Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Gwiazda Avengers nosi czapkę z daszkiem, abyś Ty mógł nosić maseczkę

15.09.2020 11:39
Sorkvild19
1
10
Sorkvild19
22
Centurion
Image

Uhhh dawanie tu tego mema jest aż nazbyt oczywiste no ale ktoś musi!

15.09.2020 11:39
Sorkvild19
1
10
Sorkvild19
22
Centurion
Image

Uhhh dawanie tu tego mema jest aż nazbyt oczywiste no ale ktoś musi!

15.09.2020 11:50
darkpalladinPL
😡
2
-15
odpowiedz
27 odpowiedzi
darkpalladinPL
48
Pretorianin

naprawdę jeszcze ktoś wierzy w tą fejk pandemie ?

choroba jak każda inna...tylko tu ktoś sobie $ zarabia na tym za pomocą strachu.

dziś covid
jutro będziemy się czkawki bali ....

15.09.2020 11:53
Danuel
2.1
8
Danuel
0
Pretorianin

Dokładni! Za tym przekrętem stoją ci sami, którzy ukrywają prawdę o płaskiej ziemi! Przybysze z galaktyki gamma!

15.09.2020 11:54
2.2
10
zanonimizowany1342818
0
Chorąży

Pełna zgoda, ludzie pod respiratorami i mój martwy sąsiad tylko udają.

15.09.2020 11:57
DocHary
2.3
3
DocHary
22
Unclean One

darkpalladinPL
Zaliczasz się do tej samej kategorii ludzi, co płaskoziemcy, foliarze i antyszczepionkowcy. Prawdopodobnie masz też wywalone na los innych ludzi, nie masz nic wspólnego z medycyną i epidemiologią, ale chłoniesz głupoty z neta negując ciężką pracę, poświęcenie, czasem i odwagę ludzi, którzy inteligencją i wykształceniem przewyższają cię dziesięciokrotnie.

15.09.2020 11:59
2.4
9
Gorgor
41
Centurion

Precz z fałszywą pandemią! Zasługujemy na prawdziwą! Nie bądźcie frajerami, nie myjcie rąk! Znieść nakaz noszenia maseczek dla pięknych ludzi.

15.09.2020 12:06
darkpalladinPL
2.5
darkpalladinPL
48
Pretorianin

Myśl co chcesz :)

Popytaj ludzi pracujących w służbie zdrowia.

Każdy ci powie że jest to rozdmuchane do przesady tak jakby inne choroby nie istniały.

Teleporady przez telefon i nie można iść z dzieckiem do lekarza na nfz zwykła wizyta np ze spuchniętym okiem :) ale prywatnie 190zł/wizyta 15minutowa i zapraszam wirus nie istnieje :)


15.09.2020 12:09
Danuel
2.6
Danuel
0
Pretorianin

Tyś był tyś pytoł lekarzów pieronie jeden.

15.09.2020 12:12
darkpalladinPL
2.7
darkpalladinPL
48
Pretorianin

Danuel
"Pytoł" to cie "ociec" drapał po głowie albo po gardle.

15.09.2020 12:13
😂
2.8
2
Seboolek
147
Ssak Naczelny

Zawsze to samo gadanie. Nadal zadnych realnych odpowiedzi. Kto na tym niby zarabia? Chiny? ?? panstwa traca pienidze, gospodarka siada.
Zawsze pojawiali sie tacy co watpili przy poprzednich pandemiach.

15.09.2020 12:14
2.9
4
BiałyDzik
5
Legionista

Rozkład ograniczeń sprawia, że wygląda na rozdmuchaną pandemie(szkoły i sklepy otwarte, ale urzędy i przychodnie juz nie), ale bzdury, które głosisz są pluciem w twarz rodzin, które kogoś straciły, za foliarstwo powinna być kara grzywny.

15.09.2020 12:19
Mówca Umarłych
😒
2.10
3
Mówca Umarłych
76
Pan Milczącego Królestwa

Czy pandemia nie istnieje? Wątpliwe.
Czy wzbudza kontrowersje i wątpliwości, łącznie z działaniem WHO i słusznością podejmowanych decyzji przez różne instytucje? Owszem.
Czy jest medialnie rozdmuchana do rangi kataklizmu wszechczasów?
Tak.

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2020-09-15 12:42:23
15.09.2020 12:21
Danuel
2.11
Danuel
0
Pretorianin

Miszcz ciętej riposty :D

15.09.2020 12:22
Asasyn363
2.12
4
Asasyn363
121
Generał

Wirus jest, ale rozdmuchanie tego na taką skalę to przesada. Jak był AH1N1, który początkowo zapowiadał się na kolejną wersję "Hiszpanki" to nikt nie zamykał granic i nie wstrzymywał gospodarki, a przenosił się równie szybko, a po 14 miesiącach nawet WHO o nim zapomniało. Po drugie maseczki bardziej szkodzą niż pomagają i jako pierwsza w Europie "wpadła na to" Holandia, która zniosła ten obowiązek. Po trzecie dostanie się do lekarza i leczenie w Polsce to teraz jeszcze większa droga przez mękę niż kiedyś. Moja kuzynka miała problemy z płucami, wstawione rurki, wodę w płucach, jedno się trochę zapadło to w jednym z warszawskich szpitali powiedzieli, że wypiszą ją do domu, bo NIC jej nie jest i jej stan nie jest tak poważny, żeby tam leżała, bo Covid jest ważniejszy xD. Po wypisaniu do domu po około 20h poczuła się jeszcze gorzej, dostała już początków zakażenia krwii i ponad 40 stopni gorączki. No ale co tam pacjenta do domu, bo korona to temat priorytetowy. A i dodatkowo wpisali jej w papiery, że MIAŁA robiony test na COVID, a w rzeczywistości ŻADNEGO testu NIE było. Także no :D ważne, że potem można nagłośnić statystyki.

post wyedytowany przez Asasyn363 2020-09-15 12:24:54
15.09.2020 12:22
darkpalladinPL
😒
2.13
darkpalladinPL
48
Pretorianin

BiałyDzik

Każdy kogoś traci bo są różne choroby.
Mi ostatnio zmarła babcia bo miała raka? Czy ktoś blokował gospodarkę bo ludzie mają raka ?

Nie twierdzę że wirus nie istnieje bo wczoraj kolega z służby zdrowia pokazywał mi płuca osoby zmarłej na kovid.

Problem polega na tym że jest paraliż wszystkiego w imię jednej z wielu tysięcy chorób.

Nie nie wierzę w folie ,5g, w antyszczepionkowców i w UFO

wierzę w to że to nie Pandemia i środki które zostały podjęte były bez sensu (ALE NIKT NIE WIEDZIAŁ o tym wtedy jeszcze- kilka miesięcy temu)

Link do TVP(wiadomo jaka to tv) ale fakt przynajmniej pierwszy raz jest coś rzetelnie powiedziane.

https://www.facebook.com/100112815162451/videos/310674120029283/

Śmiertelność jest na poziomie ok. 0,01% a służba zdrowia wypięła się na chorego.
2,7 mln przebadanych, wg. MZ zmarło na CV 280 osób co stanowi %... kto policzy?
ZGADZA SIĘ?
2 700 000 - 10% 270 000
2 700 000 - 1% 27 000
2 700 000 - 0,1% 2 700
2 700 000 - 0,01% 270
________ ZAGROŻENIE NA POZIOMIE 0,01%

15.09.2020 12:29
2.14
1
Henmenbeng
0
Junior
Image

darkpalladinPL

Co ty pieprzysz. Ostatnio robiłem badania w otwartej przychodni na NFZ, nie prywatnie. Mój ojciec leczony jest onkologicznie ma NFZ, każda wizyta w terminie, żadnych problemów z badaniami, rezonansem. Skąd wy się bierzecie. A ten argument z rakiem też kozak. Jak mówienie że nie będę jadł lodów bo cebula śmierdzi. Rakiem się nie zaraża, wirusem tak. Może nie jest zajadliwy ale jak można ograniczyc zachorowania i uratować chociażby jedna osobę na świecie to warto. Przy okazji grype tez się ograniczy, jeśli ludzie zaczną myśleć o chorobach zakaźnych. Kim jesteście żeby latać po forach i mówić "Eee mało ludzi umiera, fałszywy wirus, jak sto osób umaro to spoko". Śmierć to śmierć i jak mogę oszczędzić jedna osobę to i tak win dla mnie

15.09.2020 12:30
DocHary
2.15
1
DocHary
22
Unclean One

darkpalladinPL
Nie wierzysz w pandemię, bo Ci tak wygodnie. Nie wiem kogo pytałeś, ale mam znajomych głównie ze służby zdrowia i NIKT takich debilizmów nie szerzy. BiałyDzik słusznie zauważył w kwestii "rozkładu ograniczeń". Wszyscy mamy przewalone, bo jak ktoś nie umrze na Covida z powodu braku respiratora, to się rzuci z mostu, bo straci pracę. Afryka dostała głównie ograniczeniami po dupie, bo są młodzi, uodpornieni od wszelkiego syfu, ale nie mieli co jeść, bo granice poblokowali. O tym co wymyślają politycy i stosunku testy a rzeczywiste zakażenia/zgony szkoda gadać. A to, że lekarze mają wywalone na poradnie to fakt, bo znam takich, co srają pod siebie, a innym się nie opłaca, bo to problem logistyczny. Co do maseczek, to owszem działają, ale tylko u 10-20% ludzi, bo tylko tylu nosi coś więcej niż zwykłą szmatę i prawidłowo zakłada, ale tego nie przeskoczysz.

post wyedytowany przez DocHary 2020-09-15 12:35:11
15.09.2020 12:33
2.16
Gieszu
17
Generał

Pandemia którą widać tylko w TV ;) A porównywanie płaskoziemców do antypandemistów jest obrazą tych drugich bo płaska ziemia jest bulshitem a brak pandemii faktem

15.09.2020 12:36
Asasyn363
2.17
2
Asasyn363
121
Generał

Co do maseczek, to owszem działają, ale tylko u 10-20% ludzi, bo tylko tylu nosi coś więcej niż zwykłą szmatę i prawidłowo, ale tego nie przeskoczysz.

No codziennie zmieniana i świeża może pomaga, ale kto używa 5-10 masek dziennie? Noszą po kieszeniach tą samą dopóki się nie porwie. Po takim czasie ta maseczka ma na sobie dużo "ciekawsze" rzeczy niż sam Covid.

15.09.2020 12:46
2.18
1
SylwesterZ
22
Pretorianin

Gieszu : Jedni i drudzy to debile. Niektórym ludziom wydaje się, że pandemia to jest wtedy jak trupy leżą na ulicach, a na nich kruki, muchy i szczury, tylko komuś się epoki pomyliły, bo nie żyjemy w średniowieczu, aby tak było.
Poza tym, gdyby nie zdecydowana reakcja, to byśmy mieli scenariusz włoski, a u nas służba zdrowia jest wielokrotnie mniej wydolna, więc rezultaty byłyby dużo bardziej tragiczne.
A jeszcze inną sprawą jest to, że maseczki w okresie grypowym zmniejszą ryzyko innych chorób, więc niewielkim kosztem społecznym masa osób nie będzie chorować.

15.09.2020 13:19
2.19
bastard swor
24
Chorąży

darkpalladinPL

Właśnie się sam zaorałeś
"Śmiertelność jest na poziomie ok. 0,01%"

z taka matematyką widać że łatwo cię zmanipulować, ale oczywiście wszystko wiesz najlepiej

Policzę za Ciebie:
Zmarło oficjalnie: 2227 osób (skąd Twoje liczby?)
Zarażonych 75134 osoby (pomyśl sam dlaczego nie używam przetestowanych - a i tak pewnie podałeś liczbę próbek a nie osób)
wynik 3% czyli 3 na 100 umiera... no nie wygląda to tak rózowo jak podajesz, a weźmy dane z dziś - 4%

Coś jeszcze? jakieś dowody? Źródła ? na Twoją tezę? nic?

15.09.2020 13:27
Arczi118
2.20
Arczi118
2
Centurion

Cóż następny post do zgłoszenia i kasacji.
Przedstaw namacalne fakty, a jak ich nie masz to się nie udzielaj.

Być może nie jest to, aż taka skala o której "krzyczą" media, ale nie można negować istnienia wirusa bo to czysta głupota i ignorancja, a przede wszystkim narażanie innych niewinnych ludzi.

Narysować dzidzi na kartce czy umie czytać?

post wyedytowany przez Arczi118 2020-09-15 13:30:06
15.09.2020 13:36
Mówca Umarłych
😜
2.21
Mówca Umarłych
76
Pan Milczącego Królestwa

Arczi118 przecież darkpalladinPL nie neguje istnienia wirusa. Zaprzecza istnieniu pandemii i podaje w wątpliwość narzucone nam obostrzenia. Pozwolę sobie zacytować: "Narysować dzidzi na kartce czy umie czytać?" :-P

bastard swor jeżeli dane z filmu wstawionego przez kolafon są rzeczywiste to na samą chorobę (tylko na nią) zmarło bardzo mało osób, reszta była w bardzo starym wieku i/lub miała choroby towarzyszące, więc dodatkowe zakażenie było przysłowiowym gwoździem do trumny. Wychodzi więc na to, że u wszystkich innych, poza ludźmi sędziwymi i poważnie chorymi, śmiertelność jest niska.
Według mnie obostrzenia powinny dotyczyć wyłącznie ludzi z grup najbardziej narażonych i to o nich powinno się zadbać w pierwszej kolejności, a nie blokować wszystkich.

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2020-09-15 14:07:17
15.09.2020 13:45
darkpalladinPL
2.22
darkpalladinPL
48
Pretorianin
Image

bastard swor

Zmarło około 300 pare osób na covid w 38mln kraju . Sam się zastanów czy to powód do takich dziwnych obostrzeń ?

Pozostałe to te nagięte przypadki współistniejące....

W Marcu kwietniu też w to wierzyłem - służba zdrowia też w to wierzyła - teraz wiadomo że to przesada była i powoli ludzie otwierają oczy.

.

post wyedytowany przez darkpalladinPL 2020-09-15 13:45:58
15.09.2020 13:50
darkpalladinPL
2.23
darkpalladinPL
48
Pretorianin

Henmenbeng

Nie pieprzę.Tylko prawdziwy FAKT którego doświadczyłem w LIPCU 2020 więc chyba nie tak dawno ???.

Teleporada dla dziecka na NFZ ale prywatnie nie było wirusa bo $$$ poszła.

15.09.2020 13:57
2.24
Henmenbeng
0
Junior

Jak ja Ci podaje fakt ze osobiście byłem u lekarzy w przychodni ??

15.09.2020 14:05
😒
2.25
dendriche
59
Centurion

darkpalladinPL Zdobądź wyższe wykształcenie medyczne ze specjalizacją epidemiologiczną (najlepiej doktorat w tym zakresie) to wtedy Cię wszyscy będziemy słuchać. Póki co, przestań gadać głupoty, bo aż przykro się czyta xD

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-15 14:08:37
15.09.2020 14:10
kolafon
😉
2.26
kolafon
43
Abatur

bastard swor
Wg danych Ministerstwa Zdrowia na covid19 zmarło do lipca włącznie - bez chorób współistniejących - 269 osób.

Te 70 kilka tysięcy zakażonych to liczba wykazanych zarażeń za pomocą testów. Wg różnych szacunków, i na logikę, liczba nosicieli może być kilkukrotnie większa. Co za tym idzie, rzeczywista śmiertelność jest dużo niższa niż podane przez ciebie 4%.

Krótko mówiąc, wirus sars cov2 jest tak samo groźny jak grypa - czasem ktoś umrze, głównie osoby z mocno osłabionym układem odpornościowym.

Wszyscy głównie za sprawą mediów i histerycznych działań rządu popadliśmy w panikę i dalej pogrążamy się w tej paranoi.
Znieść testowanie i kwarantannę, przestać podawać codzienne komunikaty o liczbach, zakaz wystąpień publicznych dla gwiazd koronowirusowych jak ten cały Grzesiowski. Można pozostawić zalecenia dot. masek w miejscach takich jak komunikacja miejska w związku z prawdziwą epidemią, która się zbliża, czyli grypa.
Jako ciekawostkę jeszcze dodam, że w ubiegłym sezonie jesionno - zimowym odnotowano około 3 mln zachorowań na grypę, z czego większość to były zachorowania spowodowane tzw. świńską grypą, którą straszono nas tak samo parę lat temu jak dziś koronowirusem.

post wyedytowany przez kolafon 2020-09-15 14:20:55
15.09.2020 14:21
2.27
Gieszu
17
Generał

Powiedz mi, że jaja sobie robisz? Proszę. Pandemia to nic innego jak stan utrzymującego się dużego zarażenia społeczeństwa lub społeczeństw obejmujący cały kraj, wiele krajów lub kontynent przy niskiej śmiertelności. I nawet tej pandemii nie widać gołym okiem. To o czym piszesz to epidemia. Kolejna kwestia: włochy. Udowodniono dawno, że te całe trumny pokazywane to był fake więc chyba tylko niezorientowani w temacie podtrzymują te brednie. Jak może ci maseczka zmniejszyć ryzyko zachorowań skoro te maski co ludzie noszą przepuszczą każdego mikroba? A jeszcze noszone długo powodują, że po pierwsze nieprawidłowo odprowadzasz CO2 z organizmu to raz a dwa ilość bakterii i grzybów na mokrej szmacie to zagrożenie większe niż zwykły covid. O śmiertelności w Polsce nie wspomnę bo na 38 mln kraj jest śmiechem

15.09.2020 11:51
Danuel
3
odpowiedz
Danuel
0
Pretorianin

No nie napiszę, jak facet wygląda, bo znowu mi Prezes zablokuje konto...

15.09.2020 12:10
TheCerbis
4
odpowiedz
TheCerbis
44
The Wolf Among You

Co ja właśnie obejrzałem...? Ugh.

15.09.2020 12:42
Face SHit
5
odpowiedz
Face SHit
89
To ja mam Małego Wanse

Zacne. Brakuje jeszcze do tego Saula Goldmana.

post wyedytowany przez Face SHit 2020-09-15 12:42:27
15.09.2020 12:55
kolafon
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
kolafon
43
Abatur
Wideo

Z dedykacją dla koronaświrusów
https://youtu.be/wKSOtHzX8oA

15.09.2020 14:39
😂
6.1
bluesme
49
Pretorianin

Polskie Zoo,
w następnym programie - ziemia jest płaska, w kolejnym - sfingowane lądowanie na Księżycu.

...warto rozmawiać. :D :D :D

15.09.2020 14:54
6.2
1
Gieszu
17
Generał

Dokładnie. Jak amen w pacierzu. Co by nie powiedzieć o TVP i jej programach gość gada racjonalnie, do rzeczy opiera się na danych i argumentach i wole wierzyć takim ludziom niż covicelebrytom czy rządowi którzy na tej sytuacji spijają polityczną piankę

post wyedytowany przez Gieszu 2020-09-15 14:55:29
15.09.2020 15:09
kolafon
6.3
kolafon
43
Abatur

bluesme
A może coś konstruktywnego napiszesz w kontrze do prof. Guta? Nie? Tyle masz do powiedzenia? To śmiej się dalej jak głupi do sera.

post wyedytowany przez kolafon 2020-09-15 15:09:46
15.09.2020 14:00
KMyL
👍
7
odpowiedz
3 odpowiedzi
KMyL
101
BetterWeebThanRed

"Słodkie", że komentarze wyłączone, jak i podgląd oceny...
Good job!

15.09.2020 15:29
7.1
Gieszu
17
Generał

Golowa norma, wszystko podepną pod swój szeroko rozumiany regulamin ;)

15.09.2020 18:11
😂
7.2
gutry
3
Chorąży

Gieszu a co ma gol do tego filmiku?

15.09.2020 19:12
KMyL
😂
7.3
KMyL
101
BetterWeebThanRed

Gieszu
Golowa norma, wszystko podepną pod swój szeroko rozumiany regulamin ;)
Ale ja o filmie...

15.09.2020 14:03
8
2
odpowiedz
30 odpowiedzi
zanonimizowany1343703
0
Legionista
Image

Witam.
Wiem, że będę krytykowany za to, że założyłem konto tylko po to, by dodać swój komentarz, ale nie mogłem się powstrzymać. Szczerze powiedziawszy jestem zszokowany, że nadal tyle osób wierzy w "pandemię", mimo tego wszystkiego, co w ciągu ostatnich miesięcy zdążyło wypłynąć. Mimo książek, mimo publikacji, wypowiedzi znanych lekarzy, takich jak choćby dr Wolfgang Wodarg, prof. Suchrit Bhakdi, prof. Klaus Puschel, dr. Judy Mikovits, dr. David Rasnick czy choćby nasz dr Martyka - kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Tarnowskiej.

Generalnie ostatnio miałem czas, by "odrobić pracę domową" z koronawirusa, i mogę powiedzieć tyle, że w zasadzie całe kłamstwo pandemiczne zostało oparte na technologii RT PCR, która w tym przypadku nie miała żadnego prawa być brana pod uwagę. Dlaczego? Niech na to pytanie odpowiedzą mądrzejsi ode mnie - niżej podrzucam wypowiedzi trzech światowej sławy wirusologów, w tym samego Karego Mullisa - odkrywcy technologii PCR, który za swoje odkrycie otrzymał nagrodę nobla.

"PCR wykrywa bardzo mały segment kwasu nukleinowego, który jest częścią samego wirusa. Wykryty fragment jest określony przez nieco arbitralny wybór użytych starterów DNA, które stają się końcami rozszerzanego fragmentu. Pozytywny wynik testu PCR nie oznacza potwierdzenia infekcji".

- dr Kary Mullis
------------------------

"Musisz mieć ogromną ilość danego patogenu, żeby wywołać objawy. Nie zaczynasz od testowania, zaczynasz od słuchania płuc. Jestem sceptyczny wobec tego, że test PCR jest zawsze prawdziwy. Nie został on zbudowany na złotym standardzie, czyli wyizolowaniu rzeczywistego wirusa, oddzieleniu patogenu od wszystkich innych.
PCR to igła w technologicznym stogu siana, która może być bardzo myląca w diagnozowaniu chorób zakaźnych. PCR jest świetnym narzędziem do badań naukowych, ale okropnym narzędziem w medycynie klinicznej. Pierwszy konflikt między tą rewolucyjną technologią a ludzkim życiem miał miejsce na polu bitwy o AIDS, a sam jej twórca, Kary Mullis, ostro protestował przeciwko PCR jako narzędziu diagnostycznemu".

- dr David Rasnick
--------------------------

"Test PCR nie jest binarny. Nie sądzę by w ogóle istniały jakiekolwiek testy na choroby zakaźne, które byłyby pozytywne lub negatywne. To, co robią, polega na przyjmowaniu pewnego continuum, i arbitralnie twierdzą, że ta odmienność stanowi różnicę między pozytywem a negatywem. Coś jak w teście ciążowym - masz to albo nie.

Poza tym wirus nie został w całości wyizolowany. Nie mamy więc jak ocenić stopnia wiarygodności testów. To jak fragment odcisku palca - w badaniu PCR patrzysz tylko na niewielką liczbę nukleotydów, patrzysz na mały segment genów. Kiedy masz regularne odciski palców, muszą one mieć jakieś znaczące punkty. Istnieją części, które są wspólne dla niemal wszystkich odcisków palców, i to są właśnie te części w wirusie korony, które pobiera test PCR. Mogą mieć częściowe pętle, ale jeśli weźmiesz tylko kilka małych fragmentów odcisków palców i powielisz je, nie możesz być pewny, że mają one związek z wirusem korony.

PCR do diagnozy to duży problem. Kiedy trzeba powielić dany fragment tak wiele razy, generuje on ogromną ilość fałszywych trafień. Nie sądzę, by test PCR był zawsze prawdziwy. Jakie są najlepsze aplikacje do PCR? Na pewno nie diagnostyka medyczna. Przykro mi, że Kary (Mullis - przyp.) nie jest już z nami i nie może bronić swojego wynalazku, ale on dobrze o tym wiedział i zawsze to powtarzał.

Test PCR jest tak dobry, jak test Kościoła Scientologicznego, który wykrywa twoją osobowość, a następnie mówi, że musisz przekazać mu wszystkie swoje pieniądze. Myślę, że oni nie wiedzą, co robią. To się wymknęło spod kontroli, a teraz nie wiedzą, jak to zakończyć. Budowali maszynę do pandemii przez wiele lat i, jak wiadomo, przeprowadzili ćwiczenie pandemiczne zanim to wszystko się zaczęło (Event 201 - przyp.). Chciałbym ustalić kto sponsorował konferencję symulacyjną na sześć tygodni przed pojawieniem się pierwszych wiadomości z Wuhan - była to Fundacja Billa i Melindy Gatesów, John's Hopkins Healthcare i Światowe Forum Ekonomiczne. Nawiasem mówiąc, wszystkie statystki, prognozy i modelowanie, które widzisz w mediach, pochodzą z John's Hopkins Healthcare. Zasadniczo zostaliśmy przejęci przez talibów medycznych, jeśli chcesz tak to nazwać".

- dr David Crowe
--------------------------
Podsumowując - kłamstwo pandemiczne oparto na technologii, która w tym przypadku generuje nawet 60% fałszywych wyników. Wychodzi na to, że wszystkie liczby "ofiar koronawirusa", jakie słyszymy w mediach, są wyssane z palca. Po pięciu miesiącach trwania pandemii wirus nie zabił więcej ludzi niż sezonowa grypa, natomiast psychoza wytworzona wokół sprawy ma siłę druzgocącą. Koronawirus SARS-CoV2 ma śmiertelność rzędu 0,12 - 0,30 - czyli mieści się w przedziale śmiertelności grypy sezonowej.
Tymczasem scenariusz, jaki wcześniej przygotowano, realizowany jest perfekcyjnie. Rośnie skala bezprecedensowej inwigilacji społecznej. COVID-19 stał się bronią doskonałą, a pod jego pretekstem można teraz zrobić już w zasadzie wszystko.

Danuel
Na koniec pytanie mam do Ciebie. Odwiedzam GOL od wielu lat, lubię czytać komentarze użytkowników (chyba zwracam na nie większą uwagę niż na same newsy i artykuły). I z przykrością stwierdzam, że twoje komentarze należą do najbardziej irytujących, na jakie można tutaj trafić. Przepraszam za szczerość, ale twoje wypowiedzi są z reguły bezczelne, szczeniackie, chamskie i po prostu głupie. Przez pewien czas Cię nie było, i szczerze powiedziawszy, GOL był wtedy lepszym miejscem. Zastanawiam się, ile masz lat. Czy możesz zaspokoić moją ciekawość i odpowiedzieć na to pytanie?

post wyedytowany przez zanonimizowany1343703 2020-09-15 14:07:28
15.09.2020 14:36
Minas Morgul
😂
8.1
2
Minas Morgul
198
Szaman koboldów
Image

dr David Rasnick

David William Rasnick (born 1948) is an American biochemist known for his association with the AIDS denialist movement, which denies the fact that HIV is the cause of AIDS, and for his involvement with clinical trials in South Africa promoting vitamins for the treatment of AIDS, which were later ruled illegal by the South African judiciary.
Doborowe towarzystwo.

O bzdetach dot. RT-PCR już nie będę się wypowiadał, bo właśnie zaprzeczyłeś całej filogenetyce molekularnej. Gratuluję, jedź do Szwecji odebrać swojego Nobla.

A zanim wejdziesz w jakiekolwiek niuanse dot. RT-PCR, proszę zinterpretuj dla mnie ten obrazek na zdjęciu. Ścieżek nie będę tłumaczył, bo każdy licencjusz po pół roku nauki już zna zwyczajowe opisy. Wyciągnij z niego jak najwięcej informacji i powiedz mi, co tu widzisz.

Dziwię się sobie, że reaguję na takie teksty, bo to wygląda mniej więcej tak. Byle ignorant może wygenerować jakikolwiek tekst bez podstaw naukowych, np. taki (piszę z głowy):
"Smoki faktycznie istniały. To wszystko, co widzimy w muzeach to przykłady skrzętnie uknutej intrygi przez lobby, które chce nam wmówić, że jakaś EWOLUCJA faktycznie istniała. Dr Konopka oraz Prof Mitchwood z Christian University of Louisiana dobitnie to potwierdzili w swoich publikacjach. W tej całej zabawie w "dinozaury" chodzi po prostu o to, by zaprzeczyć dziełu stworzenia, które ma 3000 lat. Idźcie do dowolnego muzeum. Większość tych tak zwanych szkieletów jest przecież syntetyczna. Tylko nieliczne fragmenty stanowią prawdziwe kości. Pytanie - jaki mamy dowód, że nie są to po prostu kawałki kości ssaków, zręcznie spreparowane? Prof Gunmore od dawna opisuje techniki takich preparacji i ..."

I zajęło mi to 30 sekund.
Osoba, która wzięłaby to badziewie na poważnie, zapewne musiałaby:
- poszukać tych ludzi
- znaleźć jakieś kontrargumenty i źródła, że przecież jest datowanie węglowe, że przecież były przypadki wykopalisk z całymi szkieletami,
że coś tam, że coś tam.
Sprostowywanie takich banialuków trwa po prostu z 30 minut, żeby zrobić to rzetelnie i rzetelnie odpowiedzieć.

Dlatego łatwiej to obśmiać, co niniejszym czynię.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-09-15 14:39:47
15.09.2020 14:59
8.2
1
zanonimizowany1343703
0
Legionista
Wideo

"David William Rasnick (born 1948) is an American biochemist known for his association with the AIDS denialist movement, which denies the fact that HIV is the cause of AIDS, and for his involvement with clinical trials in South Africa promoting vitamins for the treatment of AIDS, which were later ruled illegal by the South African judiciary".

Próbujesz zdyskredytować słynnego naukowca niczym rasowy propagandysta z mainstream media, tylko słabo ci to wychodzi. Czy wiesz, że Kary Mullis, który za badania nad wirusem HIV otrzymał nagrodę Nobla, mówił dokładnie to samo? Do końca życia kwestionował lansowaną przez mainstream tezę, że to HIV stoi za przyczyną AIDS.
"Dajcie mi jeden naukowy dowód, że to właśnie HIV powoduje AIDS".
- Kary Mullis.

Wywiad:
[link]
Zapoznaj się najpierw z historią badań nad AIDS zanim zaczniesz pouczać innych. Poczytaj sobie, jak koncerny farmaceutyczne potrzebowały jednego wirusa jako "winnego" całego zła jakim jest AIDS, żeby uruchomić machinę wartą miliardy. Medycyna to nie matematyka. Tu nie ma prostych odpowiedzi, tutaj dwa plus dwa czasami daje pięć.

15.09.2020 15:12
8.3
1
Gieszu
17
Generał

basso the boxman

Co byś nie napisał golowi specjaliści od chorób zakaźnych i tak Ci wytkną wszystko - daremny trud ale szacun że Ci się chciało ;)

15.09.2020 15:21
8.4
2
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Gieszu
Ja też żadnym specjalistą nie jestem. Nie studiowałem medycyny, ale interesuję się historią medycyny, a wklejone przez mnie wypowiedzi są prawdziwe, nie wymyśliłem ich sobie, jak ktoś tu raczy twierdzić.
Pozdrawiam!

15.09.2020 15:25
A.l.e.X
8.5
A.l.e.X
130
Alekde

no jeśli wstyd się podpisać sobą i marnuje się czas aby założyć nowe konto aby wrzucić jakiś materiał to jest to tak samo wartościowe jak tekst który wrzuciłeś. Pełna zgoda że wiele innych rzeczy jest wrzucanych w koronowirusa ale ten prawdziwy który jest (i jest to fakt) to jednak z tych rzeczy której nie chciałbyś spotkać na drodze.

15.09.2020 15:30
8.6
2
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Alex
"no jeśli wstyd się podpisać sobą" możesz wyjaśnić?
"ale ten prawdziwy który jest (i jest to fakt) to jednak z tych rzeczy której nie chciałbyś spotkać na drodze". Oczywiście że istnieje. I oczywiście, że nie chciałbym go spotkać na swojej drodze, tak jak nie chciałbym spotkać żadnego wirusa na swojej drodze. Tyle że na 99% już się z nim spotkałem.

15.09.2020 15:33
😂
8.7
2
Gieszu
17
Generał

Tylko, że większość ludzi co go przeszła nawet nie miała o tym pojęcia :D faktycznie strach go spotkać na swojej drodze. I spotka jeszcze nie raz? Pytanie co z tego?

post wyedytowany przez Gieszu 2020-09-15 15:34:07
15.09.2020 17:09
Bukary
8.8
Bukary
184
Legend

basso the boxman

Wstyd, że miłośnik "Thiefa" gada takie banialuki. Wstyd.

15.09.2020 17:11
Danuel
8.9
Danuel
0
Pretorianin

twoje komentarze należą do najbardziej irytujących, na jakie można tutaj trafić.
Lejesz miód na moje biedne serduszko! ahhh po tylu latach w końcu doceniony

16.09.2020 13:55
😂
8.10
1
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Bukary
"Wstyd, że miłośnik "Thiefa" gada takie banialuki. Wstyd".
Już nie będę, tato. Przepraszam za swoje zachowanie i wiedzę. Przepraszam za Karego Mullisa i całe stado naukowców, którzy nie zostawili suchej nitki na tej przeraźliwej pandemii. Naprawdę czuję się zawstydzony jako miłośnik Thiefa. Gdybym nim nie był, nie czułbym takiego wstydu ^^

16.09.2020 14:01
Bukary
😂
8.11
Bukary
184
Legend

Przepraszam za swoje zachowanie i wiedzę.

Gdybyś miał przepraszać za wiedzę, nie byłoby za co przepraszać. Bo jakoś tej wiedzy nie widać, co dość szybko pokazał Minas.

16.09.2020 14:05
8.12
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Minas Morgul
Dzięki za merytoryczny wpis. Nie wiem, czemu ludzie nie mogą od razu tak rozmawiać, tylko najpierw muszą obrazić rozmówcę i napluć w twarz, tylko dlatego, że mają nie po drodze z jego widzeniem sprawy. Nie wiem, czy to nie jest po prostu nasza cecha narodowa, bo na Zachodzie tego nie ma.
Co do samego PCR - ok wierzę, że temat jest znacznie bardziej złożony, jak wszystko zresztą. Ja nie wnikam w szczegóły, nie jestem naukowcem, oceniam to z perspektywy dziennikarskiej, oceniam tylko to, co dzieje się w obrębie samej pandemii. Przykład - właścicielka jednej z firm w USA kupiła 15 testów dla swoich pracowników. Coś ją tknęło i zrobiła je wszystkie na sobie. Efekt - 5 pozytywów i 10 negatywów. To na czymś takim bazujemy jako cywilizacja? To ta technologia wyznacza teraz rytm i czas nadejścia "drugiej fali", oceny stopnia ryzyka i kolejnego lockdownu?
Jak powiedziałem, każdy ma prawo wierzyć w to, co chce. Pozdrawiam.

16.09.2020 14:09
8.13
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Bukary
"Bo jakoś tej wiedzy nie widać, co dość szybko pokazał Minas".
Ale co pokazał? Przybliżył technologię, niczego nie udowadniając i niczego nie obalając. Einstein twierdził, że najlepsze pytania to proste pytania. Pytam więc jeszcze raz - gdzie jest pandemia?

16.09.2020 14:13
Bukary
8.14
Bukary
184
Legend

Ale co pokazał?

To pokazał:

Ja nie wnikam w szczegóły, nie jestem naukowcem, oceniam to z perspektywy dziennikarskiej

Z jednej strony: "nic tak naprawdę nie wiem". A z drugiej: "to kłamstwo pandemiczne!". Dobrze, że się chociaż zreflektowałeś. Chyba.

Zachowujesz się jak gość, który kiedyś tutaj udowadniał, jakoby Miłosz napisał, że Polska jest "odbytem Europy". I dlatego noblista nie zasługuje na honorowy pochówek. Ale "w szczegóły nie wnikał", przeczytał o tym u jakiegoś autorytetu. A kiedy jednak udało się go nakłonić, żeby "w szczegóły wniknął", okazało się, że Miłosz to określenie cytował i wyszło ono z ust nazisty.

Skoro niewiele wiesz, to może jednak posłuchaj naukowców i specjalistów w konkretnej dziedzinie, korzystając z aktualnego stanu wiedzy. Jeśli chodzi o zagadnienia, o których piszesz, to masz na forum chociażby Minasa. Korzystaj.

post wyedytowany przez Bukary 2020-09-16 14:20:46
16.09.2020 14:24
8.15
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Bukary
1 ""nic tak naprawdę nie wiem" Wiem sporo. Nikt nie wie wszystkiego.
2 "Dobrze, że się chociaż zreflektowałeś. Chyba". Ale w czym zreflektowałem? :D To nie ja muszę udowadniać, że nie ma pandemii, tylko wy, że jest :)
Powtarzam po raz trzeci - gdzie jest pandemia?
Ok, po twoich wypowiedziach tuszę, że ty też się dałeś nabrać, a teraz udzielił ci się syndrom wyparcia, ale to nie jest powód do wstydu. Nie jesteś pierwszą osobą z takiem problemem, to jest typowy mechanizm obronny.
"Skoro niewiele wiesz, to może jednak posłuchaj naukowców i specjalistów w konkretnej dziedzinie, korzystając z aktualnego stanu wiedzy". Przecież ja się tylko powołuję na naukowców i lekarzy. Ty w ogóle przeczytałeś ten wątek? haha, co za gość ^^

post wyedytowany przez zanonimizowany1343703 2020-09-16 14:26:44
16.09.2020 14:35
Bukary
8.16
Bukary
184
Legend

Ty w ogóle przeczytałeś ten wątek?

Przeczytałem uważnie. Ty chyba jednak - nie. Minas przecież dokładnie wyjaśnił, jaką wartość mają twoje "naukowe" wstawki.

Powtarzam po raz trzeci - gdzie jest pandemia?

Stykam się z nią codziennie. Żyję w okolicy stref, które były żółte i czerwone. I w których w ostatnich dniach "padło" kilka szkół. Mam podawać konkretnie przypadki i liczby (w najbliższej rodzinie lub w środowisku zawodowym)? A ty żyjesz w jakiejś izolacji?

post wyedytowany przez Bukary 2020-09-16 14:47:33
16.09.2020 16:57
8.17
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Danuel
A powiesz ile masz lat?

16.09.2020 17:11
8.18
zanonimizowany1343703
0
Legionista
Image

Bukary
"Minas przecież dokładnie wyjaśnił, jaką wartość mają twoje "naukowe" wstawki".
Jakie moje? ^^ Przecież ja się powołuję wyłącznie na lekarzy i naukowców ^^ Vide: książka ze zdjęcia. Czytałeś? Stawiam flaszkę, że nie.

"Stykam się z nią codziennie. Żyję w okolicy stref, które były żółte i czerwone. I w których w ostatnich dniach "padło" kilka szkół. Mam podawać konkretnie przypadki i liczby (w najbliższej rodzinie lub w środowisku zawodowym)?" - LOL :D:D:D
To jest twoja odpowiedź? :) Serio? :) To mi się kojarzy z tymi historiami, jak to w komunie władza ludowa tłumaczyła kiepskie zbiory ziemniaków. Wiesz czemu było tak mało ziemniaków? Bo Amerykanie stonkę z samolotów zrzucali :D Stonka zeżarła nasze ziemniaki ;) Jakbyś wtedy żył, to pewnie w taki sam sposób byś to sobie tłumaczył. Serio, odpuść stary. Kolega Minas chociaż podawał jakieś argumenty merytoryczne. Tymczasem ty jedziesz propagandą rodem z TVP czy TVN. Serio, odpuść :)

post wyedytowany przez zanonimizowany1343703 2020-09-16 17:13:23
16.09.2020 18:04
Bukary
8.19
Bukary
184
Legend
Wideo

Przecież ja się powołuję wyłącznie na lekarzy i naukowców.

Czyli jednak nie zrozumiałeś za wiele z tego, co napisał Minas. Choćby na temat przedstawianych przez ciebie autorytetów i procesu weryfikowania badań naukowych, np. w [9.16].

Tak się składa, że żyłem w czasach komuny, więc uprzejmie poproszę również o wyjaśnienie niezwykłej analogii ze stonką. Co to ma wspólnego z tym, że - jak pisałem - wiele osób wokół mnie (także bardzo młodych i zdrowych) zachorowało na koronawirusa? Część z nich dosyć poważnie, a nie "bezobjawowo".

Tutaj masz definicję pandemii:
https://www.medonet.pl/zdrowie,czym-jest-pandemia--najwieksze-pandemie-w-historii,artykul,1726644.html
https://www.who.int/csr/disease/swineflu/frequently_asked_questions/pandemic/en/

Mam rozumieć, że cały twój wywód, który oparty jest na dywagacjach związanych z zawodnością technologii testów, prowadzi do wniosku: to, co się teraz dzieje na świecie, nie może być nazwane pandemią? Zapytam w twoim stylu: serio? "Kłamstwo pandemiczne"? Serio? W tym roku ludzie w różnych krajach (w Azji, Europie i Amerykach) umierali i umierają masowo na choroby, które nie zostały wywołane przez koronawirusa? Serio? Można, owszem, dyskutować o tym, czy zastosowaliśmy środki adekwatne do zagrożenia; czy wszelkie blokady życia społecznego były potrzebne; jakie metody walki z wirusem uznać za najskuteczniejsze itp. Ale promować tezy o "kłamstwie pandemicznym"? Serio?

I jeszcze jedno: chwalisz się, że przeczytałeś książkę "naukową", która została wydana przez fundację Grzegorza Brauna? Serio? 30 złotych poszło w piach, całkowicie zaprzepaściłeś szansę na zaprezentowanie własnej osoby jako dobrze obeznanej z tematem, a do tego zamieniłeś się właśnie w tarczę strzelecką. ;) Mogłeś chociaż skłamać, że czytasz i prenumerujesz NEJM, JAMA czy "Lanceta"...

https://www.youtube.com/watch?v=k21KgZRLoGY

post wyedytowany przez Bukary 2020-09-16 18:48:40
17.09.2020 08:36
8.20
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Bukary
Jezusie Chrystusie, Królu Nazareński... człowieku... kompromitujesz się z każdym słowem. Serio, to się powoli zamienia w jakąś masakrę, ale po kolei.
1 Czy ty NAPRAWDĘ chcesz mi powiedzieć, że laborant z portalu Gry-Online zna się lepiej na wirusologii niż naukowcy światowej sławy?! Chryste... Czy ty naprawdę chcesz mi powiedzieć, że laborant z Gry-Online zna się lepiej na wirusologii od Davida Rasnicka, Judy Mikovits, Wolfganga Wodarga, Zbigniewa Martyki, Karego Mullisa czy profesora Bakhdiego? :D:D:D nawet mainstreamowy beton, jakim jest onet, już się poddał - czytałeś, co pani profesor Chazan ma do powiedzenia na temat pandemii?
[link]
Pewnie nie przeczytałeś, pozwól więc, że zacytuję fragment:
"Krytycznie wypowiada się też na temat karania za brak maseczek. Jak tłumaczy prof. Chazan, nie ma żadnych naukowych dowodów, że noszenie maseczki zabezpiecza przed zakażeniem. - Pokazały to analizy porównawcze danych z Belgii i Holandii, gdzie w jednym kraju był obowiązek zasłaniania ust i twarzy, a w drugim nie - liczba zakażeń chorych i zgonów były porównywalne". Pani profesor w zasadzie rozszarpuje to oszustwo na strzępy.
2 definicję pandemii podajesz mi z WHO??? Tego samego WHO, z którego wyszły ostatnio USA?! Tego samego WHO, któremu przewodniczy komunistyczny zbrodniarz z Etiopii, facet ścigany listem gończym w trzech afrykańskich krajach?? O tej "definicji" mówisz? Dla twojego info - w czerwcu 2009 (wraz z wybuchem epidemii tzw. świńskiej grypy) WHO zmieniło definicję słowa "pandemia" - kryterium śmiertelności przestało być brane pod uwagę. Takie zdefiniowanie problemu pozwoliło w niezwykle elastyczny sposób rozszerzyć działania epidemiczne. W nowym modelu nazewniczym wystarczyła garstka osób zarażonych nowym rodzajem wirusa w dosłownie kilku kolejnych krajach, żeby ogłosić pandemię. Przestało być ważne ilu ludzi umiera, tylko gdzie coś nowego się pojawia. Dzięki temu w bardzo krótkim czasie można było uruchomić procedury wdrożenia produkcji milionów sztuk szczepionek bez ich szczegółowego testowania, w zasadzie z pominięciem najważniejszych procedur bezpieczeństwa. Równie dobrze mogłeś mi podać stronę jakiegoś koncernu farmaceutycznego jako źródła prawdy na temat leków i suplementów diety. To jest niepojęte, co ty zaczynasz robić.
"I jeszcze jedno: chwalisz się, że przeczytałeś książkę "naukową", która została wydana przez fundację Grzegorza Brauna? Serio? 30 złotych poszło w piach"
I znowu kłamiesz. To NIE jest fundacja Grzegorza Brauna. Polecał ją, bo kiedyś to samo wydawnictwo wydało jedną z jego książek. Ale polecał ją przede wszystkim dlatego, że od samego początku jest jednym z niewielu, którzy się nie bali mówić prawdy o pandemiościemie. I nie, nie przeczytałem tylko tej książki na temat tego gigantycznego oszustwa, bo nie mieszkam w PL.
"Mogłeś chociaż skłamać, że czytasz i prenumerujesz NEJM, JAMA czy "Lanceta"
Brawo! Wydawcą The Lancet jest Elsevier - holenderskie korpo niemal zlepione z big pharmą. Wejdź sobie na ich stronkę i odszukaj listę sponsorów. Korpo opłacane przez chińskie firmy biotechnologiczne jest twoim źródłem informacji? Komunistyczny zbrodniczy reżim - to są twoje źródła? Co następne? TVP? Dziennik Telewizyjny? Korea Północna?
3 "Co to ma wspólnego z tym, że - jak pisałem - wiele osób wokół mnie (także bardzo młodych i zdrowych) zachorowało na koronawirusa? Część z nich dosyć poważnie, a nie "bezobjawowo".
I znowu muszę uczyć podstaw - NIE MA innej metody ustalenia przyczyny zgonu niż sekcja zwłok, każdy patolog ci to powie. Nawet Minas, człowiek wydawałoby się o sporej wiedzy medycznej, albo udawał że tego nie wie, albo nie chciał przyjąć do wiadomości. Jak można podawać liczbę osób "zmarłych na koronawirusa", skoro nie robiono im sekcji zwłok? Żeby ustalić przyczynę śmierci TRZEBA zmarłego otworzyć, pobrać próbki, zrobić wymazy, morfologię, toksykologię, a na końcu porównać z historią chorób, i dopiero wtedy można wyciągać jakieś wnioski. Od czasu koronawirusa 2019-nCoV wszystko to wrzucono do kosza, podarto podstawy medycyny i żelaznej logiki. Pytałem się - gdzie jest pandemia? A twoją odpowiedzią było to, że w twoim mieście, bo pisowski rząd pomalował twoje województwo na żółto :D no nie mogę :)
Na końcu coś ci powiem od serca - teraz się dowiaduję, że żyłeś w czasie komuny, zgadza się? Czyli na pewno masz grubo ponad 30 lat. I w takim wieku zachowujesz się w taki sposób? Nie potrafiąc nawet normalnie rozmawiać? Wbijasz niepytany z buciorami w czyjąś dyskusję i plujesz facetowi w twarz - tak się twoim zdaniem zachowuje dorosły mężczyzna? Bo moim zdaniem tak się zachowuje nastolatek. A potem ludzie się dziwią, że co druga współczesna kobieta mówi o kryzysie męskości. Mamy świat, w którym chłopcy zostają dużymi dziećmi, a nie mężczyznami.
P.S. Nie, nie będę ci tłumaczył analogii ze stonką, tyle to już sam musisz wydedukować. Kończę tę jałową dyskusję, bo nie jest warta mojego cennego czasu. Zostawiam ci pewien cytat na pokutę do rozważań.
"Ludzi jest znacznie łatwiej oszukać, niż przekonać ich, że zostali oszukani".
- Mark Twain

post wyedytowany przez zanonimizowany1343703 2020-09-17 08:40:41
17.09.2020 14:13
Bukary
8.21
Bukary
184
Legend
Image

Czy ty NAPRAWDĘ chcesz mi powiedzieć, że laborant z portalu Gry-Online zna się lepiej na wirusologii niż naukowcy światowej sławy? Chryste...

Nie. Chcę powiedzieć, że ten "laborant" zna się na wirusologii znacznie lepiej od ciebie. To po pierwsze. A po drugie, dobrze radzę: mniej "Chrystusów", a więcej myślenia. Powtarzam raz jeszcze: otrzymałeś wyczerpującą odpowiedź na temat znaczenia słów przywoływanych przez ciebie autorytetów, ale chyba nic nie zrozumiałeś.

Nie wiem ponadto, po co przywołujesz informacje na temat maseczek jako rzekomy kontrargument. Przecież wyraźnie napisałem w [8.19], że warto rozmawiać na temat adekwatności środków zastosowanych do walki z pandemią.

definicję pandemii podajesz mi z WHO?

Podałem dwie definicje pandemii. Tylko jedna z nich pochodzi ze strony WHO. To zresztą nie ma większego znaczenia. Obecna sytuacja na świecie spełnia wszelkie definicyjne wymogi pandemii - niezależnie od słownika, z którego korzystasz. Możesz, rzecz jasna, uważać oficjalną definicję za zbyt szeroką, ale nie sposób polemizować ze stwierdzeniem, że koronawirus wywołał pandemię ex definitione. Wikłanie się w semantykę bywa pożyteczne, ale w tym wypadku prowadzi donikąd. Jeśli każdy użytkownik forum czy każdy naukowiec będzie używał innej terminologii na określenie takich samych zjawisk, wówczas w miejsce rozmowy pojawi się wieża Babel. Jak pisałem, mamy pandemię. Czy jest tak groźna, jak się wielu z nas wydaje? To jest pole do dyskusji. Niestety, dalszy ciąg twojego wywodu, który ma na celu podważenie funkcjonujących w powszechnym użyciu znaczeń w oparciu o jakieś spiski farmaceutyczno-szczepionkowe, tylko potwierdza, że zaczynamy się bawić nie w semantykę czy dywagacje na temat medycyny, ale w teorie, które również na tym forum zwykło się określać mianem "szurniętych".

I znowu kłamiesz.

Znowu? Jeszcze nie zdążyłem w tym wątku skłamać. :P W przeciwieństwie do ciebie, co zaraz się okaże.

To NIE jest fundacja Grzegorza Brauna.

https://www.osuchowa.org/

Zacytujmy informacje na stronie:

Fundacja Osuchowa, z siedzibą w Warszawie, została założona przez Grzegorza Brauna w 2015 roku.

Jeśli w tym wypadku negujesz wykorzystanie zaimka dzierżawczego, narażasz się wyłącznie na śmieszność. Zresztą podobizna Brauna (jako jedynego osobnika z twarzą) widnieje nawet w logotypie fundacji. A sytuację promowania na mównicy sejmowej przez Brauna książki wydanej przez fundację Brauna uważam za co najmniej dwuznaczną.

Brawo! Wydawcą The Lancet jest Elsevier - holenderskie korpo niemal zlepione z big pharmą. Wejdź sobie na ich stronkę i odszukaj listę sponsorów. Korpo opłacane przez chińskie firmy biotechnologiczne jest twoim źródłem informacji? Komunistyczny zbrodniczy reżim - to są twoje źródła? Co następne? TVP? Dziennik Telewizyjny? Korea Północna?

No i tutaj doskonale widać to, o czym pisałem powyżej: szur, szur, szur po posadzce logiki i nauki. Z jednej strony - negujesz określenie "fundacja Brauna", choć została przez tego człowieka założona, a z drugiej - szukasz jakichś spiskowych związków między treściami publikowanymi przez najbardziej uznanych naukowców z całego świata na łamach "The Lancet" a komunistycznym reżimem. Logiki w tym za grosz. Mam rozumieć, że według ciebie trzeba zakwestionować wszelkie odkrycia chociażby Tu Youyou, laureatki Nagrody Nobla, ponieważ to Chinka i profesor Akademii Chińskiej Medycyny Tradycyjnej w Pekinie? To jeden z najgłupszych wywodów, jakie do tej pory zaprezentowałeś.

Minas Morgul Chyba nawet warto w tym miejscu przywołać MInasa, żeby się trochę pośmiał po pracy.

No cóż, trudno przejść obojętnie obok wygadywanych przez ciebie banialuków. Z jednej strony "The Lancet", czyli jedno z trzech najbardziej wpływowych czasopism medycznych na świecie, to źródło kłamstw ufundowanych na spisku komunistów z wielkimi korporacjami, a z drugiej dowodem na bezużyteczność WHO w kwestiach związanych z koronawirusem jest decyzja Trumpa o WHO-exicie. Chyba zapomniałeś jednak, że Trump cytuje "The Lancet" (oczywiście, przeinaczając w swoim stylu fakty) jako jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł wiedzy medycznej. Musicie się w końcu, drodzy wyznawcy teorii spiskowych, zdecydować, co jest dobre, a co jest złe. Bo sami się gubicie w swoich dubach smalonych.

I znowu muszę uczyć podstaw - NIE MA innej metody ustalenia przyczyny zgonu niż sekcja zwłok, każdy patolog ci to powie. Nawet Minas, człowiek wydawałoby się o sporej wiedzy medycznej, albo udawał że tego nie wie, albo nie chciał przyjąć do wiadomości.

Aha, czyli wszystkie dokumenty szpitalne (nie tylko dotyczące koronawirusa), w których lekarz stwierdza przyczynę zgonu bez dokonania autopsji, można o kant tyłka rozbić. No bo skoro pacjent trafia do szpitala ze znanymi objawami koronawirusa, a potem ma powikłania, wskutek których umiera, to trzeba za każdym razem zrobić sekcję zwłok, żeby mieć pewność, dlaczego zmarł: w końcu mogła go zmieść z powierzchni ziemi np. nieświeża dieta szpitalna.

Bo moim zdaniem tak się zachowuje nastolatek. A potem ludzie się dziwią, że co druga współczesna kobieta mówi o kryzysie męskości. Mamy świat, w którym chłopcy zostają dużymi dziećmi, a nie mężczyznami.

Na końcu nie mogłeś się powstrzymać od dwóch akapitów jazdy ad personam, odwołując się do jakiegoś - pożal się Boże - maczyzmu. Chyba nie ma lepszego dowodu na to, że jesteś od środka zżerany przez straszliwe kompleksy. Mam nadzieję, że zdołasz się z nich wyleczyć. Zachęcam do sprawdzonej kuracji: wystarczy zmniejszyć ilość szurania, a poprawa dość szybko będzie widoczna.

post wyedytowany przez Bukary 2020-09-17 14:17:21
18.09.2020 14:08
8.22
zanonimizowany1343824
0
Junior

Bukary
Pozwól, że zacytuję jedną z piosenek Iry: "Pozwól mi odejść" :) przez ciebie znów musiałem się wpisać.
Co do sprawy - nie ma w słowniku osób kulturalnych odpowiednich słów, by opisać poziom niedorzeczności i kompletnego braku logiki w twoich wywodach. Jestem zażenowany poziomem twoich "argumentów", tym bardziej że odpisuje mi, jak się okazało, fan "Thiefa". Cóż, życie jest pełne sprzeczności, Im gonna with with that. "Rozmowa" z tobą jest jak zrzucanie węgla. Człowiek jest zmęczony, a na końcu efekt taki, że węgiel z punktu a ląduje w punkcie b - dla świata i ludzi postronnych różnicy żadnej. Ale do rzeczy.
Zacznijmy od tego, że jakoś dziwnie sporo czasu poświęcasz osobie, która:
- "powinna się wstydzić"
- "nie myśli"
- "nie ma żadnej wiedzy"
- "jest wyznawcą teorii spiskowych"
- "ma straszliwe kompleksy"
- "jest szurem" (swoją drogą cóż to za kretyńskie słowo?)
To jest bez sensu, stary. Albo jestem skończonym głupkiem albo nie. Zdecyduj się. Władowałeś się w nieswoją dyskusję, kompletnie nieproszony, niepytany o zdanie. Bezczelnie, z buciorami, rozpocząłeś swoją kampanię od naplucia adwersarzowi w oczy. Niby jestem skończonym głupkiem, a jednocześnie zamęczasz mnie ścianami tekstu. W dodatku nikt cię nie pytał o zdanie. To nie była rozmowa z tobą. Powtarzam - to nie jest zachowanie dojrzałego mężczyzny, to jest zachowanie dziecka. Wolę nawet nie zastanawiać się ile masz lat. Z kobietami też tak rozmawiasz? A z dziećmi lub ludźmi starymi? Co jest z tobą nie tak?
1 "Nie. Chcę powiedzieć, że ten "laborant" zna się na wirusologii znacznie lepiej od ciebie". A co ma piernik do wiatraka? Jakie ma znaczenie w kontekście fałszywej pandemii to, że na GOL-u jest laborant, który posiada większą wiedzę medyczną ode mnie? Mówiłem kilka razy - ja się nie liczę, nie jestem naukowcem, liczą się naukowcy i lekarze, na których się powołuje. Różnica zasadnicza. Przecież jego wiedza nie ma nawet startu do wiedzy i doświadczenia takiej profesor Ryszardy Chazan czy Zbigniewa Martyki. Ty nie nadążasz za mną, to jest już któraś taka sytuacja.
2 "Podałem dwie definicje pandemii". No to już na starcie strzeliłeś samobója, bo nie ma czegoś takiego jak dwie definicje jednego pojęcia. Znasz dwie definicje słowa "opona"? Tłumaczyłem ci łopatologicznie, że who w 2009 roku wyrzuciło kryterium śmiertelności, a motywy takiego postępowania wyszły po zamówieniu milionów sztuk szczepionek na świńską grypę. Nawet ówczesna premier, Ewa Kopacz, dała na to ban, bo było to dla niej absurdalne.
3 "Chyba nawet warto w tym miejscu przywołać MInasa, żeby się trochę pośmiał po pracy". Ten tekst kojarzy mi się z takimi marnymi, strachliwymi kolesiami z podstawówki, którzy przed "solówką" wołali o pomoc koleżkę, bo wiedzieli, że sami nie dadzą rady. Bardzo, bardzo słabe.
4 "Aha, czyli wszystkie dokumenty szpitalne (nie tylko dotyczące koronawirusa), w których lekarz stwierdza przyczynę zgonu bez dokonania autopsji, można o kant tyłka rozbić". Oczywiście, że nie wszystkie, ale te dotyczące tego wirusa tak. Jeśli narzędzie diagnostyczne jest tak bardzo niewiarygodne, bez autopsji nie można określić przyczyny zgonu.
5 "Na końcu nie mogłeś się powstrzymać od dwóch akapitów jazdy ad personam, odwołując się do jakiegoś - pożal się Boże - maczyzmu".
Maczyzmu? Najpierw "szuranie", potem "maczyzm" - jak ty żeś się uchował z takim "wokabularzem"? Zastanów się - zaczynasz "dyskusję" od plucia rozmówcy w twarz, zachowujesz się jak dziecko, a potem moralizujesz na temat akapitów ad personam. Przestań się żalić, tylko dorośnij.
6 "Chyba nie ma lepszego dowodu na to, że jesteś od środka zżerany przez straszliwe kompleksy. Mam nadzieję, że zdołasz się z nich wyleczyć".
Podejrzewam syndrom zwierciadła u ciebie.

18.09.2020 14:52
Bukary
8.23
Bukary
184
Legend

No proszę, proszę... I już ani słowa o "fundacji Brauna". Trudno się przyznać do kłamstwa, nie? Zwłaszcza wtedy, gdy zarzuca się kłamstwo innym.

A potem... cała ściana argumentów ad personam, które nie mają żadnego związku z dyskusją. To wszystko, na co potrafisz się zdobyć?

Władowałeś się w nieswoją dyskusję, kompletnie nieproszony, niepytany o zdanie.

Publikujesz swoją wypowiedź na forum dyskusyjnym w wątku, którego nie założyłeś, po czym ubliżasz innym, gdyż włączyli się do dyskusji? Chyba nie do końca rozumiesz istotę miejsca, w którym się znajdujesz. Biorąc pod uwagę pozostałą część twoich uwag - nic dziwnego.

liczą się naukowcy i lekarze, na których się powołuje

Dalej nic nie kapujesz. Liczą się. Ale nie w każdej sytuacji i nie w każdej materii. Równie dobrze można przywołać legion innych naukowców, którzy twierdzą, że mamy do czynienia z pandemią i zaprzeczają wszystkim tezom, jakie próbujesz tutaj lansować. Może przeczytaj jednak uważnie to, co Minas napisał na temat sposobu, w jaki korzystasz z argumentum ab auctoritate w dyskusji. W końcu.

"Podałem dwie definicje pandemii". No to już na starcie strzeliłeś samobója, bo nie ma czegoś takiego jak dwie definicje jednego pojęcia. Znasz dwie definicje słowa "opona"?

Oczywiście, że znam:

opona
1. «gumowa obręcz stanowiąca zewnętrzną część koła pojazdu»
(https://sjp.pwn.pl/sjp/opona;2495704.html)

opona
1. 'zewnętrzna część ogumienia pojazdu, stykająca się z nawierzchnią drogi; gumowa powłoka, zwykle wzmocniona tkaniną, okrywająca dętkę lub bezpośrednio felgę koła'
(Słownik współczesnego języka polskiego, t. 1, Warszawa 1998, s. 684)

I znowu prowadzisz dyskusję na boczne tory, żeby uniknąć sedna sprawy, czyli tego, że mamy pandemię ex definitione. A co do twoich wydumanych pseudozarzutów: "dwie definicje" nie oznacza "dwie definicje, które się wzajemnie wykluczają". Istnieją więc różne (ale niesprzeczne) definicje tego samego zjawiska/tej samej rzeczy, które mogą pochodzić z różnych źródeł i przybierać inną formę. Aż dziw bierze, że ktoś może takich oczywistych rzeczy nie rozumieć. A jeśli przykład "opony" wciąż nie sprawił, że się zapadłeś ze wstydu pod ziemię, podaję kolejny:

persyflaż - wypowiedź, zwłaszcza literacka, nawiązująca ironiczne do cudzego stylu, ukrywająca szyderstwo pod pozorami gładkiej uprzejmości, powagą maskująca kpinę.
(Słownik terminów literackich, Wrocław 2000, s. 381)

persyflaż
1. «szyderstwo zamaskowane pozorami uprzejmości»
2. «utwór literacki, w którym autor ironicznie naśladuje manierę stylistyczną innego autora»
(https://sjp.pwn.pl/sjp/;2571294)

Dwie definicje "pandemii", które podałem, nie wykluczają się wzajemnie. I wedle obu mamy teraz do czynienia z pandemią. Nie dziękuj za krótką lekcję logiki i semantyki.

Bardzo, bardzo słabe.

Oj, już się tak bardzo nie bój Minasa. Zostałeś znokautowany, leżysz na deskach, a dżentelmeni nie kopią leżącego. ;)

Oczywiście, że nie wszystkie, ale te dotyczące tego wirusa tak.

No tak. Bo jakżeby inaczej? Jak fakty nie pasują do tezy, tym gorzej dla faktów, nie?

Maczyzmu? Najpierw "szuranie", potem "maczyzm" - jak ty żeś się uchował z takim "wokabularzem"?

Pisałeś, że przebywasz na obczyźnie, więc doskonale rozumiem, że mogłeś utracić kontakt z żywą polszczyzną. Służę pomocą:

https://sjp.pwn.pl/mlodziezowe-slowo-roku/haslo/szur;6383044.html
https://encyklopedia.interia.pl/gwara-uczniowska/news-maczyzm,nId,2120707

I znowu: nie dziękuj.

post wyedytowany przez Bukary 2020-09-18 15:00:13
18.09.2020 15:49
8.24
zanonimizowany1343824
0
Junior

Bukary
1 "I już ani słowa o "fundacji Brauna". Trudno się przyznać do kłamstwa, nie?"
Do jakiego kłamstwa? Dlaczego miałbym się przyznawać do twoich kłamstw? Fundacja Osuchowa NIE jest fundacją Grzegorza Brauna. Braun jest członkiem rady nadzorczej, ale nie jest właścicielem FO i nie jest jej szefem. Czemu mam przepraszać za to, że nie odróżniasz najprostszych rzeczy?
2 "Publikujesz swoją wypowiedź na forum dyskusyjnym w wątku, którego nie założyłeś"
Przecież ja założyłem ten wątek. Spójrz w górę kochany :)
3 "po czym ubliżasz innym, gdyż włączyli się do dyskusji?"
Mówisz o sobie? O swoich chamskich, bezczelnych, szczeniackich zaczepkach? A jak komuś plujesz w twarz, to nie oczekuj pokornej reakcji.
4 Fajna ta twoja propaganda z tą oponą, jakbym TVP czy TVN włączył :D Ty mi próbujesz wmówić, że słowa opisujące różne rzeczy (opona samochodowa - opona mózgowa albo zamek w drzwiach - zamek z piasku) są usprawiedliwieniem dla wielorakiego definiowania TEJ SAMEJ rzeczy :) haha! :D tak beznadziejniej propagandy już dawno nie uświadczyłem - Josef Goebbels lubi to :)
5 "Oj, już się tak bardzo nie bój Minasa"
Mam się bać laboranta z Gry-OnLine? :D Jak w ogóle można się bać jakiegoś kolesia stukającego w klawiaturkę? I znowu nie nadążasz - nie o żadnego Minasa chodzi czy innego Filasa tylko o sam fakt potrzeby podpierania się koleżkami. Żenujące.
6 "Zostałeś znokautowany, leżysz na deskach, a dżentelmeni nie kopią leżącego".
Wypowiadane słowa nie stają się rzeczywistością, tylko dlatego, że się czegoś chce. Kolejna cecha dziecka.
7 "Pisałeś, że przebywasz na obczyźnie, więc doskonale rozumiem, że mogłeś utracić kontakt z żywą polszczyzną".
Nie nazywaj polszczyzną śmietnika językowego.
P.S. Jesteś wymarzonym targetem każdej władzy - pokornym, posłusznym miłośnikiem mainstreamowej propagandy.
P.S.2 czemu stale powtarzasz "nie dziękuj", skoro ja ci nigdy za nic nie podziękowałem?
P.S.3 Na kolejny post będę mógł odpisać dopiero w październiku.

18.09.2020 15:58
8.25
zanonimizowany1343824
0
Junior

Bukary
P.S4. "I znowu prowadzisz dyskusję na boczne tory, żeby uniknąć sedna sprawy, czyli tego, że mamy pandemię ex definitione".
Zadałem ci najprostsze z możliwych pytań. Gdzie jest pandemia? Pamiętasz jaka była twoja odpowiedź? Pandemia jest w moim mieście bo moje województwo pomalowano na żółto :D:D:D Diagnostyka nie istnieje, a statystyki oparto na ordynarnym kłamstwie, czyli liczeniu śmiertelności wyłącznie na podstawie osób z objawami, a nie na podstawie wszystkich zainfekowanych, jak pan Bóg przykazał.
Powtórzę to, co już powiedziałem Minasowi - światopogląd jest również formą wyboru. Każdy ma prawo wierzyć w to, co chce. Nawet jeśli jest to astronomiczna bzdura.

19.09.2020 11:57
Bukary
8.26
Bukary
184
Legend

Trudno się rozmawia z osobą, która - i mówię to całkiem poważnie - może mieć jakieś deficyty kognitywne.

"Fundacja Brauna" oznacza w tym wypadku "założona przez Brauna", "fundacja, której Braun patronuje" itp. Mam rozumieć, że sformułowanie "fundacja Batorego" oznacza według ciebie, że jej właścicielem jest Stefan Batory? Znowu usiłujesz sprowadzić dyskusję do przepychanki semantyczno-deklinacyjnej. A fakty są takie, że książka, którą tutaj reklamujesz, została wydana przez fundację, którą założył i której patronuje jeden z naczelnych szurów Rzeczypospolitej. Za rzucane w moją stronę oskarżenia o kłamstwo powinieneś więc przeprosić.

Łatwo szafujesz wielkimi słowami, zarzucając innym kłamstwo, brak honoru, zniewieściałość itp. Twoje husarskie podejście do życia w zestawieniu z poglądami, które tutaj głosisz, budzi jednak uśmiech politowania.

Przecież ja założyłem ten wątek. Spójrz w górę kochany :)

Spoglądam w górę. I widzę, że założycielem wątku jest Karol Laska, (współ)pracownik serwisu GRY-OnLine (w ostateczności użytkownik o nazwie Sorkvild19). Jesteś jednym z nich? Mam wrażenie, że pomyliłeś "wątek" z "wypowiedzią" (postem). Ale nawet gdybyś założył wątek, to jest chyba rzeczą oczywistą, że na forum publicznym każdy ma prawo w nim pisać i wyrażać swoje opinie. Bardzo dziwnie się zachowujesz, jeśli chodzi o tego rodzaju kwestie. Jeśli nie chcesz, żeby ludzie z tobą dyskutowali (polemizowali), to nie zamieszczaj swoich wypowiedzi w takim miejscu.

A jak komuś plujesz w twarz, to nie oczekuj pokornej reakcji.

Co ty masz z tym "pluciem w twarz"? Jakaś fiksacja? Już chyba po raz trzeci czy czwarty o tym piszesz. Każdą polemikę z bzdurami, które wypisujesz, uznasz za atak na swój drogocenny honor? Taka pseudohusarska mentalność? Musisz mieć codziennie całą twarz pokrytą plwociną, skoro podchodzisz do wszystkiego w ten sposób.

Fajna ta twoja propaganda z tą oponą, jakbym TVP czy TVN włączył :D Ty mi próbujesz wmówić, że słowa opisujące różne rzeczy (opona samochodowa - opona mózgowa albo zamek w drzwiach - zamek z piasku) są usprawiedliwieniem dla wielorakiego definiowania TEJ SAMEJ rzeczy :) haha! :D tak beznadziejniej propagandy już dawno nie uświadczyłem - Josef Goebbels lubi to :)

A to już jakaś wyjątkowo kuriozalna wypowiedź. Przypomnijmy. Podałem dwie definicje "pandemii" z różnych stron internetowych (pokrywające się treściowo w najważniejszych sprawach). Zacząłeś pisać, że nie ma dwóch definicji tego samego słowa. Gdyby jednak tak było, we wszystkich słownikach, leksykonach, wademakach, artykułach itp., mielibyśmy dokładnie takie same (słowo w słowo) definicje identycznych pojęć. Tak, rzecz jasna, nie jest. Dlatego przywołałem różne definicje tego samego pojęcia ("opona", "persyflaż") w tym samym kontekście semantycznym (tzn. opona samochodowa, a nie np. mózgowa). A ty nagle zaczynasz coś bredzić zamkach z piasku, używając homonimiczności jako dowodu na potwierdzenie tego, że się mylę. Jak pisałem: wszystko to świadczy o poważnych deficytach intelektualnych, z którymi powinieneś się jak najszybciej uporać.

Oczywiście, cały twój idiotyczny wywód o definicjach służy tylko i wyłącznie odwróceniu uwagi od istoty sprawy. Powtórzę: to, co się teraz dzieje na świecie, spełnia wszelkie definicyjne wymogi pandemii.

Nie nazywaj polszczyzną śmietnika językowego.

Jakbyś nie wiedział, służę po raz kolejny pomocą: "polszczyzna" oznacza "język polski":
https://sjp.pwn.pl/sjp/polszczyzna;2504070

A w skład języka polskiego, wchodzi cały zasób leksykalny naszego języka (słownictwo neutralne, książkowe, ekspresywne itp.). Także wyrazy "maczyzm" i "szur". Zwróć uwagę, że w słownikach poprawnej polszczyzny czy w słownikach języka polskiego znajdziesz chociażby wulgaryzmy:
https://sjp.pwn.pl/sjp/kurwa;2476756.html

Mało tego, "szur" został ogłoszony słowem roku przez najważniejszego wydawcę słowników w Polsce, czyli PWN. Po raz kolejny w ferworze walki erystycznej gubisz menażkę ze zdrowym rozsądkiem. A wałówkę z logiką już dawno zostawiłeś w okopie.

czemu stale powtarzasz "nie dziękuj", skoro ja ci nigdy za nic nie podziękowałem?

Do listy twoich deficytów należy dodać jeszcze jeden punkt: "Zepsuty detektor ironii i sarkazmu".

Zadałem ci najprostsze z możliwych pytań. Gdzie jest pandemia?

Właśnie szaleje na świecie i w Polsce. Co to za bzdurne pytanie? Nie śledzisz statystyk? Nie słyszysz o chorych i umierających ludziach? Próbujesz na nowo wynaleźć koło, ale z marnym skutkiem. Teorie spiskowe mają to do siebie, że z pozoru wydają się atrakcyjne dla mózgu, który łączy fakty wyjęte z wymagającego wiedzy kontekstu, dlatego łatwo nimi omamić ludzi twojego pokroju ("uczniów" Brauna), ale nie wytrzymują konfrontacji ani z empirycznym oglądem całej sprawy, ani z racjonalnymi wywodami o charakterze naukowym. Kiedyś może wyjdziesz z fazy szurania. Będę trzymał kciuki.

post wyedytowany przez Bukary 2020-09-19 12:26:41
26.09.2020 11:49
8.27
basso
0
Junior

Bukary
Jestem obecnie na urlopie bez dostępu do PC. Mam do dyspozycji tylko telefon, więc pozwól, że ograniczę się do najważniejszej kwestii.
„Właśnie szaleje na świecie. Co to za bzdurne pytanie? Nie śledzisz statystyk? Nie słyszysz o chorych i umierających ludziach? Próbujesz na nowo wynaleźć koło, ale z marnym skutkiem. Teorie spiskowe mają to do siebie, że z pozoru wydają się atrakcyjne dla mózgu, który łączy fakty wyjęte z wymagającego wiedzy kontekstu, dlatego łatwo nimi omamić ludzi twojego pokroju ("uczniów" Brauna), ale nie wytrzymują konfrontacji ani z empirycznym oglądem całej sprawy, ani z racjonalnymi wywodami o charakterze naukowym”.
Szczerze? To jest jedna z najbardziej niemądrych wypowiedzi, jakie kiedykolwiek przeczytałem :)
Ale będę musiał się do niej odnieść, bo paradoksalnie właśnie w tym tkwi istota sprawy. Ale po kolei:
1 „Właśnie szaleje na świecie. Co to za bzdurne pytanie?”
Nie bzdurne, tylko prozaicznie proste. Gdzie jest pandemia? Twoje odpowiedzi były następujące:
a) pandemia szaleje w Polsce i na świecie
b)pandemia jest u mnie w mieście bo rząd na pomarańczowo pomalował moje województwo
Taki wygadany, zalewa ścianami tekstu, a nie potrafi sensownie i merytorycznie odpowiedzieć na najprostsze pytanie :) Twoje odpowiedzi sprowadzają się do dziecinnego - bo tak! Bo tak jest i już! :)
2 „Nie śledzisz statystyk? Nie słyszysz o chorych i umierających ludziach?
LOL XD
To jakiś żart? Człowieku, ja żyję statystykami. W Polsce z powodu 2019-nCoV zmarło 270 osób czyli umieralność jest na poziomie 0,01%. O tych chorych i umierających to już nawet nie chce mi się mówić. Ty naprawdę jesteś wymarzonym targetem każdego rządu i systemu. Jak w ogóle można podpierać się doniesieniami mainstreamu? Tego samego mainstreamu, który jeszcze kilka miesięcy temu pokazywał we Włoszech trumny z ciałami „ofiar koronawirusa”, gdy w rzeczywistości byli to tragicznie zmarli uchodźcy z Afryki po katastofie kutra u wybrzeży Lampedusy. Ale i tak najlepsze były umierające manekiny, identyczne sale szpitalne w kilku różnych szpitalach na świecie i chłopaczek, który „umarł na koronawirusa” w czterech krajach pod czterema nazwiskami :) Ty tak serio czy to jest trolling?
3 „Teorie spiskowe mają to do siebie, że z pozoru wydają się atrakcyjne dla mózgu, który łączy fakty wyjęte z wymagającego wiedzy kontekstu, dlatego łatwo nimi omamić ludzi twojego pokroju ("uczniów" Brauna), ale nie wytrzymują konfrontacji ani z empirycznym oglądem całej sprawy, ani z racjonalnymi wywodami o charakterze naukowym”
:D
Wyjaśnijmy coś sobie. Termin „teorie spiskowe” został spopularyzowany przez amerykańską bezpiekę lat 60. XX wieku po zamordowaniu Kenndy’ego. CIA starała się wówczas zdeprecjonować doniesienia o związkach osób z kręgu władzy z tym zabójstwem (jak się później okazało - niebezpodstawnie). Żeby w sposób logiczny w ogóle na ten temat dyskutować, najpierw trzeba zdefiniować pojęcie „spisek”. Czym jest spisek? Otóż spisek jest operacją rządową/ militarną/ finansową/ wywiadowczą, której prawdziwy wymiar jest znany wyłącznie wąskiej grupie danej elity, a społeczeństwu przedstawiany w sposób kłamliwy i fałszywy. Jeśli uznamy, że wszystkie „teorie spiskowe” to bzdury, to automatycznie musimy uznać, że nigdy nie istniały żadne spiski :D a taka postawa będzie już świadczyła o całkowitej naiwności i zdziecinnieniu, gdyż historia wielokrotnie już udowodniła, że elity rządzące bezczelnie kłamały, i to w kluczowych dla ludzkości sprawach. Ktoś mądrzejszy ode mnie powiedział kiedyś „Teoria spiskowa okazuje się prawdą, kiedy wersja oficjalna nie ma żadnego sensu”. Ale najśmieszniejsze jest to, że nieistnienie pandemii już dawno nie jest żadną teorią spiskową, tylko powszechnym faktem, z którym najwyższy czas się godzić :)
4 Nie o żadne zniewieścienie mi chodzi, tylko niedojrzałość emocjonalną. Dorosły, pewny siebie mężczyzna po prostu nie zachowuje się w ten sposób. Nie wbija w dyskusję jak cham do obory. Bez szacunku do rozmówcy nie ma nic.
5 „ale nie wytrzymują konfrontacji ani z empirycznym oglądem całej sprawy, ani z racjonalnymi wywodami o charakterze naukowym”
Zgadzam się. Twoje „argumenty” kompletnie nie wytrzymały konfrontacji z faktami i rzeczywistością, rozsypały się jak zamek z piasku. Powtarzam po raz n-ty: ja się nie liczę, ja tylko przekazuję to, co mówią lekarze i naukowcy, jestem tylko pośrednikiem. Czytałeś ten wywiad z profesor Ryszardą Chazan? Założę się, że nie, bo mogłoby to wywołać zbyt wielki dysonans poznawczy.
6 Na koniec osobiste odczucie - tak naprawdę nie wściekasz się na mnie, tylko na siebie. Na to, że dałeś się nabrać. Mocno udzielił ci się teraz mechanizm wyparcia. Nie tobie pierwszemu i nie ostatniemu. Na następny post odpiszę już po urlopie, czyli po 02.10.
Pozdrawiam.

26.09.2020 17:55
Herr Pietrus
😜
8.28
Herr Pietrus
187
Ubecka Wdowa

Odpadłem gdzieś w połowie, musisz mieć za dużo wolnego czasu na tym zdalnym naczuwaniu, Bukary!

26.09.2020 20:47
Bukary
8.29
Bukary
184
Legend

Pietrus, ten wyżej to jest typowy przykład betonu, który z każdym słowem coraz bardziej zapada się pod ziemię. Czasem lubię potrenować takie boksowanie, ale to ciężki przypadek. Za dużo z nim metagadki o samej dyskusji, a za mało dyskutowania. Mam zresztą wrażenie, że nie za bardzo rozumie to, co czyta. Trzeba sobie chyba dać spokój.

post wyedytowany przez Bukary 2020-09-26 20:49:04
26.09.2020 21:54
8.30
basso
0
Junior

Bukary
Nie nazywaj leczenia kompleksów boksowaniem. A metagadkę sam wywołałeś, zapędzając się w semantyczne meandry i ordynarne sztuczki rodem z TVP. Pretensje możesz mieć tylko do siebie. I przestań się posiłkować „kolegami”, to oznaka słabości.
Tak, najwyższy czas dać sobie spokój, bo to się zaczyna ocierać o surrealizm. W świętego mikołaja, białego jednorożca i wróżkę zębuszkę też pewnie wierzysz. To jest przerażające i śmieszne jednocześnie. Tyle gadania, a na najprostsze pytanie nie potrafił odpowiedzieć. Zostałeś oszukany przez reżimowe media, uwierzyłeś w bajkę, a teraz na siłę chcesz zaprzeczyć rzeczywistości. Ego wielkości słonia nie pozwoliło ci przyznać się do błędu, do tego, że system po prostu nabił cię w butelkę. Ale weź z tego pozytyw - następną razą będziesz ostrożniejszy.

15.09.2020 14:15
DocHary
9
odpowiedz
18 odpowiedzi
DocHary
22
Unclean One

Rozumiem, że te wszystkie pozajmowane respiratory, zgony we Włoszech i mój kolega lekarz z booklyńskiego szpitala, który w życiu nie był tak ciężko chory (kwiecień 2020) i bał się o swoje życie, to wszystko ściema? W swoim mieście też mam małżeństwo z dzieckiem i wcale im nie było do śmiechu jak się zarazili. Z tego co mi wiadomo śmiertelność Covid jest 30-krotnie wyższa niż grypy, więc nie wiem skąd bierzecie te dane o niskiej śmiertelności.

15.09.2020 14:28
9.1
1
zanonimizowany1343703
0
Legionista

"W swoim mieście też mam małżeństwo z dzieckiem i wcale im nie było do śmiechu jak się zarazili".
Na tym polega paradoks, że nie ma obecnie narzędzia pozwalającego wiarygodnie określić, co było przyczyną takiej infekcji. Po prostu nie istnieje. Porozmawiaj z dobrym zakaźnikiem albo pulmonologiem. Powiedzą Ci, że diagnozowanie chorób zakaźnych jest jedną z trudniejszych rzeczy w medycynie.
"Z tego co mi wiadomo śmiertelność Covid jest 30-krotnie wyższa niż grypy".
Ale koronawirus 2019-nCoV jest właśnie jednym z wirusów grypy. Grypę wywołuje niemal 300 wirsuów. 2019-nCoV jest tak groźny, jak groźna jest grypa (która sama w sobie jest potencjalnie bardzo groźną chorobą, bo można nawet umrzeć). Tylko że tak było zawsze. W poprzednich latach nikt nie kazał Ci chodzić ze szmatką na twarzy, która ponoć jest skutecznym narzędziem w walce ze śmiertelnym wirusem. W 2018 w Polsce szalał wirus H1N1, czyli popularna "hiszpanka". Wirus znacznie bardziej zjadliwy od koronawirusa 2019-nCoV. Zmarło wówczas znacznie więcej Polaków niż w w 2020 roku (w analogicznym okresie czasu). Czemu nikt wtedy nie kazał mi chodzić w maseczce i dezynfekować rąk?

15.09.2020 14:30
kolafon
9.2
3
kolafon
43
Abatur

We Włoszech zwozili wszystkich zakażonych do szpitali, czyli również tych bez objawów, u których wyszedł pozytywny test. A liczba ofiar śmiertelnych nie odbiega od ogólnych statystyk z lat poprzednich.
To, że twój kolega lekarz ciężko zachorował to nic dziwnego - im dłużej jesteś wystawiony na działanie jakiegoś patogenu, tym więcej go przyjmujesz i silniejsze objawy. Poza tym nic nie wiemy o ogólnej kondycji zdrowotnej kolegi.
Argument o tym, że ktoś się bał albo ktoś się w twoim mieście zaraził jest oparty na emocjach. Emocjach tych samych, na których zbudowano tę epidemię.
Na koniec polecam przykład Szwecji, do obowiązkowego zapoznania się - nie było żadnych durnych lockdownów, jedynie luźne zalecenia co do maseczek i mycia rąk. Dzisiaj Szwecja w zasadzie już nie pamięta o koronawirusie.
A skąd wziąłeś informację o 30 krotnie większej śmiertelności od grypy, to ja nie wiem i szkoda to komentować. Po prostu przestań siać panikę.

post wyedytowany przez kolafon 2020-09-15 14:32:40
15.09.2020 14:53
9.3
Jerry_D
14
Konsul

"Ale koronawirus 2019-nCoV jest właśnie jednym z wirusów grypy."
Nie jest. Grypa to grypa, a SARS-CoV2 to koronawirus, ta sama grupa wirusów co SARS i MERS. To, że wywołują podobne objawy, nie oznacza, że to ten sam wirus. Różnią się budową cząsteczki.

"Kiedy trzeba powielić dany fragment tak wiele razy, generuje on ogromną ilość fałszywych trafień. Nie sądzę, by test PCR był zawsze prawdziwy."
Oczywiście, że nie, bo nie ma testów dających 100% prawidłowych wyników. Można tylko zdecydować czy chce się mieć test dający wyniki fałszywie pozytywne czy fałszywie negatywne. I teraz koszt pomyłki dla wyniku fałszywie pozytywnego: człowiek posiedzi sobie na kwarantannie (fakt, to niedogodność). Koszt pomyłki dla wyniku fałszywie negatywnego: niewykryty chory chodzi gdzie chce i zaraża innych. Więc dostrojenie testów tak, żeby "myliły się" na stronę fałszywych wykryć, to zdrowy rozsądek.

post wyedytowany przez Jerry_D 2020-09-15 14:53:34
15.09.2020 14:54
Minas Morgul
😂
9.4
Minas Morgul
198
Szaman koboldów
10

Ale koronawirus 2019-nCoV jest właśnie jednym z wirusów grypy.

15.09.2020 15:07
9.5
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Minas Morgul
Czy poza emotikonami masz jakieś argumenty? Czy w ogóle wiesz czym jest grypa?

15.09.2020 15:20
Minas Morgul
😁
9.6
Minas Morgul
198
Szaman koboldów

Nie, czekam aż mi o interpretacji PCR opowiesz.
Jak to mówią amerykańscy profesorzy: "one thing at a time, boyo".

15.09.2020 15:26
9.7
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Minas Morgul
Dalsza dyskusja nie ma żadnego sensu, bo nie rozmawiam z dojrzałym emocjonalnie mężczyzną, tylko przestraszonym dzieckiem.
Poza tym nie chcę dokładać roboty adminowi.

post wyedytowany przez zanonimizowany1343703 2020-09-15 15:28:14
15.09.2020 15:36
Herr Pietrus
😂
9.8
Herr Pietrus
187
Ubecka Wdowa

Pamiętam jak jakiś nowy forumowicz chciał kiedyś uczyć Bukarego bodajże historii literatury albo interpretacji poezji. Ale uczenie Minasa czym jest grypa to jest dopiero hit.

15.09.2020 15:45
9.9
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Herr Pietrus
"Pamiętam jak jakiś nowy forumowicz chciał kiedyś uczyć Bukarego bodajże historii literatury albo interpretacji poezji".
Czyli uważasz, że jeśli na czymś "się znasz", to już nikt cię niczego nie nauczy? Syndrom Krugera - Dunninga raczej temu przeczy.
"Ale uczenie Minasa czym jest grypa to jest dopiero hit".
A kim on jest? Luc Montagnier? Twoim zdaniem, jeśli ktoś ukończy jakiś kierunek studiów (np. medycynę), to wszystko wie na temat medycyny? Masakryczne podejście. Tworzysz hierarchię wiedzy na podstawie papierka danej uczelni? Czy wiesz, że Edison nie ukończył żadnej szkoły?

15.09.2020 15:49
Minas Morgul
😍
9.10
2
Minas Morgul
198
Szaman koboldów

No właśnie próbuję określić Twoją powagę i dowiedzieć się, z jakim typem osoby rozmawiam.
Zakładasz sobie nowe konto, bo pod swoim nickiem trudno pisać, następnie wklejasz teksty, w których prawie POŁOWA ZAWARTOŚCI BARDZO DŁUGIEGO POSTU traktuje o metodzie PCR.

Okazuje się, że masz pecha, bo forum czyta gościu, który w swoim życiu zrobił ponad 2500 reakcji PCR, RT-PCR, real-time PCR, w różnych wariantach, z różną metodologią obrazowania i końcowej detekcji kwasów nukleinowych, na DNA, RNA krótkich, długich, kodujących i niekodujących. Wbijasz i próbujesz wprowadzić ludzi w błąd, odnośnie tego, co da się wykrywać metodą RT-PCR, a czego nie da się wykrywać. Ok rozumiem, możesz być "pasjonatem historii medycyny", czyli nie znać się na medycynie. Podajesz wypowiedzi kilku osób bez uwzględnienia dziesiątek tysięcy naukowców, którzy publikują swoje wyniki badań (recenzowanych przez niezależne osoby). Nie cytujesz całokształtu wiedzy, jaki wyprodukowano w ciągu ostatniego półrocza. Cytujesz przestarzałe informacje lub po prostu bajki od denialistów wirusologii jako takiej. Czyli jak? Rasnick i Crowe są autorytetami wartymi poczytności (ich opinie), a cała reszta ludzi, która w przeciwieństwie do tamtych musi brać odpowiedzialność za wyniki swoich badań, to coś, co można pominąć, tak?
Proszę. Nie dziękuj. Masz lekturę i spróbują ją skonfrontować z tym, co znalazłeś:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/?term=covid+19&filter=pubt.review&filter=pubt.systematicreview
Wybiórczo powyłuskiwałeś sobie rzeczy pod zadaną tezę, kompletnie ignorując dorobek naukowy w tej kwestii. Co jest nie tak z tymi dziesiątkami tysięcy artykułów, które przeszły recenzję merytoryczną i metodologiczną? Spisek?
Powyżej masz ponad 6000 samych przeglądówek. Jeśli brać na poważnie to, co pisałeś, wypadałoby założyć, że wszystkie kłamią - odnośnie czego, dlaczego i jak? Odpowiedz proszę :).

"Generalnie ostatnio miałem czas, by "odrobić pracę domową" z koronawirusa"
No właśnie nie odrobiłeś i nie rozumiesz. Coś tam fragmentarycznie sobie przeczytałeś, ale powiedz z ręką na sercu - ile w ciągu tego półrocza przeczytałeś peer-reviewed articles na temat COVID-19, jakiejś podstawowej filogenetyki (mylenie koronawirusów z wirusami grypy). I teraz dziwisz się, że za próbę robienia ludziom wody z mózgu dostajesz w odpowiedzi salwę śmiechu.
Stary, ja Ci serio nie bronię się nie znać. Masz prawo czegoś nie wiedzieć. Wiele osób nie umie wymienić gatunków gadów żyjących w Polsce i nie oznacza to, ze są mniej wartościowymi osobami, ale wbiłeś tutaj z jakąś misją "nauczania", a to mi już śmierdzi.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-09-15 15:56:15
15.09.2020 15:58
Mówca Umarłych
😃
9.11
Mówca Umarłych
76
Pan Milczącego Królestwa

Herr Pietrus może i Minas Morgul ma wiedzę (nie znam go) tylko, że nie przedstawił jej w swoim komentarzu, w którym jak sam napisał, znalezienie rzetelnej kontry zajęłoby ze 30 minut, co mogłoby być z pożytkiem dla nas wszystkich.
Tymczasem wyprodukował ścianę tekstu sugerującą, że jego kontr rozmówca jest zwolennikiem teorii spiskowych. Po co, skoro, inni przed nim, podobne teksty zawarli w kilku słowach.
Tak wygląda obalanie mitów i nieprawdy?

Edycja: No proszę, a jednak się rozpisał bardziej merytoryczne. Na plus.

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2020-09-15 16:28:12
15.09.2020 15:58
kolafon
9.12
kolafon
43
Abatur

Minas Morgul

Z czystej ciekawości pytam - jakie jest więc twoje stanowisko wobec całej tej pandemii?

post wyedytowany przez kolafon 2020-09-15 15:59:28
15.09.2020 16:02
Minas Morgul
9.13
Minas Morgul
198
Szaman koboldów

Mówca Umarłych - na moją obronę, to jest wątek o czapce XD.
Kolafon - w skrócie, pandemia jest, trwa, w różnych krajach miała różną dynamikę. Prawdopodobnie ilość przypadków śmiertelnych jest lekko niedoszacowana (tak było zawsze we wszystkich epidemiach chorób układu oddechowego) i to mimo przypadków nieprawidłowo sklasyfikowanych, jako zgony z powodu COVID-19. Jest bardziej niż prawdopodobne, że ilość przypadków zachorowań globalnie jest z kolei BARDZO niedoszacowana, co sprawia, że w ostatecznym rozrachunku wirus NIE JEST aż tak niebezpieczny, jak w ujęciu oficjalnych statystyk.

Ludzie postrzegają jednak bezpieczeństwo w dość zerojedynkowy sposób. Tu pojawia się pierwotne: "czy ja jestem bezpieczny?" <- najprawdopodobniej jesteś, jednak więcej będzie można powiedzieć dopiero za kilka lat, jak przekonamy się o długofalowych efektach przechorowania COVID-19. To, co powoduje największe obawy, to wizja gwałtownego i niekontrolowanego wzrostu ilości ognisk wirusa, który może być bardzo groźny wśród niektórych grup osób: tych z chorobami krążenia, starszych, leczących się onkologicznie i tak dalej i tak dalej. Często mówimy tu o osobach będących w wieku produkcyjnym i pracujących, a nie tylko starszych dziadkach. Główną obawą jest wydolność służby zdrowia oraz właśnie, zapewnienie bezpieczeństwa tym pacjentom, którzy muszą być leczeni na choroby inne, niż COVID-19. Jak na COVID-19 wpłyną koinfekcje? Czy przypadków koinfekcji będzie dużo jesienią? Jak wpłynie na to cykl oświetlenia? Jak wpłynie obniżenie temperatur i częstsze spotykanie się ludzi ze sobą w pomieszczeniach, a mniej na zewnątrz? I tak dalej i tak dalej. To wszystko sprawia, że o ile nie ma co wywoływać paniki, to jednak trzeba mieć rękę na pulsie i stosować tych kilka metod ograniczających rozprzestrzenianie się zakażeń.

Tu trzeba postawić pewne rozgraniczenia. O ile można było sobie słusznie robić śmieszki heheszki z osób, które stały w kolejkach po papier toaletowy w marcu, to machnięcie ręką na to wszystko i globalne wzięcie problemu na przeczekanie może nie skończyć się dobrze.

Wiele razy pisałem o tym, że lockdown był globalną porażką, wynikającą z ignorowania sygnałów wysyłanych przez jajogłowych i kolejnych lockdownów oczywiście można uniknąć: nosząc te maseczki w miejscach publicznych ( pomieszczenia) i dbając o higienę.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-09-15 16:21:21
15.09.2020 16:59
9.14
zanonimizowany1343703
0
Legionista

Minas Morgul
Nie powinienem już ci odpowiadać, ale ten ostatni raz to zrobię.
"Okazuje się, że masz pecha, bo forum czyta gościu, który w swoim życiu zrobił ponad 2500 reakcji PCR, RT-PCR, real-time PCR".
Mam rozumieć, że laborant zna się lepiej na technologii PCR niż facet, który ją wymyślił?! Czy to mi chciałeś powiedzieć?!
"Co jest nie tak z tymi dziesiątkami tysięcy artykułów, które przeszły recenzję merytoryczną i metodologiczną? Spisek?".
Jaką recenzję? Czyją? Według jakich standardów? Czy chodzi o niezależne instytuty badawcze czy instytuty sponsorowane? Na czym polega kryterium oddzielania prawdy od fałszu? Jeszcze niedawno tzw. medycyna głównego nurtu twierdziła, że nikotyna nie uzależnia.
"ile w ciągu tego półrocza przeczytałeś peer-reviewed articles na temat COVID-19, jakiejś podstawowej filogenetyki (mylenie koronawirusów z wirusami grypy)". Sporo, ale sam już podkreśliłem, że nie jestem żadnym specjalistą i że nie kończyłem medycyny. Po prostu przytaczam wypowiedzi innych lekarzy i naukowców. W żadnym miejscu nie twierdzę, że "wiem lepiej". A grypę (czyli infekcję górnych i/lub dolnych dróg oddechowych) wywołują także koronawirusy.
"w skrócie, pandemia jest, trwa, w różnych krajach miała różną dynamikę".
Jak może istnieć pandemia, skoro nie ma potwierdzenia w podwyższonej śmiertelności ogólnej społeczeństwa?! Każda epidemia w historii ludzkości była równa z kopaniem większej ilości grobów. To jest wbrew pozorom proste.
P.S. Nie mogłeś od razu odpowiadać, jak człowiek? Po co te histeryczne emotikony i szczeniackie wycieczki?
P.S.2 Nie, nie mam żadnego innego konta na GOLu, po co miałbym zakładać nowe? Że niby mam się wstydzić swojej wiedzy czy o co tu chodzi?
P.S.3 Każdy ma prawo wierzyć w to, co chce. Ty wierzysz w pandemię, szanuję to, choć wydaje mi się to absurdalne. Światopogląd jest formą wyboru, decyzją i każdy ma do tego prawo.

post wyedytowany przez zanonimizowany1343703 2020-09-15 17:01:30
15.09.2020 17:39
Pan Kleks
😁
9.15
Pan Kleks
39
szukamchetnychdoakademii

haha Minas, forumowy Syzyf. :D

Szacun, ze Ci sie chce. Powinienes sklecic jakies szybkie kompedium esencji Twoich postow z watkow o covidzie, oszczedzilbys sobie sporo czasu.

15.09.2020 17:47
Minas Morgul
9.16
3
Minas Morgul
198
Szaman koboldów

Minas Morgul
Nie powinienem już ci odpowiadać, ale ten ostatni raz to zrobię.

Dziękuję!

Mam rozumieć, że laborant zna się lepiej na technologii PCR niż facet, który ją wymyślił?! Czy to mi chciałeś powiedzieć?!
Dokładnie to Ci chciałem powiedzieć. Możesz mi nie odpowiadać, ale przemyśl to sobie po cichu jedną rzecz. Gdybyś miał problem z piciem oleju w nowym, naszpikowanym elektroniką Dieslu, sięgnąłbyś po rękodzieła Rudolfa Diesla, czy udał się do mechanika? Albo może jeszcze inaczej odwrócę Twoje pytanie: gdybyś miał problem z zawieszeniem, a przeczytałbyś od odkrywcy pierwszego silnika, że "tak ma być", to co byś zrobił? Tak bezlitośnie działa i nauka.
Rozbierając to na czynniki pierwsze:
1. Odkrycie PCR było odkryciem PCR. W następnych latach, technika PCR była rozwijana i udoskonalana w niezależnych laboratoriach na całym świecie. Pojawiły się jej nowe warianty, znacznie poszła do przodu technologia, związana z:
- metodami znakowania fluorescencyjnego,
- metodami wybarwiania,
- inżynierią nowych, wydajnych polimeraz,
- stworzeniem metod mutagenezy przy pomocy PCR,
- wprowadzeniem enzymów hotstart iii tak dalej i tak dalej. Rozwijały to niezależnie setki grup.
- izolacją DNA z idiotycznie trudnych do analizy materiałów
- metody SLIC
- Gibson Assembly
^ wiele osób miało tutaj swój wkład. Było małymi odkrywcami, które dobudowały cegiełkę do tego wielkiego dzieła.

Człowiek, który odkrył białko GFP, nieświadomie stał się rewolucjonistą dla całego świata naukowego. To niewinne odkrycie sprawiło, że teraz każdy studenciak robi swoje własne konstrukty i klony tagowane GFP. Jak myślisz, o ilu tych pracach odkrywca GFP w ogóle wie i w ilu się w ogóle orientuje? Myślę, że nikt nie jest w stanie prześledzić z dużą dokładnością tych dziesiątek tysięcy prac, bo DZIENNIE wychodzi tego za dużo.
Ja specjalizowałem się de facto w drobnym wycinku interakcji patogen-żywiciel - interakcje białek bakteryjnych z chromatyną. Jestem w TYM konkretnym temacie ekspertem, a raczej BYŁEM, bo od dwóch lat robię coś innego. Można powiedzieć, że wypadłem z obiegu, bo moja wiedza w tej konkretnej niszy jest na dzień dzisiejszy nieaktualna.
Odkrywca PCR, jeśli codziennie nie odświeża pubmedu, by dowiedzieć się o postępach w rozwoju jego metody, może nie mieć najświeższej wiedzy.
Zasady są bezlitosne: może i wielki odkrywca powiedział coś 20 lat temu i może wtedy była to prawda, to jednak poinformowany jest najbardziej ten, który aktualizuje wiedzę codziennie, a ta zmienia się codziennie. Istotne są informacje najnowsze. W przeciwnym razie ktoś może stracić pieniądze, żeby pojechać do Stanów sfotografować World Trade Center.

2. Odkrywca znany jest z wielu barwnych wypowiedzi, ale w pewnym momencie zaczyna wypowiadać się na tematy nie związane z dziedziną, w której się specjalizował. On jest biochemikiem. W pewnym momencie trzeba pewne rzeczy rozgraniczyć. Wirusologia jest odrębną nauką i dziedziną samą w sobie. W Polsce mamy też taką panią, nazywa się prof. Majewska i ta pani jest bodajże neurologiem, a z wielką pasją wypowiada się na tematy immunologiczne. Stąd też moje pytanie - skąd ta nieufność wobec tysięcy wirusologów, którzy prowadzą badania naukowe? Z jednej strony wybierasz autorytety i powołujesz się na nie, mówiąc, że dyskredytuję wielkiego, poniekąd, biochemika (i nie, nie dyskredytuję. Watsona też szanuję za jego wkład w odkrycie DNA, mimo że facet na pewne tematy pierdzieli jak potłuczony), a z drugiej samemu też robisz to samo, jednak przyjmując mgliste kryteria.
Dla mnie kryteria są jasne - sprawdzać stan najnowszej wiedzy i weryfikować go z opiniami. To, co da się sprawdzić, da się sprawdzić. Może na tym powinno polegać mądre "podważanie autorytetów"?

"Jaką recenzję? Czyją? Według jakich standardów? Czy chodzi o niezależne instytuty badawcze czy instytuty sponsorowane? Na czym polega kryterium oddzielania prawdy od fałszu? Jeszcze niedawno tzw. medycyna głównego nurtu twierdziła, że nikotyna nie uzależnia."

Otóż to, mój drogi Panie.
Kryteria i tutaj są bardzo jasne, czyste i standardowe.
Tak zwana "mainstreamowa" nauka jest o tyle stresującym zajęciem, że jeśli oszukasz społeczeństwo w ważnej kwestii, Twoi konkurenci zrobią Ci z d* jesień średniowiecza i zamkną Ci drzwi do czegokolwiek. Jeśli jeszcze ściemnisz na czymś niszowym, np. badasz jakiś rzadki gatunek chrząszcza w jakiejś tajdze i poza tobą nikt tego nie robi... moooże to jeszcze przejdzie.
System polega na tym, że Twoją pracę najpierw ocenia zazwyczaj trzech recenzentów + edytor. Na tym etapie odwalanych jest większość prac. Ok, załóżmy, że się przecisnąłeś.
Twoja praca staje się publicznie dostępna, a Twoje wyniki, protokół badawczy, metody, spis odczynników, konstrukty i cała reszta - MUSZĄ BYĆ PUBLICZNIE DOSTĘPNE. Wtedy zaczyna się zabawa. Jeśli opublikowałeś coś niszowego, co nie interesuje nikogo, luz, może nikt się nie skapnie, gdy popełniłeś błąd lub nakłamałeś. Ale w temacie takim jak COVID-19? Rak? Różnicowanie? Jeśli przedstawisz coś "rewolucyjnego", niezależni ludzie z różnych krajów mogą zechcieć powtórzyć wyniki Twoich badań. Jeśli nikomu z nich nie uda się tego zrobić, to zgadnij co? Retraction. Zostajesz publicznie nazwany kłamczuszkiem, a Twoja praca - kupą. I owszem, takie przypadki się zdarzają. System jest wręcz bardzo bezwzględny, dlatego nie jest to sport dla ludzi o słabych nerwach. To jest samooczyszczający się ekosystem.
Dlatego też mainstreamowa nauka mogła twierdzić, że nikotyna nie uzależnia, a później okazało się, że jednak uzależnia - ktoś to przebadał i dowody były przytłaczające.

Cały altmed kisi się w bardzo komfortowych warunkach - ich dokumentnie nikt nie rozliczy za to, co mówią. Nikogo to nie interesuje. Taka Socha jest politykiem, ma swoje źródło utrzymania, ludzi, którzy jej wiele wybaczą. I taka pani może iść przez życie z hasłem: "walić szczepienia". Nawet jeśli się pomyli i okaże się, że wrzuciła w internet bzdurę, to powie "sorki" i za chwilę wrzuci kolejny materiał. NIKT JEJ ZA TO NIE POCIĄGNIE DO ODPOWIEDZIALNOŚCI.

Jeśli natomiast czepiamy się nauki "mainstreamowej", to także prześledziłbym różne związki różnych altmedowców - czy działają aby na pewno pro publico bono (taki mini sklepik Zięby z cudotwórczymi specyfikami)? Pomijam już różne związki polityczne i lobbystów, bo o tym na pewno słyszałeś. Gdzieś utarło się jakieś dziwne przekonanie, że jeśli ktoś mówi inaczej, niż wszyscy, to on ma racje, on jest bohater, on jest najmądrzejszy. Ta romantyczna i wręcz nieco hollywoodzka wizja niestety jest miażdżona w kontakcie z rzeczywistością.

Jak może istnieć pandemia, skoro nie ma potwierdzenia w podwyższonej śmiertelności ogólnej społeczeństwa?! Każda epidemia w historii ludzkości była równa z kopaniem większej ilości grobów. To jest wbrew pozorom proste.

Pytanie brzmi: dlaczego w różnych krajach śmiertelność bardzo się waha? Jak mocno na wskaźniki śmiertelności wpłynęła panika i lockdown? Jakie są uwarunkowania, które sprawily, że w krajach słowiańskich pandemia przechodziła inaczej, niż w krajach południowych iii tak dalej i tak dalej. Generalnie wszystko sprowadza się do tego, co proponujesz, bo jeśli mamy się zacząć zachowywać tak, jakby ten wirus zupełnie nie istniał, przestać chronić osoby starsze, przestać chronić tych, którzy częściej okazują się narażeni na ciężkie skutki, to ja w tym widzę ryzyko. Te założenia mają praktyczne implikacje.

P.S. Nie mogłeś od razu odpowiadać, jak człowiek? Po co te histeryczne emotikony i szczeniackie wycieczki?
Trochę nie mogłem, bo ok, gdybyśmy rozmawiali o płaskości ziemi, to pewnie byłoby fajnie i wesoło. Jednak marszczę karnie brwi, jak widzę, że rozpowszechniane są informacje w gruncie rzeczy dość niebezpieczne. Uwierz mi - ja naprawdę znam ludzi, którzy nabrali się na lewoskrętną witaminę C i maszynki do odsysania toksyn ze skóry. Ktoś może powiedzieć, że to ich głupota, ale jednak uważam, że ludzi należy chronić i w jakiś tam sposób walczyć z dezinformacją. No offence.

P.S.3 Każdy ma prawo wierzyć w to, co chce. Ty wierzysz w pandemię, szanuję to, choć wydaje mi się to absurdalne. Światopogląd jest formą wyboru, decyzją i każdy ma do tego prawo.

To właśnie nie jest kwestia mojej wiary, a kombinacja paru czynników: numerki, które już są i numerki, które mogą nadejść (mimo, że wcale nie muszą), jeśli temat zostanie zupełnie zbagatelizowany. Post wydłużyłby się o kolejne rozdziały, gdyby wypisać wszystkie niewiadome, które mogą wprowadzić nas na ścieżkę "gorszego scenariusza".
A tak paradoksalnie, to nawet gdybym w ostatecznym rozrachunku się pomylił, to miałoby to swój słodki smak zwycięstwa: mieć po prostu kolejnego endemicznego wirusa, który nic nie robi? Biorę w ciemno.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-09-15 17:55:03
15.09.2020 18:44
👍
9.17
1
Jerry_D
14
Konsul

Minas Morgul
Rzeczowe posty bez teorii spiskowych i bez siania paniki. Odświeżające doświadczenie na GOLu. Mądrego to, aż miło poczytać.

15.09.2020 22:40
Minas Morgul
9.18
1
Minas Morgul
198
Szaman koboldów
Image

O, to jeszcze dopiszę jedną rzecz, bo w tym wszystkim nie odniosłem się merytorycznie do najważniejszego zarzutu, odnośnie tego, że PCR nie jest dobrą metodą diagnostyczną.

Tutaj basso the boxman wręcz ma trochę racji, ale nie z powodów, które wymienił.
PCR jak najbardziej, z powodzeniem może być wykorzystywany do diagnostyki mikroorganizmów oraz wirusów, jednak trzeba poświęcić na to trochę czasu na etapie dyzajnu. Jednocześnie "izolacja wirusa z organizmu", proponowana wcześniej jako złota metoda jest długa, karkołomna, nie działa zupełnie na wirusy latentne (masz w swojej komórce kwas nukleinowy wirusa, a ten wcale nie spieszy się z wyprodukowaniem białek).

Reakcja PCR namnoży nam jakiś fragment całości nici kwasu nukleinowego, tak jak napisał nasz kolega ->

Ale teraz tak... wiadomo, że SARS-COV2 jest koronawirusem. Endemicznie występują również niegroźne koronawirusy. Co może pójść nie tak?
Jeśli zaprojektujemy primery (ktrótkie cząsteczki DNA, które wyznaczają początek i koniec regionu, który chcemy namnożyć) w taki sposób, że przyłączą się one do zakonserwowanej ewolucyjnie sekwencji, to mamy problem. Dlatego, że jeśli coś jest zakonserwowane ewolucyjnie, to zazwyczaj regiony te są bardzo podobne pomiędzy różnymi wirusami. Dlaczego? Bo w przebiegu ich ewolucji, gdy mutacje zachodziły w tych regionach, wirus po prostu się dezaktywował i nie rozmnażał dalej. Dlatego się nie utrwalały i dlatego regiony te pozostały podobne przez wiele tysięcy lat. Dlatego, hipotetycznie, może dojść do sytuacji, gdzie otrzymamy wynik fałszywie pozytywny, w wyniku namnożenia materiału genetycznego innego wirusa. Ale dopuszczenie do użytku takich starterów byłoby po prostu koszmarnym błędem.

Dlatego primery projektuje się w taki sposób, by przyłączały się do regionów specyficznych dla różnych koronawirusów, trochę bardziejzmiennych. I oczywiście, komercyjnie są stosowane primery, które wykryją SARS, a nie wykryją pomyłkowo takich wirusów, jak HCoV-OC43, HCoV-NL63, HCoV-HKU1, czy HCoV-229E. Na dzień dzisiejszy, taka specyficzność jest dość prosta do otrzymania. Teraz czasy i trendy są takie, że sekwencjonowanie wirusów to jakiś śmieszny koszt. Takich "wzorców" różnych genomów wirusowych są w bazach danych dziesiątki tysięcy i przy pomocy prostych technik bioinformatycznych (gwarantuję, że startery umiałby zaprojektować każdy w tym wątku, gdyby zwrócić mu uwagę, na co ma patrzeć), da się otrzymać wysoką specyficzność.
Oczywiście, nim takie primery zostaną dopuszczone jako produkt diagnostyczny, muszą przejść testy, musi być dla nich sporządzony protokół.
Np. jeśli w protokole mamy napisane, że potrzeba użyć takiej, a nie innej temperatury annealingu (łączenia się starterów do matrycy, która będzie powielona), to trzeba użyć właśnie takiej, bo przy niższej, zaczniemy dostawać mylne wyniki fałszywie pozytywne i syf.
Wreszcie sam PCR jest podatny na zanieczyszczenia - skażenie próbek jest dziecinnie łatwe przy odrobinie nieuwagi. Dlatego też czeka się na dwa kolejne negatywne testy, żeby potwierdzić, że zakażenia nie ma.

Tak więc oczywiście, PCR bywa problematyczny, zarówno pod względem generowania wyników fałszywie negatywnych, jak i fałszywie pozytywnych... z drugiej strony jednak: tymi bolączkami jest niestety obarczona całkiem spora grupa testów diagnostycznych wszelkiej maści, a czynnika ludzkiego raczej nigdy nie da się wyeliminować.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-09-15 22:51:12
15.09.2020 14:17
10
odpowiedz
Buszo
1
Junior

Myślałem, że to Pacześ.

15.09.2020 15:15
😂
11
odpowiedz
Gieszu
17
Generał

Jakbym dostawał tyle kasy co on za promocję też bym ludziom namordniki polecał

15.09.2020 15:44
DocHary
12
odpowiedz
4 odpowiedzi
DocHary
22
Unclean One

A teraz UWAGA: czy w komentarzach antypandemicznych wypowiedział się ktokolwiek związany zawodowo z medycyną? Proszę o ujawnienie się, z góry dziękuję.

15.09.2020 16:55
12.1
Gieszu
17
Generał

Pytasz randomów na forum o to, żeby ktoś taki się ujawnił :D? Aż dziwie się że jeszcze nie ma lasu rąk ;)

15.09.2020 17:15
Zły Wilk
12.2
Zły Wilk
27
Pretorianin

Ciekawsze jest pytanie czy GOL odwiedza ktokolwiek posiadający wiedzę pozwalającą mu autorytatywnie wypowiadać się na tematy związane z medycyną?

15.09.2020 22:24
DocHary
12.3
DocHary
22
Unclean One

Gieszu nieprzypadkowo właśnie Ty tak twierdzisz. Lasu rąk się nie spodziewam, w zasadzie w ogóle nikogo, bo zawsze tak jest. Ja nie ukrywam, że jestem związany z medycyną i ta informacja powinna wystarczyć. Gdy Stop-NOP był popularny wdawałem się w pierdyliard dyskusji, gdyż jako ojciec trójki dzieci uważam, że moim obowiązkiem jest uświadamiać tępy lud, który im zagraża i nigdy nie trafiłem na oponenta z branży medycznej, z Covidem też tak jest. Oczywiście są lekarze i inni naukowcy, którzy są covidiotami, co nie tłumaczy czemu to oni właśnie mają być autorytetem, bo to zwykle przegrywy lub kombinatorzy. Przypominam tylko, że gość który rozpowszechnił szczepionkowy autyzm dostał wyroki i stracił prawo wykonywania zawodu. Oczywiście zajęło lata dojście do tego, ale smród został do dziś. Wojna na argumenty z covidiotami ma tyle sensu, co dyskusja na temat pedofilii z Jędraszewskim. Podważanie autorytetu ludzi z branży, w której statystycznie inteligentnych ludzi jest najwięcej z założenia wydaje się debilizmem, ale wielu osobom to nie przeszkadza, bo oni "są świadomi" i "nie dają się zmanipulować".

post wyedytowany przez DocHary 2020-09-15 22:26:23
16.09.2020 17:14
Zły Wilk
12.4
Zły Wilk
27
Pretorianin

Ja nie ukrywam, że jestem związany z medycyną i ta informacja powinna wystarczyć.
Nie wystarczy. To jest na tyle ogólne stwierdzenie że może oznaczać cokolwiek. Przykładowo kierowcę karetki pogotowia, pielęgniarkę, właściciela hurtowni sprzętu medycznego, technika sekcyjnego ...

15.09.2020 17:07
👎
13
odpowiedz
DumaBoga
2
Chorąży

Smutne i przykre

Wiadomość Gwiazda Avengers nosi czapkę z daszkiem, abyś Ty mógł nosić maseczkę