Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Polish Gamers Research 2018 – profil polskiego gracza

21.05.2018 15:17
blastula
😂
1
4
blastula
29
Konsul

No jasne bo uwierzę, że więcej w gry gra kobiet niż mężczyzn

post wyedytowany przez Admina 2018-05-21 19:31:18
21.05.2018 15:18
Hydro2
2
3
odpowiedz
11 odpowiedzi
Hydro2
123
Legend

Chyba jeśli liczymy gry facebookowe typu Candy Crush Saga :P

21.05.2018 15:28
2.1
Vinis88
26
Legionista

@blastula. @Hydro2... owszem, wystarczy czytać dokładnie wykresy.

Redakcjo - kiedy całość do pobrania?

21.05.2018 15:46
Ictius
2.2
3
Ictius
96
Generał

GRYOnline.pl

@Hydro2

Jest gdzieś jakiś spis gier, które można traktować jako "pełnoprawne gry"? Czy graczem można nazwać kogoś, kto gra tylko w CS'a albo LoL'a?

21.05.2018 15:46
12dura
😐
2.3
2
12dura
44
Honk Honk

No właśnie, do gier zaliczają się niestety też te fejsbukowe w innym przypadku nie byłoby tyle grających kobiet, ani ogólnie grających respondentów. Pewnie ciągle zdanie o grach większości ludzi bazuje na tych mikroambitnych "grach" z fejsbuka.

@Ictius
Spisu nie ma, sytuacja jest umowna. Dla mnie ktoś kto gra tylko w CSa i LoLa czy gry przeglądarkowe nie jest pełnoprawnym graczem tak jak oglądacz telenowel i paradokumentów nie jest kinomanen

post wyedytowany przez 12dura 2018-05-21 15:49:47
21.05.2018 15:51
Ictius
2.4
1
Ictius
96
Generał

GRYOnline.pl

@12dura

O nie, ktoś nie będzie pełnoprawnym graczem :( A czym ci "pełnoprawni" się wyróżniają?

21.05.2018 16:19
teodric
2.5
teodric
19
Team Aqua Leader

Moja była dziewczyna nałogowo gra w Heartstone'a to nie jest graczem? czy jest? Bo widzę że tu segregacja jakaś...

21.05.2018 16:34
kaszanka9
😁
2.6
4
kaszanka9
105
Bulbulator

Ictius, jak to nie wiesz? Musisz grać w głośne tytuły AAA, najlepiej na premierę, tylko wtedy jesteś prawdziwym graczem xD

A jak nie to tylko sztucznym.

21.05.2018 17:43
2.7
szejk18
33
Konsul

hydro2 daj im sie dowartosciowac :) przeciez granie w zlozonego rpg i clickera na fb to jest to samo :)
ciekawe czy zaliczaja do graczy ukladaczy pasjansa :)
to tak jakbysmy nazwali prenumeratora pisemek z plotkami oczytanym (przeciez tez czyta :) xd

post wyedytowany przez szejk18 2018-05-21 17:47:30
21.05.2018 17:46
2.8
Heinrich07
2
Generał

Ictius, jak to nie wiesz? Musisz grać w głośne tytuły AAA, najlepiej na premierę, tylko wtedy jesteś prawdziwym graczem xD

A to nie jest na odwrót przypadkiem? Że musisz grać tylko w gry Obsidianu, Inxile czy Dark Soulsy, inaczej jesteś casualowcem, nie prawdziwym graczem. Jest tu jeden taki pan z nickiem na "f" co niedawno tak pisał.

21.05.2018 17:56
blastula
2.9
blastula
29
Konsul

@Vinis Pasjans grany przez urzedniczki w ZUSie się nie liczy

21.05.2018 17:57
12dura
2.10
12dura
44
Honk Honk

@Heinrich07
Te gry ci wymieniłeś to zwyczajnie kolejny poziom wtajemniczenia. Im bardziej niszowa, ambitna i złożona gra tym lepiej, to chyba logiczne.
Sam nie lubię retro izometryków, ale nie mam problemu z uznaniem ich bardziej ambitnymi niż ostatnio ogranego przeze mnie gadofłara, horajzon czy inne takie cinematik expirjensy

post wyedytowany przez 12dura 2018-05-21 18:06:32
21.05.2018 20:42
Hydro2
2.11
Hydro2
123
Legend

@ictius, nie ma, w tym problem. Stąd moje "sprostowanie" :)

21.05.2018 15:31
Lukas Alexander
3
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lukas Alexander
21
Centurion

Ci którzy słyszeli, że gry to zabawka dla dzieci są właśnie teraz w przedziale wiekowym 25-34. 15 lat temu, w czasach GTA Vice City, gry komputerowe powoli zaczęły wchodzić do społecznej świadomości jako coś więcej niż klikadełka dla małolatów.

Fakt, zdarzali się starsi entuzjaści tego typu spędzania wolnego czasu tyle, że zazwyczaj mieszkali w miastach. Prowincja rządzi się swoimi prawami i nawet dziś znajomi suszą mi głowę twierdząc, że wolę głupie gry niż picie wódki na grobli...

post wyedytowany przez Lukas Alexander 2018-05-21 15:32:08
21.05.2018 16:34
Miodowy
3.1
Miodowy
37
Nigdy nie był młody

Jacyś dziwni... Moi znajomi nie widzieli by przeciwwskazań do łączenia tych czynności.

post wyedytowany przez Miodowy 2018-05-21 16:35:41
21.05.2018 18:00
12dura
3.2
12dura
44
Honk Honk

Widocznie byli mądrzy

21.05.2018 15:51
wytrawny_troll
4
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
wytrawny_troll
30
Ele man tar

Wiadomość, że graczy w moim wieku jest aż 14% poprawiła mi humor.
Oby tak dalej :-)

21.05.2018 18:33
4.1
zanonimizowany676256
20
Pretorianin

Serio? Bo w tym wątku https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14572742#post0-14573590 gówniarsko kłóciłeś się, że grają same dzieci, podważając metodologię badań - taką samą jaką zastosowano w tych z powyższego artykułu, z tą różnicą, że te są nawet na jeszcze mniejszej próbce. Także jak to z Panem jest Panie Arturze? Rozdwojenie jaźni?

22.05.2018 13:26
wytrawny_troll
4.2
1
wytrawny_troll
30
Ele man tar

No masz. O jej. I co my teraz poczniemy? O jejku, jejku :-)

21.05.2018 16:09
😐
5
odpowiedz
hinson
77
Generał

Co za bzdury!!!

21.05.2018 17:34
yadin
6
odpowiedz
16 odpowiedzi
yadin
102
Legend

Coś mi się nie zgadzają dane, według których kobiet-graczy ma być nawet więcej jak mężczyzn. W takim razie kto wchodzi na GOL? Przecież 90 procent graczy to mężczyźni. Nie znam zbyt wielu grających kobiet. Może jedną, która uwielbia grać w "Skyrim V". Kobiety grają moim zdaniem niewiele. Dlaczego? Bo kobiety mają inne zainteresowania lub nie mają zainteresowań w ogóle. Wniosek? Te dane podane przez GOL za innymi serwisami to poprawna obyczajowo ściema, zrobiona na zlecenie organizacji lewicowych i feministycznych. Innymi słowy: totalna bzdura.

post wyedytowany przez yadin 2018-05-21 22:21:09
21.05.2018 17:46
DanuelX
6.1
DanuelX
83
Kopalny

Bo kobiety (....) nie mają zainteresowań w ogóle
hahahaha :D

21.05.2018 17:47
6.2
Heinrich07
2
Generał

Czytaj wykresy. Do graczy zaliczyli też ludzi grających np. w jakieś candy crush saga.

I w sumie - to tylko statystyka. Na takiej samej zasadzie nie ma sensu wyciągania średniego wynagrodzenia w Polsce, bo jest niemiarodajne. Należy wyciągać medianę i dla mnie jest ona o wiele rzetelniejsza niż średnie.

Bo kobiety mają inne zainteresowania lub nie mają zainteresowań w ogóle

xD

post wyedytowany przez Heinrich07 2018-05-21 17:48:17
21.05.2018 17:48
yadin
6.3
yadin
102
Legend

Dlaczego się śmiejesz? Większość kobiet, które znam, nie interesuje się najczęściej niczym. Mężczyźni mają o wiele więcej pasji.

post wyedytowany przez yadin 2018-05-21 21:23:47
21.05.2018 17:48
6.4
2
Heinrich07
2
Generał

Kosmetyki, tusze do rzęs, tipsy, chipsy itd. to też jest jakaś forma zainteresowań.

21.05.2018 17:51
yadin
6.5
yadin
102
Legend

@Heinrich :;:Nie dobijaj mnie. Znam kobiety i wiele z nich właśnie tak ma, czy to 16-letnia, czy 40-letnia.

21.05.2018 17:54
6.6
Heinrich07
2
Generał

No i to też są zainteresowania. Ja też wiem jak jest, żona nałogowo ogląda te jutuberki od tapety. Ale to są jej jakieś zainteresowania i w sumie nie mogę ich krytykować, bo na takiej zasadzie to każde zainteresowania można sobie krytykować.

21.05.2018 19:17
Ictius
6.7
Ictius
96
Generał

GRYOnline.pl

W takim razie kto wchodzi na GOL? Przecież 90 procent graczy to mężczyźni.

Podaj badania lub statystyki.

Kobiety grają moim zdaniem niewiele. Dlaczego? Bo kobiety mają inne zainteresowania lub nie mają zainteresowań w ogóle.

Bo Ty tak uważasz? A jakież to zainteresowania mają mężczyźni - jakieś samochodziki, piłeczka, wędkarstwo i inne duperele.

Te dane podane przez GOL za innymi serwisami to poprawna obyczajowo ściema, zrobiona na zlecenie organizacji lewicowych i feministycznych. Innymi słowy: totalna bzdura.

Och, jakiś Ty oświecony. To podaj jakieś lepsze, niezmanipulowane statystki. Czyli co, jeśli coś nie pasuje do Twojej tezy to jest zmanipulowane i w ogóle be?

Większość kobiet, którą znam, nie interesuje się najczęściej niczym.

A ja znam kilku mężczyzn alkoholików. Wniosek? Wszyscy mężczyźni to alkoholicy.

21.05.2018 19:51
6.8
zanonimizowany1240960
5
Pretorianin

Pani Ictius, jest pani napastliwa. Kto tu manipuluje, dorabia tezy, wymusza i na dodatek wszystko to robi krzykiem i uszczypliwościami? Też mi wyniki z firmy robiącej badania na tajiej grupie. Tak, w porządne, angażujące tyruły kobiety grają mniej bo to i gry bardziej wymagające. Gdy w online widzę że w zespole jest kobieta, zrywam serwer.

21.05.2018 20:08
Ictius
6.9
Ictius
96
Generał

GRYOnline.pl

@dan.ofir

Pani Ictius, jest pani napastliwa.

Przykro mi, ale jestem facetem, pączusiu.

Tak, w porządne, angażujące tyruły kobiety grają mniej bo to i gry bardziej wymagające. Gdy w online widzę że w zespole jest kobieta, zrywam serwer.

Bardziej wymagające? A czego one wymagają? Skąd potem te płacze, że Soulsy, Monster Hunter czy inne gry są za trudne? Skoro mężczyźni to takie asy we wszystkim to powinni te gry z zamkniętymi oczami przechodzić.

post wyedytowany przez Ictius 2018-05-21 20:10:20
21.05.2018 20:42
12dura
👍
6.10
12dura
44
Honk Honk

Skąd potem te płacze, że Soulsy, Monster Hunter czy inne gry są za trudne?
To płacze kobiet

Zastanawiający jest sens dyskusji z człowiekiem zadającym pytanie o różnice w wymaganiach rozgrywki w pasjansa a soulsa.

21.05.2018 21:29
yadin
6.11
yadin
102
Legend

Oj, się porobiło. W Norwegii lub w Szwecji pewnie połowa z nas miałaby namierzone IP i następnego dnia z ręcznikiem i bielizną na zmianę do kolonii karnej za niepoprawne poglądy. Jak można dziś w ogóle krytykować kogoś innego jak mężczyźni w sile wieku? Wracając do topu, to nie znam kobiet grających na konsolach lub pecetach. Czasem o jakiejś słyszę i to wszystko. Te, które grają, to faktycznie grają na telefonach siedząc w tramwaju z pracy do domu. To wcale nie jest dyskryminacja, bo kobiety naprawdę nie lubią gier. Zresztą dlaczego miałyby je lubić, skoro przez gry często tracą mężczyzn. Wiecie co? Tak naprawdę to tęsknię za "S.t.a.l.k.e.r.-em".

post wyedytowany przez yadin 2018-05-21 21:29:44
21.05.2018 21:40
😊
6.12
zanonimizowany776406
62
Konsul

Yadin, pogarda względem kobiet i graczy grających w gry na smartfonie to sprawa z którą spokojnie można się udać do lekarza.

21.05.2018 22:13
6.13
zanonimizowany1240960
5
Pretorianin

Kolego Wronczanin gdzie on tu jest pogarda na kobiety? Napisał że kobiety mało grają bo nie chcą a niektóre się nie nadają.

21.05.2018 22:45
6.14
1
zanonimizowany1168249
3
Generał

,,W takim razie kto wchodzi na GOL? Przecież 90 procent graczy to mężczyźni.,,

Raz, jakieś dowody na to twierdzenie
Dwa, GOL nie jest wyznacznikiem niczego. Tutaj nawet nie wiadomo ile jest zarejestrowanych użytkowników forum.

Chyba, że się mylę co do ostatniego to niech ktoś mnie oświeci i pokażę gdzie to jest napisane.

22.05.2018 12:44
Dede0601
6.15
Dede0601
44
Generał

Oho, znowu zaczęła się nagonka na kobiety. Forumowicze zawsze w formie.

17.06.2018 23:20
yadin
6.16
yadin
102
Legend

Jaka nagonka? Ludzie mają swoje poglądy, a temat jest wyjątkowo kłamliwy. Dlatego ta cała awantura.

21.05.2018 17:45
7
2
odpowiedz
6 odpowiedzi
Voltron
71
Pretorianin

Wniosek o kobiecych "graczach" z dupy, bo było to już poruszane w innych badaniach na skalę światową i wyjaśnione szczegółowo - że więcej kobieta gra owszem, ale w gry mobilne czy na przeglądarce. I tutaj jest ich więcej, bo większość facetów graczy tego typu "Gry" nie jarają.

A jeśli chodzi o konsole i PCety to MIAŻDŻĄCA większość to faceci.

Jak już piszeczie kolejny akapit to też proszę o szczegółową analizę a nie o publicystyczny wniosek z dupy w imię obalania stereotypu o kobietach. Najpierw piszecie że liczba osób grających wzrosła, ale potem szczegółowo dzielicie to na gry, mobilne, konsolowe itd. co pokazuje że może i ogólny odsetek wzrósł ale np. PCty spadły. To jest rzetelne dziennikarstwo.

A potem idziecie do akapitu o kobiety vs faceci i już nie analizujecie szczegółowo tych danych per "platforma do gier" tylko z góry piszecie "KOBIET WĘCEJ, STEREOTYP OBALONY!". A gówno prawda, bo by wam wyszło że tylko w giereczki mobilne i przeglądarkowe gra więcej kobiet co zawyża cały wynik, ale konsole i PCety to nadal lwia część facetów. I to bardzo lwia. To już jest denna publicystyka, a nie dziennikarstwo.

Bądźcie konsekwentni w całym artykule. A wniosek wysnuwać z kontekstem, a nie z niechlujstwem.

post wyedytowany przez Voltron 2018-05-21 17:50:37
21.05.2018 21:38
wert
7.1
wert
193
Kondotier

Bardziej boli Cię tyłek że kobiety (dziewczyny) dużo grają w gry czo to że do gier zaliczono mobilne i przeglądarkowe?

21.05.2018 22:48
7.2
zanonimizowany1168249
3
Generał

,,A jeśli chodzi o konsole i PCety to MIAŻDŻĄCA większość to faceci.,,

I co z tego? To jakiś powód do dumy czy co? XD

,,Jak już piszeczie kolejny akapit to też proszę o szczegółową analizę a nie o publicystyczny wniosek z dupy w imię obalania stereotypu o kobietach,,

Nikt tutaj nie obala żadnego stereotypu, jedynie wskazuje, że kobiety grają praktycznie w gry tak samo często jak faceci, i masz na to dowody w postaci wykresu.

,,A gówno prawda, bo by wam wyszło że tylko w giereczki mobilne i przeglądarkowe gra więcej kobiet co zawyża cały wynik, ale konsole i PCety to nadal lwia część facetów.,,

Ponownie, co z tego? Gry przeglądarkowe, to nadal gry, czemu masz taki bul tyłka, o to? XD

22.05.2018 03:29
7.3
2
Voltron
71
Pretorianin

Po prostu nie lubię niechlujnego dziennikarstwa, bo szczegóły i kontekst jest ważny.

A bólu o kobiety grające w gry nie mam. Moją żona jest graczem i moja córka też gra w gry i to jest zajebiste.

Ale jest ogromna różnica demograficzna i targetowa między grami mobilnymi a grami na konsole/PCty i warto to wypunktować w artykule.

22.05.2018 11:51
Hydro2
7.4
Hydro2
123
Legend

Chodzi o poprawność statystyk. Nie wyszczególniając typów gier, nie mają one racji bytu. Bo równie dobrze można uznać Pokemon GO za grę ;)

22.05.2018 14:32
7.5
Varson
35
Centurion

@Sttarki

No ogólnie rzecz biorąc słysząc "gracz" myślisz o PC/Konsoli i o grach competetive/hard które nie sprawiają mu trudności w porównaniu do reszty społeczeństwa. Tak samo jakbyś nazwał "politykiem" gimbusa hailującego do korwina... Często słysze że "gracze" sie chwalą w co oni to nie grają, ile oni to nie lubią grać a okazuje sie ze to np jest jakiś battlefield i nic poza tym nie chcą/nie lubią/nie podoba im sie i to jeszcze np 3 godz tygodniowo bo musi mieć czas na X Y bądź Z. Z taką osobą nie pogadasz o grach, w nic nie pograsz oprócz tej jednej gry, to według mnie to jest normik a nie gracz. Już najlepsze jest jak mówią że będą w topce jakiejś gry i żeby to udowodnić zaczynają spadać z rankingu bo więcej zaczeli grać :D ale to już offtop. Z resztą moją babcie można by po takiej kategorii nazwać "graczem" bo gra w farm ville... tyle warta "statystyka" - co do manipulacji, wyniki mogą być przedstawione na 2 sposoby - obiektywnie, albo tak jak chce inwestor, tutaj jest perfidnie przedstawiony sposób drugi.

22.05.2018 16:12
Ictius
7.6
Ictius
96
Generał

GRYOnline.pl

Tak samo jakbyś nazwał "politykiem" gimbusa hailującego do korwina

Ty wiesz chociaż kim jest polityk? Po tym porównaniu widać, że nie bardzo.

I z innego posta:

W takim wypadku jestem takim samym graczem jak piłkarz, on też gra w grę sportową i POWINIEN sie znaleźć w tych statystykach, coś jeszcze na temat?

Fajnie, że nawet nie wiesz czego dotyczą te wykresy.

21.05.2018 17:50
yadin
8
1
odpowiedz
7 odpowiedzi
yadin
102
Legend

Tak sobie teraz myślę, że ta liczba grających kobiet może dotyczyć wszystkich urządzeń elektronicznych. Moim zdaniem gry na telefonach nie powinny być brane pod uwagę, bo ktoś, kto gra na smartfonie, to jeszcze nie gracz. Należałoby zrobić sondaż wśród posiadaczy konsol i komputerów.

21.05.2018 21:38
😉
8.1
zanonimizowany776406
62
Konsul

Super, teraz będziesz ustalać jakieś zasady i dzielić graczy na lepszych i gorszych? Puknij się w łeb ciasny umyśle. To może ustalmy współczynniki "prawdziwości" graczy? Ci którzy grają na PC i modują swoje gry to gracze w 100%, konsolowe wieśniactwo to gracze w 50%? I będzie fajnie nie? Zasada jest prosta - grasz, to jesteś graczem. I koniec. Czy używasz do tego telefonu, konsoli, peceta, kieszonsolki to kwestia preferencji. Nawet na telefonach masz gry wymagające. Nawet na konsoli czy pecetach masz każualowe popierdółki. Nie zmierzysz ludzi i nie ocenisz, schowaj swoje żałosne zasady do kieszeni growy faszysto :)

21.05.2018 22:17
8.2
zanonimizowany1240960
5
Pretorianin

No no a szachista też sportowiec. Jakim prawem obrażasz innych ludzi lewaku? Ponieważ twoje poglądy są lepsze i legalne?

21.05.2018 22:49
8.3
zanonimizowany1168249
3
Generał

,,Moim zdaniem gry na telefonach nie powinny być brane pod uwagę, bo ktoś, kto gra na smartfonie, to jeszcze nie gracz,,

Nie ty ustalasz definicje gracza. Więc o ile tak uważasz to spoko, ale nie ma żadnego powody by ignorować te gry.

,,No no a szachista też sportowiec,,

No bo jest :v

21.05.2018 23:33
yadin
8.4
yadin
102
Legend

A kto wyznacza? Ministerstwo ds. Rozrywki? Autorzy sondaży?

22.05.2018 00:46
8.5
zanonimizowany1168249
3
Generał

Definicja ustanowiona, proste.

22.05.2018 14:39
8.6
1
Varson
35
Centurion

@wronczanin

nah, wypowiadając sie o grach powinno sie zaznaczać czy PC/Konsolowe czy mobilne, tak samo powinno sie robić z graczami, gdyż są to dwie ZUPEŁNIE nie mające ze sobą nic wspólnego społeczeństwa.

@Sttarki

OK, definicja ustalona, gracze komputerowi są na równi z graczami sportowymi i graczami hazardowymi, wszyscy są graczami czyż nie? Co do gier mobilnych, dominuje tam free2play, na PC dominuje pay2play, na mobilkach masz tone mikropłatności na PC (bez multi ofc...) nie ma mikropłatności wrzucanie tych dwóch kategorii do jednego worka to skrajna ignorancja, tak samo jak wrzucanie tych dwóch społeczeństw.

22.05.2018 15:40
yadin
8.7
yadin
102
Legend

@Varson :: Tym dwóm chodzi o ideologię. O ich ideologię i nic więcej. Pisałem, że takie nierozróżnianie powoduje tylko zamęt, tak samo jak zakładanie, że gracz to gracz. Oczywiście, że gracze dużych platform to zupełnie inna społeczność niż tramwajowe nasiadówy ze smartfonami. Oby panom taki punkt widzenia się nie podoba i jeden uznał go nawet za faszystowski.

post wyedytowany przez yadin 2018-05-22 15:40:55
21.05.2018 17:50
DanuelX
9
1
odpowiedz
17 odpowiedzi
DanuelX
83
Kopalny

Nie wiedziałem, że tu taki wspaniały wątek z takimi wspaniałymi komentarzami! Dlaczego nie odkryłem go wcześniej!

Mam takie pytanie do wszystkich co "hur dur kobity nie grajo one majo w kuchni siedzieć" "lol to nie gra" i takie tam. A co wam to przeszkadza? Statystyka wyszła jaka wyszła. Klikacze na komórki to też gry (do d bo do d ale gry). Rozkład płci i wieku jest jaki jest. I CO Z TEGO? Czy to coś zmienia w waszym życiu? Czy przez to, że nazywają kobiety graczami ukręciło wam p*a w portkach?

21.05.2018 17:53
9.1
Voltron
71
Pretorianin

Bo kobiet "graczy" jest więcej, ale tylko na mobilnych gierkach i przeglądarkowych. Wniosek w artykule wyżej jest ogólny "kobiet graczy więcej" ale z dupy, bo bez szczegółowej analizy tego konkretnego pytania, która by pokazała, że owszem jeśli liczymy mobilne i przeglądarkowe gry, ale już jakby pokazali podział kobiet-mężczyzn na konsoli i na PCetach to byłby totalnie inny kotekst, który jak widać się nie podobał:

Mianowicie- płeć piękna w miażdżącej większości woli giereczki mobilne i przeglądarkowe od pełnoprawnych gier na PCty czy Konsole, które nadal są domeną w większości facetów.

I nie ma w tym nic złego. Jest tylko kwestia rzetelnego dziennikarstwa.

post wyedytowany przez Voltron 2018-05-21 17:55:36
21.05.2018 17:58
DanuelX
9.2
1
DanuelX
83
Kopalny

"które nadal są domeną w większości facetów"
czyli moje przeczucie było słuszne. Chodzi o długość penisa.

21.05.2018 18:02
teodric
👍
9.3
5
teodric
19
Team Aqua Leader

Niektórzy pewnie nie mają lepszego sposobu na podniesienie swojego ego i męskości niż uznanie się za "prawdziwych graczy" i życiu w stereotypie, że gry komputerowe to "męskie zajęcie"

21.05.2018 18:04
9.4
Voltron
71
Pretorianin

DanuelX80 - nie wiem o co Ci chodzi- to tylko fakt, bo są. Artykuł wyżej tylko to pominął wygodnie. Co jest złego w znaniu pełnego obrazu faktów przed wysnuciem wniosków?

Tylko idiota pomija niewygodne dla niego fakty/dane

21.05.2018 18:17
DanuelX
9.5
6
DanuelX
83
Kopalny

Jaki "fakt".
Dostałeś dane? Dostałeś
Czy gry na komórkę to gry? to gry
Ty po prostu chcesz, żeby ktoś połechtał twoje ego i napisał jaki jesteś wspaniały gracz bo grasz w PRAWDZIWE gry. Tu nie chodzi o fakty tylko właśnie dowartościowanie.

post wyedytowany przez DanuelX 2018-05-21 18:18:23
21.05.2018 18:19
12dura
9.6
12dura
44
Honk Honk

DanuelX serio sądzisz, że w gry AAA gra tyle samo mężczyzn co kobiet?
Jak to się w ogóle ma do powiększania swojego ego wtf, ja bym nawet wolał żeby było inaczej, bym miał o czym mówić z kobitą
Czemu stawiasz kendi krasza na równi z wiedźminem

post wyedytowany przez 12dura 2018-05-21 18:22:10
21.05.2018 18:24
9.7
zanonimizowany1058903
49
Generał

Nawet Tvgry kiedyś na strimie o tym rozmawiali i doszli to wniosku, że nazywanie graczem osoby, która sobie 'pyka' raz na ruski rok w jakąś mikro-gierkę jest trochę niesprawiedliwe.

21.05.2018 18:27
DanuelX
9.8
DanuelX
83
Kopalny

"to niesprawiedliwe"
Więc powtórzę pytanie I CO Z TEGO? Co to zmienia?

21.05.2018 18:52
czekoladowyjoe
9.9
czekoladowyjoe
49
Pretorianin

Może taki przykład. Załóżmy, że ktoś lubi napić się dom perignon, a ktoś sowietskoje igristoje. I to i to szampan, różnią się paroma rzeczami, ale nawalić można się i jednym i drugim. Chleją wszyscy, zaangażowanie, co kopie w głowę - zależy od stanu portfela (jak i kilku innych czynników). Ja tam ludziom do kieliszków nie zaglądam bo zawodowymi konsumentemi alkoholu często są ci niepozorni panowie spod sklepu. Zamiast czepiać się tego w co kto gra, może po prostu warto "napić" się razem i tyle?

post wyedytowany przez czekoladowyjoe 2018-05-21 18:56:04
21.05.2018 22:28
yadin
9.10
yadin
102
Legend

@DanuelX :: Nie byłoby problemu, gdyby twórcy tej statystki jasno podali, dlaczego im tak wyszło. Chłopcy więc wchodzą na forum i piszą, że wynik jest dziwny, gdyż grających pań najczęściej nie znają. Skąd więc więcej graczy kobiet? Ktoś słusznie doszedł do wniosku, że kobiety grają dużo na urządzeniach przenośnych w małe gierki i wówczas wynik by się zgadzał. To trochę tak, jakby ktoś powiedział, że więcej kobiet ogląda mecze piłki nożnej, a potem polował na każdego, kto to zdanie zakwestionuje i jeszcze wyzywał go od szowinistów. Ja wiem, że pań na przykład i gry i piłka nie interesują tak jak mężczyzn. Zestawianie urządzeń przenośnych z talią kart, która szumnie się nazywa grą i dopisywanie tego do statystyk, to właśnie poprawność i naginanie rzeczywistości. Mnie przeraża jeszcze co innego. Otóż nie brak ludzi, którzy chcieliby karać za kwestowanie takiego punktu widzenia. Jeden już wyzwał mnie gdzieś wyżej od faszystów.

post wyedytowany przez yadin 2018-05-21 22:29:21
21.05.2018 22:51
9.11
zanonimizowany1168249
3
Generał

,, Nie byłoby problemu, gdyby twórcy tej statystki jasno podali, dlaczego im tak wyszło,,

Ale podali.

,,Chłopcy więc wchodzą na forum i piszą, że wynik jest dziwny, gdyż grających pań najczęściej nie znają.,,

Ci chłopcy powinni na początek nauczyć się czytać z zrozumieniem...

21.05.2018 23:32
yadin
9.12
1
yadin
102
Legend

W sumie racja. Z faktami się nie dyskutuje. Prawda?

22.05.2018 00:46
9.13
zanonimizowany1168249
3
Generał

A czym dla ciebie są fakty w tym kontekście?

22.05.2018 03:35
9.14
Voltron
71
Pretorianin

DanuelX - Więc powtórzę pytanie I CO Z TEGO? Co to zmienia?

Ty tak na serio? To dam Ci przykład- badanie na spożycie alkoholu. Francuzi spożywają średnio alkoholu więcej niż Polacy. I to dużo więcej.

Wniosek- Francuzi więcej piją.

Ale szczegółowa analiza pokazuje że Francuzi owszem więcej piją, ale wina. I piją częściej. Ale Polacy piją znacznie więcej wódki, choć rzadko. I więcej piwa, ale mniej od Niemców.

I jeżeli według Ciebie to nic nie zmiania i nic nie pokazuje to tego muru już nie przebiję.

Jak już pójdziesz do pracy kiedyś i szef ci każe zrobić analizę X na podstawie iluś tam danych a ty mu powiesz że Y jest najlepsze bo "wszystkie X to to samo więc co za różnica" to pewnie długo nie popracujesz.

Diabeł tkwi w szczególach.

22.05.2018 12:02
Hydro2
9.15
Hydro2
123
Legend

Ale podali.
Sttarki - dowody w postaci screena, bo nie widzę. Choć raz w historii świata podaj dowody, których sam wymagasz.

22.05.2018 15:06
2F45T4U
9.16
2F45T4U
3
Junior

@Hydro2 @yadin

"Po pierwsze, podział płciowy to prawie pół na pół, a nawet z dwuprocentową przewagą grających kobiet (51%) nad mężczyznami (49%). Poprzednie dane wskazują zaś, że gry przestały być domeną chłopców w okolicy 2015 roku. Płeć piękna zdecydowanie bardziej preferuje komórki i tytuły na platformach społecznościowych, a faceci zasiadają przed PC i konsolami. Widać też lekki „męski trend” w sięganiu po gierki w przeglądarce."

"Płeć piękna zdecydowanie bardziej preferuje komórki i tytuły na platformach społecznościowych, a faceci zasiadają przed PC i konsolami."

I o co cała ta dyskusja?

post wyedytowany przez 2F45T4U 2018-05-22 15:08:06
22.05.2018 15:42
yadin
9.17
yadin
102
Legend

@Sttarki :: Fakty są tym, co ty uważasz za słusznie obowiązujący pogląd.

21.05.2018 19:04
10
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Sarseth
26
Konsul

eh te ankiety xD profesjonalny gracz w LoLa grający 50h tygodniowo vs 50 letnia kobieta grająca w candy crasha w poniedziałek bo ma dłuższy czas czekania na pociag..
Obydwoje zaznaczają się jako gracze.
50% PC vs 50% mobilki! MOBILKI SĄ TAK SAMO AKTYWNE JAK GRY NA PC!!!!
;) Ankieta składająca wszystko mówiąca nic.

post wyedytowany przez Sarseth 2018-05-21 19:05:30
21.05.2018 19:51
10.1
2
Skilgar
39
Konsul

Ja nie chcę być kojarzony z gościem grającym 50 godzin tygodniowo. W latach 90-tych był płacz, że nikt grających nierozumie. Teraz kiedy to się zmienia przez na przykład te gry mobilne to pojawiają się głosy żeby wróciły czasy tego "zamkniętęgo kręgu". Po co? Właśnie teraz jest taka ilość graczy, że każdy znajdzie coś dla siebie i nie trzeba tłumaczyć się z tego hobby.

post wyedytowany przez Skilgar 2018-05-21 19:57:14
22.05.2018 08:27
10.2
1
Sarseth
26
Konsul

Nie chcę być pewno też kojarzony z jakiemś gościem uzależnionym od kompa.. tzn może trochę jestem - a raczej na pewno, ale coraz więcej gram w planszówki i życie happens, a na kompie spędzam średnio 6 godzin tygodniowo grając. Bo czasu nie ma już.. ale nie chodzi mi nawet o to, tylko o wartość takiego porównywania.
100 ludzia co gra na PC i wydaje non stop kasę na kolejną grę, ma się ni jak do 100 luda co zapyka sobie w kolejną darmową gierkę na mobilce w kolejce na chwile..
ani to wartość biznesowa nie jest, że mamy 50% mobilnych graczy i 50% pctowych ani nawet dla naszej ciekawoście żadna wartość, bo ciężko to w ogóle jakoś poszufladkować.

post wyedytowany przez Sarseth 2018-05-22 08:27:42
21.05.2018 19:34
axees
😒
11
2
odpowiedz
axees
26
Chorąży

Ej no, niby baby takie głupie i nie wiedzą czego chcą, a co ja widzę jeśli chodzi o graczy płci męskiej? Jakieś zaprzeczające sobie pragnienia: Coraz więcej lasek gra, nie ważne czy to tylko na telefonie (swoją drogą można się wkręcić nawet przez coś takiego), no to ŹLE, bo TO NIE SĄ PRAWDZIWI GRACZE, BO GRAJĄ W SIMSY. Później narzekanie: CZEMU TAK MAŁO DZIEWCZYN GRA W GRY NIE MAM O CZYM Z NIMI GADAĆ, ŁAAA. ŻONA NIE ROZUMIE MOJEGO HOBBY. Jak laska gra w gry AAA - no to atencjuszka, uwagi szuka, tak naprawdę nie lubi gier! Gra w CODa - źle, bo to gra popularna więc dlatego w nią gra, gra w coś ambitnego - chce się przypodobać i wcale tego nie lubi. "Brzydka graczka" - fuj, jak już grasz w gry to wyglądaj jakoś; ładna - ładne laski nie lubią gier.

Zrozumcie, że świat nie kręci się w okół was i laski mają w dupie to co o nich sobie tam myślicie - grają sobie w to co lubią i nie robią tego dla was. Środowisko growe nie sprzyja grającym kobietom, bo są nieustannie oceniane i obwiniane o wszelkie krzywdy, wcale się nie dziwię, że mało która się wkręca w to hobby jakoś bardziej. Już pomijam stereotypowe role co do płci, które tak lubicie powielać.

21.05.2018 19:46
Łosiu
😐
12
odpowiedz
13 odpowiedzi
Łosiu
216
Kruszymy twardy beton

GRYOnline.plNewsroom

Serdecznie współczuję wszystkim Polkom, a zwłaszcza tym grającym, że muszą żyć w kraju, gdzie przeciętny poziom mentalny mężczyzny to poziom średniowiecza.

post wyedytowany przez Łosiu 2018-05-22 11:03:52
21.05.2018 19:58
drenz
12.1
drenz
65
Le réveil du lion

To nawet nie poziom średniowiecza a kamienia łupanego... Przykre.

21.05.2018 20:18
12dura
12.2
12dura
44
Honk Honk

Bez obaw, one są statystycznie na niższym poziomie

21.05.2018 20:37
DanteHaHaHa
12.3
DanteHaHaHa
11
Pretorianin

co to za pitolenie...

21.05.2018 21:51
👎
12.4
zanonimizowany776406
62
Konsul

No a nie ma Łosiu racji? W komentarzach można znaleźć takie kwiaty że kobiety nie mają pasji (bzdura), że granie na telefonie to nie granie (bzdura) lub musi oznaczać "pykanie" w jakieś podłe klikacze (kolejna bzdura), że kobiety nie grają w gry AAA (następna bzdura, tylko wśród moich bliskich oraz znajomych mam kilka pań które tną w te same tytuły co ja). Generalnie skowyt niedopieszczonych samców beta, którzy graniem chcieliby połechtać własne ego oraz wydłużyć swego penisa. "Jak to tak, że ktoś kto gra na tablecie w gry jest graczem!? TO JA JESTEM GRACZEM! JA! JA GRAM W TAKIE PRAAAAWDZIIIIWE GRY, a kobiety to zaścianek, one są na to za głupie, bla bla bla bla bla". Ogromnie zawiodłem się społecznością która tutaj komentuje newsy. Od góry do dołu tyle "kwiatów" ludzi bez rozumu i godności że można się załamać!

21.05.2018 22:08
topyrz
12.5
1
topyrz
72
chockity!

Tak, bo wśród kobiet nie ma takich co pitolą głupoty. Przekrój społeczeństwa to nie: kobiety = mądre, faceci = 5% inteligentów i reszta ćwoki. Najczęstszy grzech ludzkości? Złudzenie ponadprzeciętności. Więcej pokory życzę. Sobie i Wam.

21.05.2018 22:28
MaBo_s
12.6
MaBo_s
19
Konsul

Serdecznie współczuję wszystkim polkom, a zwłaszcza tym grającym, że muszą żyć w kraju, gdzie przeciętny poziom mentalny mężczyzny to poziom średniowiecza.
Spokojnie, przecież to typowe dla forum o grach. Te wszystkie Jadymy, hurDury i innne "prawilne prawdziwki" to nie jest żadna grupa reprezentatywna na szczęście.

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-21 22:31:47
21.05.2018 22:31
yadin
12.7
yadin
102
Legend

@wronczanin :: Za to tobie wolno obrażać innych ludzi i sam sobie dałeś do tego prawo.

21.05.2018 23:20
Darkowski93m
12.8
Darkowski93m
122
Generał

gdzie przeciętny poziom mentalny mężczyzny to poziom średniowiecza.

Wnioskujesz to na podstawie jakiegoś zakichanego forum na portalu o grach komputerowych? Jeśli tak to słabo. A jeśli nie to ciekaw jestem skąd wziąłeś dane o tym poziomie mentalnym. Znasz większość facetów w Polsce że wysnuwasz taką opinię?
Łatwo przyszło Ci obrażenie przeciętnego mężczyzny żyjącego w naszym kraju opierając się jedynie na rynsztokowym forum pod newsem. Na co dzień też tak szufladkujesz ludzi?

post wyedytowany przez Darkowski93m 2018-05-21 23:23:18
22.05.2018 00:05
12.9
zanonimizowany453591
62
Senator

A czego tu współczuć? Jedyne kobiety, które z takimi stulejarzami mają do czynienia to ich matki, reszta nawet nie zdaje sobie sprawy z ich istnienia.

Wiem po sobie.

22.05.2018 08:46
12.10
zanonimizowany1058903
49
Generał

Darkowski93m
A jeśli nie to ciekaw jestem skąd wziąłeś dane o tym poziomie mentalnym.
Zapewne znikąd :) Tak mu się wydaje to próbuje swoje poglądy wmówić jak największej liczbie osób. Co ciekawe moderacja nie zareagowała a widać tu jawną dyskryminację.

post wyedytowany przez zanonimizowany1058903 2018-05-22 08:46:59
22.05.2018 10:06
teodric
😢
12.11
teodric
19
Team Aqua Leader

Typowa bańska społecznościowa tu powstała. Panie które grają nie wejdą i nie będą się masowo udzielać na forum, gdzie jest jakaś głośna grupa "panów", którzy owe kobiety poniża, wyzywa itp. Kolejnie brak kobiet utwierdza ich przekonania i gadają jeszcze większe bzdury - koło się zamyka.

22.05.2018 11:39
12.12
zanonimizowany1261277
0
Centurion

Łosiu chciał błysnąć i stanąć w obronie kobiet. Nie wyszło, jak zawsze, a przy okazji znowu udowadnia, że nie powinien piastować swojego stanowiska.

22.05.2018 16:12
Łosiu
😁
12.13
Łosiu
216
Kruszymy twardy beton

GRYOnline.plNewsroom

siemek18180 - każdy twój post poprawia mi humor :) Musisz pisać MORE MORE MORE!

21.05.2018 21:05
12dura
😍
13
odpowiedz
3 odpowiedzi
12dura
44
Honk Honk

https://gfycat.com/unequaledmammothacornbarnacle

Perfection. Szkoda, że takie nie stanowią nawet 1 promila graczy

21.05.2018 22:09
topyrz
13.1
topyrz
72
chockity!

Ale o co chodzi?

22.05.2018 18:15
Lukdirt
13.2
Lukdirt
75
Senator

Nie wiem.
Nawet w ten link nie klikam.

22.05.2018 19:48
12dura
13.3
12dura
44
Honk Honk

Łał ale mi dałeś teraz popalić

post wyedytowany przez 12dura 2018-05-22 19:48:18
21.05.2018 22:15
14
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany1058903
49
Generał
Wideo

Polecam film "Ile kobiet TAK NAPRAWDĘ gra w gry komputerowe?" na TVGRYpl
https://www.youtube.com/watch?v=XeNgRRMw6ew

21.05.2018 22:52
14.1
zanonimizowany1168249
3
Generał

Ale ten film tvgry nie jest źródłem naukowym w przeciwieństwie do zaprezentowanych materiałów wyżej.
I nie ma czegoś takiego jak ,,ile kobiet naprawdę robi coś,, itd.
Po co w ogóle dodawać człon ,,naprawdę,,? Co on konkretnie tutaj oznacza dla ciebie?

22.05.2018 09:39
14.2
zanonimizowany1058903
49
Generał

Ale ten film tvgry nie jest źródłem naukowym w przeciwieństwie do zaprezentowanych materiałów wyżej.
Jest w materiale podali statystyki demograficzne ich kanału tvgrypl

I nie ma czegoś takiego jak ,,ile kobiet naprawdę robi coś,, itd.
Po co w ogóle dodawać człon ,,naprawdę,,? Co on konkretnie tutaj oznacza dla ciebie?

ja tylko zacytowałem tytuł filmu z yt.

Chociaż w przypadku takich badań powinni podać definicję gracza. Czy jest to osoba, która ma preferencje gatunkowe, ulubione gry i czuje potrzebę grania a może to każdy kto odpalił w życiu choć raz grę lub gry to zastępstwo do bazgrania po zeszycie i zabawy breloczkiem od kluczy? Podobnie jak Jordan uważam, że nie należy tych dwóch grup wrzucać do jednego wora.

22.05.2018 11:17
14.3
zanonimizowany1168249
3
Generał

,,Jest w materiale podali statystyki demograficzne ich kanału tvgrypl,,

Ale kanał ten nie jest żadną reprezentatywną próbką na całą Polskę.

,,ja tylko zacytowałem tytuł filmu z yt,,

Ale nadal wypadało by odpowiedzieć na pytanie.

,,Chociaż w przypadku takich badań powinni podać definicję gracza,,

Gracz, to osoba, która gra w gry. Proste.

,, Podobnie jak Jordan uważam, że nie należy tych dwóch grup wrzucać do jednego wora.,,

Macie do tego prawo, ale jak dla mnie dzielenie graczy jest dziwne i nieco dziecinne. Gracz to osoba, która gra w gry, a już jakie, to nie ma znaczenia.

21.05.2018 22:25
MaBo_s
😂
15
odpowiedz
MaBo_s
19
Konsul
Image

Ile tu się słomy z butów posypało.

Luuuuudyyyy!!!! Ratujtaaaaaa!!! W dzwony bijtaaa, za widły łaptaaaa!!!! Kobity PRWADZIWYCH GRACZY bijoooooo!!!!

post wyedytowany przez Admina 2018-05-22 11:49:39
22.05.2018 03:19
16
odpowiedz
zanonimizowany1204223
22
Generał

Mogę porównać kobiety grające w Skyrim czy Fallout4 z graczami tnącymi tylko w Fifę czy F1. Znam dziewczyny grające w CoD, GTA i Overwatch kontra chłopaków grających tylko w Fortnite i coś na tablecie w podobnym wieku.
Czy to ma znaczenie? Nie. Znam i już.
Powyżej tyłu głupich komentarzy dawno już nie czytałem.
Jak ja miałem okres gdy dużo pracowałem i grałem tylko w Mortal Kombat i tylko na telefonie, a konsolę uruchamiałem tylko na kręgle na kinect to nie byłem wtedy graczem? Trwało to trzy miesiące. Rozumiem, że wtedy nie byłem PRAWDZIWY?
Albo fascynacja kiedyś Puzzle Craft czy Angry Birds, byłem dorosłym facetem i miałem tak przez dwa miesiące, że AB grałem na laptopie i nawet GTA IV nie uruchamiałem tak mnie te mobilne ptaki pochłonęły bo te stare części były fajnymi gierkami logicznymi - niemniej byłem nieprawdziwy?
A co z kimś kto gra głównie w interaktywne filmy, w przygodówki i nie tyka innych gatunków? Jest lepszy od dziewczyny ogarniającej zarządzanie Simami czy może jednak taki interaktywny film jest bardziej ambitny choć wymaga tylko wciśnięcia klawisza czasem i oglądania? Ech co za bzdury...
Cały wykres jest opisany, ale i tak są tacy co im nie pasuje, szkoda gadać.

post wyedytowany przez zanonimizowany1204223 2018-05-22 03:20:55
22.05.2018 08:45
17
odpowiedz
SylwesterZ
12
Chorąży

Szkoda, że autor newsa nie pochylił się nad prezentacją czasu/częstości grania, która jest dostępna w oryginalnym badaniu, do którego zachęcam.
A mianowicie wynika z badania, że:
- 30% badanych deklaruje, iż codziennie gra w gry typu virtual farm,
- 30% gra w RPG i MMO na PC oraz konsolach i zaznaczyło opcję dłużej niż 120 minut,
- 6% spędza nie więcej niż 2 godziny przed komórką,
- 11% grywa w casino games.

Inne wyniki też są ciekawe.

post wyedytowany przez SylwesterZ 2018-05-22 08:47:21
22.05.2018 10:56
MaBo_s
18
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
MaBo_s
19
Konsul

Wyjaśnijmy pewne proste rzeczy:
Gracz - to osoba która gra, bierze udział w rozgrywce, uczestnik gry. Koniec kropka.
Gry komputerowe (video games) to tak samo gry na PC, konsole, automaty jak i te wydawane na urządzenia mobilne, telefony.

Jeżeli jakiś procent badanych kobiet deklaruje, że gra w gry - to są graczami. To czy grają w Skyrim, LoLa, Fallouta 4, Simsy, Candy Crush czy Mahjonga nie ma znaczenia.
I tak jak kilka osób wyżej zauważyło - święte oburzenie niektórych tutaj wygląda, jak jakaś próba dowartościowania się przez stworzenie wyimaginowanej grupy elitarnych, "prawdziwych graczy".
Tyle, że to nie ma znaczenia. Możecie spinać pośladki do woli, ale faktów nie zmienicie. Kobiety grające w gry to "gracze". Tak samo jak wy.

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-22 11:07:49
22.05.2018 14:46
18.1
Varson
35
Centurion

Jak to pisałem wyżej, takie podejście to skrajna ignorancja, idąc twoim tokiem myślenia robiąc statystyki o graczach powinnismy do jednego wora wrzucać sportowców i e-sportowców i co sie nagle okazuje? Że sportowcy spędzają na ćwiczeniach tyle czasu co normalny człowiek, a wiemy że to bzdura. (jeśli sie nie zgadzasz że E-Sport to sport to inny argument którego zagiąć nie możesz to taki że gra komputerowa to gra, gra sportowa to gra, jeśli sie nie zgadzasz, nie zgadzasz sie z samym sobą, dziękuje tyle na temat)

22.05.2018 15:06
MaBo_s
18.2
MaBo_s
19
Konsul

Idąc twoim tokiem myślenia robiąc statystyki o graczach powinnismy do jednego wora wrzucać sportowców i e-sportowców i co sie nagle okazuje? Że sportowcy spędzają na ćwiczeniach tyle czasu co normalny człowiek, a wiemy że to bzdura.
Ale że o co tu niby chodzi? Bo kompletnie nie rozumiem co ty próbujesz tutaj udowodnić.
Sportowcy spędzają na ćwiczeniach tyle samo czasu co normalny człowiek?
Ćwiczeniach czego? Gdzie taką teorię wynalazłeś?
I co to ma wspólnego z graczami grającymi w gry komputerowe?

nny argument którego zagiąć nie możesz to taki że gra komputerowa to gra, gra sportowa to gra, jeśli sie nie zgadzasz, nie zgadzasz sie z samym sobą, dziękuje tyle na temat
Po raz kolejny - o co w tych oczywistych oczywistościach się rozchodzi?
Sparafrazuję:
Samochód rajdowy to samochód. Skoda Roomster to samochód.
Ziemia to planeta. Mars to planeta.

Piszesz jakieś banały, które nijak się nie mają do tego co napisałem w pierwszym poście.

Gry mobilne, gry na telefony, przeglądarkowe gry odpalane na komputerach - to też "gry komputerowe".
Gracz grający w taką grę też jest graczem.

Który z tych faktów nie mieści ci się w głowie?

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-22 15:37:05
22.05.2018 11:21
Miodowy
😜
19
odpowiedz
Miodowy
37
Nigdy nie był młody

Nie opowiadając się za żadna stroną ww. poglądów nachodzą pytania:
- jaka jest definicja gracza?
- czy osoba pykająca w 1 gierkę w przeglądarce/telefonie to też gracz?
- czy należało by odróżnić gracza niedzielnego od gracza przeciętnego a tego od gracza hardkorowego, tak jak osoby słuchającej radia w samochodzie od osoby słuchającej muzyki ogólnie a tego od melomana?
- czy osoba migrująca do miasta (np. na studia) a identyfikująca się z miejscem zamieszkania to dalej osoba ze wsi?
- Dlaczego raportu na zamówienie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie jest po polsku? :D

post wyedytowany przez Miodowy 2018-05-22 11:21:27
22.05.2018 11:25
AccKid
20
odpowiedz
1 odpowiedź
AccKid
13
Pretorianin

@yadin
Przyznaj się od razu, że masz 20 lat albo mniej, bo wstyd mi, że uważasz się za mężczyznę. Jesteś chłopcem, co najwyżej.

22.05.2018 15:43
yadin
20.1
yadin
102
Legend

Jakby to powiedzieć... trafiłeś kulą płot.

22.05.2018 12:08
Hydro2
21
odpowiedz
10 odpowiedzi
Hydro2
123
Legend

Z tradycyjnych gier statystykę mogą podbić tylko dwie istniejące gry (serie) stacjonarne, z czego jedna typowo kobieca (Simsy), a druga AAA, w którą statystycznie może być faktycznie pół na pół (Tomb Raider). Jeśli tylko te dwie gry weźmiemy pod uwagę, to wyjdzie nawet więcej kobiet (jakieś 75%, gdzie te 25 jest nadrabiane w Tomb Raiderze). Dlatego bez wykazu typu gier i platform, te statystyki są nic nie warte.

post wyedytowany przez Hydro2 2018-05-22 12:09:04
22.05.2018 12:47
21.1
zanonimizowany453591
62
Senator

Ponownie: co ma typ gier do tego czy ktoś jest graczem?

W moim otoczeniu (przeciętnie 25-35 lat) z grających facetów zdecydowana większość gra wyłącznie w jakiegoś CSa czy "czołgi" od lat i to jest jedyne co ich interesuje. Może jakaś FIFA czy Football Manager do tego. Nie śledzą rynku, nie znają nowości, nie wiedzą jaki model karty graficznej mają w swoim laptopie za 2000 zł. To taki ktoś zalicza się do graczy czy nie?

post wyedytowany przez zanonimizowany453591 2018-05-22 12:49:30
22.05.2018 13:09
Hydro2
21.2
Hydro2
123
Legend

Nie. Dlaczego ? Bo to tak jakby powiedzieć, że osoba, której jazda samochodem ogranicza się do pracy i z powrotem to zawodowy kierowca. Albo babcia oglądająca M jak Mydło w TV to wielbiciel kina. Osoby, o których wspominasz to po prostu przeciętni Kowalscy, ale nie powinno się ich zaliczać do kategorii GRACZ'a

22.05.2018 13:29
Matysiak G
21.3
Matysiak G
135
bozon Higgsa

To są gracze. Tak samo jak osoba jeżdżąca atutem do pracy jest kierowcą. Twoja analogia leży, bo tak, jak są progamerzy, tak samo są prodriverzy.

22.05.2018 14:50
21.4
Varson
35
Centurion

Matysiak G

OK. W takim wypadku jestem takim samym graczem jak piłkarz, on też gra w grę sportową i POWINIEN sie znaleźć w tych statystykach, coś jeszcze na temat?

22.05.2018 15:11
MaBo_s
21.5
1
MaBo_s
19
Konsul

Ale w raporcie mowa o "rynku gier wideo".
Co mają do niego piłkarze?
(Poza tym, że Szczęsny czasem lubi popykać w Fifę na zgrupowaniu) :)

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-22 15:37:26
22.05.2018 16:27
Darkowski93m
21.6
1
Darkowski93m
122
Generał

Takie pytanko mam, jeśli czasem ugotuje sobie pulpety w sosie pomidorowym to jestem kucharzem? To żadna podszyta szyderą aluzja, poprostu pytam.

22.05.2018 16:39
MaBo_s
😁
21.7
MaBo_s
19
Konsul

Za słownikiem języka polskiego:
kucharz «mężczyzna zawodowo gotujący i przyrządzający potrawy»

Chociaż za użycie terminu w potocznej formie nikt ci raczej głowy nie urwie :) Kucharze pewnie mają do siebie ciut więcej dystansu niż #PRAWDZIWI GRACZE.

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-22 16:40:59
22.05.2018 16:54
Darkowski93m
21.8
Darkowski93m
122
Generał

@up A jeśli gram czasami ze znajomymi w siatkówkę to jestem siatkarzem? Bo według definicji tak, a widzisz, jakoś siatkarzem się nie czuję i napewno nigdy tak bym się nie nazwał.
Możemy trzymać się tych definicji ale nie sposób nie przyznać, że bywają nieco mylące.

post wyedytowany przez Darkowski93m 2018-05-22 16:57:38
22.05.2018 17:14
MaBo_s
21.9
1
MaBo_s
19
Konsul

Rozumiem takie obiekcje. Słowo siatkarz kojarzy ci się z zawodowymi siatkarzami, a ty nie czujesz się zawodowcem, więc nie uważasz się za siatkarza. Mimo to, ktoś kto by cię tak nazwał nie popełni błędu - bo siatkarzem może też być amator, grający tak jak ty ze znajomymi.
Ale tak jak pisałem, choć nie ma w tym nazewnictwie błędu, to ja twój tok myślenia rozumiem. Sam raczej nie nazywam siebie kajakarzem i mówię po prostu, że "pływam kajakiem".

Musisz tylko pamiętać, że to porównanie nijak się ma do graczy i gier komputerowych:
Gracze grający na konsolach czy PC, grający w RPGi, MMO (i tak dalej i tak dalej) nie są żadnymi zawodowcami. To po prostu gracze grający w gry komputerowe. Tak samo jak gracze grający na komórkach, tabletach, urządzeniach mobilnych itp. To też są gracze grający w gry komputerowe. I tutaj nie ma żadnego wartościowania - nikt z nich nie będzie "prawdziwszym graczem".

Zawodowi kierowcy, profesjonalni siatkarze, kajakarze czy kucharze kompletnie tutaj nie pasują. Bo to odpowiednik zupełnie innej kategorii, jaką stanowią e-sportowcy.

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-22 17:25:45
22.05.2018 17:37
21.10
kaz26
36
Chorąży

Kobiety są graczami pogódźcie się z tym że gry stały się głównym nurtem jak kino. Lecz fakt że jest coś takiego jak ogół i koneser lub maniak(ja osobiście jestem kinomaniakiem).Nie ma co lżyć na kogoś że gra w gry na komurkę. Bardziej mnie natomiast martwi zbyt wczesny kontakt dzieci z mobilnymi grami (3 latki obsługujące gierki na smarta), takie gierki opierają się na czystej manipulacji celem wyduszenia mikropłatności. Dzieci w szczególności są na to narażone. Wiem że zaraz ktoś powie że stacjonarne gry też uzależniają, co jest faktem lecz z przed konsoli/komputera dziecko można wygonić, komórki natomiast są zawsze w pobliżu. Zobaczcie np. stopień uzależnienia od facebooka i innych aplikacji.

22.05.2018 12:27
Hydro2
22
odpowiedz
Hydro2
123
Legend

A propo szowinistycznych akcentów - wystarczy jak potraktowano Werkę na tym forum jakiś miesiąc/dwa temu :>

22.05.2018 12:48
Dede0601
23
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Dede0601
44
Generał

Zaliczacie do gier klikadełka z facebooka? Poważnie?

22.05.2018 14:11
Matysiak G
23.1
Matysiak G
135
bozon Higgsa
post wyedytowany przez Matysiak G 2018-05-22 14:12:25
22.05.2018 18:07
Dede0601
😉
23.2
Dede0601
44
Generał

Oki, czyli jak wejdziesz kiedyś w ankietę "Aktywność sportowa wśród młodzieży" i okaże się, że za sport uznano również warcaby, to nie będziesz się dziwił? W końcu

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sport
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sportowiec

post wyedytowany przez Dede0601 2018-05-22 18:07:59
23.05.2018 13:19
Matysiak G
23.3
Matysiak G
135
bozon Higgsa

Nie będę. Dokładnie dlatego, że definicja jest spełniona.

Gdyby w tytule była "aktywność fizyczna" wtedy można by się czepiać.

22.05.2018 14:49
A.l.e.X
😊
24
odpowiedz
1 odpowiedź
A.l.e.X
127
Alekde

W moim roczniku znalezienie grającego hobbysty, czy hobbystki jest na podobnym poziomie, aczkolwiek osobiście nie znam żadnej grającej dziewczyny hobbistycznie, zawodowo znam ale to już kwestia zawodu. Moje córki ogólnie uważają to samo co moja żona że gry są dla kołków (cóż ...)

22.05.2018 15:24
MaBo_s
😉
24.1
1
MaBo_s
19
Konsul

Tego, że na podstawie najbliższego otoczenia żadnych wniosków na temat społeczeństwa wyciągać się nie powinno nie muszę ci chyba mówić.

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-22 15:26:43
22.05.2018 17:16
25
odpowiedz
premium476120
13
Pretorianin

Ło panie ... co za kosmiczne BZDURY !!!! ... BZDURY-ONLINE.PL

22.05.2018 18:13
Lukdirt
26
odpowiedz
1 odpowiedź
Lukdirt
75
Senator

Dziwne - najwięcej graczy jest w przedziale 25-34 lata?
Ja mam 27 lat i jak ktoś się dowiedział, że gram, to nazwał mnie "zabawnym staruchem".
A może faktycznie jestem już za stary za gry? Jednak muszę dodać, że nie gram nałogowo - wiele gier mnie nudzi, a więcej czasu robię inne rzeczy na komputerze jak np. przeglądania Internetu.

22.05.2018 18:43
Electric_Wizard
26.1
Electric_Wizard
39
Pretorianin

Polskie społeczeńśtwo niestety zawsze było mocno spolaryzowane. Albo-albo. Rzadko kiedy na luzie i bez spiny w temacie gier. Albo nałogowi gracze zawalający całe życie prywatne i zawodowe/szkolne (czyli stereotyp gracza), albo przeciwnicy gier ze stałym stwierdzeniem "jak można grać w te durne gierki? wole seks z kobietą niż głupie granie".

Niestety ale nadal ludzie w wieku 30+, 40+ i starsi (czesto bedący już mężami i ojcami) grajacy w jakieś tytuły pokroju BFa, sa uważani za odmieńców. Chociaż wydaje mi się, że powoli się to zmienia.

post wyedytowany przez Electric_Wizard 2018-05-22 18:44:35
22.05.2018 18:35
Electric_Wizard
27
odpowiedz
Electric_Wizard
39
Pretorianin

Uuuaaa dyskusja widzę gorąca jak tyłek laski po klapsach. Przeleciałem wątki i w sumie mają trochę racji ci którzy twierdzą że gra grze nierówna.

Klepanie na komórce w tramwaju to nie to samo co łupanie w domu na PC czy konsoli. Nie chodzi mi o faworyzowanie czy wręcz pogardzanie grających w najprostrze gry na mobilnych platformach. Od tego jestem jak najdalszy, niech każdy sobie gra w co lubi i na czym lubi. Tylko z tymi badaniami to trochę taka historia jakby zrobić badania na temat "Do jakich restauracji uczęszczają Polacy". Po opracowaniu materiału okazałoby się że owszem jakieś 80% Polaków jada w restauracjach, jednak z zastrzeżeniem że większośćz tych 80% żre w Macu....

Moi rodzice będący już na emeryturze też pykają w jakieś internetowe gierki, ojciec zbiera zboże, a matka rżnie nałogowo w pasjansa, tylko czy to są gracze w tym ujęciu tematu w którym były przeprowadzone badania? Czy to jest docelowa grupa badań? Kierując się taką polityką i metodologią badań, to każda pani Ela, Basia i Halinka z okienka w urzędzie jest nałogowym graczem ;)

post wyedytowany przez Electric_Wizard 2018-05-22 18:36:24
22.05.2018 19:00
Miodowy
😜
28
odpowiedz
Miodowy
37
Nigdy nie był młody

Dobra, zrodziło mi się jeszcze kilka przykładów pytań analogicznych do "kim gracz jest a kim nie jest":
- czy osoba, która potrafi zagrać 2 akordy na gitarze i robi to raz na tydzień jest gitarzystą lub nawet muzykiem?
- jeśli raz do roku jedzie na stok narciarski to jest narciarzem?
- czy jeśli parę razy zanurkuje w jeziorze na wakacjach, to jest nurkiem (wg. definicji z Wikipedii - tak)

22.05.2018 20:13
29
1
odpowiedz
7 odpowiedzi
LamPL
21
Chorąży

Takich bzdur jakie widzę, tu w komentarzach to już dawno nigdzie nie widziałem.
Po pierwsze, tak jak kilku forumowiczów napisało już wcześniej gracz, to po prostu osoba, grającą w gry. Podobnie jak kierowca, to tylko osoba prowadząca pojazd. Pytania typu, czy graczem nazwać można osobę grającą, tylko w jedną grę lub tylko w gry mobilne, w ogóle nie powinny mieć miejsca. Nie chodzi, oto że nie wolno się w nieco filozoficzny sposób się nad tym zastanowić, ale o to, że ze zwykłego grania zaczyna się robić coś nie prawdopodobnego. O tyle, co zwykłego człowieka nie powinno się nazywać kucharzem, gdyż nie wykonuje tego zawodu, to już osobę grającą nawet tylko w jedną grę w ciągu roku, można z powodzeniem nazwać graczem, gdyż to nie jest nazwa zawodu, nie mówiąc już o tym, że jeżeli uznamy, że nie jest to gracz, to w takim razie jak tą osobę nazwać jednym słowem, a nie całym zadaniem?
Po drugie nie którzy napisali w komentarzach, że w artykule nie podano informacji, że większość kobiet gra w gry na telefonie i stąd tak duży procentowy udział ich społeczności graczy. Otóż te osoby, które tak twierdzą nie potrafią czytać ze zrozumieniem, a przynajmniej takie wnioski można wyciągnąć, czytając takie komentarze. Byłbym jednak gołosłowny, gdybym nie przytoczył żadnego dowodu, a więc zacytuję fragment artykułu, "Płeć piękna zdecydowanie bardziej preferuje komórki i tytuły na platformach społecznościowych, a faceci zasiadają przed PC i konsolami." (źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/polish-gamers-research-2018-profil-polskiego-gracza/z71ab1b).
Tak duży procentowy udział kobiet w statystykach wynika prawdopodobnie z dwóch przyczyn, po pierwsze w mojej ocenie więcej kobiet korzysta ze smartphonów, niż mężczyzn, ale jest wyłącznie moja prywatna obserwacja. Po drugie większość kobiet jest zabiegana. Mają zdecydowanie więcej obowiązków niż mężczyźni, co jest często uwarunkowane społecznie i rodzinnie. Skoro mają więcej obowiązków, a ponadto wymaga się od nich mobilności, to nie trudno, żeby sporo z niech grało na smartphonie.
Temat statystyk mamy już za sobą, a więc poruszę temat trzeci. 51% kobiet zadeklarowało, że gra w gry, fakt, że większość na urządzeniach mobilnych, ale nadal to są gry, a te kobiety są graczami. Przez te magiczne 51% w niektórych komentarzach podniósł się wrzask, że to nie prawda, że artykuł jest tendencyjny. Otóż nie jest po prostu tyle kobiet zaznaczyło w ankiecie, że gra w gry, a to że nie są to produkcje AAA, to jest dla tego badania nie ważne. To statystyki zapewne nie miały na celu pokazania, że teraz w każdym Multi będziemy spotykać mnóstwo kobiet, ale że coraz więcej z nich po prostu gra w cokolwiek co można nazwać grą.

22.05.2018 22:34
29.1
Niebieskiej żaby kły
29
Generał

A ja jestem ciekaw grupy reprezentatywnej. Bo dla mnie te wyniki są po prostu oderwane od moich codziennych obserwacji. No i taka myśl: bycie kierowcą działa tylko w jedną stronę. Kierowca prowadzi pojazd, bo jest kierowcą, ALE osoba prowadząca pojazd kierowcą być nie musi - wystarczy, że nie ma uprawnień i robi to nielegalnie. To z punktu widzenia prawa, bo fizycznie każda osoba prowadząca pojazd jest jego kierowcą.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2018-05-22 22:36:36
22.05.2018 23:06
Miodowy
29.2
Miodowy
37
Nigdy nie był młody

Wraz się nie opowiadam po żadnej (skrajnej) stronie, ale kontestuje argument pt. "gracz to osoba, która gra w gry". Proszę zerknąć 1 post wyżej, gdzie niejako temu przeczę, żeby nie kopiować treści.
albo w bonusie dorzucam przykład:
- osoba przebywająca w kościele nie jest od razu katolikiem (proszę zignorować kontekst religijny)

post wyedytowany przez Miodowy 2018-05-22 23:10:57
23.05.2018 00:59
MaBo_s
😊
29.3
1
MaBo_s
19
Konsul

Osoba trzymająca laptop/tablet/smartphone nie jest od razu graczem. Osoba grająca na laptopie/tablecie/smartphonie jest graczem.
Rozumiesz dlaczego argument o kościele jest kulawy?

Jeśli raz na jakiś czas jeżdżę na rowerze, to jestem rowerzystą?
A jak jeżdżę codziennie, ale tylko na jednym?
Jak jeżdżę na trekingowym to już się łapię? Czy powinienem kupić jakiś specjalny?
Te kobiety na miejskich rowerach to rowerzystki? Czy jeszcze niegodne tego miana?
Ile godzin dziennie i na ilu rowerach powinienem jeździć żeby móc być rowerzystą?

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-23 01:16:43
23.05.2018 09:15
Miodowy
29.4
Miodowy
37
Nigdy nie był młody

Ależ nie jest kulawy, bo moja intencją nie było udowodnienie kto jest graczem, tylko wyparcie kategorycznych twierdzeń, i niejako dojście do tzw. "to zależy". Skupiłeś się bardzo na mniej istotnej części i zignorowałeś to co napisałem w tym poście wyżej. Ale jak już użyłeś tych argumentów z rowerami to trzeba przyznać, że to "to zależy" całkiem logicznie mogło by udowadniać tezę o dowolnym przypisaniu przynależności, lecz wskazałem wyżej 2, które pokazują co innego. Tym razem skopiuje:
- czy osoba, która potrafi zagrać 2 akordy na gitarze i robi to raz na tydzień jest gitarzystą lub nawet muzykiem? (na 100% nie)
- czy jeśli parę razy zanurkuje w jeziorze (1 m i bez sprzętu) na wakacjach, to jest nurkiem (wg. definicji z Wikipedii - tak)

23.05.2018 12:04
29.5
2
zanonimizowany453591
62
Senator

Miodowy--> Wszytkie Twoje przykłady są kulawe i słabo pasują do kontekstu. Ten z kościołem już dobrze wyjaśnił MaBo_s.

czy osoba, która potrafi zagrać 2 akordy na gitarze i robi to raz na tydzień jest gitarzystą lub nawet muzykiem? (na 100% nie)

A niby czemu nie? Ten przykład w ogóle jest jakiś abstrakcyjny, bo skoro rzekomo ktoś gra na gitarze raz na tydzień (nie obracam się w kręgach muzyków, ale wydaje mi się, że średnio raz na tydzień to nie jest wcale jakoś mało dla przeciętnego muzyka-hobbysty) i potrafi zagrać parę akordów to znaczy, że albo jest gitarzystą początkującym albo po prostu słabym. Ale wciąż gitarzystą. Co innego jakbyś podał przykład kolesia, który raz w życiu dorwał się do gitary u kumpla na imprezie i szarpał struny bez ładu i składu.
Wracając do gier to mnóstwo ludzi mających życie prywatne, pracę i/lub rodzinę ma czas na poważniejsze granie co najwyżej w weekendy.

jeśli raz do roku jedzie na stok narciarski to jest narciarzem?

Wszyscy znani mi ludzie jeżdżący na nartach czy snowboardzie wyjeżdżają szusować raz, góra dwa razy, do roku z racji miejsca zamieszkania i możliwości urlopowych. Muszę ich chyba uświadomić, że są dupa a nie narciarze.

czy jeśli parę razy zanurkuje w jeziorze (1 m i bez sprzętu) na wakacjach, to jest nurkiem (wg. definicji z Wikipedii - tak)

O ile nurkować bez sprzętu się da, tak grać w gry wideo bez sprzętu raczej nie.

post wyedytowany przez zanonimizowany453591 2018-05-23 12:32:18
23.05.2018 12:45
MaBo_s
29.6
1
MaBo_s
19
Konsul

Miodowy - tak jak pisze Meelosh problem twoich przykładów polega na tym, że nie są tożsame z graniem w gry.
Celowo wybierasz przykłady sportów czy czynności wymagających talentu/umiejętności/przygotowania porównując je niby z graniem. Co już na początku sugeruje, że gracz komputerowy powinien posiadać talenty/umiejętności niedostępne dla każdego lub wymagające dłuższego szkolenia do opanowania w zadowalającym stopniu. Podczas gdy gry komputerowe to jedna z najbardziej egalitarnych rozrywek, nie wymagająca żadnych specjalnych treningów/szkoleń/przygotowań (nie licząc e-sportowców).
Nauka gry na gitarze zabiera sporo czasu itd

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-23 22:13:21
23.05.2018 13:40
29.7
2
LamPL
21
Chorąży

Patrząc chociażby po komentarzach Miodowego, co raz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że część naszej społeczności uważa granie w gry, za coś niesamowitego i bardzo wymagającego. Wychodzi na to, że żeby uważać się za gracza należy grać w wiele gier, najlepiej na wielu platformach i do tego jeszcze wiele godzin dziennie. Ja osobiście mam na przykład w takim Tom Clancy’s Rainbow: Six Siege 255 godzin, oczywiście na przestrzeni roku. Nie będę już liczył innych gier, bo nie oto tu chodzi. Czy według teorii Miodowego, jestem graczem, czy nie? Jeżeli miałbym przyznać rację tej teorii, to musiałbym kategorycznie zaprzeczyć temu, iż jestem graczem, gdyż przecież ktoś godzin w tej grze może mieć więcej.
Teraz kiedy tak jeszcze raz patrzę na te komentarze dochodzę do jeszcze jednego wniosku, otóż gdyby nie to że 51% to właśnie kobiety, a nie mężczyźni to problemu w ogóle by nie było lub byłby mniejszy.
Z jednej strony chcemy, żeby kobiety grały w gry, tak jak my, ale z drugiej, kiedy do tego się przyznają, to wtedy mówimy, że nie są prawdziwymi graczami. To co według mnie jest ważne, to to że co raz więcej kobiet uważa, że gra w gry, choćby nawet na telefonie. Dzięki temu, my nie będziemy w ich oczach uchodzić za dziwadła, które pykają w "gierki" zamiast zająć się czymś dojrzałym.

23.05.2018 01:26
MaBo_s
😁
30
odpowiedz
3 odpowiedzi
MaBo_s
19
Konsul

Z wieczornych wiadomości:
Dziś przed południem doszło do utrudnień w ruchu na ulicy Puławskiej. Wszystko z powodu kolizji do jakiej doszło za sprawą osoby kierującej samochodem i osoby jadącej na rowerze. Według zeznań świadków osoba kierująca samochodem nie zatrzymała się przed przejazdem dla rowerzystów, po którym jechała osoba jadąca rowerem. W wyniku zdarzenia ruch w stronę al. Ujazdowskich odbywał się tylko jednym pasem.

Rzecznik prasowy policji przyznał, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że osoba kierująca samochodem była kierowcą. Trwa też ustalanie czy osoba jadąca rowerem to mógł być rowerzysta.
Czekamy na kolejne szczegóły.

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-05-23 01:31:58
23.05.2018 10:08
Miodowy
30.1
Miodowy
37
Nigdy nie był młody
Image

Idąc tym tropem załączam zdjęcie z koncertu pełnego melomanów

23.05.2018 11:38
Dede0601
😃
30.2
Dede0601
44
Generał

^

23.05.2018 11:41
Hydro2
30.3
Hydro2
123
Legend

Grunt, że ostatnie zdanie pokazuje to, o czym ja i wielu próbuje tych drugich uświadomić.

23.05.2018 10:45
Ictius
31
odpowiedz
6 odpowiedzi
Ictius
96
Generał

GRYOnline.pl

Nie rozumiem o co ta cała spina z przerzucaniem się definicjami i rozmyśleniami nad tym, kim tak naprawdę jest gracz - czy to osoba, która interesuje się rynkiem i ogrywa wszystko jak popadnie, czy może ktoś kto przeszedł tylko "najważniejsze" tytuły? Czy graczem można nazwać fana jakiegoś konkretnego gatunku, czy może potrzeba lubić więcej niż jeden? Jaka jest wymagana ilość platform? A może gracz to po prostu osoba, która gra w gry? Dlaczego ludzie aż tak się utożsamiają z tym, że grają w gry i tak usilnie walczą o ten (śmieszny) tytuł "prawdziwego gracza"?

Ten wątek wygląda jakby grupka chłopców zbudowała sobie fort z kartonów i wywiesiła kartkę "zakaz wstępu dla dziewczyn". Połowa graczy to kobiety - zmienia to coś w Waszym życiu? Ktoś odbiera Wam dostęp do gier? Czy zwyczajnie denerwuje Was to, że kobiety również grają, ale nie koniecznie na tych samych platformach i w nie te same gry?

23.05.2018 11:37
Dede0601
31.1
Dede0601
44
Generał

Wcześniej nie zwróciłem uwagi, że gry są w tej ankiecie podzielone na te z mediów społecznościowych i zainstalowane, więc przyznaję Ci rację, protestowanie tutaj nie ma za bardzo sensu. Ale jeśli wszystko wrzucono by do jednego wora, to zostaję przy swoim - jest to nieprofesjonalne.

post wyedytowany przez Dede0601 2018-05-23 11:42:39
23.05.2018 12:19
Electric_Wizard
31.2
Electric_Wizard
39
Pretorianin

Myśle że głównym kryterium powinno być zaangazowanie i znajomość tematu, a także wiedza i rozeznanie. Przy czym traktuję to swobodnie, bez jakiegoś napinania się.

Patrząc na to czysto obiektywnie to ogrywający proste gry mobilne nie traktuje ich jako zamkniętej całości, nie wydaje 150-200zł na dany tytuł i w sumie nie ma zbytnio materiału jaki trzeba ogarnąć by móc wygrywać. Tam są proste zasady logiki nie wymagajace filozofi w poruszaniu paluchami po ekranie.

Natomiast gracz (jak w moim przypadku) który np. pocina w DCS, War Thundera czy Iła Sturmovika i gre traktuje jako symulację ma sporo do nauczenia. Musi opanować nie tylko sprzęt na którym lata ale i podstawy pilotażu, manewry lotnicze, start, lądowanie, operowanie klapami, odkładanie poprawki przy strzelaniu. Żeby zestrzelić/wygrać trzeba trochę więcej niż proste zasady logiki.

Natomiast definicje są istotne. Zwłaszcza w statystyce, ale i każdej innej nauce. Usystematyzowanie informacji, nadanie określeń i sformułowanie znaczeń to podstawa nauk, z naciskiem na te ścisłe. Bez tego nie ma co ruszać z niczym.

23.05.2018 12:59
Ictius
31.3
1
Ictius
96
Generał

GRYOnline.pl

@Electric_Wizard

Myśle że głównym kryterium powinno być zaangazowanie i znajomość tematu, a także wiedza i rozeznanie. Przy czym traktuję to swobodnie, bez jakiegoś napinania się.

Ale jak zmierzyć czyjeś zaangażowanie? Ktoś musiałby zadecydować, że trzeba znać tego i tego developera czy taki tytuł, a resztę można olać. Jak zmierzyć czyjąś wiedzę na temat gier? Co z graczami, których nie interesują, np. FPSy, ale znają się na strategiach?

Patrząc na to czysto obiektywnie to ogrywający proste gry mobilne nie traktuje ich jako zamkniętej całości, nie wydaje 150-200zł na dany tytuł i w sumie nie ma zbytnio materiału jaki trzeba ogarnąć by móc wygrywać. Tam są proste zasady logiki nie wymagajace filozofi w poruszaniu paluchami po ekranie.

Gry różnią się stopniem skomplikowania i ilością mechanik. Czy to znaczy, że gracze lubiący symulatory są "prawdziwsi" od takich, którzy grają sobie w CoDa? Gry mobilne również wymagają innych rzeczy (zręczność itd.).

Natomiast gracz (jak w moim przypadku) który np. pocina w DCS, War Thundera czy Iła Sturmovika i gre traktuje jako symulację ma sporo do nauczenia. Musi opanować nie tylko sprzęt na którym lata ale i podstawy pilotażu, manewry lotnicze, start, lądowanie, operowanie klapami, odkładanie poprawki przy strzelaniu. Żeby zestrzelić/wygrać trzeba trochę więcej niż proste zasady logiki.

To są jedynie cechy jakiegoś określonego gatunku. Są gry prostsze i te, które wymagają więcej skupienia. Żadna z tych rzeczy nie wpływa na to, czy ktoś jest graczem lub nie. Też mogę napisać, że gram w trzy gry z serii Armored Core i opanowanie każdej z nich wymaga sporo czasu i chęci. Ale to nadal nic nie znaczy. Nie będę "prawdzisiejszym" graczem od kogoś, kto gra sobie w Battlefielda 4 czy GTA i nie musi przejmować się tym, czy ich maszyna jest odpowiednio wyważona albo tym, czy generator jest wystarczająco pojemny do zasilenia wszystkich systemów.

23.05.2018 13:03
Dede0601
31.4
Dede0601
44
Generał

Przepiszę to, co napisałem wcześniej. Jeśli pojawiłaby się ankieta badająca "Aktywność sportową wśród młodzieży" i za sport uznano by warcaby (a wszystko przedstawiono by na jednym diagramie), to nie zdziwiłbyś się?

Aczkolwiek lola, cs'a czy CoDa trzeba już tutaj uznać za grę - a że są to gry niskich lotów, to co innego. Ale do branży jak najbardziej można je zaliczyć.

23.05.2018 13:19
Ictius
31.5
Ictius
96
Generał

GRYOnline.pl

@Dede0601

Przepiszę to, co napisałem wcześniej. Jeśli pojawiłaby się ankieta badająca "Aktywność sportową wśród młodzieży" i za sport uznano by warcaby (a wszystko przedstawiono by na jednym diagramie), to nie zdziwiłbyś się?

Sama obecność warcabów by mnie nie dziwiła jeśli byłyby uznane za sport. Przecież sport sam w sobie nie ogranicza się tylko do "piłeczki nożnej" i ewentualnie koszykówki. Jest tennis, jeździectwo, kolarstwo, sporty siłowe itd. Pokazanie wszystkiego na jednym diagramie nie miałoby sensu, ale tutaj przecież wyszczególniono platformy i podano ile przedstawicieli danej płci gra na, np. PC. I akurat tak wyszło, że ogólnie grających kobiet jest więcej. Osobiste preferencje i zdanie na temat wyższości jednej platformy nad drugą nie mają tutaj żadnego znaczenia.

23.05.2018 13:19
Hydro2
31.6
Hydro2
123
Legend

Chodzi o sam fakt podawania prawidłowości w statystykach. A co zmieniło ? Nic, to tylko kolejny wpis na stronie internetowej, ale powiedzieć swoje zdanie można ;)

25.05.2018 11:02
Saed
32
odpowiedz
Saed
122
Pretorianin

Na użytek tej dyskusji proponuję przyjąć jeszcze prostszą definicję gracza:
gracz, to osoba, która w ankiecie zaznaczyła jedno z pól typu: "gram w gry..."
Pasuje? :)

Wiadomość Polish Gamers Research 2018 – profil polskiego gracza