Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Nie tylko Diablo Immortal. Blizzard pracuje nad więcej niż jedną grą mobilną

08.11.2018 13:43
2
18
odpowiedz
4 odpowiedzi
DanuelX
79
Kopalny

Sprawa jest prosta o ile gracze zrozumieją w końcu kilka rzeczy:
1. Nie przywiązywać się do marki.
2. Nie przywiązywać się do studia.
3. Korpo nie jest twoim przyjacielem.

Olać activision-blizzard.

"Many of us over the last few years have shifted from playing primarily desktop to playing many hours on mobile. We have many of our best developers now working on new mobile titles across all of our IPs."
Po tym fragmencie zagotowało się na forach WoWa - gracze już wiedzą dlaczego dostali najbardziej zabugowany i pozbawiony kontentu patch ever.

post wyedytowany przez DanuelX 2018-11-08 14:00:06
08.11.2018 16:42
😒
15
5
odpowiedz
Maddred
70
Tau Volantis

Ehhh i po co się spinać? Świat nie kończy się na Blizzardzie, EA, Ubi i Bethesdzie. Jest cała masa mniejszych i większych deweloperów, którzy mają inne zapatrywanie na tę sytuację i wydają bardzo dobre gry. W obecnej sytuacji w ogóle nie ma co patrzeć na te mega produkcje, bo są one najzwyczajniej w świecie płytkie i pozbawione polotu. Po co więc na to kasę wydawać, skoro można na coś ciekawszego?

08.11.2018 13:40
😡
1
SamirDuran
29
Centurion

I co teraz studia będą taką drogą szły? really? Co z tego że telefony są popularne i każdy je ma. Gra na tele różni się od gry na PC czy konsoli. Co im nagle odbiło z tele. Co jakaś nowa moda się robi czy co ...

Ps. Mam teraz czekać na Starcraft immortal na telefonie? Firma która tyle lat robiła dobre gry i słuchała graczy. Teraz tylko patrzy żeby hajs się zgadzał. Szkoda że blizz obrał drogę EA i Activision ...

08.11.2018 13:43
2
18
odpowiedz
4 odpowiedzi
DanuelX
79
Kopalny

Sprawa jest prosta o ile gracze zrozumieją w końcu kilka rzeczy:
1. Nie przywiązywać się do marki.
2. Nie przywiązywać się do studia.
3. Korpo nie jest twoim przyjacielem.

Olać activision-blizzard.

"Many of us over the last few years have shifted from playing primarily desktop to playing many hours on mobile. We have many of our best developers now working on new mobile titles across all of our IPs."
Po tym fragmencie zagotowało się na forach WoWa - gracze już wiedzą dlaczego dostali najbardziej zabugowany i pozbawiony kontentu patch ever.

post wyedytowany przez DanuelX 2018-11-08 14:00:06
08.11.2018 14:59
2.1
Yarpen z Morii
24
Gotowy na RDR2

Sprawa jest prosta

Połowę zabawy funduje Costa.

08.11.2018 15:03
2.2
3
Lucand
66
Centurion

Po prostu Activision-Blizzard, to już całkiem co innego niż Blizzard Entertainment. Przede wszystkim większość ludzi, którzy stworzyli te kultowe marki(zwłaszcza Diablo I i II) już tam nie pracuje, więc siłą rzeczy nie ma kto robić tych gier.
Moim zdaniem już naprawdę nie ma co liczyć na dobre tytuły od Activision-Blizzard.
Nawet z Hearthstone'a odszedł niedawno Ben Brode, który wywodził się ze starego Blizzarda, gdzie zaczynał jako tester. Normalnie tego typu osoby nie odchodzą z firmy, no chyba, że się źle dzieje i firma nie jest już tym czym była pare lat temu.

post wyedytowany przez Lucand 2018-11-08 15:08:58
08.11.2018 23:08
2.3
Bibel
140
Konsul

stary co ty pizdzisz za glupoty? nie przywiazywac sie do marki? do studia? tutaj chodzi o przywiazywanie sie do PC a oni na sile wrzucaja gowno jakim jest gra na telefon

09.11.2018 06:09
2.4
Matysiak G
124
bozon Higgsa

Chodzi o pinionc. I tyle.

08.11.2018 13:45
📄
1
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
dzl
32
Wiedźmiak Benedylbert

Po tym jak ma wyglądać Diablo Immortal(o tym niżej) to szykują się same uproszczone gnioty pod chiński rynek.

Wracając do D:I. Według ludzi, którzy grali na BlizzConie gra faktycznie jest dość przeciętna i nie rożni się bardzo od Endless of God, a w dodatku jest tylko online i bardzo uproszczona.

1. Brak Witch Doctora, brak krwi i czaszek. Ocenzurowano grę specjalnie pod chiński rynek.
2. Brak proceduralnie generowanych map.
3. Brak możliwości zrobienia swojego buildu postaci, odblokowuje się po prostu kolejne umiejętności.
4. Brak Lootu, grającym osobom po pokonaniu bossa nie wypadł żaden przedmiot, podobnie podczas rozgrywki.
5. Maksymalnie trzech, góra czterech wrogów na ekranie.

08.11.2018 14:00
1.1
meelosh
52
I use arch btw

Jak brak lootu? To co ma niby ludzi trzymać przy tej grze? Może w tym buildzie pokazowym nie było po prostu.

08.11.2018 14:01
1.2
poltar
131
Generał

"Brak Lootu"

Trochę się obawiałem o to jaka ta gra będzie, ale skoro zachowali podstawową cechę gry to juz nie mam obaw.

09.11.2018 13:39
1.3
kwo
52
Centurion

Loot będzie do kupienia w losowych Lootboxach albo innych ciuloskrzyniach.
Oczywiście będą lepsze (za "piniądze") i gorsze lootboxy (za logowanie itd.). Czyli jak we wszystkich grach mobilnych.

08.11.2018 13:48
2
3
odpowiedz
Heinrich_2.0
2
Konsul

Co im nagle odbiło z tele. Co jakaś nowa moda się robi czy co ...

Każdy, kto chociaż trochę ogarnia rynek wie, że już od dłuższego czasu więcej zarabia się na grach mobilnych, gdzie a) Jest większa baza graczy b) Małym kosztem można wyciągnąć miliardy c) Rynek chiński, gdzie wszystko co mobilne, jest popularne. Tam już się nie używa nawet kart kredytowych, za wszystko płacisz telefonem.

Był niedawno artykuł o jakiejś chińskiej firmie, co wyciągnęła zysku z gierki mobilnej 3 miliardy. I teraz dziwić się, że deweloperzy uderzają w taki rynek jadąc na garbach swoich marek?

Tak C&C, tak teraz Diablo uderzają w rynek mobilny. Powoli taka będzie tendencja. Telefon jako maszyna do gier. Twórcom nie zależy żeby głaskać swoich wiernych fanów, dzięki którym są teraz bogaci. Rynek chiński i mobilki generują miliardy, tam jest kasa, a to co by chciał jakiś łysy gość pytający się, czy diablo na komórki to żart, mało kogo w zarządzie firm growych obchodzi.

08.11.2018 13:57
3
odpowiedz
Selen
27
Pretorianin

Przechodzą na telefony bo takie osły jak wy (Blizz) wypuszczają grę raz na 10lat ! Ile można czekać...

08.11.2018 14:02
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
MANTISTIGER
14
Centurion

Widać że pomału nadchodzić zmierzch grania na PC i konsoli

08.11.2018 14:23
4.1
1
Sarseth
14
Pretorianin

Nah, ani Intel, ani Nvidia, ani AMD, ani Sony czy M$ na to nie pozwolą.
Ale na pewno trzeba się liczyć z rynkiem mobilnym, że studia mogą więcej czasu poświęcać tej platformie, niż gracze dużych ekranów by chcieli, bo kasę tam znajdą niestety.

Dla mnie granie na mobilce nie ma totalnie sensu, kiedyś się bawiłem ale liczba reklam po prostu odrzuca mnie. A bateria telefonu tym bardziej. Zazwyczaj niewygodne sterowanie.. mały ekran. Jak gram to znaczy że mam czas na granie, a jak mam czas to siądę do konsoli czy PCta, nie będę pochylał głowy na fotelu nad komórką. Jedyna gra to turowa (w styly pass to play tylko online) multi Through The Ages. Gram w to od wyjścia tego, dwa razy dziennie uruchomię na 15 minut i poza tym nic innego mnie nie interesowało od dość dawna.

08.11.2018 14:47
4.2
3
.:Jj:.
110
     PAKTOFONIKA     

Widać że pomału nadchodzić zmierzch grania na PC i konsoli

Tak, nadchodzi zmierzch tego świata, bo Blizzard robi jakieś chińskie klikadełko na telefony.
Miej litość...

08.11.2018 14:23
😂
5
odpowiedz
kil69
149
Senator

Oni boga w sercu nie mają :D Ludzie chcą ich rozszarpać za jedną gówno gierkę, a tu informacje o kolejnych xD

08.11.2018 14:25
6
4
odpowiedz
ReznoR666
7
Chorąży

"Don't you all guys have phones?"
- Don't you all guys eat? Why don't you want to eat this shit?

08.11.2018 14:42
7
odpowiedz
MANTISTIGER
14
Centurion

@ Sarseth dokładnie się z Tobą zgadzam bo kto by kupił ich sprzęt np. komu Nvidia miała by wcisnąć kartę graficzną za 5 k graczom mobilnym nie sądzę.

Czyli już Blizzard i jego wszystkie studia tak pracuj w pocie czoła nad przeniesieniem hitów na telefony.

08.11.2018 14:46
😂
8
1
odpowiedz
Dharxen
32
Generał

Nie zdziwię się, jak Diablo 4 będzie smartfonowym exem.

08.11.2018 14:49
9
odpowiedz
ddawdad
0
Legionista

Taka wiadomość po wtopie z Diablo to strzał w stopę.

08.11.2018 14:50
10
odpowiedz
1 odpowiedź
PanWaras
28
Generał

Tak chyba sobie podśpiewują codziennie w biurze.

https://www.youtube.com/watch?v=nFZP8zQ5kzk

09.11.2018 08:13
10.1
Rino_
1
Junior

Dobre :D

08.11.2018 15:06
11
1
odpowiedz
oo44wo
15
Pretorianin

Tak jak nigdy marki Blizzarda mnie nie obchodziły, tak szkoda mi wszystkich fanów...
Szczególnie smutne to się robi, pamiętając że jeszcze w 2014 "mobilne Diablo" było ich żartem na 1 kwietnia.

08.11.2018 15:19
12
odpowiedz
Gieszu
3
Centurion

Powiem tak.
Ogłosili to mobilne gówno, które im przyniesie góry kasiory ale w chinach, nie w usa i ue. Jesli Blizzard naprawdę dłubie tam nad czymś normalnym z tego uniwersum a nie nad jakąś abominacją, ba jeśli zrobili porządny research jak każda szanująca się firma i widzą jakie tryjumfy święci poe czy grim dawn i jak bardzo te dwie produkcję zabrały im fanów to beda wiedzieli co zrobić.

Cały czas mam nadzieję że pelnoprawna odsłona Diablo się robi, pewnie do jej debiutu minie trochę czasu ale oni wiedzą ze jesli chca miec szanse odzyskac fanow musza go wydac to raz a dwa musi byc dobry, przynajmniej dobry

08.11.2018 15:23
13
odpowiedz
Brexxxer94
7
Centurion

Pukali już w trumnę od spodu, a teraz kopią jeszcze głębiej.

08.11.2018 15:33
14
odpowiedz
tybet2
97
Generał

Jeśli ktoś czeka na W3:Reforged albo WOW: Classic to rzeczywiście ma na co czekać (powrót do korzeni, te sprawy), ale po tych remasterach zalecałbym olać gry z tej firmy dla świętego spokoju, bo już po tych 2 premierach nie widać na horyzoncie nic wartościowego. Nie zmienia to faktu, że zarobią majątek na 'graczach' mobilnych.

08.11.2018 16:42
😒
15
5
odpowiedz
Maddred
70
Tau Volantis

Ehhh i po co się spinać? Świat nie kończy się na Blizzardzie, EA, Ubi i Bethesdzie. Jest cała masa mniejszych i większych deweloperów, którzy mają inne zapatrywanie na tę sytuację i wydają bardzo dobre gry. W obecnej sytuacji w ogóle nie ma co patrzeć na te mega produkcje, bo są one najzwyczajniej w świecie płytkie i pozbawione polotu. Po co więc na to kasę wydawać, skoro można na coś ciekawszego?

08.11.2018 21:57
😁
16
odpowiedz
Malin_1988
3
Centurion

Trzeba im jednak jedno przyznac. Umieją łagodzić atmosfere, taka informacja na pewno uspokoiła fanów.

08.11.2018 22:49
17
odpowiedz
Marokso
13
Chorąży

A to Janusze. Widzą jaki dochód przynosi P2W i mikropłatności więc sami się do tego podpinają.

post wyedytowany przez Marokso 2018-11-08 22:53:35
08.11.2018 23:10
😈
18
odpowiedz
Minas Morgul
176
Szaman koboldów

Many of us have been consuming less and less fiber in our food resulting in many more hours spent on mobile gaming.

Myślę, że tak to trzeba tłumaczyć.

09.11.2018 01:03
19
odpowiedz
siara000000
2
Pretorianin

Jutro oglosza Starcrafta na Apple Watcha.

post wyedytowany przez siara000000 2018-11-09 01:04:18
09.11.2018 02:23
😂
20
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
piotrxn
75
Konsul
09.11.2018 04:59
20.1
siara000000
2
Pretorianin

a z hitlerem przerobki jeszcze nikt nie zrobil?

09.11.2018 08:23
20.2
1
Yarpen z Morii
24
Gotowy na RDR2
09.11.2018 11:27
21
odpowiedz
kajter
27
Chorąży

Pomijając główny wątek dyskusji - tzn. zachowanie Blizzarda - zadziwia mnie kto i po co gra w rozbudowane gry na smartfonach (czyli takie, jak spodziewam się, będzie Diablo Immortal) ???

Oczywiście mam smartfona i 95% czasu wykorzystuję go do czegoś innego niż dzwonienie, ale nie mam w ogóle okazji aby grać na nim w jakieś zaawansowane gry. W moim przypadku wygląda to tak:
- jeśli mam kilka-kilkanaście minut wolnego czasu, który "zabijam" smartfonem, to albo przeczytam coś w przeglądarce, albo zagram w coś prostego, jakieś szachy online, jakieś 2048 itp
- jeśli natomiast mam godzinę-dwie czasu które mogę i chcę przeznaczyć na moją ulubioną rozrywkę czyli gry :) to albo siadam do PC albo do konsoli ... i gram w tytuły które są 10x lepiej wykonane i oferują nieporównywalny poziom zabawy do czegokolwiek na smartfonie
(chyba jedyny wyjątek to gdy jestem na urlopie i nie mam sprzętu pod ręką, wtedy zdarza mi się w coś zagrać na telefonie ... chociaż najczęściej robię sobie "urlop" również od grania ;)

Więc nie rozumiem... kiedy i po co gra się w coś takiego jak Diablo Immortal na komórce ?? może ktoś z Was, kto dużo gra na komórkach wytłumaczy mi ? (i dlaczego nie wolicie w tym czasie grać na pc/konsoli?)

PS. No i dochodzi jeszcze wątek, że taki 5-6 calowy smartfon, jak się uruchomi coś takiego jak Diablo, to po 30 minutach gry pozostanie 50% baterii... albo i mniej.

post wyedytowany przez kajter 2018-11-09 11:34:41
09.11.2018 13:50
22
odpowiedz
kwo
52
Centurion

Na pełnej baterii można pograć nawet 2-3 godziny. Możesz grać:
- w pracy (dużo prądu tam jest)
- w ogródku
- czekając na dziecko, żonę lub w trakcie pobytu u lekarza lub mechanika.
Generalnie gry mobilne bywają ok. ale z uwagi nachalne p2w i niski poziom trudności, inteligentny i asertywny człowiek nie zatraci się w rozgrywce tak jak w pecetowych tytułach. Wypróbujcie: Bladebound (goście z Zabrza) i Iron Blade (ciekawe sterowanie). Ale najlepiej potrafi doić dzieciaki i niedudaczników koreański Nexon - to są mistrze - np. Darkness Rises (bardzo rozbudowana).
No i jeszcze jest kwestia techniczna grania na wif-fi lub LTE - kiszka niesamowita ale "randomowy" wynik potyczki usłanej lagami i dc niektórym "graczom" nie przeszkadza.

post wyedytowany przez kwo 2018-11-09 14:19:43
09.11.2018 14:07
23
odpowiedz
Gieszu
3
Centurion

Dzięki Blizzardowi i ich chorej polityce wydawniczej doceniłem na nowo Diablo 3 :)ba nawet poważnie zastanawiam sie nad tym nekromantom

09.11.2018 17:26
😂
24
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
blood
181
Legend

W Path of Exile of blizzconu non stop polewa na global chacie z blizzarda. Do tego co chwila ktoś piszę, że jest uchodźcą z Diablo 3.

09.11.2018 18:37
24.1
Gieszu
3
Centurion

Próbowałem PoE ostatnio, przeszedłem pierwszy akt Maruderem i...cholera no to nie to. Doceniam oczywiście tą grę ale do stareńkiego D2 się nawet nie umywa a boli najbardziej brak dynamiki z D3, tego czucia postaci. Fajny hack and slash ale no niestety, nie porwał mnie.

09.11.2018 20:18
24.2
blood
181
Legend

Proponuję zmienić postać, znaleźć jakiś fajny build i dać grze jeszcze raz szansę. Ja w PoE konto robiłem już podczas bety, natomiast zabierałem się kilka razy, głównie ze względu na to że nie miałem z kim pograć, albo nieodpowiedni czas w życiu. Ostatnio zabrałem się za grę i stwierdzam, że wg. mnie lepszego H&S nie ma, żadna gra nie ma tak przemyślanych mechanik, takiej mnogości rzeczy do zrobienia, takich dostępnych narzędzi poza grą i fajnej społeczności. Do Diablo 2 do tej pory regularnie powracałem grając różne sezony na battle.net, ale teraz żałuję, że zamiast odgrzewania D2 nie grałem w PoE.

09.11.2018 20:00
😂
25
odpowiedz
Minas Morgul
176
Szaman koboldów

Kurde, jak na to, że jest to forum o grach, to wyjątkowo mało piszę o grach.
Raz na jakiś czas można zrobić wyjątek :).

Na D2 się wychowałem. Pamiętam, kiedy po raz pierwszy odpaliłem tę grę. Były to, o ironio, Święta Bożego Narodzenia w 2002 roku. Był to też chyba jeden z najbardziej beztroskich i najszczęśliwszych etapów w moim życiu i akurat tak się złożyło, że królował wtedy u mnie Baldur i właśnie D2. Na pewno sentymenty robią u mnie ogromną robotę, ale nie do końca. Setki godzin spędzonych na młóceniu demonów.

Później pojawiła się pewna tendencja, którą zauważyłem u Blizza. Pogoń za monetyzacją, kosztem dbania o obecne produkcje. Coś, z czym się fundamentalnie nie zgadzam, jeśli ktoś próbuje mi pisać o legendarnej jakości tej firmy.
SC2 - jedna z moich ulubionych gier. Dopóki była popularna w esporcie, dopóty miała częste aktualizacje. Hajp minął, komunikacja z graczami była coraz gorsza. Ostatecznie zakończyłem granie zanim Blizzard postanowił zrobić z niej pustynię, gdzie ludzie grają głównie co-opy.

Hearthstone - tu odbiłem się od agresywnego modelu finansowego. Gra skądinąd świetna, ale nie mam siły codziennie robić questów, zwłaszcza postaciami, których nie lubię, jeśli chcę mieć różnorodne karty w kolejnym sezonie. Albo traktuje się to jako obowiązek, albo do widzenia (ewentualnie można zapłacić).

D3 - dwa lata minęły, odkąd ostatni raz to włączyłem. Z ciekawości sprawdziłem, co nowego, poza necromancer packiem. Nic. Odkąd wprowadzili sezony i dali sety gwarantowane, granie w to stało się męczące, powtarzalne i uporczywe. A muszę przyznać, że tuż po premierze RoS, wcale tak źle nie było i gra oferowała nieco lepszą "marchewkę" ;).

Ostatecznie, jedyne, w co gram od tej firmy to Overwatch, bo skórki mnie nie interesują i mogę się przy grze zrelaksować, bez ciśnienia na "zarabianie". Reszta uniwersów jest po prostu ZAPYZIAŁA I ZANIEDBANA (pomijam WoW, bo nigdy nie grałem). Piszę to wszystko na zupełnym luzie, bo już dawno przestałem patrzeć z ciekawością w kierunku Blizzarda i gdyby nie ta debiliada na Blizzconie, nawet nie wiedziałbym co się dzieje :D.

I potwierdza się to, czego się spodziewałem. Blizzard ma teraz następujący model finansowy:
- olejmy USA i Europę, bo to było dawno i nieprawda. W Chinach granie na komórkach jest popularne. W Chinach mieszka też dużo małych, podatnych dzieci, którym rodzice z chęcią sfinansują mikrotransakcje. A nawet jeśli nie da się ich wprowadzić w samej grze (bo chińskie prawo), to przecież zawsze można stworzyć dodatkowy serwis z płatnościami. Oto Activision Blizzard. Z tej układanki wyłania się ponury obraz. Blizzard rzuca się na trendy, zaniedbując wszystko, co ludzie jako tako lubili i szanowali.

Żeby już nie zanudzać... Chiny to wschodząca potęga, rosną w siłę, bogacą się. Z siły roboczej stają się konsumentami. To, co do niedawna było nie do wyobrażenia, a mianowicie, że tzw. "Zachód" przestanie być pępkiem świata, właśnie powoli się zaczyna. Jako pierwsze zauważyłem to w przypadku marek luksusowych. Wiele z nich drastycznie podrożało, bo cena nie jest już dostosowana do jakiegoś white trasha z Europy, czy Stanów, tylko przedstawiciela klasy średniej w Chinach. Podobnie może być z branżą rozrywkową. Wygląda to mało optymistycznie, ale takie jest prawo dżungli.

I niestety spodziewam się, że Blizzard tym ruchem ugra bardzo dużo na chińskim rynku, a ich dzisiejsze przypikowanie na łeb na giełdzie, pójdzie w niepamięć. Gdyby jednak się okazało, że w swojej chciwości pomylili się, przejechali, spadli z rowerka, miałbym taką minę, o
<--------
Bo nie zasługują na wiele więcej.
I piszę to bez żalu, bo legendy już nie ma. Jest za to całkiem przeciętna strzelanka, którą lubię (OW).

09.11.2018 20:04
26
odpowiedz
1 odpowiedź
r_ADM
187
Legend

SC2 - jedna z moich ulubionych gier. Dopóki była popularna w esporcie, dopóty miała częste aktualizacje. Hajp minął, komunikacja z graczami była coraz gorsza. Ostatecznie zakończyłem granie zanim Blizzard postanowił zrobić z niej pustynię, gdzie ludzie grają głównie co-opy.

Chociaż Ty nie opowiadałbyś tych bajek.

09.11.2018 20:11
26.1
Minas Morgul
176
Szaman koboldów

No dobra, poniosło mnie, przepraszam.
W SC2 doszedłem do platyny i uznałem, że jestem zbytnim leszczem, żeby wejść do diamentu, heh :). Trochę też odbiłem się od metagame w hots, nie podobało mi się. Co do co-opów, to fakt, powtórzyłem zasłyszane opinie i jeśli gra jest dynamicznie rozwijana, to biję się w pierś.
Jest?
Nie wykluczam, że kiedyś do niej wrócę, bo to najlepsza rzecz, jaką wypuścił Blizzard po Diablo2 i chcę to podkreślić. Po prostu nie wiem, czy jestem w stanie być w tym lepszy niż przeciętny, a to chyba jedyna gra tego typu, która wywołuje u mnie takie emocje :).

Co do reszty gier, to podtrzymuję moje zdanie.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2018-11-09 20:13:08
09.11.2018 20:31
27
odpowiedz
bushus
2
Junior

Diablo 1 było mega. Ten klimat był świetny. Diablo 2 miało to coś co powodowało że chciałeś w to grać i grać. Diablo 3, pomimo różnych opinii u innych, osobiście polubiłem. Nie wciągnęła mnie tak jak oczekiwałem ale po wypuszczeniu RoS dostałem to na co liczyłem. I na tym koniec. Na nekromantę nie miałem nawet siły spojrzeć, bo ileż można. Wszystkie spekulacje i przecieki o D4 dawały nadzieję. A gdy w końcu nadszedł ten dzień podano nam jakieś ścieki. Nie wiem czy to skok na pieniądze w kierunku Chin, czy mają nas za idiotów, których przyciągnie sam tytuł Diablo. Szkoda.
Co do innych gier - SC2 próbowałem ale mnie nie wciągnęło. WoW podobnie. HoTs jest okej. Overwatch nawet lepszy. Hs wciągnął aż za bardzo ale w pewnym momencie gdy zaczęły pojawiać się przygody/dodatki zaczęło mi brakować czasu na skompletowanie grywalnego decku. Jedyne co to areny i zadania codzienne, ale podobnie jak w D3 - ileż można.

10.11.2018 01:19
28
odpowiedz
conrad_owl
22
Generał

Ech tylko gdyby robiono te mobilki jako duże gry do grania lub małe ale bez mikropłatności...
Mam na telefon: Bard's Tale, San Andreas, This war of mine, Limbo i kilka innych płatnych, zamkniętych produkcji. Wykupiłem brak reklam w Townsmen. Do tego są gry jak Galaxy on Fire (to jeszcze na javie grałem).
Taki rynek mobilny to ja rozumiem, ale karty za kasę czy ten D:I który jak wszyscy piszą to reskin chińskiej gierki i to reskin wzorowany na D3... Nie. No nie. Limbo i inne tego typu tak - niech dają na komórki, niech robią. Ale robiona tanim kosztem kopia kopii ze skrzynkami? Ech...

Wiadomość Nie tylko Diablo Immortal. Blizzard pracuje nad więcej niż jedną grą mobilną