadzam się może upaść, a nawet na ten upadek patrzymy w tej chwili.

lordpilot --> Powiedz dla czego się ze mną nie zgadzasz, a nie obrażaj mnie!

30.04.2008 15:24
116
odpowiedz
zanonimizowany465996
0
Konsul

w państwach rozwijających się (których jest najwięcej), to właśnie PC jest najpopularniejszą platformą.

do czego ? do neta i pisania w notatniku chyba, bo na pewno nie do grania

30.04.2008 15:27
117
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

Master KiełBas --> Oczywiście do grania. Np. Polska- przecież tu jak ktoś z podwórka ma konsolę, to jest "inny"

Nie myl krajów rozwijających się z rozwiniętymi.

30.04.2008 15:28
118
odpowiedz
zanonimizowany428227
12
Generał

w państwach rozwijających się (których jest najwięcej), to właśnie PC jest najpopularniejszą platformą. --> hmm ja sie nie zgadzam, żeby było ciekawiej wysune teze ze 85% graczy w krajach rozwijających sie gra na konsolach

tacik Oczywiście omówiłem tu PC jako sprzęt do wszystkiego- jeśli chodzi o PC tylko w kontekście gier- zgadzam się może upaść, a nawet na ten upadek patrzymy w tej chwili.
--> jakto oczywiście? wiadomo że chodzi o upadek w kontekscie gier i miło że to zauważyłeś

30.04.2008 15:30
👍
119
odpowiedz
Mac94
87
Inner Peace

Ważne żeby robili gry też na PC bo wtedy wszyscy będą zadowoleni i oni bo zarobią i my gracze bo będziemy mieli w co dalej grać xD .

30.04.2008 15:31
120
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

@PrzemoDZ- w Japonii granie na PC jest calkiem popularne, tyle, że nie w takie gry w jakie my zwyklismy grywać :)

30.04.2008 15:41
121
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

"hmm, rozumiem że taką z 32-256 mb ramu"

tankem --> Nie przesadzaj, skoro rozmawiamy o grach i graczach nie mów o maszynach niedzielnych graczy (tibia, CS, jakaś klasyka z przed 7-miu lat).

W tej chwili 2GB RAM i porządna grafika to norma wśród osób nazywających siebie graczami.

Swoją drogą można zaobserwować ciekawe zjawisko- każdy konsolowiec był kiedyś PC-towcem (przynajmniej większość), pewnego dnia, gdy po raz kolejny przyszedł czas na upgrade, bo 32MB RAM'u nie wystarczało, zbuntował się i kupił konsolę- od tego czasu jego wiedza o kompach zatrzymała się w epoce jego ostatniego komputera i każdego (teraz już złego) PeCetowca postrzega jako posiadacza takiego właśnie słabego sprzętu.

A to że "te całe karty graficzee" kosztują majątek to bajki.

Dobrej klasy sprzęt komputerowy do gier (pozwalający we wszystko grać na MAX lub HIGH (w takie kilery jak Crysis) można kupić za 1500-1600zł- niewiele więcej niż kosztuje konsola, a komp jest przecież do wszystkiego.

30.04.2008 15:43
122
odpowiedz
zanonimizowany428227
12
Generał

tankem --> Nie przesadzaj, skoro rozmawiamy o grach i graczach nie mów o maszynach niedzielnych graczy (tibia, CS, jakaś klasyka z przed 7-miu lat).

ależ ja mówie o PC jako o platformie do pracy, z której rzeczywiście korzysta dużo osób. A nie o takiej do grania, z której korzysta mało osób

Sedn --> marna ironia

30.04.2008 15:44
123
odpowiedz
Send1N
3
Konsul

GRANIE NA KONSOLI TO JEST KUPA TO NIE TO SAMO CO PC'ety i napewno wielu tak uwaza

30.04.2008 15:59
124
odpowiedz
Parker
151
Konsul

Najlepszy jest gość, który pieni się na piratów, a sam ściąga z sieci mp3 i filmy, do których o ironio robi jeszcze napisy.

30.04.2008 16:00
👍
125
odpowiedz
yazz_aka_maish
117
Legend

Swoją drogą można zaobserwować ciekawe zjawisko- każdy konsolowiec był kiedyś PC-towcem (przynajmniej większość), pewnego dnia, gdy po raz kolejny przyszedł czas na upgrade, bo 32MB RAM'u nie wystarczało, zbuntował się i kupił konsolę- od tego czasu jego wiedza o kompach zatrzymała się w epoce jego ostatniego komputera i każdego (teraz już złego) PeCetowca postrzega jako posiadacza takiego właśnie słabego sprzętu.

Trafne spostrzezenie, przynajmniej po czesci :) Tyle, ze zle je postrzegasz, zupelnie z drugiej strony :)
Otoz tak wlasnie bylo, kazdy z nas byl kiedys pecetowcem, az nadszedl czas zakupu konsoli. W polaczeniu z odpowiednim TV powiem ci, ze smiac mi sie teraz chce z ludzi, ktorzy garbia sie przed monitorem podczas giercowania. Nie, zle sie wyrazilem. Smiac mi sie chce z tych, ktorzy usiluja mi wmowic, ze gra na PC jest wygodniejsza. Bo widzisz, ja swoje lata mam i gram od ok. 20 lat, przy czym ok. 18 na przeroznych kompach od C64 po PC. I kompa mocnego rowniez posiadam :) 2 czy 3 lata temu wydalem 4000 na niego i kilka miesiecy temu kolejne 4000 tyle, ze tym razem postawilem na lapka, bo stacjonarny stal sie dla mnie zbedny. I tak juz od 1,5 roku nie gralem, a gdy pol roku temu kupilem sobie konsole - przeniosla mnie w nowy swiat wirtualnej rozrywki mimo tego, ze grafe mam lepsza na PC. I gry ciesza mnie tak samo jak 10 czy 15 lat temu. I to jest kolosalna roznica, gaming na PC i konsoli, a jesli ktos tego nie zauwaza to jest ignorantem, stara sie ukryc swoje frustracje, ze go nie stac na konsole lub po prostu ma klapki na oczach i przedluza swojego e-penisa w gronie kolegow, chwalac sie, ze dokupil nowa kostke ramu, czy spial dwie karty w SLi.

30.04.2008 16:03
126
odpowiedz
KANTAR1
90
Symulator Interfejsu

No i mają racje.

BTW Narzekanie na ceny gier przez piratów jest jak dla mnie bez sensu, szczególnie, że bardzo dobre gry można kupić za grosze (np. Silent Hunter III 9.99zł).

30.04.2008 16:04
😊
127
odpowiedz
Otton_von
10
Konsul

Cześć jestem Otton i muszę się Wam do czegoś przyznać. Częściowo wsparłem piracwto :( Nie było dema Jade Empire. Ściągnąłem pirata. Zagrałem 1,5 h dla próby i ...........

Pobiegłem do sklepu i kupiłem orginał :P Ulżyło mi :)

30.04.2008 16:06
128
odpowiedz
massca
0
Legend

Otoz tak wlasnie bylo, kazdy z nas byl kiedys pecetowcem, az nadszedl czas zakupu konsoli. W polaczeniu z odpowiednim TV powiem ci, ze smiac mi sie teraz chce z ludzi, ktorzy garbia sie przed monitorem podczas giercowania. Nie, zle sie wyrazilem. Smiac mi sie chce z tych, ktorzy usiluja mi wmowic, ze gra na PC jest wygodniejsza. Bo widzisz, ja swoje lata mam i gram od ok. 20 lat, przy czym ok. 18 na przeroznych kompach od C64 po PC. I kompa mocnego rowniez posiadam :) 2 czy 3 lata temu wydalem 4000 na niego i kilka miesiecy temu kolejne 4000 tyle, ze tym razem postawilem na lapka, bo stacjonarny stal sie dla mnie zbedny. I tak juz od 1,5 roku nie gralem, a gdy pol roku temu kupilem sobie konsole - przeniosla mnie w nowy swiat wirtualnej rozrywki mimo tego, ze grafe mam lepsza na PC. I gry ciesza mnie tak samo jak 10 czy 15 lat temu. I to jest kolosalna roznica, gaming na PC i konsoli, a jesli ktos tego nie zauwaza to jest ignorantem, stara sie ukryc swoje frustracje, ze go nie stac na konsole lub po prostu ma klapki na oczach i przedluza swojego e-penisa w gronie kolegow, chwalac sie, ze dokupil nowa kostke ramu, czy spial dwie karty w SLi.

j.w.

dodam do tego komfort prostej czynności: otwieram pudełko, wyciągam dysk, wkladam w czytnik, za 15 sekund gram. wygodnie rozłożony na kanapie przed 46-a calami full HD. wszystko działa, wszystko śmiga, nawet jak sa jakieś poprawki to sie same instalują. za sprawa jednego guzika na padzie widzę kto z moich znajomych (np. osoba którą powyżej zacytowałem) jest online, moge zagadać, zaprosić do wspólnej gry. nic nie musze w tym celu instalować, nic nie musze ściągać, nic nie musze kombinować, szukać serwerów, sprawdzać pingów, babrać sie z jakims teamspeakiem czy innym badziewiem. nie martwie sie o cziterów, nie martwie sie w jakiej rozdzielczości ustawić gre zeby nei przycinała.

siadam wygodnie na kanapie, biore do reki pada i GRAM. to jest to czego mi trzeba po całym dniu siedzenia przed służbowym komputerem.

30.04.2008 16:07
129
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

@yazz_aka_maish
bez przesady, ja od zawsze grywam na konsolach i przynajmiej jedną konsole na każdą generację kupuje (od Genesis, przez biedną Amiga CD32, PSXa. Dreamcasta i PS2 i teraz pewnie będzie to Wii albo PS3), ale gra mi się przyjemniej na PC. Chociaż to pewnie wynik gustu w grach, wolę strategie, przygodowki, symulatory itp, a w takie gry gra się wygodniej i przyjemniej na PC, wciąż granie na padzie w FPSach zabija dla mnie calą przyjemnsc z gry, a gatunki w ktorych się specjalizują konsole są dla mnie znacznie mniej interesujące niż PCtowe. Więc proszę, nie sugeruj ludziom, że jedyni gracze PCtowy to ignoranci, ktorzy nie mieli nigdy konsoli, większosc graczy PCtowych i tak ma konsole albo dwie (no może nie u nas :) ) i jakoś na PCtach wciąż grają

30.04.2008 16:09
130
odpowiedz
gad1980
83
Generał

KANTAR1 --> Chodzi o to, ze PC zdycha ze wzgledu na nowe tytuly. Po prostu sie nie oplaca ich portowac na PC - developerzy wola sprzedac pare mln kopii na next geny niz ok mln na PC - see CoD IV.

30.04.2008 16:11
131
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

@massca- to fakt, że na PC trzeba się więcej namęczyć (chociaż z drugiej strony oferuje on znacznie więcej mozliwości, mody, dodatkowy osprzęt itp), ale jako, że to jedyny sposob by zagrać w gry, ktore mnie interesują, to jakoś z tym zyje, zresztą to niewielkie komplikacje, a ja doceniam to, ze w sporej części gier nie musze wkladac DVD do czytnika, tylko klikne i wio :)

30.04.2008 16:25
132
odpowiedz
yazz_aka_maish
117
Legend

Adrian Werner oczywiscie, najwazniejsze jest w jakich grach gustujesz. Ja osobiscie odnajduje wszystko czego bym chcial na konsoli, dlatego uznalem granie na PC jako zbedny dodatek do tych innych czynnosci do ktorych potrzebny mi jest komputer osobisty.
Faktycznie nieco pojechalem w ostatnim poscie, bo nie uwzglednilem takich gatunkow jak MMORPG, strategie, symulatory (ale tylko lotnicze), RTS i kilka innych, niszowych gatunkow, w ktore graja najwieksi zapalency i mozliwe jest to tylko na PC. Co do przygodowek i symulatorow innych niz w/w - ja wole konsole., to samo w kwestii FPS. Rowneiz sie obawialem przestawienia z myszki na pada (a musze dodac, iz FPS to jeden z moich ulubionych gatunkow) ale po odpowiednim "przeszkoleniu" nie widze zadnych przeszkod by tak grac.

I nie zamierzam nikogo przekonywac, takie jest moje zdanie i na tym poprzestane, bo odbieglismy nieco od tematu tworzac kolejna nie prowadzaca do niczego forumowa wojenke :]

30.04.2008 16:30
😊
133
odpowiedz
alexej
132
Piwny Mędrzec

Massca i Yazz napisali chyba wszystko. W pełni się pod tym podpisuję. Konsola to po prostu wygoda. I ja tak samo, gram w gry od jakiś 14 lat, przewinął mi się commodore, nes, ps one, pecety od pentium 2 mx z 32 mb ramu do lapka z core 2 duo z 4 gb ramu.

Jakieś 2 lata temu zrozumiałem, ze pecet to jednak nie to. OD dłuższego czasu nie dorwałem żadnej fajnej gry, nie bawiło mnie to. Ale jakoś tak sie wszystko potoczyło, że dorwałem 360tkę. NIGDY, nie licząc lat wczesnego dzieciństwa i Contry, Super Mario Bros, czy później Abe czy Tactical Ops nie bawiłem się tak wspaniale. Mam wszystko, wydawcy traktują moją platformę serio - wydają gry w pierwszej kolejności. Wszystko działa, bez instalowania, patchowania, pieprzenia się. Żadnych formatów, nowych sterowników, wieków spędzonych przy kalibracji kierownicy. Podłączam, wsadzam płytkę, siadam wygodnie w fotelu z wyciągniętymi nogami, gamepad w dłoni. Sterowanie zawsze jest dopieszczone do mojego pada, zero konfigurowania, wszystko działa dokładnie i precyzyjnie.
W pełni rozbudowana platforma Live!, dostęp do dem, filmów, gier Arcade, trailerów w jednej zakładce. Jeden przycisk i widzę co robią moi znajomi, ile naście osób rżnie w tej chwili w GTA. Jeden klik i rozmawiam z nimi. Wszystko sprzężone z trybami multiplayer przeróżnych gier. Widzę w dashboardzie, że kolega gra w CoD4, to wciskam przycisk i dołączam do jego serwera. Dołączony do konsoli headset podpinam do pada i bez czegokolwiek więcej mogę rozmawiać z każdym. I w grze, i w dashboardzie. Co więcej, mogę rozmawiać grając w Forze Motorsport z kumplem, który gra w pełni co innego. Żaden problem. Jest wszystko, co potrzebne platformie do gier. Konsola służy tylko do grania. Ale robi to w taki sposób, że pecet zostaje daleko w tyle.

Możecie mi pisać, że się mylę, że jestem fanboy. Ale ja mam obydwie platformy - i kompa (nawet dwa) i 360tkę. I mi porównać jest łatwiej niż Wam, na stałe przyklejonym do jednej platformy i oczekującym, kiedy jakaś tam gra zostanie łaskawie przekonwertowana na peceta.

A ja za tydzień kupuję sobie NDS Lite, by móc wygodnie grać także po za domem. Konsole odrodziły moją fascynacje graniem i grami :)

edit: oczywiście zgadzam się, że komputer jest wszechstronniejszy - w końcu sam go używam. I czasem gram (cywilizacja, europa universalis). Ale prawdziwy fun daje mi granie na konsoli. No i tu łatwiej pograć z kilkoma kumplami przy piwie :)

30.04.2008 16:31
134
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

yazz_aka_maish- wiesz, ja jestem troche hardcoworym graczem i dla mnie to co jest na konsolach to nie są symulatory :) Ja lubie symulatory kosmiczne, lodzi podwodnych, czolgow itp A tych na konsol brak. Troche lepiej jest z symulatorami jazdy, ale o ile GT4 i obie Forzy to wspaniale gry, to jednak jako symulatorom troche im do pctowych gier brakuje. A co przygodowek to ma mialem na mysli to co anglojezyczni gracze okreslają jako "adventure" podczas gdy tobie chodzi o "action-adventure", ot po prostu w polskieh terminologi growej nie ma rozrozninia miedzy tymi dwoma calkiem oddzielnymi gatunkami :)

30.04.2008 16:34
👍
135
odpowiedz
yazz_aka_maish
117
Legend

Adrian Werner, alez wszystko sie zgadza, dlatego napisalem o niszowych produkcjach w ktore graja tylko najwieksi zapalency :)

30.04.2008 16:38
😊
136
odpowiedz
aope
133
Corporate Occult

No i za sprawą yazza, alexieja i adriana zrobiło sie miło, panowie trafili w sedno - po prostu frajdy z gry :)

Pozdrawiam

30.04.2008 16:42
😍
137
odpowiedz
lordpilot
153
Senator

PrzemoDZ ---->

" Powiedz dla czego się ze mną nie zgadzasz, a nie obrażaj mnie! "

No to jedziemy:

"HAHAHA!!!

Gra się dobrze nie sprzedała, bo jest piractwo...!! HAHAHA!!!

No to teraz powiem coś temu Cevat'owi:

Gra się dobrze nie sprzedała, bo jest słaba! Poza grafiką nie ma w niej nic co by przyciągało do niej ludzi... "

Od razu widać że albo nie przeczytałeś newsa, albo ciężko u ciebie z kontaktowaniem. Chcialeś dyskusji, argumentów, no ok... - ale najpierw znajdź mi w tym newsie tekst gdzie pan Yerli mówi że gra się źle sprzedała ? Nic takiego tam nie ma prawda ?
Otóż - dla twojej informacji: Crysis sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy. Biorąc pod uwagę że jest to tylko gra na PC i ma spore wymagania sprzętowe to jest to niezły wynik. I jeśli teraz przeczytasz newsa jeszcze raz, pomału i ze spokojem, bez emocji to zauważysz że pan Yerli mówi, że przodowali też w "pirackich zestawieniach" Wniosek ? Pomimo niezłej sprzedaży BARDZO dużo ludzi ukradło tą grę z neta. Czyli sprzedaż była wysoka, ale gdyby nie piraci byłaby jeszcze wyższa.

"Jak już ktoś napisał- gdy gry będą wydawane tylko na konsole, piractwo w ogromnej skali pojawi się na konsolach- to że w tej chwili na konsolach jest ono mniejsze, to wina tego że mniej osób ma konsole niż kompy."

Bzdura kompletna. To w Polsce i innych krajach trzeciego świata tak jest, natomiast na zachodzie - więcej osób ma i woli grać na konsolach. Takiego choćby PS 2 kupiło bodajże 120 mln osób. Owszem kompów jest pewnie więcej - ale nie zapominaj że nie każdy komp się nadaje do grania - bo zabytków czy biurowych kompów nie będziesz tu chyba wliczał ?

"A to że "te całe karty graficzee" kosztują majątek to bajki. "

Ależ skąd - te 600 - 1800 zł. raz na rok/dwa lata - żeby pograć w cokolwiek na sensownych detalach to rzeczywiscie pikuś ;-) I nie wmawiaj mi że tak nie jest, bo niejednego kompa juz w życiu miałem. Teraz, jakiś miesiąc temu wymieniłem mojego staruszka na calkiem niezgorszy sprzęt. Wszystko na nim śmiga miód - malina i pełen wypas - TERAZ. Tylko widzisz - jestem absolutnie pewien, że o ile za dwa lata sobie na nim tez pogram to już na 100% nie na "high". Czyli zupełnie inaczej niż na mojej 360, gdzie za rok czy dwa włoże kolejna płytkę z grą i po 10 sek. wszystko wystartuje i będzie śmigało. Tyle w temacie.

30.04.2008 17:05
138
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

lordpilot -->

Czyli sprzedaż była wysoka, ale gdyby nie piraci byłaby jeszcze wyższa.

Sprzedaż była by wyższa, gdyby gra była lepsza.
Tak jak napisałem- gdyby nie było piractwa, mniej ludzi by tą grę miało, a na sprzedaż gry wpłynęło by to raczej w niewielkim stopniu.
Komu na grze zależy, kupuje oryginała.

Podajesz przykład PS2, na którym piractwo było niemal tak duże jak na kompie. Zobacz na allegro- niemal wszystkie używane konsole są przerobione.
Na zachodzie więcej osób ma konsolę, ale nadal PC jest tam obecny. praktycznie wszyscy którzy mają tam konsolę, posiadają też dobre kompy.

Nieznaczną przewagę dla konsol w krajach rozwiniętych, niweluje ogromna popularność PC w krajach europy środkowo-wschodniej i na wschodzie.

Ależ skąd - te 600 - 1800 zł. raz na rok/dwa lata - żeby pograć w cokolwiek na sensownych detalach to rzeczywiscie pikuś ;-)

Co tam 200zł za jedną grę ;-)

Różnica w cenie gier pozwale na kupno nowej dogrej karty graficznej na kolejna dwa lata, po zakupieniu 4 gier (a w 2 lata chyba kupujesz ich więcej, nie?)

Prawda jest taka, że ok 40-50% ceny gry na konsolę, to prowizja dla producenta konsoli, czyli kupując każdą grę, spłacasz raty za konsolę. W ten sposób po kupnie powiedzmy 10-ciu gier, z cezy 1300zł za konsolę robi się ponad 2000, więc nie wmawiaj ludziom że konsola jest tańsza.

30.04.2008 17:16
139
odpowiedz
Diobeuek
155
Quid est veritas?

Co tam 200zł za jedną grę ;-)

PrzemoDZ <--- no tak, ty gier na PC kupować nie musisz ;], poza tym po miesiącu za oryginała na X`a dasz 120-150 zł, a grę na PC skoro jest taka tania kupisz w dniu premiery za ~100 zł(czasem nawet 130, a czasem i 70) więc róznica nie jest taka znaczna - no chyba, że kupujesz 10 gier miesięcznie (ja 1-2 bo nie mam czasu)

edit
Poza tym nie wliczasz kupna procesora co jakiś czas, co by ta karta chodziła na maksymalnych obrotach, a jak proca to i można by płytę <lol>

30.04.2008 17:16
140
odpowiedz
Chudy The Barbarian
89
Legend

[99] - bullshit, przecież Crysis został zapowiedziany na nextgeny... poza tym wszystko się da, tylko producenci kart graficznych i reszty złomu dla PC rzuciła groszem, żeby zmusić PCtowców do upgradu przez Crysisa.

[100] - to była ironia ;p

30.04.2008 17:30
141
odpowiedz
zanonimizowany550510
1
Junior

Tylko widzisz - jestem absolutnie pewien, że o ile za dwa lata sobie na nim tez pogram to już na 100% nie na "high". Czyli zupełnie inaczej niż na mojej 360, gdzie za rok czy dwa włoże kolejna płytkę z grą i po 10 sek. wszystko wystartuje i będzie śmigało. Tyle w temacie.

Odstawmy na moment kwestie piracenia gier, grania i ogolnej przyjemnosci z grania. Czepiacie sie ciagle tego ze w PC trzeba ciagle wydawac kase "bo cos mi nie chodzi, bo mam za slaby sprzet"
Popatrz - masz gre na xboxa np. GTA 4, grafika w tej grze jest taka jaka jest. Wyobraz sobie teraz ze za rok powstaje kontynuacja GTA 5 i bedzie ona oparta o ten sam silnik graficzny jak wersja z dnia dzisiejszego, poniewaz nie ma opcji wmontowania lepszej karty graficznej do xboxa. Teraz ta sama sprawa z PC'tem - przypuscmy ze mamy w tym samym czasie GTA 4 na pc co na konsoli, za rok powstaje kontynuacja(GTA 5) z LEPSZA grafika niz poprzednio. Do tego istnieje cos takiego jak OPCJE GRAFIKI, mamy do wyboru LOW,MEDIUM lub HIGH. Ktora z tych opcji wybierzesz bedzie zalezalo od sprzetu ktory posiadasz...mozesz ustawic np. LOW i gra bedzie wygladala jak GTA4(czyli tak jak w przypadku konsol), mozesz tez ustawic VERY HIGH i podziwiac fotogeniczna grafike ktorej na xboxie(konsoli) nie bedziesz mial mozliwosci obejrzenia. Nikt nie zmusza sie do grania na maxymalnych detalach. TO jest wlasnie ta roznica - grafika w grach na PC sie ROZWIJA poniewaz mamy mozliwosc ingerowania w podzespoly zamontowane w platformie, konsole natomiast stoja w tej kwestii w miejscu.

30.04.2008 17:31
142
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

Diobeuek --> Jeszcze nigdy nie widziałem gry konsolowej która po miesiącu staniała by do 120zł...

Za to gry na PC po jakichś dwóch miesiącach tanieją do 70zł, a po trzech, do 50zł.
Świetne tytuły można nabyć za grosze w kolekcji klasyki- 10-25zł.

Poza tym nie wliczasz procesora co jakiś czas co by ta karta chodziła na maksymalnych obrotach, a jak proca to i można by płytę

Tak, i czasem jeszcze RAM :)

Człowieku, Wymiana procka raz na trzy lata- 200zł, płyty tak samo, RAM tani jak barszcz...

Tak jak się przyznajesz- kupujesz 1-2 gry miesięcznie czyli rocznie załóżmy 12 gier.
Niech ci będzie że płacisz za nie 150zł, na kompa są 50% tańsze, kosztuje cię to 900zł więcej- za 1 rok
Kompa modernizuje się raz na dwa lata, więc po dwóch latach kupujesz kolejnego za 1600zl i ci jeszcze zostaje...

Zresztą po co się kłócić... Ani ja cię nie przekonam, ani ty mnie...

30.04.2008 18:51
😱
143
odpowiedz
zanonimizowany540443
6
Legionista

Gdy dzisiaj u mnie grałem z kumplem piratem w org. GTA IV na mym PS3, poruszyłem kwestię piractwa. Co usłyszałem?

Wg niego piractwo to ABSOLUTNIE nie jest kradzież i jest w porządku bo "twórcy nic na tym nie tracą"
Gdy zapytałem się, czy stanie mu się coś, jak nie zagra w daną grę bo go nie stać, odpowiedział "to jest dyskryminacja ludzi, których nie stać i odbiera nam się możliwość grania"

Ja z powodu wielkiej ceny w Polsce gier na konsole mam ich mało, to drugi kolega niemal codziennie przypomina "Adam przerób se PS2, ściągniemy se coś fajnego"

Gdy już coś ściągam z torrentów czy innych takich, to z reguły gry stare lub takie których nie można dostać w Polsce- ale zdarza mi się to bardzo rzadko- 2,3 gry w roku i to z wyrzutami sumienia.

Naprawdę nie rozumiem ludzi, którzy uważają, że gdy nie zagrają w dane gry, nie przeżyją. Nie stać Cię- Nie grasz, proste. A mam 14 lat i jakoś NIE jestem "niewyżytym dzieciakiem, który dostał konsolę od rodziców na gwiazdkę i wszystko piraci".

PS: Przed chwilą pierwszemu wymienionemu kumplowi przesłałem link do tego newsa. Jego odpowiedź:
"no to niech zrobią w kompie te same zabezpieczenie co w PS". Dobra, zrobią to pewnie za kilka lat będę słyszał "ale to źle że są takie zabezpieczenia bo nie można sobie nawet pograć. Żal" No po prostu aż wstyd się przyznać do takich osób czasem.
Mam nadzieję, że ten post chociaż części osób wyjaśni, że same przyczyniają się do droższych gier- bo jeśli twórcy sprzedają mniej gier, to jakoś musi im się zwrócić ta kasa.

30.04.2008 18:54
😉
144
odpowiedz
zanonimizowany428227
12
Generał

EG2008_8060776 --> twój kolega udaje niewiniątko, nie potrafi przyjac do wiadomości że kradnie

spoiler start

ale troche racji ma

30.04.2008 19:09
145
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

piractwo to nie kradziez, to cos rownie nagannego moralnie itp, ale to nie jest kradziez, bo kradziez oznacza pozbawienie kogos wladztwa nad rzecza, a w przzpadku piracenie tworca wciaz ma wladztwo. Wiec to cos innego
Ale to tylko takie moje marudzenia jako studenta prawa

30.04.2008 19:18
📄
146
odpowiedz
lordpilot
153
Senator

eluwaloluwa ---->
"Odstawmy na moment kwestie piracenia gier, grania i ogolnej przyjemnosci z grania. Czepiacie sie ciagle tego ze w PC trzeba ciagle wydawac kase "bo cos mi nie chodzi, bo mam za slaby sprzet"
Popatrz - masz gre na xboxa np. GTA 4, grafika w tej grze jest taka jaka jest. Wyobraz sobie teraz ze za rok powstaje kontynuacja GTA 5 i bedzie ona oparta o ten sam silnik graficzny jak wersja z dnia dzisiejszego, poniewaz nie ma opcji wmontowania lepszej karty graficznej do xboxa. Teraz ta sama sprawa z PC'tem - przypuscmy ze mamy w tym samym czasie GTA 4 na pc co na konsoli, za rok powstaje kontynuacja(GTA 5) z LEPSZA grafika niz poprzednio. Do tego istnieje cos takiego jak OPCJE GRAFIKI, mamy do wyboru LOW,MEDIUM lub HIGH. Ktora z tych opcji wybierzesz bedzie zalezalo od sprzetu ktory posiadasz...mozesz ustawic np. LOW i gra bedzie wygladala jak GTA4(czyli tak jak w przypadku konsol), mozesz tez ustawic VERY HIGH i podziwiac fotogeniczna grafike ktorej na xboxie(konsoli) nie bedziesz mial mozliwosci obejrzenia. Nikt nie zmusza sie do grania na maxymalnych detalach. TO jest wlasnie ta roznica - grafika w grach na PC sie ROZWIJA poniewaz mamy mozliwosc ingerowania w podzespoly zamontowane w platformie, konsole natomiast stoja w tej kwestii w miejscu."

Niby ladnie, niby pięknie i z sensem, ale jednak to nie działa tak jak piszesz :) I pisze to bez złośliwości. Przykład ? Proszę bardzo :) Pod koniec 2005 roku wyszła na 360 i PC ( a także na inne konsole) gra Call od Duty 2. Wersja na 360 i dobry PC wygladąła TAK SAMO (oczywiście były minimalne różnice - np. wyższa rozdzielczość w wersji PC). No więc ta gierka śmigała na 360 i na moim ówczesnym PC (Athlon Xp 2400, GF 6600, 1 GB Ramu - grałem w większości na ustawieniach "high"). Dwa lata później wychodzi CoD 4 - oczywiście wygląda lepiej niż część druga. I na 360 i na "dobrym" PC. Różnice pomiędzy tymi wersjami znów są kosmetyczne - wyższe rozdziałki na PC. I gra znów śmiga na 360 i na dobrym PC - tyle że dobry PC to już nie ten sam na którym śmigała część druga - demo mi chodziło, ale na minimalnych. I za ciekawie nie wygladało wtedy ;-).
Owszem masz rację - konsole sie nie rozwijają w tym sensie że nie można ich upgrejdować. I chwała za to, bo przynajmniej deweloperzy potrafią z nich wycisnąć ostatnie soki. W przypadku PC, pomijając chlubne wyjątki - mają to w dupie, bo: najwyżej sobie gracz kupi lepszą grafikę/procek/dokupi ramu itd.
Tyle i więcej juz nie pisze bo sie tu zrobił offtop.

30.04.2008 19:19
😍
147
odpowiedz
_MaZZeo
41
Legend

PrzemoDZ

Jeszcze nigdy nie widziałem gry konsolowej która po miesiącu staniała by do 120zł...

W takim razie można stwierdzić jedno - gówno wiesz a sie wypowiadasz. Typowe.

Człowieku, Wymiana procka raz na trzy lata- 200zł, płyty tak samo, RAM tani jak barszcz...

Żarty jakieś? Ja półtora roku temu modernizowałem PC'ta to kupilem za 300zł Athlona, który i tak był już z niskiej półki, bo były Core 2 Duo. Teraz, gdybym chciał znowu to zrobić, to musiałbym wymienic i płytę główną i ramy, bo mam DDRy. I włóż między bajki te taniutkie procesory które mozna podkręcić. To co zaoszczedzisz na procku wydasz na lepszą płytę główną. Odeszły więc do lamusa czasy, kiedy mozna było wymienic 1 rzecz w kompie i śmigało się dalej. Ale to tylko i wyłącznie wina producentów sprzętu, którzy co rok wypuszczają jakieś "rewolucyjne" rozwiązania.

No i twoja PEREŁKA. Normalnie Smugglerowi z CDA scyzoryk w kieszeni by sie otworzył, bo musiałby tłumaczyć po raz milionowy kwestię piractwa matołowi.

Np ja: kiedyś ściągnąłem sobie kilka gier sieci (dosłownie 3 tytuły), ale nie uważam, że przez to producent stracił pieniądze- gdyby ich nie było na necie, nie kupił bym ich bo szkoda by mi było kasy- producent i tak, i tak by nie zarobił na mnie- po prostu bym sobie te gry odpuścił.

A ja niedawno ukradłem samochód, ale nie uważam że przez to producent stracił pieniądze - gdyby nie stał pod salonem z otwartymi drzwami to i tak bym go nie kupił bo szkoda by mi było kasy - producent i tak by nie zarobił na mnie - po prostu tego samochodu nigdy bym nie kupił.

Teraz zastanów się baranie nad swoim IQ, bo chyba jest równe temperaturze pokojowej.

30.04.2008 19:19
😁
148
odpowiedz
czekers
28
Legend

Łaski Bez!
Myślą że zrobili dwie, bliźniaczo podobne do siebie gry i są królami świata? Wiszą mi oni. Dzięki tej wypowiedzi prawdopodobnie skończą na drobieniu gierek za 10$ na Steam i Live! Arcade

_MaZZeo Ugh, znowu ty....

Cały poprzedni post pisała osoba która prosiła o link do bezpłatnego ściągnięcia Soundtracku z Orange Boxa...
https://www.gry-online.pl/s043.asp?ID=7190350

30.04.2008 19:20
149
odpowiedz
zanonimizowany428227
12
Generał

lordpilot ---> może nie zauważyłeś, ale na efekt grafiki jaki oczekujesz w tak ogromnym mieście to bardzo bardzo wiele lat pracy

MaZZeo --> buehehe, pojechałeś z nim

siurekm ---> zawsze zostaje tibia :-)

30.04.2008 19:23
😊
150
odpowiedz
siurekm
56
Szef wszystkich szefów

Tak już wiadomo PC już nie będzie miła żadnego ekskluzywa w swojej ofercie, cóż lepsze to niż w ogóle by nie robili na PC

30.04.2008 19:30
👍
151
odpowiedz
_MaZZeo
41
Legend

czekers --> ale mi pojechałeś, aż nie wiem co powiedzieć. Długo pewnie musiałeś szukac by znaleźć na mnie takiego HAKA, gratuluje cierpliowści.

jak widzisz temat cały czas istnieje, nie został skasowany - więc nie łamał regulaminu. Gdybym zażądał linka do ściągnięcia gry - no to juz by było coś. A tak - zwykły soundtrack do gry, którą sam kupiłem w dniu premiery? Jak tak bardzo tego pragniesz mój ty detektywie to ci zdjęcie pudełka zrobię i pozdrowienia napisze.

O linka do soundtracka spytałem, bo nie wiedziałem w jaki sposób wyciągnąć muzykę prosto z gry. Ale juz sobie z tym poradziłem, więc temat jest nieaktualny.

Baw sie dalej w detektywa, powodzenia.

30.04.2008 19:44
😊
152
odpowiedz
lordpilot
153
Senator

tankem ----> "lordpilot ---> może nie zauważyłeś, ale na efekt grafiki jaki oczekujesz w tak ogromnym mieście to bardzo bardzo wiele lat pracy "

Że jak ? Chyba nie odpowiedziałeś tej osobie co trzeba, bo ja słowa o GTA nie napisałem :)

30.04.2008 20:29
153
odpowiedz
Szefoxxx
31
Konsul

Aexoni sam jesteś żałosnym kretynem i tyle - tak się składa, że jestem programistą i mam swój program co ma zabezpieczenie online i nie da się z niego korzystać beż mojej zgody - a gry multi to co - cracków nie ma - trzeba zrobić zabezpieczenie na bazie multiplayera i tyle - wiec nie pitol mi tu ogrze jakbyś wszystkie rozumy zeżarł bo swojego to masz chyba ćwierć.

30.04.2008 20:50
154
odpowiedz
zanonimizowany428227
12
Generał

lordpilot --> odpowiedziałem tobie mniejwiecej na ten cytat

przypuscmy ze mamy w tym samym czasie GTA 4 na pc co na konsoli, za rok powstaje kontynuacja(GTA 5) z LEPSZA grafika niz poprzednio.

może nie zauważyłeś, ale na efekt grafiki jaki oczekujesz w tak ogromnym mieście to bardzo bardzo wiele lat pracy

30.04.2008 21:00
155
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

_MaZZeo --> jeśli ty taką widziałeś to podaj przykład.

Co do twojego komentarza na temat cen części komputerowych- Twoja wiedza na temat kompów zatrzymała się w mamencie kupna przez ciebie konsoli. Uwież, ja się na tym znam trochę lepiej... Mam ci zrobić rozpiskę? Na chwilę teraźniejszą:

PDC E2180 2,0GHz - 180zł
MSI P35 Neo-F - 190zł
2x1GB DDR2 800MHz CL4 - 100zł

I co? Procka nawet nie trzeba podkręcać, by pozwolił na komfortową grę we wszystko na full, a płyta zapewnia dobre OC (ten model procka kręci się na niej do 3,2GHz).
2GB RAM to już standard, do tego gf9600GT za 390zł i masz świetną maszynę do grania- wszystkie produkcje na full bez najmniejszych przycięć (Crysis na high), i 2 lata spokoju.

A ja niedawno ukradłem samochód, ale nie uważam że przez to producent stracił pieniądze - gdyby nie stał pod salonem z otwartymi drzwami to i tak bym go nie kupił bo szkoda by mi było kasy - producent i tak by nie zarobił na mnie - po prostu tego samochodu nigdy bym nie kupił.

Ale porównanie... Tylko zauważ że w twoim przypadku producent stracił rzecz materialną.
W moim przypadku wyglądało by to raczej tak: ktoś sklonował auto, i klona dał na wystawę, by inni mogli też sobie takie samo stworzyć, i ja sobie takie stworzyłem...
Producent natomiast miał swoje oryginalne auto i nadal je ma.

Czy może powiedzieć że mu coś zabrałem?

30.04.2008 21:09
156
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

koniec editu

Oczywiście nie popieram piractwa, uważam że to nie moralne, itd, itp...
Sam kupuję oryginały.

Nie chcę piractwa w żaden sposób usprawiedliwiać, ale śmieszy mnie jak producenci liczą ile to by zarobili, gdyby nie ono.

30.04.2008 21:14
😃
157
odpowiedz
r83
6
Chorąży

mnie dziwi podejscie producentow co do piractwa... sam mam konsole ALE.... microsoft jakos se radzi z piractwem windowsów... ok inny przykład... norton ;)
przecież da sie zrobić zabezpieczenia przeciw kopiowaniu np w earth 2160 zastosowano taki myk ze trzeba rejestracje online robic (wychwytywany byl klucz prouktu wewnętrzny i wpisywany generwoany zewn. jak w windowsie. Da Sie? DA SIE więc mimo ze wole konsole ;) uwazam ze są sposoby na piractwo. A moze producenci gier zaproponuja cos wiecej dla posiadaczy orginalnych zarejestrowanych gier jak na xbox live. contenty community dodatki wideocośtam audiocośtam i ine takie różne. Można pomyśleć MOŻNA. Lecz myślenie boli chyba ;) łątwiej na xboxa gre zrobic najwidoczniej (chwala im za to i tak)

co do przykladu z windowsami... wierzcie mi ludzie kupują je i to hurtowo widze to na codzien w firmie.

30.04.2008 21:32
😊
158
odpowiedz
zanonimizowany411
0
Generał

Dla samej idei - wyposażyć wszystkie gry na PC w zabezpieczenie Star-Force. Dlaczego?

Pamiętam, jak wyszedł Splinter Cell: Chaos Theory z tym zabezpieczeniem. Przez około 6 miesięcy nie było cracka. Wszyscy którzy byli napaleni na grę, kupili oryginał. Gra świetnie się sprzedała.

Kij z tym że są jakieś problemy. Ale chyba warto co nie? Mniejsza skala piractwa oznacza bezpieczną przyszłość PC-ta.

30.04.2008 21:41
159
odpowiedz
yazz_aka_maish
117
Legend

Jest tylko pewnie szkopul. Star-Force jest takim zabezpieczeniem, ze czasem do oryginalow potrzebne sa cracki. Ze juz nie wspomne o fakcie, ze tak miesza w systemie, ze moze go uszkodzic...

30.04.2008 21:48
160
odpowiedz
zanonimizowany278
78
Senator

śmieszy mnie jak producenci liczą ile to by zarobili, gdyby nie ono.

W pelni sie z tym stwierdzeniem zgadzam. Jakis czas temu producenci muzyki przyznali sie, ze ilosc pieniedzy jakie stracil przemysl fonograficzny na piractwie byl przez nich mocno zawyzony. Podejscie tego typu, ze jesli ktos sciaga z netu wersje piracka, to nie daje zarobic producentowi, to rzeczywisie podejscie buraczano-prostackie. Przynajmniej w krajach rozwijajacych sie jak Polska, gdzie kupno PC-eta to wciaz jest inwestycja, a nie zakup jak kazdy inny. Rozumiem, ze zwolennicy odmiennej teorii przyznaja, ze gdyby w Polsce istnialo tylko legalne oprogramowanie to skala informatyzacji kraju bylaby podobna do tej jaka mamy lub, ze mialoby to zbawienny wplyw na rynek.

A ja niedawno ukradłem samochód

To jest przyklad, ze jak sie mozna zapedzic i w ogole nie zastanowic nad porownaniem. Samochod jest dobrem istniejacym fizycznie i w takiej sferze znajduje zastosowanie, gra jest czysta informacja i znajduje zastosowanie w sferze wirtualnej, posiada jedynie materialny nosnik, ktory sam w sobie nie posiada wiekszej wartosci. Podobnie jak w przypadku ksiazki liczy sie przekaz, informacja, a nie fizyczne jej odzwieciedlenie. I tak jak kiedys, gdy autor pewnego artykulu porownal pozyczanie znajomym ksiazek do kradziezy pieniedzy od autora i wydawcy, co rujnuje rynek wydawniczy, wypada mi sie z takim twierdzeniem nie zgodzic.

30.04.2008 22:13
161
odpowiedz
TRX
138
Forumowy Cień

W kwestii ceny sprzętu to @PrzemoDZ ma 100% racji. Nie wiem, w tych czasach to chyba albo Indianie albo Eskimosi nie wiedzą nadal, że sprzęt do grania jest tani jak barszcz.
Jeśli chodzi o piracenie - z moich obserwacji wynika, że nie ma na to reguły. Piraci i bogaty i biedny. Pierwszy robi to, bo jest leniem i nie chce mu się iść do sklepu a drugi bo myśli, że jest biedny to mu wszystko wolno. Obie grupy osób mijają się z podstawową sprawą, jeśli chodzi o gry. To nie jest must-have. To jest luksus. Przynajmniej ja tak uważam. To nie jest tanie hobby, tak samo astronomia nim nie jest (czy tam inne dziwy). Osobiście jestem fanem gwieździstego nieba, a mam jedynie mały teleskop plus porządną lornetkę. I co, płaczę nad tym? Nie. Jak mnie będzie stać, to kupię sobie lepsze.

Dopóki w Polsce (nie wiem, jak jest za granicą) będzie panowała opinia, że gry i piracenie to dwie normalne rzeczy, dopóty będzie tak jak w newsie. Osobiście doświadczyłem wielu drwin, gdy komuś chwaliłem się nowym tytułem w kolekcji. Oczywiście nie jestem święty, ale tylko w kwestiach, gdy danej gry bym i tak nie kupił albo interesuje mnie pewien element. Ale to margines.

Śmiać mi się jedynie chce znów z nawiązywaniem PC do konsol w kwestii cen czy piractwa, bo to już chyba plaga durniów wypisuje te bzdury. A już najlepsza kwestia jest "nie piracimy na konsolach, bo jesteśmy bardziej dojrzali". LOL. Prędzej bym uznał za stereotyp gracza konsolowego zaplutego dzieciaka, niż dojrzałego gracza.
Wszelkie zabezpieczenia nic tu nie zmienią. Musi się zmienić najpierw tok myślenia polskiego gracza.

Oczywiście nie komentuję już samego faktu przedstawionego w newsie. Najpierw niech zrobią porządną grę, a nie pokaz grafiki. Cóż, zapewne konsolowi fani 720p będą skakać z radości, jak będą mieć framerate powyżej 30. Ja nie.

30.04.2008 23:47
👎
162
odpowiedz
rob006_
25
Chorąży

Zapomniał dodać, że to wina także kwaśnych deszczy i efektu cieplarnianego...

01.05.2008 00:05
163
odpowiedz
zanonimizowany59755
77
Legend

Eros:
Jakis czas temu producenci muzyki przyznali sie, ze ilosc pieniedzy jakie stracil przemysl fonograficzny na piractwie byl przez nich mocno zawyzony.
Marketing. Pojawienie się telewizji wywróciło do góry nogami świat muzyczny. Kręcono coraz więcej i coraz szybciej - czas życia produktu, tj zespołu skrócił się niesamowicie. A produkcję cholernie drogich teledysków; użytecznych przy promocji nowych wykonawców finansowano ze sprzedaży albumów. Tak głosi jedna z popularnych teorii.

01.05.2008 00:10
😊
164
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

Mnie bawi tylko jedna rzecz u niektórych ludzi, posiadających tylko PC. Jeżeli jakaś znana osoba z branży gier, Yerli, Bleszinski czy Rein, powie, że PC odchodzi do lamusa, lub coś w tym stylu (ewentualnie o piractwie) to się jedzie po nich i po ich grach. Jeżeli natomiast jakiś mało znaczący developer zachwali PC, to oczywiście gadki - jakie to wspaniałe gry robi, że ma rację itd. TRX jest tutaj doskonałym przykładem. Prawda jest po prostu taka, że Yerli zna się na tym wszystkim o wiele lepiej od was. Nie wspominając, że Crytek odwalił świetną robotę, bo zrobili najbardziej zaawansowany silnik do gier. Oczywiście wam Crysis dobrze nie rusza, więc blee, oklepana fabuła itp. Tak jakby te wszystkie inne shootery coś lepszego miały. Jedynie S.T.A.L.K.E.R z gier z 2007 roku, różnił się od pozostałych shooterów. Reszta to zwykłe klepanie tego samego.

Tak w ogóle, skoro jesteście tacy pewni, jaką to PC ma przyszłość, to dlaczego przejmujecie się tym co mówią te znane osobistości? A może jednak boicie się, że wywaliliście kupę kasy w PC, który jako platforma do grania jest nie pewny? W każdym razie, jakby ktoś się rzucał, ja zmodernizowałem sprzęt głównie pod Armed Assault, tak i pod jego sequela. Dla reszty zostawiłem konsole. Mam jeszcze pytanie: Jakie hity są zapowiadane w tym roku wyłącznie na PC? Bo Starcraft II raczej nie wyjdzie w tym roku nie?

01.05.2008 00:20
165
odpowiedz
Rafiraf2
79
ALPHA ASSASSIN

Piszom, nie bez sensu, ale też nie do końca mają rację. Crysis miał olbrzymie wymagania sprzętowe oraz wcale najlepszą grą nie był, więc nie ma co się dziwić że sprzedaż wyszła tak a nie inaczej...

01.05.2008 00:39
166
odpowiedz
zanonimizowany145904
37
Generał

Koniec z ekskluzywnymi tytułami na PC - mówi prezes Cryteka

Przynajmniej nie będę miał tego głupiego uczucia " taka fajna gra a nie pogram bo mi nie pójdzie". Crysis pod względem wymagań nauczył nas, że na dobre optymalizacjie i tytuły działające na większości konfiguracji nie ma co liczyć. Żegnaj Crytek, żegnaj Crysis 2 i żegnajcie upgrade'y kompa.

A co do sytuacji PC...witajcie emulatory ! :)

01.05.2008 01:03
167
odpowiedz
TRX
138
Forumowy Cień

@Jackobss
Oj widzę boli Cię moja osoba ;) Szczególnie, że od bardzo niedawna się wypowiadam w kwestii tych tematów i (o dziwo) wiesz, o czym myślę ;) Dziwne, że ostatnim razem jakoś nic nie odpisałeś na mojego posta :>
Widzisz, ja może odniosę to do fanbojów X0, co napisałeś "o mnie" i ludziach mojego pokroju. Nie jest tak, że każdy (nawet najgłupszy) news anty-PC powoduje jeszcze bardziej błogi uśmiech u wyznawców M$? Jakiś idiota z Epic wyskakuje z żałosną argumentacją i już masy się cieszą, bo mają podporę. Ale z jedną rzeczą się pomyliłeś: gdy jakiś ''podrzędniak'' pisze pro-PC, to czy ja osobiście reaguję? Jeśli tak, znajdź takiego posta :> Bo łatwo jest wrzucić wszystkich do jednego wora, nie?
Ja parę latek gram w gry i jestem w stanie ocenić, czy dany tytuł jest dobry. I tu sama osoba Yerli'ego o niczym nie świadczy. Jeśli gra nie oferuje nic poza super grafiką (którą jara się jednoznaczna grupa osób), to nie jest zbyt dobra. Owszem, Crysis jest spoko. Ale na tytuł mega-hitu nie zasługiwał. A to, że są typy, co psioczą na grafę tej gry grając na detalach LOW, cóż... to już inna sprawa ;)

skoro jesteście tacy pewni, jaką to PC ma przyszłość, to dlaczego przejmujecie się tym co mówią te znane osobistości?
Tak, "Wy" się nie przejmujecie. Yhy.

A może jednak boicie się, że wywaliliście kupę kasy w PC, który jako platforma do grania jest nie pewny?
Przedstaw jakieś dane, panie analityku :>

Jakie hity są zapowiadane w tym roku wyłącznie na PC?
Wiesz, takie pytania to już świadczą o wiedzy osoby je zadającej ;)

01.05.2008 01:18
😍
168
odpowiedz
kastore
115
Troll Slayer

Jackobss --> weź sie nie ośmieszaj, albo idź się dobrze wyśpij, bo późna pora i bredzić zaczynasz już chyba na śpiąco. PC nigdy nie przestanie istnieć, bo nie służy tylko i wyłącznie do grania. To konsole będą zdychać jak zabraknie na nie dobrych tytułów, albo zabraknie zainteresowania kupnem. Nie zauważyłeś, że konwersje gier są wykonywane zawsze w stronę PC, nigdy w odwrotną?? To producenci gier szukają dodatkowych zysków na platformie PC, kiedy już się okazuje, że z konsol nie da sie wiecej wyssać. Dlatego, nawet jeśli jakiś tytuł nie ukaże się od razu na PC, za pół roku już będzie. To jest rynek pod względem ilościowym, którego producenci, nawet zrażeni piractwem nie mogą olać, bo tu leży kasa.
Poza tym są gatunki gier, które na konsolach się nie przyjęły, albo są słabo reprezentowane, za to na PC królują.

01.05.2008 01:31
169
odpowiedz
zanonimizowany278
78
Senator

Jackobss ---> Producenci ida tam gdzie sa pieniadze. Dopoki ludzie kupuja gry na PeCety, dopoty beda wychodzic na nie gry i biadolenie jednego z drugim niewiele zmieni. Wiec mnie to ani ziebi ani grzeje, choc wolalbym, zeby jeden pan z drugim poszedl na piwo z kumplem i jemu sie wyzalal, a nie puszczal to w swiat...

Caine ---> Zmienia sie postac swiata ;)

01.05.2008 01:40
😊
170
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

Oj, nie boli mnie twoja osoba. Pisz sobie co chcesz. :). Możesz mi powiedzieć o który post ci chodzi? Bo nie za bardzo pamiętam, a na forum nie jestem 24 godziny na dobę, więc często nie mam czasu na odpisanie na wiele postów. Dzisiaj się akurat złożyło, że miałem dużo czasu, cóż.

Widzisz, ja może odniosę to do fanbojów X0, co napisałeś "o mnie" i ludziach mojego pokroju. Nie jest tak, że każdy (nawet najgłupszy) news anty-PC powoduje jeszcze bardziej błogi uśmiech u wyznawców M$? Jakiś idiota z Epic wyskakuje z żałosną argumentacją i już masy się cieszą, bo mają podporę. Ale z jedną rzeczą się pomyliłeś: gdy jakiś ''podrzędniak'' pisze pro-PC, to czy ja osobiście reaguję? Jeśli tak, znajdź takiego posta :> Bo łatwo jest wrzucić wszystkich do jednego wora, nie?

Wybacz, ale nazywanie Bleszinskiego czy Reina idiotą, nie świadczy o tobie najlepiej. Jestem pewien, że gdyby ktoś z Blizzarda (firmy, którą zresztą bardzo cenię) powiedział coś pro-pecetowego, a anty-konsolowego, wahadło by się odwróciło w drugą stronę i mielibyśmy dokładnie to samo, co w przypadku Epica, tyle, że w drugą stronę. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi. Poza tym, nie wrzucam wszystkich do jednego (co ty zresztą robisz) wora, lecz mówię zwykle o większości. Akurat nie miałem zbyt często okazji z tobą podyskutować, więc raczej nie brałem twojej osoby pod uwagę. Ale przemyśl to nazywanie "kogoś" z Epica idiotą, bo to naprawdę świadczy o twojej ignorancji i głupocie. Wielu z was się wydaje, że developing gier w dzisiejszych czasach to łatwizna, nic bardziej mylnego.

Tak, "Wy" się nie przejmujecie. Yhy.

Nie wiem, ja nie mam z żadnym "Wy" wspólnego, bo gram na obu konsolach nowej generacji i PC. Ba, nawet często faworyzuję PC. Tyle, że jak widzę to morze tych głupich dzieciaków na tym forum, mam już dość i trzeba niektórym wklepać do głowy, że gry to nie tylko PC. Jeżeli ktoś z wielkich "znaffców", którzy się tutaj cały czas wypowiadają, nie uznaje konsol, to nie ma pojęcia o rynku. To konsole wiodą dzisiaj prym i względem rozwoju technologicznego gier, one są brane pierwsze pod uwagę. Dlaczego nie zapowiada się znowu pecetowego benchmarka, jak Crysis? Bo po prostu wszyscy wiedzą, że takie zagrania sensu więcej nie mają. Widzisz jakąś super-technologiczną grę w tym roku na PC, której nie będzie na konsolach? Ja osobiście nie widzę.

Przedstaw jakieś dane, panie analityku :>

Jakie dane człowieku, do czego chcesz tutaj dane? Rozejrzyj się i spójrz jak wygląda branża gier dzisiaj. Konsole są uznawane przez prawie wszystkie wielkie i znane firmy za priorytet, a małe firmy (Bohemia Interactive, czy też GSC World) też już myślą o konsolach.

Wiesz, takie pytania to już świadczą o wiedzy osoby je zadającej ;)

To była ironia. Nie sądzisz chyba, że jestem tak głupi, że nie potrafię sobie google otworzyć.

01.05.2008 01:48
😉
171
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

Skończył mi się edit:

weź sie nie ośmieszaj, albo idź się dobrze wyśpij, bo późna pora i bredzić zaczynasz już chyba na śpiąco. PC nigdy nie przestanie istnieć, bo nie służy tylko i wyłącznie do grania. To konsole będą zdychać jak zabraknie na nie dobrych tytułów, albo zabraknie zainteresowania kupnem. Nie zauważyłeś, że konwersje gier są wykonywane zawsze w stronę PC, nigdy w odwrotną?? To producenci gier szukają dodatkowych zysków na platformie PC, kiedy już się okazuje, że z konsol nie da sie wiecej wyssać. Dlatego, nawet jeśli jakiś tytuł nie ukaże się od razu na PC, za pół roku już będzie. To jest rynek pod względem ilościowym, którego producenci, nawet zrażeni piractwem nie mogą olać, bo tu leży kasa.
Poza tym są gatunki gier, które na konsolach się nie przyjęły, albo są słabo reprezentowane, za to na PC królują.

Mam dokładnie odwrotne wrażenie co do senności. Mam wrażenie, jakbyś mojego posta w ogóle nie czytał, no ale jestem przyzwyczajony, że ludzie z tego forum nie czytają więcej niż tylko nagłówki. Taa, nigdy nie ma konwersji w stronę odwrotną, a potem się obudziłeś. Pisałem coś o zdychaniu PC? Czytał dokładnie co ja piszę. W życiu bym takiego czegoś nie powiedział. Poza tym, mowa jest tutaj tylko i wyłącznie o platformie do grania. Oczywiście ty już jesteś zbyt śpiący, aby to zauważyć.

Dlatego, nawet jeśli jakiś tytuł nie ukaże się od razu na PC, za pół roku już będzie. To jest rynek pod względem ilościowym, którego producenci, nawet zrażeni piractwem nie mogą olać, bo tu leży kasa.

Haha, idź już spać. Mam ci wymienić połowę tytułów na PS3, które nigdy się na PC nie pojawią? To, że tytuły z Xboksa 360 się pojawiają na PC, to zasługa Microsoftu i ich Games for Windows. Niczego więcej.

01.05.2008 01:55
172
odpowiedz
Likfidator
104
Senator

Crysis to tak naprawdę był pokaz możliwości nowego silnika. Liczyli na to, że sobie sprzedadzą go za ogromne pieniądze, a pewnie okazało się, że chętnych za dużo nie ma. Dlaczego? Bo silnik jest tylko na PC. Wystarczy popatrzeć na ogromny sukces Unreal Engine 3.0, który jest na 3 platformy i zrobienie gry multiplatformowej za jego pomocą kosztuje nie wiele więcej wysiłku niż na jedną platformę.
Portowanie gier z konsol na PC jest dużo tańsze niż robienie exclusive. Portuje się tylko silnik, grafika, muzyka, wstawki filmowe, dialogi, poziomy, skrypty - to wszystko jest już gotowe. Prawdę mówiąc, to przy konwersji XBOX360->PC wystarczy parę opcji w kompilatorze pozmieniać, żeby otrzymać coś co da się(byle jak, ale zawsze) uruchomić na kompie. Nie mówiąc o XNA, które umożliwia napisanie gry, która działa pod Xboxem jak i PC.

-->Jackobss
M$ dba o "Games for Windows" bo żaden inny system operacyjny nie ma komercyjnych gier. Microsoft zarabia nawet na pirackich wersjach gier, bo Windows utrzymuje swoją pozycję na rynku.

01.05.2008 02:55
📄
173
odpowiedz
TRX
138
Forumowy Cień

Możesz mi powiedzieć o który post ci chodzi? Bo nie za bardzo pamiętam

Łee, to już przeszłość. Był to top chyba o ME.

Wybacz, ale nazywanie Bleszinskiego czy Reina idiotą, nie świadczy o tobie najlepiej. Jestem pewien, że gdyby ktoś z Blizzarda (firmy, którą zresztą bardzo cenię) powiedział coś pro-pecetowego, a anty-konsolowego, wahadło by się odwróciło w drugą stronę i mielibyśmy dokładnie to samo, co w przypadku Epica, tyle, że w drugą stronę. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi. Poza tym, nie wrzucam wszystkich do jednego (co ty zresztą robisz) wora, lecz mówię zwykle o większości. Akurat nie miałem zbyt często okazji z tobą podyskutować, więc raczej nie brałem twojej osoby pod uwagę. Ale przemyśl to nazywanie "kogoś" z Epica idiotą, bo to naprawdę świadczy o twojej ignorancji i głupocie. Wielu z was się wydaje, że developing gier w dzisiejszych czasach to łatwizna, nic bardziej mylnego.

Nie miałem na myśli żadnego z tych dwóch gości, a słowa "idiota" też użyłem ze zdecydowaną przesadą. Po prostu wkurza mnie, jak ich UT3 słabo się na PieCa sprzedał i już lecą lizać dupki konsolkom ;) Jeśli chodzi o Blizzard - owszem, było by tak, tyle że nie z mojej strony. Ja takich zagrywek nie robię. Tyle tylko, że i konsolowcy i pectetowcy nie olewają kolejnego flame'ującego trolla tylko bezsensownie dyskutują (i jeszcze się cieszą, jak go pokonają argumentacją). Wiesz, choćby ten dopisek w topie o problemach z GTA4 - ktoś napisał:
konsola - 700zł
pecet - 4000zł
I zaraz wojna się zrobiła. A chyba nie muszę pisać, jak durne jest powyższe ''wyliczenie?'' :)
Masz rację, wrzucam wszystkich do jednego wora, ale staram się rzadko popełniać ten błąd. Po prostu w przeważającej większości durne dyskusje prowadzą fanboje obu stron i dlatego uogólniam. Nie myślę, że developing gier to prościzna. Ale uważam, że w obecnych czasach takie Geras of War nie ma nic w sobie ze starych gier. Pewnie teraz bluźnię, ale seryjnie nic w tej grze fajowskiego nie widzę, co li tylko pokaz (IMO) szarego UE3 i schematycznej walki. Wiem także, że na 40" TV gra się w to zupełnie inaczej, tyle tylko mówię tu o wersji na PC. Niektóre ludziska nadal nie wiedzą, jaka jest wielopłaszczyznowa różnica pomiędzy konsolą a PC.

Tyle, że jak widzę to morze tych głupich dzieciaków na tym forum, mam już dość i trzeba niektórym wklepać do głowy, że gry to nie tylko PC. Jeżeli ktoś z wielkich "znaffców", którzy się tutaj cały czas wypowiadają, nie uznaje konsol, to nie ma pojęcia o rynku. To konsole wiodą dzisiaj prym i względem rozwoju technologicznego gier, one są brane pierwsze pod uwagę. Dlaczego nie zapowiada się znowu pecetowego benchmarka, jak Crysis? Bo po prostu wszyscy wiedzą, że takie zagrania sensu więcej nie mają. Widzisz jakąś super-technologiczną grę w tym roku na PC, której nie będzie na konsolach? Ja osobiście nie widzę.

Nie wiem, ja mam wrażenie, że wcale nie faworyzujesz PC :) A dzieciaków i tak nie przekonasz, będą wiedzieć swoje :P Konsoli nie uznają tylko chorobliwi ignoranci, którzy mają blade pojęcie o rynku. Czasy się zmieniły i domyślny odbiorca gier także. Kiedyś gry na PC a na konsole to była różnica 180 stopni, obecnie te "proste" konsolowe gierki wygrały (i ich odbiorca) przez co mamy taką, a nie inną sytuację. Oczywiście daje tu też znać o sobie piractwo (tyle że nadal mnóstwo osób nie wie, dlaczego tak jest). Jako gracz PeCetowy seryjnie rzygać mi się chce na te wszystkie WiiFity, puste naparzanki i proste shootery. Twórcy Crysisa dobrze teraz wiedzą, że nawet pokazanie prawdziwej mocy PC (której konsolowcy do dziś zazdroszczą) nie pomoże się wybić i dlatego tak a nie inaczej się "tłumaczą". Nie będzie super technologicznej gry na PC, bo rynek jej nie chce.

Rozejrzyj się i spójrz jak wygląda branża gier dzisiaj. Konsole są uznawane przez prawie wszystkie wielkie i znane firmy za priorytet, a małe firmy (Bohemia Interactive, czy też GSC World) też już myślą o konsolach.

To nie branża tak wygląda. To pojawili się nowi młodzi gracze :) Nie widzę na razie jednak powodów, dla których PC jako platforma do gier mogłaby być niepewna. A niech choćby zostaną MMORPGi, już mamy gatunek, którego na konsolach nie ma. Dlaczego fanboje wymagają, by na PC ukazywały się wszelkie rodzaje gier? Na konsolach nie ma wielu gatunków, jakie są na PC. Nawet taki World in Conflict na X0 ma być (według zapowiedzi) zubożoną wersją, bo za trudne byłoby sterowanie. PC nie nada się do DMC, tak samo X0 nie nada się do strategii. Oczywiście znów ważna jest tu kwestia bardzo utrudnionego (lub niemożliwego) piractwa na konsolach, przez co nawet najwięksi producenci przeskakują na ten rynek (i uproszczają gry), by trochę sobie dorobić.

To była ironia. Nie sądzisz chyba, że jestem tak głupi, że nie potrafię sobie google otworzyć.

Nie nie, nie o to mi chodziło :) Chodziło mi o sam fakt bezpośredniego porównania rynku PC z konsolami.

Mam ci wymienić połowę tytułów na PS3, które nigdy się na PC nie pojawią? To, że tytuły z Xboksa 360 się pojawiają na PC, to zasługa Microsoftu i ich Games for Windows.

Mam Ci podać połowę tytułów na X0, które nigdy się na PS3 nie pojawią? ;) [I to już będzie lepsze porównanie, niż znów bzdurne pomieszanie zupełnie odmiennych platform PC <-> konsola].
Masz rację, to zasługa M$, ale w kwestii, że dana gra się NIE pojawi na PC :)
Bo jestem święcie przekonany, że to M$ zapłacił kasę R*, by na razie było cicho o premierze choćby GTA4 na PC. Już zacieram rączki na myśl o wygranym zakładzie z @Tankemem :D

01.05.2008 03:13
174
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

I to mi się podoba. Dyskusja na poziomie, a nie bezsensowne rzucanie błotem we wszystkich :). W każdym razie, chciałem jeszcze wspomnieć jedną rzecz:

Jako gracz PeCetowy seryjnie rzygać mi się chce na te wszystkie WiiFity, puste naparzanki i proste shootery. Twórcy Crysisa dobrze teraz wiedzą, że nawet pokazanie prawdziwej mocy PC (której konsolowcy do dziś zazdroszczą) nie pomoże się wybić i dlatego tak a nie inaczej się "tłumaczą". Nie będzie super technologicznej gry na PC, bo rynek jej nie chce.

Dokładnie. Mam podobnie to samu uczucie. Nie ma to jak S.T.A.L.K.E.R, Armed Assault czy też jakaś strategia. Przyznam ci, że jak chce mi się po prostu pozabijać paru kolesi, czy też "odmóżdżyć" się to włączam konsolę. A jak chce pograć trochę bardziej myśląc, to odpalam grę na PC.

01.05.2008 11:21
😊
175
odpowiedz
zanonimizowany224435
8
Legionista

Nie, no muszę już po prostu dodać swój komentarz, bo nie wytrzymię ( jak to Ferdek Kiepski zwykł mawiać ;) ). Powiem krótko: jestem PC - owcem i zostanę nim na wieki, ale oczywiście rozumiem, że każdy ma prawo mieć swoje zdanie i "czcić" swoją platformę do gier. Ale skoro już zacząłem... To muszę podać argumenty, za co lubię PC - a :-) Oto one:
1) Granie na kompie jest bez wątpienia wygodniejsze i precyzyjniejsze w porównaniu z konsolami ( z wyjątkiem ścigałem i gier sportowych, tutaj oczywiście chylę czoła przed konsolami );
2) Niektórzy piszą, że wolą kupić raz konsolę i mieć spokój z wydatkami. A ja się pytam: a kto komu każe ulepszać kompa co rok? Ja mam ten sam sprzęt od 3 lat i nie narzekam, większość gierek mi chodzi, a że nie na full detalach, to co z tego? Radość z gierek mam? Mam! A jak zobaczę, że już żadna z nowości mi na moim sprzęcie nie ruszy, to wtedy dopiero ulepszę mojego kompa. Czyli pewnie za co najmniej rok czasu :-)
3) Gierki na kompa, nie dość, że są tanie ( pomijam tanie jak barszcz "Kolekcję Klasyki itp. ), spolszczone, to jeszcze pięknie wydane ( częste edycje kolekcjonerskie ) i z poradnikami. Czego do cholery chcieć więcej? I ja miałbym przenieść się na konsolę i wydać na gierkę ponad 200 zł? Chyba mnie aż tak nie poj..... ;)
4) I co mnie obchodzi, że taki np. GTA4 nie wyjdzie ( a raczej i tak wyjdzie ) na PC -a ? Na tej gierce akurat mi kompletnie nie zależy, podobnie jak na większości wydawanych tylko na konsole, bo nie dorastają do pięt tych wydawanych na PC - a :-)
No, to wszystko, co chciałem powiedzieć. Konsolowcy mogą mnie teraz bluzgać, jak chcą :-) Pozdro!

01.05.2008 11:31
😊
176
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

No, to wszystko, co chciałem powiedzieć. Konsolowcy mogą mnie teraz bluzgać, jak chcą :-) Pozdro!

Tylko nienormalny człowiek by cię zbluzgał, bo ty przecież tylko napisałeś dlaczego preferujesz PC. Ja już mam dość tych idiotów, którzy na siłę muszą kogoś przeciągać na konsole, bo tak i już. Ja bym polemizował co do kilku punktów z tobą, ale tutaj akurat chodzi o preferencje, więc to co innego. Ja nie wytrzymuję tylko, jak słyszę: "Konsole som dlam noobuw 11111!!!oneoneoe" albo "kąputer tżeba smieniac co pul roku i to kosztuje 5000 zł !!!111111oneoneone"

01.05.2008 11:46
😊
177
odpowiedz
lordpilot
153
Senator

[154]tankem [ Level: 14 - Konsul ]

lordpilot --> odpowiedziałem tobie mniejwiecej na ten cytat

przypuscmy ze mamy w tym samym czasie GTA 4 na pc co na konsoli, za rok powstaje kontynuacja(GTA 5) z LEPSZA grafika niz poprzednio.

Ok - ale to nie ja pisałem, tylko niejaki eluwaloluwa, ja go tylko zacytowałem i mu odpowiedziałem. to tyle w kwestii wyjaśnienia.

01.05.2008 14:06
😍
178
odpowiedz
Slasher11
133
Legend

Jeśli kogos stac na kompa, który uciągnie Crysisa, to niech nie wmawia ze nie stac go na oryginała. Tym bardziej że na aukcjach ceny są tańsze o 30-50%, a w przypadku uzywanych nawet więcej.

01.05.2008 14:26
179
odpowiedz
zanonimizowany428227
12
Generał

GTA4 nie wyjdzie ( a raczej i tak wyjdzie ) na PC -a ? Na tej gierce akurat mi kompletnie nie zależy, podobnie jak na większości wydawanych tylko na konsole, bo nie dorastają do pięt tych wydawanych na PC - a :-)

jasne... crysis bije na łeb na szyje GTA4

do reszty nie mam zastrzeżeń

01.05.2008 14:42
180
odpowiedz
RedRoof
38
Centurion

czy ja wiem czy to piractwa wina????
myślę, że nie każdy kto ma kompa może sobie pozwolić na granie w takie gry <wymagania>,
zaś kto ma konsole wie na pewno, że gra mu nie będzie się zacinała>
po drugie w takich krajach jak USA Chiny JAponia gdzie jest duży <rynek gier> , łupie się na konsoli.
poprostu Crytek chce "zwalić" winę na kogoś za swoje niepowodzenie bo tak wygodniej,
Crytek troche przesadził z wymaganiami analogicznie do czasu wydania gry myślac ze grafika to wszystko.
<zobaczcie jak kombinuje EA nie wydając tak dobrej wizualnie Fify jak to miejsce na konsoli jak sami stwierdzili ,rynek pecetowy nie jest tak mocno przygotowany na ostre zmiany a i tak ludzie kupią "bubla" sądząc jak się sprzedaje Fifa.

01.05.2008 14:47
181
odpowiedz
Igierr
87
Helter Skelter

Niech zniżą ceny gier. Wtedy możemy pogadać.

01.05.2008 15:45
182
odpowiedz
Marder
190
Generał

aope ---> Z tym Wiedźminem to chyba coś źle policzyłeś. Wyprodukowanie gry kosztowało 20 mln zł notabene tyle co film Ogniem i Mieczem - dobre co :) Gra w Polsce sprzedawana jest za ok 80 zł. Zakładamy, że na zachodzie podobnie po przeliczeniu na euro. Sprzedano już ~740 000 egzemplarzy (dane z przed 2 miechów, pewnie teraz mają już z milion). Liczymy 80 zł x 740 000 = ~60 mln zł. Odejmując koszt produkcji mamy 40 mln zł zysku. To ogromny sukces. Zresztą CD Projekt RED nie ukrywa że będzie kontynuacja. Gdyby byli w plecy dawno by zajęli się robieniem na drutach :)

01.05.2008 17:30
183
odpowiedz
aope
133
Corporate Occult

@Marder: Źle liczysz :) 80 PLN to koszt egzemplarza. Odejmij od tego koszt wyprodukowania pudełka, instrukcji itp. na poziomie ~10 PLN. Do tego marża sklepów, dochodząca często (o zgrozo) do 40%. Powiedzmy, że niech to będzie 30 PLN. Od tego odejmij podatek dochodowy i inne pierdoły, czyli jakieś 15 PLN. Nagle z 80 PLN robi się...25 PLN. Przy sprzedanym milionie zyskują 5 mln, teoretycznie. Dlaczego teoretycznie? Ponieważ marketing też kosztuje.
To, że zapowiedzieli drugą część nie jest niczym dziwnym. Wieźdzmin dobrze się przyjął, zaistniał w umysłach graczy w pl z za granicą. I o to chodziło. Druga część nie wyjdzie już tylko na PC ale i na konsole, tym samym producent zarobi grubą kasę. Bo ma już markę. Proste.

01.05.2008 20:32
184
odpowiedz
Adrian Werner
159
Generał

GRYOnline.plTeam

@Jackobss"Widzisz jakąś super-technologiczną grę w tym roku na PC, której nie będzie na konsolach? Ja osobiście nie widzę. "

Ja widze, nawet dwie: Empire: Total War i Storm of War, no ale tych to naprawdę nie ma jak za bardzo na konsole przenieść :)

@RedRoof- coś z tymi Chinami to ci się pokiśtalo, tam nikt praktycznie nie gra na konsolach :)

02.05.2008 00:22
185
odpowiedz
zanonimizowany413003
2
Junior

Co do zaawansowanego silnika Crisisa jest on może i zaawansowany ale moim zdaniem bardziej się popisali panowie z Epic Games zrobic cudnie wygladajacy silnik na maszynach za 8000 zl to nie jest problem , ale zrobic silnik wygladajacy dobrze na maszynach za 1000 zl to jest sztuka. Panowie Z Crytek sa nieco zarozumiali nie chce usprawiedliwiac piractwa ale prawda jest taka ze gdyby zrobili gre co by chodzila dobrze na wiekszej liczbie komputerow to napewno bym sie lepiej sprzedala a wiekszosc ludzi nie kupi gry zeby sprawdzic czy im ruszy. A co do wojny konsolowo pecetowej jest producent ktory nie narzeka jak to gry sie nie sprzedaja na PC - Blizzard . Myśle ,że Starcraft 2 nie bedzie narzekał na slaba sprzedaz gdyż jak każda gra Blizzarda bedzie grą dopracowaną

02.05.2008 00:43
😉
186
odpowiedz
zanonimizowany421143
16
Pretorianin

adamos2k ----> Nie zgadzam się w żadnym stopniu z tobą. CryEngine 2 to jest najbardziej zaawansowany silnik dotychczas wyprodukowany. Do odpalenia Crysisa w wysokich detalach (który jest w końcu prezentacją owego Silnika) wystarczy Pecet za 2000 zł, a nie jak mówisz - 8000 zł. Poza tym, Unreal Engine III, wygląda naprawdę przeciętnie przy CryEngine 2. Zaletą UE III jest to, że przygotowany został z myślą o wielu platformach. CryEngine 2 także, ale jakoś nie widać, żeby ktoś go użył poza PC.

a wiekszosc ludzi nie kupi gry zeby sprawdzic czy im ruszy.

Po to Crytek wypuścił demo, aby każdy mógł się przekonać, czy gra mu ruszy. Także, zarzut jest bezsensowny.

02.05.2008 00:59
187
odpowiedz
remekra
39
Horonrzy

Większość nie zauważa że pan Yerli nie mówi o tym, że:
a)Opuszcza rynek PC
b)Crysis się źle sprzedał
CryTek po prostu zaczyna robić gry multiplatformowe, co może oznaczać że Crysis 2, wyjdzie nie tylko na PC, a także na konsole, albo na konsole wyjdzie jakaś inna edycja tak jak to było z FC.
Nie mówi również że Crysis się źle sprzedał(zaprzecza temu news ze stycznia o sprzedaży gier EA), sprzedał się dobrze, ale jeśli może się sprzedać jeszcze lepiej to czemu nie? Niech wydają Crysis2, Crysis: Predator czy jakoś inaczej na konsole, ja chciałbym tylko aby druga część Crysisa nie wyglądała gorzej od pierwszej części tylko dlatego że wychodzi na konsole.
Co do piractwa, ono zawsze przyczynia się do gorszej sprzedaży gier, ale nie wolno też wszystkiego zganiać na piratów, tak jak to było w przypadku chociażby Titan Questa, wszystko na piractwo, nasza gra jest idealna nie ma żadnych wad, a nie sprzedała się przez piratów, nie tędy droga. Aż tak dużego piractwa na konsolach nie ma, przez konsekwencje które ze sobą przynosi przerobienie konsoli, nie należy tutaj nadawać żadnej ideologii, że na konsolach to sami mężczyźni po 30(yazz 30 lat to średnia gracza,, nie konsolowca) którzy mieszkają w willach, grają na 50 calowych plazmach i mają wszystko w dupie, a na PC to sami pryszczaci nastolatkowie, którym rodzice kupili PC do nauki. Gdyby piracenie na konsoli polegało na tym że nagrywasz obraz na płytę i wkładasz do napędu i grasz, sprawy miałyby się zupełnie inaczej, vide PSP czy NDS. Tematu kompów za 5000zł itp. już nie poruszam bo zbyt wiele razy było to wałkowane.

02.05.2008 01:26
188
odpowiedz
TRX
138
Forumowy Cień

Co do zaawansowanego silnika Crisisa jest on może i zaawansowany ale moim zdaniem bardziej się popisali panowie z Epic Games zrobic cudnie wygladajacy silnik na maszynach za 8000 zl to nie jest problem , ale zrobic silnik wygladajacy dobrze na maszynach za 1000 zl to jest sztuka.

Ciekawe przez jeszcze jaki okres czasu będzie panował ten mit, że do najnowszych gier na wysokich detalach jest niezbędny komp za więcej niż 2000zł? I tu się zgodzę z @Jackobssem - UE3 nie jest tak dobry, jak silnik Cryteka. Pomijając już fakt, że mi ten cały silnik użyty w GoW się nie podoba. Ma strasznie dużo uproszczeń a zarazem jest na tyle nowoczesny, by zagościł na dłuższą metę tak i na konsolach jak i na PC. Tylko ja mam już dość tych ciągłych gierek na tym silniku...

Gdyby piracenie na konsoli polegało na tym że nagrywasz obraz na płytę i wkładasz do napędu i grasz, sprawy miałyby się zupełnie inaczej, vide PSP czy NDS.

@Remekra - ten trafny wniosek przedstawiło już wiele osób przed Tobą (m.in ja ;) ale to i tak nic nie zmieni :) Nadal będziemy słyszeli "argumentację", że konsolowcy nie piracą, bo są bardziej dojrzali :)

że na konsolach to sami mężczyźni po 30, którzy mieszkają w willach, grają na 50 calowych plazmach i mają wszystko w dupie, a na PC to sami pryszczaci nastolatkowie, którym rodzice kupili PC do nauki.

Nie wiem dlaczego, ale zawsze mnie ten argumencik bawi ;) Dziwne, że ja jakoś takowych osób nie znam :)

02.05.2008 01:48
189
odpowiedz
zanonimizowany185877
68
Legend

Ludzie, ale jesteście nudni...

02.05.2008 08:42
190
odpowiedz
Marder
190
Generał

aope ---> Chyba zbytnio uprościłeś. CDR powiedział że jak sprzedadzą milion sztuk to będzie ogromny sukces (czytaj: produkcja gry była opłacalna). I wszystko na to wskazuje że tak się stało. Gdyby zysk od jednej sztuki był tak mały to z czego by tu było się cieszyć. To że być może wydadzą kontynuację również na konsole nie podyktowane jest tym że na PC nic nie zarobili, ale na ogromnej popularności tej gry i możliwym jeszcze większym zysku przy wydaniu multiplatformowym. Osobiście nie lubię takich rozwiązań, ale to już temat na osobną dyskusję.

02.05.2008 09:00
191
odpowiedz
aope
133
Corporate Occult

@Marder: Nie uprościłem :) Swego czasu miałem niejako kontakt z działem produkcji w dużej firmie z rynku IT, wiem jak to wygląda z drugiej strony. Sukces niekoniecznie oznacza zysk. Często oznacza coś bardziej ważnego - stworzenie świadomości marki. I to się CDP udało. Na Wiedźminie nie zarobili dużo (nie zarobią?) ponieważ fala szału już przeszła i co miało sie dobrze sprzedać to już sie sprzedało, ale zaistnieli w świadomości graczy, zbudowali marke, pokazali sie na świecie. To jest ten ogromny sukces o którym napisałeś. Nie sprzedaż.

02.05.2008 10:45
👍
192
odpowiedz
andrey226
73
Konsul

Jeszcze raz przekonalem sie ze faktycznie w Polsce jest multum tak zwanych ,,analfabetow wtornych" ktorzy cos przeczytaja,nie za bardzo to co przeczytali zrozumieja,a potem madrza sie na cala Polske a moze i swiat,ze Crytek przestaje robic gry na PC po klapie Crysisa.Mam te gre,gralem w nia i odnioslem wrazenie,ze akurat w Crysisie bardziej niz o sama fabule to chyba chodzilo o grafike i mnie ta gra po prostu zawiodla:caly czas mowie o fabule.Natomiast gosc z Cryteka nie powiedzial nic o koncu produkcji gier na PC,ale o wycofaniu sie z produkcji gier tylko na PC.Zreszta trzeba byc naiwnym jak kilkuletnie pijane dziecko zeby liczyc na to,ze produkcja gier tylko na PC przyniesie duzy zysk,jesli wogole przyniesie.

02.05.2008 11:12
193
odpowiedz
Marder
190
Generał

aope---> Może zadzwonić do prezesa CDP to się dowiemy jak jest :) Teraz wyszło narzędzie dla moderów, jest kończona wersja ekskluzywna z dodatkami, w necie mamy wersję pod przeglądarkę. Widać że robią wszystko żeby popularność szybko nie opadła.

03.05.2008 23:57
👎
194
odpowiedz
Khael11
79
Pretorianin

Heh bawią mnie tkz. Konsolowcy co nic poza ich kawałkiem plastiku nie widzą, w sumie MEGA pctowcy co sprzęt zmieniają co miesiąc. I jedni i drudzy chcą zagarnąć miliony i łatwiej sprzedać grę na zablokowany sprzęt nawet 2x drożej bo i tak kupia. Prościej nazwać to frajerstwem, prosty szybki przykład Call of Duty 4 PC : 89,90 zł (mam oryginała ) i PS3/X360 249zł . No to powiem że ładnie to się opłaca, nastepny przykład ?? Kupować PS3 już teraz dla GTA4 BUAHAHAHA śmiech na sali , znając życie i tak wyjdzie na PC bo na PC zaczęła swoje życie seria GTA. Co do PC też niech wam sie wesoło niech nie robi bo większym frajerstwem jest KUPOWAĆ sprzęt za 6kafli by pograć w crysisa na MAX ... HEh 1 słowem najlepiej się nie napinać ani z 1 ani z 2 strony...

PS. Żeby nie było mam PS2 i na ileś tam tytułów nie wszystkie to oryginały z PC to samo... HEH Śmieszni są ludzie , co do STUDIA CRYTEK : Wa...e się na ryj, i tak crysis jest żenującą gra z zajefajną grafiką . Pamięta ktoś jeszcze co było z Gothic 3 jak podziwiano ją, a poza ładną grafiką fabuł nie była rewelacyjna ...

04.05.2008 17:46
195
odpowiedz
zanonimizowany549638
11
Generał

Hmm przerzucą się na Konsole.... technika idzie do przodu więc (nie wróżąc źle) piraci by przeżyć będą szukali nowych sposobów na kopiowanie i tych tytułów... a nie lepiej było by obniżyć ceny...???

05.05.2008 13:54
196
odpowiedz
eDragon55
14
Centurion

Rozumiem troche gier mieć pirackich nic się nie stanie ale no Crysis nie za dobrze się sprzedał przez piractwo bo rzucił się w oczy większości graczom i chcieli go mieć ja akurat mam oryginalnego Crysisa i według mnie na tą gre warto wydać to 140zł bo coś jest nie tak że taka super gra się słabo sprzedaje

05.05.2008 22:30
197
odpowiedz
zanonimizowany425192
12
Generał

Czy wy nie potraficie w ogóle czytać ze zrozumieniem?! Do nauki i książki czytać, a nie w gry grać bo widać, że niektórzy nawet nie potrafią zrozumieć krótkiego tekstu!

Wiadomość Koniec z ekskluzywnymi tytułami na PC - mówi prezes Cryteka