Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Bitwa flot wartych milion dolarów w EVE Online? Pierwszy rekord już padł

24.01.2018 12:23
1
17
Salzmore
18
Pretorianin

Tak powinno być z No Man's Sky... Powinno.

24.01.2018 12:42
2
12
odpowiedz
Konr@d
9
Konsul

Myślałem kiedyś o zagraniu w to ale... życia by mi brakło żeby wybić się ponad poziom zwykłego pionka. Ja tam wolę starego, dobrego, solidnego Singla w który nie muszę się martwić o to czy mnie w nocy czasem nie oskubią.

post wyedytowany przez Konr@d 2018-01-24 12:45:25
24.01.2018 13:34
3
7
odpowiedz
TheLastJedi
42
Pretorianin

Wciąż ciekawsze niż M jak Miłość

24.01.2018 13:58
4
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Recker90
12
Centurion

Orientuje się ktoś czy jest jakiś stream z tego wydarzenia? Chętnie zobaczył bym jak się napierdzielają w czasie rzeczywistym ;)

24.01.2018 12:23
1
17
Salzmore
18
Pretorianin

Tak powinno być z No Man's Sky... Powinno.

24.01.2018 12:42
2
12
odpowiedz
Konr@d
9
Konsul

Myślałem kiedyś o zagraniu w to ale... życia by mi brakło żeby wybić się ponad poziom zwykłego pionka. Ja tam wolę starego, dobrego, solidnego Singla w który nie muszę się martwić o to czy mnie w nocy czasem nie oskubią.

post wyedytowany przez Konr@d 2018-01-24 12:45:25
24.01.2018 13:34
3
7
odpowiedz
TheLastJedi
42
Pretorianin

Wciąż ciekawsze niż M jak Miłość

24.01.2018 13:58
4
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Recker90
12
Centurion

Orientuje się ktoś czy jest jakiś stream z tego wydarzenia? Chętnie zobaczył bym jak się napierdzielają w czasie rzeczywistym ;)

24.01.2018 15:05
4.1
6
Misieq145
37
Chorąży

@Recker90
Zanudził byś się na śmierć, chyba, że lubisz patrzeć godzinami jak między malutkimi kwadracikami pojawiają się i znikają kolorowe kreseczki
Przy walkach w eve jest adrenalina, ale tylko dla walczących, dla oglądających zamiast tego dawka gazu usypiającego

24.01.2018 14:53
6
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
sadhu
21
Legionista

Fajne to jest. Ludzie dobrze się bawią. Chciałbym zobaczyć tą bitwę.
Pamiętam jak na studiach (około 15 lat temu) zagrywałem się z kumplami w przeglądarkową Ogame. Co tam odchodziły za akcje, walki, sojusze, fortele i zdrady, to głowa mała. Dochodziło nawet do wrogich spotkań w realnym świecie. Czyste szaleństwo. Miałem do tego duży dystans, ale bawiłem się super!

24.01.2018 15:23
6.1
4
Dzienciou
88
Konsul

"Mamo, Mamo! włącz Internet Explorer na moim komputerze i zbierz złom!"
a tak na poważnie to Ogame potrafił wciągnąć, ale szybko stałem się farmą jakiegoś typa i entuzjazm poszedł się gryźć :)

24.01.2018 16:52
6.2
3
sadhu
21
Legionista

Stałeś się farmą, bo nie nawiązałeś korzystnych kontaktów. Często wystarczyło napisać do napastnika, żeby trochę odpuścił, a jak nie chciał, to znaleźć w okolicy kogoś, kto by go prawilnie najechał. Tak się nawiązywało pierwsze sojusze, które później odbijały się szerokim echem po Uniwersum. Nie twierdzę, że byłem w topce najlepszych graczy, ale nieźle mieszaliśmy gdzie tylko się dało i to było mega fajne.

24.01.2018 14:58
7
odpowiedz
Misieq145
37
Chorąży

Dla mnie irytujące jest te gadanie o prawdziwej kasie i podkreślanie tego na kazdym kroku i próby zamotania i stworzenia wiekszej sensacji niż jest, isk to nie kryptowaluta. Idąc tym tokiem myślenia to każda gra z opcją zakupu waluty za prawdziwe zielone nagle ma itemy czy co tam jeszcze warte x "prawdziwych, szeleszczących zielonych, za które równie dobrze można by kupić sobie telewizor, pralkę, batonik"

post wyedytowany przez Misieq145 2018-01-24 15:13:26
24.01.2018 15:41
8
5
odpowiedz
Heinrich07
4
Generał

Dla mnie ta gra to bomba, fajne poczytać o niej newsy i o tym, co się w niej dzieje. Inna sprawa, że pewnie w życiu nie zagram, bo szkoda mi czasu, a to gra z sortu tych, bez których kilka h dziennie ani rusz.

24.01.2018 16:08
9
5
odpowiedz
Morn
13
Legionista

No i klops. Bitwa ostatecznie się nie odbyła z powodu przeciążenia serwerów. Niby nic dziwnego w końcu walczyło blisko 5000 graczy. Problem jest tylko taki że atakujący w przypadku takiego przeciążenia są w gorszej sytuacji wynikającej z mechaniki gry (i nie mowa tu o zabezpieczeniach antylagowych o nie, o normalnych blokadach na zabezpieczenie ilości zadawanych obrażeń w ciągu sekundy a możliwością naprawy) Fora EVE i sam Redit już wrzą od dyskusji na temat przepustowości serwerów CCP. Time Delayation (w skrócie TiDi) grało bardzo na korzyść jednej strony, o to cała burza. Miał być szał, wybuchy emocje, wyszedł pokaz slajdów z którym mało kto potrafił sobie poradzić.

24.01.2018 20:38
😜
10
odpowiedz
HumanGhost
99
Senator

Lubię czytać relację ze świata Eve Online. Można trochę powspominać godziny życia wyciągnięte przez wirtualną próżnię. Pograłoby się znowu, ale szkoda realnego życia.

24.01.2018 21:03
11
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bulo82
20
Centurion

widać, dużo "noł lajfów" ;p

24.01.2018 22:16
11.1
2
Masa_san
11
Chorąży

Żebyś się nie zdziwił.
Było kilka lat temu dość głośno o amerykańskim dyplomacie, który zginął w Libii i okazał się być dowódcą jednej z frakcji - Goonswarm.

26.01.2018 20:21
11.2
Erasus
28
Centurion

Ja się osobiście nie zdziwiłem widząc tą słynna plotę bez podstaw. Nigdy nic takiego nie było, przestań zmyślać. Jakiś artykuł był w sieci który sugerował to niby ale jego twórca nie ogarnia tak tematu że alliance nazwał "gildią". Nie wiadomo w sumie nic o jego wyczynach tylko o tym że udzielał się w jakieś społeczności nie związanej tylko z EVE i tam był liderem.

post wyedytowany przez Erasus 2018-01-26 20:29:00
25.01.2018 11:09
12
odpowiedz
radekplug
81
Generał

Jestem ciekawy jak by tak użyć tych nowych prototypowych procesorów od intela mowie tu kwantowych tych farm serverowych.

25.01.2018 13:40
13
odpowiedz
1 odpowiedź
Garbix
1
Junior

Eve Online, lepszej gry nie znajdziecie. Najlepiej być emerytem bo gra dosłownie wciąga i nie można się odkleić. Przed 50 na karku odradzam granie bo życie zmieni się na następujące praca > eve > praca > eve... > raz w tygodniu czas na sen > praca > eve > praca > eve.. Można tam robić dosłownie wszystko, handlować, produkować, spekulować, szukać, taki X3 Terran Conflict na dużo, dużo większa skalę

26.01.2018 20:18
13.1
Erasus
28
Centurion

Można dosłownie wszystko czyli? Oczywiście nic ciekawego. Praca > praca w eve > praca > praca w eve. Genialna gra dla smutnych roboli.

25.01.2018 13:58
14
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
50
Senator

Takie bitwy są tak samo nudne dla 99% uczestników jak i dla tych co tylko ogladaja. Jasne, fajnie wziac w tym udzial, ale poza kilkoma Fleet Commanderami reszta graczy jest zredukowana do rytmicznego naciskania F1.

Prawdziwe emocje w EVE to walki malych flot po kilka-kilkanascie statkow czy solo. Wtedy dopiero indywidualny skill ma znaczenie. Tysiace osob w kisielu (TiDi) to na dluzsza mete nic fajnego.

25.01.2018 14:55
15
odpowiedz
VanDust
59
Konsul

Mamo, ja wariat, kup mi lotnisko ! ! !

25.01.2018 15:28
16
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
59
Wśród horyzontów

Nawet jeśli miałbym grube tysiące na koncie i przez to masę wolnego czasu, to szkoda by mi było tracić go na mmowe tasiemce. Niemnie jednak podziwiam ludzi co ogarniają to i potem możemy czytać właśnie takie relacje.

26.01.2018 20:16
16.1
Erasus
28
Centurion

Dużo skilla tam nie trzeba. To jest prywatny kącik obciągaczy którzy tylko i wyłącznie przez to że długo grają to rządzą serwerem. Sama gra oparta jest zwyczajnie na czasie poświęconym jej. Np skille otrzymujesz zwyczajnie czekając ileś czasu. Większość rzeczy polega zwyczajnie na czekaniu i patrzeniu jak coś się robi i pilnowaniu żeby ta "elyta" nie wbiła do ciebie i cię nie zniszczyła ot tak, bez powodu.

Ogólnie EVE jest tak zrypaną grą że czytanie takich relacji to jak czytanie bijącej się patologii, w jednym rogu alfons katujący dzieci w drugim gwałciciel pedofil. Tryhardy i spinacze pupy rozwaliły serwer, genialnie.

post wyedytowany przez Admina 2018-01-26 20:34:44
Wiadomość Bitwa flot wartych milion dolarów w EVE Online? Pierwszy rekord już padł