Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Max Payne 2 ale to było słabe

04.09.2018 22:19
1
mic03
6
Chorąży

Max Payne 2 ale to było słabe

No dobra, może nie aż tak słabe, ale oprócz grafiki to wszystko było chyba gorsze od jedynki.

Po pierwsze fabuła, w której prawdę mówiąc za grosz nie wiedziałem o co chodzi, ale w sumie nie interesowało mnie to aż tak bardzo. jacyś tam iluminaci, źli goście, mona i tyle. Gdyby nie to, że pamiętałem jak się kończy, to może nawet bym się zdziwił, że to już teraz
Po drugie fizyka. No kurde xD przeciwnicy umierali sobie losowo czy to po prostu padając na ziemię czy robiąc gwiazdę i przelatując przez pół pokoju. niezależnie od broni, jak im się podobało.
Po trzecie strzelanie ze snajperki i takiego innego karabinu z lunetą jak z karabinku kupionego na odpuście. zero odrzutu, zero niczego. gdyby nie takie pyk-pyk-pyk to nie wiedziałbym nawet, że to strzela xD
Po czwarte backtracking i kilkukrotne odwiedzanie tych samych lokacji.

i w sumie tyle. pamiętam z młodości, że dwójka była super, a jedynka taka sobie, ale teraz wygląda na to, że się odwróciło xD

04.09.2018 22:29
2
1
odpowiedz
1 odpowiedź
adam11$13
64
Phantom Thief

https://www.gry-online.pl/gry/max-payne-2-the-fall-of-max-payne/z39df

Nie można było napisać pod tematem z grą?

04.09.2018 22:31
2.1
mic03
6
Chorąży

można, ale tam nikt nie odpowiada xD A przynajmniej nie szybko

post wyedytowany przez mic03 2018-09-04 22:32:00
04.09.2018 22:33
3
2
odpowiedz
1 odpowiedź
hopkins
154
Zaczarowany

w sumie tyle. pamiętam z młodości, że dwójka była super, a jedynka taka sobie, ale teraz wygląda na to, że się odwróciło xD
Znajac zycie, to Cie nawet w planach nie bylo, jak jedynka wyszla.

04.09.2018 22:39
3.1
mic03
6
Chorąży

a byś się zdziwił xD byłem, ale nie miałem jeszcze komputera. pamiętam jak potem zgrywałem maxa od jakiegoś gościa takiego w jakiejś przyczepie czy coś. a potem nie umiałem cracka ściągnąć, bo mały byłem i wtedy to jeszcze nikt się nie znał w zasadzie na komputerach i takiego sąsiada wołaliśmy, ojca kolegi, bo on umiał. i przyszedł nam wtedy specjalnie cracka ściągać xD ehh to były czasy...

04.09.2018 22:47
4
odpowiedz
mic03
6
Chorąży

tak patrzę sobie teraz na kotora, żeby pomachać sobie mieczami świetlnymi, ale kurcze, znów musiałbym przejść przez ten kiepski początek z jakimiś wibroostrzami na kiju :/ a może od razu odpalić dwójkę? ehh, tam zaś jest ta beznadziejna kopalnia czy inna planeta, z której trzeba się wydostać.
jak myślicie, zacząć od jedynki jak bozia przykazała czy olać?

04.09.2018 22:47
5
1
odpowiedz
1 odpowiedź
ProTyp
103
random

Ostatnio przeszedłem jedynkę, a potem pograłem w dwójkę przez parę godzin. Nie mogłem się doczekać, kiedy skończę pierwszą część. Miałem jej serdecznie dość, bo grałem na hardzie (takiego save znalazłem na necie, a musiałem z niego korzystać bo jedna z misji była zbugowana na Win10). Dla mnie ta gra polega bardziej na zapamiętaniu skryptów przeciwników, kiedy i skąd zaczną strzelać, niż na jakimkolwiek "skillu" i czerpaniu funu. Nie mniej jednak muszę zaznaczyć, że być może dwójka byłaby dla mnie równie frustrująca, gdybym w nią też grał na hardzie.
Dla mnie to jak porównywać Gta:VC z III, gdzie Max Payne 2 jest odpowiednikiem tego pierwszego.
- slowmotion działa o wiele lepiej. W jedynce w wielu strzelaninach w ogóle nie pomagał, a w dwójce działa tak jak można było to sobie wyobrazić przez pryzmat nostalgii - jesteś bogiem i walisz wszystkim buły jak leci;
- ciekawe animacje;
- jak rzucisz się na glebę, póki nie przestaniesz strzelać, póty leżysz na ziemi. Nie to co w jedynce, gdzie po oddaniu strzału postać od razu zaczynała wstawać dostając w tym czasie kopę dmg od niedobitych przeciwników;
- fizyka. No cóż. Widać że studio za bardzo starało się pokazać możliwości techniczne silnika, rozstawiając wszędzie jakieś drobne obiekty, które tylko czekały żeby latać po całym ekranie :P. Urok tamtych czasów. Raczej lepsza taka fizyka, niż żadna (jak w jedynce).
Dziwi mnie to, że 15 letniej grze mniej wybaczasz, niż jej niewiele starszej poprzedniczce. Nie wiem, czy w kwestii mechaniki gry, jedynka jest w czymkolwiek lepsza od następcy. Nie zauważyłem.

tl;dr dwójka lepsza

p.s. co do fabuły to się nie wypowiem, bo tak jak mówię - nie doszedłem nawet do jednej trzeciej MP2. Po męczeniu się z jedynką, trochę mi się odechciało. Ale na pewno niedługo i tę część dokończę :P.
p.s.2. mówiąc o wtórności lokacji, pewnie masz na myśli np. kryjówkę Mony. Ten "dom grozy" mnie tam dobrze zapadł w pamięć i miło było do niego wrócić po tylu latach :D. Z tego co pamiętam, to faktycznie chyba jest się tam ze trzy razy.

post wyedytowany przez ProTyp 2018-09-04 23:00:38
04.09.2018 22:56
5.1
1
mic03
6
Chorąży

no w sumie kat, trochę się czepiam. Ale mogli lepiej zrobić! w sensie nie lepiej technologicznie, ale bardziej przemyślanie, bardziej jakoś tak... no nie wiem.

- jak rzucisz się na glebę, póki nie przestaniesz strzelać, póty leżysz na ziemi. Nie to co w jedynce, gdzie po oddaniu strzału postać od razu zaczynała wstawać dostając w tym czasie kopę dmg od niedobitych przeciwników;
to akurat fakt.
Dziwi mnie to, że 15 letniej grze mniej wybaczasz, niż od jej starszej poprzedniczce.
może dlatego, że w ogóle jakoś tak mi się to wszystko nie kleiło i naciągane było. w jednej misji max zginął, ale jednak nie, jacyś bohaterowie się pojawiali, nie wiadomo kto i po co. w jedynce było wszystko jasne - zabili ci rodzinę, idziesz strzelasz, jeden trop prowadzi do drugiego i voila (chociaż końcówka tez już była naciągana), a tutaj ta se wyszło.

post wyedytowany przez mic03 2018-09-04 22:56:38
05.09.2018 06:31
6
2
odpowiedz
Ghost2P
95
Fuck Society

Nie wiem kim trzeba być żeby nie wiedziec o co chodzi w fabule MP2.. Która była świetna swoją drogą
Cały ten twój post to tak 2/10, chyba że masz 12 lat to może to jeszcze zrozumiem

Dwójka jest oczywiście lepsza, a fizyka była i jest świetna

05.09.2018 06:38
7
odpowiedz
Yarpen z Morii
24
Gotowy na RDR2

Nie wiem co takiego skomplikowanego jest w fabule dwójki, obiektywnie patrząc jest to gra lepszą pod każdym względem od jedynki co nie zmienia faktu, ze do jedynki mam większy sentyment i jest to moja ukochana gra.

Owszem, grając w dwójkę w podbazie/ początek gimbazy nie wszystko rozumiałem bo gra była jedynie po angielsku (swoją drogą zachodzie w głowę do dzisiaj czemu wydawca podjął tak głupia decyzje nie dając nawet napisów kiedy do jedynki to nawet dubbing polski był)

post wyedytowany przez Yarpen z Morii 2018-09-05 06:41:03
05.09.2018 06:53
8
odpowiedz
cswthomas93pl
75
Legend

2>1. Zdecydowanie.

05.09.2018 10:38
9
odpowiedz
raziel88ck
132
Reaver is the Key!

Wszystkie części są dobre, ale miałem podobnie. Zawsze uważałem dwójkę za tę lepszą odsłonę. Miałem wówczas 15/16 lat. Jedynka wydawała mi się bardziej toporna i zbyt mroczna. Dziś z kolei doceniam bardziej jedynkę, bo w moim mniemaniu była "mocniejsza" w przeżyciach z Maksem.

Niemniej jednak dwójeczka jest godną kontynuacją. Podobnie jak trójka, która nie było w moich klimatach, ale trzymała wysoki poziom.

05.09.2018 11:41
😍
10
odpowiedz
JackieR3
11
Generał

Za samą Monę ta część ma u mnie dychę.

05.09.2018 21:49
😊
11
odpowiedz
WolfDale
14
Poeta za pięć groszy

Za samą Monę ta część ma u mnie dychę.

O tak, Mona to taka rasowa kobietka była. Choć trochę mnie irytowała niekonsekwencja między pierwszą, a drugą częścią. Bo w jedynce Mona była jeszcze bardzo młoda, wręcz na małolatę wyglądała. Natomiast w dwójce to już taka prawie mamuśka. Ale na jednej i drugiej miło było oko zawiesić.

Natomiast czytając wypociny autora odnoszę wrażenie że jest trollem lub po prostu grał w ten tytuł po mocnych prochach, bo znam ten tytuł bardzo dobrze i niezłe bajkopisarstwo zostało odstawione.

post wyedytowany przez WolfDale 2018-09-05 21:50:05
05.09.2018 22:07
12
odpowiedz
3 odpowiedzi
VirtualManiac
5
Wirtualny

Max Payne 2 to mroczna historia z wątkiem miłosnym, który kończy się źle. Fabuła gry jest też ok tylko bardziej dojrzała niż w jedynce. A sterowanie Moną? Zamiast patrzeć się gdzie strzelać to patrzałem się na jej tyłek...

Mimo wszystko jedynka też bardziej weszła mi w pamięć. A za co? Nie wiem. Może za pełną polska wersję, może za zimę a może za policjanta uciekiniera?
Wiem jedno: Każdy Max Payne (czytaj każda część) ma to coś w sobie.

A ty autorze wątku jesteś za młody na ten tytuł skoro mówisz, że słaby. Ja w oba Maxy grałem zaraz po dniu premiery i efekty jak i slow motion robily wrażenie.
Po za tym Max w dwójce mógł przejrzeć się w lusterku co wiele gier tego długo po premierze MP2 nie oferowało.

post wyedytowany przez VirtualManiac 2018-09-05 22:13:35
05.09.2018 22:17
😂
12.1
WolfDale
14
Poeta za pięć groszy

Po za tym Max w dwójce mógł przejrzeć się w lusterku co wiele gier tego długo po premierze MP2 nie oferowało.

W dzisiejszych nowych produkcjach niby z najwyższej półki też nie można. Zabawne jest to, że stare gry miały taki fajny dodatek, a najnowsze produkcje mają matowe lustra co nic nie chcą odbijać. Chyba cofnęliśmy się w rozwoju...

05.09.2018 22:24
12.2
mic03
6
Chorąży

Po za tym Max w dwójce mógł przejrzeć się w lusterku co wiele gier tego długo po premierze MP2 nie oferowało.
też zwróciłem na to uwagę za sprawą filmiku kacpra z tvgry, który o tym mówił. cóż, to też na plus, ale w konteście całości taki detal nie bardzo wpływa na ocenę
A ty autorze wątku jesteś za młody na ten tytuł skoro mówisz, że słaby
czy muszę wam tłumaczyć, że 03 w moim nicku wcale nie musi oznaczać daty urodzenia i tego, że mam 15 lat? bardziej byłbym skłonny twierdzić, że to co napisałeś Zamiast patrzeć się gdzie strzelać to patrzałem się na jej tyłek... świadczy o tym, że jesteś nastolatkiem niż to, że ja oceniam tę część gorzej od jedynki

05.09.2018 22:52
12.3
VirtualManiac
5
Wirtualny

Mic03 Ja w oba Maxy grałem zaraz po dniu premiery Chyba nie doczytałeś mojego posta, więc nie pisz mi świadczy o tym, że jesteś nastolatkiem niż to, że ja oceniam tę część gorzej od jedynki

post wyedytowany przez VirtualManiac 2018-09-05 22:54:54
Forum: Max Payne 2 ale to było słabe